Jump to content


KONKURS "CM FORUM - KARIERA FOOTBALL MANAGERA" WYSTARTOWAŁ!

Do wygrania 2 egzemplarze gry FOOTBALL MANAGER 2020!

REGULAMIN KONKURSU


Fenomen

ModTeamTech
  • Content Count

    18198
  • Joined

  • Days Won

    21

Fenomen last won the day on April 2

Fenomen had the most liked content!

Community Reputation

1703 Bardzo lubiany

About Fenomen

  • Rank
    Internet Explorer
  • Birthday 02/06/1989

Informacje

  • Wersja
    FM 2006
  • Klub w FM
    Tottenham
  • Ulubiony klub
    FC Barcelona
  • Skąd
    Wieś podświdnicka
  • Płeć
    Mężczyzna

Kontakt

  • Gadu Gadu
    1941618
  • Skype
    marek.fenomen

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Podsumowanie sezonu: Oceniając zakończony właśnie sezon trzeba go uznać, za bardzo dobry. Celem na ten sezon była walka o utrzymanie i cel ten został osiągnięty z dość dużym spokojem. Przyjmuje się, że w ligach, w których rozgrywa się 38 meczów, 40 punktów jest pułapem punktowym, który daje komfort utrzymania. My zdobyliśmy tych punktów o cztery więcej, choć tak naprawdę nasza przewaga nad pierwszym spadkowiczem (Gironą) wyniosła aż piętnaście punktów! To tylko pokazuje, jak duży mieliśmy zapas i jak dobrze pokazaliśmy się w zakończonym właśnie sezonie. Teraz jednak trzeba ocenić poszczególne formacje i konkretnych zawodników. Mimo udanego sezonu, niektórzy nie spełnili pokładanych w nich nadziei, a inni zupełnie zawiedli, grając katastrofalnie. Nikogo nie oszczędzimy i wszystkich będziemy oceniać według umiejętności i przydatności dla drużyny przed kolejnym sezonem. Bramkarze: Alfonso Herrero (HIS, 29, 1,2 mln) – 27 / 39 / 7 / 1 / 0 / 0 / 2430 / 6.96 Miguel San Roman (HIS, 25, 235 tys.) – 14 / 30 / 4 / 0 / 0 / 0 / 1260 / 6.79 Wydaje się, że w bramce nic się nie zmieni i nadal podstawowym wyborem między słupkami pozostanie Herrero, a jego zmiennikiem będzie San Roman. Młodszy z Hiszpanów nie porwał mnie swoją grą w bramce w pierwszy sezonie i nie ustrzegł się też paru prostych błędów, które kosztowały nas gole, ale mam nadzieję, że w kolejnym sezonie będzie lepiej i będzie on zachowywał większą koncentrację w bramce. Problemem trochę jest fakt, że ani w rezerwach, ani w juniorach nie mam choćby pół bramkarza, który by rokował na to, żeby za jakiś czas zostać włączonym do pierwszej drużyny, więc jeśli będę kiedyś musiał zmienić Herrero na młodszy model, to prawdopodobnie będzie to musiał być transfer z zewnątrz. Prawi obrońcy: Junajo Nieto (HIS, 28, 170 tys.) – 16 / 0 / 1 / 0 / 1 / 0 / 1384 / 6.63 Gueladio Diaby (HIS, 19, 900 tys.) – 27 / 2 / 3 / 3 / 3 / 0 / 2306 / 6.94 Na prawej obronie nastąpiło pewne przetasowanie przed sezonem. Miejsce sprzedanego Traore zajął Diaby i trzeba przyznać, że Hiszpan spisał się lepiej od Malijczyka (który nota bene póki co wielkiej kariery w Celcie nie robi). Diaby jednak po bardzo dobrym debiutanckim sezonie w barwach Herculesa wzbudził zainteresowanie wielu klubów w Hiszpanii, więc może być cięzko go zatrzymać i znów może nas czekać saga z zakupem prawego obrońcy. Tymczasem Nieto siedzi cicho i gra wtedy, gdy go potrzebuję. Problem jest tylko taki, że Nieto na La Liga jest za słaby, co pokazał ten sezon, więc raczej temu piłkarzowi