Jump to content

peżet

Przyjaciel CMF
  • Content Count

    3601
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

peżet last won the day on July 9 2013

peżet had the most liked content!

Community Reputation

138 Neutralny

About peżet

  • Rank
    Fizjoterapeuta
  • Birthday 09/19/1991

Informacje

  • Wersja
    FM 2009
  • Skąd
    Zastawno
  • Płeć
    Mężczyzna

Kontakt

  • Website URL
    http://itotduchateau.photoblog.pl

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Z kolei Iga Świątek nie zawodzi naszych oczekiwań piękna gra młodej Polki
  2. peżet

    Iberiada

    Wrzesień stał pod znakiem remisów. Wszystkie trzy mecze rozegrane w tym miesiącu przez Lusitans zakończyły się podziałem punktów. W pierwszym z nich z Encamp, w którym padł niemal hokejowy wynik 3-3 Sancho wypatrzył bardzo ciekawego zawodnika. Szybko okazało się, że Joao Mario Martins chętnie zmieni barwy klubowe. Tak więc po krótkich negocjacjach Portugalczyk został nowym liderem defensywy beniaminka! Oprócz niego do zespołu dołączył jeszcze lewy obrońca Ruben Alegre. Pierwszego października Lusitans rozegrali siódmy mecz w lidze i odnieśli drugie zwycięstwo pokonując 2-1 Engordany. Z bilansem dwóch zwycięstw i pięciu remisów na półmetku sezonu zasadniczego zajmowali trzecie miejsce. Jednakże wyprzedzające ich drużyny zdobyły dokładnie tyle samo punktów. Zwycięstwo z Engordany zapoczątkowało fantastyczną serię siedmiu wygranych meczów z rzędu! Sześć w lidze oraz jeden w Pucharze gdzie w ćwierćfinale udało się skromnie pokonać zespół Jenlai. Ta wspaniała passa oczywiście wyniosła zespół Panchy na pierwsze miejsce w tabeli. W trzech ostatnich meczach roku dwa remisy i wyjazdowe zwycięstwo nad broniącymi tytułu FC Ranger’s ugruntowały pozycję lidera Primera Divisio. Rok 2014 Lusitans rozpoczęli z wysokiego C! W krótkim odstępie czasu ponownie grali wyjazdowy mecz z FC Ranger’s i tym razem nie pozostawili rywalom złudzeń. Przekonywujące zwycięstwo 0-5 zapewnił genialnym występem Gilmar Santos. Wychowanek Porto strzelił wszystkie pięć goli! Efektowne zwycięstwo chyba jednak nieco przytłoczyło młodych zawodników. Następne pięć kolejnych spotkań zakończyło się remisami! Cztery w lidze i jeden w pucharze przeciwko Santa Coloma. O awansie do finału zadecydowała dogrywka i gol Francisco Mauela Torresa, który był także autorem gola w regulaminowym czasie gry. Obie bramki hiszpański rozgrywający zdobył wykorzystując rzuty karne. Seria remisów nie przeszkodziła jednak w realizacji planu zdobycia mistrzostwa Andory. Rywale także gubili punkty w meczach między sobą i 29 marca po remisie 1-1 z Santa Coloma Sancho Pansa mógł cieszyć się z kolejnego trofeum! Do pełni szczęścia brakowało jeszcze tylko obronienia Pucharu Andory. W finale rywalem Lusitans był zespół Inter d’Escaldes, którego managerem w tamtym sezonie był znany z występów m.in. w Atletico czy Interze Portugalczyk Maniche. Podobnie jak w półfinale do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. W tej szalę zwycięstwa na stronę Lusitans przechylił Jose Ramon Asensio. Ostatecznie Lusitans zdominowali rozgrywki ligowe wyprzedzając drugi Encamp o dziesięć punktów. Sezon zakończony w podwójnej koronie! Tym samym w Andorze nie zostało już nic do wygrania…
  3. peżet

