Jump to content

z0nk

Przyjaciel CMF
  • Content Count

    3307
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

z0nk last won the day on April 11

z0nk had the most liked content!

Community Reputation

1016 Bardzo lubiany

About z0nk

  • Rank
    Fizjoterapeuta
  • Birthday 02/24/1990

Informacje

  • Wersja
    FM 2016
  • Klub w FM
    Leeds United
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zainteresowania
    to i tamto ;)

Kontakt

  • Website URL
    https://www.goodreads.com/user/show/78806728-z0nky

Recent Profile Visitors

4142 profile views
  1. z0nk

    Highway to heaven

    Nasza grupa jest bardzo intensywna, gdyż dalej jeszcze każdy z pozostałych trzech zespołów jest w grze o awans. Do tego to nadaje znacznie więcej znaczenia naszemu rozgromieniu Bułgarów! [4] Bułgaria 1-1 Portugalia [3] S. Bankov (70) - Andre Silva (57) | 1. | Polska | 2 | 2 | 0 | 0 | +7 | 6 | AW | 2. | Portugalia| 2 | 0 | 2 | 0 | 0 | 2 | | 3. | Czechy | 2 | 0 | 1 | 1 | -2 | 1 | | 4. | Bułgaria | 2 | 0 | 1 | 1 | -5 | 1 | Drugą kolejkę fazy grupowej zakończył kolejny, trzeci awans. Niemcy za to mają bardzo trudną sytuację. [2] Ukraina 1-1 Albania [3] V. Kovalenko (78) - D. Avdijaj (7) [1] Hiszpania 2-1 Niemcy [4] E. Konate (23), M. Ordiales (78) - M. Meyer (24) | 1. | Hiszpania | 2 | 2 | 0 | 0 | +2 | 6 | AW | 2. | Ukraina | 2 | 1 | 2 | 0 | +1 | 4 | | 3. | Albania | 2 | 0 | 1 | 1 | -1 | 1 | | 4. | Niemcy | 2 | 0 | 0 | 2 | -2 | 0 | Znowu trzech moich zawodników zagrało tego dnia. Dla Albanii Astrit Neziri był współautorem bramki na wagę punktu, a świetny występ zaliczył na pozycji stopera Onedo Dibra i coraz bardziej przekonuje mnie do zatrzymania go w zespole. W ekipie Niemiec kiepsko pokazał się tym razem Aaron Dickgießer.
  2. z0nk

