Jump to content

Gacek

Przyjaciel CMF
  • Content Count

    6442
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    15

Gacek last won the day on July 4

Gacek had the most liked content!

Community Reputation

-1952

About Gacek

  • Rank
    Trener rezerw
  • Birthday 09/27/1989

Informacje

  • Wersja
    FM 2015
  • Klub w FM
    Oxford City
  • Ulubiony klub
    AC Milan, Brindisi Calcio
  • Skąd
    Katowice
  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

15496 profile views
  1. Gacek

    Polityka wewnętrzna

    Opozycja to banda debili, nie da się inaczej skomentować decyzji o trzech blokach.
  2. Gacek

    Polityka zagraniczna

    Można Kopacz nie lubić, ale to jednak porównanie tak debilne, jak te używane przez Mazurka w ostatnim tekście na temat TVP, gdzie zrównuje propagandę TVP z TVN. Doprawdy, wirus symetryzmu poczynił wielkie szkody w ludzkich umysłach, skoro tak zerojedynkowo zrównuje się polityka nieciekawego z politykiem totalnie miernym. Kopacz coś tam sobą reprezentuje, choć może niewiele, Szydło - jak trafnie została dziś zdiagnozowana - to babka od rosołu rozwożona po polskich wsiach w charakterze idola dla pisowskiego ludu, nic więcej. Przestańmy jak tępi symetryści wrzucać do jednej szufladki złodzieja batonika i wielokrotnego rabusia banków...
  3. PSG ma na głowie FFP i nie może oczekiwać za Neymara tyle, ile "zapłacili".
  4. Gacek

    AC Milan

    Jest Papin, jeszcze większa wtopa.
  5. Gacek

    Polityka wewnętrzna

    To mocno trąci liberalną bańką. Nie, nie mogą. Tu nie chodzi nawet o dyskryminujące prawo (choć wymaga ono zmiany). Zdarzenia z agresją fizyczną lub słowną wobec osób homoseksualnych zdarzają się nawet w wielkich ośrodkach miejskich, nie chcę sobie wyobrażać nawet co się dzieje w mniejszych. Pewnym standardem jest występowanie w mediach osób takich jak z Ordo Iuris, nazywających homoseksualistów zboczeńcami, czy takich jak ludzie z fundacji Życie i Rodzina, nazywających ich per dewianci. W tym kontekście zdziwienie wobec słów @Reaper to wyparcie.
  6. Gacek

    Polityka wewnętrzna

    To jest nieprawdopodobne IKEA wprost wskazała w treści tego komunikatu, że przypominanie o prawach LGBT wynika z międzynarodowego święta, z czego wynika, że ów komunikat był jedynie przypominajką o i tak obowiązujących przepisach. Bardzo, bardzo wiele złej woli trzeba, by w tym kontekście pisać o "równych i równiejszych". Czy jeśli parę miesięcy temu IKEA świętowała Narodowy Dzień Klopsika to oznacza, że uważa to danie za ważniejsze czy preferowane względem innych dań? Przy okazji - zadziwia mnie łatwość w ferowaniu wyroków, że takie okólniki nie są wydawane. Ciekawym źródła - wyssaliście to z brudnego palucha, czy po prostu spinujecie narrację Ordo Iuris? Bo ja (na przykładzie wspierania przez IKEA dzieci z niepełnosprawnościami tudzież praw kobiet bądź różnorodności rasowej ) stawiałbym mocniej (z naciskiem na tą pierwszą) na dwie odmienne tezy: 1. IKEA takie okólniki wydała, ale jako akty wewnątrzzakładowe nie zostały opublikowane; 2. IKEA takich okólników nie wydała, bo: a. nie obchodzi się dnia np. niepełnosprawności (nie wiem, strzelam); b. nie ma takiej potrzeby, bo na terenie polskich sklepów nie dochodzi do przypadków nietolerancji innej niż LGBT;
  7. Gacek

