Jump to content

Leaderboard

  1. Reaper

    Reaper

    ModTeam


    • Points

      243

    • Content Count

      15814


  2. Gabe

    Gabe

    Przyjaciel CMF


    • Points

      215

    • Content Count

      14639


  3. me_who

    me_who

    Przyjaciel CMF


    • Points

      212

    • Content Count

      30831


  4. Brudinho

    Brudinho

    Przyjaciel CMF


    • Points

      164

    • Content Count

      8473



Popular Content

Showing content with the highest reputation since 06/19/19 in all areas

  1. 24 points
    Dołączyłem dzisiaj do tego zacnego grona - na świat przyszedł Orest. Zacne 53 cm długości i potężne 3 kg wagi. Zajebiste uczucie
  2. 12 points
    Dzisiaj została dodana możliwość dołączania zdjęć do postów - dotyczy to tylko grupy użytkowników Przyjaciel CMF. Ograniczenie co do jednego posta wynosi 10 mb - chcielibyśmy uniknąć tworzenia foto albumów, a raczej ułatwić wrzucenie konkretnego zdjęcia. Powyższa funkcjonalność będzie włączona przez tydzień - po tym czasie postaramy się ocenić, czy nie wpłynie to negatywnie na techniczną stronę działania forum. Dajcie znać, gdyby były jakieś problemy, będziemy starali się reagować na bieżąco.
  3. 9 points
  4. 8 points
    GW wypuściło ostatnio nową linię farb: Contrast. Służą do szybkiego malowania dużych ilości figsów. Oto plon ostatnich 20 dni, w których malowałem przez około 14: Dziś, w erze Contrastów, malować może już naprawdę każdy
  5. 8 points
    Abstrahujac od tego, czy gosc zostal zwolniony slusznie czy nie, to rozpierdala mnie tlumaczenie, ze przeciez nic takiego nie zrobil, bo cytowal biblie. To tak, jakby do kogos powiedziec „ty kurwo” i tlumaczyc sie, ze to tylko cytat z klasyka literatury, czyli „Starego czlowieka i morze” Hemingwaya.
  6. 8 points
    Jest jedna sprawdzona sztuczka - jezeli w filmie wystepuje Adam Sandler, to taki film nalezy omijac szerokim lukiem.
  7. 7 points
    Przepraszam za spam, ale armię Nighthaunts uważam za szczególnie cudną i ten Chainrasp wreszcie mi wyszedł
  8. 7 points
    W UK rozbito szajkę Polaków, którzy zajmowali się nowoczesnym niewolnictwem. Udowodniono im 92 takich przypadków, ale szacunki są dużo większe, ok 400. Gdyby Ordo Iuris postanowiło ich bronić, podsuwam argumenty: Kpł 25, 44-46 Oczywiście może ich pogrążyć wcześniejszy akapit: Kpł 25, 39-43 ale jakiś zdolny prawnik da radę się z tego wybronić, w końcu płacili im czasem jakieś pieniądze, nigdzie też ich nie sprzedawali
  9. 7 points
    Mitchel Bakker (Ajax) => PSG Giovani Dos Santos (LA Galaxy) => Club America Theo Hernandez (Real Madryt) => Milan Samir Nasri (West Ham) => Anderlecht Martin Odegaard (Real Madryt) => Real Sociedad (loan) Sergio Reguillon (Real Madryt) => Sevilla (loan) Phil Jagielka (Everton) => Sheffield United David Ospina (Arsenal) => Napoli Ander Herrera (Man Utd) => PSG Gianluigi Buffon (PSG) => Juventus Ayoze Perez (Newcastle) => Leicester Rodri (Atletico Madryt) => Man City Raul De Tomas (Real Madryt) => Benfica Lucas Ocampos (Marsylia) => Sevilla Joao Fellix (Benfica) => Atletico Madryt Angelino (PSV) => Man City Hector Herrera (Porto) => Atletico Madryt Jules Kounde (Bordeaux) => Sevilla Helder Costa (Wolves) => Leeds Thiago Mendes (Lille) => Lyon Bobby Adekanye (Liverpool) => Lazio Yaya Toure (Man City) => Qingdao Wesley Moraes (Club Brugge) => Aston Villa Stefano Sensi (Sassuolo) => Inter (loan) Jamal Musiala (Chelsea) => Bayern Monachium Tanguy Ndombele (Lyon) => Tottenham Gabriel Martinelli (Ituano) => Arsenal jack Clarke (Leeds) => Tottenham => Leeds (loan) Pablo Sarabia (Sevilla) => PSG Emerson Hyndman (Bournemouth) => Atlanta United (loan) Giovanni Reyna (New York City FC) => BVB Luuk De Jong (PSV) => Sevilla Valentino Lazaro (Herta Berlin) => Inter Adrien Rabiot (PSG) => Juventus Craig Dawson (West Brom) => Watford Mateo Kovacic (Real Madryt) => Chelsea Mateu Morey (Barcelona B) => BVB Che Adams (Birmingham City) => Southampton Matt Target (Southampton) => Aston Villa Marko Grujic (Liverpool) => Herta Berlin (loan) Amadou Diawara (Napoli) => Roma Diego Godin (Atletico Madryt) => Inter
  10. 7 points
    Ale przecież nie o to chodzi, że ten gość sobie chodził i obrażał gejów/cytował pismo święte pracując jako sprzedawca w sklepie, czy w prywatnej rozmowie ze współpracownikami, tylko że napisał to na forum nawet nie sklepu w którym pracuje, tyko wszystkich sklepów IKEI w Polsce, gdzie każdy mający dostęp mógłby się poczuć obrażony i donieść do działu HR, albo zrobić screena i roznieść po mediach. Podejrzewam, że gdyby @Misiek z kolegami napisali niestosowny dowcip, którego opowiedzenie w znajomym gronie uchodzi zazwyczaj na sucho, na kartce i nakleili go gdzieś w miejscu pracy, gdzie mógłby go zobaczyć ktoś spoza zaufanego grona (klient, czy inny pracownik), to szybko by ktoś im kazał go zdjąć (nie wręczyć wypowiedzenie, bo z gościem z IKEI nie rozwiązano umowy dlatego, że coś napisał niestosownego, tylko że nie chciał tego usunąć)
  11. 7 points
    Nie, ten koleś dostał wypowiedzenie, bo napisał, że homoseksualizm to dewiacja i nawet AKCEPTOWANIE to sianie zgorszenia. A całość podparł cytatami ze Starego Testamentu, które mówią, że karą za takie zgorszenie jest śmierć. I teraz co? Pracodawca ma się domyślić czy on to sobie interpretuje dosłownie i tym się kieruje w życiu czy może akurat te cytaty uważa jako metaforę/anegdotkę/he he to było w dawności?
  12. 6 points
  13. 6 points
    Jesteśmy po wizycie w ośrodku, po rozmowie, obejrzeniu domków kilka kolejnych informacji i wniosków. 1. Organizator - zasada jest taka, że komunikacja pomiędzy nami a ośrodkiem przebiega na linii ośrodek - organizator, co wiąże się z następującymi sprawami: a) dostęp jest od 14.00, ale moja prośba, żeby być po 14, ponieważ nie wpuszczą nikogo bez mojej obecności, a ja wcześniej niż na 14 nie jestem w stanie obiecać, że dotrę. b) kasę za wyżywienie zbiera organizator i przekazuje ośrodkowi, c) kwestia meldunku - tu czeka nas spór, bo ośrodek zażyczył sobie pełną listę uczestników wraz z danymi dotyczącymi adresu zamieszkania i daty urodzenia, teoretycznie na potrzeby meldunkowe, mam zamiar pozbyć się tego problemu przed przyjazdem. 2. Położenie domków - są na samym końcu ośrodka, z dala od reszty, wszystkie obok siebie 3. Dojazd do domków - nie ma możliwości podjechania pod same domki, po wjeździe na teren ośrodka drogą asfaltową w prawo do końca: Na tym końcu można zostawić zaparkowane samochody, także do domków kawałek spacerem. 4. Wyposażenie domków - są dwie lodówki, powalczymy o trzecią, ale raczej marne szanse. Jak ktoś ma turystyczną to lepiej zabrać. Czajniki elektryczne też warto wziąć. 5. Otoczenie - tu padła prośba, by grille ustawiać na betonowych tarasach przy domkach. 