Jump to content


KONKURS "CM FORUM - KARIERA FOOTBALL MANAGERA" WYSTARTOWAŁ!

Do wygrania 2 egzemplarze gry FOOTBALL MANAGER 2020!

REGULAMIN KONKURSU


SZk

Przyjaciel CMF
  • Content Count

    4215
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    15

SZk last won the day on June 23 2016

SZk had the most liked content!

Community Reputation

1484 Bardzo lubiany

About SZk

  • Rank
    Kamil Glik
  • Birthday 02/25/1985

Informacje

  • Wersja
    FM 2013
  • Klub w FM
    Persedikab
  • Skąd
    Warszawa
  • Płeć
    Mężczyzna

Kontakt

  • Website URL
    http://

Recent Profile Visitors

13647 profile views
  1. SZk

    Polscy kibice

    W kwestii potyczek kibicow z seksualnoscia przypominam klasyk sprzed dekady:
  2. SZk

    Polscy kibice

    Dzieki za ten watek, nigdy bym na to forum nie trafil, a tak wygrzebalem perelke: W Gliwicach rozwiązuje się jedną z ich najsłynniejszych grup kibicowskich, bo jakaś naćpana morda wali konia w McDonald's, a koledzy siedzą obok i śmieją się z jakże udanego żartu sytuacyjnego. No co? Machanie kutasem w miejscu publicznym to coś złego? Jak na ironię, to wydarzenie zbiega się z publikacją nowego numeru TMK, w którym na okładce widnieje sam napalony erotoman. Zas co do meritum watku - klasyczna historia o tym, jak to na naiwniakach wierzacych w zgody, idealy i srodowiskowe kodeksy honorowe robi sie twardy, niekoniecznie legalny biznes.
  3. Nieprawda, kupilem bodajze za 1 zl dla dzieciakow wwosikow zeby pograc w pilkarzyki.
  4. Biore pileczke do pingla z zeszlego zlotu.
  5. SZk

    Polscy kibice

    Socjologowie zajmujacy sie srodowiskiem dawno dostrzegli quasireligijny charakter kibicowskiej spolecznosci, niemniej jednak wizja Rolika jako krzyzowanego Jezusa rozsadza. Zwlaszcza w zestawieniu z wstawkami o napletkach i wylizywaniu dupy.
  6. SZk

    Polityka wewnętrzna

    Bardzo, bardzo wiele zlej woli trzeba, by przypisac mi w wypowiedzi powyzej bardzo, bardzo wiele zlej woli... A preferencje kulinarne i prawa klopsikow sa wyszczegolnione w ich kodeksach? Moze sprobuj wymyslic bardziej adektwatny przyklad - np. niedawno bylo Boze Cialo, idealna okazja by przypomniec o niedyskryminowaniu ze wzgledu na wiare (np. poprzez komentarze, ze rozwala to tydzien pracy i wstrzymuje projekty tylko dlatego, ze katolicy chca sobie pochodzic z monstrancja wokol kosciolka). W ogole jakie kryteria przyjmujemy piszac o miedzynarodowych swietach, wskutek ktorych takie przypomnienia wydaja Ci sie adekwatne? Jakis internetowy kalendarz, w ktorym sa dni czekolady i dni psa, a moze tylko uznajemy dzien kobiet i dzien chlopaka (40 meczennikow)? Albo oficjalne miedzynarodowe dni UNESCO dotyczace np. ofiar przemocy? Myslisz, ze na kazdy ten dzien IKEA robila okolnik w intranecie? Tego tez chetnie dowiedzialbym sie podczas procesu... Jeszcze wiekszym absurdem wydaje mi sie watek przypominania o obowiazujacych prawach - kazdy, kto pracuje, podpisuje, ze zna kodeks i ze bedzie go przestrzegal, a jak go lamie, to wyciagamy konsekwencje sluzbowe i tyle. I tez ciekawe pytanie - czy przypomnienia pojawiaja sie przy innych tematach, dotyczacych innych nierownosci - nie widzialem, zeby jakis dziennikarz zapytal rzeczniczke, czy i jakie okolniki wysylali w tematach innych wyszczegolnionych w kodeksie grup wrazliwych. I tutaj jasno chcialbym podkreslic - ja nie bronie tego konkretnego czlowieka czy nie atakuje tej konkretnej firmy. Zwracam uwage na to, ze rownosciowy korpobullshit to jest szerszy temat do rozwazenia.
  7. SZk

