Jump to content


KONKURS "CM FORUM - KARIERA FOOTBALL MANAGERA" WYSTARTOWAŁ!

Do wygrania 2 egzemplarze gry FOOTBALL MANAGER 2020!

REGULAMIN KONKURSU


Search the Community

Showing results for tags 'Football Manager 2012'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Strefa Administracyjna
    • Ogłoszenia Administracji
  • Football Manager 2020 (FM 2020, FM 2019, FM 2018)
    • Football Manager 2020 (FM 2020)
    • Football Manager 2019 (FM 2019)
    • Football Manager 2018 (FM 2018)
    • Seria Football Manager
    • Akademia Taktyczno - Treningowa
    • Kariery
    • Melina Grafików
    • Championship Manager Retro
  • Scena FM
    • Serwisy i projekty
    • Spotkania i Zjazdy
    • Strefa tekstowa
  • Inne
    • Piłka nożna
    • Sport
    • Różne
    • Gry komputerowe
    • Inne menedżery
    • Porady sprzętowo-techniczne
    • Hyde Park

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Website URL


Gadu Gadu


Skype


Klub w FM


Ulubiony klub


Skąd


Zainteresowania

Found 7 results

  1. Jako że macie coraz więcej pytań dotyczących nowego FMa 2012, otwieram ten temat, aby pojawiały się tu pytania, których miejscem nie jest temat z oficjalnymi informacjami. Przypomnienie => ustawiczne powtarzanie pytania nie przyspiesza uzyskania na nie odpowiedzi. CMF to nie Onet i takie zachowanie może skutkować upomnieniami.
  2. Football Manager 2012 Baza danych: Duża Ligi: Anglia (2), Francja (1), Holandia (1), Hiszpania (1), Niemcy (2), Polska (1), Włochy (1) Dodatki: Update by bartekr v. Summer 1.7 Verein für Leibesübungen Bochum 1848 – Fußballgemeinschaft Jak widać, zdecydowałem się na karierę VfL Bochum. Drużyna ta występowała w 1.Bundeslidze przez 34 sezony (1971/72-1992/93, 1994/95, 1996/97-1998/99, 2000/01, 2002/03-2004/05, 2006/07-2009/10), a aktualnie toczy boje na drugim poziomie rozgrywkowym u naszych zachodnich sąsiadów. 6 razy udało im się awansować do najwyższej klasy. Mam zamiar uczynić to z nimi po raz 7, by toczyć boje z najlepszymi piłkarskimi ekipami w Niemczech. Uważam, że będzie to wyzwanie, gdyż kilka drużyn takich jak 1.FC Kaiserslautern, 1.FC Koln, Greuther Furth, TSV 1860 Monachium, FC St. Pauli czy Fortuna Dusseldorf, również mają ochotę na awans. Transfery do klubu: Kevin Pannewitz - 19-letni Niemiec występujący na pozycji środkowego pomocnika; ściągnięty do klubu po tym, jak wygasła mu umowa z Hansą Rostock Dominique da Silva - 21-letni Mauretańczyk grający na pozycji napastnika; ściągnięty do klubu za 900 000 € z egipskiego Al-Ahly Fanol Perdedaj - 20-letni Niemiec występujący na pozycji defensywnego pomocnika; ściągnięty do klubu za 1 400 000 € z berlińskiej Herthy Pierre le Beau - 25-letni Niemiec grający na pozycji prawego obrońcy; ściągnięty do klubu za 400 000 € z Erzgebirge Aue Transfery z klubu: Mirkan Aydin - 24-letni niemiecki napastnik pochodzenia tureckiego; sprzedany za 1 000 000 € do Vitesse Faton Toski - 24-letni Niemiec grający na lewej stronie pomocy, posiadający również obywatelstwa Albanii i Serbii; sprzedany za 1 000 000 mln € do Herthy Zlatko Dedić - 26-letni Słoweniec występujący w ataku; sprzedany za bagatela 7 750 000 € do Sunderlandu, czym pobiliśmy rekord uzyskanej sumy za zawodnika sprzedanego Na transfery wydaliśmy 2,7 mln €, a