Jump to content


KONKURS "CM FORUM - KARIERA FOOTBALL MANAGERA" WYSTARTOWAŁ!

Do wygrania 2 egzemplarze gry FOOTBALL MANAGER 2020!

REGULAMIN KONKURSU


Sensei

Użytkownik
  • Content Count

    2207
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Sensei last won the day on July 29 2013

Sensei had the most liked content!

Community Reputation

160 Lubiany

About Sensei

  • Rank
    Kapitan drużyny
  • Birthday 12/23/1987

Informacje

  • Wersja
    FM 2018
  • Klub w FM
    Wołna Pińsk
  • Skąd
    Szczecin
  • Płeć
    Mężczyzna

Kontakt

  • Gadu Gadu
    1533728

Recent Profile Visitors

10001 profile views
  1. Sensei

    Gry planszowe

    Jedna z moich ulubionych gier ostatnimi czasy Jedynym chyba minusem jest motyw o którym wspomniałeś, możemy zainwestować w pewną taktykę dużą ilość kasy a finalnie nie wylosujemy pasujących nam kart co potrafi być frustrujące. Zdarzyły mi się może z dwie takie gry na przestrzeni 20 jakie ostatnie rozegrałem. Co jednak warto zaznaczyć ja jakimś mistrzem w tej grze nie jestem, także bardziej ogarnięty gracz pewnie na taką sytuacje odpowiednio zareaguje :). Ze swojej strony, również gorąco polecam Terraformację Marsa.
  2. Czy gry wtedy ściąga się z tej aplikacji czy z Microsoft Store? Pytam bo mam wywalony sklep microsoftu i nie chce mi pobierać żadnych aplikacji.
  3. Kompletna niewiadoma, ale na papierze wygląda raczej słabo.
  4. Czyli biorąc pod uwagę realia Ekstraklasy...Stawiałbym na Pogoń.
  5. Sensei

