Jump to content
Dżukuś

Siłownia

Recommended Posts

jak to mówią... czas i tak upłynie ;) 

Share this post


Link to post

A byłeś takie ciacho... a teraz tylko żyły...

Share this post


Link to post

stres, żona.... ;) 

  • Like 1

Share this post


Link to post

Swoją drogą wszędzie używasz tego zdjęcia do porównania, a na nim jesteś w pięciu warstawach i nie widać jak strasznym spaślakiem byłeś :D Aż chyba zajrzę czy nie ma jakiegoś dobrego Twojego zdjęcia z Kobylej Góry, czy gdzie tam byłeś :D 

Share this post


Link to post

Szukam jakiegoś fajnego programu fitness/interwałowego do ćwiczenia w domu w dni bez siłowni. Ktoś coś może polecić? Podczas ostatniej wycinki leciałem Insanity, ale na obecną chwile jest to coś co by mnie za bardzo wyczerpało. 

Share this post


Link to post

Gdzieś od dwóch tygodniu bolą mnie plecy. Górna część między kręgosłupem a łopatka ten taki długi mięsień ;)  Czasami aż do karku i promieniuje na rękę, głównie lewa (moja dominującą), wcześniej nie miałem czasu się tym zająć, bo miałem większe zmartwienia, a przeszkadza mi to głównie w nocy - nie mogę spać przez to. Biorę pyralginę i w kime. Próbowałem rozmasować taka piłka z wypustkami, słaby efekt, kłaść się na twardym tymczasowa ulga, kłaść coś twardego pod mięsień i się ruszać też chwilową ulga. Jak byłem na fotelu co masuje - fajnie a potem mocniej boli. Na masaż zabroniła mi doktor iść z powodu innych schorzeń. Zrobili mi RTG nic tam nie ma. Praca siedząca ale taka sama od prawie dwóch lat. Co można na to polecić? Dobre maści? Voltarent extra nie dziala, może jakieś sprawdzone ćwiczenia lekkie? Może jakieś kąpiele gorące? Bo mam tylko prysznic.

Share this post


Link to post

Przejść się do ogarniętego fizjoterapeuty. na pewno dobierze jakieś ćwiczenia wzmacniające osłabione partie mięśniowe. Bo jeśli na prześwietleniu nic złego nie ma to pewnie wynik siedzącego trybu życia.

Share this post


Link to post
W dniu 14.07.2018 o 00:49, jmk napisał:

Gdzieś od dwóch tygodniu bolą mnie plecy. Górna część między kręgosłupem a łopatka ten taki długi mięsień ;)  Czasami aż do karku i promieniuje na rękę, głównie lewa (moja dominującą), wcześniej nie miałem czasu się tym zająć, bo miałem większe zmartwienia, a przeszkadza mi to głównie w nocy - nie mogę spać przez to. Biorę pyralginę i w kime. Próbowałem rozmasować taka piłka z wypustkami, słaby efekt, kłaść się na twardym tymczasowa ulga, kłaść coś twardego pod mięsień i się ruszać też chwilową ulga. Jak byłem na fotelu co masuje - fajnie a potem mocniej boli. Na masaż zabroniła mi doktor iść z powodu innych schorzeń. Zrobili mi RTG nic tam nie ma. Praca siedząca ale taka sama od prawie dwóch lat. Co można na to polecić? Dobre maści? Voltarent extra nie dziala, może jakieś sprawdzone ćwiczenia lekkie? Może jakieś kąpiele gorące? Bo mam tylko prysznic.

 

Ćwiczenia korekcyjne? Może masz kifozę?

Share this post


Link to post

Skoro masaz odpada to moze akupunktura?

Share this post


Link to post

Byłem u ortopedy, mam przeciążenie więzadel kręgowych, dostałem skierowanie na kizocostam ;)

Share this post


Link to post

Elo forumowe koksy

 

Gdzieś tam mi się przewinęło kilka razy, że parę osób regularnie tu ćwiczy, a nie tylko zamula przed komputerem, na pewno @lad i @schizzm.

 

Koledzy, jak wyglądają wasze treningi? Ćwiczycie żeby nabrać masy, schudnąć czy jeszcze coś innego?

