Skocz do zawartości
tio

Kolejny soundtrack do FM od Kazika, czyli Wstyd

Rekomendowane odpowiedzi

wstyd2.jpg

Kilka dni temu ukazała się najnowsza płyta Kultu „Wstyd”. Nie da się ukryć, że pisząc teksty na płytę Kazik inspirował się Football Managerem. Muzycznie zaś płyta stanowi swoistą ścieżkę dźwiękową dla wirtualnych managerów.

Dwanaście piosenek, z których każda opowiada o jakimś aspekcie wirtualnej menadżerki.

 

1. Jeśli będziesz tam

Piosenka o rozmowach motywacyjnych. Widać, że Kazikowi marzy się dodanie większych możliwości motywowania piłkarzy poprzez docieranie do nich odpowiednią, nierzadko ostrą przemową:

 

Kara za winy może być tylko jedna

Nie ma co tu kryć, trzeba z Bogiem się pojednać

Czym więcej nalejemy, tym dalej pojedziemy

I za swoje czyny pewnie kiedyś odpowiemy

Pracuje się dla mnie, nie pracuje się ze mną

Ale to nie znaczy, że jest mi wszystko jedno

Nie ma czasu na dyskusje

Będą tutaj reperkusje

 

2. Madryt

Podziękowanie dla autora tytułowej skórki do gry. Nie znam skórki „Madryt” ale Kazik widać bardzo ją lubi:

 

Kto zrobił, kto zrobił, kto zrobił to?

Kto namalował to romantyczne tło?

 

3. To nie jest kraj dla starszych ludzi

Utwór napisany po jednosezonowej karierze w lidze MLS. Stany Zjednoczone wyraźnie nie przypadły Kazikowi do gustu. Sukces w lidze może przynieść jedynie bogaty właściciel klubu i inwestowanie w młodych piłkarzy.

 

W kraju gdzie pieniądz jest bogiem

Zamieszkują plemiona srogie

 

4. Wstyd

Piosenka poświęcona Lidze Mistrzów. Wbrew temu co sugeruje tytuł, nie opowiada o występach Legii w rozgrywkach. Jest to protest song kibica zniesmaczonego tym, czym staje się UEFA:

 

Hańbą oglądać igrzyska Gazpromu

Który na wschodzie gdzieś po kryjomu

Ludzi zabija za cenę gazu

Raz powolutku, a raz od razu

 

5. Cisza nocna

Piękna ballada stanowiąca podkład do nocnych sesji z FM. Nocna pora w połaczeniu z fatalnym okresem gry i brakiem jakiejkolwiek reakcji piłkarzy na polecenia z ławki skojarzyły się Kazikowi z ciszą nocną w zakładzie głuchoniemych.

 

Gdy cisza nocna nie nastraja zbyt bojowo

Ożywić można by tę ciszę wyjątkową

Mówić pacjentom, że są atakowani

A pacyfiści to ludzie opętani

Ta cisza nocna w zakładzie głuchoniemych

I to wiadomo że my wojny nie chcemy

 

6. Dwururka

Piosenka o ulubionym napastniku autora. Nabyty z wolnego transferu szybko stał się gwiazdą ligi, królem strzelców w poprzednim sezonie. Dla menadżera bardzo bolesną okazała się kontuzja piłkarza, która wyeliminowała go z rozgrywek aż do listopada.

 

Październik, listopad

Ten Kurz bitewny już opadł

Listopad nadchodzi

Wtedy nasz pan się urodził

List doszedł od ciebie

Że wracasz po długiej przerwie

 

Kazik swojemu ulubieńcowi nadał ksywkę Dwururka w związku z tym, że nie robi mu różnicy strzelanie lewą czy prawą nogą. Jednocześnie piosenka zwraca uwagę na pomijaną w mediach kwestię problemów z tożsamością seksualną współczesnych piłkarzy:

 

Pójdę z moją dziewczyną na nowego Tarrantino

Z chłopakiem się postaram na Almodovara

 

