Skocz do zawartości

Fenomen

ModTeamTech
  • Zawartość

    17192
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Ostatnia wygrana Fenomen w dniu 16 Lipiec

Użytkownicy przyznają Fenomen punkty reputacji!

Reputacja

1289 Bardzo lubiany

O Fenomen

  • Tytuł
    Internet Explorer
  • Urodziny 06.02.1989

Informacje

  • Wersja
    FM 2006
  • Klub w FM
    Tottenham
  • Ulubiony klub
    FC Barcelona
  • Skąd
    Wieś podświdnicka
  • Płeć
    Mężczyzna

Kontakt

  • Gadu Gadu
    1941618
  • Skype
    marek.fenomen

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Luty 2022: Wypożyczenia z klubu: Sebastian Kwiatkowski => Legia Premiership: 23/38, 02.02.2022, Crystal Palace – Tottenham, 0:1 (Paulinho) 24/38, 05.02.2022, Ipswich – Tottenham, 1:1 (Alli) 25/38, 09.02.2022, Southampton – Tottenham, 0:0 26/38, 12.02.2022, Tottenham – Burnley, 1:0 (Alli) 27/38, 26.02.2022, Stoke – Tottenham, 1:1 (Davies) FA Cup: 5 runda, 19.02.2022, Tottenham – Chelsea, 0:1 Liga Mistrzów: 1/8, 23.02.2022, Atletico Madryt – Tottenham, 1:2 (Paulinho, Soler) Luty to okres nadganiania zaległości ligowych, które powstały przez nasz udział w Klubowych Mistrzostwach Świata. Rozegraliśmy znów pięć spotkań o mistrzostwo Anglii i znów możemy się poszczycić miesiącem bez porażki, w którym jednak nie wszystko funkcjonowało idealnie. Wygraliśmy bowiem tylko dwa ligowe spotkania w tym miesiącu, a aż trzy zremisowaliśmy. Co ciekawe, wszystkie te remisy miały miejsce na wyjeździe. U siebie zaś pokonaliśmy Burnley, a druga ligowa wygrana stała się naszym udziałem na Selhurst Park, gdzie wzięliśmy rewanż na Crystal Palace za porażkę w czwartej rundzie Pucharu Ligi. Trzeba jednak sobie też otwarcie powiedzieć o kryzysie strzeleckim jaki nas dopadł. Nie może być bowiem tak, że drużyna walcząca o mistrzostwo kraju strzela w pięciu meczach zaledwie cztery bramki! W piątej rundzie Pucharu Anglii jednak nie daliśmy rady Chelsea i odpadliśmy z tych rozgrywek dokładnie na tym samym etapie co przed rokiem i dokładnie z tym samym rywalem. To już zaczyna wyglądać jak jakieś nasze fatum. Tymczasem wznowiliśmy w lutym też rozgrywki w fazie pucharowej Ligi Mistrzów i po bardzo dobrym meczu wywieźliśmy z Madrytu bardzo cenną, jednobramkową zaliczkę, która stawia nas w uprzywilejowanej sytuacji przed meczem rewanżowym który odbędzie się w połowie marca.
  2. Fenomen

    Liga hiszpańska (Liga BBVA)