zarobiliśmy na nich 9,7 mln €. Jak łatwo więc policzyć klub wyszedł na plus trochę ponad 7 mln €, a i pozyskani zawodnicy pobierają niższe pensje od tych, których sprzedaliśmy. Kadra VfL Bochum na sezon 2011/12 prezentuje się następująco: BRAMKARZE 1. Andreas Luthe 29. Philipp Heerwagen PRAWI OBROŃCY 24. Carsten Rothenbach 77. Pierre le Beau ŚRODKOWI OBROŃCY 4. Marcel Maltritz 5. Heiko Butcher 6. Lukas Sinkiewicz 15. Holmar Eyjolfsson 35. Patrick Fabian LEWI OBROŃCY 3. Felix Bastians 28. Michael Lumb ŚRODKOWI/DEFENSYWNI POMOCNICY 8. Christian Tiffert 21. Adnan Zahirović 22. Kevin Pannewitz 25. Christoph Dabrowski 27. Soren Bertram 30. Fanol Perdedaj SKRZYDŁOWI 7. Paul Freier 9. Alexander Iashvili 20. Piotr Ćwielong 23. Marc Rzatkowski NAPASTNICY 10. Ken Ilso 11. Dominique da Silva 14. Nikoloz Gelashvili W następnym odcinku mecze sparingowe i pierwszy mecz w 2. Bundeslidze.
  3. Football Manager 12.0.4 Duża baza danych (Niemcy, Francja, Hiszpania, Polska, Anglia, Włochy) Moje przybycie do Monaco równało się z dezaprobatą wszystkich Francuskich dzienników. Pisało się o tym, że z takim managerem AS Monaco szybko do Ligue 1 nie powróci. Oczywiście, takie słowa nie działają motywująco na większość młodych managerów. Ja, jednak bardzo chciałem zamknąć usta wszystkim dziennikarzom, którzy niby znają się na prawdziwej piłce, a cisną po wszystkich nowych managerach bez większego doświadczenia. Jak ten klub ma się zmienić, jeśli ktoś robi wszystko, aby tak się nie stało? Nie spodziewałem się specjalnych fajerwerków na rynku transferowym. Okazało się jednak, że prezes drużyny zadecydował, że w tym sezonie nie wydamy ani grosza na transfery. Lekko obciął budżet płacowy, ale to mnie nie interesowało. Wiedziałem, że Monaco posiada najlepszą kadrę w Ligue 2. Cel jest prosty, awans z pierwszego miejsca do pierwszej ligi. Za wszelką cenę szukałem na rynku kogoś bez kontraktu. Znalazłem co prawda kilku ciekawych zawodników u schyłku kariery, ale po dłuższym zastanowieniu z moim asystentem stwierdziliśmy, że takich zawodników nam nie potrzeba. Młodość, to siła w Monaco! Jeśli chodzi o transfery z klubu, to koniecznie chciałem się pozbyć 34 letniego nowerskiego napastnika Thorsteina Helstada. Nie miałem żadnych uprzedzeń co do niego ale, jednak zarabiał bardzo duże pieniądze i miał wygórowane wymagania co do swojej pozycji w zespole. W ciągu dwóch dni zgłosiło się kilka klubów, jednak ich budżety nie wystarczały na to, aby Helstad zgodził się na przeprowadzkę. Kiedy już brakowało mi nadziei na pozbycie się Helstada, przyszła oferta wypożyczenia ze Sportingu Lizbona. Wszystko mi pasowało, bo jako jedyni chcieli opłacać osiemdziesiąt procent jego płac. To bardzo odciążyło mój budżet płacowy, krótko mówiąc byłem zadowolony. Eric Marester również został wypożyczony do włoskiej Verony i dla mnie mógłby już stamtąd nie wrócić.Jeśli nie definitywny transfer, to wypożyczenie! Na taki pomysł wpadłem i w ten sposób udało mi się zakontraktować dwóch nowych zawodników. Paul Pogba przybył do nas z Manchesteru United i uznałem to za ogromne wzmocnienie. Szkoda, że włodarze United mogą ściągnąć, go kiedy chcą i my nie możemy nic z tym zrobić. Pewnie wróci do macierzystego klubu za kilka miesięcy, ale dla mnie i tak jest wielkim