Jump to content
jmk

Journeyman - FM 2020

Recommended Posts

Gdzieś na discordzie padł pomysł na taki temat i uporządkowanie kto co i jak ;) Wiemy, że sporo osób tak gra, więc taki temat mógłby służyć za ściągawkę i... pochwalenie się swoją przygodą! Journeymani wystąp!

 

JOURNEYMAN.png

 

O co chodzi?

 

To taki tryb rozgrywki, gdzie stawiamy na rozwój naszego menadżera, traktujemy FM-a trochę jak RPG, pniemy się po szczeblach kariery od dna i... bierzemy pod uwagę np. aspekt finansowy - co ja bym zrobił w tej sytuacji? Immersja przede wszystkim!

 

Zaczynamy jako osoba bezrobotna. Doświadczenie niedzielny piłkarz. I licencja: większość uważa, że zaczynamy BEZ licencji, ale według mnie to jest nierealistyczne, bo bez licencji byśmy w realu pracy nie dostali.  Wczytujemy jak najwięcej lig (niższych też).

 

No to ja pierwszy!

 

12 lipca 2019 - zatrudniony jako trener w Pomorie, druga liga bułgarska, skazywani na ostatnie miejsce udaje skończyć się sezon na 11 miejscu.  Odchodzę 1 lipca 2020.

 

21 lipca 2020 - zatrudniony w Newtown, ekstraklasa walijska, zespół typowany na dół tabeli. W pierwszym sezonie zdobywam wicemistrzostwo. W drugim gramy cztery mecze w tej nowej europejskiej lidze, wygrywamy w 1 rundzie kwalifikacyjnej z Jeunesse Esch 4:0 i 3:0, ale w kolejnej rundzie przegrywamy 2:0 i 5:2 z norweskim Molde. Sezon jednak kończymy jako historyczny mistrz Walii (po raz pierwszy od 10 lat był to ktoś inny niż The New Saints!) oraz zdobywamy puchar Walii. Odchodzę z klubu 30 czerwca 2022.

Odchodząc zarabiałem 15,75 tysięcy euro rocznie.

 

Aktualnie mam krajową licencję A, ale jestem na kursie, który zacząłem w maju 2022 i miał trwać 4 miesiące.

 

I szukam nowej opcji :)

 

ZuIKUhn.png

 

HqaW7a3.png

  • Like 3

Share this post


Link to post

No więc ja gram w ten sposób od paru wersji i zwykle opisywałem to w Karierach. W tym roku mi się nie chciało.

 

Kluby

 

6.07.2019 - 27.09.2021 - IFK Hässleholm

 

Zaczynając jako bezrobotny, bez licencji i bez doświadczenia, trafiłem do czwartoligowego IFK Hässleholm w Szwecji. Pierwszy sezon, prowadzony od połowy, zakończyliśmy na ósmym miejscu. Drugi - na piątym, a w trzecim awansowaliśmy do trzeciej ligi wygrywając rozgrywki.

 

27.09.2021 - 30.11.2022 - IK Sirius

 

Po awansie otrzymałem propozycję poprowadzenia... pierwszoligowego (!) Siriusa. Co ciekawe, sezon w Allsvenskan jeszcze się nie skończył, jednak nie było szans na utrzymanie. Zaliczyłem więc w ciągu jednego sezonu 2021 zarówno awans, jak i spadek! W swoim jedynym pełnym przepracowanym sezonie w klubie, nie awansowaliśmy z powrotem do elity, gdyż zabrakło nam dwóch punktów.

 

30.11.2022 - 25.11.2025 - IFK Göteborg

 

Mimo to, otrzymałem propozycję nie do odrzucenia, a pochodziła ona z klubu, który oglądałem jako jedyny szwedzki zespół w latach 90. w europejskich rozgrywkach transmitowanych przez TVP. - legendarny IFK Göteborg. Klub od lat nic nie wygrał, więc można było spróbować przywrócić dawny blask. W pierwszym sezonie zajęliśmy czwarte miejsce, a w drugim złapaliśmy rewelacyjną formę i zdobyliśmy tytuł mistrzowski! W kolejnym sezonie zajęliśmy dobre drugie miejsce, a moja praca została wynagrodzona....

 

25.11.2025 - 2.12.2028 - Newcastle United

 

"Sroki" obejmowaliśmy na dole tabeli. jednak udało się utrzymać. Kolejne dwa sezony to nadal mozolna i - przyznaję - nudna - walka o miejsca w dolnej połowie tabeli. 14. i 13. miejsce odzwierciedlały mniej więcej poziom mojej drużyny. W moim ostatnim sezonie w NUFC, zostawiłem klub na 11. miejscu w grudniu 2028 roku.