7. Bezbronni w furii

Czasami tak bywa, szczególnie przy ogrywaniu nowego FM, że nie idzie. Bez względu na to jaką taktyką, z jakim nastawieniem grają piłkarze, bez względu cokolwiek się zrobi, nie idzie. Furia też niczego nie zmienia:

 

Bezbronni w domu, bezbronni poza domem

Kiedy się świat nasz wali, gdy serce nasze płonie

Bezbronni w ogniu, bezbronni na papierze

Przez to co mówią, ja w tego boga już nie wierzę

Bezbronni w furii, bezbronni w swym spokoju

Nie podołamy temu czego się każdy boi

 

 

8. Odejdę

Opowieść o dwóch bohaterach, którzy zatrzęśli polską ligą. Jeden z nich, napastnik który przez osiem lat rządził w kraju, w wyniku knowań swego arcywroga wyjeżdża do ligi belgijskiej. Wróg jego jest bowiem działaczem, który uwielbia sterowanie z tylnego fotela. Niepowodzenia w życiu osobistym rekompensuje demonicznymi planami podporządkowania sobie wszystkiego i wszystkich:

 

Ponieważ sprawy się tak pokomplikowały

I sam nie pewien swego losu tak się stałem

Za konsekwencje me pociągnąć mnie dziś chcieli

Nie wiem jak wy lecz ja spierdalam do Brukseli

 

A ja z kolei sam ze sobą problem miałem

By go zapomnieć w skali większej zadziałałem

I sam na sam z kobietą nigdy też nie byłem

Na wizji wielkiej w takim razie się skupiłem

 

Mimo destrukcyjnego wpływu obu bohaterów na polską piłkę pocieszeniem jest zapowiedź, że obaj wkrótce odejdą, przeminą.

 

9. To nie jest zbrodnia

Jeśli czasami słyszycie komentarze, że w waszym wieku, na waszym stanowisku, przy waszych obowiązkach nie wypada pasjonować się czymś tak błahym jak graniem w tabelki to ta piosenka jest właśnie dla was.

 

To nie jest zbrodnia że mówić to co zechcę

Mogę gdy ktokolwiek słuchać mnie chce

Nic im do tego co ja ze swoim sercem

I przy pomocy czego uczynić chcę

 

Nie zapominajcie jednak, że tak jak we wszystkim tak i w graniu trzeba znać umiar.

 

10. Pęknięty dom (cz. 1)

Piosenka o kibolach, czyli „twardym elektoracie”, którzy stali się pionkami w grze, której nijak pojąć nie mogą.

 

Idą poprzez miasta, idą poprzez wsie

Idą ku przepaści by skończyć na dnie

 

11. Pęknięty dom (cz. 2)

Kilka ostrych słów w stronę zarządu klubu. Dziadki, które nie mają pojęcia o czymkolwiek żądają rzeczy nierealnych, wspominają dawne sukcesy lecz obecnie ich jedynym pomysłem jest wyciąganie karty „wotum zaufania” w stronę menadżera.

 

Skleszczone kurwy w swych gabinetach

Co potoczyło się nie tak? Co potoczyło?

Rozlane mleko przy długim stole

Czemu jesteśmy na dole? (o ja pierdolę)

Przecież byliśmy zawsze na górze

Czy tak nie mogło być dłużej?

Czemu nie mogło?

Czerwone diabły na swym boisku

Oni rozniosą w pył wszystko

(na swym boisku)

 

12. Apokalipsa

Wymowny tytuł będący komentarzem do tegorocznych występów Legii zarówno w Ekstraklasie jak i europejskim pucharze. Po czterech latach sukcesów.

 

Gdzieś tam jej bliscy myślą

Że ma się dobrze

Cztery lata z kawałkiem jak poszła sobie

Gdzieś tam jej bliscy myślą że ma się całkiem

Zupełnie dobrze a przecież stało się źle.

 

Porównanie ulubionej drużyny Kazika do kobiety, która powiesiła się na żerdzi nie nastraja optymistycznie.

I taka jest ta płyta; gorzka ale jednocześnie ciepła. Teksty fana który wie, że kolejna edycja FM nie zaskoczy go niczym ale i tak poświęci jej wiele wieczorów i pewnie niejedną noc.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×