wzmocnieniem. Kerim Frei, to bardzo uniwersalny pomocnik, który został wypożyczony z Fulham. To chyba coś więcej niż zapchajdziura, ale nie mam pewności, czy będzie grał. Kadra zespołu: Bramkarze: Sebastien Chabbert Johann Carrasso Martin Sourzac Obrońcy: Adriano Dennis Appiah Rabiu Afolabi Petter Hannson Senah Mango Yaruba Cissako Vincent Muratori Layvin Kurzawa Pomocnicy: Gary Coulibaly Stephane Dumont Sambou Yatabare Kerim Frei Ludovic Giuly Chris Malonga Kerim Frei Paul Pogba Dominique Pandor Kevin Malcuit Napastnicy: Marama Vahirua Valere Germain Frederic Nimani Terence Makengo Mecz towarzyski [7.7.2011r] Estadio D.Alfonso Henriquez, Guimares na stadionie 4312 widzów. AS Monaco FC - Vit.Guimares, 2:2 (Frederic Nimani '14, Marama Vahirua '33, Luis Felipe '15, '46) [Joao Almeida ukarany żółtą kartką '10] Średni mecz, nieporadność moich obrońców w pierwszej połowie i brak realizowanych założeń taktycznych. Wyraźnie starałem się wymusić zagranie słabszą noga Felipe i ścisłe krycie. W drugiej połowie obrona się poprawiła, ale brakło skuteczności w ofensywie. Mecz towarzyski [9.7.2011r] Complexo Desportivo do SC Freamunde, Freamunde na stadionie 665 widzów. AS Monaco FC - Freamunde, 4:1 (Marama Vihirua '8 kar. '49, Frederic Nimani '38, Dennis Apiah' 90, Miguel Brito' 22) [Kerim Frei kontuzjowany '9, Paul Pogba ukarany żółtą kartką '10, Luis Ramos ukarany żółtą kartką '63] Przeciwnik niezbyt poważny, a jednak chwila nieuwagi i straciliśmy bramkę. Kontuzjowany Frei na cztery tygodnie, no pięknie... Jeśli chodzi o kibiców to nie potraktowali zbyt poważnie tego meczu, wyjeżdżając spodziewaliśmy się tłumów. Było blisko siedemset osób. "Kibice" którzy w trakcie trwania meczu opuszczali trybuny niezadowoleni z wyniku meczu i pracy sędziego. Cieszy bramka młodego Apiaha, który ładnie zakończył to spotkanie. Pogba ukarany za faul taktyczny, więc nie można mieć o to do niego pretensji. Mecz warty odnotowania tylko poprzez tą kontuzję Freia. Mecz towarzyski [11.7.2011r] Estadio do Bessa Seculo XXI, Porto na stadionie 669 widzów. AS Monaco FC - Boavista, 3:0 (Frederic Nimani '18, Terence Makengo '19, Stephane Dumont '48) [Jose Manuel Leitao ukarany czerwoną kartką '27, Rui Inacio ukarany żółtą kartką '30, Ricardo Pinho ukarany żółtą kartką '36, Jose Louro ukarany czerwoną kartką '91] Pojechać do Portugali, wygrać i wywieźć cenne doświadczenie z tego ciężkiego terenu. Kolejnym założeniem było to aby oszczędzać nogi naszych piłkarzy. Najwidoczniej portugalczycy byli nastawieni na mecz o życie. To wyglądało strasznie, każde wejście było na pograniczu czerwonej kartki. Zaczęło się w miare spokojnie, ale juz po straceniu pierwszej bramki nasi napastnicy byli kopani po nogach. Jeśli chodzi o nas to ciężko było grać swoje, widziałem strach w oczach najmłodszych zawodników. To na pewno cenne doświadczenie, także dla mnie jako managera. Mecz towarzyski [20.7.2011r] Stade Louis II, Monako na stadionie 4709 widzów. AS Monaco FC - Palemiras, 0:2 (Waldemar '27, Nene '32) [Senath Mango ukarany żółtą kartką '50, Nene ukarany żółtą kartką '6, Chaveirinho ukarany żółtą kartką '35] Nieskuteczność i brak zgrania w obronie, to zapisałem sobie po ostatnim sparingu.