6. Wyżywienie - ponieważ ośrodek jest nastawiony na grupy zorganizowane, posiłki wolą ustalać na konkretne godziny. Stąd moja propozycja - rezygnujemy całkowicie ze śniadań i kolacji, zostawiamy obiad i chętnych na obiady proszę na PW. Alternatywnie: w Pobiedziskach (najbliższe miasto) są pizzerie (https://www.facebook.com/Pizzeria-Soprano-1464145900487595/ http://www.planetpizza.eu/planet-pizza.html ) i restauracja https://www.restauracjatrzysmaki.pl/ , do tego kebab na rynku. Dowóz zapewne trzeba będzie odebrać spod bramy. 7. Rekreacja - są dwa boiska: do siatki (betonowe) i do kosza. Jest wiata z ławkami (obok tych boisk). Wada - zaraz obok jest budynek hotelowy. Na stołówce bilard.
  14. 6 points
    @Gacek miał rację z tym, że samorządy będą winne burdelowi z liceami. Dzisiaj ta obślizgła gnida Płażyński używał sobie na nieżyjącym Adamowiczu, że to jego wina, że nie ma miejsc w gdańskich szkołach. Ten koleś rośnie na największego skurwysyna wśród polityków młodego pokolenia, wysoko zajdzie w PiS z takim charakterem A MEN zrobił też ustawkę dla widzów TVPiS i zaprosił swoich samorządowców, którzy opowiadają jaka to cudowna jest reforma i ile to u nich miejsc w szkołach. Po pobieżnym przerzuceniu twittera wychodzi, że miłośnicy rządzących połknęli przynętę razem z wędką i pomostem, jak zawsze.
  15. 6 points
    Potrafię sobie wyobrazić sytuację, że ktoś na forum IKEI wkleja dowcip seksistowski lub rasistowski. Pewnie dzieje się to nawet dużo częściej niż cytowanie Starego Testamentu. I jeśli ktoś po zwróceniu uwagi przez HR, prośbie o usunięcie tego dowcipu i powstrzymanie się w przyszłości od tego typu wpisów zareaguje oporem, np tłumacząc się, że w Polsce mamy wolność słowa i sobie będzie pisał co chce, zgodnie ze swoimi poglądami, to uważam że wręczenie mu wypowiedzenia będzie słuszne.
  16. 5 points
    Obecna polityka podatkowa PiS opiera się na przyjmowaniu ustaw, które chwilę po wejściu w życie są zmieniane rozporządzeniami. Ot, przykład z exit tax, który zgodnie z ustawą obowiązuje od 1 stycznia 2019 r. Ale ponieważ resort nie wyrobił się z przygotowaniem wzorów formularzy termin składania deklaracji został przedłużony do 7 lipca, a przed tym dniem odroczony chyba do 2021. A wszystko dlatego, że jest wielce prawdopodobne, że skargi, które między innymi moja korporacja doradców podatkowych złożyły do Komisji Europejskiej najpewniej zostałyby rozpatrzone pozytywnie i ta ustawa zostałaby uznana za niezgodną z prawem unijnym. Przykładów takiej polityki jest mnóstwo. Odbiorcom TVPiS rzuca się hasło "obniżamy PIT do 17%" i "zerowy PIT dla młodych" ale jednocześnie nie widzi się jakie problemy mają przedsiębiorcy z otrzymywaniem w terminie zwrotów VAT, z tym, że kontrole, które u małych przedsiębiorców powinny trwać 12 dni roboczych w roku trwają ponad rok albo i dłużej. Podobnie długo trwają postępowania podatkowe - które dla fiskusa są faktycznie kontrolami, tyle że bez czasowych obwarowań. Polityką fiskusa jest też uparte trwanie przy swoich interpretacjach przepisów nawet jeśli orzecznictwo sądów w tym NSA jest od wielu miesięcy korzystne dla podatników (podobno w urzędach boją się brać odpowiedzialność za pogodzenie się z porażką gdy niewykorzystano wszystkich możliwości odwoławczych. Z większym zaufaniem odnoszę się do podatkowych pomysłów KO niż PiS. Nie twierdzę, że w czasie rządów PO polityka podatkowa była super, ale nie było tworzenia takich bubli prawnych, które potem na ostatnią chwilę są naprawiane a w efekcie rozpieprzane jeszcze bardziej. Zmiany podatkowe za czasów PO były przynajmniej na serio konsultowane przed wejściem w życie. Oczywiście, jeśli się widzi tytuł, że KO obniży PIT do 10% i 24% to wygląda to na ściganie się z PiS na obietnice ale widzę w tym projekcie więcej szacunku dla przedsiębiorców, którzy tak naprawdę budują wzrost gospodarczy w Polsce.
