Jump to content

Recommended Posts

#33

 

Premier League:

01.12.2021 r., [15/38] Newcastle United - Wolverhampton 1:3 (Francisco Trincao)

04.12.2021 r., [16/38] Crystal Palace - Newcastle United 3:1 (Pietro Pellegri)

12.12.2021 r., [17/38] Newcastle United - Burnley 1:1 (Sandro Tonali)

19.12.2021 r., [18/38] AFC Bournemouth - Newcastle United 4:3 (Dan-Axel Zagadou, Louie Barry x2)

26.12.2021 r., [19/38] FC Liverpool - Newcastle United 2:0

29.12.2021 r., [20/38] Newcastle United - Norwich City 1:2 (Fran Beltran)

 

Liga Europy:

09.12.2021 r., [6/6] Newcastle United - Shamrock Rovers 8:1 (Allan Saint-Maximin, Victor Tsygankov x4, Joelinton x2, James Milner)

 

Jak wspominałem, ten miesiąc to czysty pogrom. W lidze nie byliśmy w stanie wygrać ani jednego spotkania. Udało nam się tylko szczęśliwie zremisować u siebie z Burnley. Czemu szczęśliwie? Dlatego, że bramka padła po strzale Tonaliego, który golkipera Burnley minąłpo rykoszecie i zmianie kierunku lotu piłki. Gdyby nie to, przegralibyśmy. W meczu z Bournemouth zabrakło szczęścia, ponieważ do 88. minuty prowadziliśmy 3:2, ale gospodarze tego spotkania pokazali nam, gdzie raki zimują i do domu wracaliśmy bez punktów. Przykre, gdyż nie byliśmy w stanie wygrać, żadnego grudniowego spotkania w lidze, a łącznie przegraliśmy ostatnie 5 z 10 spotkań ligowych, przy tym wygrywając tylko 3-krotnie. Wdarł się duży kryzys przez co też spadliśmy w tabeli ligowej. Co do Ligi Europy, to rozgromiliśmy Irlandczyków, jednakże Krasnodar zremisował z Lille tym samym odsyłając nas z Ligi Europy i na wiosnę zagramy w rozgrywkach Ligi Konfederacji przeciwko Feyenoordowi.

 

Tabela Premier League:

IbEKTOL.png

 

 

* * *

 

 

Witam! Tak, jak już pisałem przy poprzednim poście, będę trochę rzadziej się na razie udzielał, ponieważ ze względu na zaistniałą sytuację na Świecie gram nieco mniej w FM, a poświęcam czas na inne przyjemności plus PS4 :P także będę starać się co kilka dni tutaj dodać kolejny wpis, a kariera ruszy pewnie z kopyta niebawem! Kolejny sezon już zakończony i powoli ruszam z kolejnym. Pozdrawiam czytelników i życzę dużo zdrowia!

P.S. I w taki oto sposób udało nam się dotrzeć już do trzeciej strony na forum, a to już kolejny kamień milowy jak dla mnie! Kolejny czelendż - 50 odcinków!

Share this post


Link to post

#34

 

Premier League:

09.01.2022 r., [21/38] Newcastle United - Tottenham 3:0 (Pietro Pellegri)

12.01.2022 r., [22/38] Manchester City - Newcastle United 0:1 (Louie Barry)

15.01.2022 r., [23/38] Arsenal - Newcastle United 1:1 (Victor Tsygankov)

19.01.2022 r., [24/38] Newcastle United - FC Liverpool 3:3 (Pietro Pellegri x2, Marcelo Saracchi)

29.01.2022 r., [25/38] Newcastle United - Huddersfield Town 2:0 (Sergio Gomez, Harry Wilson)

 

FA Cup:

01.01.2022 r., [3. Runda] Preston - Newcastle United 0:1 (Merih Demiral)

22.01.2022 r., [4. Runda] Newcastle United - Charlton Athletic 0:0

 