  4. Wersja gry: Football manager 12.2.0 Uaktualnienie: Gietz update Dodatki: CM Revolution Polska Liga Update v2 Dodatki graficzne Baza danych: Ogromna Ligi: Polska(1-4), Anglia, Belgia, Czechy, Francja, Hiszpania, Holandia, Niemcy, Słowacja ( grywalne) Klub: AKS Beskid Andrychów ( III liga małopolsko- świętokrzyska)
  5. Witam wszystkich forumowiczów! To jest mój pierwszy post na forum. Chyba lubię stawiać sobie wyzwania, skoro zaczynam od kariery. Pewnie widzieliście to parę razy - stworzyć karierę, parę razy ją uzupełnić i porzucić ją, nie rozgrywając nawet połowy sezonu. Mam nadzieję, że ze mną będzie inaczej. Football Manager 2012 (stara baza danych) + Fake (grywalna reprezentacja Niemiec i Japonii) + 1 zmiana w bazie danych (zakończenie współpracy między Legią a Pogonią Siedlce) + Dodatki graficzne ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Ostatnio sporo czasu poświęcam rozważaniom o moim życiu. Myślę "co by było gdyby". Co by się stało gdybym, skręcił w prawo zamiast iść prosto. Co by się stało gdybym, pojechał autobusem zamiast pociągiem. Takich pytań jest dużo. O wiele za dużo. Poświęcając im cały swój czas oszalałbym. Jednak, mam też inne zajęcia. Wspominam dobre chwile, jak i te złe. Na szczęście tych pierwszych jest więcej. A przynajmniej było więcej. Tak właśnie wygląda spędzanie swoich ostatnich dni w szpitalu. Mnóstwo czasu i mnóstwo złych chwil. Rak płuc. Nieoperacyjny. Te trzy słowa z czasem straciły swą siłę, swą moc. Stały się zwyczajne, normalne. Teraz, gdy je wymawiam nie różnią się niczym od setek innych wyrazów, które znam. Gdy usłyszałem diagnozę zachowałem się jak każdy człowiek, który był na moim miejscu. Nie wierzyłem w to, próbowałem to wyprzeć z umysłu. "Dlaczego ja?". Powtarzałem to pytanie setki razy. Za każdym razem nie mogłem znaleźć odpowiedzi. Cóż za ironia! Sportowiec, zawodowy piłkarz, który nigdy nie wziął papierosa do ust umrze na raka płuc. Jeżeli istnieje Bóg, to ma okrutne poczucie humoru. Jednak człowiek nie jest w stanie być nieszczęśliwy przez cały czas. Po jakimś czasie, pełnym złości, smutku i gniewu, podniesie się i znajdzie jakiś cel. Ja znalazłem. Właśnie teraz go czytasz. Banalne, nieprawdaż? Umierający człowiek wspomina swoje życie, licząc na przebaczenie czy współczucie. Ja jednak, nie liczę na nic. Nie piszę dla innych, piszę dla siebie. Zadziwiające jest to jak to pomaga na końcu drogi. Wyznam swoje grzechy, pozbędę się złych emocji i odejdę w spokoju. Nagi i bezbronny.
  6. Dane: ŁKS Łódź, DB: średnia, Football Manager 2012 ver. 12.1.1. Na początek przyznam, że nie bardzo wiem czego spodziewałem obejmując posadę menadżera ŁKS Łódź. Chyba chciałem spróbować szczęścia w klubie z rodzimej ligi. A czemu ŁKS? Cóż…czemu nie? W końcu jest to klub z tradycjami, który mimo kłopotów finansowych, gra (nadal…) w najwyższej klasie rozgrywek. Kilka znanych nazwisk, kilku starych boiskowych „wyjadaczy” – rzekłbym nawet fajnie…tyle, że same nazwiska to za mało. Początkowo usłyszałem stanowcze „nie” dla budżetu transferowego co znacząco utrudniło jakiekolwiek działania w tej materii. W kręgu moich zainteresowań znajdowali się zatem wyłącznie piłkarze zwolnieni ze swoich klubów, którzy poszukiwali nowego pracodawcy. A tych niestety nie było zbyt wielu. Próbowałem szczęścia u młodych, perspektywicznych (moim