Jump to content

Keith Flint

Przyjaciel CMF
  • Content Count

    11501
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Keith Flint last won the day on August 31 2018

Keith Flint had the most liked content!

Community Reputation

561 Bardzo lubiany

About Keith Flint

  • Rank
    Grafolog roku 2014
  • Birthday 01/03/1991

Informacje

  • Wersja
    FM 2019
  • Skąd
    Reichsgau Wartheland
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zainteresowania
    sport, geografia, statystyka, filozofia, historia, ekonomia, socjologia
  • Wersja
    FM 2011

Kontakt

  • Website URL
    http://www.lastfm.pl/user/raf3sobczak

Recent Profile Visitors

19521 profile views
  1. akurat do tej znajomosci podchodze tak, że to fajna, miła dziewczyna, którą dopiero chce lepiej poznać, póki co zaprosiłem na kawę i się zgodziła. Nie przeszkadza mi nawet to, że to dziewczyna z Azji (i to dosłownie, bo urodziła się w Karagandzie, jako repatriantka)
  2. oj uwierz nie.Wizualnie top 5 lasek jakie znam, na dodatek inteligentna,wyksztalcona (łaska po biotechnologii), dobrze zarabiajaca. Jak ja poznałem trochę lepiej to zaczęła mi się wydawać trochę taka exclusive bitch, lubi na pokaz przepych,byc w centrum uwagi etc,co do mojego nihilistycznego podejścia do życia niezbyt pasuje. Choć z drugiej strony okazała mi mnóstwo serca i empatii, a i ja dla niej byłem dobry, pomagałem jej z przeprowadzka etc. A poznaliśmy się jak kręciła z moim kumplem Łukaszem, ale nie ułożyło im się, ona była zaangażowana jeszcze w jakiś związek, który się dopalal, ale razem mieszkali. Niemniej zaczęliśmy jakoś więcej gadać wtedy. W międzyczasie Łukasz poznał moja kuzynke Agate,byli najpierw przyjaciółmi, aż jak Karolinie i Łukaszowi nie wyszlo, to szybko znalazł sobie nową laske, Agate właśnie (Od Agatki tez wiem, że Karolina nie do końca fair się zachowywała wobec Łukasza, a później się musiał wygadać jej) , ale jakoś mnie to nie zrazilo, bo wiedziałam, że pewnie oboje maja coś za uszami (to w stylu Łukasza) i gadaliśmy coraz więcej i częściej. Aż w końcu się jej w pełni otworzylem, powiedziałem o Hani z szczegółami (poznała ja nawet i byla nia oczarowana) etc. BTW - możliwe, że na horyzoncie jest w końcu jakas normalna dziewczyna, wiec trzymajcie kciuki.
  3. Nie, to Hania chciała we mnie mieć przyjaciela, a ja po prostu wiem, że ona na to zasługuje. Nie jej wina, że mnie nie kocha, jak ja ją. A Karolinę jak ostatnio widziałem (co prawda w gronie znajomych) to nawet mi nie odpowiedziała na cześć i jej mowa ciała w stosunku do mnie była arcywroga, nie chciałem łba pod topór kłaść. Ten temat w ogóle odpuszczę, zwłaszcza, że sama mu powiedziała, że teraz znajomi się z niej śmieją przez ta sytuację, że jak mogła z kimś takim jak ja (tak mi powiedziała w twarz)
  4. no ja Hani powiedziałem jasno jak to wygląda, ze chciałbym być przyjacielem, bo na to zasługuje, bo jest cholernie dobra osobą. No,ale nie potrafię, bo ja kocham i ze lepiej będzie dla mojego zdrowia, że nie będziemy się kumplowac. Tak już jest jak się przyjaźni z laska i ktoras z stron nagle chce więcej A Karolina, no spytałem się o co chodzi, a ona "domysl się" i gadki w stylu nie chce Cię znać klamliwy i chory pojebie. A na każdy mój argument mówi, że kłamie. I to chyba koniec znajomości, choć mowie, ze przewidywalem kiedyś taki obrót zdarzeń, bo ona to takie solidne 7.5/10, na prawdę śliczna dziewczyna, z zainteresowaniami licznymi, z licznym gronem znajomych, a ja co? outsider, żeby nie powiedzieć przegryw, troche mentalna stuleja, z niezbyt dobra praca, z morda taka, nie inna i otyłością z którą walczę, ale nie na tyle, żeby móc zaimponować jej. Jestem nikim, na dodatek nie atrakcyjnym nikim co potwierdzają choćby moje spotkania z Tindera,kończące się szybko