będziemy już z wolna dziękować. Lewi obrońcy: Adrian Jimenez (HIS, 30, 575 tys.) – 20 / 0 / 0 / 0 / 3 / 0 / 1686 / 6.80 Rulo (HIS, 27, 195 tys.) – 8 / 0 / 0 / 0 / 1 / 0 / 658 / 6.66 Stiven Hyseni (ALB, 19, 10A / 1G, 500 tys.) – 18 / 0 / 1 / 0 / 1 / 0 / 1346 / 6.83 Po lewej stronie do wyboru miałem aż trzech zawodników, a to przez to, że nie udało się wytransferować z klubu Rulo. Ten sezon jednak potwierdził, że trzeba czym prędzej temu zawodnikowi znaleźć inny klub, bo Hercules to jednak dla niego na ten moment za wysokie progi. Sprowadzony przed sezonem Hyseni dobrze się wkomponował w zespół i wydaje się, że z wolna będzie on zastępował Jimeneza na lewej obronie. Adrian to obok Nieto i Jony jedyny piłkarz, który jeszcze pamięta zmagania w trzeciej lidze. Honduranina w przyszłym roku już nie bedzie, Nieto jest na wylocie, więc wtedy Jimenez może być jedynym takim dinozaurem. Środkowi obrońcy: Adrian Dieguez (HIS, 27, 650 tys.) – 16 / 0 / 0 / 0 / 1 / 0 / 1440 / 6.84 Modibo Sagnan (FRA, 24, 3u21-A / 0G, 1,1 mln) – 15 / 0 / 1 / 1 / 1 / 0 / 1218 / 6.72 Manu Hernando (HIS, 24, 2,6 mln) – 28 / 1 / 0 / 1 / 2 / 0 / 2416 / 6.94 Josua Mejias (WEN, 24, 30A / 2G, 2,2 mln) – 26 / 1 / 0 / 2 / 2 / 0 / 2306 / 6.93 Sprowadzeni przed sezonem dwaj środkowi obrońcy na pewno dodali mi głębi i większej swobody w dobieraniu dwójki stoperów na kolejne spotkania. Niestety Sagnan doznał w październiku kontuzji, która wyeliminowała go z gry praktycznie do marca, stąd mniejsza liczba minut u Francuza. Po wyleczeniu urazu długo nie mógł wejść na swój nominalny poziom, stąd też niższa ocena, ale na pewno zostanie z nami na kolejny sezon. Podobnie jak Mejias, który się bardzo dobrze wkomponował w zespół i stanowi z Hernando parę nie do przejścia. Dieguez udowodnił, że może być wartościowym zmiennikiem, a Hernando to klasa sama w sobie. Ta formacja nie wymaga żadnych zmian, oczywiście zakładając, że nikt jej nie opuści w letnim oknie transferowym. Warto też zauważyć, że w rezerwach jest utalentowany Pastor, a w młodzieżówce Hiszpan z nigeryjskim paszportem – Mohammed, który już zagrał cztery mecze w nigeryjskiej młodzieżówce. Obaj to materiał na solidnych stoperów za kilka lat.
  2. Maj 2023: La Liga: 36/38, 07.05.2023, [16] Hercules – [7] Betis, 0:0 37/38, 14.05.2023, [15] Hercules – [5] Athletic Bilbao, 1:0 (Mejias) 38/38, 28.05.2023, [17] Getafe – [15] Hercules, 1:2 (Mortimer, Jona) Na początku maja Girona grała swój zaległy mecz 35 kolejki i niespodziewanie przegrała u siebie z Valladolid w hokejowym rozmiarze: 4-5. Oznaczało to zatem dla nas już pewne utrzymanie, bez wzgłędu na wyniki uzyskane w trzech ostatnich meczach sezonu, dlatego mogliśmy podejść do nich na zupełnym luzie. Postanowiłem, że zagrają w nich ci, co grali w tym sezonie najmniej, czyli m. in. Soro, czy Rulo. Mimo gry na luzie zanotowaliśmy serię trzech meczów bez porażki, najpierw urywając punkty Betisowi przed własną publicznością, a potem pokonując zarówno walczący o udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów Athletic Bilbao, jak i na wyjeździe Getafe, które jednak było przed tym meczem też już pewne utrzymania, więc nie zagrało na maksymalnej determinacji. W efekcie na koniec sezonu awansowaliśmy na bardzo wysokie, 14 miejsce. Tydzień później otrzymałem informację, że przejecie klubu przez pana Garrido zakonczylo sie sukcesem. Embargo transferowe zostalo zdjete, a ja pozostanę na stanowisku szkoleniowca Herculesa. Miłe zwieńczenie udanego sezonu. Tabela ligowa na zakończenie sezonu:
