Jump to content

Shrek

Użytkownik
  • Content Count

    25
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

12 Neutralny

About Shrek

  • Rank
    Nowy

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Chyba każdy gracz FM zadaje sobie to pytanie: Czy w tym naborze uda mi się wyłowić perełkę godną złotej piłki? Podczas każdego naboru trafiają nam się piłkarze, którzy, co tu dużo mówić, są słabi. Jednak wśród nich jest szansa, by znaleźli się tacy, którzy staną się podporą naszej drużyny, a kto wie, może będą gracze, którzy będą bili się o Złotą Piłkę. Problemem jest to jak oddzielić ziarna od plew? Jak wyłuskać tych wartościowych? Zapewne każdy z nas ma jakiś swój sposób. Czytając dalej dowiecie się, czym ja się kieruje wybierając zawodników, w których warto inwestować. W ciągu kilkunastu lat grania w CM/FM, zaobserwowałem u siebie, lub u innych graczy kilka sposóbów ewaluacji graczy. Sposób pierwszy: Im wyższe umiejętności, tym lepiej gracz się rozwinie. Cóż, ciężko jest polemizować z tym stwierdzeniem. Ma on jednak swoja wadę – powoduje wyłapanie wszystkich wybijających się zawodników, ale jednocześnie powodując przeoczenie zawodników, którzy w wieku juniorskim nie wybijają się za bardzo na tle innych, mają za to dużo większy potencjał. Poza tym zawodnicy, którzy mają duże umiejętności na tle juniorów rówieśników, nie zawsze muszą się rozwijać aż tak bardzo, by byli gotowi walczyć o największe laury. Przykłady: Kto by nie chciał takich graczy? Czasami można się przejechać Sposób drugi: Patrzenie na gwiazdki potencjału określanego w raporcie scouta, czy trenerów. Oczywiście ocena potencjału jest różna i nie zawsze pięć gwiazdek oznacza potencjał w granicach 180 i wyżej, ale nawet zawodnik oceniany na 5 gwiazdek, a następnie zweryfikowany na umiejętności 140 jest wart inwestowania czasu. Warto jednak wziąć pod uwagę, fakt, że zawodników z 5 gwiazdkami w naborze może trafić się 1 czy 2. Za to zawodników oznaczeni jako 3 i 4 gwiazdki jest zdecydowanie więcej i tutaj błędy mogą występować częściej. Sposób trzeci Próba oceny szans rozwoju na podstawie osobowości. Wiadomo im lepsza osobowość do rozwoju tym lepszy zawodnik może z niego wyrosnąć. Problemem jest fakt, że newgeni mogą tworzyć się z różnymi osobowościami, zarówno tymi idealnymi do rozwoju jak perfekcjonista, profesjonalista, przykładny obywatel, różne wariacje ambitnych itd., lecz także z tymi, które nie wróżą szansy na sukces – kapryśny, ospały, mało zdeterminowany, niezdecydowany itd. Zawodnicy, którzy mają słabą osobowość, nie zawsze muszą mieć niskiego potencjału!!! Z drugiej jednak strony, nie każdy perfekcjonista będzie przyszłą gwiazdą światowego footbolu. Sposób czwarty Im wyższa determinacja tym szansa na wyższy rozwój. Przyznaje, sposób jest logiczny. Skoro determinacja wpływa na rozwój gracza, to jej wyższa początkowa wartość daje nam pewnego rodzaju handicup. Prawdą jest, że zawodnicy z wysokimi umiejętnościami początkowymi już na wstępie mają wysoka determinację. Taki sposób ma moim zdaniem jeden, ale duży minus. Odrzuca graczy, którzy mają determinację niską. Nic to, że nie ma w grze drugiego, równie łatwo rozwijalnego atrybutu co determinacje i braki w tym aspekcie można dosyć szybko nadrobić. Zawodnicy którzy idealnie wpasowują się w taki sposób oceniania: Zawodnicy z niską determinacją, ale nie małym potencjałem. Zdarzają się zawodnicy, którzy przy maksymalnej determinacji, wcale nie mają dużego PA. Shrekowy sposób Nie jest idealny i optymalny, ale chwalę sobie jego stosowanie. Niestety tyczy się on tylko zawodników, których gra przypisała nam jako wybór juniorów. Oczywiście, można kupować zawodników z innych klubów na jej podstawie, ale wiąże się on z możliwością utopienia dużej ilości gotówki. Grupujemy zawodników według gwiazdek potencjału, wyżsi co zrozumiałe jako pierwsi. Następnie wchodząc w profile kolejnych zawodników, oceniamy ich atrybuty pod kątem gotowości do gry. Oczywiście, żaden z nich nie będzie na tyle dobry by móc rywalizować zawodnikami pierwszego składu, dlatego patrzę na atrybuty, które się wybijają. U zawodników grających na boku patrzę jak prezentuje się ich szybkość i dośrodkowania (u zawodników mających grać jako skrzydłowi), lub wytrzymałość (przy obrońcy). U napastników szukam cech typowych dla napastnika, czyli wykańczanie, gra bez piłki, opanowanie. U środkowych obrońców patrzę głównie na to, jak kryją, jak się ustawiają, jak stoją z siłą i koncentracją. Od środkowych pomocników także wymagam, by dobrze grali w odbiorze. Wybieram kilku zawodników, którzy według mojej oceny w niedługim czasie, mogą zadebiutować w pierwszym składzie. Oczywiście, nie będą odgrywali ważnej roli, ale jeden, czy dwa występy mogą dać im ostrego kopa do umiejętności. Po drugie – skoro mam już zawodników, którzy wydają mi się warci poświęcenie im czasu ustawiam im odpowiednich mentorów. Staram się parować zawodników, tak by podnieść ich najsłabsze cechy. Mało ambitnemu poszukam kogoś o kim wiem, że posiada dużą ambicję, lecz jednocześnie nie dużą lojalność. Dlaczego ktoś zapyta? Wydaje mi się, że duże różnicę w atrybutach przeciwstawnych mogą powodować konflikty i nieporozumienia, kończące współpracę na linii mentor – uczeń. Drugą parą takich antagonistycznych umiejętności jest wytrzymywanie presji i profesjonalizm. Jednak, w dalszym ciągu nie mam na to dowodów. Po trzecie - skoro taki młodzian trenuje z pierwszym zespołem, wypada dać mu zagrać w jakimś spotkaniu. Staram się wybierać takie pojedynki, gdzie przegrana nie będzie miała wpływu na miejsce w lidze, ewentualnie na występ w Europejskich Pucharach - czyli ostatni, lub jedne z ostatnich gier w lidze. Jeśli takowych pojedynków nie było, to w następnym sezonie, staram się wystawiać ich w meczach, gdzie porażka jest wkalkukolwana (czyli z ligowymi potentatami - tyczy się to przede wszystkim obrońców), lub z ligowymi słabeuszami, gdzie to my będziemy głównie atakować (wówczas wystawiam graczy ofensywnych). Tak zachęconych młodziaków obserwuje pod kątem pracy na treningach i rozwoju ich umiejętności. Dobra praca, owocująca wzrostem umiejętności, daje szansę na kolejne występy. Do czasu, aż umiejętności przestaną rosnąć - oznaczać to może wiele, ale to już temat na zupełnie inny artykuł. A jak Wy oceniacie newgenów? Zapraszam do komentowania. Kończąc, chciałbym życzyć sobie i wszystkim innym, takich newgenów przynajmniej co roku:
  2. Yau - Mógłbyś rozwinąć myśl? Dwa klony, jeden z wysoką determinacja, drugi z małą w słabym klubie, na przykład w jakimkolwiek polskim klubie? Czy ma być jeszcze niżej?
  3. Czyli co jest ważniejsze według Ciebie przy rozwoju i dlaczego? To prawda, że do osiągnięcia przykładnego zawodowca, potrzebna jest wysoka determinacja. Ale już do dosyć ambitnego nie. Czy taki zawodnik rozwinie się w 100%, czy jednak nie będzie miał takiej możliwości?
  4. Stefan, a popatrz proszę na to jak rozwinął się zawodnik w próbie IV i osobowości profesjonalnej? Czy zawsze trzeba mu podnosić? Czy jednak 7 to wystarczająco?
  5. Nie ładnie wprowadzać w błąd. To, że artykuł o tym samym, nie znaczy, że taki sam! A cos odnośnie samej treści?
  6. Jakiś czas temu, na łamach portalu CMRev, oraz MFM próbowałem udowodnić, że determinacja nie ma znaczenia dla rozwoju zawodników. To znaczy, że mała determinacja nie oznacza, że zawodnik rozwinie się słabo. Na rozwój wpływa osobowość! Gra ma kilkanaście (nie wiem dokładnie ile) typów osobowości, w których można znaleźć między innymi: przykładny obywatel, perfekcjonista, profesjonalista, stanowczy, ambitny, zdeterminowany, o żelaznej woli, lojalny, mało ambitny, kapryśny, beztroski, ospały itd. Podejrzewam, że każda osobowość cechuje się średnim poziomem rozwoju – dla przykładnego obywatela będzie to wzrost o 15 CA w ciągu roku, albo o 10 punktów procentowych rozwoju zawodnika (o tym niżej), a już wzrost kogoś o charakterze ambitny będzie tylko 10 CA lub 7 punktów procentowych rozwoju zawodnika. I tak dalej. Oczywiście, osobowości o których wspomniałem, aby się pojawić potrzebują wysokiego poziomu determinacji – i tu jest jej niewątpliwy wpływ o którym wspominał pracownik SI Seb Wassell. A jak to wygląda w przypadku takich samych osobowości, a różnych poziomach determinacji? Jak to pokazać? Próbowałem stworzyć kilkunastu zawodników z tym samym poziomem determinacji – do zobaczenia tutaj, lecz nie dało się z tego wyciągnąć zbyt wielu wniosków – co najwyżej, to że maksymalny poziom determinacji nie zawsze ( a na podstawie eksperymentu, można nawet stwierdzić, że rzadko) daje efekt w postaci wyrośnięcia grajka na światowych poziomie. Eksperyment ten nie zakładał jednak innych zmiennych, potrzebnych do rozwoju przede wszystkim profesjonalizm i ambicja. Drogę pokazał mi Mahdi, który na łamach portalu MFM, pokazał eksperyment link: https://myfootballmanager.pl/artykul/410/determinacja-ma-wplyw-na-rozwoj-dowod-czyli-eksperyment-klon, w którym udowadnia, że im wyższa