 

2.12.2028 - do teraz - Espanyol Barcelona

 

I tu zaczęła się dopiero fajna przygoda. W pierwszym sezonie wywalczyliśmy utrzymanie, a w kolejnym postanowiliśmy już zaatakować wyższe cele. Zajęliśmy sensacyjne trzecie miejsce, a ja sam otrzymałem ofertę równoległego prowadzenia reprezentacji Francji. O reprezentacjach jednak później. W kolejnych rozgrywkach trzymaliśmy się czołówki, jednak Barcelona i Real, a także niesamowicie mocny Sociedad, były nie do pobicia. Czwarte miejsce, a po roku znów trzecie. Wówczas coś pękło. Sezon 2032/33 był przełomowy. Zdeklasowaliśmy rywali, zdobywając aż 90 punktów, wywalczając tym samym pierwszy tytuł mistrzowski w historii klubu. W kolejnym sezonie sensacyjnie powtórzyliśmy swój sukces i zaczęto brać nas na poważnie - zwłaszcza, że robiliśmy bardzo dobre wyniki w Europie: ćwierćfinał Ligi MIstrzów. Niestety, następne dwa lata to powrót Barcelony na szczyt i nasze czwarte oraz drugie miejsce. Na osłodę pozostał tryumf w Lidze Europy. Na szczęście tytuł wrócił do Espanyolu w ostatnim zakończonym przeze mnie sezonie, a wraz z nim potrójna korona. Wygraliśmy bowiem także Puchar Króla i Klubowe Mistrzostwa Świata rozgrywane w... Armenii! W międzyczasie tryumfowaliśmy też dwukrotnie w Superpucharze Hiszpanii, a w Lidze MIstrzów odpadliśmy po karnych z Manchesterem United w ćwierćfinale oraz przegraliśmy finał z Paris Saint-Germain 2:3. Liga Mistrzów i Superpuchar Europy pozostają jedynymi trofeami niezdobytymi przez mój Espanyol. Wybudowano także nowy stadion, któremu nadano imię tragicznie zmarłego Daniela Jarque. Nowy obiekt mieści ponad 52 tysiące widzów.

 

Reprezentacje

 

21.7.2030 - 11.7.2032 - Francja

 

Czwarte miejsce w Lidze Narodów UEFA oraz przegrany 0:1 z Portugalią ćwierćfinał Euro 2032 nie wystarczyły, abym pozostał na stanowisku.

 

18.7.2032 - 16.07.2034 - Hiszpania

 

Z Hiszpanami wygraliśmy Ligę Narodów UEFA i w roli faworytów jechaliśmy na Mistrzostwa Świata 2034. Znów ćwierćfinał, znów Portugalia i tym razem porażka po karnych. Co ciekawe, w regulaminowym czasie gry przegrałem JEDEN mecz jako selekcjoner Hiszpanii - z Rosją w grupie Ligi Narodów.

 

23.07.2034 - 29.07.2035 - Anglia

 

Zaledwie jednosezonowa przygoda i kolejne czwarte miejsce w Lidze Narodów. Odszedłem sam, gdyż pojawiła się okazja objąć moich odwiecznych rywali (patrz wyżej).

 

29.07.2035 - 13.07.2036 - Portugalia

 

Znów wygrywaliśmy wszystko, znów doszliśmy do ćwierćfinału wielkiego turnieju i ponownie przegraliśmy. Tym razem po dogrywce z Niemcami. Trzeci turniej najwyższej rangi i trzecia porażka w ćwierćfinale.

 

20.07.2036 - do dziś - Argentyna

 

W eliminacjach do MŚ 2038 mam póki co bilans 6-1-1 (remis z Brazylią i sensacyjna porażka w Wenezueli), ale generalnie idzie dobrze i jesteśmy liderami grupy. Pytanie: z kim tym razem odpadniemy w ćwierćfinale i w jakich dramatycznych okolicznościach?

 

Ciekawostka

 

W grze urodził mi się syn - Mariusz Karpiński. Wychował się w Goteborgu, ciągnąłem go za uszy i do Newcastle, i do Espanyolu, pół życia spędził na wypożyczeniach i ostatecznie zakończył karierę w wieku zaledwie 28 lat. Talentu nie miał za grosz.

 

Załączam mój obecny profil:

 

ILtyly6.png

 

  • Like 8

Share this post


Link to post

Ej @lad @Reaper @kolek23@verlee  dawać.

 

--

 

U mnie apdejt po kolejnym sezonie. Mamy maj 2023, a ja za sobą kolejne... dwa kluby. Odszedłem z Newtown jako mistrz Walii i zdobywca pucharu, jednak zrezygnowałem z gry w LM, szukałem czegoś lepszego, ale oferty były kiepawe. Wreszcie zgłosiły się dwa kluby - GKS Tychy z I ligi polskiej oraz Dunajska Luźna, zespół z drugiej  ligi słowackiej. Zdecydowałem się na Tyskich.

 

Oczekiwano ode mnie bezpiecznej pozycji w lidze, ale wyniki były ponad stan, moje mecze jako trener GKS:

 

HwVZ9rO.png

 

Czekała nas zatem nieoczekiwana walka o awans:

 

NoCdIHd.png

 

W tym samym czasie z pewnego klubu zwolniono Adama Nawałkę... tym klubem była Pogoń Szczecin, mój ulubiony klub (w realu i w fmie;)). No musiałem złożyć ofertę. Prezes Mroczek stwierdził, że nie bardzo widzi mu się płacenie klauzuli za mnie - za drogo. Poprosiłem prezesa GKS Tychy o obniżenie jej i... zgodził się. Potem poszło szybko - w GKS Tychy zarabiałem coś bodajże 16 tysięcy euro rocznie, a w Pogoni? 60,5!

 

Ekstraklasa miała za sobą 18 kolejek, Pogoń zdążyła odpaść już w Pucharu Polski oraz EURO CUP II, gdzie w II rundzie odpadli z Tobołem Kustanaj. Grali w pucharach, bo są obecnym wicemistrzem - tak, po raz trzeci w historii klubu zajęli drugie miejsce.  Nawałkę zwolniono raz, że odpadł z pucharów, dwa w październiku odpadł z Pucharu Polski z Górnikiem oraz zanotował dwie porażki - z Odrą Opole i Jagą oraz zremisował ze Stomilem.