    Iberiada

    Następny sezon rozpoczął się od dwumeczu w ramach Ligi Europejskiej. Dwie gładkie porażki z izraelskim Bnei Jehuda nikogo nie zdziwiły. W zasadzie cały klub przeszedł obok tego obojętnie, ponieważ działy się rzeczy ważniejsze. Lusitans po awansie do Primera Divisio stało się klubem półzawodowym. Wymagało to podjęcia negocjacji kontraktowych z całym personelem. Udało się zdążyć przedłużyć prawie wszystkie umowy zanim swoje propozycje złożyły inne kluby. Tylko jeden zawodnik otrzymał poważniejszą ofertę i oczywiście z niej skorzystał. David Kiki na zasadzie wolnego transferu przeniósł się do Ruchu Chorzów, ale polski klub musiał wypłacić 50 tysięcy euro ekwiwalentu. Była to znaczna kwota, która razem z 80 tysiącami otrzymanymi od UEFA miała zagwarantować płynność finansową. Przynajmniej na zbliżający się sezon. Już do dwumeczu z Bnei Jehuda drużyna Lusitans przystępowała solidnie wzmocniona. Wielu hiszpańskich juniorów nie otrzymało kontraktów od swoich macierzystych klubów i kilku z nich zdecydowało się kontynuować karierę w Andorze. Na szczególne wyróżnienie zasługują m.in. Borja Esquinas, Alejandro, Francisco Manuel Torres, Jesus Villanueva, Ander Lopez czy Emilio Jose Tello. Oprócz ww. do kadry pierwszego zespołu dołączył jeden doświadczony zawodnik, reprezentant Andory. Za darmo z Penya Encarada sprowadzony został Jose Ramon Asensio, który miał zająć miejsce na lewej flance drugiej linii. Tym samym chociaż jeden krajowy zawodnik miał szansę gry w Lusitans. Na początku sierpnia ruszył nowy sezon, przed którym wiele osób uważało Lusitans za czarnego konia rozgrywek. Udany początek sezonu pokazywał, że faktycznie beniaminek miał być groźny. Remisy z wyżej notowanymi Santa Coloma i Saint Julia oraz dwa przekonywujące, wyjazdowe zwycięstwa nad Extremenyą, z których jedno oczywiście w ramach Pucharu Andory. Drużyna Panchy już na samym starcie sezonu pokazała, że trzeba się będzie z nią liczyć.
  4. Brak głębi składu i koniecznośc gry takimi zawodnikami jak Vecino czy Gagliardini, którzy w ogóle się na ten poziom nie nadają. Oprócz tego na wahadle emeryt i amator, a jednak jakoś idzie.
  5. Lukaku przy pierwszej bramie prawie jak kiedyś Adriano z Udinese przy golu na 2-0 bym bronil Mereta, to była taka piguła, że szok. Pierwsza połowa w wykonaniu Napoli to cały Gattuso. Zero taktyczne (pierwsze pół godziny) i maksimum ambicji i walki (ostatnie 15 minut). Dobrze, że jest przerwa
  6. peżet

    Iberiada

    Runda rewanżowa to już prawdziwy pokaz siły Lusitans. Zespół Panchy niczym walec przejechał się po rywalach, a swój zwycięski marsz rozpoczął od rozgromienia największych rywali. Casa Benfica uległa w derbach aż 4-1. Dwa gole w tym meczu strzelił Eduard Alfonso, który ostatecznie w tym sezonie zdobył 16 goli w 16 meczach. Lusitans nie wygrali w tej rundzie tylko ostatniego meczu z Atletic d’Escaldes, w którym padł remis 1-1. Nie miało to żadnego znaczenia gdyż awans zapewniony był już wcześniej. Aż dziewięć punktów mniej (na XXII kolejki) zdobyły drużyny Casa Benfica i Jenlai. Równie dobrze zespół zaprezentował się w Pucharze Andory. W półfinale po świetnym meczu wygrali 2-0 z pierwszoligowym Santa Coloma. W finale z kolei w efektowny sposób rozbity został rywal z Segona Divisio Penya Encarada. Dwa gole Alfonso oraz dwa trafienia samobójcze przesądziły o efektownym zwycięstwie 4-0. W międzyczasie do zespołu dołączyli dwaj kolejni wartościowi zawodnicy. Sergio Madariaga grał wcześniej w trzeciej lidze hiszpańskiej, a Kevin był dotychczas podstawowym zawodnikiem występującego w Primera Divisio Engordany.
  7. peżet