  17. 5 points
    To jest niesamowite, że w ogóle taka dyskusja musi się toczyć z dorosłymi, inteligentnymi ludźmi. Mamy w Polsce osoby, które są prześladowane, bo nie mogą kochać kogo chcą. Ich prawa są ograniczane w stosunku do par heteroseksualnych, politycy mówią o "wynaturzeniu", a łysole z ONR-u każą wypierdalać z kraju i grożą śmiercią. A Wy dyskutujecie, czy ktoś kto dołącza do tej nagonki na forum publicznym prywatnego przedsiębiorcy, powinien być zwolniony z pracy? Czy osoby starsze lub niepełnosprawne są w taki sposób piętnowane?
  18. 5 points
    Ooooo, dziś media opublikują listę sędziów powołanych przez pisowską pseudo-KRS w oparciu o niekonstytucyjne przepisy. Ponad 500 nazwisk - a sędziów jest ile, 8000? Zacieram rączki i szykuję się sprawdzać który z orzekających w ostatnich moich sprawach sędziów jest nie-sędzią, bo został wybrany w sposób niezgodny z Konstytucją. Na pełnej pójdą wnioski o wznowienie. Rozmawiałem już z jedną sędzią z okręgu, szanse na wznowienia są spore. Jeśli ktoś zastanawiał się jaki burdel prawny zgotował nam pisowski zamach na fundamenty państwa prawa - to jest tego przedsmak.
  19. 5 points
    Naprawdę nie wiem ile złej woli trzeba mieć, żeby wykminić coś takiego z tej notatki. Ja tu widzę raczej zachętę, żeby traktować homoseksualistów jak normalne osoby. I jak się pytasz kolegi A "co tam u żony/kobity (w zależności od zażyłości koleżeńskiej)? Wszystko w porządku w robocie?" to tak samo możesz podejść do kolegi B i się go zapytać "a co u partnera/faceta? Wszystko ok po złamaniu ręki?". No zwyczajny pracowniczy small-talk, a nie reagowanie "wstydzę się zapytać co w domu bo to gej" albo reagować agresją czy ostentacyjną niechęcią.
  20. 5 points
    Czy teraz Ty trochę nie przerysowujesz? Ale może ja żyję w innym świecie... W głowie mi się nie mieści, że to może być tak odebrane. Poza tym jak to powiedział Samuel Vimes: "...to że ktoś jest przedstawicielem mniejszości etnicznej, nie oznacza, że może być zwykłym dupkiem", a jakiego jest koloru, wyznania czy orientacji to jego sprawa.
  21. 5 points
    Wreszcie ruszyliśmy dalej... Niedziela: Poniedziałek: Czwartek:
  22. 5 points
  23. 4 points
    juz jakis czas temu postawilem krzyzyk na wieprzu, ale to jest numer roku (ale tylko w polaczeniu z teledyskiem)
  24. 4 points
    Jutro Legia pomści gromiąc potentata ligi giblar...gibrar...gromiąc swojego utytułowanego rywala.
  25. 4 points
    Można Kopacz nie lubić, ale to jednak porównanie tak debilne, jak te używane przez Mazurka w ostatnim tekście na temat TVP, gdzie zrównuje propagandę TVP z TVN. Doprawdy, wirus symetryzmu poczynił wielkie szkody w ludzkich umysłach, skoro tak zerojedynkowo zrównuje się polityka nieciekawego z politykiem totalnie miernym. Kopacz coś tam sobą reprezentuje, choć może niewiele, Szydło - jak trafnie została dziś zdiagnozowana - to babka od rosołu rozwożona po polskich wsiach w charakterze idola dla pisowskiego ludu, nic więcej. Przestańmy jak tępi symetryści wrzucać do jednej szufladki złodzieja batonika i wielokrotnego rabusia banków...