 

Zastałem stajnię Augiasza na miejscu. Klub zadłużony na kilka milionów euro, wysokie pensje wiekowych graczy w rezerwach.

 

JyOn1XH.png

 

W sztabie było dwóch trenerów, jeden scout itp. Ale udało mi się to ogarnąć i kroczyliśmy od wygranej do... remisu. W pewnym momencie do lidera - Zagłębia Lubin traciliśmy już 10 punktów, ale jakoś nasza dobra gra, a ich słaba spowodowała,  że odrabialiśmy. Zagłębie ostatecznie zajęło drugie miejsce oraz wygrało Puchar Polski, w finale pokonując... GKS TYCHY! Tak, to my sięgnęliśmy po mistrza, a zdobycie go to materiał na scenariusz ;) W przed ostatniej kolejce mógł nam wystarczać remis z Miedzią, ale niespodziewanie Górnik dostawał baty od Legii, która się do nas zbliżała. My biliśmy głową w mur, było 0:0, w 80. minucie wpuściłem Podstawskiego, a ten strzałem zza pola karnego w 90+1 zdobył gola i... dał na mistrza na kolejkę przed końcem. Odkąd objąłem stery w Szczecinie - nie przegraliśmy meczu.

 

7w5CDtR.png

 

rii0N9E.png

 

Pogoń została mistrzem Polski po raz pierwszy w swojej historii:

 

cNyESoZ.png

 

 

 

A teraz czas na prywatę:

 

lhqAkGZ.png

 

2KQKyv4.png

 

 

 

Aktualnie robię licencję kontynentalną A.  Wiem, że to Pogoń, ale to nie taka kariera, więc LM LM, ale gdy ktoś się po mnie zgłosi (sam nie będę szukał) z lepszej ligi z lepsza kasą to raczej nie odmówię. Kontrakt mam jeszcze na cały sezon.

 

1HEIcBt.png

 

 

 

  • Like 2

Share this post


Link to post

Nie odpaliłem od 2 tygodni FM-a, sorry :( 

Share this post


Link to post

Przysiądę to coś ulepię. Tymczasem:

 

f7090cb25f26165aff586e77d2f3372a.png

 

PDK

  • Like 1
  • I love it 1

Share this post


Link to post

Pora na mnie, czyli Pankracy Marchewa znowu w akcji.

 

Zacząłem grać jako menadżer Świtu Kamieńsk w piotrkowskiej okręgówce. Wygrałem 26 spotkań na 26 możliwych. Obecnie na dzień 9 lipca 2020 roku, gramy w 4 lidze warmińsko-mazurskiej.

  • Like 1

Share this post


Link to post

Espanyol pod moim dowództwem wygrywa w dramatycznych okolicznościach Ligę Mistrzów 2038/39! Zostaje tylko w sierpniu wygrać Superpuchar Europy i uciekam za ocean! Kierunek: Meksyk, Brazylia albo Argentyna.

  • Like 1

Share this post


Link to post

Moja kariera póki co:

  1. 2019/20-2021/22: Grom Nowy Staw, III liga → II liga
  2. 2021/22-2023/24: Chojniczanka, I liga → Ekstraklasa
  3. 2023/24-…: Stade Reims, Ligue 1

Jest to pierwszy raz, kiedy gram jako journeyman. Moją specjalizacją stało się branie drużyn przewidywanych do spadku lub będących w strefie spadkowej, unikanie spadku w pierwszym sezonie i osiąganie celów ponad stan w sezonie drugim :D

 

Grom Nowy Staw

Perła Żuław, super start tej kariery. Początkowo biłem się w grupie w III lidze z rezerwami Pogoni i takimi drużynami jak KKS Kalisz, który mocno zalazł mi za skórę, odbierając mi awans w ostatniej kolejce. Przez podział na grupy zasady awansu w III lidze były dość wymagające, ponieważ do wyższej ligi przechodził tylko zwycięzca grupy.

979254700_Screenshot2020-04-18at11_29_23.thumb.png.061705c3ca2a0e1185a9e8436e7c40fd.png

W drugim sezonie zmieniono mi przynależność grupową i wylądowaliśmy w trudniejszych rozgrywkach — naszymi rywalami była Legia II, Polonia Warszawa i kilka innych dobrych klubów. Mimo tego udało nam się zająć pierwsze miejsce i awansować. Walka była jednak zacięta do ostatniej kolejki.

1054310809_Screenshot2020-04-18at11_11_05.thumb.png.d69a07c915a931ce49644852871601e7.png

Po awansie przyszedł czas na — jak się spodziewałem — walkę o utrzymanie w II lidze. Sezon potoczył się jednak zupełnie inaczej. Nasz zaprawiony w bojach skład bił się tak dobrze, że przez większość sezonu prowadziliśmy w rozgrywkach. Jednocześnie moja kariera stanęła w miejscu. Klub był na minusie, a zarząd nie chciał finansować mi kolejnych licencji, co sprawiało, że nie miałem szans na posadę w lepszym klubie. Byłem gotowy na awans i powolne budowanie swojej pozycji, ale niestety nawet to pomogłoby tylko iluzorycznie — pieniądze, które załatałyby dziurę budżetową Gromu, pojawiłyby się dopiero w Ekstraklasie. Dlatego kiedy po ~25 kolejkach zgłosiła się po mnie będąca w I lidze Chojniczanka, znajdująca się wówczas w strefie spadkowej i walcząca o utrzymanie, zgodziłem się — nie powiem, że bez namysłu, ale za dużo to go też nie było. Chojniczanka miała lepszy budżet transferowy w wysokości 100 000 € (Grom: 0 €) i 4 razy większy budżet płacowy. Dostałem także ponad 2-krotną podwyżkę. Grom zostawiałem na pierwszej pozycji, której niestety nie udało im się utrzymać. Później odpadli w barażach i tak rozpoczął się ich powolny spadek. Dzisiaj ponownie grają w III lidze.

