Jump to content

jmk

Przyjaciel CMF
  • Content Count

    32170
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    107

Everything posted by jmk

  1. jmk

    Nocny pociąg do

    O panie, a kto Panu tak to zjebał?
  2. No jednak to nie to Słuchałem z youtube'a, google music i spotify - no basów nie mają w ogóle, mają sztuczki dźwięku przestrzennego, ale to akurat mało ważne. Jeszcze nie patrzyłem na kompie, bo to może wina mojego tel?
  3. jmk

    Kącik depresyjny

    To w takim razie reszta postu nieważna
  4. jmk

    Kącik depresyjny

    Minęło pół roku nowego roku Więc może mało podsumowanie "walki". Przede wszystkim od stycznia byłem na L4 dwa dni. Dwa planowe - po zrobienie badań kontrolnych i zabranie leków do iniekcji do domu ze szpitala. Postawiono mi wreszcie diagnozę: celiakia. I nie próba przejścia na dietę bezglutenową, ale całkowite wykluczenie go z diety. Nie wiedziałem, że będzie to takie trudne, skoro niemal wszystko ma jakieś zboże albo gluten nawet coś takiego jak pieprz mielony czy inne przyprawy... tzn. "może zawierać śladowe ilości" a mi one szkodą, te śladowe ilości, może nie od razu - ale działa to na kosmki jelitowe, więc jak po pół roku bezwzględnej diety zjadłbym bułkę - to wszystko byłoby nieważne... Dopiero wrzesień, koniec roku mogę zrobić badania kontrolne czy to faktycznie celiakia, bo 100% pewności nie ma - jak się jelita poprawiły = to celiakia i tak trzeba będzie już żyć. Obstawiam, że to jest to - bo wreszcie nie mam biegunek 20 na dobę, nie wstaję w nocy codziennie do kibla, można żyć. Minusem jest wieczne bycie na czujce, praktycznie brak możliwości stołowania się na mieście, niezaplanowanych czy dłuższych wyjść. Czytania każdej etykiety, nie mogę zjeść czegoś bez etykiety, muszę tłumaczyć czemu nie jem, jeszcze jestem też na etapie, że np. wstydzę się w lodziarni zapytać czy lody są bezglutenowe i czy mogę oddzielną łyżką do nabierania prosić itp. Jak to mówią: do wszystkiego idzie się przyzwyczaić. Takie żarcie jest też droższe, bo przez 'modę' na unikanie glutenu jest tych produktów specjalnie "bezglutenowych" sporo, ale w wyższej cenie, coś za coś = przynajmniej jest wybór, aczkolwiek nie wszystkie są zdrowe... Podsumowując: idealnie z jelitami nie jest, ale są do zniesienia, jest więc spory progres, bo może wreszcie je wyleczę do końca z biegiem czasu. A na bóle, które odrzucam kilka razy w miesiącu - mam już jakiś nowy lek. Mija też rok od kiedy coś mi na wątrobie leży no i tu niestety... dalej nic nie wiem. Przez rok musiałem całkowicie odstawić alkohol, biorę leki na wątrobę, ale - to nie pomaga, parametry cały czas sporo ponad normę, na plus iż te zmiany ogniskowe są niewielkie i to naczyniaki, więc trzeba obserwować czy nie rosną po prostu. Cały czas czekam na termin wizyty u hepatologa, trochę już to trwa, bo potrzebuję "opinii" innego hematologa, który się z hepatologiem zna, ale jemu ciągle coś wypada, teraz w czerwcu podobno już mam mieć termin ustalony tzn. dowiem się na kiedy. Trochę lipa nie wypić nic na swoją 30-tkę, która się zbliża już nieubłaganie ;). Muszę przyznać, że trochę towarzysko się to odbija, imprezy bez alkoholu z własnym jedzeniem... no nawet mi się nie chce czasami. Wiecie, do pewnego momentu jest fajnie, ale ciągle być trzeźwym jak inni przekraczają dawkę %% to bywa męczące. Trzecia sprawa: zatoki. Wreszcie 17 lipca po 3 latach będę miał FESS Powinno pomóc i będzie mniej kaszlu i kataru na co dzień.
  5. jmk

    Filmy

    W czerwcu TVN puści wszystkie części.
  6. jmk

    Blanquinegros [FM19]

