Jump to content

jmk

Przyjaciel CMF
  • Content Count

    33852
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    113

jmk last won the day on December 6

jmk had the most liked content!

Community Reputation

6728 Bardzo lubiany

1 Follower

About jmk

  • Rank
    niepozorny użytkownik
  • Birthday 06/23/1989

Informacje

  • Wersja
    FM 2013
  • Klub w FM
    Pogoń Szczecin
  • Ulubiony klub
    Pogoń Szczecin
  • Skąd
    Szczecin
  • Płeć
    Mężczyzna

Kontakt

  • Website URL
    http://www.fmzone.pl
  • Gadu Gadu
    8037999

Recent Profile Visitors

51859 profile views
  1. Ciekawie w debrach Walencji.
  2. Ohoho kto to gola strzelił @lad żyjesz?
  3. Ja niestety nie zdążę nic zrobić, bo na apce podobno zmiany nie wiem wchodzą?
  4. Tylko to taki gwiazdorek trochę ;) Beztroski, pracowitość słaba, determinacja średnia ;) Kwestia czy Rebrow da mu dobrego mentora (robię automat).
  5. Słaba kolejka, ale 3 miejsce chyba już obronione
  6. Kiedyś pisałem tak jak piszesz i mi ktoś mi gdzieś zwrócił uwagę === Ależ się działo! Szybki tytuł, żeby zachęcić dalej, ale to nie zwykły clickbait - naprawdę przez Pogoń zimą przeszło sporo pieniędzy. Zacznijmy od ubytków. Szczecin opuściło zimą aż ośmiu piłkarzy. Trzeba jednak zaznaczyć na początku, że dwóch z nich udało się na wypożyczenia - Patryk Klimała nie zdobył uznania przez pierwsze półrocze u Rebrowa, a chciał grać i się rozwijać więc na pół roku poszedł do chorzowskiego Ruchu. Podobną drogę wybrał Ireneusz Szczech, ale ten młody gracz powędrował na wypożyczenie do Rakowa Częstochowa. Na wolny transfer odszedł Arkadiusz Kacprzycki, który potem znalazł zatrudnienie w mieleckiej Stali. W 19-latku trener nie widział potencjału i nie pasował mu do wizji, przez trzy lata w Pogoni zagrał tylko 2 mecze - oba dla rezerw. Zaczynamy już jednak "prawdziwe" odejście. Dwa bardzo głośne i chyba bolesne - odszedł przede wszystkim David Stec za uwaga - 1,5 mln euro do Realu Oviedo! Prawy obrońca był podstawowym graczem pierwszej jedenastki od początku swojego pobytu w Szczecinie, mając pod uwagę naszą słabą sytuację w bocznymi obrońcami - musieliśmy na gwałt szukać tu wzmocnień. Jednak 1,5 mln euro piechotą nie chodzi, musiałem to przyklepać. Nieco krócej, bo po dwóch latach odszedł Mario Situm, w tym sezonie grał kapitalnie - 15 meczów, 4 bramki, asysta, ale oferta + wizja gry w angielskiej lidze zrobiła swoje, Mario odszedł za 1,4 mln (może wzrosnąć do 1,7) do grającego w Championship Reading. Mniej, bo 700 tysięcy dostaliśmy od Dynamo Drezno (!) za Filipa Tietza, Niemiec w tym sezonie zagrał tylko 3 razy w Ekstraklasie, był bez gola - żal nie akceptować. Również do niemieckiej ligi przeniósł się Albion Vrenezi, spędził w Pogoni 2,5 sezonu, kosztował nas 190 tysięcy, a sprzedaliśmy go za 250 tysięcy. W tym sezonie jeden występ w Ekstraklasie, wcześniej 7, wcześniej 16 - bez żalu. Uznaliśmy też, że boki obrony trzeba wzmocnić i to definitywnie, stąd też pozwolenie na odejście innego gracza, który sporo grywał na lewej obronie - Jonatana Strausa za 100 tysięcy do Rakowa, grał ale przeciętnie. Do klubu natomiast sprowadziłem zimą... 13 zawodników! Nie były to jednak wielkie kwoty, bo najdroższy wydatek na jednego gracza to 675 tysięcy euro. W końcu miałem czym obracać, więc mogłem podziałać na wielu płaszczyznach - wzmocnienie pierwszego zespołu, pomyśleć też o przyszłości i zakupić spore talenty, które obserwujemy od dawna. Tym najdroższym był bardzo młody, ale wielce utalentowany (4/5) Serb, który ma pełnić rolę mózgu drużyny - dyrygent, typowa dycha. Wychowanek Napredaka Krusevac przyszedł do nas z zespołu Cukaricki. Nieco mniej, bo 0,5 mln przelaliśmy warszawskiej Legii za zawodnika na tę samą pozycję, ale 2 lata młodszego, Piotr Kowal to wychowanek wojskowych, ma już na swoim koncie nawet 5 występów w Ekstraklasie w barwach Legii i dwa gole! Czemu do nas przyszedł? Gwarancja gry! Idąc niżej, jeśli chodzi o kwoty trafimy na dinozaura... nie, żaden weteran, a wręcz przeciwnie, ściągamy przyszłość lewej defensywy być może niemieckiej kadry? Wychowanka Hannoveru wykupiliśmy za prawie pół bańki, ale myślę że na nim jeszcze zarobimy sporo. Nieco tańszy, ale też starszy i również na lewą obronę zakupiony został kolejny Serb - Aleksandar Basarić. 