Skocz do zawartości

Keith Flint

Przyjaciel CMF
  • Zawartość

    11381
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Ostatnia wygrana Keith Flint w dniu 31 Sierpień

Użytkownicy przyznają Keith Flint punkty reputacji!

Reputacja

450 Bardzo lubiany

O Keith Flint

  • Tytuł
    Grafolog roku 2014
  • Urodziny 03.01.1991

Informacje

  • Wersja
    FM 2017
  • Klub w FM
    Suduva Marijampole
  • Skąd
    Reichsgau Wartheland
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zainteresowania
    sport, geografia, statystyka, filozofia, historia, ekonomia, socjologia

Kontakt

  • Website URL
    http://www.lastfm.pl/user/raf3sobczak

Ostatnie wizyty

19002 wyświetleń profilu
  1. Keith Flint

    Gry historyczne ze stajni Paradoxu

    co mi tam, kupiłem w przedspredaży, zaraz bede grał chyba
  2. Keith Flint

    Gry historyczne ze stajni Paradoxu

    poza końmi są jeszcze możliwe niedźwiedzie i koty
  3. Keith Flint

    Jesienny livescore sportowy

    MŚ Elity mężczyzn w kolarstwie czas zaczac ogladac, póki co odjechała 11-osobowa ucieczka z nikim ważnym.
  4. Keith Flint

    Jesienny livescore sportowy

    Unia Leszno musi tylko dojechać wyścigi do końca i ponownie będzie drużynowym Mistrzem Polski w zuzlu. Mi jako kibicowi byków pozostaje się cieszyć
  5. Keith Flint

    Jesienny livescore sportowy

    Jakie emocje w Lesznie, Gorzów nagle zaczął jechać niestety 27-27
  6. Keith Flint

    Niemundialowy letni livescore piłkarski

    Velez sie wyrozniał, Cuesta fakt recznik. Llonch to był cholerny pracuś, koleś najwiecej biegał w całej lidze i tak co mecz. To że Kort go zjada to przemilcze, bo Kort to najsłabsze ogniwo obecnej Wisły, zdecydowanie.
  7. Keith Flint

    Niemundialowy letni livescore piłkarski

    tak tylko ten jeden Hiszpan co doszedł był gwiazdą ligi, drugi Gonzalez to był najlepuiej wyprowadzajacym pilke obronca w lidze, natomiast Imaz został wciąż.
  8. Keith Flint

    Ciekawe aplikacje na komórki i tablety

    Gems of war w wersji na telefon moze?
  9. Keith Flint

    Reprezentacja Polski

    jest Klich, który gra dobrze w poważniejszym klubie, a to zawodnik o troche podobnej charakterystyce.
  10. Keith Flint

    Kącik złamanych serc

    Tindera na pewno nie załozę, kiedys sondowałem ta opcje, tam opcja jest w suumie tylko ruchansko, a to dla mnie ma wartosc drugorzedna. Szukam bardziej ciepła i zrozumienia, po prostu dziewczyny z fajnym charakterem, a nie dzikiego seksu.
  11. Keith Flint

    Kącik złamanych serc

    Hajd ma racje, musze odpuscic temat, sam juz doszedłem do tego, co bedzie najlepiej, po dwóch nieprzepanych nocach i kupie łez. Tylko, że 1) ja juz takim mlodzikiem nie jestem, rynek panien powoli sie dla mnie zamyka niestety. 2.Kazdy kto mnie widział IRL potwierdzi, ze jestem brzydalem 3. Z ta przyjaznoscia to hajd przesadziłeś. Chociaż ktos mi kiedys powiedział i chyba to była ona, że bardziej lubie inne osoby, niz samego siebie, moze cos w tym jest.
  12. Keith Flint