    Na początek - bomba! Zakontraktowałem samego Mesiego! To nie żart! Przyjdzie po sezonie... ... ale jako trener Maj - ostatki sezonu ligowego zaczęliśmy też w grubej rury, bo od rewanżu z City. Jak pierwszy mecz był widowiskiem - tak drugi jeszcze bardziej! Po 10 minutach było 1:1. Przed przerwą City wyszło na prowadzenie, później doprowadziliśmy do remisu - dwa gole Sancho, ale w 75. minucie Ceballos dał ponowne prowadzenie City, kwadrans do końca pachniało dogrywką, ale wszystko wyjaśnił w 84. minucie nasz rezerwowy - Alario. Wiadome już było, że powtórzymy zeszłoroczny sukces, czyli finał LM. Tym razem jednak zmierzymy się z PSG - oby się udało tym razem! Najpierw jednak pozostałe mecze w lidze - z Realem Valladolid gramy zmiennikami, ale udaje nam się mimo przegrywania 1:0 doprowadzić do wyniku 2:1 dla nas. Niespodziewanie jednak Real Madryt zremisował w Barcelonie z Espanyolem. Mało tego - punkty zgubiło też Atletico - z Deportivo. Po 36. kolejkach: 1. Real 88 2. Valencia 87 3. Atletico 86 Mamy 37. kolejkę, gramy z Deportivo. Najpierw jednak o 12:00 swój mecz grał Real Madryt - wygrywają 3:0 z Leganes (od 52. minuty w 10), o 16:15 gra Atletico i wygrywa Zaragozą...4:0 (od 59. minuty w 10), my gramy o 18:30 z Deportivo i jaki wynik.... Tak tak 5:0!! Walka o mistrzostwo jest kapitalna. Ale na kolejkę do końca - status quo. Gramy z Atletico w Madrycie, a Real też w tym mieście, ale u siebie z Huescą. Nie spodziewałem się wiele - po kwadransie było już 2:0 dla Królewskich, kwestią było raczej czy utrzymamy drugie miejsce. Po 6. minutach prowadziliśmy 2:0 po golu Sancho i Muli - ten pierwszy asystował przy drugiej bramce. Atletico opowiedziało w 21. i 23. minucie! Remis dawał nam utrzymanie wicemistrzostwa, ale na 3:2 podwyższył wracający po kontuzji Jović, ledwie minutę później... było 3:3! Na ostatniego gola gola tego wieczoru widzowie czekali do 52. minuty i ku ich nieszczęściu - strzelił go Sancho. Młody Anglik wziął na swoje barki ten mecz - 2 gole, 2 asysty! Rok temu mieliśmy 94 punkty, które dały mistrzostwo, teraz 93 - i zabrakło właśnie jednego oczka... Pobiliśmy jednak swój rekord ilości porażek - ledwie 3 w sezonie! 96 strzelonych goli też musi robić wrażenie? FM - easy to learn, hard to master... Ciekawostka: A finał LM dam oddzielnie maj -1: La Liga [36/38] Valencia - Valladolid 2:1 (Torres, Diaz) [37/38] Valencia - Valencia 5:0 (Sancho, Mula, Meyer, Herrando, Jović) [38/38] Atletico Madryt - Valencia 3:4 (Sancho 2x, Mula, Jović) Liga Mistrzów, 1/2: [2/2] Manchester - City - Valencia 3:3 (Sancho 2x, Alario)
  7. jmk

    Chelsea FC

    Ja wczoraj pierwsze słyszałem o Emersonie, raczej kojarzyłem tego starszego On coś grał w tej Chelsea? Będzie coś z niego?
  8. jmk

    Widzew Łódź

    Przedwcześnie? LOL to chyba jedno z sensowniejszych zwolnień. Od 10 grudnia do 3 kwietnia Arka nie wygrała meczu 6 remisów, 7 porażek.
  9. jmk

    Ekstraklasa

    Od nowego sezonu na ławce 9 zawodników, fajnie :)
  10. jmk

    Polityka wewnętrzna

    Magiczny napój, dzięki któremu opierają się najeźdźcy ;).
  11. jmk

    Polityka wewnętrzna

    No już tłumaczyłem, po pierwsze nie można patrzeć na politykę przez pryzmat JA to raz, a dwa - nie można patrzeć na obecne koszty leczenia względem tego w prywatnej służbie, gdzie NFZ miałby konkurencję. I ja może i bym skończył marnie, ale taki JA za 20 lat - już by miał o wiele lepiej. Oczywiście może być coś pośrodku w okresie przejściowym typu: wizyta u lekarza pierwszego kontaktu jedna na miesiąc darmowa, kolejna płatna 5 zł, później najniższe składki zdrowotne chroniące od ciężkich chorób - coś jak obecnie ubezpieczenie prywatne.
  12. Fajnie kadra z dopingiem.
  13. jmk