18-latek z równie dużym potencjałem to wychowanek Teleoptiku, ale ma na swoim koncie nawet jeden występ w SuperLidze w barwach Partizana Belgrad. Ostatnio grał na zapleczu serbskiej lidze (16 meczów) w zespole Żarkovo, gdzie był wypożyczony. I wreszcie dochodzimy do kogoś, kto z miejsca może wzmocnić pierwszy zespół. Doświadczony, bo już 29-letni Kiko to lewy obrońca, który myślę, że przewyższa o klasę Strausa. Ostatnie sezony spędzał w Olymipiakosie, ale z Nikozji. grywał jednak w Lidze NOS w barwach Setubal, zaliczył nawet League One, gdzie grał w Port Vale. Dla równowagi - teraz prawa obrona, młody... Chorwat. Wychowanek Varażdin, ale dopiero co odbył szkolenie w chorwackiej szkółce, scouci mówią, że talent - a u nas bocznych obrońców jak na lekarstwo! Nie było jeszcze skrzydłowego, więc dla zwiększenia rywalizacji skorzystałem z wręcz promocyjnej ceny za 20-letniego Mateusza Borcucha. Uniwersalny skrzydłowy to wychowanek ze znanej szkółki SMS Łódź, ale do nas przyszedł z...3 ligi niemieckiej, gdzie grał w Viktorii Koln. Scouci musieli mocno grzebać... Z Lechem się bardzo nie lubimy, ale lubimy im podkradać piłkarzy, historia zna niejeden taki przypadek. W rezerwach Kolejorza wypatrzyliśmy świetnie wyglądającego już teraz snajpera, ledwie 17-latka, kiedy Lech przystał na ofertę 130 tysięcy (!) byliśmy w szoku. Czekamy aż im wbije hattricka. Dawno nie było Serbów, więc jest kolejny - tym razem 19-letnie golkiper. Kosztował ledwie 125 tysięcy euro, a już jakieś doświadczenie ma na swoim koncie, wychowanek Buducnost ostatni sezon grał w tym klubie w 19 meczach w Prva Lidze. Kolejny Serb (mocno czesaliśmy te tereny jak widać), kolejny który może okazać się niewypałem, ale i strzałem w dychę - dużo nie ryzykujemy, na obecnym etapie te 120 tysięcy wiele nie znaczy. Tym bardziej, że kupiliśmy go już po debiucie w Crvenej zvezdzie. Drugi dziś bramkarz, również młody, ale tym razem Polak ściągnięty ze znanej szkółki Zagłębia Lubin, kosztował niewiele, ale jeszcze bez debiutu w Ekstraklasie, do tej pory grywał w drugim zespole dolnośląskiego klubu. Ma jednak dopiero 16 lat (!). I tak naprawdę to drugie, ale takie konkretne wzmocnienie pierwszej jedenastki i to drugi lewy defensor. Nie mieliśmy w sumie żadnego, teraz do rywalizacji z Kiko dołącza doświadczony Czech, który za ledwie 77 tysięcy euro przyszedł do nas ze Sparty Pragi. Czemu tak mało? Bo tam nie mógł się przebić od 2018 roku do pierwszego składu, zagrał ledwie siedem spotkań. I dochodzimy do ostatniego, najtańszego wzmocnienia tej zimy. Za 50 tysięcy euro przyszedł - a jakże i Serb i boczny obrońca. To już taki naprawdę - typowy strzał dla głębi składu, który być może przyniesie nam korzyści. Tak działałem na rynku, tak sprzedawałem, tak kupowałem, że zimą nie było innego tematu jak Pogoń o czym świadczą najważniejsze wydarzenia podsumowujące okienko: Kiedy okienko transferowe się zamykało - byliśmy już po czterech kolejkach ligowych. I... ekipa Rebrowa nie poniosła żadnej porażki. Najpierw po golach Buksy, Drygasa i Kowalczyka pokonali Arkę 3:0, następnie przywieźli ważne trzy punkty z Sosnowca po trafieniach Praszelika i Ikera, aby zanotować trzecie z rzędu zwycięstwo - tym razem 2:! nad Jagą, gole strzelali Buksa i... nowy nabytek Kowal. Luty skończyliśmy bezbramkowym remisem z Górnikiem Zabrze.
  7. Kto asystował przy 3 golu? Van Dijk mógłby jebnac.
  8. Ha ha ja zdjąłem De Bruyne i dałem.... Vardy'iemu (Vardiemu?)
×
×
  • Create New...