    Kącik złamanych serc

    ech ostatnio tu za dużo wygrywow. Z X poznalem się nie tak dawno temu, nieco ponad rok temu. Na początku zwykła koleżanka z pracy, nic więcej. Jednak z czasem przebywalismy z sobą więcej czasu, coraz częściej pisaliśmy. Sytuacja się zmieniła około maja. W Maju rzeczonym miałem dość ciężki okres, najpierw problemy z zdrowiem fizycznym, potem niepowodzenia w jednej z prac. X wyciągnęła do mnie rękę jak nikt do tej pory w moim smutnym jak pizda życiu. Od tamtego czasu miałem praktycznie codzienny kontakt z nią, pisaliśmy na wiele różnych tematów, tych poważnych i tych błahych. Gdy trzeba bylo byliśmy sobie na wzajem psychologami, bo ze ja jestem popierdolony to powszechnie wiadomo, ale dziewczyna tez łatwo w życiu nie miała.OT dwoch wykolejencow idealnie siebie rozumiejacych . O związku nie było mowy, czekałem na to co los przyniesie,z zwłaszcza ze bylem do nie dawna w związku. Aż nagle jakoś na początku miesiąca zauważyłem, że w jej towarzystwie kręci się jeden z większych dupkow i kobieciarzy w robocie niejaki Adi. Żeby było śmiesznie Adi juz rozwalił mi kiedyś związek, jednak nie było to nic poważnego. Wczoraj pisze z nią, wysyła mi jakiegoś screena a w domku z messengera Adi. Oho, włączyła mi się lampka ostrzegawcza. Dzisiaj wieczorem do niej napisałem z sprawa związana z naszą praca, nagle rozmowa zeszła na nasze sprawy osobiste, że sobie średnio radzimy. Ona wiedziała tez ze niedawno się rozstaje z taką jedną Alą, jednak nie było to nic ważnego imo. Nagle rozmowa zeszła na temat taki tu juz zacząłem się czuć niezbyt fajnie bo Adi to kawał cwela zwyczajnie. ona o mojej opinii względem jego osoby wiedziała. Dalsza rozmowa Najgorsze jest to ze ja się tak trochę zakochałem, mimo że dziewczyna cudem pieknosci nie jest. A bycia w friendzonie zwyczajnie nie zdzierze.
  13. Keith Flint

    Phytopharm, który nie Klęka

    missclickiem w panelu. Ale dzięki za zwrócenie uwagi, wiem przynajmniej, że ktoś czyta.
  14. Keith Flint

