Skocz do zawartości
Fidel

FMEvent

Rekomendowane odpowiedzi

Czyli mam rozumieć, że nie będzie reaktywacji serwisu i mogę zamknąć ten temat a także usunąć link do strony na górze forum?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To może wypowie się teraz ów "mały człek", czyli ja (nie było mnie w kraju, więc nie mogłem wcześniej). O kradzieży mowy nie ma o czym już wspomniał sam demrenfaris. Sprawa wygląda/wyglądała tak, że w przeszłości chciałem stworzyć właśny sajt jednak nic z tego nie wyszło i po kilku tygodniach/miesiącach trafiłem do redakcji FMEvent. Jednak strona chyliła się już ku upadkowi (po odejściu Rondla były tygodniowe przerwy w newsach) i jak wiadomo Żyłek, Demrenfaris i Man_iac postanowili stworzyć swój projekt (dalej nie wiemy jaki), wtedy też Demrenfaris pamiętający to iż kiedyś chciałem stworzyć sajt zaproponował mi budowe nFMEvent. Wtedy się zgodziłem. Jednak po paru dniach natrafiłem na ofertę można powiedzieć nie do odrzucenia (była według mnie zdecydowanie korzystniejsza, osądzicie czy rzeczywiście) i zdecydowałem się nie reaktywołać bądź co bądź skompromitowanego serwisu. Mną kierowała chęć stworzenia czegoś lepszego co oferował wspomniany przez Demrena sponsor. Może nie postąpiłem zbyt szlachetnie zrywając wcześniej zawartą umowę, ale neistety takie jest życie. Jeżeli komuś to ulży mam jeszcze na tyle honoru by przyznąć, że to iż FMEvent być może nie powstanie od nowa jest moją winą i chciałbym wszystkich zainteresowanych za to przeprosić, zwłaszcza Demrenfarisa, któy ze mną zawierał umowę. Mam nadzieję, że nie potraktujecie mnie jak jakiegoś gnoja, ale to pozostawiam Wam. Ja nic w tej sprawie nie mam do dodania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak mam potraktować Cię inaczej niż gówniarza, skoro dopóki wszystko nie ujrzało światła dziennego, nawet mnie nie przeprosiłeś za fatalny styl rozstania się ze stroną, która Cię wypromowała (skompromitowaną?).

 

Icon, chyba tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To był mój błąd i przyznaje się do Niego. Postąpiłem nie fair i Cię za to przepraszam (zawsze lepiej później niż wcale). Życzę powodzenia Waszemu projektowi i liczę, że "nasza" sprawa zostałą już wyjaśniona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×