determinacja, tym lepsze rezultaty rozwoju. Powtórzmy eksperyment Mahdiego! U mnie powtórzeń będzie więcej – całe trzy. Powtórnie stworzymy klona Juniora Viniciusa, nadamy mu taki sam typ osobowości, a jedyną różnicą będzie poziom determinacji – jeżeli będzie różnica wówczas przyznaje się do błędu, determinacja ma wpływ na rozwój zawodnika. A co jeżeli okaże się, że rozwój zawodników będzie podobny, lub wyższy? Trzeba jeszcze skupić się na jednym elemencie eksperymentu: Wszyscy wiemy, co znaczy szybciej, a co znaczy lepiej? Lepiej to znaczy czy będzie miał lepsze wartości atrybuty z gry, czy lepiej to znaczy będzie miał wyższe CA*. A kto rozwinie się lepiej ten co osiągnął poziom CA 150, gdy startował z z poziomu CA 120, czy chłopak, który osiągnął poziom CA 140, ale z poziomu 90? *CA - current ability składający się na obecne atrybuty widzialne z gry, oraz umiejętność gry na różnych pozycjach. A który lepiej się rozwinie – dwóch zawodników startujących z poziomu 120 CA, jeden osiągnie 160, drugi 170, z tym, że ten pierwszy ma PA* 160, a drugi 190. *PA - potential ability - potencjalne umiejętności, czyli maksymalna ilość umiejętności, które piłkarz może uzyskać w grze. Jak to porównać? Proponuje wzór obecne CA dzielone przez PA – będzie to jego procent rozwoju – czyli w jakim stopniu osiągnął swój całkowity potencjał. W tym momencie można porównywać zawodników o różnych CA i PA, oraz liczyć o ile wzrośli w ciągu jednego roku. Jeżeli ktoś ma jakiś inny pomysł jak porównywać ze sobą zawodników o różnym CA i PA, to słucham. Tworzymy naszą kopię! 1. Problem pierwszy. Opcja duplikuj nie duplikuje wszystkich rzeczy: Pierwszą rzeczą, którą nie duplikuje są przyszłe transfery. Trzeba je ustawić ręcznie. I tu pojawił się pierwszy mój problem. Vinicius Junior przechodzi w 2018 roku do Realu Madryt, Mahdi zmienił termin na rok 2028. Chciałem to samo zrobić z klonem Viniciusa Juniora Det 5 – ustawiłem klub, termin i … gra tego nie widziała. Nie wiedząc o co chodzi, zmieniłem klub na FC Barcelonę i nie było już żadnych problemów. Jednak z czasem zacząłem zastanawiać się dlaczego tak się stało i okazało się, że w bazie danych są dwa kluby o nazwie Real Madryt. Real Madryt CFC, oraz Real Madrit Club de Futbol. Oczywiście wpisywałem polską nazwę. Drugim nie kopiującym się elementem są ulubione zagrania. Zauważyłem to dopiero przy ostatnich próbach. Tym samym kopia z dopiskiem DET 5 jest nieco uboższa. Czy daje to jakieś bonusy oryginalnemu Viniciusowi Juniorowi w postaci dodatkowego CA? Nie wiem. Czy nie kopiują się jeszcze jakieś rzeczy? Nie wiem. Skoro mamy już naszą kopię zobaczmy jak się rozwinie. W przeciwieństwie do Mahdiego datę początkową gry ustawiłem na 21 listopada 2016 roku, tak więc zawodnicy mają pół roku więcej na swój rozwój. Co więcej liga jaka jest symulowana, to Liga Brazylijska - nie wiem czy ma to znaczenie. Aby jak najlepiej pokazać różnice w rozwoju zawodników z każdej próby porobiłem screeny. Porównanie ogólne FM, pokazuje graficzny wykres umiejętności zawodników, oraz porównanie pozycji i ich stopień wytrenowania. Porównanie atrybutów FM, to porównanie samych atrybutów, zaś porównanie atrybutów ukrytych GS, to pokazanie atrybutów ukrytych, oraz obecnego CA i PA. Wszystkie screeny są zrobione z datą 30 czerwca. Próba I - KLON Komórki w tabelkach to linki prowadzące do screenów Rok Porównanie ogólne FM Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS 2017 Ogólne atrybuty GS 2018 Ogólne atrybuty GS 2019 Ogólne atrybuty GS 2020 Ogólne atrybuty GS 2021 Ogólne atrybuty GS 2022 Ogólne atrybuty GS Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje Początkowe atrybuty są takie same – różni ich tylko determinacja, oraz zdolność do adaptacji, która została ustawiona na poziomie losowym. Wszystkie pozostałe atrybuty, poza ulubionymi zagraniami są na takim samym poziomie. Różni ich również poziom PA – oryginał ma PA na poziomie 176, zaś kopia 177. Po pierwszych pół roku przewaga jest minimalna – 129 do 128 dla oryginału, jednak jak pokazuje Genie Scout, oryginał zatracił umiejętność gry jako wysunięty napastnik. Po dwóch latach przewaga oryginału jest w dalszym ciągu, ale ciągle minimalna – 152 do 149. Kolejny rok to znaczny przyrost CA dla oryginału i wyraźna przewaga – 162 do 150 – jednak kopia Viniciusa nauczyła się grać po prawej stronie boiska. Czerwiec roku 2021 to zatrzymanie CA kopii na poziomie 150, oraz delikatny wzrost umiejętności oryginału do poziomu 167. Rok później u obu zawodników nie następuje wzrost CA. TEZA o wpływie determinacji na rozwój potwierdzona! PRÓBA II - klon Rok Porównanie ogólne FM Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS 2017 Ogólne atrybuty GS 2018 Ogólne atrybuty GS 2019 Ogólne atrybuty GS 2020 Ogólne atrybuty GS 2021 Ogólne atrybuty GS 2022 Ogólne atrybuty GS Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje Ponownie zbliżone poziomy PA – oryginał 165, kopia 164. W czerwcu 2017 oryginał mocno wyprzedził swojego klona – osiągając wynik 129 do 123. Rok 2018 to kolejne zwiększenie przewagi – 140 do 131. Co ciekawe według Genie Scouta oryginał stracił umiejętności grania jako napastnik. Czerwiec 2019 to postój umiejętności oryginału i powolny wzrost CA kopii – tym razem 140 do 134. Rok 2020 to kolejne zbliżenie umiejętności obu graczy, w dalszym ciągu z lekką przewagą oryginału. Rok 2021 to wyprzedzenie kopii pod względem CA oryginału 143 do 140, które zostaje utrzymane w 2022 roku – kopia z mniejszą determinacją ma większe CA niż oryginał. Co ciekawe w 2021 nastąpiła poprawy gry kopii na pozycji napastnika, która była na tyle znacząca, że stopień ogrania zmienił się na ciemno zielono, podczas gdy u oryginału, umiejętność grania jako napastnik pozostała w kolorze żółtym! Popatrzcie jeszcze na inne umiejętności determinujące osobowość – poza determinacją takie same. TEZA o wpływie determinacji na rozwój OBALONA. PRÓBA III - klon Rok Porównanie ogólne FM Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS 2017 Ogólne atrybuty GS 2018 Ogólne atrybuty GS 2019 Ogólne atrybuty GS 2020 Ogólne atrybuty GS 2021 Ogólne atrybuty GS 2022 Ogólne atrybuty GS Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje Oryginał – PA 179, kopia zaś 172. Rok 2018 obaj gracze mają podobne CA – 142 do 140, jednak już rok później w 2019 roku oryginał ma o 6 punktów więcej niż kopia. Różnica 6 punktów utrzymuje się w 2020 roku, by w 2021 wzrosła do 8, zaś w 2022 różnica między dwoma graczami wyniosła tylko 7 punktów na korzyść oryginału. W 2019 roku kopia zaczęła coraz lepiej radzić sobie na prawej stronie boiska i tym samym w 2021 miał już jasno zielony stopień ogrania. Na rozwój zawodników, zapewne miał też duży wpływ poważne kontuzje. Obaj gracze mieli po trzy poważne kontuzje, mimo wszystko rozwinęli się nader dobrze. Tut jednak ze względu na to, że PA są różne proponuje procentowo zobaczyć jak wygląda rozwój poszczególnych zawodników: Oryginał: 170/179 = 0,9497 Kopia: 163/170 = 0,9476 Podobny rozwój, TEZA o wpływie determinacji na rozwój obalona. PRÓBA IV - klon Rok Porównanie ogólne FM Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS 2017 Ogólne atrybuty GS 2018 Ogólne atrybuty GS 2019 Ogólne atrybuty GS 2020 Ogólne atrybuty GS 2021 Ogólne atrybuty GS 2022 Ogólne atrybuty GS Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje Oryginał 180 PA, zaś kopia 164. Czerwiec 2017 – taki sam rozwój 129, jednak w 2018 oryginał wygrywa 143 do 139, a w 2019 roku 155 do 148. Rok 2020 to już znacząca przewaga oryginału 166 do 153. Rok 2021 to 170 do 156, zaś w czerwcu 2022 jest dokładnie taka sama. I ponownie pozwólmy sobie na wykorzystanie procentów: Oryginał: 170/180 = 0,9444 Kopia 156/164 = 0,9512 Rozwój podobny. TEZA o wpływie determinacji na rozwój obalona. Już w pierwszym sezonie zastanowiła mnie jedna sprawa. Wszyscy wiemy, że regularna gra ma wpływ na rozwój. A co jeżeli regularna gra na optymalnej dla piłkarza pozycji, daje większe profity, niż grania na nieznanej, lub słabo znanej dla siebie pozycji? Tym sposobem narodził się pomysł na kolejne trzy próby, tym razem, z zawodnikiem ustawionym na prawej stronie. Sprawdźmy zatem jak będą się rozwijać zawodnicy, jeżeli będą występowali po dwóch stronach boiskach, a więc nie będą sobie wzajemnie zabierali minut gry na optymalnej pozycji. PRÓBA I - lustro Rok Porównanie ogólne FM Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS 2017 Ogólne atrybuty GS 2019 Ogólne atrybuty GS 2020 Ogólne atrybuty GS 2021 Ogólne atrybuty GS 2022 Ogólne atrybuty GS 2023 Ogólne atrybuty GS 2024 Ogólne atrybuty GS Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje Tym razem większe PA dostał KOPIA 180 do 168. Po pierwszym roku 130 CA do 128 dla oryginału, a już w 2019 roku oryginał ma 158 do 148. W 2022 roku oryginał osiągnął swój PA, podczas gdy oryginał miał zaledwie dwa punkty mniej. Procentowo Oryginał 168/168 = 1 Kopia 166/180 = 0,933 Kto lepiej się rozwinął? Zdecydowanie