Jump to content
Guest Profesor

Trening w FM 2007 - wątek oficjalny

Recommended Posts

Guest Profesor

Temat stworzony do dyskusji na temat treningu w Football Managerze 2007. Dzielcie si? z nami swoimi spostrze?eniami, rozwi?zaniami, no i treningami. Posty w stylu: "Super!", "Niesamowity trening!" nie s? w tym temacie mile widziane, a moderatorzy w takich przypadkach - bezlito?ni.

 

Zapraszam do dyskusji.

 

===

 

Dyskusja na starym forum

 

===

 

Nie by?a to dyskusja, jednak Chris79 poda? ciekawe i przydatne informacje dotycz?ce treningu w FM2007. Mi na przyk?ad one bardzo pomog?y.

 

Mianowicie:

1. Suma atrybutów pi?karza jest równa CA (oczywi?cie przy pewnym przeliczniku). Wzrost CA powoduje wzrost atrybutów gracza. Trening ma pokaza? grze, jak maj? by? wykorzystane nowe punkty. Warto zaznaczy?, ?e w pewnym wieku zawodnik przestanie si? rozwija? (CA przestanie si? podnosi?). Wtedy trening równie? decyduje, jakie atrybuty wzrastaj?, ale ju? kosztem innych.

2. Wed?ug Chrisa79 sam wzrost CA w niewielkim stopniu zale?y od treningu. Wi?kszy wp?yw na to maj?:

a ) wiek

b ) mentalno??

c ) cz?stotliwo?? gry w pierwszym zespole

d ) jako?? ligi

e ) samopoczucie zawodnika

Podsumowuj?c: Trening przede wszystkim ma na celu ukierunkowanie rozwoju m?odego gracza.

 

Jeszcze cytat za Paulem Collyerem:

 

While technical attributes can develop somewhat through a player's career, for me they are essentially what a player is born with. To my mind the following should apply as a *general* rule:

 

- Technical attributes fairly constant through career.

 

- Mental ones start low and rise through career.

 

- Physical ones start lower and increase in first few years then fairly constant until last few years when they drop.

 

 

Na koniec jeszcze równie? przydatny schemat, który pokazuje, jakie umiej?tno?ci powinni mie? trenerzy, by osi?gn?? 5* w treningu. Na forum opublikowa? go don pavlo.

 

Si?a:

Kondycja >= 18

Aerobik:

Kondycja >= 18

Um. Bramkarskie:

Trening bramkarski >= 18

Taktyka:

Taktyka >= 18

Obrona:

Defensywa =18 i Taktyka >=18

Defensywa =19 i Taktyka >=14

Defensywa =20 i Taktyka >=10

Panowanie nad pi?k?:

Technika =18 i Mentalno?? >=18

Technika =19 i Mentalno?? >=14

Technika =20 i Mentalno?? >=10

Atak:

Ofensywa =18 Taktyka >=18

Ofensywa =19 Taktyka >=14

Ofensywa =20 Taktyka >=10

Strza?y:

Technika =18 Ofensywa >=18

Technika =19 Ofensywa >=14

Technika =20 Ofensywa >=10

Sta?e fragmenty:

Technika =17 Mentalno?? + Ofensywa >=39

Technika =18 Mentalno?? + Ofensywa >=36

Technika =19 Mentalno?? + Ofensywa >=33

Technika =20 Mentalno?? + Ofensywa >=30

 

[streszczenie dyskusji ze starej bazy pióra Vizza]

Share this post


Link to post

Kilka spostrzeżeń odnośnie treningu. Ponieważ uważam (może błędnie), że trening w znaczący sposób wpływa na grę moich zawodników (bo np. BARTOSH!, autor epopei o NUFC trzyma zawodników na defoult'owym). Stworzyłem więc 5 standardów treningowych - bramkarze, obrońcy, pomocnicy, defensywni pomocnicy i napastnicy. Intuicyjnie przypisałem trenerów (wyszło podobnie jak ww opisie by Profesor) i tak prowadzę karierę przez 11 sezonów. W każdym z reżimów treningowych kładłem nacisk na te grupy atrybutów, które były mi potrzebne do wypełnienia zadań w mojej taktyce. Stosowałem też generalną zasadę, żeby suma treningu nie przekraczała poziomu średnie (zmniejszyła mi się liczba kontuzji... na treningu). Tyle tytułem wstępu.