    Seriale telewizyjne

    Wyszedł trailer(teaser?) serialu Watchmen. Wygląda to mega stylowo i zapowiada się mega interesująco.
  6. A może u mnie ? Tak jak gdzieś już pisałem, zakupiłem cztery kąty, mam ps4, dwa pady, Fife...17!! dwie pufy, duży tv. Można by było usiąść na spokojnie, napić się czegoś, pograć w fife i powspominać pato...tfu, tzn. kolegów z CMF. W zasadzie mi by pasował ten piątek, niedziela i przyszły tydzień do czwartku. Albo później po majówce.
  7. Ja w tym roku odpadam, kupiłem swoje cztery kąty w końcu więc na razie muszę zobaczyć jak to wszystko będzie finansowo wyglądać. Ale dzięki że ktoś o mnie pomyślał
  8. Żyje, tylko się nie udzielam i FM19, jest chyba pierwszym od którego się odbiłem.
  9. Ja zjebałem, kumpla poprosiłem żeby kupił nam bilety a ten odkładał ... odkładał...aż rozeszły się wszystkie bilety
  10. Co do Cyberpunkowych klimatów, to polecam jeszcze kapitalnego Observera od polskiego studia z Rutgerem Hauerem w roli głównej - https://www.gry-online.pl/gry/observer/z54827
  11. Ja mam aktualnie rozegrane jakieś 70+ godzin. Z bugami bym nie przesadzał. Żadnego game brakera nie spotkałem. Średnio mam czas napisać jakąś dłuższą reckę, jeżeli cię interesuje wymagający system walki, fabuła na setki godzin i kilka naprawdę ciekawych rozwiązań a pro po prowadzenia własnego królestwa to Pathfinder na pewno ci się spodoba.
  12. @jmk yup, używam jako scouta.
  13. @Lucifer Morningstarcóż... ps.U kogoś to podpatrzyłem, ale może masz ochotę zostać którymś z juniorów jakiego uda mi się w przyszłości sprowadzić ? Będę zapewne wrzucał zdjęcia zawodników także jak zauważysz jakiegoś juniora, którym chciałbyś się stać to daj znać pozmieniamy mu narodowość, imię nazwisko itp itd. Sierpień / Wrzesień / Październik 2018 Miałem spore obawy że nie uda nam się podtrzymać naszej znakomitej formy, nic z tych rzeczy. Kolejna wysoka wygrana Dziugas - Kupiszki 4-2 i do tego już 10 trafieniem popisał się Piizzi. Siedem dni później graliśmy z rezerwami Troki B. W zasadzie po pierwszej połowie zdawało się że jest po meczu jako że prowadziliśmy 3-0. W drugiej połowie jednak zagraliśmy karygodnie tracąc trzy gole w tym bramkę na 3-3 w 91 minucie. Sędzia zdecydował się jednak doliczyć aż sześć co pozwoliło nam jeszcze w ostatnich sekundach zdobyć gola zwycięskiego na 4-3, strasznie niepotrzebna nerwówka. To już szóste nasze spotkanie bez porażki co stanowi nowy rekord w historii klubu. Passy tej nie zamierzaliśmy zresztą przerwać w kolejnym spotkaniu z ostatnim w tabeli Żalgirisem B. Skromne zwycięstwo 1-0 sprawia że w walce o tytuł liczą się już tylko dwie drużyny. Niestety każda seria musi mieć swój koniec, nasza skończyła na spotkaniu na szczycie z Vilniaus, które zajmuje 3 miejsce w tabeli. Porażka 1-2 i powiększenie straty do lidera boli ale musimy szybko wrócić na właściwe tory jako że już kilka dni później graliśmy znów przeciwko czołowej drużynie naszych rozgrywek czyli Banga. Gospodarze wysoko postawili poprzeczkę, bardzo długo utrzymywał się wynik 2-2, był to jednak mecz Sluty, który tego dnia zdobył dublet a gola zwycięskiego w samej końcówce zdobył lewy obrońca Shuts. Zwycięstwo Banga - Dziugas 2-3 sprawia że nadal jesteśmy w grze jeśli chodzi o tytuł chociaż musimy czekać na potknięcie Poniewież. Do końca sezonu zostały już tylko cztery kolejki, jedną z nich nawet spędzimy na pozycji lidera pierwszy raz w tym sezonie. Spokojna wygrana Dziugas - Tenis 2-0 dała nam pierwszą pozycję aczkolwiek Poniewież nadal ma jedną kolejkę extra do rozegrania. Ze złych wiadomości nasz czołowy pomocnik Vainoras nadciągnął mięsień uda i będzie pauzował przez dwa tygodnie. W międzyczasie do klubu dołączyła spora paczka juniorów spośród których zdecydowaliśmy się zakontraktować dwóch zawodników. Na 2 kolejki przed końcem sezonu mieliśmy już pewne rozstrzygnięcia, nasz remis 1-1 z Dainava sprawił że już na pewno zagramy w barażach o awans ale już prawie na pewno nie wygramy tej ligi jako że Poniewież wygrało swoje spotkanie i mają w tym momencie przewagę 4 punktów nad nami. Z dobrych natomiast wiadomości, 4 października moja praca została nagrodzona przedłużeniem kontraktu o rok, przede wszystkim jestem szczęśliwy że udało się wynegocjować o 50tyś większy budżet płac. W przedostatniej kolejce również wygrywamy 2-0 i o mistrzostwie miał zadecydować ostatni mecz jako że nasz rywal zremisował swoje spotkanie. Niestety pomimo ogromnych emocji na własne życzenie zaprzepaściliśmy bezpośredni awans. Poniewież swoje spotkanie zremisowało 2-2 także nam wystarczyło wygrać, czego nie udało się osiągnąć bo w 87 minucie przy prowadzeniu 2-1 straciliśmy gola i mecz zakończył się również remisem co sprawia ze o awans będziemy musieli bić się w barażach. Dziugas - Kupiszki 4-2 Troki B - Dziugas 3-4 Dziugas - Żalgiris B 1-0 Stumbras B - Dziugas 1-2 Viniaus - Dziugas 2-1 Banda - Dziugas 2-3 Dziugas - Utenis 2-0 Dainava - Dziugas 1-1 Dziugas - Kowno 2-0 Pokroje - Dziugas 1-1
