Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Rewanż z Grasshoppers nie zapowiadał się pasjonująco. Po naszej pewnej wygranej w Szwajcarii nie spodziewałem się fajerwerków, gdyż wolałem oszczędzić kluczowych zawodników chociażby na domowy pojedynek z Dijon w ramach ligowych rozgrywek. W rezultacie kibice nie obejrzeli żadnych bramek na Stade de La Meinau, a my awansujemy już do decydującej fazy kwalifikacji Ligi Europy, w której to zmierzymy się z... Glasgow Rangers! Szkoci okazali się nieznacznie lepsi od włoskiego Sassuolo, wygrywając 1:0 dopiero po dogrywce w drugim meczu. 

 

15.08.2024 Stade de La Meinau, Strasbourg: 24,989 widzów

3RELE RC Strasbourg [FRA] - Grasshoppers Zurych [SUI] 0:0 (0:0)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W meczu drugiej kolejki podejmowaliśmy u siebie Dijon, a więc zespół, który ledwo co utrzymał się we francuskiej elicie. Po efektownym zwycięstwie w pierwszej kolejce byliśmy bardzo pewni siebie, co jednak nie pomogło nam w tym pojedynku. Co prawda po pierwszej połowie kibice oglądali bezbramkowy remis, a ja zdecydowałem się zagrać nieco bardziej ofensywnie, poszukując szansy na zdobycie jednego gola, który być może dałby nam wygraną. Niestety okrutnie się to na nas zemściło, gdyż drużyna Dijon dwukrotnie skutecznie nas skontrowała, a na listę strzelców wpisali się Gboho oraz Ayiah. Dosyć niespodziewanie, ale pierwsza porażka w sezonie stała się faktem. 

 

18.08.2024 Stade de La Meinau, Strasbourg: 30,241 widzów

L02 RC Strasbourg [7] - Dijon FCO [10] 0:2 (0:0) TV

 

53. Y. Gboho 0:1

80. E. Ayiah 0:2

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przed pierwszym meczem z Glasgow Rangers udało mi się sfinalizować transfer drugiego bramkarza. Został nim Mathieu Gorgelin, a więc były zawonik chociażby Olympique Lyon czy tureckiego Istambułu Basaksehir. Zarabia relatywnie mało (koło €8.000 miesięcznie), więc jako drugi bramkarz w razie co sprawdzi się idealnie. 

 

Mathieu Gorgelin (34, GK; Francja U-21: 1/0) => 2.0/2.0; z FT

 

Cel u siebie był prosty - zapewnić sobie jakąkolwiek zaliczkę, by w Szkocji móc się nastawić na grę z kontry. Już w 9. minucie meczu objęliśmy prowadzenie, gdy Mickaël Moser wykorzystał świetne dogranie Learta Paqarady! Reprezentant Kosowa był jedną z jaśniejszych postaci w tym pojedynku, ale nie uchroniło to nas niestety przed stratą gola na 1:1. 39. minuta, zamieszanie w naszym polu karnym wykorzystuje skrzydłowy Szkotów, Eros Grezda, który przypadkowym uderzeniem pokonuje Zawadzkiego. Na szczęście w drugiej połowie udało nam się zapewnić cenne zwycięstwo, gdy rezerwowy Nabil Alioui trafił do siatki po podaniu Sebastiana Szymańskiego. Cel minimum osiągnięty!

 

22.08.2024 Stade de La Meinau, Strasbourg: 26,157 widzów

4RELE RC Strasbourg [FRA] - Glasgow Rangers [SCO] 2:1 (1:1) 

 

9. M. Moser 1:0

39. E. Grezda 1:1 

63. N. Alioui 2:1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

AS Saint-Etienne jest jednym z kandydatów do gry w europejskich pucharach, co ewidentnie nie stawiało nas w roli faworyta. Pierwsza część gry przebiegła spokojnie, wręcz powiedziałbym, że nawet momentami można było sobie przysnąć. Prawdziwa wojna rozgorzała dopiero w 50. minucie, kiedy w dość kontrowersyjnych okolicznościach Benjamin Andre zdobył bramkę na 1:0 dla nas! Długo się tym prowadzeniem jednak nie cieszyliśmy, gdyż już w następnej akcji wyrównał Bajrami. Szalony to był mecz, gdyż w 56. minucie swojego debiutanckiego gola w naszych barwach zdobył Williamson Cordoba, który dotychczas był przeze mnie oszczędzany po występach w reprezentacji. Niestety ostatnie słowo należało do Tomasa Vrany. Czech pięknym strzałem w 20. metrów pokonał Bartka Zawadzkiego i musieliśmy zadowolić się jednym punktem na trudnym terenie. 