Oryginał. TEZA o wpływie determinacji na rozwój potwierdzona. Co ciekawe przesymulowałem dwa kolejne lata i okazało się, że CA kopii nie wzrosło nawet o jeden punkt! PRÓBA II - lustro Rok Porównanie ogólne FM Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS 2017 Ogólne atrybuty GS 2018 Ogólne atrybuty GS 2019 Ogólne atrybuty GS 2020 Ogólne atrybuty GS 2021 Ogólne atrybuty GS 2022 Ogólne atrybuty GS Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje Oryginał uzyskał PA na poziomie 183, zaś kopia na poziomie 163. W 2018 roku różnica wynosiła zaledwie 5 punktów na korzyść oryginału. Znaczący jednak skok dało się zobaczyć w 2019 roku. Kopia miała CA na poziomie 145 punktów, natomiast oryginał miał CA na poziomie 158. W roku 2021 różnica w CA wyniosła 20 punktów na rzecz oryginału, by w 2022 roku zmaleć do 19 punktów. Zobaczmy jak wygląda to procentowo: Oryginał 173/183 = 0,9453 Kopia 154/163 = 0,9447 TEZA o wpływie determinacji na rozwój obalona. PRÓBA III - lustro Rok Porównanie ogólne FM Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS 2017 Ogólne atrybuty GS 2018 Ogólne atrybuty GS 2019 Ogólne atrybuty GS 2020 Ogólne atrybuty GS 2021 Ogólne atrybuty GS 2022 Ogólne atrybuty GS Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje Obaj gracze wylosowali ten sam potencjał 184, a już w 2017 roku kopia wygrywał z oryginałem pięcioma punktami. W 2018 roku przewaga wzrosła do 12 puntów, by zmaleć w roku 2019 do 10 punktów, ale już w 2021 przewaga kopii wynosiła tylko 1 punkt. W roku 2022 oryginał wysunął się na przód – miał 159 punktów CA, do 153 kopii (a więc CA w ciągu roku spadło o jeden punkt!). Na rozwój zawodników, zapewne miał też duży wpływ, poważne kontuzje. Obaj gracze mieli po trzy poważne kontuzje, mimo wszystko rozwinęli się nader dobrze, chociaż nie aż tak jak w innych próbach. Ponownie wykorzystajmy procenty: Oryginał - 159/184 = 0,8641 Kopia - 153/184 = 0,8315 TEZA o wpływie determinacji na rozwój obalona/potwierdzona? Postanowiłem symulować próbę dalej. W 2026 roku różnica wyniosła 3 punkty na korzyść oryginału. Czy to jest wystarczająco duża różnica by uznać tezę o determinacji za potwierdzoną? A co byłoby w kolejnych 2 – 3 latach? Skoro tyle zależy od górnego limitu (im większy, tym rozwija się szybciej) potencjału jaki dany gracz może uzyskać , to może warto i tutaj dać zawodnikom jeden ustalony górny limit. Tak powstała trzecia etap eksperymentu: Lustro z maksymalnym PA - 200. Obaj gracze dostali PA na poziomie 200 czyli maksymalnym, jakie może mieć zawodnik w grze. Tym sposobem, mając taki sam początkowy poziom CA i taki sam poziom PA, bez problemu da się określić, który zawodnik lepiej się rozwijać. Próba 1 - Lustro 200 Rok Porównanie ogólne FM Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS 2017 Ogólne atrybuty GS 2018 Ogólne atrybuty GS 2022 Ogólne atrybuty GS Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje W roku 2022 poziom CA oryginału wynosił 181, przy CA kopii 173. Bardziej rozwinął się oryginał, dlatego TEZA o wpływie determinacji na rozwój potwierdzona. Próba II - lustro 200 Rok Porównanie ogólne FM Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS 2017 Ogólne atrybuty GS 2018 Ogólne atrybuty GS 2019 Ogólne atrybuty GS 2020 Ogólne atrybuty GS 2021 Ogólne atrybuty GS 2022 Ogólne atrybuty GS Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje Deklasacja – 190 do 169. TEZA o wpływie determinacji na rozwój potwierdzona. Próba III - Lustro 200 Rok Porównanie ogólne FM Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS 2017 Ogólne atrybuty GS 2018 Ogólne atrybuty GS 2019 Ogólne atrybuty GS 2020 Ogólne atrybuty GS 2021 Ogólne atrybuty GS 2022 Ogólne atrybuty GS Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje 179 – 169 dla oryginału. TEZA o wpływie determinacji na rozwój potwierdzona. Okej. To skoro teza Mahdiego została potwierdzona, sprawdźmy jak wyglądałyby wzrost CA, przy takich samych osobowościach, lecz różnej determinacji. Próba I - Osobowość dosyć ambitna Tym razem obniżymy determinację oryginału do poziomu 14 punktów, zaś kopii do poziomu 1. Tym sposobem, obu zawodnikom nadamy taką samą osobowość – dosyć ambitny. Obu graczom również nadano PA na poziomie 200. Tak prezentuje się oryginał. A tak prezentuje się kopia. Rok Porównanie ogólne FM Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS 2017 Ogólne atrybuty GS 2018 Ogólne atrybuty GS 2019 Ogólne atrybuty GS 2020 Ogólne atrybuty GS 2021 Ogólne atrybuty GS 2022 Ogólne atrybuty GS Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje Do czerwca roku 2019 obaj gracze mają osobowość dosyć ambitny, jak rozwijają się w tym czasie? 127 – 129 dla kopii w 2017 136 – 133 dla oryginału w 2018. 148 – 144 dla oryginału w 2019. Czy różnica 4 punkty to dużo, czy mało? Patrząc na to jak wyglądały różnice między zawodnikami o różnej osobowości w poprzedniej próbie, to są to niewielki różnice. Próba II - osobowość dosyć ambitna Rok Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS Profil Oryginału Profil Kopii 2017 atrybuty GS Profil Profil 2018 atrybuty GS Profil Profil 2019 atrybuty GS Profil Profil 2020 atrybuty GS Profil Profil 2021 atrybuty GS Profil Profil 2022 atrybuty GS Profil Profil Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje Tak jak w poprzedniej próbie ta sama osobowość została utrzymana do czerwca 2019 roku. Kolejne zdjęcie z roku 2020, pokazuje zmianę osobowości kopii na zrównoważony, tymczasem sam oryginał wciąż pozostał dosyć ambitnym. 2017 – remis po 129. 2018 – 137 – 135 dla oryginału 2019 148 – 145 dla oryginału Niewielkie różnice, a różnica w determinacji całkiem spora. Jak to wytłumaczyć? To sprawdźmy jak wygląda sytuacja, gdy osobowość nie zależy od determinacji. Jak? Przecież determinacja jest częścią osobowości. Tak, ale w przypadku osobowości profesjonalista, determinacja może być zarówno na poziomie 1 jak i na poziomie 20. Aby to jednak uzyskać, profesjonalizm musi być na poziomie 17 - 20. Próba I - osobowość profesjonalna Rok Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS Profil Oryginału Profil Kopii 2017 atrybuty GS Profil Profil 2018 atrybuty GS Profil Profil 2019 atrybuty GS Profil Profil 2020 atrybuty GS Profil Profil Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje W 1 próbie tylko do 2018 roku udało się utrzymać taki sam poziom osobowości. W 2019 kopia w związku ze spadkiem profesjonalizmu do poziomu 16 został tylko dosyć profesjonalny. Rok 2017 – 134 – 131 Rok 2018 - 149 – 142 Klapa. Teza o tym samym rozwoju przy tej samej osobowości i różnej determinacji obalona. Próba II - osobowość profesjonalna Rok Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS Profil Oryginału Profil Kopii 2017 atrybuty GS Profil Profil 2018 atrybuty GS Profil Profil 2019 atrybuty GS Profil Profil 2020 atrybuty GS Profil Profil Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje Tym razem wybił się oryginał, którego osobowość w 2019 stała się bardzo ambitna ( tak się zastanawiam dlaczego, skoro większą ambicje miał klon?) Rok 2017 – 132 – 132 Rok 2018 – 144 – 144 Idealny remis – teza o tym samym rozwoju przy tej samej osobowości i różnej determinacji potwierdzona. Próba III - osobowość profesjonalna Próba, przed którą poprawiłem warunki początkowe – tym razem obaj zawodnicy mieli przypisane takie same ulubione zagrania. Rok Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS Profil Oryginału Profil Kopii 2017 atrybuty GS Profil Profil 2018 atrybuty GS Profil Profil 2019 atrybuty GS Profil Profil 2020 atrybuty GS Profil Profil Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje I znowu rok 2018 jest ostatnim rokiem, w którym obaj zawodnicy mają tą samą osobowość. Ponownie wybił się oryginał, który stał się osobowością bardzo ambitną (ale tu przynajmniej ambicja się zgadza) Rok 2017 – 133 – 131 dla oryginału Rok 2018 – 143 – 147 dla kopii. Rok 2019 – 158 – 157 dla oryginału, jednak tu był już bardziej ambitny. Teza o tym samym rozwoju przy tej samej osobowości i różnej determinacji potwierdzona. Próba IV - osobowość profesjonalna Rok Porównanie atrybutów FM Porównanie atrybutów ukrytych GS Profil Oryginału Profil Kopii 2017 atrybuty GS Profil Profil 2018 atrybuty GS Profil Profil 2019 atrybuty GS Profil Profil 2020 atrybuty GS Profil Profil 2021 atrybuty GS Profil Profil 2022 atrybuty GS Profil Profil Oryginał Kopia Historia występów Historia występów Kontuzje Kontuzje Tym razem gra mnie zaskoczyła i przez 5 lat osobowość pozostała u obu zawodników taka sama. Efekt – popatrzcie sami: Rok 2017 – 131 – 132 dla kopii Rok 2018 – 142 – 143 dla kopii Rok 2019 – 151 – 154 dla kopii Rok 2020 – 162 – 160 dla oryginału Rok 2021 – 170 – 170 REMIS Rok 2022 – 184 – 181 dla oryginału Teza o tym samym rozwoju przy tej samej osobowości i różnej determinacji potwierdzona. Jak oceniacie takie przedstawienie wyników? Czy ktoś uważa, że warto stawiać determinację nad osobowość? Zapraszam do dyskusji.
  7. Shrek