W styczniu graliśmy tylko na krajowym podwórku. Wszystko zaczęło się już w Nowy Rok meczem o Puchar Anglii z Prestonem. Miała to być formalność, a była męczarnia. Zwycięstwo zapewniliśmy sobie dopiero w ostatnich sekundach tego spotkania, po rzucie rożnym. Później czekała nas seria spotkań ligowych i to naprawdę bardzo ciężkich, ponieważ graliśmy same mecze na szczycie – przeciwko Spurs, Citizens, Kanonierom i The Reds, a więc mega paka. Obawiałem się, że nie uda nam się zgarnąć nawet 3 punktów łącznie, a jak widać, udało się znacznie więcej. Wszystko zaczęliśmy od zwycięstwa z Tottenhamem. Mecz ten był zdominowany przez moich podopiecznych od pierwszej sekundy tego spotkania i goście nie byli w stanie nawet zagrozić naszej bramce, tym samym wynik tego spotkania jest jak najbardziej sprawiedliwy. Później toczyliśmy wyjazdowy bój z Manchesterem City. Było to już całkiem inne spotkanie, ponieważ podopieczni Pepa Guardioli dominowali na murawie. Jednakże nie miało to przełożenia na strzelone bramki. Jak się okazało, to my byliśmy bardziej cierpliwi i konsekwentni i grając dobrze w defensywie i opierając grę na kontratakach stworzyliśmy dogodne sytuacje, jedną z nich zamieniliśmy na bramkę, która dała nam 3. punkty. Później graliśmy dwa mecze z ekipami, z którymi nie potrafimy grać kompletnie. Remis zarówno z Arsenalem, jak i z Liverpoolem brałbym w ciemno, bez zastanowienia i jak widać, mieliśmy to szczęście, że udało nam się oba spotkania zremisować. O ile w starciu z Kanonierami byliśmy bezbarwni, jak w meczu z Niebieskimi, i mogliśmy liczyć na to, że uda nam się jakiś kontrakt, o tyle już w pojedynku z The Reds graliśmy jak równy z równym i przyznam, że to my powinniśmy zwyciężyć to spotkanie, ponieważ byliśmy stroną dominującą. Stwarzaliśmy sobie mnóstwo okazji na bramkę i z opresji Liverpoolczyków ratował tylko Alisson. Kolejnym naszym rywalem byli piłkarze Charltonu, czyli naszego klubu filialnego. Tym samym kilku piłkarzy, w tym Pelayo Morilla, nie mogło wystąpić w tym meczu, a byli to ważni gracze tejże ekipy. Mecz ten rozgrywaliśmy w ramach 4. Rundy Pucharu Anglii i miała to być dla nas formalność, gdyż graliśmy z ekipą z League One. Jak się okazało nie byliśmy w stanie pokonać bramkarza naszych rywali i czekało nas rewanżowe spotkanie, które rozegramy już w lutym. Na koniec graliśmy w lidze przeciwko Huddersfield Town. W tym spotkaniu graliśmy dość rezerwowym składem, aby zachować wszystkich naszych piłkarzy w jak najlepszej formie. W tym spotkaniu wszystko się fajnie układało i mimo, że graliśmy dość rezerwowym składem, to byliśmy w stanie gładko wygrać to spotkanie po pięknych bramkach Gomeza i Wilsona, którzy trafiali do siatki po rzutach wolnych. Ten miesiąc był dla nas ważny, ponieważ po beznadziejnym grudniu (jedno zwycięstwo, jeden remis i pięć porażek) i średnim listopadzie (dwa zwycięstwa, remis i dwie porażki) w końcu wróciliśmy do formy i do gry. Na rynku transferowym nie działaliśmy za wiele, ponieważ właściciel klubu ograniczył bardzo budżet transferowy i płac, więc bardziej szukaliśmy kogoś do sprzedaży. Znowu wrócił temat transferu Koopmeinersa, jednakże Teun postanowił, że nigdzie nie chce się ruszać i podpisał z nami nowy kontrakt bez klauzuli odstępnego.

 

 

Transfery do:

- Lorenzo Depuidt (OGC Nice, 25 tys. euro)

- Romain Nicolas (Chateauroux, 3 mln euro)

 

Transfery z:

- Danny Berks (Millwall, 60 tys. euro)

- James Evans (Leeds Untied, 700 tys. euro)

 

Wypożyczenia z:

- Josh Scott (Charlton Athletic)

- Adam Wilson (Derby County)

- Yannick Toure (Bristol Rovers)

- Johann Lepenant (Blackburn Rovers)

- Miloud Mebarakou (Bristol Rovers)

- Elias Sorensen (St. Mirren)

 

Na tą chwilę mamy wypożyczonych z klubu łącznie 39. piłkarzy. Ta liczba robi chyba wrażenie nie tylko na mnie, ale też na inne angielskie kluby i te na całym świecie również.

  • Like 1

Share this post


Link to post

#35

 

Premier League:

05.02.2022 r., [26/38] Cardiff City - Newcastle United 3:1 (Teun Koopmeiners)

20.02.2022 r., [27/38] Newcastle United - AFC Bournemouth 0:1

27.02.2022 r., [28/38] Burnley - Newcastle United 1:0

 

FA Cup:

01.02.2022 r., [4. Runda Powtórka] Charlton Athletic - Newcastle United 6:0 (Louie Barry x3, Francisco Trincao, Thiago Almada, Sean Longstaff)

 

Liga Konfederacji:

17.02.2022 r., [1. Runda Eliminacyjna][1/2] Feyenoord Rotterdam - Newcastle United 1:1 (Victor Tsygankov)

24.02.2022 r., [1. Runda Eliminacyjna][2/2] Newcastle United - Feyenoord Rotterdam 2:0 (Reinier, Victor Tsygankov)

 

Towarzyskie:

11.02.2022 r., Newcastle United - Blyth Spartans 4:0 (Paul Dummett, Harry Wilson, Francisco Trincao, Thiago Almada)

 