    Zmiana warty na stanowisku trenera Celty po przedwczorajszej porazce z Raelem:
  3. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Styczeń 2022: Transfery do klubu: Sebastian Kwiatkowski (POL, 18, 1A / 0G, M/AM L) <= Legia, 2,4 mln Antonio Almeida (POR, 18, 20u21-A / 0G, D R) <= Braga, 500 tys. Radovan Marek (CZE, 18, 3A / 0G, AM R) <= Sparta Praga, 3,4 mln Falcao (BRA, 18, 14u21-A / 0G, D R) <= Flamengo, 3 mln Sergio Gutierrez (HIS, 18, D R) <= Villarreal, 825 tys. Transfery z klubu: Rok Vodisek => Rennes, 8,5 mln Raul Salcedo => Napoli, 45,5 mln Wypożyczenia z klubu: Olivier Skipp => Bournemouth, 0,5 mln Falcao => Barcelona, 1,5 mln Premiership: 18/38, 01.12.2022, Tottenham – Middlesbrough, 3:0 (Maguire, Adzic, Wanyama) 19/38, 05.01.2022, Leicester – Tottenham, 0:0 20/38, 15.01.2022, Tottenham – Leeds, 3:0 (Aboubakar, Zondi, Sane) 21/38, 19.01.2022, West Ham – Tottenham, 0:1 (Sanchez) 22/38, 22.01.2022, Tottenham – Chelsea, 1:1 (Paulinho) FA Cup: 3 runda, 08.01.2022, Tottenham – Oxford, 2:0 (Juric, Adzic) 4 runda, 30.01.2022, Tottenham – Chesterfield, 4:0 (Maguire, Marek, Aboubakar x2) Na początku stycznia doszło do pewnych zmian kadrowych w Tottenhamie. Należałoby przede wszystkim zwrócić uwagę na sprzedaż Salcedo. Ten ruch transferowy był jednak uzgodniony z władzami Napoli jeszcze we wrześniu. Podobnie już na jesieni uzgodniłem z włodarzami Rennes transfer Vodiska, który wyraźnie przegrał rywalizację z Amaro. Do Tottenhamu dołączyło też paru młodych zdolnych, którzy będą się ogrywać w rezerwach lub na wypożyczeniach, a taki Marek miał nawet dostać swoje szanse w Pucharze Anglii, bo dotknęła nas plaga kontuzji na prawym skrzydle. Praktycznie już do końca sezonu wypadli nam zarówno Moura, jak i Sancho, więc potrzebowałem kogoś, kto będzie mógł odciążyć grającego teraz regularnie na tej pozycji Sona. Tymczasem ligowa młócka przyniosła nam całkiem niezłe styczniowe rostrzygnięcia. Dość powiedzieć, że na początku roku nie przegraliśmy żadnego z pięciu meczów. Trochę zawodzimy na wyjazdach, bo zdobyliśmy tylko cztery punkty na sześć możliwych, ale też nie graliśmy z jakimiś zupełnymi ogórkami, więc nawet z takiego dorobku trzeba się cieszyć. Rozpoczęliśmy też wspomniane zmagania w Pucharze Anglii, który to puchar miał być poligonem dla graczy rezerwowych i szansą dla nich na wykazanie się. W meczu 3 rundy bez problemów ograliśmy Oxford, a w kolejnej rundzie też na spokojnie pokonaliśmy Chesterfield i awansowaliśmy do piątej rundy, w którym już jednak tak łatwo nie będzie. Naszym rywalem będzie bowiem londyńska Chelsea. Tabela ligowa na półmetku rozgrywek:
  4. Fenomen

    Jesienny livescore piłkarski

    Pan Kapitan! El Club Senor!
  5. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Wracamy po urlopie Grudzień 2021: Premiership: 14/38, 04.12.2021, Newcastle – Tottenham, 0:1 (Arp) 15/38, 11.12.2021, Tottenham – Bournemouth, 3:0 (Paulinho x2, Aboubakar) 16/38, 26.12.2021, Tottenham – Watford, 1:0 (Juric) 17/38, 29.12.2021, Tottenham – Liverpool, 0:0 Klubowe Mistrzostwa Świata: Półfinał, 16.12.2021, Al-Ain – Tottenham, 0:4 (Aboubakar, Sancho, Salcedo, Alena) Finał, 20.12.2021, Tigres – Tottenham, 0:2 (Aboubakar, Son) Liga Mistrzów: 6/6, 08.12.2021, Inter – Tottenham, 1:2 (Sane, Paulinho) Ze względu na Klubowe Mistrzostwa Świata, w grudniu rozegraliśmy zaledwie cztery mecze ligowe, czym też stworzyliśmy sobie spore zaległości wobec reszty ligi. W meczach, które rozgrywaliśmy, spisaliśmy się jednak zupełnie poprawnie, wygrywając trzy z nich, a jedno remisując – u siebie z dobrze dysponowanym w tym sezonie Liverpoolem. Przerwę od meczów ligowych udanie zapełniliśmy w Klubowych Mistrzostwach Świata, pewnie zdobywając to trofeum, nawet występując rezerwowym składem. Czy to w półfinale z Al-Ain, czy to w finale z Tigres, nasi rywale byli tylko tłem dla ekipy Tottenhamu. Tym samym mogliśmy sobie rozegrać dwa dodatkowe sparingi w trakcie sezonu, za które nie dość że nam sporo zapłacono, to jeszcze wpadł nam do gabloty kolejny kubek. I jeszcze słówko o Lidze Mistrzów. Przyznam, że cholernie obawiałem się tego meczu z Interem na San Siro, a tymczasem do przerwy było już 0:2 i niemal stało sie jasne, że żadna krzywda w tym meczu nam sie nie stanie. Po zmianie stron co prawda rywale przycisnęli i zdołali odrobić część strat, ale nie wystarczyło im to do wywalczenia choćby punktu. Tym samym awansowaliśmy do kolejnej rundy, a finalista Ligi Mistrzów z poprzedniego sezonu w tym nawet nie wyszedł z grupy. Drugą bowiem ekipą, która wyszła z naszej grupy zostało Monaco, które pewnie ograło Kubań. Naszym rywalem w walce o ćwierćfinał będzie... podobnie jak przed rokiem, Atletico Madryt.
  6. Fenomen