    WYNIKI KONKURSU

    Gratulacje dla zwycięzcy, podziękowania dla organizatorów i uczestników. Co do wyników konkursu - sam głosowałem podobnie. Ja chcę się dowiedzieć co się stało ze światem i jak radził sobie Mak w nowej post apokaliptycznej rzeczywistości. Mimo tego, że nie jestem fanem sci-fi.
  8. Ja także zdecydowałem się zagłosować. 1. Krzysztof Ibisz - świetny sposób na to, jak pokazać karierę, z perspektywy minionego czasu. Super koncept - punktów 5. 2. Czas przeszły - inne pokazanie swoich sukcesów w post apokaliptycznych czasach. Nie rozumiem jednej rzeczy. EMP niszczy urządzenia elektryczne i elektroniczne - dlaczego jednak w naszym świecie pojawiły się strzygi i inne upiory? Pytanie drugie - dlaczego świat cofnął się w rozwoju o jakieś 200 lat z okładem? Punktów 4. 3. Sei tutta la me vitta - klasyczne przedstawienie sezonu po sezonie. Karierze niczego nie brakuje, no może tym, że wiadomo o czym będzie kolejny odcinek. Punkty 3. 4. Mila na pomoc - też gram prawdziwymi piłkarzami, którzy zakończyli swoje kariery, więc mnie to ujęło. Zabrakło zdjęć, które upiększyłyby ścianę tekstu. Punkty 2. 5. Jak będzie na Sudtribune - tutaj jak wyżej.
  9. Shrek