 

25.08.2024 Stade Geoffroy-Guichard, Saint-Etienne: 34,991 widzów

L03 AS Saint Etienne [5] - RC Strasbourg [12] 2:2 (0:0) TV

 

50. B. Andre 0:1

51. N. Bajrami 1:1

56. W. Cordoba 1:2

60. T. Vrana 2:2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W rewanżu z Glasgow Rangers zadanie było proste - bronić zaliczki z pierwszego spotkania, w którym to wygraliśmy 2:1. Zaczęło się fatalnie, bo już w 13. minucie na 1:0 dla gospodarzy trafił Mebude i w tamtym momencie to oni byli w fazie grupowej. Na nasze szczęście szybko wyrównaliśmy, gdy Williamson Cordoba trafił do siatki w drugim meczu z rzędu! A tuż przed przerwą euforia, gdyż na 2:1 piłkę w siatce umieścił Szymański i Szkoci potrzebowali do awansu trzech goli! Udało im się zdobyć zaledwie jednego, a i to uczynili dopiero w doliczonym czasie gry, za sprawą Bautisty. Strasbourg w fazie grupowej Ligi Europy!

 

29.08.2024 Ibrox Stadium, Glasgow: 48,817 widzów

4RELE Glasgow Rangers [SCO] - RC Strasbourg [FRA] 2:2 (1:2) 

 

13. D. Mebude 1:0

31. W. Cordoba 1:1

45. S. Szymański 1:2

90+2. J. Bautista 2:2

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Aliouiego mialem w 17 na wypozyczeniu w Silkeborgu i byl swietny ;)

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Oo kogo ja widzę :D Jeszcze tylko tomba, i stara ekipa w komplecie :P Co do Aliouiego to bardzo dobry początek sezonu, ale jednak wygryzł go fenomenalny Williamson Cordoba, więc ma ciężko chłopak.

 

Losowanie fazy grupowej Ligi Europy odbyło się, jak zawsze, w Nyonie. Byliśmy losowani z czwartego koszyka, mając zerowy współczynnik UEFA. Trafić mogliśmy dużo gorzej, gdyż zespoły Feyenoordu, Young Boys Berno oraz BATE Borysów uważam za jak najbardziej do przejścia. Najwięcej kłopotu sprawią nam zapewnie Holendrzy, lecz drugie miejsce jest bardzo realne. 

 

Pierwszego września czekał na nas mecz z Lille, a to wszystko w ramach rozgrywek ligowych. Goście dwukrotnie w zeszłym sezonie eliminowali nas z krajowych pucharów, więc tym razem nasi piłkarze pałali rządzą rewanżu. Pamiętał to także wypożyczony z AS Monaco Mickaël Moser, który popisał się fantastycznym hat-trickiem w tym arcyważnym starciu. Jakby tego było mało, to swoją cegiełkę dorzucił także doświadczony Benjamin Andre, i mogliśmy świętować drugie, ale jakże okazałe zwycięstwo w tym sezonie!  

 

01.09.2024 Stade de La Meinau, Strasbourg: 28,184 widzów

L04 RC Strasbourg [11] - Lille OSC [9] 4:0 (4:0) TV

 

17. M. Moser 1:0

21. B. Andre 2:0

22. M. Moser 3:0

45. M. Moser 4:0

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jako uzupełnienie kadry zakupiłem drugiego września młodego Hiszpana, Brandona Quintane, który ma być rezerwowym w naszej linii obrony. €15.000 zostało przelane na konto drugoligowej RDC Mallorca, a my zyskaliśmy solidnego młodego piłkarza. 