    Polityka wewnętrzna

    Oceny znajomych prawników w tym kontekście są delikatnie mówiąc odmienne, ale na miejscu IKEA zrobiłbym to samo - jakkolwiek nie byłoby to trudno udowodnić, tak wydźwięk społeczny takich działań byłby znacznie, znacznie gorszy. Gdybym był na miejscu prawników IKEA podjąłbym taką samą decyzję o wypowiedzeniu, ale nie ze względów prawnych, lecz społecznych. Nawiasem mówiąc jest wiele rzeczy, o których możemy nie wiedzieć, a które wpływają na formę rozstania z pracownikiem (przeszłe zasługi, znajomość jakiś "brudów" itp.), więc nie oceniałbym formy rozwiązania stosunku pracy jedynie przez pryzmat podstaw wskazanych w wypowiedzeniu. Jeśli nie zrozumiałeś tego porównania, to podam inne: Jak byłem w szkole, to z moim serdecznym kolegą pochodzenia arabskiego na korytarzu "wyzywaliśmy się" (on do mnie) ty grubasie i (ja do niego) ty czarnuchu. Dla wszystkich uczestników takich rozmów oczywistym było, że takich słów nigdy nie użylibyśmy w odniesieniu do innych osób, z którymi nie wiązałaby nas nić sympatii, np. na ulicy do nieznajomych. Tak samo potrafię sobie wyobrazić, że gdy osoba LGBT w trakcie zabaw wyrazi dezaprobatę dla higieny partnera mówiąc "to obrzydliwość" to ma to inny wydźwięk niż - w sposób oczywisty naganne i wzmocnione hasłami o karze śmierci - takie samo hasło rzucone przez nietolerancyjnego katolika. Ową różnicą jest kontekst. Dlatego w sposób oczywisty nie jest groźbą rzucenie haseł "zginiesz" przez kogoś zranionego na boisku, a jest nią rzucenie tego samego przez radykalnego chrześcijanina (trudno tu wszakże mówić o katolicyzmie, czego pewnie autor tych słów sam świadom nie jest). Jeśli jakiś chrześcijanin nie rozumie, jak można odbierać takie hasła jako groźby karalne, to poza pretensjami do siebie o ciasnotę umysłową niech ma pretensje do braci w wierze, którzy popełnili zbrodnie takie jak przykładowo ta: http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24572851,gej-pobity-za-orientacje-napastnik-wyzywal-go-od-pedalow.html Tobie muszę przyznać, że Twój sposób jest jednak zmienny - kiedyś pasowałeś w dyskusji po pierwszym wytknięciu Ci oczywistego błędu, teraz wytrwałeś szereg takich wytyków zanim rzuciłeś zabawkami. Efekt końcowy jednak jest, przyznaję, niezmienny.
  8. Gacek

    Polityka wewnętrzna

    Again: ten gość z Ikei nie dostał dyscyplinarki tylko zwykłe wypowiedzenie. Przypominam o tym, bo mam wrażenie, że to "takim samym" odnosi się właśnie do przypadku gościa z IKEA. To Ordo Iuris manipuluje tym faktem, by wzburzyć opinię publiczną.
  9. Gacek

    Polityka wewnętrzna

    Znajdź różnicę: - Gość na boisku przypadkiem strzela koledze w klejnoty, a ten kuląc się z bólu rzuca - zabiję cię; - Gość dostrzegając swojego ideologicznego przeciwnika warczy na niego: "zabiję cię" Hint: jest różnica, całkiem istotna.
  10. Gacek