    Highway to heaven

    Przyszedł czas prawdziwego sprawdzianu mojej ekipy. Bułgaria to była rozgrzewka, prawdziwe Euro zaczyna się dla nas teraz, meczem z brązowym medalistą ostatniego Mundialu. W sparingu w marcu dostaliśmy 2 gole w plecy i przypomniano nam nasze miejsce w szeregu. Czy przez te trzy miesiące moja ekipa dojrzała? Nie wiem. Może odrobinę? W ekipie rywali dobrze znam w sumie dwóch zawodników. Gwiazdę reprezentacji - Marka Vacka, skrzydłowego Manchesteru City, który pierwsze kroki w wielkim futbolu postawił pod mym okiem. Drugi doskonale znany mi zawodnik to obrońca Daniel Krejcik, grający obecnie w moim klubie. U mnie jest stoperem, a w kadrze zwykle występuje jako OP. W teorii ogólna siła naszego południowego sąsiada nie jest dużo większa. Klubowo wyglądamy podobnie, ale Czesi są bardziej zgranym monolitem. Tym razem nasze zmagania oglądało znacznie mniej kibiców, znacznie mniejszy stadion w Mesynie wypełnił się po brzegi, ale na takiej imprezie jak Euro, w porównaniu z takim San Siro to po prostu rozczarowanie. W każdym razie od początku graliśmy dobrze, jak równy z równym. Obie formacje defensywne były prawdziwą zaporą, ani jedni, ani drudzy nie potrafili przebić się pod bramkę, do czystej okazji strzeleckiej. Aż do 27. minuty gdy Szymon Walczak (OŚ) odpuścił krycie Jaroslava Kuchara (NŚ). Doskonałe podanie kapitana rywali, Lukasa Pilara trafiło do snajpera i ten stanął sam na sam z Dragowskim (BR). O dziwo nasz bramkarz jakimś cudem zatrzymał strzał. 5 minut później Marek Vacek (OPP) huknął zza pola karnego, ale znowu Dragowski utrzymał nas w grze! A na 4 minuty przed przerwą w końcu my coś pokazaliśmy. Akcję zaczął Kamil Matysiak (PŚ) podaniem do Piotra Jonczyka (OPŚ), który zgrał piłkę od razu do Kamila Mierzejewskiego (PL). Ten wpadł w pole karne i zagrał na skraj 5. metra, gdzie zameldował się Pawel Swiatko (PP) i wolejem nie dał szans Tobiasowi (BR)! Prowadzimy 1-0! Po przerwie rywale rzucili się na nas, zamykając nas w polu karnym. I tego oblężenia nie przetrwaliśmy. Drugi błąd popełnił Walczak, skorzystał na tym Michal Fiala (PŚ) i jego petarda przy słupku nie została już cudownie zatrzymana przez Dragowskiego. Czesi naciskali nas jeszcze przez 10 minut, ale w końcu zabrakło im pary. A my wyrównaliśmy grę, ale przez cały mecz nie potrafiliśmy przejąć kontroli na boisku. Nie musieliśmy. Mecz zbliżał się do końca i zapowiadał się podział punktów, gdy błąd popełnił Rene Hofmann (OŚ) bardzo niedokładnie kierując podanie do Vacka. Zagranie przeciął Mierzejewski i bez wahania zagrał piłkę z powrotem w pole karne, gdzie był już na miejscu Mateusz Czerwiec (NŚ). Snajper z mojego klubu bez przyjęcia huknął tuż obok Tobiasa i znowu wyszliśmy na prowadzenie! Ponownie rywale ruszyli na nas, ale brakowało im dokładności i spokoju. Co wykorzystał w 90. minucie Swiatko odbierając piłkę Patrikowi Cizek (OL). Wbiegł w pole karne i w sytuacji 1 na 1 pozbawił naszych rywali marzeń o chociaż 1 punkcie! Wygrywamy 3-1, chociaż rywale grali ogólnie lepiej, ale to my byliśmy skuteczniejsi. Muszę podkreślić, że sporo zawdzięczamy Dragowskiemu, ale też cała obrona (no może poza Walczakiem) spisała się na medal. A te 3 punkty dają nam już pewny awans! Nasi grupowi rywale mieli swój mecz rozegrać dzień później, ale i tak już wiedzieliśmy, że wyszliśmy z grupy! I to już jest wielki sukces! | 1. | Polska | 2 | 2 | 0 | 0 | +7 | 6 | AW | 2. | Portugalia| 1 | 0 | 1 | 0 | 0 | 1 | | 3. | Czechy | 2 | 0 | 1 | 1 | -2 | 1 | | 4. | Bułgaria | 1 | 0 | 0 | 1 | -5 | 0 | Rozstrzygnięć nie ma w grupie D, która grała równolegle z nami: [4] Turcja 2-1 Dania [2] T. Ozmen (10, 19) - Y. Poulsen (k. 62) [3] Szwajcaria 1-3 Francja [1] A. Ajeti (36) - S. Toumi (1, 78), A. Morvan (32) | 1. | Francja | 2 | 2 | 0 | 0 | +4 | 6 | | 2. | Turcja | 2 | 1 | 0 | 1 | -1 | 3 | | 3. | Dania | 2 | 1 | 0 | 1 | 0 | 3 | | 4. | Szwajcaria| 2 | 0 | 0 | 2 | -4 | 0 | Z mojego klubu zagrała więc tego dnia trójka zawodników. Czerwiec skończył z golem, Krejcik był przeciętny i Georges Le Coz zagrał drugi świetny mecz w barwach Francji.
  3. z0nk