  26. 4 points
    kiedy głód piłki już jest za duży... Liga Czeska mode on
  27. 4 points
    Maxi Gomez (Celta) => Valencia Santi Mina (Valencia) => Celta Ianis Hagi (Vitorul Constanta) => Genk Gerson (Roma) => Flamengo Nicola Barella (Cagliari) => Inter Christian Romero (Genoa) => Juventus Denis Cheryshev (Villarreal) => Valencia Fernando (Galatasaray) => Sevilla Antoine Griezmann (Atletico Madryt) => Barcelona Hiroki Abe (Kashima Antlers) => Barcelona Louie Barry (West Bromwich) => Barcelona Ivan Saponjic (Benfica) => Atletico Madryt Ezri Konsa (Brentford) => Aston Villa Pau Lopez (Betis) => Roma Luca Zidane (Real Madryt) => Racing Santander (loan) Alberto Moreno (Liverpool) => Villarreal Jay Rodriguez (West Bromwich) => Burnley Rade Krunic (Empoli) => Milan Tyrone Mings (Bournemouth) => Aston Villa Yuri TIelemans (Monaco) => Leicester Marko Arnautovic (West Ham) => Shanghai SIPG Stephan El Shaarawy (Roma) => Shanghai Shenhua
  28. 4 points
    spokojnie, w rewanzu ich rozgromia 1-0
  29. 4 points
    @Gabe, najważniejsze jest pytanie czy w ubiorze mieszali wełnę z lnem, bo to już by było draństwo.
  30. 4 points
    A to nowość. Barcelona postępująca mało uczciwie przy swoich transferach. Kosa z Santosem. Dortmundem, PSG, Liverpoolem i teraz Atletico Griezmann też geniusz. Transfer trwający już któreś okienko i zaraz wyjdzie na to, że Barcelona tych 120 mln euro nie ma na Francuza i będzie musiał zostać w klubie.
  31. 4 points
    Albo piszesz o pedofilach, albo trochę się zapędzasz.
  32. 4 points
    Bardzo, bardzo wiele zlej woli trzeba, by przypisac mi w wypowiedzi powyzej bardzo, bardzo wiele zlej woli... A preferencje kulinarne i prawa klopsikow sa wyszczegolnione w ich kodeksach? Moze sprobuj wymyslic bardziej adektwatny przyklad - np. niedawno bylo Boze Cialo, idealna okazja by przypomniec o niedyskryminowaniu ze wzgledu na wiare (np. poprzez komentarze, ze rozwala to tydzien pracy i wstrzymuje projekty tylko dlatego, ze katolicy chca sobie pochodzic z monstrancja wokol kosciolka). W ogole jakie kryteria przyjmujemy piszac o miedzynarodowych swietach, wskutek ktorych takie przypomnienia wydaja Ci sie adekwatne? Jakis internetowy kalendarz, w ktorym sa dni czekolady i dni psa, a moze tylko uznajemy dzien kobiet i dzien chlopaka (40 meczennikow)? Albo oficjalne miedzynarodowe dni UNESCO dotyczace np. ofiar przemocy? Myslisz, ze na kazdy ten dzien IKEA robila okolnik w intranecie? Tego tez chetnie dowiedzialbym sie podczas procesu... Jeszcze wiekszym absurdem wydaje mi sie watek przypominania o obowiazujacych prawach - kazdy, kto pracuje, podpisuje, ze zna kodeks i ze bedzie go przestrzegal, a jak go lamie, to wyciagamy konsekwencje sluzbowe i tyle. I tez ciekawe pytanie - czy przypomnienia pojawiaja sie przy innych tematach, dotyczacych innych nierownosci - nie widzialem, zeby jakis dziennikarz zapytal rzeczniczke, czy i jakie okolniki wysylali w tematach innych wyszczegolnionych w kodeksie grup wrazliwych. I tutaj jasno chcialbym podkreslic - ja nie bronie tego konkretnego czlowieka czy nie atakuje tej konkretnej firmy. Zwracam uwage na to, ze rownosciowy korpobullshit to jest szerszy temat do rozwazenia.
  33. 4 points