  3. Kwiecień 2023: La Liga: 31/38, 02.04.2023, [2] Barcelona – [17] Hercules, 6:0 32/38, 07.04.2023, [20] Deportivo – [17] Hercules, 1:1 (Cristo) 33/38, 15.04.2023, [17] Hercules – [16] Alaves, 2:0 (Martinez, Diaby) 34/38, 23.04.2023, [16] Hercules – [15] Celta, 3:1 (Olabe, Flueras, Diaby) 35/38, 29.04.2023, [3] Valencia – [16] Hercules, 3:0 Mimo nienajlepszej postawy w ostatnich meczach, nasza sytuacja w lidze była dość komfortowa, a po kwietniowych meczach stała się jeszcze lepsza. Co prawda zaczęliśmy od wysokiej porażki z Barceloną na Camp Nou, ale tam spodziewałem się lania, więc nawet wystawiłem rezerwowy skład, aby najlepsi wypoczęli i byli na 110% gotowi na kolejne mecze, które graliśmy z dołem tabeli i które mogły zadecydować o naszym losie w tym sezonie. Z zajmującym ostatnie miejsce w ligowej tabeli i witającym się już powoli z drugą ligą Deportivo zaledwie zremisowaliśmy, ale kolejne dwa mecze przed własną publicznością przyniosły nam dwie wygrane, które znacząco przybliżyły nas do utrzymania. W obu spotkaniach błysnął Diaby, strzelając w każdym z nich po jednej bramce, a w starciu z Celtą również dokładając asystę. Wychowanek Atletico już definitywnie wygrał walkę o prawą obronę z Nieto i jest naszym podstawowym wyborem. Na zakończenie miesiąca przegraliśmy jeszcze mecz derbowy z Walencją, ale nie miał on już aż tak dużego ciężaru gatunkowego, bo po meczu z Celtą mieliśmy już 37 punktów i aż 11 punktóww przewagi nad 18 Gironą. Do utrzymania potrzebowaliśmy zatem jeszcze tylko dwóch punktów w ostatnich trzech meczach i wtedy bez patrzenia się na rywali z dołu tabeli, zapewnilibyśmy sobie utrzymanie. W międzyczasie klub sportowy Hercules jest w trakcie operacji wykupienia przez biznesmena z madrytu - Jose Miguela Garrido za kwotę 48 mln euro. Do konca postepowania nałożone zostało transferowe embargo. Nie wiem też, czy nowy właściciel zdecyduje się na pozostawienie mnie na stanowisku, czy też będzie szukał innego menedżera, więc sytuacja jest nieco niepewna. Ciekawostka: Alicante jest drugim klubem w La Liga z najwyższym uzyskanym zyskiem w sezonie na poziomie 28 mln euro. Wyprzedza nas tylko Barcelona z zyskiem ok 55 mln.
  4. A ja bym powiedział, że wręcz przeciwnie - jak na beniaminka La Liga idzie nam całkiem nieźle Marzec 2023: La Liga: 27/38, 04.03.2023, [4] Atletico Madryt – [15] Hercules, 2:0 28/38, 12.03.2023, [16] Hercules – [13] Las Palmas, 1:0 (Flueras) 29/38, 26.03.2023, [7] Levante – [16] Hercules, 1:0 30/38, 29.03.2023, [17] Hercules – [9] Sevilla, 1:1 (Rodriguez) W marcu, mimo że mieliśmy do rozegrania tylko cztery mecze, to jednak kalendarz pozostawał ciężki. Graliśmy bowiem na wyjeździe z Atletico Madryt oraz Levante, a u siebie z Las Palmas i Sewillą. Jak można było przypuszczać, o punkty miało być najłatwiej w meczu z Kanaryjczykami i faktycznie to właśnie to spotkanie jako jedyne w marcu udało się wygrać. Wygraną nad Las