    Telefony komórkowe

    https://www.x-kom.pl/p/446183-smartfon-telefon-xiaomi-pocophone-f1-6-64-gb-graphite-black.html Ktos moze mial juz z tym stycznosc? Warty swojej ceny? Jestem na etapie kupna telefonu i szukam czegos z pojemna bateria i dobra wydajnoscia. Jakosc zdjec ma dla mnie drugorzedne znaczenie. Jakies inne sensowne propozycje w takim zakresie cenowym (~1500zl) ?
  7. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Listopad 2021: Premiership: 11/38, 06.11.2021, Tottenham – Wolves, 3:1 (Aboubakar, Moura, Adzic) 12/38, 20.11.2021, Man Utd – Tottenham, 3:1 (Moura) 13/38, 28.11.2021, Tottenham – Everton, 3:0 (Sancho, Aboubakar x2) Liga Mistrzów: 4/6, 03.11.2021, Tottenham – Monaco, 1:1 (Paulinho) 5/6, 23.11.2021, Tottenham – Krasnodar, 3:0 (Moura x2, Agra [og]) Listopad to miesiąc, w którym dobre rezultaty przeplataliśmy tymi gorszymi. W Premiership wygraliśmy co prawda oba mecze przed własną publicznością z Wolves i Evertonem, ale już byliśmy wyraźnie słabsi na Old Trafford od Man Utd i w pełni zasłużenie przegraliśmy. Ciekawostką jest fakt, że obie bramki Aboubakara w meczu z Evertonem padły po rzutach karnych. Wygląda na to, że choć Kameruńczyk stracił miejsce w pierwszym składzie, to jednak gdy pojawia się na boisku, potrafi zdobywać bramki, nawet jeśli są to głównie bramki z jedenastek. Tymczasem już nie tylko oddaliliśmy sobie awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, ale wyraźnie sobie tę kwestię awansu skomplikowaliśmy, tylko remisując u siebie z Monaco. W meczu piątej kolejki co prawda wygraliśmy pewnie z Kubaniem, ale kwestie awansu rozstrzygną się dopiero w ostatniej kolejce. Jeśli przegramy z Interem na San Siro, a Monaco pokona Kubań u siebie (co jest bardzo prawdopodobne) to możemy nawet nie awansować z grupy! Potrzebujemy zatem przynajmniej remisu we Włoszech, bo na to, że Rosjanie zdobędą we Francji jakiekolwiek punkty, to bym nie liczył.
  8. Fenomen