    Tu wlasnie jest sedno tego, co zasygnalizowalem w kontekscie bullsitowych kodeksow - korporacja walczac o rownosc i majac te rownosc w dokumencie (z wyszczegolnieniem na rozne pola ewentualnych nierownosci) wydaje dodatkowy dokument (na pierwszy rzut oka zdecydowanie nizszego rzedu, cos jak okolnik wobec glownego regulaminu, bardziej wskazowki i wytyczne niz twarde nakazy i zakazy), w ktorym w szczegolny sposob udziela wsparcia i zwraca uwagi na potrzeby jednej wybranej grupy, niejako samemu dajac sygnal, ze sa rowni i rowniejsi. Ja wiem, ze to traci takim filozoficzno-publicystycznym pierdololo, ale - abstrahujac od formy w jakiej koles wyrazil swoje obiekcje i ktora najprawdopodobniej bedzie jezyczkiem u wagi ewentualnego procesu - naprawde rownosciowa firma powinna konsekwentnie wydac podobne wskazowki dotyczace wieku, niepelnosprawnosci, rasy, religii etc. (np. "wciagaj starszych kolegow do rozmow o weekendowych imprezach", "zapytaj kolege na wozku, czy nie ma nic przeciwko, jak opowiadasz o starcie w maratonie").
  34. 4 points
    To prośba - następnym razem, gdy Ty lub Twój ziomeczek-śmieszek będziecie mieli prezentację na której będą dyrektorzy czy prezes, to zacznijcie ją od jakiegoś śmiesznego żartu z blondynek czy Żydów Skoro ja tak generalizuję, to na pewno wszyscy się zaśmieją i poklepią Was po plecach, za doskonałe poczucie humoru
  35. 4 points
    https://www.tvp.info/43251286/oddac-identyfikator-ikea-zwalnia-za-cytowanie-biblii Tu sam gosc opowiada obszernie o przebiegu pierwszej rozmowy w HR-ach i spotkaniu, na ktorym dali wypowiedzenie. Czyli dali mu szanse, zeby przemyslal i sie wycofal, ale nie skorzystal - podejrzewam, ze dzieki temu spokojnie sie wybronia w sadzie pracy, bo wyjda na tych, ktorzy wyszli z inicjatywa wyjasnienia, ustalenia wspolnych wartosci firmy etc.
  36. 4 points
    Ja generalnie miałem nadzieję, że żyje w kraju w którym na dyskusje o zwolnieniu gościa mającego w dupie zasady prywatnej firmy w której się zatrudnił oraz zawoalowaną pogardę w wypowiedzi (cytując zresztą książkę fantasy) każdy będzie miał wyjebane a zajmie się śmiercią Ukraińca, którego ktoś zatrudnił na czarno i wyjebał w lesie. Tymczasem wszelkiego rodzaju lewice i prawice trzymają jedną ze stron homo lub kato propagandy, robiąc akcje wspierające/sprzeciwiające a gdzieś tam w naszym kraju wykorzystywanych jest x-dziesiąt istnień, no ale to ukrainiec...wiadomo Wołyń....bleh kurwa gardzę
  37. 4 points
    IKEA to firma prywatna, tak? Jej sugestie nie są niezgodne z prawem, tak? I nie są tajne, tak? Ten człowiek o nich wiedział, tak? To o co tu chodzi? Z prawem drukarza do nie drukowania gejowskich plakatów zapewne się zgadzał?
  38. 4 points
    Ja jade jakby co Jesli ktos rezygnuje, to niech da znac to zajme jego miejsce, a jesli nie, to jutro/pojutrze wplacam hajs organizatorowi
  39. 4 points
    Nie jest. "Oto kilka rzeczy, które *możesz* zrobić(...)". Nie wiem ile trzeba gimnastyki, żeby potraktować to jako polecenie służbowe. Co do wypowiedzenia uop: "W ocenie Pracodawcy umieszczony przez Pana komentarz oraz Pana nastawienie i postawa (...)" - mam wrażenie, że odbyła się tu rozmowa mająca na celu wyjaśnienie tego komentarza, która uwarunkowała tę pogrubioną część.
  40. 4 points