Palmas poprzedziła porażka z Atletico, a potem przyszła porażka w kolejnym meczu derbowym rejonu, tym razem z Levante. Mecz ten miał dość specyficzny przebieg, bo gospodarze zdobyli gola w pierwszej akcji meczu, a potem już tylko kontrolowali jego przebieg, nie pozwalając nam na zbyt wiele pod swoją bramką. Na koniec przyszło starcie z Sewillą, które po raz kolejny uwydatniło nasz największy mankament w tym sezonie, czyli trudności w utrzymaniu koncentracji przez pełne dziewięćdziesiąt minut. Szybko w tym meczu wyszliśmy na prowadzenie dzięki bramce bezpośrednio z rzutu wolnego w wykonaniu Martineza, ale rywale walczyli potem zaciekle o doprowadzenie do remisu. Sztuka ostatecznie udała im się w doliczonym czasie spotkania, gdy gola na wagę remisu strzelił Munir, a my znów musieliśmy się obejść ze smakiem i zamiast trzech punktów do koszyka wpadł tylko jeden. Ile to już takich meczów w tym sezonie tak sfrajerzyliśmy? Girona, Levante, dwukrotnie Sewilla i Leganes. Ileż z tego byłoby dodatkowych punktów w lidze...
  5. Hannibal Mejbri (Monaco) => Man Utd Kieran Tierney (Celtic) => Arsenal Kevin Danso (Augsburg) => Southampton (loan) Alex Iwobi (Arsenal) => Everton Muhammed Besic (Everton) => Sheffield United (loan) Dennis Praet (Sampdoria) => Leicester Cristian Pavon (Boca) => LA Galaxy Ryan Sessegnon (Fulham) => Tottenham Danny Drinkwater (Chelsea) => Burnley (loan) Giovanni Lo Celso (Betis) => Tottenham (loan) Scott Carson (Derby) => Man City Andy Carroll (West Ham) => Newcastle Eddie Nketiah (Arsenal) => Leeds (loan) Aaron Mooy (Huddersfield) => Brighton (loan) Romelu Lukaku (Man Utd) => Inter Ismaila Sarr (Rennes) => Watford Romaric Yapi (PSG) => Brighton Emil Krafth (Amiens) => Newcastle Albian Ajeti (FC Basel) => West Ham David Luiz (Chelsea) => Arsenal Bojan Krkic (Stoke) => Montreal Impact Djibril Sidibe (Monaco) => Everton Leo Duarte (Flamengo) => Milan Joao Cancelo (Juventus) => Man City Danilo (Man City) => Juventus Kevin Trapp (PSG) => Eintracht Frankfurt Danny Welbeck (Arsenal) => Watford Carl Jenkinson (Arsenal) => Nottingham Forrest Kemar Roofe (Leeds) => Anderlecht Guillermo Ochoa (Standard Liege) => Club America Felix Correira (Sporting Lizbona) => Man City Harry Arter (Bournemouth) => Fulham (loan) Harry Wilson (Liverpool) => Bournemouth (loan) Laurent Koscielny (Arsenal) => Bordeaux Yusuf Yazici (Trabzonspor) => Lille Gary Cahill (Chelsea) => Crystal Palace Neal Maupay (Brentford) => Brighton Diego Benedetto (Boca) => Marsylia Adrian (West Ham) => Liverpool Harry Maguire (Leicester) => Man Utd Radja Naingollan (Inter) => Cagliari
  6. Podsumowanie transferow w Premiership: https://www.skysports.com/football/news/11661/11780339/how-much-did-premier-league-clubs-spend-on-transfers-in-summer-window Kwoty wydane przez Aston Ville sa co najmniej zastanawiajace Ciekawe czy skoncza jak Fulham
  7. Potwierdzono tez transfer Lo Celso. Wyglada na to, ze Levy wyciagnal wnioski i pierwszy raz od chyba trzech lat wzmocnil kadre