Zmierzam do tego, że rutynowo na początek sezonu dawałem chłopakom bardzo ostro w kość pod względem fizycznym stosując 2 sesje na zmianę - intesywna siła i mocny fitness 6 dni na zmianę z intensywny fitness i mocna siła 8 dni (reszta elementów treningu odpowiednio ograniczona, żeby suma nie przekraczała ŚREDNIO). Po tym okresie niestępowało 4-5 sparringów i do boju. Efekty były takie, że przez 1 - 1,5 miesiąca po zakończeniu okresu "ładowania akumulatorów" drużyna biegała żwawo i nieźle się broniła (utrzymując kondycję do 90 minuty - 82 - 83 % dla najwięcej biegających skrzydłowych), ale strzelała panu bogu w okno. Potem w miarę sezonu sytuacja się normowała (atrybuty wzrastały dla poszczegołnych grup) i było ok.

 

Problem powstał wczoraj. Po 8 letnich rządach w Tottenham postanowiłem pomóc Legii Warszawa, która po rundzie wiosennej była na 15 miejscu w lidze. 2 sezony potem miałem szansę awansować do Ligi Mistrzów. Niestety termin pierwszego meczu 3-ej rundy (o 2-iej nie ma co wspominać, choć była to drużyna z LITWY :)) pokazywał na 5 sierpień. Zawodnicy wracali z urlopów 30 czerwca więc miałem miałem tylko ok 35 dni. Nie było czasu na cały okres przygotowaczy, a tym bardziej na uzpełnianie skuteczności przez 1,5 miesiąca ! Dlatego też zrezygnowałem z siły i szybkości pozostawiając trening na poziomie sezonowym w wyżej wymienionych podziałach.

 

Wynikiem tego jest to, że co prawda do LM CUDEM awansowałem, ale większość zawodników zdycha mi w 60 minucie meczu !!! Trzy rzędowe mecze w lidze zremisowałem w końcówkach (nigdy mi się to wcześniej nie zdarzało), a skrzydłowi mają pod koniec meczu 60 % mocy i patrzą mi dziwnie w oczy :(

 

Jestem ciekaw jakie są doświadczenie innych graczy na temat przygotowania fizycznego do sezonu. Kiedy, jak długo i z jaką intensywnością. Jak widać w wyżej cytowanym przykładzie, według mnie ma to wpływ na formę zespołu.

 

P.S. Cały okres przygotowawczy spędziłem w kraju. Podczas meczy i sparringów temperatury sięgały 30 stopni. Poprzednie doświadczenie miałem z Anglii, gdzie takich upałów nie ma. Być może to także wpłynęło na formę zawodników.

Share this post


Link to post

To ja coś napiszę :) Nie stosuję żadnego treningu przygotowawczego, bo, jak to powiedział chyba dragonfly, jest to mit. Gram w Niemczech. Piłkarze z urlopów wracają ok 10 lipca, pierwszy oficjalny mecz rozgrywam 28-30 lipca (Ligapokal), czyli to jest niecałe 3 tygodnie !. Pierwszy ligowy 7-10 lipca. Do tego czasu rozgrywam 6-7 sparingów z dobrymi i słabymi zespołami i to w zupełności wystarczy. Dodam jeszcze coś: gram maks presingiem, suwak GPP mam na maksa w prawo (nie dotyczy obrońców i bramkarza) i w pierwszym oficjalnym meczu kondycha moich piłkarzy nie spada poniżej 80%. I tak jest przez 3/4 sezonu.