    Polityka wewnętrzna

    A czy to muzułmanin? Starałem się tylko naświetlić kontekst czemu mogli tego użyć. Tak jak Niemcy przy KE, chociaż tu nie wiem, bo myślałem, że Niemcy = Tusk Tak Rosja = Korwin.
  14. jmk

    Polityka wewnętrzna

    Ogólnie stadiony powinny być budowane za prywatne pieniądze, ale nie żyjemy w idealnym świecie, więc powinny być rentowne, a jak widać można na nich zarobić tylko odpowiednio trzeba nimi zarządzać: https://nieruchomosci.wprost.pl/budownictwo/10147843/stadiony-zbudowane-na-euro-2012-potrafia-na-siebie-zarabiac-wprowadzony-model-biznesowy-przynosi-efekty.html
  15. jmk

    Polityka wewnętrzna

    W szczecińskich mediach wrze na temat tej pożyczki, a tu wypowiedź jednego ze Szczecińskiego Ruchu Miejskiego: http://ruchmiejski.pl/kim-jestesmy-2/
  16. jmk

    Blanquinegros [FM19]

    Ostatnio pisałem o słabym debiucie Merciera, a jak nie to wspominam, ale to historia, bo kwiecień rozpoczął w wyjściowym składzie przeciwko Levante i już w 9. minucie strzelił pierwszego gola w barwach Nietoperzy. Tego dnia ogólnie strzelali nowi z tego sezonu, bo jeszcze po golu dorzucił Mount i Diaz. Wygrywamy jednak derby tylko 3:2. Barcelona - odhaczona, Real - odhaczony, wszystkich rozbiliśmy - to teraz kolej na Sevillę! Rozjeżdżamy, bo chyba tak można powiedzieć, zespół z Andaluzji aż 5:1. W tym samym czasie na Nuevo Mestalla podejmowaliśmy w ramach 1/4 LM ekipę Starej Damy - i im także bez skrupułów wpakowaliśmy piątkę. Odpowiedzieli golami Ronaldo i Dybali, ale i tak 5:2 robiło wrażenie. Po dwa gole strzelali Mula i Meyer, ten pierwszy świetnie zastępuje kontuzjowanego Shaqiriego. Wobec tego do rewanżu wyszliśmy już spokojnie i chociaż przegraliśmy to tylko 2:1 mając wszystko pod kontrolą. W 1/2 trafiamy na City, czyli naszego rywala z zeszłego finału, oj mamy chętkę na rewanż. A w lidze? 2:1 z Leganes, 1:0 z Malagą, gramy trochę zmiennikami np. Piccini na prawej obronie, Pena na bramce czy Mujica i Torres na skrzydłach. W pierwszym składzie w ataku zagrał Mercier, ale byłem na tyle głupi, że wpuściłem Jovicia. Czemu głupi? No bo gola nie strzelił - strzelił Torres w 61. minucie, a nasz super snajper złapał kontuzję, naciągnięcie łydki i nie będzie dostępny na mecz z City, pewnie nawet i na rewanż. Ale bez niego podejmujemy rękawicę w starciu z City, na szpicy Mercier. Nie dźwignął zadania, ale zmienił go Lucas Alario i doświadczony zawodnik nie zawiódł. Ale powoli, do przerwy było 0:0, ale po zmianie stron kibice nie mogli narzekać. Najpierw niesamowity Mula dał nam prowadzenie, ale za chwilę wyrównał Stones. Ledwie dwie minuty później pierwszego gola tego wieczoru zdobył właśnie Alario, piszę pierwszego, bo w 78. strzela drugiego! Niestety nie dowozimy 3:1 i karci nas... Rodrigo, nasz były zawodnik. Wynik 3:2 zły nie jest, ale obawiam się rewanżu w Anglii. Ledwie 4 dni później graliśmy z Getafe, wystawiłem zmienników, bo był to 29 kwietnia, a 3 maja gramy rewanż z City. I co? 2:2. Chyba tracimy szanse na mistrzostwo. Nie będę ukrywał, że teraz priorytetem jest jednak LM. Po 35. kolejkach: 1. Real 87 2. Atletico 85 3. Valencia 84 4 Barcelona 71 (!) Zostały nam dwa mecze u siebie - z Valladolid i Deportivo oraz wyjazd na Estadio Wanda Metropolitano na pojedynek z Atletico. Oni zaś oprócz meczu z nami mają wyjazd na Deportivo i u siebie spotkanie z Zaragozą. Real Madryt czeka już raczej autostrada: wyjazd na Espanyol i u siebie Leganes oraz Huesca. kwiecień: La Liga [31/38] Levante - Valencia 2:3 (Mercier, Diaz, Mount) [32/38] Valencia - Sevilla 5:1 (McKennie, Herrando 2x, Torres, Meyer) [33/38] Leganes - Valencia 1:2 (Sancho, Mula) [34/38] Valencia - Malaga 1:0 (Torres) [35/38] Getafe - Valencia 2:2 (Mount, Torres) Liga Mistrzów, 1/4: [1/2] Valencia - Juventus 5:2 (Jović, Mula 2x, Meyer 2x) [2/2] Juventus - Valencia 2:1 (Sancho) Liga Mistrzów, 1/2: [1/2] Valencia - Manchester City 3:2 (Mula, Alario 2x)
  17. jmk