    Real Madryt

    Akurat ten sezon jest specyficzny i inny niz poprzednie, bo ani Barcelona, ani Real, ani Atletico nie gra jakiejs wybitnej pilki. Barca po 10 kolejkach ma 21 punktow - mniej niz w zeszlym sezonie po 8. W poprzednich sezonach Barca i ktoras z ekip z Madrytu potrafily od samego poczatku odskoczyc od reszty i trzymac bezpieczna przewage. A w tym sezonie? Miedzy pierwsza a szosta druzyna jest zaledwie piec punktow roznicy. Liga stala sie wyrownana jak juz dawno nie byla. Atletico punktuje w wielkich bolach, a Barca traci glupie bramki i przez to rowniez niejednokrotnie punkty. Przypomnijmy sobie, ze przed przerwa reprezentacyjna, Barcelona w czterech meczach zdobyla trzy punkty, tracac punkty z takimi potentatami jak Leganes, czy Girona. Jeszcze niedawno chwilowymi liderami La Liga po swoich meczach potrafily byc takie ekipy jak Alaves, czy Espanyol. W tym sezonie w tej lidze moze sie zdarzyc naprawde wszystko.
  9. Fenomen

    Real Madryt

    Zawsze mnie dziwi, jak mozna pisac takie farmazony. Real ma 7 punktow straty i jeszcze 28 kolejek do konca. Po pogoni Realu za Barca przed czterema (?) gdy z 11 punktow zostal chyba 1 i wszystko odbylo sie w ciagu miesiaca, juz nigdy nie powiem, ze liga jest przegrana / wygrana, jesli matematycznie nic nie jest rozstrzygniete. Abstrachujac zupelnie od obecnej formy Realu i instytucjonalnej sytuacji w tym klubie.
  10. Fenomen

    Banki

    Wlasnie sprawdzilem teraz i faktycznie tez mnie zapytalo o CVV.
  11. Fenomen

    Filmy

    Dawn Wall (2017) (reż. J. Lowell) Dokumentalny obraz pokazujacy zmagania Tommy'ego Caldwella (i Kevina Jorgensona) na El Capitanie - skalnej scianie bedacej ikona swiatowego wspinania bigwallowego. Film pokazuje nie tylko samo wytyczenie i przejscie najtrudniejszej jak dotad wspinaczkowej drogi w wielkiej scianie, ale tez proces przygotowan i motywacje, ktora w duzej mierze wziela sie z osobistych zyciowych doswiadczen Tommy'ego. Powiecie pewnie: "spieprzaj z tym do swojej jaskini wspinaczkowego swiata", ale ten film to tak naprawde nie tyle opowiesc o wspinaniu, a raczej o motywacji, ktora w pewnych momentach staje sie obsesja. O jej zrodlach i konsekwencjach i o tym, jak sie nawzajem przeplataja. O tym, jak wspinaczka moze stac sie zrodlem ucieczki od problemow, ktore nas otaczaja. Zyciorys Caldwella jest tak bogaty, ze sam w sobie stanowi bardzo ciekawy material na pelnometrazowy film fabularny. W zyciu Caldwella bylo wszystko: trudno dziecinstwo, wielka milosc, smiertelne niebezpieczenstwo, trudne zyciowe decyzje i przemiana z nich wynikajaca. Emocjonalny rollercoaster. Na tle tego wsystkiego obserwujemy osobista rozgrywke Tommy'ego z Dawn Wall na scianie El Capitana. Dostajemy 1h45m bardzo dobrego filmu. Swietnie zmontowanego pod katem technicznym, bo w samej wspinaczce dwom bohaterom towarzyszyl caly czas kamerzysta. Poczatkowo nagrywali swoje zmagania bardziej dla siebie, ale gdy stalo sie jasne, ze projekt, ktorego sie podjeli przyciaga coraz wieksze rzesze zainteresowanych, to juz nie byla tylko ich wspinaczka i film tylko dla nich. Naturalnym, ze osoby wspinajace sie beda inaczej przezywac ten film, ale w mojej ocenie jest on warty obejrzenia przez wszystkich. Trailer
  12. Fenomen

    Banki

    A to ciekawe, bo ja sie jeszcze ngidy nie spotkalem z sytuacja, zebym musial potwierdzac platnosc z Revoluta haslem internetowym ale moze to jakis nowy feature, bo w zasadzie od majowki z niej nie korzystalem
  13. Fenomen