962826582_Screenshot2020-04-18at11_19_38.thumb.png.d660a485d3c6d8bff0daeec9545a2259.png

Grom opuszczałem z zadowoleniem. Lubiłem ten klub, a kibice lubili mnie — jeśli dobrze pamiętam, byłem w ulubionym personelu w zakładce Klub. Wychowałem tu również kilku dobrych piłkarzy. Mojego ulubionego możecie zobaczyć poniżej. Michalskiego prowadziłem przez łącznie 6 lat.

1759185948_Screenshot2020-04-18at11_27_12.thumb.png.6e34ecca5be0638682870a7ef9c8ae4f.png

Kolejne etapy kariery opiszę za jakiś czas w osobnych postach, ponieważ wyczerpałem limit 10 MB w załącznikach :D 

  • Like 4
  • I love it 2

Share this post


Link to post

Ekenas IF 2019.06- 2021.12

 

2019:

 

Klub który na drugim poziomie rozgrywkowym w Finlandii pojawił się w 2015 roku. W 2018 roku zajęli historyczne, 3 miejsce. Niestety początek sezonu 2019 układał się niepomyślnie dla zarządu i pod koniec czerwca zdecydowali o zwolnieniu trenera. W tym momencie w Finlandii pojawiłem się ja. Były niedzielny piłkarz, bez licencji. Zgodziłem się na 1.5k Euro miesięcznie i wziąłem się do roboty. Zajmowaliśmy 9 miejsce w 10-cio zespołowej lidze ze sporą przewagą nad ostatnim miejscem. Kadra była bardzo mocna, pasowała do mojej preferowanej formacji 4-2-3-1 i.. zaskoczyło. Na koniec sezonu tylko dwóch punktów zabrakło do miejsca barażowego. Prezes zaproponował mi podwyżkę do 2.3k Euro miesięcznie.

Spoiler

image.thumb.png.1e689d22f955f5627b28ad381b5b4a23.png

 

image.thumb.png.eee630fefbbbee993a79dd35052c5ceb.png

 

2020:

 

Przed kolejnym sezonem udało mi się utrzymać rdzeń składu i do tego dołożyć kilku bardzo dobrych zawodników. Na początku sezonu graliśmy trochę poniżej oczekiwań. Odpadliśmy szybko z Pucharu Finlandii, a główni rywale do awansu, IFK Mariehamn i FC Haka, narzucili bardzo mocne tempo. Na szczęście graliśmy bardzo równo w środkowej fazie sezonu, rywale pogubili punkty i nawet zadyszka pod koniec rozgrywek nie pozbawiła nas upragnionego awansu. Ekenas IF pierwszy raz w historii klubu miało grać w Fińskiej Ekstraklasie. Podpisałem kolejny kontrakt, tym razem 2,600 Euro płatne co miesiąc.

 

Spoiler

image.thumb.png.edffd3e5b5fcad3ec57e1203b530ece3.png

 

2021:

 

Przed sezonem nie miałem pojęcia czego się spodziewać. Z jednej strony straciłem lidera defensywy, który wrócił do RPA, z drugiej poczyniliśmy bardzo solidne wzmocnienia. Faza grupowa Pucharu Finlandii pokazała, że możemy walczyć z każdym. W grupie mieliśmy między innymi obrońców tytułu, ale udało nam się tą grupę wygrać. Na początku sezonu ligowego graliśmy w kratkę. Około lipca nowi gracze w pełni wkomponowali się do drużyny i wtedy... odlecieliśmy. Zaledwie 2 porażki w 16 spotkaniach i do ostatniej kolejki przystępowaliśmy z pozycji lidera. Mecz z HJK, najbogatszym Fińskim klubem, którego jeszcze nigdy nie było nam dane pokonać, miał zdecydować o tytule. Rozstrzygnęliśmy go praktycznie w dwie minuty, kiedy to najpierw Jakonen a później Fagerstrom pokonali bramkarza rywali. Ekenas IF zostało mistrzem Finlandii jak absolutny beniaminek Ekstraklasy.

 

Spoiler

image.thumb.png.689683e028b139ca3f0d0ccd2d3bf9c1.png

 

W trakcie gdy Fińskie rozgrywki zapadły w sen zimowy przeprowadziliśmy krótkie negocjacje z prezesem, po których moje umiejętności zostały wycenione na 3.300 Euro. Uznałem, że najwyższa pora zobaczyć czy kluby poza Finlandią zauważyły moje osiągnięcia. Ku mojemu zdziwieniu dostałem bardzo dużo zaproszeń na rozmowy kwalifikacyjne, między innymi z Austrii Wiedeń, Luzern czy Lokeren. Jako ciekawostka zignorowały mnie wszystkie Polskie kluby, mimo niższej reputacji niż wspomniana wcześniej Austria :D Ostatecznie oferty dostałem z Olimpika Donieck (10k/msc) i HNK Rijeki(18k).