    Gregory Lacombe

    Rankingi nie oddają prawdziwej siły reprezentacji – uważa tak 74% czytelników internetowego wydania France Football. I coś w tym jest, bo ja sam tak głosowałem, za taką opcją. Nie uznaje je jednak za bezużyteczne, gdyż według czegoś trzeba ustanawiać rozstawienia w piłkarskich turniejach. A jak zestawić, który zespół jest lepszy, gdy nawet nie mają okazji ze sobą zagrać? Ilością zdobytych punktów w eliminacjach? Skoro tak, to najsłabiej prezentują się zespoły afrykańskie (bo maksymalnie mogły zdobyć 18 punktów), najsilniejsze zaś byłyby zespoły z Ameryki Południowej. W środku stawki znalazłyby się zespoły z Azji i te zespoły z Europy które trafiły do 6 osobowej grupy, gdyż mogłyby zdobyć 30 punktów. A trzeba pamiętać o tym, że i rywale są bardziej wymagający w różnych federacjach. Dlatego ranking, mimo że nie zawsze odzwierciedla siłę reprezentacji, jest do tego najlepszy. W koszyku 1 znalazł się gospodarza imprezy – Australia (cóż takiego jego prawo jako gospodarza), oraz Anglia, Brazylia, Hiszpania, Niemcy, Kolumbia, Portugalia i my. Oznacza to, że z żadnym z tych zespołów nie spotkamy się w fazie grupowej. Najbardziej poszkodowaną reprezentacją jest reprezentacja Belgii, która pomimo zajmowania 8 pozycji, musi być losowana z koszyka 2. Oznacza to, że obecni Mistrzowie Europy trafią na kogoś silnego i już w fazie grupowej może być hit godny finału. Grupę zespołów losowanych z drugiego koszyka uzupełniają Austria, Dania, Grecja, Ukraina, Włochy, oraz Urugwaj i Senegal. W trzecim koszyku jest największy pechowiec z ostatnich dni. Przegrana w domowym pojedynku z Rosją nie tylko zepchnęła Oranje na drugie miejsce, ale umieściła także ten zespół ex aequo z Meksykiem na pozycji 16 w rankingu. Oznacza to, że będzie ona losowana z trzeciego koszyka i może być sytuacja, gdy w jednej grupie spotkają się Brazylia, Belgia i Holandia właśnie. W koszyku trzecim znajdują się także Korea Południowa, Japonia, Stany Zjednoczone, Meksyk, Kamerun, Paragwaj i Rosja. Ostatni koszyk, ale i tutaj można znaleźć niewygodnego rywala. Peru, co prawda weszło do Finałów kuchennymi drzwiami, to jednak nie można ich w żadnym wypadku ignorować. Ciekawa sprawa z Korea Północną. Według ankiety, większość kibiców chciałoby Koreę jako przeciwnika w fazę grupową. Z drugiej jednak strony w imponującym stylu przeszła eliminacje i nie można jej lekceważyć. Ponadto zawodnicy będą ekstra zmotywowani – może nie tak jak w 2006 roku i obiecaniem Obozów Pracy, ale możliwością wyjazdu do zagranicznego klubu – to jest zawsze dodatkowy bodziec. Druga sprawa, to okrojone możliwości przestudiowania sparingów rozegranych przez Koreańczyków. Tę dwójką uzupełniają Iran, Nowa Zelandia, Jamajka, Egipt, Republika Zielonego Przylądka, oraz Demokratyczna Republika Kongo. Jak Francuzi wyobrażają sobie grupę śmierci? Belgia, Stany Zjednoczone i Demokratyczna Republika Kongo. Czy słusznie? Tak, bo zespoły te nam nie leżą. Zawsze groźni Belgowie, Stany Zjednoczone, które wyłączyły nasze ofensywne atuty, oraz Demokratyczna Republika Kongo, która poradziła sobie z bardo dobrymi reprezentacjami afrykańskimi. A jak według ankiety prezentuje się grupa marzeń? Grecja/Ukraina, Paragwaj, Korea Północna. Ja bym zamienił dwie ostatnie drużyny na odpowiednio Koreę Południową i Nową Zelandię. Sympatyczny zespół Kiwi będzie gryzł i walczył do ostatniej minuty, ale mają dużo mniejsze umiejętności piłkarskie. Owszem będzie po ich stronie liczba i sympatia kibiców, także są przystosowani do klimatu, ale powinniśmy ich ograć w środku nocy. A Korea Południowa. To nie turniej w 2002 roku i ściany na pewno nie będą pomagały gospodarzom. Jeśli chodzi o system losowania jest dosyć jasny. Zaczynamy od pierwszego koszyka, następnie dolosowywane są zespoły z drugiego. I tak dalej. Ograniczenia jest jedno, zespoły z tych samych federacji nie mogą się ze sobą spotkać w fazie grupowej, lub w jednej grupie nie może być więcej niż 3 zespołów ze strefy europejskiej. A kogo wylosowaliśmy? Zostaliśmy wylosowani już na początku i trafiliśmy do grupy B. Oznacza to, że w przypadku zajęcia pierwszego miejsca w grupie zmierzymy się z kimś z czwórki – Australia, Dania, Meksyk, Peru. O pierwsze miejsce musimy jednak powalczyć z groźnym Urugwajem, nieprzewidywalnym Iranem, oraz Rosją. (kliknięcie na nazwisko podkreślonego gracza, przenosi na jego profil w dniu losowania Mistrzostw – 3 grudnia 2021) Urugwaj Największą gwiazdą reprezentacji jest niewątpliwie Luis Suarez, który w dniu rozpoczęcia Mistrzostw będzie miał już 35 lat. Tak samo jak jego partner z ataku Edinson Cavani, który jednak najlepsze sezony ma za sobą. Urugwaj ma jednak kilku młodych, zdolnych, którzy będą nadawali ton akcją ofensywnych, lub zabezpieczali tyły. Lucas Toreirra jest główną postacią środka pola w Atletico Madryt, Jose Gimenez świetnie zabezpiecza tyły w Chelsea i chociaż obecnie ma poważną kontuzję (złamanie stopy), to na Mistrzostwa powinien zdążyć się wyleczyć i odzyskać formę. I pewne jest tylko jedno – w bramce stanie Fernando Muslera. Rosja Alexy Miranchuk to największa obecnie gwiazda Sbornej. Wysunięty pomocnik Zenita Sankt Petersburg jest w świetnej formie i pomimo ofert, jakie składają zachodnie kluby, wciąż pozostaje w Rosji. Takich oporów nie miał naturalizowany Rosjanin – Mario Fernandes, który został najlepiej opłacany Rosjaninem. Jego pensję płaci Paris Saint Germain. Drugim naturalizowanym graczem, tym razem z Brazylii jest Vitinho. Ten urodzony w Sao Paolo gracz Juventusu, przez 8 lat występował w CSKA Moskwa. Debiut zaliczył w 2019 rok, a od tego roku jest podstawowym graczem reprezentacji. Innym zawodnikiem, który świetnie się zadomowił jest Fedor Chalov. 23 latek na co dzień występujący w niemieckiej Borussi Moenchengladbach, miał kapitalny poprzedni sezon ( 10 bramek i 5 asyst), ten jednak jest dużo słabszy. Iran Najbardziej znanym Irańczykiem biegającym po europejskich boiskach jest Alireza Jahanbabkhsh, który od 9 lat gra w Holandii, a od trzech sezonów jest zawodnikiem PSV Eindhoven. Innymi zawodnikami, na których trzeba zwrócić szczególną uwagę są: lewy obrońca Milad Mohammadi z Kolonii, Mehdi Taremi napastnik Trabzonsporu, oraz rozgrywający Mohsen Mosalman z Perepolis Teheran. A tak prezentuje się wszystkie grupy.
  10. Shrek