    Polityka wewnętrzna

    Tu wlasnie jest sedno tego, co zasygnalizowalem w kontekscie bullsitowych kodeksow - korporacja walczac o rownosc i majac te rownosc w dokumencie (z wyszczegolnieniem na rozne pola ewentualnych nierownosci) wydaje dodatkowy dokument (na pierwszy rzut oka zdecydowanie nizszego rzedu, cos jak okolnik wobec glownego regulaminu, bardziej wskazowki i wytyczne niz twarde nakazy i zakazy), w ktorym w szczegolny sposob udziela wsparcia i zwraca uwagi na potrzeby jednej wybranej grupy, niejako samemu dajac sygnal, ze sa rowni i rowniejsi. Ja wiem, ze to traci takim filozoficzno-publicystycznym pierdololo, ale - abstrahujac od formy w jakiej koles wyrazil swoje obiekcje i ktora najprawdopodobniej bedzie jezyczkiem u wagi ewentualnego procesu - naprawde rownosciowa firma powinna konsekwentnie wydac podobne wskazowki dotyczace wieku, niepelnosprawnosci, rasy, religii etc. (np. "wciagaj starszych kolegow do rozmow o weekendowych imprezach", "zapytaj kolege na wozku, czy nie ma nic przeciwko, jak opowiadasz o starcie w maratonie").
  8. SZk

    Motoryzacja

    https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/601778,samochod-elektryczny-ladowanie-greenway-roaming-rafal-czyzewski.html W zasadzie chcialem wkleic do absurdalnego, bo do tego sie temat elektrycznej motoryzacji w Polsce sprowadza na obecna chwile. W skrocie: w wywiadzie pan prezes firmy, ktora chce zarabiac na ladowarkach aut najpierw opowiada historie zony, ktorej przez koniecznosc objazdu (polskie drogi) zabraklo pradu (czyli to, czego sie obawia wielu uzytkownikow spalinowcow - nocy w szczerym polu lub kosztow i czasu straconego na taksowki, hotele, lawety i doladowania na trasie), potem podkresla, ze podroz elektrykiem w trasie po Polsce jest nieznacznie dluzsza (bez doprecyzowania, co to znaczy nieznacznie - w praktyce polecam np. test ekipy Klawitera), potem zdradza, ze przez brak popytu na uslugi ladowania (za malo samochodow) jego firma juz obnizyla jakosc uslug (tansze koszty utrzymywania ladowarek z ograniczona moca, czyli ladujacych wolniej), dalej kresli zalety ladowania we wlasnym garazu (wiadomo, wszyscy w takich domach z garazami mieszkamy), z mozliwoscia dokupu instalacji szybkiej, ktora stanowi niewielki wydatek w stosunku do ceny samochodu (czytaj: jak Cie stac na dom z garazem i auto kosztujace 50-100 tysiecy wiecej niz podobnej klasy spalinowe, to i stac Cie na szybka ladowarke), opowiada o roamingu energii (ladowanie jedna karta w calej Europie), ktory z uwagi na rozne firmy i systemy nie jest mozliwy w ramach Polski, by jako konkluzja ponarzekac na ministerstwa, opieszala administracje etc. No coz, rozumiem chec robienia innowacyjnego biznesu i liczenie na ewentualne profity za pierwszenstwo w przyszlosci, ale zzymanie sie na to, ze panstwo nie pomaga w sytuacji, gdy zle ocenilo sie ryzyko i potencjal rynku wzgledem momentu wejscia na niego, nie buduje zaufania.
  9. SZk

    Polityka wewnętrzna

    W tej sprawie warto trzymac sie faktow, konkretow i kontekstu, bo uogolnienia ("zwolniony za poglady/wiare", "zla korporacja przemyca ideolo genderolewackie") i gdybania ("dlaczego nie napisza odezwy o rownym traktowaniu kolegow katolikow", "ciekawe czy odwazyliby sie wyrzucic za cytat z Koranu") rozmywaja jej istote, czyli czy ten konkretny facet powinien zostac zwolniony, czy nie. Oczywiscie nie mam zludzen, ze o te istote sprawy chodzi prawicowym mediom - za duza pokusa jest rozszerzenie w zasadzie mocno osobistej kwestii (codziennie zwalnia sie i zatrudnia setki ludzi, co to za temat) do wielkiej debaty na froncie ideologicznym o ksztalt przyszlosci Europy. A i druga strona tez mozne pograc na klawiszu "tacy niby katolicy pobozni, a ksieza pedofile, biskupi zbratani z politykami i do tego jeszcze bija zony i nie umieja uszanowac geja pracujac w miedzynarodowej firmie". Tydzien to sporo czasu, na miejscu IKEI pewnie spedzilbym go na siedzeniu z prawnikami po rozmowie z pracownikiem, ktora zdecydowanie wolalbym miec nagrana (nawet uprzedzajac go, ze bedzie nagrywana, o ile prawo/wewnetrzne przepisy nie reguluja tej kwestii) i ustalaniu strategii ewentualnej obrony przed sadem pracy czy jakimkolwiek innym. Ciekawe, czy gosciu pozostanie na etapie gownoburzy, czy rzeczywiscie powalczy o przywrocenie do pracy czy odszkodowanie. Osobnym watkiem jest oczywiscie korporacyjny bullshit, rozmaite papierowe "kodeksy etyki" tlumaczace cos, co dla normalnego czlowieka jest oczywiste, metody doboru wskazywania grup uznawanych za szczegolnie zaslugujace na uwage (co juz samo w sobie na gruncie logiki jest podwazeniem rownosci, w imie ktorej sie to robi). I o ile zabawy w rozsadzanie takich inicjatyw od srodka popieram, to aby zabawa mogla potrwac, trzeba robic to troche bardziej zmyslnie niz cepem, jakim w tym przypadku wydaje mi sie starotestamentowy (a wiec dla katolika mocno nieaktualny w kontekscie Nowego Przymierza) cytat o karaniu smiercia. Ach, jakim smakowitym kaskiem bylby transmitowany przez telewizje proces, juz widze tych bieglych jezykoznawcow angazowanych do opiniowania, co autor mial na mysli, tabuny prawnikow prowadzacych te sprawe pro bono...
  10. SZk