  8. Luty 2023: La Liga: 21/38, 01.02.2023, [1] Real Madryt – [16] Hercules, 4:0 22/38, 05.02.2023, [6] Leganes – [16] Hercules, 3:2 (Kaptoum x2) 23/38, 12.02.2023, [17] Hercules – [18] Valladolid, 3:1 (Kaptoum, Joel x2) 24/38, 15.02.2023, [11] Espanyol – [17] Hercules, 0:3 (Carbonell x2, Joel) 25/38, 18.02.2023, [15] Girona – [16] Hercules, 1:2 (Olabe, Cristo) 26/38, 27.02.2023, [15] Hercules – [10] Real Sociedad, 0:1 W lutym ze zmiennym szczęściem kontynuowaliśmy ligową młóckę, wygrywając i przegrywając po równo – po trzy mecze. Najpierw przyszły dwie porażki: z Realem Madryt (wliczona) oraz z bardzo dobrze dysponowaną w tym sezonie ekipą Leganes. Chociaż Leganes w tym sezonie gra naprawdę znacząco powyżej oczekiwań, to i tak wynik jest mylący, bo po godzinie gry prowadziliśmy dwoma golami. Potem jednak zaczął się dramat. Rywal wykorzystywał nasze proste błędy, wynikające z braku koncentracji. A ten brak wynikał chyba z tego, że moi podopieczni za szybko uznali, że mecz jest już wygrany. W efekcie popularne Ogórki w pół godziny odwróciły losy meczu i to z nas, a nie z nich została mizeria. Był to jednak zwiastun naszej lepszej gry, bo w kolejnych trzech meczach odnieśliśmy trzy zwycięstwa, które znacząco nas przybliżają do osiągnięcia celu, jakim jest utrzymanie w tym sezonie. W spotkaniu z Valladolid byliśmy wyraźnie lepsi i w pełni zasłużenie wygraliśmy, a po tym spotkaniu posadę stracił szkoleniowiec Realu – Michel. Potem odnieśliśmy spektakularne zwycięstwo nad Espanyolem na Cornella El Prat, rozgrywając najlepsze jak dotąd zawody pod moją wodzą w meczu ligowym. Bohaterem tamtego spotkania był nie tylko strzelec dwóch goli – Carbonell, ale też Hyseni, który rozegrał chyba swój najlepszy mecz w barwach Herculesa, do skutecznej gry w obronie dorzucając jeszcze asystę. W następnym meczu ograliśmy też na wyjeździe Gironę, biorąc udany rewanż za porażkę w meczu rundy jesiennej, a ciekawostką tego spotkania jest fakt, że strzelcy bramek obdarowali się solidarnie asystami: Olabe przy golu Cristo, a Cristo przy bramce Olabe. Na koniec miesiąca przytrafiła się nam porażka z Realem Sociedad, ale Baskowie w tym sezonie wyraźnie nam nie leżą, więc z trudem, ale zaakceptowałem ten rezultat.
  9. Styczeń 2023: Transfery do klubu: Alberto Soro (HIS, 23, M/AM C) <= Lugo, 1,7 mln Transfery z klubu: Alex Collado => Tenerife, 2 mln Wypożyczenia z klubu: Vincent Fernandez, Edu => Barakaldo Kiko Garcia, Jose Luiz Navarro, Domingo Madrigal => A. Sagunto Samuel Mohammed => Cornella Domingo Perreira => Alzira La Liga: 15/38, 08.01.2023, [16] Hercules – [4] Valencia, 0:2 16/38, 15.01.2023, [8] Athletic Bilbao – [16] Hercules, 5:0 17/38, 18.01.2023, [7] Betis – [17] Hercules, 2:0 18/38, 22.01.2023, [17] Hercules – [19] Getafe, 1:0 (Torras) 19/38, 25.01.2023, [14] Celta – [16] Hercules, 2:2 (Kaptoum, Joel) 20/38, 29.01.2023, [16] Hercules – [13] Villarreal, 3:1 (Joel x2, Flueras) W styczniu do klubu trafił jeden nowy piłkarz. Ponieważ byłem niezadowolony z gry Christo oraz Serrano, sprowadziłem jeszcze jednego ofensywnego pomocnika, Alberto Soro, który powinien stanowić konkurencję dla wspomnianej dwójki. Poza tym wreszcie udało się sprzedać Collado i to za wcale nie taką małą kasę. Na nasze konto wpłynęło okrągłe 2 mln euro, a piłkarz zasilił barwy Teneryfy. Początek zmagań ligowych w nowym roku pokazał, że forma ze sparingów nijak ma się do ligowej rzeczywistości i po trzech kolejnych