    Kącik złamanych serc

    Cóż ja to bardziej zauważam od strony tej drugiej. Ja po pierwsze nie mam bóg wie jak wielkiego grona znajomych, po drugie jakoś bardzo mnie nigdy nie interesowała opinia innych. Ale docierać do uszu dociera i czasem nie da się powstrzymać nawet krótkiego procesu myślowego "a co jeśli to jest racja?" Jak zawsze łatwiej się gada "olej" niż czasami to robi.
  4. z0nk

    Kącik złamanych serc

    Polać temu panu, bo mądrze prawi. Ostatnio dochodzę do wniosku, że te 10 lat temu ludzie byli mniejszymi bucami niż teraz i jakoś jednocześnie mniej się próbowali wpieprzać z butami w cudze życie ze swoimi "mądrościami" pokroju "Pioter to za mocno imprezuje, za dużo pije" etc. Łatwo się mówi, ale jak się nauczy patrzeć tylko na to, co samemu się myśli i czego się chce to idzie łatwiej trochę.
  5. z0nk

    Highway to heaven

    W międzyczasie ogłoszono rankingi rozgrywek. Premier League utrzymała 1. miejsce w Europie. W sumie czołowa 9 nie zmieniła się w ogóle, zatem Ekstraklasa trzyma się na 7. pozycji. W rankingu klubowym Leeds United skacze o 27 pozycji na 28. lokatę. Tytuł najlepszej dalej utrzymuje Manchester United. Za nimi znajdują się Chelsea i FC Barcelona. Najlepszy polski klub to niezmiennie Hutnik Kraków, 17. w Europie. Następny jest Lech Poznań (39.), Lechia Gdańsk (62.). Kolejne ekipy już występują w Europie epizodycznie, zatem nie ma co o nich wspominać. Ekstraklasa zawdzięcza swoją siłę tylko tej trójce. A co na Euro? Grupa B: [4] Szwecja 1-0 Węgry [3] R. Quaison (33) | 1. | Serbia | 2 | 2 | 0 | 0 | +3 | 6 | | 2. | Anglia | 2 | 1 | 0 | 1 | 0 | 3 | | 3. | Szwecja | 2 | 1 | 0 | 1 | -1 | 3 | | 4. | Węgry | 2 | 0 | 0 | 2 | -2 | 0 | Grupa C: [4] Chorwacja 1-0 Rumunia [3] A. Balic (37) [2] Finlandia 0-2 Holandia [1] Q. Bolland (19, 38) | 1. | Holandia | 2 | 2 | 0 | 0 | +4 | 6 | AW | 2. | Chorwacja | 2 | 1 | 0 | 1 | -1 | 3 | | 3. | Rumunia | 2 | 0 | 1 | 1 | -1 | 1 | | 4. | Finlandia | 2 | 0 | 1 | 1 | -2 | 1 | Tego dnia zagrał tylko jeden mój zawodnik. Juha Leskela rozegrał poprawny mecz dla Finlandii, zaliczył 6 przechwytów, ale to nie pomogło jego drużynie w meczu ze znacznie lepszą Holandią. Holandią, która pierwsza wywalczyła awans na tym turnieju. W teorii następnego dnia mamy szansę powtórzyć ich wyczyn, musimy jednak zagrać dobrze z Czechami, a na pewno lepiej niż trzy miesiące temu w Warszawie.
  6. z0nk

