Jump to content

Keith Flint

Przyjaciel CMF
  • Content Count

    11545
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Keith Flint last won the day on August 31 2018

Keith Flint had the most liked content!

Community Reputation

577 Bardzo lubiany

About Keith Flint

  • Rank
    Grafolog roku 2014
  • Birthday 01/03/1991

Informacje

  • Wersja
    FM 2019
  • Skąd
    Reichsgau Wartheland
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zainteresowania
    sport, geografia, statystyka, filozofia, historia, ekonomia, socjologia
  • Wersja
    FM 2011

Kontakt

  • Website URL
    http://www.lastfm.pl/user/raf3sobczak

Recent Profile Visitors

19711 profile views
  1. lis cholernie nierowny, byly mecze (zwlaszcza w rundzie finalowej) gdzie bronil swietnie, ale były tez mecze gdzie zawalał. Jednak przy defensywie Wisly, moze byc ciezko, nawet z innym bramkarzem.
  2. Nominuje @Icon, co by tradycji stało się zadość
  3. Kojarzę z FM-a, jeśli wiernie odzwierciedla umiejętności tego piłkarza to Pogoń ma bramkarza na lata
  4. Keith Flint

    Rock, Metal

    Każdy, kto śledzi jakoś metalowy półświatek, słyszał cokolwiek o inbie z zespołem Batushka. W skrócie, kompozytor i gitarzysta Krzysztof Drabikowski, oraz wokalista i osoba odpowiedzialna za czesc Wizerunkową Bartłomiej Krysiuk po świetnie przyjętej płycie " Litourgiya " rozstali się, kłocąc się o prawa do nazwy etc. Sprawa się skończyła w sądzie, sprawę wygrał Drabikowski, jednak wyrok obowiazuje tylko na terenie UE, dlatego Krysiuk zarejestrował drugi zespół w USA. Tak dziwna sytuacja, mamy teraz dwie Batushki Właśnie Drabikowski wydał płytę nr 2 , na której są wszystkie charakterystyczne elementy Batushki https://batushka-panihida.bandcamp.com/releases?fbclid=IwAR0Cp1-5bQzUyR2uKUu8yKMtYGmoCZJq3EwuUpZg1SlkvAdnPwKQeV8t_zo wszystko to, za co polubilismy ten zespol. Natomiast Krysiuk, no cóz, jego batuszka wydaje straszne gówno, któprego nie chce mi sie nawet linkować
  5. najchetniej bym zagłosował na PSL w opcji solo, ugodowa partia, raczej rozsądnych ludzi, ponadto nasi lokalni działacze są świetni. Ale niestety, muszę z bólem serca zagłosować na koalicję, a jedynka u mnie w okregu nie reprezentuje opcji chadecko-agrarnej niestety "/
  6. Ale bym zobaczył chętnie mistrza w Krakowie
  7. akurat do tej znajomosci podchodze tak, że to fajna, miła dziewczyna, którą dopiero chce lepiej poznać, póki co zaprosiłem na kawę i się zgodziła. Nie przeszkadza mi nawet to, że to dziewczyna z Azji (i to dosłownie, bo urodziła się w Karagandzie, jako repatriantka)
  8. oj uwierz nie.Wizualnie top 5 lasek jakie znam, na dodatek inteligentna,wyksztalcona (łaska po biotechnologii), dobrze zarabiajaca. Jak ja poznałem trochę lepiej to zaczęła mi się wydawać trochę taka exclusive bitch, lubi na pokaz przepych,byc w centrum uwagi etc,co do mojego nihilistycznego podejścia do życia niezbyt pasuje. Choć z drugiej strony okazała mi mnóstwo serca i empatii, a i ja dla niej byłem dobry, pomagałem jej z przeprowadzka etc. A poznaliśmy się jak kręciła z moim kumplem Łukaszem, ale nie ułożyło im się, ona była zaangażowana jeszcze w jakiś związek, który się dopalal, ale razem mieszkali. Niemniej zaczęliśmy jakoś więcej gadać wtedy. W międzyczasie Łukasz poznał moja kolezanke Agate,byli najpierw przyjaciółmi, aż jak Karolinie i Łukaszowi nie wyszlo, to szybko znalazł sobie nową laske, Agate właśnie (Od Agatki tez wiem, że Karolina nie do końca fair się zachowywała wobec Łukasza, a później się musiał wygadać jej) , ale jakoś mnie to nie zrazilo, bo wiedziałam, że pewnie oboje maja coś za uszami (to w stylu Łukasza) i gadaliśmy coraz więcej i częściej. Aż w końcu się jej w pełni otworzylem, powiedziałem o Hani z szczegółami (poznała ja nawet i byla nia oczarowana) etc. BTW - możliwe, że na horyzoncie jest w końcu jakas normalna dziewczyna, wiec trzymajcie kciuki.