    Polityka wewnętrzna

    Nie ma, bo to by tworzyło dysharmonię między formą zakończenia stosunku pracy (za wypowiedzeniem) a wskazanym uzasadnieniem (popełnione przez pracownika przestępstwo jako oczywiste daje podstawy IMO do dyscyplinarki). Na miejscu prawnika IKEA też rekomendowałbym wypowiedzenie, bo firma przeżyje z płaceniem pracownikowi za nic, a odbiór społeczny tego tematu jest o wiele lżejszy. Nie bądźmy jednak strusiami i nie chowajmy głowy w piasek - to były groźby karalne, a fakt zaczerpnięcia ich z Biblii nie stanowi żadnej przesłanki do unikania odpowiedzialności karnej. Linda kiedyś w Sarze powiedział, że zabije czyjąś matkę, siostrę itp. - jednak rzucenie takiego hasła w gniewie do drugiej osoby mogłoby się spotkać z zarzutami karnymi, sprawca nie uniknąłby odpowiedzialności tylko dlatego, że cytuje film. Nie bądźmy głupcami i nie dajmy się złapać na takie głupie tłumaczenia. To dokładnie o taki wybór chodzi - IKEA nie wypowiadając umowy dałaby przyzwolenie na naruszanie zasad współżycia społecznego. Musieli zareagować w sposób adekwatny dla stopnia naruszenia, jakakolwiek kara dyscyplinarna byłaby IMO zbyt delikatna i zostałaby odebrana jako akceptacja dla przebywania na terenie zakładu osób stosujących groźby wobec homoseksualistów. Biorąc pod uwagę wybór, przed jakim stanęła IKEA - albo wyeliminować osobę o dyskryminujących poglądach ze środowiska pracy albo akceptować dyskomfort osób homoseksualnych z przebywania w jej towarzystwie - to trudno powiedzieć, by IKEA miała lepsze wyjście niż zwolnienie tego pracownika. Inna decyzja zaprzeczyłaby całej ich strategii antydyskryminacyjnej. Oho, wracamy do zmyślania. Jak wynika wprost z podlinkowanego powyżej przeze mnie wypowiedzenia - podstawą do wypowiedzenia jest złamanie wewnątrzzakładowych aktów - Kodeksu Postępowania i Regulaminu Pracy. W wypowiedzeniu zacytowano fragment tego pierwszego dokumentu: Uważa się za niedopuszczalne wszelkiego rodzaju zachowania, które wskazują na brak szacunku i różnicowanie współpracowników ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną. Pracownik nie powinien akceptować zachowań dyskryminujących jego lub inne osoby w miejscu pracy." To jak to jest z tym "nie ma takiego dokumentu o akceptowaniu np. niepełnosprawnych, Ukraińców, osób o innym kolorze skóry"?
  11. Gacek

    Chelsea FC

    Mam wrażenie, że to raczej Ty się mocno pogubiłeś w tym co sam napisałeś, skoro dziwisz się przywołaniu casusu Inzaghiego w kontekście Lamparda. Ewentualnie mylisz Inzaghich.
  12. Gacek

    Chelsea FC

    Naprawdę chcesz kwestionować doświadczenie piłkarskie Filippo Inzaghiego? Jego przygotowanie do pełnienia zawodu trenera?
  13. Gacek

    Polityka wewnętrzna

    Ten gość sam się sprowadza do absurdu, bo równie zasadnie jak te jego cytowania można by krzyczeć do innych ludzi "wypierdalaj" i mówić, że się tylko cytuje polską klasykę komedii romantycznej.
  14. Gacek

    Polityka wewnętrzna

    Ale masz świadomość, że IKEA stała przed wyborem: tolerować człowieka stosującego względem ludzi LGBT groźby karalne albo go nie tolerować? Trudno mi sobie wyobrazić, że wybór "nie tolerować" wpłynie mniej pozytywnie od tej drugiej opcji na stosunek pracowników do osób LGBT.
  15. Gacek

    Chelsea FC

    Możemy sobie przekreślić nazwisko Lamparda i sukcesy trenerskie ma małe. Ale nie mniejsze niż Zidane czy Guardiola jak zaczynał. Może nawet nie ma większych sukcesów niż Rowett ale ma ogromne doświadczenie z kariery zawodniczej, którego Rowett nie uzbierałby przez karierę piłkarską i dłuższą trenerską. Na każdego Guardiolę i Zidane'a przypada kilku Inzaghich, Brocchich, Seedorfów czy Gattuso, którzy prezentują poziom od tragicznego (Seedorf i Pippo) po przeciętny (Gattuso), żeby posiłkować się tylko przykładami z Milanu (Solskjaer to też dobry przykład). Seedorf (genialny taktycznie i doskonały technicznie, IMO w swoim czasie to był absolutnie doskonały pomocnik) to najdoskonalszy przykład tego, że można być tytanem jako piłkarz i miernotą jako trener, choć niby (w przeciwieństwie do np. Pippo) w czasach grania w piłkę pokazywał znakomite rozumienie taktyki + poznał bardzo różnorodne kultury piłkarskie. tl:dr - doświadczenie piłkarskie to żaden argument u trenerów.
×
×
  • Create New...