Share this post


Link to post

ty piszesz ze miales tylko 35 dni okresu przygotowawczego :/ TYLKO ? Ja gram Jagą i takze zaczynam 11 sezon i zasze stosuje ten sam trening przed sezonem. Piłkarze wracaja z urlopow 3-4 lipca (dziwne bo wczesniej wracali zawsze 1 ) a pierwszy mecz graja pod koniec lipca lub na poczatku sierpnia ! i od razu daje im trening Siłowy i Aerobik na intensywnie a reszta na lekko i obciazenie maja wysokie. Ok. 20 lipca przechodze na zwykly trening tzn. wieksze obcizenie treningowe dla poszczegolnych grup np. obroncy - obrona, napastnicy - strzaly i nie narzekam na kondycje a pod koniec roku sa jak ze stali. 90 minuta a niektorzy zawodnicy maja kondycje 90%. Tak samo robie w przerwie zimowej (pod koniec roku daje 1-2 tygodnie odpoczynku to zalezy od mojego kaprysu) chodziaz wtedy mam prawie 3 miesiace okresu przygotowawczego i tez na poczatku intensywny trening silowy i aerobiku i pod koniec sezonu znow sa jak ze stali :D

Share this post


Link to post

Nie ma się co trudzić w bawieniu się treningami przedsezonowymi. Szkoda na to czasu i sił. Od razu dajemy trening taki jak podczas sezonu, rozgrywamy 5-6 sparingów i mamy zawodników idealnie przygotowanych do sezonu. Po raz "enty" powtarzam że to mit.

Share this post


Link to post
Nie ma się co trudzić w bawieniu się treningami przedsezonowymi. Szkoda na to czasu i sił. Od razu dajemy trening taki jak podczas sezonu, rozgrywamy 5-6 sparingów i mamy zawodników idealnie przygotowanych do sezonu. Po raz "enty" powtarzam że to mit.

Niby tak ale ja zauważyłem że lepiej jest robić taki trening a powodem jest :

-gdy na przygotowaniu ćwiczymy Aerobik i Siłę to w sezonie możemy się ograniczyć i trenować bardzo intensywnie atrybuty techniczne co daje (u mnie) bardzo dobre efekty...

Dlatego mówię zawsze na tak zwanym przygotowaniu ćwiczymy Fizyczne atrybuty a w sezonie by ich mieć gotowych ćwiczymy Technicznie..

Share this post


Link to post
Nie ma się co trudzić w bawieniu się treningami przedsezonowymi. Szkoda na to czasu i sił. Od razu dajemy trening taki jak podczas sezonu, rozgrywamy 5-6 sparingów i mamy zawodników idealnie przygotowanych do sezonu. Po raz "enty" powtarzam że to mit.

Niby tak ale ja zauważyłem że lepiej jest robić taki trening a powodem jest :

-gdy na przygotowaniu ćwiczymy Aerobik i Siłę to w sezonie możemy się ograniczyć i trenować bardzo intensywnie atrybuty techniczne co daje (u mnie) bardzo dobre efekty...

Dlatego mówię zawsze na tak zwanym przygotowaniu ćwiczymy Fizyczne atrybuty a w sezonie by ich mieć gotowych ćwiczymy Technicznie..

 

I artybuty fizyczne cały czas masz na takim samym poziomie przez cały sezon ?? Wolę mieć szybkich, silnych i skocznych niż dobrze dryblujących i strzelających oborńców

Share this post


Link to post

Wiadomo że zamiast podnosić atrybuty techniczne dla obrońców lepiej im dać trening fizyczny co innego się tyczy ofensywy która przez większość sezonu podnosi umiejętności techniczne

Share this post


Link to post
Nie ma się co trudzić w bawieniu się treningami przedsezonowymi. Szkoda na to czasu i sił. Od razu dajemy trening taki jak podczas sezonu, rozgrywamy 5-6 sparingów i mamy zawodników idealnie przygotowanych do sezonu. Po raz "enty" powtarzam że to mit.

Niby tak ale ja zauważyłem że lepiej jest robić taki trening a powodem jest :

-gdy na przygotowaniu ćwiczymy Aerobik i Siłę to w sezonie możemy się ograniczyć i trenować bardzo intensywnie atrybuty techniczne co daje (u mnie) bardzo dobre efekty...

Dlatego mówię zawsze na tak zwanym przygotowaniu ćwiczymy Fizyczne atrybuty a w sezonie by ich mieć gotowych ćwiczymy Technicznie..