 

Brandon Quintana (21, DC-DR; Hiszpania) => 2.0/4.0; €15.000 z RDC Mallorca 

 

Po przerwie reprezentacyjnej jechaliśmy do księstwa na mecz z AS Monaco, którego największa gwiazda - Pietro Pellegri - jest warta tyle, ile cała nasza kadra. To właśnie Włoch został bohaterem meczu, ale wszystko po kolei. A zaczynając, to nasz Williamson Cordoba zdobył pierwszego gola w tym pojedynku, gdy w 25. minucie wykorzystał on błąd jednego z obrońców gospodarzy. Mając korzystny wynik zdecydowałem się na cofnięcie i czekanie na kontry, co dobrze wychodziło do 77. minuty. Wtedy to rzeczony Pellegri dał zespołowi Monaco wyrównanie, a chwilę później wychowanek Genoi strzelił swojego drugiego gola. Wynik ustalił natomiast Marokańczyk Ziyech, a my wracamy do domu bez punktów. 

 

14.09.2024 Stade Louis II, Monako: 16,500 widzów

L05 AS Monaco [5] - RC Strasbourg [10] 3:1 (0:1) TV

 

25. W. Cordoba 0:1

77. P. Pellegri 1:1

84. P. Pellegri 2:1 

87. H. Ziyech 3:1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pięć dni później rozpoczynaliśmy rozgrywki fazy grupowej Ligi Europy meczem u siebie z Young Boys Berno. Brak wolnego miejsca oraz niesamowita atmosfera na Stade de La Meinau dawały nadzieję na niesamowite spotkanie. Niestety poziom sportowy trochę rozczarował, aczkolwiek udało nam się zgarnąć trzy punkty. Jedyną bramkę zdobył stoper gości Nyland, ale na szczęście dla nas był to gol samobójczy. Zaczynamy więc grupę z trzema punktami na koncie. W drugim pojedynku BATE uległo na wyjeździe Feyenoordowi 0:2. 

 

19.09.2024 Stade de La Meinau, Strasbourg: 32,000 widzów

LE01 RC Strasbourg [-] - Young Boys Berno [-] 1:0 (0:0) 

 

74. O. Nyland 1:0 sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Maraton trudnych spotkań ligowych czas kontynuować. Tym razem graliśmy na Stade de La Meinau, a naszym przeciwnikiem była 3. drużyna zeszłego sezonu - Olympique Marsylia! O dziwo to spotkanie zaczęło się dla nas naprawdę nieźle, gdyż dosyć niespodziewanie najpierw wyszliśmy na prowadzenie, a chwilę potem nawet je podwyższyliśmy! Już w drugiej połowie straty zmniejszył Jesus Vallejo, ale dwubramkowe prowadzenie przywrócił już po chwili Issebere. Niestety w końcówce zagraliśmy jak frajerzy z okręgówki, tracąc bramki w 86. oraz 91. minucie meczu, co w konsekwencji dało nam tylko remis! Niby punkt z takim zespołem cieszy, ale wiadomo - niedosyt pozostał.

 

22.09.2024 Stade de La Meinau, Strasbourg: 27,857 widzów

L06 RC Strasbourg [12] - Olympique Marsylia [5] 3:3 (2:0) TV

 

20. M. Moser 1:0

26. W. Cordoba 2:0

73. J. Vallejo 2:1

82. B. Issebere 3:1

86. J. Torres 3:2

90+1. J. Dilrosun 3:3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Widzę, że ten sam efekt co u mnie w Bohemians- drugi sezon słabo zaczęty :/ Nie poddawać się!

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Panie nie wiem co Pan bierze, ale dajże mnie też :D Toż to mój pierwszy sezon na francuskiej ziemi :P  Sorka za mały przestój w karierze, ale sprawy uczelniane pochłonęły mnie na cały weekend i jeszcze trochę, lecimy dalej na pełnej :D 

 