 

HNK Rijeka 2021.12

 

2021/2022:

 

Po raz drugi w mojej karierze objąłem klub, którego niska pozycja w tabeli była dla mnie niezrozumiała. HNK to klub, który 9 raz z rzędu kończył rozgrywki Chorwackiej 1. Ligi na podium, w międzyczasie raz wygrywając ligę i 3 razy zdobywając Puchar Chorwacji. W grudniu 2021 roku znajdowali się jednak na 5 miejscu w tabeli ze stratą 6 punktów miejsca gwarantującego udział w eliminacjach do Euro Cup II. Moją kadencję zacząłem od generalnego przeczyszczenia budżetu płacowego (z -60k do +80k) i.. dwóch remisów derbowych :D W kolejnym meczu rozstrzelaliśmy Slaven i maszyna ruszyła. Awansowaliśmy do finału Pucharu Chorwacji, w lidze zanotowaliśmy passę 11 wygranych spotkań z rzędu i.. mieliśmy sporo szczęścia, bo Dinamo zgubiło punkty z Osijek i Lokomotivą, a samo Osijek, będące liderem przed przerwą zimową, całkowicie się posypało. Na 3 kolejki przed końcem traciliśmy do Dinamo 2 punkty. Najpierw graliśmy bezpośrednio z nimi na własnym stadionie a potem czekały nas dwa spotkanie z zespołami walczącymi o utrzymanie. Dzięki bramce DC Kresicia po rzucie rożnym pokonaliśmy Dinamo, objęliśmy pozycję lidera, której już nie oddaliśmy. Derbowy finał Pucharu Chorwacji z Istrą okazał się formalnością i mój pierwszy sezon w Chorwacji zakończyłem w podwójnej koronie.

 

Spoiler

image.thumb.png.9694c828b684a70ab771c16d3e0fdcd1.png

 

image.thumb.png.289b5f0e68e1d1d6db129cc7681014a7.png

 

O mnie:

 

W tej chwili robię licencję kontynentalną C. Zamierzam zostać w Rijece przynajmniej na jeszcze jeden sezon, chociaż... kto wie co się stanie :)

 

image.png.993b3f9015429550afd59c91ab046591.png

 

image.thumb.png.17235261e6dce99f67a80e8a2a99808b.png

 

image.thumb.png.46b4750636afc3183f9f31610ab1041e.png

  • Like 4
  • I love it 2
  • Hurra! 1

Share this post


Link to post

Cóż, walić Superpuchar Europy. 2.07.2039 zostałem nowym trenerem Boca Juniors. Boca od 14 lat nie wygrała tytułu, a ostatni sezon zakończyli na piętnastym miejscu (!). Będę zarabiał zaledwie 400 tys. euro rocznie (w porównaniu do 7,5 mln w Espanyolu), co i tak czyni mnie najlepiej opłacanym trenerem w Argentynie. Co ciekawe - mój DoF - Nicolas Burdisso - zarabia 1,1 mln i mam zapisane w kontrakcie, że nie mogę go zwolnić. Dziesięć razy z rzędu River zdobyło mistrzostwo. Czas to skończyć.

Share this post


Link to post

Dołączyłem do zabawy.

Wszystkie ligi, bez licencji, niedzielny piłkarz (bo niżej się nie dało), styl prowadzenia drużyny domyślny, żeby jak najmniej zmieniać.

 

Z pierwszym klubem poszedłem totalnie na żywioł, składałem podania wszędzie w Europie, bez zaglądania nawet do składu. Jedyny klub jaki mnie zaprosił na rozmowę (choć nie pamiętam, czy akurat do niego sam aplikowałem), stał się moim pierwszym klubem w tej karierze.

 

AFK Linköping

Pierwszy kontrakt to zawrotne 700 € miesięczne i tylko 6 miesięcy. Dołączyłem do drużyny w trakcie sezonu, zostało do rozegrania 15 spotkań. Zajmowaliśmy miejsce w strefie spadkowej. W zespole nie było nawet bramkarza, żadnego bocznego obrońcy oraz bocznego pomocnika. Kilku środkowych obrońców, środkowych pomocników, w tym grający asystent oraz dwóch napastników. Szkoda, że nie zajrzałem do składu przed podpisaniem kontraktu ;) W sztabie brakowało trenerów, skautów, fizjoterapeutów, więc pracę zacząłem od uzupełnienia braków personelu, by mieć kim wyszukiwać potencjalne wzmocnienia kadrowe. Generalnie przygoda bez historii, nie było mi dane dograć sezonu i przed ostatnim meczem, kiedy już spadliśmy zostałem zwolniony. Wyniki:

 

Spoiler

image.png.920bb418fc5534adb8da77c2e30b5199.png

 

Kilku spotkań naprawdę szkoda, nie potrafiliśmy dowieźć prowadzenia 3:1 i skończyło się 3:3, innym razem daliśmy sobie wyrwać remis w samej końcówce. Ruszamy na poszukiwania kolejnego klubu.

  • Like 1

Share this post


Link to post

@Misiek grunt, że pierwszy wpis w CV jest. Na tym poziomie, taki stan klubu to norma. 

Share this post


Link to post

Ja podjąłem to wyzwanie w FM19. Troszkę inaczej, nie zacząłem bowiem na bezrobociu lecz jako manager Polonii Bytom w III lidze. 