zdaniem) piłkarzy z ligi rosyjskiej. Rozmawiałem z zawodnikami z ligi szwajcarskiej, lig niemieckich, ale zawsze słyszałem to samo: „ŁKS? Nie dziękuję…”. Szczerze mówiąc optymizmem mnie to nie napawało. Pierwszym zawodnikiem, który wzmocnił moją kadrę był ostatni jak dotychczas strzelec bramek dla reprezentacji na Mistrzostwach Świata – Bartosz Bosacki. Biedak tułał się po kraju w poszukiwaniu klubu, więc zatrudniłem go u siebie. Był to pierwszy, i jak się później okazało nie jedyny, wyłom w moim żelaznym postanowieniu (ogłoszonym niefortunnie podczas debiutu na konferencji prasowej) – stawiam na młodzież. Pewnie, że chciałbym budować drużynę w oparciu o młodych, zdolnych piłkarzy, ale brak funduszy na transfery to poważny problem. Postanowiłem jednak nie narzekać. Zwyczajnie zakasałem rękawy i zabrałem się do roboty. Mój asystent zaproponował mecz z drużyną rezerw, na który przystałem z nieukrywaną ochotą. Wygraliśmy 2:0. Zaskoczony? Nie bardzo. Zwycięstwo było oczekiwane, ale jego rozmiar nieco mnie rozdrażnił. Zwłaszcza, że obydwie bramki padły pod koniec spotkania. Uświadomiło mi to także, że wzmocnienia (jakie by one nie były) są niezbędnie konieczne. Wyruszyłem więc na „łowy”, przeczesując świat (oj tak…globalnie podszedłem do problemu) w poszukiwaniu piłkarzy skłonnych zasilić szeregi ŁKSu. Łatwo nie było, przyznaję. Powoli jednak udawało mi się poszerzać kadrę zespołu. Dołączyli do nas znani i cenieni niegdyś zawodnicy w osobach Damiana Gorawskiego, Edsona i Grzegorza Szamotulskiego. Pozyskałem także drugiego Brazylijczyka Hermesa. Wszyscy dołączyli z wolnego transferu i po czterech pierwszych ligowych meczach…niestety. Prowadziłem rozmowy z Arturem Wichniarkiem, ale nie przeszedł testów medycznych, stąd z „transakcji” nici. Jak zapewne nie trudno zauważyć, postawiłem na piłkarzy doświadczonych, ale i nie młodych. Takich, dla których każdy sezon może być już ostatnim w karierze. Co zrobić…jak się nie ma co się lubi… Pierwszy mecz zagrać mieliśmy przed własną publicznością. Rywal – Lechia Gdańsk. Ponad 2 tys. karnetów sprzedanych na obecny sezon gwarantowało względną widownię. Pozwolicie, że pominę dotychczasowe mecze kontrolne z naszym udziałem. Na ich czas kierowanie drużyną pozostawiłem w gestii asystenta Andrzeja Pyrdoła. Ja zająłem się wspomnianym zatrudnianiem nowych piłkarzy. Moja taktyka na Lechię była prosta. Postawiłem na klasyczne 4-4-2, z Marcinem Mięcielem i Markiem Saganowskim w ataku. W linii pomocy znaleźli się: Robert Szczot (lewe skrzydło), Patryk Kubicki (środek), Marcin Smoliński (środek), Sebastian Szałachowski (prawe skrzydło). Największą niewiadomą była jednak obrona. Łatałem jak mogłem (głównie z powodu przedsezonowych kontuzji Michała Łabędzkiego i Antoniego Łukasiewicza). Ostatecznie zdecydowałem, że obok pewniaków Bosackiego i Pawła Golańskiego, do obrony własnej bramki zatrudnię Marcina Adamskiego i Bartosza Romańczuka. Między słupkami stanął najbardziej doświadczony i osobiście ceniony przeze mnie Bogusław Wyparło. Na ławkę rezerwowych oddelegowałem natomiast Pavle Velimirovica, Piotra Klepczarka, Rafała Kujawa oraz Macieja Bykowskiego. Reszta kontuzjowana... Mecz ewidentnie nie ułożył się po naszej myśli. Po 30 minutach było już 2:0 dla Lechii. Spustoszenie w szeregach ŁKSu czynił Traore, który raz po raz nękał bramkarza. Zresztą, przy całym moim szacunku dla jego osoby, Wyparło nie wypadł w tym meczu najlepiej. Zawinił przy obu golach i jasne stało się dla mnie, że spotkania z Lechią nie zaliczy do udanych. 