    Polityka wewnętrzna

    https://www.tvp.info/43251286/oddac-identyfikator-ikea-zwalnia-za-cytowanie-biblii Tu sam gosc opowiada obszernie o przebiegu pierwszej rozmowy w HR-ach i spotkaniu, na ktorym dali wypowiedzenie. Czyli dali mu szanse, zeby przemyslal i sie wycofal, ale nie skorzystal - podejrzewam, ze dzieki temu spokojnie sie wybronia w sadzie pracy, bo wyjda na tych, ktorzy wyszli z inicjatywa wyjasnienia, ustalenia wspolnych wartosci firmy etc.
  11. @Mauro ja rozwazam podskoczenie do samego Poznania ktoregos dnia zeby odwiedzic dawno niewidzianego znajomego, jesli da sie to zgrac tak, zeby wypadlo w sobote przed poludniem, to spoko wodza zgarne Cie wracajac.
  12. SZk

    Motoryzacja

    Zapomniales o nadajacym sportowego charakteru trzydrzwiowym nadwoziu i braku klimatyzacji, przez ktora sie choruje. Oraz modyfikacji z LPG. @jmk podobnie jak koledzy wyzej odradze Ci marki premium (Audi/BMW) z uwagi na koszty i skomplikowanie serwisu. Hyundai i30 czy Kia Cee'd I (praktycznie to samo, tylko Kie ladniejsze w srodku, tylko zwroc uwage na nieco meczace pomaranczowe podswietlenie zegarow) powinny Ci dac to, co moze trafic w Twoje potrzeby - prostego, oszczednego Diesla bez kola dwumasowego i DPF 90 KM (chociaz tych mocniejszych z DPF tez niespecjalnie musisz sie bac), a przy odrobinie szczescia nawet w wersji poliftowej. W 20 tysiacach mozesz sie zamknac za niezmeczone auto z rocznika 2009-2011, czy to krajowe, czy z oplatami.
  13. SZk

    Polityka wewnętrzna

    Zabawny fragment z wczorajszych "FPF" - Kajdanowicz pyta, jak wyborcy z Podkarpacia reaguja na tematy pedofilii w Kosciele, LGBT czy sprawy swiatopogladowe, ktore byly szeroko dyskutowane w kampanii. Lukacijewska odpowiada: wie pan, na Podkarpaciu kwestia LGBT to nie jest temat wiodacy, ludzie uwazaja, ze kazdy ma prawo funkcjonowac, kazdemu nalezy sie szacunek, ale o tym nie dyskutuja. Zawezona perspektywa warszawskiego dziennikarza i jej oderwanie od podkarpackiej rzeczywistosci level hard. Jak na dloni widac tez, ze na te chwile ktokolwiek, kto chce wygrac wybory, powinien od razu wykluczyc opcje "w lewo zwrot" - liczba osob faktycznie zaangazowanych w rzeczone tematy swiatopogladowe jest tak niewielka, ze szkoda czasu na mizdrzenie sie do nich, zwlaszcza ze opor materii moze byc duzy ("rzadziliscie 8 lat i nie zrobiliscie tego, co zapowiadacie"), nie mowiac juz o dostarczaniu darmowej i skutecznej amunicji dla prawej strony ("patrzcie, geje beda uczyc Wasze dzieci masturbacji w przedszkolach").
  14. SZk

    Polityka wewnętrzna

    Nie zapominajmy o klasykach: http://yelita.pl/artykuly/art/lista-prawdziwych-zydowskich https://www.salon24.pl/u/stoje-z-boku-i-patrze/42865,www-polonica-net Jarosław Kaczyński - Kalkstein - dywersant, W latach 70. współpracował z żydo-trocksistowskim KOR-em; W grudniu 2005 roku Jarosław Kaczyński został uznany Człowiekiem Roku 2005 żydokomunistycznego tygodnika "Wprost"; obecnie premier PRL-bis; zbrodniarz - uczestnik porozumienia ponad głowami narodu polskiego ze zbrodniarzami PZPR i SB - "okrągły stół"
×
×
  • Create New...