    Highway to heaven

    Leeds United dorobiło się kolejnej filii, tym razem słowacki Trencin, grający w 1. lidze, a więc najwyższej klasie został naszą filią. A Euro nie zwalnia i kiedy my czekamy kolejne grupy grają swoje mecze. Grupa F: Niemcy 0-1 Ukraina Y. Fomenko (35) Albania 1-2 Hiszpania A. Neziri (45+1) - I. Porras (23), E. Konate (46) | 1. | Hiszpania | 1 | 1 | 0 | 0 | +1 | 3 | | 2. | Ukraina | 1 | 1 | 0 | 0 | +1 | 3 | | 3. | Albania | 1 | 0 | 0 | 1 | -1 | 0 | | 4. | Niemcy | 1 | 0 | 0 | 1 | -1 | 0 | Grupa A: [3] Belgia 2-2 Słowacja [1] R. Lukaku (2), F. Dufour (49) - V. Fieber (41, 86) [4] Włochy 2-0 Irlandia Północna [2] E. Merlino (42), P. Spence sam. (58) | 1. | Słowacja | 2 | 1 | 1 | 0 | +2 | 4 | | 2. | Belgia | 2 | 0 | 2 | 0 | 0 | 2 | | 3. | Włochy | 2 | 1 | 0 | 1 | 0 | 3 | | 4. | Irlandia Pn| 2 | 0 | 1 | 1 | -2 | 1 | Grupa B: [2] Serbia 3-1 Anglia [1] M. Jelic (58), J. Berisavac (67), G. Manojovic (k. 70) - R. Sterling (10) | 1. | Serbia | 2 | 2 | 0 | 0 | +3 | 6 | | 2. | Anglia | 2 | 1 | 0 | 1 | 0 | 3 | | 3. | Węgry | 1 | 0 | 0 | 1 | -1 | 0 | | 4. | Szwecja | 1 | 0 | 0 | 1 | -2 | 0 | Sporo moich zawodników gra póki co. Aaron Dickgießer w kadrze Niemiec był jednym z niewielu dobrze prezentujących się zawodników o czym świadczy 13 przechwytów! Dla Albanii zagrali Astrit Neziri, który zaliczył trafienie dla swojej drużyny, ale wypożyczony z naszej ekipy stoper Onedo Dibra zawalił paskudnie sprawę w 46. minucie oddając Hiszpanom trafienie, jak się okazało na wagę 3 punktów. Następnego dnia zaczął świetny Vladimir Fieber, który ma już na tym turnieju 3 trafienia i to dzięki niemu Słowacja jest o krok od awansu z grupy! W barwach Anglii zagrali Barry Molesley, który na szpicy kompletnie zawiódł marnując dwie setki i Nick Gromley, świetnie wypełniający swe zadania jako DP, co i tak nie pomogło uniknąć wysokiej porażki.
  7. Każdy wie, że po prostu nie chciało Ci się wczytywać gry myślał, że bohater już wszystko wygra bez tego, a tu taki psikus
  8. Co? To chyba wyraz podziwu w systematyczności save'n'load
  9. z0nk