    Turystyka

    A na Koleo nie mozna kupowac biletow na IC? Wtedy masz pewnosc, ze nie zapomnisz o podaniu imienia i nazwiska bo te dane sa brane automatycznie z konta uzytkownika.
  14. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Październik 2021: Premiership: 7/38, 02.10.2021, Tottenham – Ipswich, 3:0 (Aboubakar x2, Adzic) 8/38, 16.10.2021, Burnley – Tottenham, 1:1 (Arp) 9/38, 23.10.2021, Tottenham – Stoke, 1:0 (Arp) 10/38, 30.10.2021, Arsenal – Tottenham, 2:1 (Sane) Carling Cup: 4 runda, 27.10.2021, Tottenham – Crystal Palace, 0:1 Liga Mistrzów: 3/6, 19.10.2021, Monaco – Tottenham, 3:0 Październik to okres chwilowej obniżki formy, co dało się zauważyć na praktycznie wszystkich frontach. Ligowe punkty straciliśmy m. in. w meczu wyjazdowym z Burnley, który udało się tylko zremisować oraz przede wszystkim potem na Emirates w najważniejszym dla kibiców derbowym starciu z Arsenalem. Wcale nie lepiej było w meczu 4 rundy Pucharu Ligi, gdzie ku zaskoczeniu wszystkich daliśmy się pokonać ekipie Crystal Palace, która w tym sezonie raczej będzie walczyć tylko o utrzymanie w najwyższej angielskiej klasie rozgrywkowej. Nie usprawiedliwia nas nawet fakt, że graliśmy w rezerwowym składzie, bo nawet w takim nie powinniśmy mieć problemów z odniesieniem zwycięstwa. Przegraliśmy też mecz numer trzy w fazie grupowej Ligi Mistrzów. To sprawia, że musimy odłożyć na później świętowanie wywalczenia awansu z grupy. Najgorsze jest jednak to, że w meczu z Monaco byliśmy zaledwie tłem dla doskonale dysponowanych tego dnia Francuzów i w pełni zasłużenie przegraliśmy aż trzema bramkami.
  15. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Wrzesień 2021: Premiership: 4/38, 11.09.2021, Leeds – Tottenham, 1:3 (Moura, Alli, Arp) 5/38, 18.09.2021, Tottenham – West Ham, 1:0 (Sancho) 6/38, 25.09.2021, Chelsea – Tottenham, 1:1 (Moura) Carling Cup: 3 runda, 22.09.2021, Everton – Tottenham, 0:1e (Arp) Liga Mistrzów: 1/6, 15.09.2021, Krasnodar – Tottenham, 0:2 (Sane, Paulinho) 2/6, 28.09.2021, Tottenham – Inter, 2:0 (Sane, Wanyama) We wrześniu kontynuowaliśmy swoją całkiem niezłą grę w walce o mistrzostwo Premiership, wygrywając zarówno z Leeds i West Hamem, a ponadto zdobywając bardzo cenny punkt w starciu z Chelsea na Stamford Bridge. Dwa poprzednie zwycięstwa wymagały od nas bardzo dużo wysiłku, a mnie osobiście sporo nerwów. W obu tych meczach do 80 minuty utrzymywał się remis i dopiero zabójcza skuteczność w końcówkach sprawiła, że miesiąc z zamiast trzema punktami, kończymy z siedmioma. Everton, zgodnie z przewidywaniami, nie dał rady rezerwowemu składowi Tottenhamu w meczu 3 rundy Pucharu Ligi, chociaż do zwycięstwa potrzebowaliśmy dodatkowych 30 minut, ponieważ w regulaminowym czasie gry utrzymywał się bezbramkowy remis. Zwycięstwo zapewnił niezawodny na początku sezonu Arp. W czwartej rundzie zmierzymy się na White Hart Lane z Crystal Palace, więc o awans nie powinno być trudno. Bardzo dobrze też rozpoczęliśmy zmagania w fazie grupowej Ligi Mistrzów, pewnie pokonując najpierw Kubań, a potem Inter u siebie. Cieszy zwłaszcza ten drugi wynik, bo wszyscy pamiętamy jak wyrównane i zacięte były pojedynki z Interem przed rokiem, czy to w fazie grupowej, czy potem w finale tych najważniejszych europejskich rozgrywek.
×