    Iberiada

    Święta, święta i po świętach ;) Sancho całe życie miał wiele ciekawych pomysłów na futbol, ale na jego peryferiach nie zamierzał eksperymentować i zdecydował się grać standardowym ustawieniem 4-4-2. 16 sierpnia 2012 roku w końcu przyszedł pierwszy oficjalny mecz. Lusitans zaprezentowało efektowną piłkę i rozbiło rywali aż 5-1! Pokaz gry ofensywnej dał młody Eduard Alfonso, który strzelił aż cztery gole. Obrońcy rywala nie byli w stanie dotrzymać mu kroku. Następnie przyszły mecze ligowe i pierwsze małe problemy. Brak zgrania i doświadczenia u młodych zawodników utrudnił wykorzystanie przewagi w bezbramkowo zremisowanych meczach z Casa Benfica i Principat B. Wrzesień jednak udało się zakończyć w dobrych nastrojach po przekonywującym zwycięstwie 0-3 z Penya Encarada. We wrześniu Sancho dalej był bardzo aktywny na rynku transferowym. Wielu zawodników przyjechało z innych kontynentów na testy, po których do drużyny rezerw zdecydowano się sprowadzić Murphy’ego Ngoyi, Fernando Ondo, Fabrice Codjo, Alagie Bojanga, Da Silvę i Cesara Rodrigueza. Oprócz nich do zespołu dołączył młodzieżowy reprezentant Gabonu Serge Samba, który miał być realnym wzmocnieniem kadry pierwszego zespołu. Owocnym miesiącem okazał się październik, w którym Lusitans …nie mieli zaplanowanego żadnego oficjalnego meczu. Sancho zorganizował więc trzy mecze kontrolne, które miały przyspieszyć zgranie zawodników. W ostatnim z nich udało się zwyciężyć z angielskim Torquay. W międzyczasie do zespołu dołączył Juan. Były zawodnik rezerw Racingu szybko wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie. Drużyna nabrała pewności siebie i po kolejnym remisie z liderującym Jenlai do końca roku pewnie wygrała z Santa Coloma oraz Atletic d’Escaldes. Ponadto w ćwierćfinale Pucharu w pokonanym polu zostawiony został aktualny mistrz kraju Saint Julia! W świetnej formie utrzymywał się Eduard Alfonso, który w sześciu meczach zdobył osiem goli. Rok 2012 Lusitans zakończyli na drugim miejscu w tabeli.
  8. peżet

    AC Milan

    Przecież napisałeś, że jakby Cutrone był w kadrze to Zlatan niepotrzebny Ostatni mecz w wyjściowym składzie w lidze zagrał w październiku. Poza tym naprawdę uważasz, że Wolves to słabsza drużyna od Milanu aktualnie? Milan z taką grą jaką obecnie prezentują nie utrzymałby się w EPL.
  9. peżet

    Filmy

    Generalnie są spoilerami, możliwe że troszkę się zagalopowaliśmy Aczkolwiek Imperatora pokazali w którymś z trailerów. Ajerkoniak, tak brakowało mi użycia zielonego miecza Luke'a.
  10. peżet

    Filmy

    Tak dowiadujemy się o tym w trzeciej części najnowszej trylogii. Przez dwa pierwsze filmy ani słowa o tym Przecież pisałem o tym, że spodobała mi się ta wstawka, scena treningu Lei to jedna z lepszych w IX naprawdę dobrze to zrealizowali, ale to akurat jak wspomniałeś, realizacja i gra aktorska na plus. A co do mieczy., to na początku z taką estymą mówią o mieczu Luke'a, a w efekcie nikt go do niczego nie używa. p.s Yoda WYRAŹNIE stwierdził, że Luke stanie się Jedi jeśli pokona Vadera. Przed premierą IX w pewnej telewizji ( ) puszczali wszystkie starsze filmy i miałem okazję sobie poprzypominać.
  11. czekamy Bardzo dobre wyniki osiągasz z takim składem jaki posiadasz.
  12. peżet

    Filmy

    Po linii najmniejszego oporu (całą trylogie po niej pojechali) Ze Snoke masz racje, nawet sam chciałem dodać, że Kylo Ren powinien wiedzieć o nim. Ale Yoda do Luke'a powiedział, że będzie (a nie, że jest) ostatnim Jedi (jeśli pokona Vadera). O tym, że jest jeszcze ktoś inny (Leia) mówił do Obi-Wana Tak, wiedzieliśmy że Leia jest silna w mocy, ale po tym jak Anakin zabił (jednak nie) Imperatora nic nie było powiedziane o potencjalnym treningu Lei. Przez dwa pierwsze filmy najnowszej trylogii wiedzieliśmy, że Luke odtworzył Zakon Jedi, i że miał trenować Bena. Dalej ani słowa o Lei, jako o Jedi. btw, skoro wymyślili taki, a nie inny tytuł filmu a do tego wymyślili sobie, że Rey to wnuczka Palpatine (:doh!:) to rzeczywiście zabić go powinien Ben Solo (jako wnuk Anakina Skywalkera). Potem mógł już sobie się z tą mocą połączyć.
  13. peżet

    AC Milan

    Sam sobie zaprzeczasz. Piątek to słaby piłkarz, ale na pewno dobry egzekutor. Ale to akurat mało istotne, może i masz rację. Ale dalej z tym Cutrone? Widziałeś jak poradził sobie w Wolves? przecież to cienas, jakich mało. Do tego przede wszystkim uważasz powrót Zlatana za dobry ze względu na jego charakter. Cutrone też taki ma? Cutrone też skopie tyłki tym wszystkim pajacom udającym grę w piłkę? Z drugim akapitem się zgadzam. Nie znoszę go, ale ma chłop jaja i powinien dać tego charakteru drużynie. Bardzo na to liczę, bo beka z Milanu już się dawno znudziła i brakuje ich w czołówce Serie A.
×
×
  • Create New...