 

I artybuty fizyczne cały czas masz na takim samym poziomie przez cały sezon ?? Wolę mieć szybkich, silnych i skocznych niż dobrze dryblujących i strzelających oborńców

Dokładnie. Niemożliwe jest utrzymanie dobrych atrybutów fizycznych przez cały sezon, ograniczając je na treningach.

Share this post


Link to post

szkoda pre-sezonu na trening fizyczny, wszak jest to okres w ktorym atrybuty wzrastaja najszybciej;)

Share this post


Link to post

Próbowałem okresu przygotowawczego, ale na łatce 7.0.2 powoduje to za dużo kontuzji. Obecnie preferuje przygotowanie do sezonu przez sparingi. W Premiership nigy nie miałem problemów z kondycja graczy. Zwykle w trakcje sezony TYLKO jeden, lub dwóch graczy potrzebuje wysłania na krótki urlop (1-2 tyg), ale podejrzewam, że to specyfika tych graczy. Co sezon Ci sami tak mają.

Może to moje wrażenie, ale nie zauważyłem dużej różnicy pomiędzy treningiem domyślnym, a treningiem przygotowywanym dla poszczególnych pozycji. Jedyne co jest pewne, to że wraz ze wzrostem obciążania - wzrasta liczba kontuzji.

Share this post


Link to post
Może to moje wrażenie, ale nie zauważyłem dużej różnicy pomiędzy treningiem domyślnym, a treningiem przygotowywanym dla poszczególnych pozycji. Jedyne co jest pewne, to że wraz ze wzrostem obciążania - wzrasta liczba kontuzji.

Mam takie samo wrażenie ;) Generalnie gram na treningu domyślnym. Czasami tylko podnoszę intensywnośc treningu danego atrybutu dla konkretnego zawodnika. Jeśli chodzi o rezerwy to "jadę" z nimi na maxa przez cały sezon.

Share this post


Link to post
Próbowałem okresu przygotowawczego, ale na łatce 7.0.2 powoduje to za dużo kontuzji.

Bezdura ;) Tzn. może inaczej :) Mam u siebie trenerów 5cio*, obciążenie zawsze lekkie i do tego intensywność aerobiku i siły na trochę ponad mocno.

Mam u siebie rok bodajże i stosuje zawsze trening presezon. I jakoś nie zauważyłem zwiększonej ilości kontuzji. Może to gorzej wygląda przy słabiej rozwiniętych bazach treningowych.

Tak jak mówicie, staty fizyczne spadają w trakcie sezonu. Więc ja wychodzę z założenia, że skoro podniosę je przed sezonem o kilka punktów i nawet niech sobie spadną w trakcie sezonu, to i tak wychodzę na plus. W sezonie, nie zawracam sobie głowy katowaniem zawodników treningiem siłowych, który mam ustawiony naprawdę na minimum. I jakoś nei narzekam :)

Share this post


Link to post

Łonio dokładnie tak samo myślę i stosuję co prawda zdarzają się kontuzje ale jest ich mało... i spowodowane są odstępami od rozgrywek..

Share this post


Link to post
Bezdura ;)

 

Więc może po prostu miałem pecha. Ale 7 kontuzji (w następnym roku 6) w odstępie niecałych 2 tygodni nie wydało mi się zachęcające. Ogólnie trening u mnie nigdy nie przekracza dolnego poziomu średniego. Tak jak na "domyślnym" i nie narzekam na rozwój graczy. A kontuzje częściej łapie na meczu niz treningu. Stąd moje przypuszczania.

Pozdrawiam.

 

[PS] To fakt, że nie mam trenerów 5*, wiec trudno mi polemizować z Toba w tej kwesti.

Share this post


Link to post

dragonfly a masz może jakiś przykład takiego treningu ?? wszystko jest dla ludzi i do spróbowania..

Share this post


Link to post

Przytrzymaj kursor na suwaku treningu, to Ci się wyświetli ;)

Share this post


Link to post
Przytrzymaj kursor na suwaku treningu, to Ci się wyświetli ;)

 

Tylko że jest napisane "itd." a o to chodzi żeby dokładnie było opisane

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...