Monaco, Marsylia, a teraz wielkie Paris Saint-Germain. Ktoś, kto w ZPN-ie ustalał terminarz ewidentnie nam nie sprzyjał. Paryżanie to aktualni mistrzowie kraju, drużyna, która jest ponad wszystkie inne w kraju. Jakieś więc było moje zdziwienie, kiedy to w 13. minucie Mickaël Moser wyprowadził nas na prowadzenie, a ja już nastawiłem się na kontry oraz przygotowywałem taktykę na drugą część gry. Jakież więc było moje wkurzenie (żeby nie powiedzieć gorzej), gdy chwilę później 17-letni, wypożyczony do nas właśnie z PSG, Mathias Ruiz, sprzedał łokcia w twarz jednemu z rywali, co skończyło się natychmiastową czerwoną kartką, a później nawet zawieszeniem na trzy kolejne mecze. Moja taktyka poszła więc psu w dupę, co poskutkowało pozostawieniem zaskakującego ustawienia ofensywnego z początku. Co zaskoczyło mnie jeszcze bardziej, to bramka Williamsona Cordoby z 31. minuty, która dała nam wynik 2:0! W drugiej połowie czerwony kartonik zgarnął Milan Skriniar, co wyrównało siły i w efekcie Kolumbijczyk Cordoba zakończył strzelanie. 3:0 z wielkim PSG!

 

25.09.2024 Stade de La Meinau, Strasbourg: 32,000 widzów

L07 RC Strasbourg [11] - Paris Saint-Germain [3] 3:0 (2:0) TV

 

13. M. Moser 1:0

17. M. Ruiz (S) cz.k.

31. W. Cordoba 2:0

43. B. Andre (S) knt.

63. M. Skriniar (P) cz.k.

86. W. Cordoba 3:0

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
2 minuty temu, Chomik napisał:

Toż to mój pierwszy sezon na francuskiej ziemi 

No jak nie, jak tak :> a tamte dwa mecze z poprzedniego sezony? :P 

Szejki pokonane, to teraz jazda na podium. 

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A przepraszam, wyleciały mi z głowy te dwa nic nie warte spotkania. Co do podium, to skwituje je tak -> ":rotfl:"

 

Cztery dni później rozgrywaliśmy swoje kolejne ligowe starcie w Nicei z tamtejszym OGC Nice. Po wygranej u siebie ze stołecznymi bogaczami nasze apetyty znacząco urosło, ale jak się okazało - był to typowy mecz dla pasjonatów futbolu. Prawie 19,000 kibiców zgromadzonych na Allianz Riviera solidnie się wynudziło, a my podzieliliśmy się punktami z gospodarzami po bezbramkowym remisie. Mogę to jednak uznać za mały sukces, gdyż punkt na wyjeździe, a zwłaszcza na tak trudnym terenie, zawsze jest przyjemny dla oka. Nawet po tak bezbarwnej grze jak dzisiaj. 

 

29.09.2024 Allianz Riviera, Nicea: 18,917 widzów

L08 OGC Nice [6] - RC Strasbourg [11] 0:0 (0:0) TV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Trzeciego października odbyłem sentymentalną podróż na Borisov-Arena, by zdobyć kolejne trzy punkty w Lidze Europy w starciu z BATE. Białorusini byli moją zmorą z czasów gry w JuAS, ale tym razem to my byliśmy zdecydowanymi faworytami. Jeszcze przed upływem pół godziny potwierdziliśmy przedmeczowe słowa, dwukrotnie trafiając do siatki gospodarzy. W drugiej odsłonie gry czerwoną kartkę otrzymał Holender Helmer, co dało nam jeszcze większego kopa do rzucenia się do ataku. Na kwadrans przed końcem mieliśmy rzut karny, którego nie zmarnował Sebastian Szymański. Chwilę później kolejna nasza akcja i Williamson Cordoba trafia na 4:0. Kropkę nad i postawił młody Christensson, dobijając gospodarzy w doliczonym czasie gry. W drugim pojedynku naszej grupy Feyenoord wygrał na wyjeździe z Young Boys Berno 1:0. 

 

03.10.2024 Borisov-Arena, Borysów: 13,121 widzów

LE02 BATE Borysów [4] - RC Strasbourg [2] 0:5 (0:2) TV

 

26. A. Khoualed 0:1

28. L. Paqarada 0:2 

62. J. Helmer (B) cz.k.

75. S. Szymański 0:3 rz.k.

76. W. Cordoba 0:4

90+1. H. Christensson 0:5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ostatni mecz przed prawie dwutygodniową przerwą reprezentacyjną rozgrywaliśmy w ramach rozgrywek Ligue 1 z drużyną Stade Rennais. Po serii dobrych spotkań wiedziałem, że coś w końcu musi pierdolnąć, ale nie wiedziałem, że aż tak. W 13. minucie Castillo wyprowadził gospodarzy na prowadzenie, a jeszcze przed przerwą zespół Rennais zdobył kolejne dwa gole. Na listę strzelców wpisali się Morin oraz legendarny już w tamtejszym zespole M'baye Niang. Nasz zespół dobił w ostatniej regulaminowej minucie Bourigeaud, a ja mogłem się zacząć zastanawiać co poszło nie tak. Na swoje przemyślenia miałem sporo czasu. 