    Gregory Lacombe

    XXII Mistrzostwa Świata – 2022 – Australia. 2 grudnia 2010 roku Komitet Wykonawczy FIFA zdecydował, o gospodarzu dwudziestej drugiej edycji Mistrzostw Świata. Katar pozostawił w pokonanym polu Stany Zjednoczone. W styczniu 2013 roku pojawiły się pierwsze podejrzenia, jakoby przedstawiciele katarskiej federacji mieli przekupić członków komitetu wykonawczego. W wyniku śledztwa, zarzuty te okazały się prawdziwe, a konsekwencją udowodnienia korupcji, oraz niepokojów na Bliskim Wschodzie, 30 czerwca 2017 roku Mistrzostwa Świata zostały przeniesione do Australii. Miejsca dla poszczególnych federacji: Europa 13 miejsce Afryka: 5 miejsc Azja: 4 miejsce + 1 miejsce po barażu z najlepszym zespołem z 5 zespołem z Ameryki Południowej Ameryka Południowa: 4 miejsca + 1 miejsce po barażu z 5 zespołem z Azji Ameryka Północna: 3 miejsca + 1 miejsce po barażu z najlepszym zespołem z Oceani Oceania: 1 miejsce po barażu z 4 zespołem z Ameryki Północnej. Azja Pierwszą federacją, która rozpoczęła eliminacje była federacja azjatycka. Mecze rozpoczęły się już 3 kwietnia 2019 roku! Nic dziwnego, że pierwszym zespołem, który uzyskał awans do australijskich finałów była Korea Północna. Była to swoista niespodzianka, bo mało kto stawiał, na to, że to akurat Koreańczycy z Północy awansują bezpośrednio do finałów. Swój kamień węgielny, pod ten sukces podłożył Han Kwang Song autor 25 trafień w 17 spotkaniach. Kolejny strzelec miał zaledwie 17 bramek. W ciągu wszystkich spotkań w ramach eliminacji Koreańczycy przegrali zaledwie jeden mecz – z reprezentacją Filipin 1:3. Kolejnymi zespołami, która awansowały do Finałów były Japonia, Iran i Korea Południowa. W barażu spotkały się Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie i zwycięzca tego spotkania spotykał się z piątym zespołem ze zespołem Ameryki Południowej. Ameryka Południowa 11 października odbyła się pierwsza seria spotkań. A w niej sensacja – Brazylia na własnym stadionie ulega Kolumbii. Kolejną niespodzianką, chociaż na mniejszą skalę jest porażką Argentyny z Peru. Ciężki start faworytów – Argentyńczycy zdobywają 4 punkty w 5 meczach. Brazylijczycy dwukrotnie przegrywają, ale w pozostałych spotkaniach punktują solidnie, dzięki czemu stali się pierwszą drużyną z Ameryki Południowej, która uzyskała awans. Drugim zespołem stała się Kolumbia. Ciekawie było w ostatnich spotkaniach. Tabela przed dwoma ostatni meczami (zespoły walczące o miejsce premiujące awans (4 miejsce) i miejsce barażowe (5)) Miejsce Reprezentacja Punkty Pozostałe mecze 4 Paragwaj 24 mecz w domu z Peru i wyjazd do Chille 5 Argentyna 22 mecz w domu z Kolumbią i wyjazd do Brazylii 6 Peru 21 mecz wyjazdowy z Paragwajem i mecz w domu z Wenezuelą 7 Wenezuela 20 mecz w domu z Brazylią i wyjazd do Peru Paragwajczycy wygrywają z Peru i kibice Argentyny liczyli, że Albiceleste wygrywając z Kolumbią zapewnią sobie miejsce w barażach. Niestety dla nich, ich idole zdobywają zaledwie punkt. Wenezueala uzyskuje bardzo ważny remis, który w dalszym ciągu utrzymuje ich w grze. Ostatnia seria spotkań, a w grze o miejsce barażowe trzy drużyny. Najbliżej celu Argentyna, która nawet w przypadku porażki ma szansę na awans, jeżeli w meczu Peru – Wenezuela padnie remis. Ale Peruwiańczycy nie marnują szansy. Wygrywają, a przy porażce Argentyny z Brazylią, to oni będą grać w barażach o miejsce w Mistrzostwach Świata. Najlepszym strzelcem strefy południowoamerykańskiej Gabriel Jesus autor 18 trafień, który na co dzień występuje w Paris Saint Germian. Ameryka Północna i Środkowa Drugą federacją, która rozpoczęła eliminacje był Ameryka Północna i Środkowa. Tutaj faworytów było dwóch – Stany Zjednoczone i Meksyk i nikt nie spodziewał się, by tej dwójki mogło zabraknąć w finałach. Walka toczyła się o trzecie miejsce dające bezpośredni awans oraz o czwarte, które uprawniało do walki w barażach z najlepszą drużyną z Oceanii. Jamajka z super skrzydłowym – Leonem Baileyem, występującym na co dzień w Real Madryt, Haiti, którego na pierwszoplanową gwiazdę wyrasta Paul Dumesle – kolega klubowym Baileya Honduras – z Anthonym Lozano grającym na co dzień w Crvenie Zvezdzie Belgrad. Kostaryka z Juanem Bustosem grającym w holenderskim VVV Venlo. Do ostatniego spotkania ważyły się losy kto zajmie 4 miejsce premiujące szansą awansu w barażach. Najbliżej tego była Kostaryka, która musiała postawić kropkę nad wygrywając z Haiti. I postawiła i to oni będą grać z najlepszym zespołem Oceanii – Nową Zelandią. Tutaj z kolei najlepszym instynktem strzeleckim popisał się Arturo Munoz, młodziutki Meksykańczyk, który reprezentuje barwy Deportivo Guadalajara. Udany turniej w jego wykonaniu, może być przepustką do silnego europejskiego klubu. Oceania Tutaj tylko dwie drużyny liczą się w walce o miejsce barażowe – Nowa Zelandia i Wyspy Salomona. Wynik w dwumeczu 7:1 dla reprezentacji Kiwi, pokazuje tylko jaki jest poziom tamtejszej federacji. Tu bezkonkurencyjny w strzelaniu okazał się najbardziej znany Nowozleandczyk Chris Wood reprezentujący barwy Stoke City. Afryka System afrykański jest straszny. W jednej grupie mogą znaleźć się drużyny przeciętne, w drugiej zaś 3 drużyny, które stanowią największą siłę na czarnym lądzie. W grupie drugiej o jedno miejsce bić się miały Ghana, Nigeria i Wybrzeże Kości Słoniowej. Czwartą reprezentacją, która także jest solidna, lecz nie ma takich indywidualności jako pozostała trójka rywali była Demokratyczna Republika Kongo. I to ona, ku zaskoczeniu wszystkich zajęła miejsce premiowane awansem. Przegrała wyjazdowe spotkanie z Nigerią, zremisowała na wyjeździe z Ghaną, pozostałe spotkania wygrała i z 13 punktami wyprzedziła konkurencję. W grupie pierwszej występowały za to zespoły co najwyżej solidne jak na afrykańskie standardy. Obok Libii i Gwinei Bissau, a o awans walczyli Wyspy Zielonego Przylądka, oraz Burkina Fasso. Do 78 minuty to Burkina Fasso była w finałach, jednak fatalne ostatnie 10 minut, spowodowały, że z 2:0, wynik zmienił się na 3:3 dając jednocześnie awans Wyspom Zielonego Przylądka. Pozostałe 3 grupy wygrali faworyci – Senegal, Kamerun i Egipt. Królem polowania okazał się gracz Fioretiny Florencja – Khouma Babacar autor 9 trafień. Europa 10 grup, z każdej bezpośredni awans uzyskują zwycięzcy grup. Do tego trójka najlepszych zespołów z drugich miejsc. Faworyci wygrali swoje grupy. Męczyli się obrońcy tytułu Portugalczycy, którzy awans zapewnili sobie w ostatni meczu wygrywają z Cyprem, podczas gdy będący kandydatem do pierwszego miejsca Walijczycy zremisowali z Węgrami. Imponujący występ Francji, która zdobyła 43 bramki, tracąc zaledwie 6. Znakomita postawa defensywy Anglików, która w 8 spotkaniach tylko w jednym straciła bramki. W Europie prym jeśli chodzi o strzelanie bramek wiedzie Thomas Muller autor 13 trafień. 12 goli zaliczył Breel Embolo, ale strzelał tylko Liechtensteinowi (5 trafień), Bośni (5 trafień, zaś w pierwszym spotkaniu 4 bramki) i Andorze (2 gole). Najwięcej bramek padło w meczu pomiędzy Niemcy – San Marino. U siebie Niemcy zaaplikowali rywalom 10 trafień, na wyjeździe zaś 9, sami tracąc jedną. Baraże interkontynentalne Baraże rozpoczęły się od niespodzianek. O ile wygraną reprezentacji Nowej Zelandii nad Kostaryką można jeszcze uznać za mniej lub bardziej spodziewaną, tak wygrana na wyjeździe Arabii Saudyjskiej nad Peru dla wszystkich byłą szokiem. Do 77 minuty utrzymywał się wynik 0:3, ale za sprawą Miguela Trauco, oraz Raula Rudiaza udaje się uzyskać wynik, dzięki któremu iskierka nadziei na awans będzie się tliła przez 4 dni. W rewanżu Kostaryka wzięła odwet na zawodnikach z Oceanii i pewnie wygrała, jednak tylko 2:0 i o losach awansu decydować musiały rzuty karne. Tam bohaterem okazał się Jake Gleeson, reprezentujący barwy Portland Timbers, który zapewnił awans reprezentacji swojego kraju na Mistrzostwa Świata po raz pierwszy od 1982 roku. To co łączy obie ekipy to nazwisko jednego z głównych graczy – Rufer. Wynton to gracz, który wprowadził ekipę Kiwi do Mistrzostw Świata w Hiszpanii w 1982 rok, później został okrzyknięty najlepszym graczem Oceanii XX wieku. Czy jego bratanek Alex Rufer pójdzie w jego ślady? Rewanżowe spotkania w Rijadzie miało dramatyczny przebieg. Peruwiańczycy nacierali od pierwszych minut i swoją przewagę udokumentowali zdobyciem dwóch bramek. Tym razem to Saudyjczycy obudzili się w 80 minucie. Najpierw Nasser Al-Oyadan, a następnie Khaled Al-Samiri wyrównali stan meczu. Ostatnie słowo należało jednak do Jordana Altamirano, który w 90 minucie wyrównuje stan rywalizacji w dwumeczu. W dogrywce Peruwiańczycy z nawiązka odrabiają straty i nie pozostawiają złudzenia kto jest lepszy, zdobywając jeszcze dwie bramki, a tracąc tylko jedną.
  11. Shrek