    Phytopharm, który nie Klęka

    tak więc Adrian Sanocki raz jeszcze ------ Do końca sierpnia 2016 roku graliśmy 2 mecze. Pierwszym meczem będzie wyjazd do sąsiedniej gminy, do Książa Wielkopolskiego. W pierwszym składzie zaczął zawodnik drużyny rezerw, młody 17-letni stoper Paweł Głowacki. Już w 4 minucie padła pierwsza bramka. Kamil Lipiński rzucił crossową piłkę na wolne pole w sektorze bocznym boiska. Do piłki dobiegł Mateusz Jackiewicz i strzałem z ostrego kąta pokonał bramkarza Pogoni. Niestety, ale piłkarze z Książa nie odpuścili. Już 3 minuty później przed polem karnym był sfaulowany jeden z nich. Do piłki ustawionej na 25. metrze podszedł Sebastian Czapla i świetnym strzałem pokonał bezradnego Juchacza. W 25. minucie później Pogoń stanęła przed kolejną dogodną sytuacją. Wówczas obrona drużyny z Książa chaotycznie wybiła piłkę przed siebie, a do piłki dopadł Sebastian Zakrzewski i wyprzedził obronę. Na szczęście Juchacz był na posterunku i zatrzymał szarżującego snajpera z Książa. W 38. minucie miała miejsce jedna z nielicznych naszych groźnych akcji w tej połowie. Piłkarze rozgrywali piłkę przed polem karnym, po obwodzie. Nagle niekonwencjonalną decyzję o strzale z 35 metra podjął Jackowski i prawie pokonał bramkarza rywali. 5 minut później nastąpiło tragiczne wydarzenie. Jeden z skrzydłowych Pogoni dośrodkował piłkę na piąty metr. Nieatakowany przez nikogo Józef Juchacz, zamiast spokojnie łapać piłkę wypuścił ją przed siebie. Do wypuszczonej piłki dopada wspomniany już Zakrzewski, i na tablicy widnieje wynik 2-1 dla gospodarzy. Po przerwie tempo meczu siadło. Pierwsza składna akcja nastąpiła w 65 minucie. Wówczas po walce w środku pola jeden z środkowych pomocników, konkretniej Krzywicki postanowił po raz kolejny wykorzystać szybkość Jackiewicza i podobnie jak przy bramce zagrał na wolny sektor w bocznej strefie boiska. Niemniej nasz prawo skrzydłowy tym razem tylko minął jednego z bocznych obrońców i zamiast strzelać, wyłożył piłkę Danielakowi. Temu pozostało tylko władować piłkę do bramki. Do końca meczu nie odnotowano żadnych ciekawych sytuacji. 20 sierpień 2016 A-klasa, stadion miejski w Książu Wielkopolskim Pogoń Książ Wielkopolski - Phytopharm Klęka 2-2 (2-1) 0-1 Jackiewicz ('5) 1-1 Czapla ('8) 2-1 Zakrzewski ('43) 2-2 Danielak ('66) 4-4-1-1 Juchacz - Kujawa, Orzechowski, Głowacki ('72 Gil), Kołodziejczyk - Jackiewicz, Krzywicki, Lipiński ('62 Kucharski), Marczak - Antas ('62 Sanocki) - Danielak MoM: Czapla (Pogoń Książ Wielkopolski) -------- W przerwie między meczami nasz skład opuścił Dariusz Banasiak, stał się on piłkarzem Ogniwa Zegartowice (B-klasa kujawsko-pomorska). Również inny nasz piłkarz zdecydował się zmienić barwy. Piotr pikulsię podpisać kontrakt z KS Żychlin, klubem występującym w łódzkiej B-klasie. Nikt za nim szczególnie tęsknić nie będzie. ------- Jest takie powiedzonko, lokalny żart "nędza ze Swarzędza". Jako, że gościliśmy drużynę Lidera Swarzędz liczyliśmy, że goście rzeczywiście zaprezentują przysłowiową nędzę. Jednak w pierwszej połowie i my się dostosowaliśmy do takiego poziomu i o tej części meczu można powiedzieć jedynie tyle, że się odbyła. Postanowiłem zatem wprowadzić drobne korekty w taktyce, które również nie dały skutku. Kluczową okazała się dopiero zmiana beznadziejnego Danielaka, na jego zmiennika Antosika. W 66. minucie nasz defensywny napastnik przytrzymał piłkę w sektorze środkowym i odegrał do wbiegającego lewym skrzydłem Jakuba Marczaka. Ten pobiegł dalej, i bez chwili zastanowienia dośrodkował płaską piłkę. Adresatem piłki okazał się wbiegający Przemek Antas, który pokonał bramkarza Lidera. Dwie minuty później znów lewym skrzydłem pociągnął Marczak i znów dośrodkował płaską piłkę, która po drodze zrykoszetowała od obrońcy. Do piłki dopadł Antosik i na tablicy wynik 2-0. W 82 minucie rzut wolny pod naszą bramką rozgrywała ekipa z Swarzędza. Jednak nic nie wskórali, ba skończyło to się dla nich nie za dobrze. Albowiem lewym skrzydłem znów ruszył Marczak, tym razem jednak wrzucając głęboką piłkę na długi słupek, której adresatem był Antosik. Ten tylko mógł wykończyć akcję w jeden sposób, strzelając gola na 3-0. Ostatnia bramka w tym meczu, to również zasługa Kuby Marczaka i Antosika. Ten drugi dał się sfaulować na wysokości pola karnego, w bocznym sektorze boiska. Do piłki podszedł Marczak i dośrodkował na głowę Kołodziejczyka, który strzałem z piątego metra po raz ostatni pokonał bramkarza z Swarzędza. 27 sierpień 2016 A-klasa, Stadion Phytopharm Phytopharm Klęka - Lider Swarzędz 4-0 (0-0) 1-0 Antas ('66) 2-0 Antosik ('68) 3-0 Antosik ('83) 4-0 Kołodziejczyk ('84) MoM: Jakub Marczak (4 asysty) Juchacz - Kujawa, Orzechowski ('62 Urbaniak), Głowacki, Kołodziejczyk - Jackiewicz, Krzywicki, Lipiński ('62 Kucharski), Marczak, Antas, Danielak ('62 Antosik)
  15. Keith Flint

    Pojazdy bez silnika

    a weź Pan spierdalaj
×