    Cień wielkiej trybuny

    Wrzesień, a tu już pozamiatane?
  10. z0nk

    Highway to heaven

    W końcu przyszła nasza kolej. Stadion w Mediolanie powitał nas zapełnionymi trybunami. Aż 80 tysięcy przyszło zobaczyć drużynę prowadzoną przez dwukrotnego mistrza świata w starciu z cieniasami. Moi zawodnicy byli delikatnie spięci, ale o dziwo nie było wielkiej nerwowości. Jakby nie patrzeć w większości to doświadczeni zawodnicy. Weterani meczy na najwyższym poziomie jak Dragowski, Walczak czy Matysiak byli wsparciem dla pojedynczych, znacznie mniej doświadczonych chłopaków jak Swiatko czy Mierzejewski. W końcu wyszliśmy do tunelu. Rezerwowi poszli od razu na ławkę, a ja jeszcze dodałem otuchy tym najbardziej zdenerwowanym. Następnie rzuciłem do naszego kapitana, Piotra Zielińskiego 'wiesz co robić i pilnuj młodych'. U rywali znany mi był tylko Mareshki, który na nieszczęście rywali dopiero zaleczył uraz kostki i z nami miał nie zagrać. Wychodząc z tunelu uścisnąłem rękę Todora Yonova, selekcjonera rywali. On wyglądał na bardziej zdenerwowanego niż jego piłkarze. Grałem na wielu turniejach, ale usłyszenie hymnu Polski na Euro było dla mnie wielką chwilą, naprawdę wzruszającą. A równo o 17 sędzia Pallini zaczął nasz pierwszy mecz. Od początku było widać, która ekipa ma lepszych zawodników. Bułgarzy niby walczyli, ale ich akcje rozbijały się około 20. metra. Walczak (OŚ) i Bondarenko (OŚ) byli zbyt trudną zaporą do przejścia dla ofensywnej formacji rywali. A my spokojnie graliśmy swoje. I w 15. minucie Kamil Mierzejewski (PL) dostał doskonałe podanie od Bartłomieja Kazimierczuka (OL), wrzucił piłkę spod linii końcowej do Milika (NL). Arek przedłużył zagranie i na futbolówkę nabiegł Pawel Swiatko (PP). Bez przyjęcia huknął otwierając wynik spotkania! Dalej graliśmy rozważnie i rywale nie mieli praktycznie żadnych okazji strzeleckich. Tak minęło 15 minut. Swiatko urwał się Vasilevowi (OP) i dośrodkował prosto na głowę Mateusza Czerwca (NP), a snajper Leeds bez problemu umieścił piłkę w siatce! Ewidentnie nastawieni byliśmy na strzelanie co 15 minut. Bo w ostatniej akcji pierwszej połowy Kamil Matysiak (PŚ) prostopadłym podaniem wypuścił Arka Milika. Trochę za daleko i znalazł się w dośc niewygodnej pozycji do strzelania. Odegrał zatem między Rodova (OŚ), a Czerwca. Lepszym ogarnięciem sytuacji popisał się Polak i mocnym strzałem podwyższył nasze prowadzenie do 3-0! W szatni apelowałem tylko o koncentrację i unikanie bezsensownych kartek. Wszystko szło lepiej niż się spodziewałem. W 49. minucie Antonio Vutov (OPŚ), zawodnik Piasta Gliwice huknął z 20 metrów w samo okienko. Potężną bombę zatrzymał jednak Dragowski (BR). 6 minut później Zieliński (PŚ) wykonał rzut wolny na środku boiska. Piłka trafiła przed pole karne do Czerwca. Ten chwilę ją przytrzymał co dało czas Milikowi na ściągnięcie na siebie dwóch obrońców. To otworzyło drogę Mierzejewskiemu, który dostął podanie na dobieg. Nie bawił się w technikę, postawił na siłę i zawodnik 2. Bundesligi strzelił gola na 4-0! A wynik ustalił 20 minut później rezerwowy Ryszard Kucyniak (OP). Rzut rożny wykonał Mierzejewski, ale nie wrzucał piłki w pole karne, a zagrał ją przed nie. Tam nie kalkulując Francuz z polskim paszportem uderzył "na aferę". Poszczęściło się, nikt nie zablokował uderzenia, a bramkarz zasłonięty nie miał szans na interwencję. Co tu dużo mówić. Idealne otwarcie turnieju. Takiego pogromu nie spodziewałem się i to mimo klasy rywala. Bardzo mnie cieszy postawa młodszych zawodników. Nie zjadła ich atmosfera wielkiego turnieju. Drugi mecz ułożył się po naszej myśli i nie padło żadne rozstrzygnięcie. Portugalia 0-0 Czechy | 1. | Polska | 1 | 1 | 0 | 0 | +5 | 3 | | 2. | Czechy | 0 | 0 | 1 | 0 | 0 | 1 | | 3. | Portugalia| 0 | 0 | 1 | 0 | 0 | 1 | | 4. | Bułgaria | 1 | 0 | 0 | 1 | -5 | 0 | I ostatni mecz tego dnia w ramach grupy D: Dania 1-0 Szwajcaria J. Hansen (30) | 1. | Francja | 1 | 1 | 0 | 0 | +2 | 3 | | 2. | Dania | 1 | 1 | 0 | 0 | +1 | 3 | | 3. | Szwajcaria| 1 | 0 | 0 | 1 | -1 | 0 | | 4. | Turcja | 1 | 0 | 0 | 1 | -2 | 0 |
  11. z0nk