    Gregory Lacombe

    8. Listopad 2021- z piekła do nieba i z powrotem Lista powołanych na listopadowe mecze z Islandią i Szwajcarią. Najlepsze zawsze zostawia się na koniec. Tak przynajmniej powinien być dobrze skonstruowany show. Najsilniejszych rywali FIFA zostawiła nam na koniec, licząc na to by emocje trzymał do końca. Nikt we Francji nie spodziewał się innego scenariusz, niż bezpośredni awans do Finałów. Ostatnia wpadka Szwajcarów z Islandią, sprawiła, że wystarczy nam nie przegrać ze Szwajcarami, lub wygrana z Islandią. Wyjazd na wulkaniczną wyspę nie oznacza bynajmniej łatwego spotkania, ale można założyć, że już 11 listopada zapewnimy sobie awans. Z drugiej strony trzeba pamiętać rok 93. Wystarczył nam punkt do awansu na amerykański Mundial i mimo dwóch gier u siebie, ta sztuka nam się nie udaje. Głowa selekcjonera w tym, aby tak czarny scenariusz się nie wydarzył. Na spotkanie z Islandczykami, ponownie została wykorzystana ulubiona taktyka Lacombe`a 4-2-2-2 z parą Crivelii, Lacazette. Tym razem jednak w pierwszym skłądzie, zamiast etatowych skrzydłowych Griezmann – Coman wystąpili Ousmane Dembele i Kylian Mbappe. To co wydarzyło się w meczu było thrillerem, jakiego nie powstydziłaby się legenda gatunku Alfred Hitchcock. W 13 minucie Crivelli świetnie znajduje w polu karny Kyliana Mbappe. Ten jednak nie kończy akcji sam, tylko wystawia piłkę na pustą bramkę Lacazette`mu. 4 minuty później największym sprytem w polu karnym wykazuje się Jan Bodvardsson i wyrównuje stan meczu. 33 minuta - świetne podanie Bjarnasson, wykorzystuje Bodvarsson, który ucieka Aymericowi Laporte i wyprowadza Islandię na prowadzenie. Dwie minuty później, mamy wyrównanie. Tym razem asystował Lacazette, a finalizował akcję Mbappe. Pamiętając wynik, jaki uzyskali tutaj Szwajcarzy, remis był dobrym wynikiem, mimo wszystko wszyscy chcieli wygrać ten mecz, by ze Szwajcarią grać na luzie. Trener widział zaangażowanie chłopaków i postanowił im pomóc. Grającego niezłe spotkanie Crivelliego zamienił Anhony Martial. 3 minuty później wynik uległ zmianie. Trzeciego gola w tym meczu zdobywa Bodvardsson, który ponownie wykorzystuje gapiostwo Laporte. Od strzelonej bramki, Islanczycy zaczęli obronę godną Twierdzy La Rochelle, my zaś próbowaliśmy wyrównać, jednak nic z tego nie wynikało, mimo że rzucono wszystkie siły I wreszcie w 79 minucie Sebastian Corchia wyrównuje po świetnym podaniu zmiennika – Nabila Fekira. Gdy wydawało się, że wynik 3:3 utrzyma się do ostatniego gwizdka w 92 minucie Aron Gunarsson, który uciekł pilnującemu go Upamecano uderza piłkę z powietrza, która o kilkanaście centymetrów mija bramkę strzeżoną przez Hugo Llorisa. W odpowiedzi Anthony Martial zdecydował się na solową akcję i strzał z 16 metrów, który zaskoczył próbującego interweniować Alexa Runarssona. Wynik spotkania ustalił Lacazette w 6 minucie doliczonego czasu gry, po rozegraniu rzutu rożnego i dograniu Griezmanna. Mecz ze Szwajcarią nie miał żadnego ciężaru gatunkowego, przynajmniej dla nas. My bez względu na wynik zagramy w Finałach, Szwajcarzy zajmą drugi miejsce, ale oni jeszcze muszę walczyć. W przypadku wygranej będą mieli szansę awansować do Finałów dzięki zestawieniu zespołów z drugich miejsc. Mimo wszystko wyjściowy skład Helwetów nie wskazywał na to, by wierzyli w sukces. My rozpoczęliśmy z paroma zmianami w stosunku do wyjściowego składu z poprzedniego spotkania. Na bramce zameldował się Cardinale, zmieniła się cała linia obrony, w środku miejsce zajęli Fekir i Tousart. Jedynie linia ataku i tym razem występujący na prawej skrzydle Ousmane Dembele, wyszli ostatnim razem w podstawowym składzie. Widać było, że chłopaki chcieli odfajkować to spotkanie. Jedynymi zawodnikami, którzy sprawiali wrażenie, że chce się im bardziej niż pozostałym, byli Fekir i Tousart. Ich zaangażowanie sprawiło, że wygraliśmy 1:0. Pierwszy świetnie asystował przy bramce Lacazette, drugi skutecznie rozbijał ataki rywali. W każdym razie udało nam się zając pierwsze miejsce i pewnie awansować do zbliżających się do 22 edycji finałów Mistrzostw Świata, które odbędą się w Australii.
  12. Shrek