  5. Znów nie wiem, czy depresyjny bardziej czy tutaj Ech, zgubiłem w niedziele portfel, teraz muszę wszystko od nowa wyrabiać, łącznie z dowodem rejestracyjnym auta. Ale mniejsza z tym, rzecz straszniejsza stała się potem. Poprosiłem Hanię (tak, tą dziewczynę) o pomoc, bo była jedyną osobą pod ręką, której jestem w stanie zaufać. Pomóc pomogła, ale potem zaczęliśmy gadać o pewnych sprawach z przeszłości, że szkoda, że to się tak potoczyło, że wzajemnie tęsknimy za naszymi nocnymi rozmowami, potem się zaczęliśmy licytować kto bardziej zjebał. I teraz wiem, ze mimo upływu czasu ja ją wciąż kocham, niestety. Gdy już byłem na maksa roztrzęsiony, pogrążony w poczuciu samotności, winy i niemocy powiedziałem "sorry, ale ja musze isc spac, ide jutro do pracy" Na szczeście ona rozumie, jak dla mnie ciężki jest kontakt z nią. Na dodatek osoba, którą miałem za przyjaciółkę się obraziła na mnie, za to, że się pojawiły plotki, "że mówię wszystkim, że jesteśmy parą", a jedyne co powiedziałem, to dwóm kumplom przy piwie, że się przyjaźnimy, a na dodatek ona mi się podoba, a gdy jeden kumpel mnie namawiał, żebym sie z nią umówił (kiedys mi obiecała wyjscie na piwo), to mu twardo i chamsko odpisałem "ona ma mnie w swojej pięknej dupie" i że nic z tego nie będzie (tak tekst chamski, przyznaje, ale z Przemem takimi tekstami walimy na co dzień). Niestety, laska Przema to najlepsza psiapsi tamtej dziewczyny i przeczytała to. I za ten chamski tekst jeszcze bardziej mi się dostało. Teraz jestem tym najgorszym, kłamcą i w ogóle. Czy baby można jakoś zrozumieć?
  6. racja Cabrera, za dużo tych Hiszpanów w lidze się zrobiło i stary człowiek z demencja myli nazwiska. Swoją drogą rzeczony pan Airam jest wypozyczony tylko do końca sezonu i zobaczymy jak to w przyszłym sezonie będzie wyglądać, bo wpływ na drużynę ma przepotezny, kogoś takiego w Legii i Lechu brakuje
  7. Poza tym w Cracovii był jeden problem, na poczatku sezonu połamali się obaj snajperzy i do 12. kolejki musieli grać z skrzydłowym Wdowiakiem na szpicy, wrócił Camara, to Craxa zaczęla grać.
  8. puchary, z tym składem sa realne, a za Nawałki ile meczów wygraliśmy? 3?
  9. oj mam sporo spisane na papierze, ale jakoś zapał przeszedł do ck2, ostatnio grałem na początku lutego. Zajmuje się więcej życiem
  10. Keith Flint

    I Liga

    http://gkstychy.info/pilka/113,wiadomosci/14901,carlos_peña_nowym_pilkarzem_gks_tychy/?fbclid=IwAR3D3-ri_CIxvnMJHL45FvcwJaLCgjBXvfK5pc4ykq3Eyxq--QVI000hNzo To może być Vadis na skale I ligi, koleś ma na prawdę fajne CV, tylko ten problem alkoholowy.
  11. i Monchi od lipca idzie do Arsenalu
  12. to wczoraj był jakiś pressing, poza momentem przed drugą bramka?
  13. ale wczoraj zagraliście, jak wypisz, wymaluj za czasów MOu. Straszny autobus, bez kreatywnosci w srodku i.t.d.
  14. co do Almirona, to top3 graczy w MLS, o ile nie najlepszy w ubiegłym sezonie, dwa sezony temu zresztą też. Może wypalić
  15. o własnie, chyba dochodzimy do źródła moich niepowodzeń życiowych, poczucie wstydu i winne za wszystko co się wokół mnie dzieje. Ale to ciężko wypłenić ze mnie. A to co mówicie ma jakiś sens, nie chce niedomówień, ale też nie chce tracić z nią kontaktu.
×
×
  • Create New...