 

W 5 sezonów awansowałem do E-klapy (awans co sezon poza pierwszym sezonem), potem udało się utrzymać. Następnie dwa razy wicemistrzostwo Polski (za Legią i za Górnikiem) oraz awans do fazy grupowej LE (i zajęcie tam trzeciego miejsca) zaowocowały ofertą pracy z Middlesbrough, będącego w środku tabeli Championship. Dobry drive pod koniec sezonu pod moją wodzą (14-4-2) dał nam trzecie miejsce i play-offy gdzie w finale przegrałem ze Stoke :(

 

W drugim sezonie miały miejsce rzeczy niesamowite. Najpierw awans do Premiership wygrany  1 bramką:

 

image.thumb.png.d0254cc43180361c367922ed0c95464f.png

 

A następnie najlepszy finał FA Cup w historii piłki nożnej :)

 

image.png.a321d96237c811e84f93d77d918d42e8.png

 

Wygrany przez nas w karnych :)


Jako beniaminek w Premiership reprezentowałem kraj w LE, gdzie nie wyszliśmy z grupy. Te mecze nie ułatwiły walki o utrzymanie ale jakoś się udało :)

 

W drugim sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej poszło dużo lepiej i seria dobrych wyników pod koniec sezonu pozwoliła zająć 6. miejsce i zakwalifikować się do LE po raz kolejny.

 

W sezonie 2029/2030 graliśmy w kratkę w lidze i pucharach (mieszcząc się w ramach wymagań zarządu) a w LE doszliśmy do 1/8 gdzie pokonało nas Napoli.

 

Obecnie gram sezon 2030/31.

 

W międzyczasie prowadziłem reprezentację Belgii na MŚ2030 gdzie doszsliśmy do ćwierćfinału (w 1/8 pokonując Portugalię w karnych po golu w 120 minucie strzelonej przez mojego skrzydłowego bezpośrednio z rzutu rożnego!) by tam ulec Anglii. Ciekawostka - wicemistrzem świata 2030 zostało USA (mistrzem Niemcy jak zwykle).

 

Po tym turnieju zostałem selekcjonerem reprezentacji Hiszpanii gdzie mam zaszczyt pracować z bezapelacyjnie najlepszym piłkarzem świata, Anxo Pitą:

 

image.thumb.png.6dd202fc4d80ee593c707f8bcee2296d.png

 

 

Oprócz tego z ciekawostek jeszcze jako trener Polonii Bytom zostałem zatrudniony przez PZPN po tym jak Ricardo Sa Pinto spieprzył kwalifikacje do ME 2024 i przyszło mi prowadzić reprezentację w barażach. Przegrałem w finale ze Słowacją i po trzech meczach zostałem zwolniony :)

 

Mój profil dziś:

 

image.thumb.png.679bde3348b8e1501e7c87f3b083e569.png

 

I notka biograficzna:

 

image.thumb.png.2338f4285f9c380aee93625c1cdefba5.png

  • Like 3
  • I love it 1

Share this post


Link to post

KS Polonia Bytom legend :)

Share this post


Link to post
On 4/18/2020 at 11:33 AM, verlee said:

Moja kariera póki co:

  1. 2019/20-2021/22: Grom Nowy Staw, III liga → II liga
  2. 2021/22-2023/24: Chojniczanka, I liga → Ekstraklasa
  3. 2023/24-…: Stade Reims, Ligue 1

 

Chojniczanka
Moim pierwszym zadaniem w nowym klubie było zapewnienie mu utrzymania w I lidze. Udało się to osiągnąć — po zreorganizowani składu i wdrożeniu ofensywnej taktyki z Gromu, zaliczyliśmy serię meczów bez porażki aż do końca tego sezonu. Utrzymaliśmy się na 14. miejscu w tabeli. Szczerze mówiąc nie byłem pewien, dlaczego Chojniczanka biła się o utrzymanie. Skład mieliśmy naprawdę dobry nawet bez zmian.

 

Drugi sezon był z kolei sezonem marzeń. Zarówno dla mnie jak i dla klubu. Licząc łącznie z moim pierwszym sezonem, nie przegraliśmy 26 meczów z rzędu. Byliśmy niepokonani przez 7 miesięcy. 229 dni. W pewnym momencie mój procent zwycięstw w Chojniczance wynosił łącznie 71%, a w sezonie, o którym piszę: 80%.

unbeaten.thumb.png.8dc8c90001e77496927048877c08485f.png

Jak możecie zgadnąć, seria meczów bez porażki sprawiła, że bez problemów wywalczyliśmy awans. Mieliśmy 19 punktów przewagi nad drugim Bełchatowem.

2085637496_koniecsezonu.thumb.png.5478d3b02554a94f8dd8bdffa3edf6b9.png

Jednak prawdziwe cuda działy się w Pucharze Polski. Jako drugoligowiec mieliśmy trudną drabinkę. Już w pierwszej rundzie wpadliśmy na Śląsk… i wygraliśmy 1:0. Kolejna runda? Łatwiej, bo KSZO Ostrowiec. Odprawiliśmy ich 3:0. Ale już w rundzie trzeciej trafiliśmy ponownie na drużynę z Ekstraklasy, Lechię. Wynik? 3:1. Dzięki temu meczowi dostaliśmy się do ćwierćfinału. Tam odprawiliśmy z kwitkiem kolejnego ekstraklasowicza, Wisłę Kraków — kolejny dobry wynik, bo 4:2. W półfinale czekało nas teoretycznie łatwiejsze zadanie, bo walczyliśmy z rywalem z I ligi. Ale tym rywalem była Korona Kielce, spadkowicz z eklasy, który chciał wygrać równie mocno co my. Regulaminowy czas zakończył się wynikiem 0:0 i musieliśmy przejść do karnych… w których zwyciężyła Chojniczanka. Tym samym znaleźliśmy się w finale, gdzie czekał na nas Lech. Resztę opowie zdjęcie, bo to jak tysiąc słów.