45 minut minęło dość szybko i nadeszła nareszcie przerwa. Chciałem tchnąć w zespół nieco wiary, namawiałem zawodników do większego zaangażowania, próbowałem „ogarnąć” chaos. Próbowałem…ale chaos to chyba najlepsze słowo opisujące drugie 45 minut. Nie wiem czy to za sprawą wpływu mojej drużyny, czy z braku własnej koncepcji gry, Lechia raziła niedokładnością i brakiem skuteczności. Za takie poczytuję bowiem „skromne” 4:0 – końcowy wynik rywalizacji. A moja drużyna? 2 strzały w tym oba niecelne (podczas ponad 90 minut gry) to chyba za mało, by osiągnąć korzystny rezultat. Najbardziej zawiedli mnie Saganowski i Mięciel. Oba strzały bowiem były autorstwa Szczota. Od napastników należy wymagać więcej. Jak już napisałem wcześniej, wzmocnienia nadeszły w piątej kolejce spotkań, stąd na następny mecz z Wisłą Kraków musiałem desygnować niemal identyczną jedenastkę co w meczu z Lechią. Zmianę dokonałem kosmetyczną. Z drużyny rezerw do pierwszego zespołu przeniosłem Artura Gieragę i umieściłem go na ławce rezerwowych (zasiadł na niej także Aghvan Papikyan). A samo spotkanie? Zagraliśmy dosyć zaskakująco – uważnie w obronie, dobrze w pomocy, na zero…z przodu. Wynik – 1:0 dla Wisły. Tym razem zadowolony byłem z gry Bogusława Wyparło. Nie zawiódł w żadnej z podbramkowych sytuacji (nawet przy golu dla rywala). Zmartwiła mnie natomiast kontuzja Golańskiego, który jak się później okazało, musiał pauzować przez miesiąc. Duet Mięciel-Saganowski bez zmian. Statystyka oddanych przez ŁKS strzałów – 4 strzały/1 celny. Jest progres...nie powiem. Następny mecz z Polonią Warszawa…
  7. Ten dział poświęcony jest Football Managerowi 2012 i dyskusji na jego temat. Jeśli szukasz dodatków, łatki, taktyki, talentów, zajrzyj do odpowiedniego tematu. Jeśli masz problem natury ogólnej, pytanie o konkretny aspekt gry, konkretny problem - wpisz się w temacie Fristajlowy kącik dyskusyjny. Nowy wątek zakładaj tylko wtedy gdy: (1) upewnisz się, że wyżej wymienione wątki nie zawierają odpowiedzi na Twoje pytanie (2) upewnisz się, że nie istnieje już wątek, w którym mógłbyś się wpisać (3) zakładany przez Ciebie wątek jest wystarczająco ogólny (Taktyka dla reprezentacji Kenii - NIE!; Gra reprezentacją w FM 2012 - TAK) Ignorując te zasady narażasz się na gniew moderatorów i innych użytkowników, na pewno też nie uzyskasz szybciej pomocy. Przestrzegaj netykiety, pisz poprawną polszczyzną, nie nadużywaj emotek i dużych liter. Nie wklejaj tu swoich składów, nie spamuj swoimi sukcesami - to nie Onet.pl. Niektóre wątki mają własne zasady - zawsze czytaj pierwszy post wątku, nie tylko ostatni. CMF jest forum ludzi uczciwych - jeśli używasz pirackiej wersji gry, nie uzyskasz tu pomocy. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, zwróć się z prywatną wiadomością do jednego z moderatorów. Jeśli uznasz jakiś wpis za naruszający regulamin, nie komentuj go, tylko zgłoś go moderatorom poprzez opcję "Raportuj". Pamiętaj - nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
×
×
  • Create New...