    Highway to heaven

    Sparingi względnie mnie zadowoliły. Co ważne wszyscy zawodnicy byli w 100% zdrowi i gotowi do walki. Ale to nie my zaczęliśmy rozgrywki. Turniej w słonecznej Italii zaczęli gospodarze. I zawiedli. Pierwszego dnia rozegrano cztery spotkania. Grupa A: Włochy 0-2 Słowacja M. Bero (5), V. Fieber (29) Irlandia Północna 1-1 Belgia S. Crawford (32) - A. Januzaj (72) | 1. | Słowacja | 1 | 1 | 0 | 0 | +2 | 3 | | 2. | Irlandia Pn| 0 | 0 | 1 | 0 | 0 | 1 | | 3. | Belgia | 0 | 0 | 1 | 0 | 0 | 1 | | 4. | Włochy | 1 | 0 | 0 | 1 | -2 | 0 | Grupa B: Węgry 2-3 Serbia G. Beke (41, 81) - M. Jelic (33, 62), A. Zivkovic (79) Anglia 2-0 Szwecja B. Molesley (37), R. Sterling (51) | 1. | Anglia | 1 | 1 | 0 | 0 | +2 | 3 | | 2. | Serbia | 1 | 1 | 0 | 0 | +1 | 3 | | 3. | Węgry | 1 | 0 | 0 | 1 | -1 | 0 | | 4. | Szwecja | 1 | 0 | 0 | 1 | -2 | 0 | Turniej szybko zakończył mój zawodnik. Ben Williams złapał kontuzję na 1,5 miesiąca i wrócił do domu. Pociesza, że dwóch moich snajperów w swoich meczach zdobyli ważne gole. Następnego dnia obyło się już bez niespodzianek w sumie: Grupa C: Holandia 3-1 Chorwacja A. Nouri (72), D. Jehee (76), Q. Bolland (90+2) - A. Balic (k. 1) Rumunia 1-1 Findlandia G. Puscas (53) - J. Pohjanpalo (35) | 1. | Holandia | 1 | 1 | 0 | 0 | +2 | 3 | | 2. | Finlandia | 0 | 0 | 1 | 0 | 0 | 1 | | 3. | Rumunia | 0 | 0 | 1 | 0 | 0 | 1 | | 4. | Chorwacja | 1 | 0 | 0 | 1 | -2 | 0 | Grupa D: Francja 2-0 Turcja S. Toumi (17), P. Pogba (50) Dla Francji zagrał Georges Le Coz i zaliczył kilka ważnych interwencji. Oczywiście na flankach defensywy FInów zobaczyliśmy Sundstroma i Leskelę. Ten pierwszy złapał w 32. minucie czerwoną kartkę i kto wie, czy to nie kosztowało Finów wygranej. A ja się szykowałem intensywnie do meczu z Bułgarami. W końcu to miał być mój 800. mecz w karierze!
  12. z0nk

    Highway to heaven

    Ostatni mecz przed Euro to trening klepanki. Jak inaczej nazwać Grecję, ekipę która na Euro nie zagra i nie ma praktycznie żadnych sukcesów, ani godnych uwagi kopaczy? Szybko zaznaczyliśmy różnicę klas, bo już w 5. minucie Piotr Zieliński (PŚ) doskonałym podaniem uruchomił Kamila Mierzejewskiego (PL), który mocnym strzałem pod poprzeczką otworzył worek z bramkami. I tempo siadło. Kompletnie. Gra przypominała szybkością wyścigi rannych ślimaków, a ilość akcji była mniejsza niż w 'nad Niemnem'. Nawet ja zaczynałem kimać na ławce. I przed przerwą Kamil Mierzejewski przerwał ten marazm ruszając z rajdem lewą flanką. Dośrodkował prosto na woleja Kamila Witoń (NP) i prowadziliśmy już 2-0. 3 minuty później jeszcze Kucyniak (OP) zagrał długą piłkę przed pole karne. Tam przyjął ją Kamil Matysiak (PŚ) i największa gwiazda naszej kadry obróciła się na pięcie i potężną bombą ulokował piłkę w samym okienku. Przypominałem o nie wysilaniu się i czekałem co się stanie w drugiej połowie. No to zaczęliśmy ostro, bo Mierzejewski powtórzył swoją akcję z 41. minuty, a Witoń podobnym wolejem strzelił na 4-0. I znowu powtórka z poprzedniej odsłony czyli zmiana tempa i atrakcyjności na tryb zawodów w oglądaniu rośnięcia trawy. Znowu to skrzydłowy pod koniec drugich 45 minut musiał nam zafundować zryw. Tym razem to rezerwowy Pawel Swiatko (PP). Wpadł w pole karne, podał po ziemi do Witonia, mimo, że Czerwiec (NL) był na lepszej pozycji. Ale Kamil był o krok od hattricka. I podanie kolegi wykorzystał strzelając przy słupku. A w 88. minucie Czerwiec kretyńsko oddał piłkę rywalowi, ten zagrał do napastnika, który uderzył obok przysypiającego rezerwowego Dragowskiego (BR). Bo po co nam czyste konto nie? Gdyby gola strzelił ostatni z Kamilów w kadrze (Jozwiak), chyba bym profilaktycznie usunął tą grę
  13. z0nk