  9. Nie, to Hania chciała we mnie mieć przyjaciela, a ja po prostu wiem, że ona na to zasługuje. Nie jej wina, że mnie nie kocha, jak ja ją. A Karolinę jak ostatnio widziałem (co prawda w gronie znajomych) to nawet mi nie odpowiedziała na cześć i jej mowa ciała w stosunku do mnie była arcywroga, nie chciałem łba pod topór kłaść. Ten temat w ogóle odpuszczę, zwłaszcza, że sama mu powiedziała, że teraz znajomi się z niej śmieją przez ta sytuację, że jak mogła z kimś takim jak ja (tak mi powiedziała w twarz)
  10. no ja Hani powiedziałem jasno jak to wygląda, ze chciałbym być przyjacielem, bo na to zasługuje, bo jest cholernie dobra osobą. No,ale nie potrafię, bo ja kocham i ze lepiej będzie dla mojego zdrowia, że nie będziemy się kumplowac. Tak już jest jak się przyjaźni z laska i ktoras z stron nagle chce więcej A Karolina, no spytałem się o co chodzi, a ona "domysl się" i gadki w stylu nie chce Cię znać klamliwy i chory pojebie. A na każdy mój argument mówi, że kłamie. I to chyba koniec znajomości, choć mowie, ze przewidywalem kiedyś taki obrót zdarzeń, bo ona to takie solidne 7.5/10, na prawdę śliczna dziewczyna, z zainteresowaniami licznymi, z licznym gronem znajomych, a ja co? outsider, żeby nie powiedzieć przegryw, troche mentalna stuleja, z niezbyt dobra praca, z morda taka, nie inna i otyłością z którą walczę, ale nie na tyle, żeby móc zaimponować jej. Jestem nikim, na dodatek nie atrakcyjnym nikim co potwierdzają choćby moje spotkania z Tindera,kończące się szybko
  11. Znów nie wiem, czy depresyjny bardziej czy tutaj Ech, zgubiłem w niedziele portfel, teraz muszę wszystko od nowa wyrabiać, łącznie z dowodem rejestracyjnym auta. Ale mniejsza z tym, rzecz straszniejsza stała się potem. Poprosiłem Hanię (tak, tą dziewczynę) o pomoc, bo była jedyną osobą pod ręką, której jestem w stanie zaufać. Pomóc pomogła, ale potem zaczęliśmy gadać o pewnych sprawach z przeszłości, że szkoda, że to się tak potoczyło, że wzajemnie tęsknimy za naszymi nocnymi rozmowami, potem się zaczęliśmy licytować kto bardziej zjebał. I teraz wiem, ze mimo upływu czasu ja ją wciąż kocham, niestety. Gdy już byłem na maksa roztrzęsiony, pogrążony w poczuciu samotności, winy i niemocy powiedziałem "sorry, ale ja musze isc spac, ide jutro do pracy" Na szczeście ona rozumie, jak dla mnie ciężki jest kontakt z nią. Na dodatek osoba, którą miałem za przyjaciółkę się obraziła na mnie, za to, że się pojawiły plotki, "że mówię wszystkim, że jesteśmy parą", a jedyne co powiedziałem, to dwóm kumplom przy piwie, że się przyjaźnimy, a na dodatek ona mi się podoba, a gdy jeden kumpel mnie namawiał, żebym sie z nią umówił (kiedys mi obiecała wyjscie na piwo), to mu twardo i chamsko odpisałem "ona ma mnie w swojej pięknej dupie" i że nic z tego nie będzie (tak tekst chamski, przyznaje, ale z Przemem takimi tekstami walimy na co dzień). Niestety, laska Przema to najlepsza psiapsi tamtej dziewczyny i przeczytała to. I za ten chamski tekst jeszcze bardziej mi się dostało. Teraz jestem tym najgorszym, kłamcą i w ogóle. Czy baby można jakoś zrozumieć?
  12. racja Cabrera, za dużo tych Hiszpanów w lidze się zrobiło i stary człowiek z demencja myli nazwiska. Swoją drogą rzeczony pan Airam jest wypozyczony tylko do końca sezonu i zobaczymy jak to w przyszłym sezonie będzie wyglądać, bo wpływ na drużynę ma przepotezny, kogoś takiego w Legii i Lechu brakuje
  13. Poza tym w Cracovii był jeden problem, na poczatku sezonu połamali się obaj snajperzy i do 12. kolejki musieli grać z skrzydłowym Wdowiakiem na szpicy, wrócił Camara, to Craxa zaczęla grać.
  14. puchary, z tym składem sa realne, a za Nawałki ile meczów wygraliśmy? 3?
  15. oj mam sporo spisane na papierze, ale jakoś zapał przeszedł do ck2, ostatnio grałem na początku lutego. Zajmuje się więcej życiem
×
×
  • Create New...