porażkach znaleźliśmy się tuż nad strefą spadkową. Z drugiej jednak strony trzeba zauważyć, że mieliśmy trudny kalendarz na początku roku bo zmierzyliśmy się z samymi kandydatami do zajęcia miejsc premiowanych grą w europejskich pucharach. Dlatego prawdziwa weryfikacja naszej formy miała przyjść nieco później w meczach z dolnej połówki tabeli. I tu już było znacznie lepiej. Zaczęliśmy od niezwykle ważnej wygranej z Getafe, która pozwoliła nam nieco odbić się do strefy spadkowej. Potem przyszedł niezwykle cenny remis z Celtą, wywalczony po znakomitym meczu Kaptouma i dwóch bramkach Kameruńczyka. Obu strzelonych zresztą ze stałych fragmentów gry. Pierwszy gol po rzucie karnym, a drugi po rzucie wolnym. Wreszcie w ostatnim meczu ligowym stycznia po chyba naszym najlepszym meczu w tym sezonie ograliśmy Villarreal, a prawdziwym bohaterem tego spotkania został Joel, który choć wszedł na boisko tylko na ostatnie pół godziny, to i tak w tym czasie zdążył strzelić dwa gole, które wydatnie przyczyniły się do wywalczenia przez Hercules trzech oczek. Tabela ligowa na półmetku sezonu:
  10. Grudzień 2022: Towarzyskie: 11.12.2022, Hercules – Cagliari, 2:0 (Serrano x2) 14.12.2022, Hercules – FC Kopenhaga, 2:2 (Martinez, Kaptoum) 18.12.2022, Hercules – Academica, 2:0 (Martinez x2) 21.12.2022, Hercules – Norymberga, 1:1 (Rodriguez) Podczas gdy reprezentacje narodowe toczyły boje podczas Mistrzostw Świata, my przygotowywaliśmy się do tego, aby skuteczniej walczyć o ligowe punkty po wznowieniu rozgrywek. Zanim piłkarze mieli wrócić z mundialu i sezon miał zostać wznowiony, mieliśmy czas na rozegranie kilku sparingów, które pozwoliłyby nam powrócić do rytmu meczowego. Trzeba przyznać, że wyniki uzyskane w tych sparingach są naprawdę obiecujące. Ograliśmy m. in. takie marki jak Cagliari, czy Academica, a z Kopenhagą, czy Norymbergą wywalczyliśmy remisy. Mam nadzieję, że lepsza forma w sparingach nie jest przypadkiem i zostanie ona również przełożona na mecze ligowe, do których wracamy już po nowym roku.
  11. Listopad 2022: Mundial rozgrywany w Katarze przypadł Francuzom, którzy w wielkim finale pokonali w rzutach karnych Hiszpanię 4-1. W regulaminowym czasie gry i dogrywce utrzymał się remis 1:1, ale próbę nerwów w konkursie jedenastek lepiej przetrwali Francuzi. U Hiiszpanii nie trafiali Thiago i Ramos, a strzelił Mariano. U Francuzów trafiali Pogba, Mbappe, Giroud i Aouar. W meczu o 3 miejsce Włochy pokonały Brazylię 1:1, 3-2 w karnych. Strzelali dla Włochów Insigne, Bonucci, Florenzi. Nie trafiali Pellegri, Veratti. Dla Brazylii trafiali Artur i Coutinho. Nie trafiali Rodrygo, Paulinho, Militao. Jednym reprezentantem Herculesa na mundialu był zawodnik reprezentacji Hondurasu – Jona, który rozegrał komplet minut w meczach fazy grupowej po czym, jak łatwo przypuszczać, spakował się i po trzech porażkach wrócił do Hiszpanii.
  12. Wszystko zgodnie z regulaminem
  13. A to swoja droga Kiedys on mial sens, bo mielismy ananasow na forumku, co otwierali po dwie kariery dziennie
  14. Kurde, przejrzalem prawie cala pierwsza strone i nie znalazlem zadnego autora, ktory by otworzyl dwa tematy @T-m mozesz podac przyklad? Mozliwe, ze jeszcze spie przy kompie
×
×
  • Create New...