    Highway to heaven

    Nie da się ukryć, że mimo pozytywów lanie od wicelidera rankingu FIFA nie napawa jakimś tam wielkim optymizmem. A przed nami był mecz z Anglią, obecnie 19. w rankingu, z która wszystkie 4 spotkania przegraliśmy. Tym razem już wyszedł na boisko nasz podstawowy skład, w formacji którą zakładam na mecze z rywalami z wyższej półki. Sam mecz okazał się dość nudnym spotkaniem, ot dwie równe ekipy szykujące się do występu na Euro. Własnie. Równe. Niczym nie odstawaliśmy od Anglików, a nawet momentami byliśmy lepsi. Momentami też gorsi, ale taki urok piłki. Pierwsi gola mogli strzelić goście. W 32. minucie Ben Williams (PŚ) zagrał świetną piłkę za plecy Bondarenko (OŚ), dopadł do niej Greg Shenton (NŚ) i uderzył idealnie przy słupku. Ale Bartłomiej Dragowski (BR) jakimś cudem uratował nas odbijając futbolówkę na rzut rożny. Odpowiedź nasza mogła być idealna. Matysiak (PŚ) do Czerwca (NP), ten kiwa Stonesa (OŚ) i odgrywa do Milika (NL), ale snajper Hutnika minimalnie przestrzelił z wysokości "wapna". Druga połowa też była tak zwanym meczem walki. Dużo starć, obaj bramkarze zaliczyli po świetnej interwencji, a kibice marzyli o bramce. No i padła. W 79. minucie. Fantastyczny strzał zza pola karnego oddał Kevin Gallagher (DP). Dragowski nie miał nic do gadania. Ale nie odnieśliśmy 5. porażki w historii. Otóż po 5 minutach Witold Filipkowski (WOP), starający się udowodnić mi, że powołanie go to dobra decyzja minął najpierw Raheema Sterlinga (OPL), a potem Luke Shaw (OL). Następnie zagrał piłkę gdzies na 14. metr, gdzie zameldował się Piotr Jonczyk (PŚ) i potężną bombą w końcu zmusił Drummonda (BR) do kapitulacji. Historyczny remis i dobry mecz. Może jednak na Euro nie będzie tragedii?
  14. z0nk

    Seriale telewizyjne

    No ja już na świecie byłem jak to robili, ale poza kojarzeniem Picarda (Steward) czy Daty to nie wiedziałem o tym serialu nic. A Original Series po prostu skradł me serce. Naturalność relacji między postaciami sprawiały, ze nie przeszkadzały mi efekty, które teraz nas bawią. A po drugie oba te seriale są nastawione własnie na postaci, ich rozwój (tu bardziej TNG), aniżeli na akcję, wybuchy itp. A mimo, że aktorsko OS był moim zdaniem wyżej niż TNG to i tak ten nowszy serial zalicza się do naprawdę dobrych. No i dobrze, że odcinki jakoś jednak były powiązane. A najbardizej jakoś cieszyły te z
  15. z0nk

    Seriale telewizyjne

    <z0nk odkrywa stare klasyki> W końcu skończyłem Star Trek: The Next Generation. Babciu to było świetne! Pozdrawiam, biorę się za Deep Space Nine
×
×
  • Create New...