    Polityka wewnętrzna

    No moim zdaniem te inwestycje tego nie dadzą.
  18. jmk

    Polityka wewnętrzna

    I uwazasz, ze te inwestycje sa olpacalne W TEJ sytuacji? Zadluzenie na 1 mld, inwestycja na 3 mld, z czego 1mld kredyt? I akurat TE inwestycje?
  19. jmk

    Polityka wewnętrzna

    Moze wezma Rutkowskiego na jedynke na jesien?
  20. jmk

    Polityka wewnętrzna

    Nie, to przyklad jakiego rodzaju inwestycje powinno wspierac miasto. Np. w procencie jak panstwo
  21. jmk

    Polityka wewnętrzna

    Np. taka https://gs24.pl/wielka-inwestycja-w-policach-ma-kosztowac-ponad-5-mld-zlotych/ar/12573746 Bardziej miastowo: np. muzea, teatr, aqua park itp. No i przede wszystkim: podatki, aby ludzi sciagnac do Szczecina, zeby zakladali tu firmy, tworzyli fabryki.
  22. jmk

    Polityka wewnętrzna

    To są inwestycje, które nie zwrócą zysku, a które powinny być budowane z zysku generowanego z inwestycji, na które można brać kredyt. IMO kredyt na taki okres oznacza brak możliwości dalszego rozwoju - bo za co? Skoro drogi i stadion zysku nie przyniosą, wiec co, kolejny kredyt? Może Rewal powie jak ;) Na studiach mnie uczyli, ze najlepsze miejsca na listach to: jedynka, ostatnie i pierwsza kobieta na liście.
  23. jmk

    Polityka wewnętrzna

    Ojej. No dobra, kredyt jest tak jak działają dotacje unijne: 1 mln mamy 1 mln dostajemy z UE 1 mln pożyczamy od ww. banku Co za to będzie? - budowa węzła Łękno, - III etap Trasy Północnej - budowa nowej ulicy od ul. Łącznej do ul. Szosa Polska, - modernizacja dostępu drogowego do Portu w Szczecinie, - budowa i przebudowa torowisk w Szczecinie, - Szczecińska Kolej Metropolitalna, - poprawa stanu technicznego obiektów oświatowych, - przebudowa ul. Floriana Krygiera celem połączenia z A6, - przebudowa stadionu Pogoni Szczecin. Bank UE. Obecnie Szczecin ma 1 mld długu, kredyt zaciąga na 25 lat (!) za modernizacje infrastruktury, które już są rozpoczęte, a jeszcze nie przegłosowano tego kredytu... Czy 100% obecnego zadłużenia na tak długi okres i to na inwestycje, które raczej nie gwarantują zwrotu inwestycji (na pewno nie bezpośrednio) to dobry deal? - W praktyce to bank decyduje na jakie inwestycje da pieniądze, po tym jak jego przedstawiciele zweryfikują nasze projekty. My daliśmy im całą listę inwestycji. Projekty muszą być bezpieczne dla środowiska, rozsądne ekonomicznie i technicznie - mówi skarbnik. Było pytanie dlaczego na nich głosuję. W skrócie: czemu jesteś tak głupi, że na nich głosujesz.
×
×
  • Create New...