PP.thumb.png.09df5b86d69ebcdbb735273887f7cb0e.png

W tym samym sezonie awansowaliśmy do Ekstraklasy i zdobyliśmy Puchar Polski. Moje pierwsze prawdziwe trofeum w karierze. Czego chcieć więcej?

 

Chyba tylko Superpucharu.

superpuchar.thumb.png.a903a286000528c533e6462d364ef8fc.png

Mimo dobrej formy w pucharach w Ekstraklasie szło nam już w kratkę. Było to rezultatem wielu zmian kadrowych, które poczyniłem przed rozgrywkami po to, żebyśmy zaliczyli niezbędny skok jakościowy i nie skompromitowali się w wyższej lidze. Dlatego w pierwszej części sezonu dumę czerpałem raczej z naszych występów w EURO Cup II, do którego dostaliśmy się po zwycięstwie w PP. Pierwszym klubem na naszej drodze był CFR Cluj…

cluj.thumb.png.cb2df6a0967f082544e6a0eb137de1ca.png

…i dostał w papę 8:0 w dwumeczu. Byliśmy na fali.

Którą kilka dni później załamało wylosowanie Fenerbahce w kolejnej rundzie. Nie ma szans, prawda? Think again.

fener.thumb.png.d0a71060b55c735033931e548e0dbf3a.png

Co prawda w rewanżu okazało się, że faktycznie nie było za wiele tych szans, bo przegraliśmy 0:1, ale walczyliśmy do końca i porównując oba kluby myślę, że nie mieliśmy się czego wstydzić. Dobre występy w Europie i awans do Ekstraklasy pozwoliły nam załatać dziurę budżetową, która powstała przez inwestycje w transfery. Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć, jak drastycznie zwiększający się deficit budżetowy równie drastycznie zbliżył się do punktu wyjścia na zero dzięki dobrym wynikom sportowym osiągniętym przez niżej podpisanego.

 

finanse.png.ced8f1a79bb44b8b58caee9aca71f193.png

 

Reszta sezonu toczyła się swoim tempem, forma nam się ustabilizowała i poprawiła, a Chojniczanka ostatecznie wylądowała w grupie mistrzowskiej, gdzie zajęła 7. miejsce. Ja tego jednak już nie doczekałem. W styczniu 2024 pracę zaoferowało mi Stade Reims, wówczas 20. drużyna Ligue 1. Miałem otrzymać pół sezonu szansy na utrzymanie się w jednej z najlepszych europejskich lig. Zarobki wzrosły mi z 1000 € tygodniowo do 13 000 € tygodniowo. Był to dla mnie oczywisty awans pod każdym względem i byłem zdeterminowany, żeby wykorzystać tę szansę… ale o tym już w następnym poście.

reims.thumb.png.03dc0e9a0c17236fc40d60948dfe02b6.png

W Chojniczance zastałem kilku kolejnych juniorów, których wprowadziłem do seniorskiej piłki.

 

Bartosz Tokarz, mój DLP:

bartek.thumb.png.0988d8164f133435a663a6f20a1ebfd9.png

Tomasz Szewczyk, mój IW:

tomek.thumb.png.1848976c5b97e197bc9a8c6ff70d2be5.png

  • Like 5
  • I love it 1

Share this post


Link to post

Boca Juniors przed objęciem tego klubu przeze mnie zajęło haniebne piętnaste miejsce, a ostatni tytuł - jak pisałem - wygrali kilkanaście lat wcześniej. River od dekady natomiast jest w lidze nie do wygryzienia z pozycji mistrza. Jak się okazało, póki co to jednak nie "milionerzy", ale Independiente sprawia mi najwięcej kłopotu. Mają niebywałą skuteczność strzelecką i pokonali nas aż 6:2! Grają płaskim 4-3-3, którym świetnie radziła sobie w Hiszpanii m.in. Malaga. Sam tym ustawieniem grałem przez rok w Espanyolu i reprezentacji Argentyny. Od mniej więcej 1,5 roku gram 4-2-4, jednak w Boca troszkę uelastyczniłem role moich graczy, gdyż nie mam tu za dużo ekspertów na pozycję kompletnego napastnika czy odwróconych bocznych obrońców.

 

Pierwszą połowę sezonu udało się zakończyć na sensacyjnej pozycji lidera i wygrać wielkie derby z River 3:2 W wielu meczach były to zwycięstwa szczęśliwe, a obrona i bramkarz pozostawiają wiele do życzenia. Wciąż myślę nad pomysłem na ten zespół i naturalnym wydaje się oparcie na wychowankach. Dlatego też przez większość sezonu bronił mój osiemnastoletni junior. Także narybek przyszedł w tym sezonie naprawdę solidny, w przeciwieństwie do tego, co widywałem w Espanyolu.

 

Najlepszym strzelcem póki co jest dziewiętnastoletni wychowanek - skrzydłowy. Inny junior zaś w 10 meczach zdobył 8 bramek, mimo bycia kompletnym drewnem. Jednak w tej lidze szybkość to podstawa.