    Gregory Lacombe

    7. Październik 2021 – zamazać złe wrażenie Lista powołanych na październikowe spotkania z Bośnią i Hercegowiną, oraz Andorą. Po ostatnim mecz z Islandią, krytycy dostali kolejne argumenty przeciwko pracy Lacombe`a. Remis, o którym prasa pisała, że jest największą hańbą piłkarską w tej dekadzie. Nic to, że cztery lata temu remis z tą samą Islandią w ramach Ligi Narodów, przeszedł niemalże bez echa. No, ale wówczas drużyna byłą na fali wznoszącej. Awans do fazy pucharowej w Mistrzostwach Europy, potem 3 miejsce w eliminacjach do Mistrzostw Świata. Obecnie Islandczycy przeżywają malutki kryzys. Najpierw spadek z dywizji A Ligi Narodów, a następnie ostatnie miejsce w grupie eliminacyjnej do Mistrzostw Europy. Cóż, jednak to w dalszym ciągu Ci sami brodaci zawodnicy, którzy napędzą stracha niejednej reprezentacji. Jeśli chodzi o powołania obyło się bez większych niespodzianek. Większych, gdyż Lacombe nie powołał żadnego debiutanta. Pojawiło się za to kilku zawodników, którzy wydawać by się mogło, że wypadli z orbity zainteresowań selekcjonera. Upamecano, dostał za proszenie po raz pierwszy od marca, tak samo jako Mazolida, chociaż jemu akurat przeszkadzały kontuzje. Crivelli czekał na następne powołanie rok, gdyż ostatnim razem zagrał w kadrze w ubiegłym roku. Najdłużej czekał zaś Geoffrey Kongobia z Interu Mediolan, bo ten był powoływany do reprezentacji jeszcze za czasów Wengera. Przed eliminacjami wszyscy nad Sekwaną bardziej, niż Islandii obawiali się Bośnii. Jednak po dosyć łatwym zwycięstwie w pierwszym meczu 4:1, wszyscy byli dobrej myśli. Rzecz jasna, najbardziej wątpiący w talent Lacombe`a wieszczyli słabą grę, gdyż trener nie potrafi znaleźć wspólnego języka z gwiazdami reprezentacji, a swoimi dziwnymi powołaniami, tworzy niepotrzebne grupki. Mimo wszystko, ciężko znaleźć wśród aktualnych reprezentantów jakieś oznaki niezadowolenia. Dwójka najczęściej powoływanych zawodnik za czasów poprzednich selekcjonerów – Tolisso i Rabiot wyrażają chłodną rezerwę do eksperymentowania, jednak pytani o samego selekcjonera, zgodnie przyznają, że współpracuje im się dobrze, chociaż rzadko mają do tego okazję. Ba, chyba najczęściej pomijany przez selekcjonera Layvin Kurzawa, czołowy lewy obrońca Ligue Une, pytany czy nie jest zły o brak powołań, odpowiedział, że nie, bo Lacombe tłumaczy mu, dlaczego tych powołań nie dostaje, a on się musi z tym pogodzić. Jak sam dodał: „Kiedyś o braku powołania dowiadywałem się z mediów, głównie internetu. Teraz, dzwoni do mnie sam selekcjoner i mówi, że jestem dla niego trzecim w kolejce i w przypadku kontuzji, któregoś z podstawowej dwójki wskakuje na jego miejsce. Gdy taka sytuacja się zdarzyła zadzwonił i zapytał czy chce przyjechać. Odparłem, że z chęcią. To miłe, że trener dzwoni do zawodników i z nimi rozmawia, nawet jeśli nie widzi go w swoich planach.” Mecz z Bośnią zaczęliśmy w tradycyjny ustawieniu, jakie preferuje Lacombe – dwóch napastników, z dwójka ofensywnie grających skrzydłowych i dwójką środkowych pomocników zabezpieczających tyły. Przynajmniej Kongobia miał takie zadania, bo Pogba był na wskroś ofensywny. Kto obawiał się tego spotkania, ten w czwartej minucie za sprawą dwójkowej akcji Crivelli – Maolida i strzale tego ostatniego, został uspokojony. Szarpał z przodu Dzeko, prokurując żółte kartki dla Varane`a i Hernandeza, ale poza tym był niegroźny. Za to przed przerwą kapitalnym zagraniem popisał się Pogba i Griezmanowi nie wypadało zmarnować takiej okazji. Kolejne bramki były autorstwa Crivelli`ego (trafił dwukrotnie), oraz zmiennika Fekira. Jeden, jedyny błąd środkowych obrońców wykorzystał co prawda Visca, ale poza tym występ pary Varane – Upamecano można uznać za udany. Jedynym mankamentem był uraz stopy Kante. Dograł on co prawda do końca spotkania, jednak po meczu sztab reprezentacji zdecydował się odesłać go do klubu, by tam w spokoju przechodził rehabilitacje. W jego miejsce powołany został Lucas Tousart. Spotkanie z Andorą miał być spacerkiem. Nikt w najczarniejszych nawet snach, nie przypuszczał by coś złego mogło nam się stać w maleńkim księstwie. Ponownie wychodzimy Lacombe`owym 4-2-2-2, chociaż Tousart ustawiony jest jako typowy defensywny pomocnik, zaś Pogba, może skupić się na zadaniach stricte ofensywnych, tym razem jednak parę stoperów tworzą Laporte i Kongobia. W miejsce zagrożonego absencją w następnym spotkaniu Griezmana w przypadku dostania żółtej kartki, na lewej stronie pojawia się Martial. Napastnicy to Lacazette i Crivelli, który dwoma bramkami zapracował na sporego plusa. Już w 53 sekundzie Lacazette dobija strzał Crivelli`ego, który odbił się od poprzeczki. W trzeciej minucie Pogba zdobywa swoją 16 bramkę w narodowych barwach, a w piątej Crivelli finalizuje dośrodkowanie Digne. Od tego momentu, mecz mógł się zakończyć. Atakowaliśmy to prawda, jednak wszystko staraliśmy się grać na jeden kontakt. W efekcie czego Olivier Oliva miał nieco ułatwione zadanie. W tym samym czasie Islandia na swoim terenie rozbija Szwajcarów 3:0. Oznacza to, że do wygrania grupy wystarczą nam trzy punkty, które musimy zdobyć grając 2 ostatnie mecze.
  13. Shrek

    Gregory Lacombe

    6. Wrzesień 2021 – wchodzimy w decydujący moment Lista powołanych zawodników na dwa wrześniowe spotkania z Andorą i Islandią. Lacombe lubi zaskakiwać. Gdy wydawało się, że ma już ustaloną linię obrony, on wynajduje kogoś nowego. Tym razem postawił na partnera klubowego Nabila Fekira – Abdou Diallo. Z Bundesligi powołanie dostał także bramkarz Herthy Berlin Paul Nardi, a trzecią nową twarzą został gracz reprezentacji olimpijskiej z Tokio – Houssem Auoar. Nikt nie przypuszczał, by Andora była dla nas problematycznym rywalem i wszyscy to spotkanie traktowali jako rozgrzewkę przed daniem głównym – Islandią. Chociaż jeszcze przed zebraniem się wszystkich powołanych, pojawiły się problemy. W ostatnich kolejkach kontuzje wyeliminowały Kante i Maolidę. Lacombe zastąpił ich odpowiednio Bakayoko z Bayernu Monachium i Ousmane Dembele z Barcelony. Niektórzy kadrowicze jak Jordy Gapsar żyli zmianami barw klubowych. Poza Gasparem, który ostatnie szczegóły transferowe załatwiał już na zgrupowaniu nowych pracodawców tego lata znaleźli Moussa Dembele i Lucas Tousart. Dziwią też same powołania. Po jednym bocznym obrońcy i aż 5 obrońców środkowych. A co miał do powiedzenia sam Lacombe? Spotkanie z Lichtensteinem było dziwnym sprawdzeniem nowego ustawienia taktycznego. Trójka stoperów uzupełniona dwa wahadłowymi obrońcami, oraz ze środkowym pomocnikiem dzielącym po równo obowiązki w ataku i w obronie. Egzamin zaliczony, ale nie był on zbyt wymagający. Martwią jednak dwie rzeczy. Z czwórki ofensywnych graczy najmniej produktywnym był Paul Pogba. Nie wyróżnił się też Aouar, który wyraźnie odstawał od pozostałych reprezentantów. Drugim problemem była słaba gra obu wahadłowych. Martial, który często schodził do środka, nie miał wsparcia ze strony Tolisso, który wystąpił tam tylko z powodu choroby Hernandeza. Drugie spotkanie to powrót do klasycznego ustawienia. Lacombe zabezpieczył się na wypadek gry długą piłką i z lewej strony postawił na Malanga Sarr, Ponadto wolał zagrać nieco zachowawczo, gdyż zdecydował się zagrać dwójką pomocników, którzy słyną bardziej z odbiorów, niż otwierających podań. Po bezbramkowej pierwszej połowie Lacombe postanowił naprawić błędy w ustawieniu i wpuścił na plac Hernandeza, a po godzinie gry wrócił do ustawienia z dwójką napastników – jako drugi zaczął grać Griezmann, chyba po raz pierwszy na tej pozycji, odkąd reprezentację objął Lacombe. I to on asystował przy jedynym trafieniu Lacazette, który w końcu w reprezentacji się odblokował. Niestety, jednobramkowej przewagi nie udało się dowieźć do końca, gdyż po faulu Diopa Sigurdsson, pewnie egzekwuje rzut karny. Pomimo oddaniu 22 strzałów na bramkę, zaledwie tylko 5 z nich było celnych. Lacombe`a czeka wiele pracy, nad tym by posiadanie piłki przełożyło się na bramki, przeciwko lepszym zawodnikom niż obywatele księstwa Lichtensteinu czy Andory.
  14. Shrek

    Gregory Lacombe

    Ciąg dalszy czego? Na MFMie są opisane dokładnie te same mecze, tylko z innej perspektywy.
×
×
  • Create New...