Share this post


Link to post

Śmigam od lutego, cały czas na FBW. Wzmacniam całe ciało. Uznałem, że w moim przypadku kompletnie nie ma sensu robić ćwiczenia izolowane, to jest dobre dla kulturystów i osób z mega stażem. Chodzę 3 razy w tygodniu. Każdy trening ma ten sam schemat:

  • nogi
  • plecy
  • klatka
  • barki
  • triceps
  • biceps
  • brzuch

Zmieniam jedynie ćwiczenia, żeby atakować mięśnie pod różnym kątem lub w różnych miejscach, np. plecy w pon. martwy ciąg, w środę podciąganie, w piątek wiosłowanie.

Używam tylko wolnych ciężarów, efekty są całkiem niezłe.

  • Like 2

Share this post


Link to post
27 minut temu, Hajd napisał:

Elo forumowe koksy

 

Gdzieś tam mi się przewinęło kilka razy, że parę osób regularnie tu ćwiczy, a nie tylko zamula przed komputerem, na pewno @lad i @schizzm.

 

Koledzy, jak wyglądają wasze treningi? Ćwiczycie żeby nabrać masy, schudnąć czy jeszcze coś innego?

Ja zrzucam sadło, bo znowu awansowałem do kategorii heavy weight w kilka miesięcy (z 85 na 93). Generalnie poza treningiem siłowym i liczeniem kalorii nie robię nic dodatkowo - jedyne cardio jakie mam to w pracy. Waga leci w dół spokojnym tempe

 

Co do treningu, to ja postanowiłem się zresetować i jadę 5x5 (uż. @Gabe też to chyba robił) dla początkujących, czyli podobnie jak @Morpheus trening wszystkich partii 3 x tygodniowo z niewielką ilością izolowanych ćwiczeń.

 

U mnie jest tak. Niektóre ćwiczenia po angielsku, bo nie chce mi się szukać tłumaczeń. Ale wystarczy przekopiować do google.

 

Wtorek:

Przysiady ze sztangą na barkach 5x5

Wiosłowanie w opadzie 5x5

Wyciskanie ławka pozioma 5x5

Push press 5x5

Cable rope triceps 3x10

Wznosy hantli bokiem 3x10

Łydki 3x10

 

Czwartek:

Martwy ciąg 5x5

Podciąganie nachwytem 5x5

Wyciskanie ławka skos 5x5

Overhead press 5x5

Barbell curls 3x10

Bent over flyes 3x10

Łydki 3x10

 

Sobota:

Przysiady 5x5

Pendlay rows 5x5

Pompki na poręczach 5x5

Single arm DB shoulder press 5x5

Cable front raises 3x10

Łydki 3x10

 

Spokojnie mogę taki trening polecić każdemu na dobre pół roku ćwiczenia. Oczywiście z każdym treningiem trzeba dokładać ciężaru i bić swoje rekordy (i szlifować technikę na deloadach co jakiś czas), bo z tego największa przyjemność.

  • Like 3

Share this post


Link to post
17 minut temu, lad napisał:

Martwy ciąg 5x5

Podciąganie nachwytem 5x5

 

Robienie tych dwóch ćwiczeń na 1 treningu to nie tak do końca dla początkującego. No i nie powinno się ich robić w odwrotnej kolejności.

Share this post


Link to post
3 minuty temu, Morpheus napisał:

 

Robienie tych dwóch ćwiczeń na 1 treningu to nie tak do końca dla początkującego.

Dlaczego? Zawsze można podciąganie zastąpić ściąganiem drążka z wyciągu, jeżeli nie jest się w stanie podciągać na początek.

Share this post


Link to post
3 minuty temu, lad napisał:

Dlaczego? Zawsze można podciąganie zastąpić ściąganiem drążka z wyciągu, jeżeli nie jest się w stanie podciągać na początek.

 

No więc właśnie na początku lepsze ściąganie. Podciąganie i martwy to przecież 2 najbardziej wymęczające i obciążające ćwiczenia na plecy, stąd początkujący może mieć z tym problem.

Share this post


Link to post
3 minuty temu, Morpheus napisał:

 

No więc właśnie na początku lepsze ściąganie. Podciąganie i martwy to przecież 2 najbardziej wymęczające i obciążające ćwiczenia na plecy, stąd początkujący może mieć z tym problem.

No ja na początku robiłem 5, 4, 4, 3, 3 jakoś, bo więcej nie dawałem rady, ale w miarę progresu i wzrostu siły nie odczuwałem żadnych dolegliwości.

Share this post


Link to post

Duży masz progres ciężaru w martwym? Przyznam, że z plecami mam największy problem. Jestem teraz na etapie 70-75 kg i ciężko mi ruszyć dalej. Fakt, że ważę 74, więc tragedii nie ma.

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...