 

YMG5jyx.png

 

Najlepszy strzelec:

 

cKCYWhP.png

 

Szybkie drewno:

 

m3ZCOy3.png

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post

U mnie intensywny sezon :)

 

Jako mistrz Polski graliśmy eliminacje LM. Zaczęliśmy od rozwalenia Valur 3:0 i 3:2, następnie 0:0 i 3:0 ze Szkendiją. Kolejnym rywalem był APOEL Nikozja, na wyjeździe 1:1, ale w Szczecinie de-kla-sa-cja 7:0! O fazę grupową biliśmy się z prowadzonym przez Patricka Vieirę Olympiakosem - wygrywamy w Pireusie 2:1 i u siebie znowu pokazujemy siłę - 4:1.  Faza grupowa to oczywiście był nasz cel i coś, co mnie już zadowalało, tym bardziej patrząc na rywali - Liverpool, Barcelona i Bayer Leverkusen.  Debiut w fazie grupowej - poszliśmy na wymianę ciosów z Liverpoolem, ale skończyliśmy jak Adamek z Kłyczkiem ;)  Dostajemy 4:0. Później na Bay Arena polegliśmy 1:0 po dość wyrównanym meczu, więc gdzieś liczyłem na 3 miejsce, gdybyśmy wygrali w Szczecinie z Niemcami. Barcelona? 2:0 w plecy. Na Camp Nou 4:0, na Anfield 3:0. Po 5 meczach nie mieliśmy punktu, ani nawet strzelonego gola. Ale w Szczecinie rozbijamy Bayer 3:0 i daje nam to grę na wiosnę w LE. Tam trafiamy na Feyenoord i przegrywamy dwukrotnie - 2:1 i 3:2.

 

W lidze zamietliśmy - 82 punkty, nowy rekord klubowy. Bronimy mistrza, a do tego dorzucamy Puchar Polski i jeszcze - Super Puchar Polski (to już latem kolejnego sezonu). Na koncie było ponad 20 mln euro.  Awansowaliśmy ligę na 15 miejsce (Legia wyszła z grupy EC 2). 

 

G1RpGuK.png

 

0B2aMHc.png

 

8XNBd92.png

 

 

 

Już wiedziałem, że to koniec przygody, miałem jeszcze rok kontraktu, ale to journeyman, nie ma sentymentów ;) Zacząłem szukać pracy po sezonie i zaproszenia na rozmowy dostałem nawet od United czy Tottenhamu, ale ostateczne propozycje były takie:

 

A4tckiZ.png

 

Ostatecznie wybrałem ofertę od Schalke :) Moje zarobki wzrosły ponad dziesięciokrotnie (brutto :kekeke:)!

 

VmkydbO.png

 

W tzw. między czasie dostałem też pracę  za 421 tysięcy euro jako... selekcjoner Nigerii.  Zagrałem w 2023 roku dwa mecze - dwa razy wygraliśmy po 6:0 z Czadem w ramach el. MŚ, a później w 2024 dwa spotkania el. do PNA - wygrana 2:0 z Rwandą i 1:0 z Gwineą. W grupie el. PNA mamy jeszcze Mauretanię. Wylosowano też grupę el. do MŚ - Senegal, RPA i Maroko.

 

cpWqSVh.jpg

 

ZGraF6A.png

 

Prowadziłem też Nigerię B, ale tam można powołać tylko graczy z ligi nigeryjskiej :/ No i grałem w mistrzostwach krajów Afryki czy jakoś tak - wygrana, remis i porażka i odpadamy w grupie przez przegrany mecz bezpośredni.

 

hRogwqs.png

 

sL5fxFF.png

 

 

 

  • Like 3

Share this post


Link to post

Imię i Nazwisko: Pankracy Marchewa.

 

Kluby:

1. Świt Kamieńsk (2019-2021) - zarobki łącznie 18 tysięcy funtów. Uzyskane licencja trenerskie: Krajowa licencja C

2. Cefn Driuds - JD Cymru Premier (2021 - ). Uzyskane licencja trenerskie: Krajowa licencja B (kurs w trakcie).

 

 

Football Manager 2020 Screenshot 2020.05.03 - 12.29.13.21.png

Share this post


Link to post

TO SIE KURWA NIE DZIEJE.

 

Było zbyt pięknie, nawet nie chce mi się tego rozpisywać :D Doprowadziłem Schalke do porządku - sprzedałem wysokie kontrakty, sprowadziłem młodszych do składu - mistrza straciliśmy bodajże na dwie ostatnie kolejki do końca, bo matematycznie były szanse, ale pod sam koniec przegraliśmy bezpośredni mecz z Bayernem. Odpadłem też w 1/2 pucharu Niemiec, ale wygrałem Europa Conference.

 

Tabela wyglądała tak:

 

ezFUHY4.png

 

 

znmlvf3.png

 

 

No i po sezonie przyszedł prezes:

 

il6wOzn.png

 

Q8zRqvO.png

 

Odpowiedziałem, że nikogo lepszego nie znajdą no i...

 

dhhrppB.png

 

 

Na pocieszenie dodam, że dalej trenuję reprezentację Nigerii, z którą wygrałem PNA - więc kolejne trofeum w gablocie trenera. Oj jak teraz Schalke będzie na mojej liście zemsty.

 

1YbXHqy.png

 

s3qyWW9.png

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...