 

06.10.2024 Roazhon Park, Rennes: 19,154 widzów

L09 Stade Rennais [13] - RC Strasbourg [10] 4:0 (3:0) TV

 

13. N. Castillo 1:0

25. M. Morin 2:0

37. M. Niang 3:0

90. B. Bourigeaud 4:0

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Prezes, pomimo dotkliwej porażki ze Stade Rennais, postanowił zwiększyć nasz budżet transferowy o zawrotne €8.500.000, co ja zamierzałem jak najszybciej wykorzystać. Zaklepałem transfery kilku młodych zawodników, którzy dołączą do nas w okienku zimowym, ale jednego gracza mogliśmy powitać w Strasbourgu już teraz. Mowa tutaj o byłym skrzydłowym AS Saint-Etienne, Julienie Mosnier, który ma być w przyszłości naszym pierwszym wyborem na lewej stronie. Oczywiście mowa tutaj o momencie, w którym skończą się wypożyczenia Mosera oraz Picarda. Za kartę zawodniczą 19-latka daliśmy aż €3.500.000, ale uważam, że jak najbardziej było warto! 

 

Julien Mosnier (19, AML-ML; Francja_ => 3.0/5.0; €3.500.000 z AS Saint-Etienne

 

Młody skrzydłowy zadebiutował w naszych barwach już w najbliższej kolejce ligowej, w której podejmowaliśmy u siebie Amiens SC. Mecz ten nie ułożył się po naszej myśli, gdyż przegrywaliśmy już po upływie niecałych 30. minut tego pojedynku, a gola w sytuacji po rzucie rożnym wpakował nam Eliaquim Mangala! Na całe szczęście w swoich szeregach mieliśmy niesamowitego Kolumbijczyka, Williamsona Cordobe, który na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry wyrównał wynik rywalizacji! Biorąc pod uwagę rywala wynik mocno przeciętny, ale liczy się kolejny punkcik do tabeli!

 

19.10.2024 Stade de La Meinau, Strasbourg: 26,144 widzów

L10 RC Strasbourg [11] - Amiens SC [16] 1:1 (0:1) TV

 

29. E. Mangala 0:1

89. W. Cordoba 1:1 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W trzeciej serii gier w Lidze Europy podejmowaliśmy u siebie holenderski Feyenoord i był to pojedynek o pierwsze miejsce w grupie, gdyż dotychczas obydwa zespoły zdobyły komplet punktów. Tutaj jednak nie było już możliwości, by dalej oba zespoły pozostały z 9. punktami na koncie. Może i byśmy pokonali gości, ale mieliśmy cholernego pecha. Najpierw kontuzja naszego asa Cordoby, a później jeszcze w doliczonym czasie gry Mathiasa Ruiza, który dodatkowo faulował przy tym rywala! Rzut wolny, wrzutka w pole karne i Mooij pakuje nam gola, dzięki czemu poziom mojego wkurwienia sięgnął zenitu. Young Boys 3-0 BATE. 

 

24.10.2024 Stade de La Meinau, Strasbourg: 32,000 widzów

LE03 RC Strasbourg [2] - Feyenoord [1] 0:1 (0:0) 

 

49. W. Cordoba (S) knt.

90+2. M. Ruiz (S) knt.

90+2. M. Mooij 0:1

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Picard to ten z ligi angielskiej? Nie pamiętam już imienia.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
32 minuty temu, Makk napisał:

Picard to ten z ligi angielskiej? Nie pamiętam już imienia.

Francuskiej. Grał w Enterprise i był nawet kapitanem :roll: 

 

Dobra wiem gdzie są drzwi, sam się wyproszę ^^

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...