  14. @Lucifer Morningstar na to wygląda, kompletnie nie zdawałem sobie z tego sprawy a jakby nie patrzeć to klub z bardzo bogatą historią. Czerwiec / Lipiec 2018 Mój asystent Butkus ostatnio bardzo mocno chwali postawę na treningach francuza Marvina Limeriego i rzeczywiście widać mocno poprawę szczególnie w elementach najważniejszych dla tego zawodnika, czyli w odbiorze, grze głowa oraz kryciu. Szkoda że nadal to nie przekłada się na dobrą grę w lidze. Na ligowe boiska wróciliśmy dopiero 16 czerwca meczem z NFA Kowno. Jedyną zmianą w składzie było wejście na środek obrony Rapaliviciusa, który dostał okazję gry kosztem 16 letniego juniora, który prezentował się bardzo słabo. Równie kiepsko zagrał cały zespół zresztą w tym spotkaniu, brakowało skuteczności, celności podań a i w kilku sytuacjach pod naszą bramką mieliśmy spore szczęście, remis NFA Kowno - Dziugas 0-0 oddaje całkiem nieźle przebieg spotkania. W 12 kolejce graliśmy z Pokroje i już pierwszych minutach gola po rzucie rożnym zdobył wspomniany nie tak dawno Limery . Potem jeszcze gola dołożył Piizzi i wydawało się że mecz układa się idealnie po naszej myśli. Niestety Anisasowi w pewnym momencie chyba przegrzały się zwoje bo postanowił pod bramką rywala bezpardonowo zaatakować zawodnika drużyny przeciwnej co skutkowało tym że do końca meczu musieliśmy grać we 10. Obraz gry mimo to nie uległ zmianie i spokojnie dowieźliśmy kolejne zwycięstwo. Pod koniec miesiąca otworzyło się okienko transferowe, które pomimo braków w kasie może przynieść transfer jednego zawodnika na najsłabiej obsadzoną pozycję środkowego obrońcy. Póki co jednak nadal musimy grać tym co mamy, co zresztą odbija się na liczbie straconych goli. W ostatnim spotkaniu czerwca znów straciliśmy dwie bramki. Na szczęście w kapitalnej formie tego dnia był Vainoras, strzelec pierwszego hattricka Dziugas pod moją wodzą. Do tego jeszcze inni zawodnicy dołożyli trzy bramki i spotkanie zakończyło się pogromem Dziugas Nieśwież 6-2. W pierwszej rundzie przed dłuższą przerwą, przyszło nam rozegrać jeszcze jedno spotkanie, które będzie niesłychanie ważne jako że o punkty walczyliśmy na boisku Poniewież. Jeszcze jednak przed tym spotkaniem dołączył do nas były zawodnik tego klubu, [url=https://steamuserimages-a.akamaihd.net/ugc/965356328452210321/19412713C5C31AD89CCF3E72842FA89940041D7E/]Ricardo Carvalho[/url]. Brazylijczyk niestety nie zachwycił ale samo widowisko stało na najwyższym poziomie, o ile oczywiście można o takowym mówić w 1 lidze litewskiej :). Tak czy inaczej kibice zebrani na stadionie Poniewież oglądali 6 goli, dwa karne, czerwoną kartkę i całe mnóstwo sytuacji. Finalnie to nam udało się zrewanżować za ostatnią porażkę 1-4. Odegraliśmy się nawet tą samą liczbą goli strzelonych na boisku przeciwnika, lider odpowiedział tylko dwoma gola. Strata do lidera zmniejszyła się zatem już tylko do trzech punktów i chyba tym razem miesięczna przerwa nie jest dla nas niczym szczególnie wyczekiwanym biorąc pod uwagę naszą formę. Nic z tym oczywiście nie da się zrobić, możemy zatem jedynie liczyć że nasza gra nie ulegnie zmianie do sierpnia. Kowno - Dziugas 0-0 Dziugas - Pokroje 2-0 Dziugas - Nieśwież 6-2 Poniewież - Dziugas 2-4
  15. Maj 2018 Nowy miesiąc zaczynamy znów od zmarnowanej okazji na zwycięstwo. Kibice pretensję o utratę dwóch punktów, znów mogą mieć głównie do naszej formacji ofensywnej. Kilkanaście strzałów przyniosło nam zaledwie jednego gola, podczas gdy rezerwy Stumbrasu uderzyły na naszą bramkę raz i po FMowsku zapewniły sobie jeden cenny punkcik. Na następny mecz wybraliśmy się ponownie do stolicy Litwy, tym razem graliśmy przeciwko Vilniaus. Rozpoczęliśmy od bardzo mocnego uderzenia bo już po 9 minutach prowadziliśmy 2-0! Gospodarze co prawda strzelili gola kontaktowego ale w drugiej połowie dominowaliśmy już tylko my. Włoch Piizzi znów o sobie przypomniał strzelając gola, który przypieczętował naszą wysoką wygraną 4-1. Następne dni przyniosły pierwsze problemy w zespole, trójka zawodników Rapalavicius, Budginas, Mpetwane już po kilku kolejkach stwierdziła że nie mam prawa ich nie wystawiać w wyjściowej jedenastce. Cóż, wszyscy ci trzej zawodnicy dostawali swoje szanse z ławki i póki co żaden z nich niczym nie zabłysnął a skoro drużyna póki co radzi sobie całkiem nieźle to nie mam zamiaru nikomu ulegać. Pierwsza dwójka na razie została wystawiona na wypożyczenie, zawodnik z RPA wykazał się odrobinę większą cierpliwością. Pomimo tych kłopotów w zespole to nadal naszej formie nie można nic zarzucić. W meczu na szczycie wygraliśmy szczęśliwie bo tylko 1-0 po bramce samobójczej z trzecim w tabeli Banga. 9 kolejka jednak pokazała że jesteśmy zdolni naprawdę do wielkich rzeczy. W pewnym momencie przegrywaliśmy już 1-3, dokonałem jednak kilku zmian(w 2 lidze można ich przeprowadzić aż pieć!!) i w dwóch przypadkach trafiłem w 10! Skarżący się ostatnio na brak występów Mpetwane ustrzelił dublet!! Do tego gola jeszcze dołożył wprowadzony za Piizziego, Sirutavicius i po dramatycznym meczu wygrywamy 4-3 z Utenis. Maj zatem kończymy na jeszcze lepszej pozycji niż miesiąc poprzedni. Drugie miejsce w lidze jest zdecydowanie zasłużone. Dziugas - Stumbras B 1-1 Viniaus - Dziugas 1-4 Dziugas - Banga 1-0 Utenis - Dziugas 3-4 Dziugas - Dainava 3-1
×
×
  • Create New...