Luty, to miesiąc dla nas równie zjebany, jak grudzień czy listopad. W lidze na trzy mecze trzy porażki i to wcale nie z mega mocnymi ekipami, a z takimi, z którym powinniśmy punktować. Niestety w chuj słabo to wyglądać znowu zaczęło, a po meczu z Cardiff City właściciel zaczął grozić mi zwolnieniem, więc lipa. W powtórce spotkania z Charltonem w ramach Pucharu Anglii wygraliśmy gładko 6:0. Graliśmy również spotkanie towarzyskie, ponieważ mielismy sporo wolnego czasu, który mogliśmy poświęcić na trening i na właśnie tego typu zabiegi. Zagrali prawie wszyscy piłkarze. Poza tymi spotkaniami wróciliśmy również do rozgrywek europejskich, gdzie w Lidze Konfederacji przeszliśmy po dwumeczu Feyenoord. Najpierw remisując na ich stadionie 1:1, aby przed własną publicznością zagrać widowiskowe spotkanie i wygrać 2:0. W kolejnej rundzie zagramy przeciwko Realowi Sociedad. W środku miesiąca rozegraliśmy również mecz towarzyski po to, aby nasi rezerwowi utrzymali formę na resztę sezonu.

Share this post


Link to post

#36

 

Premier League:

06.03.2022 r., [29/38] Newcastle United - Crystal Palace 4:0 (Francisco Trincao x2, Pietro Pellegri x2)

13.03.2022 r., [30/38] Wolverhampton - Newcastle United 1:2 (Marcelo Saracchi (rz.k.), Fran Beltran)

 

FA Cup:

02.03.2022 r., [5. Runda] Manchester City - Newcastle United 0:2 (Pietro Pellegri, Teun Koopmeiners)

20.03.2022 r., [Ćwierćfinał] Wolverhampton - Newcastle United 0:1 (Louie Barry)

 

Liga Konfederacji:

10.03.2022 r., [2. Runda El.][1/2] Newcastle United - Real Sociedad 3:0 (Allan Saint-Maximin, Pietro Pellegri x2)

17.03.2022 r., [2. Runda El.][2/2] Real Sociedad - Newcastle United 0:2

 

Kolejny ciężki miesiąc za nami. Zresztą, na tym poziomie i na tym etapie rozgrywek nie ma chyba podziału na łatwe i trudne miesiące. Tak więc w marcu zaczęliśmy zmagania od meczu w Pucharze Anglii z Manchesterem City. Na nasze szczęście od kiedy jestem w klubie, to nie przegraliśmy ani jednego spotkania z ekipą Pepa Guardioli i tym razem nasza passa została przedłużona. Wygrywamy pewnie i gładko 2:0 i tym samym zapewniliśmy sobie awans do Ćwierćfinału, gdzie zagramy z Wilkami, czyli już tak kolorowo nie będzie. Spotkanie to rozegraliśmy już 20 marca i tak, jak mówiłem, łatwo nie było. Na nasze szczęście i tym razem wygraliśmy zdobywając bramkę w 1. minucie doliczonego czasu gry. Kolejna faza – półfinał i zagramy tam przeciwko Bournemouth. Poza tym graliśmy również dwa spotkania w lidze. Najpierw mierzyliśmy się z Crystal Palace. Dotychczasowo rozegraliśmy z Orłami 6. spotkań i nie potrafiliśmy ani razu wygrać, niemniej jednak liczyłem, że los się do nas uśmiechnie tym razem. Jak widać, tak też się stało i wygraliśmy pewnie, dominując kompletnie naszych rywali i 4-krotnie pokonując bramkarza rywali przy czym zachowaliśmy czyste konto. Drugim spotkaniem ligowym zaplanowanym na marzec był bój z Wolves, czyli zagramy przeciwko sobie dwa spotkania w przeciągu kilku dni. Tak, jak w rywalizacji w Pucharze, tak i w Lidze było to ciężkie i wyrównane spotkanie i liczyły się najmniejsze szczegóły. Również w tym spotkaniu okazaliśmy się górą i umocniliśmy się w ligowym TOP6. Poza tymi meczami graliśmy również w kolejnej fazie Ligi Konfederacji. Naszym rywalem byli gracze Realu Sociedad. Pierwsze spotkanie graliśmy przed włąsną publicznością i odnieśliśmy pewne zwycięstwo. 3:0 to dobra zaliczka na rewanżowy mecz i jak widać, szczęśliwie udało nam się wybronić tym zwycięstwem. Nasi rywale na swoim boisku byli równie niebezpieczni, jak my w meczu na St. James’ Park. Udało nam się wybronić zaliczką z pierwszego meczu i mimo porażki 2:0 awansowaliśmy do kolejnej fazy, gdzie zagramy przeciwko… AFC Bournemouth, czyli w kwietniu czekają nas aż 3. spotkania z Wisienkami w przeciągu tygodnia. Zapowiada się ciekawie.

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...