    To wypowiedzenie (wbrew temu co pisał tio - musiało być zgodnie z prawem umotywowane) nie było uzasadnione niechęcią pracownika do realizacji zaleceń firmy (których nawiasem mówiąc nijak nie można było określić ani odebrać jako polecenie służbowe), tylko naruszeniem przez pracownika zasad współżycia społecznego poprzez odmowę realizacji zaleceń w formie nagannej, IMO zawierającej groźby karalne. I znów - to, że ktoś pisze coś obrzydliwego i niezgodnego z prawem pod płaszczykiem cytowania Biblii nie jest żadnym kontratypem pozaustawowym i może (IMO: powinno) skutkować odpowiedzialnością pracownika, nawet karną. Dokładnie tak by się stało z muzułmaninem, żadnych złudzeń. Zresztą skończmy rozmawiać w ogólnikach, bo to sprzyja takim wypaczeniom tematu jakie praktykuje tu @tio, treść wypowiedzenia jest tu: https://ordoiuris.pl/pliki/dokumenty/Rozwiazanie_umowy_o_prace.pdf Tak, wiem, źródło jest znane z kłamstw i manipulacji, ale wygląda to na prawdziwy dokument. Jeśli ktoś sądzi, że pisanie takich rzeczy na powszechnie dostępnym dla kolegów-pracowników forum nie jest naruszeniem zasad współżycia społecznego (a tym samym naruszeniem obowiązków pracowniczych --> podstawą do wypowiedzenia) to musi zajebiście poważnie zastanowić się nad swoim życiem. Nie sądzę, że chciałbym pracować w środowisku pracy tolerującym takich oszołomów rzucających pod adresem towarzyszy pracy hasła o karaniu śmiercią, popełnianiu obrzydliwości czy topieniu.
  41. 4 points
    https://natemat.pl/277377,ikea-zwolnila-pracownika-za-homofobie-wiceminister-chce-zeby-przeprosila "Prawicowe środowiska zagrzmiały, gdy kilka dni temu IKEA zwolniła pracownika, który pisał w firmowym intranecie o tym, że osoby LGBT zasługują na śmierć. Podpierał się przy tym cytatami z Biblii." ..... Wiceminister zwrócił się do IKEI o zarówno zmianę decyzji, jak i przeprosiny. "Oczekuję, że IKEA nie tylko wycofa się z tej oburzającej decyzji zwolnienia pracownika, ale również przeprosi polską opinię publiczną za swoje niedopuszczalne działania" – napisał Romanowski w oświadczeniu. Kurwa co?
  42. 4 points
    w chwili obecnej to patronackim Widzewa moze byc dowolny klub Ekstraklasy jakos Ruchowi Chorzow nie przeszkadzalo, ze Legia ogrywala sobie u nich zawodnikow (i to w czasach Ruchu w Ekstraklasie). Po prostu trzeba znac swoje miejsce w szeregu, historia klubu nie ma tutaj zadnego znaczenia, a Widzew to klub z trzeciego poziomu rozgrywkowego.
  43. 4 points
    Mi się podobała Audi A6/VW Passat i BMW 5, ale sprawdziłem ile kosztuje wymiana klocków hamulcowych, tarcz, wahaczy i innych części eksploatacyjnych i wiesz co? Stać by mnie było na kupienie, ale nie na utrzymanie tego auta. Ty patrzysz na budżet, żeby nie przekroczyć kosztów przy oględzinach, ale wrzucasz tu auto, w którym wymiana samych kocków na rekomendowane (nie premium) to okolice 1000 złotych. Wybacz, nigdy nie zrozumiem twojej logiki. Te chujdaje są ogólnie na propsie poza silnikiem 1.6 benzyna, który (a przynajmniej z tego czego ja doświadczyłem i partnerka przyjaciela) pijo ile wlezie. Ja go testowałem na trasie Gdańsk - Wrocław i jadąc w miarę równym tempem przy prędkościach w okolicach 120 km/h tam gdzie były do tego warunki wyżłopał prawie cały 53 litrowy bak. I jak miałbym kupić auto do 20K, to pewnie rozglądałbym się za czymś takim: https://caroutlet.pl/samochod/8646/ford_focus.html https://caroutlet.pl/samochod/10597/seat_leon.html https://www.dasweltauto.pl/pol/pl/samochody-uzywane/opel+astra+warszawa+coupe-samochod-sportowy+benzyna+UE9MMDA2NjA5OTAwNQ=/?si=DATE_OFFER&sd=DESC&t_pe_to=20000&mpos=11&pos=1&l=
  44. 4 points
    Nie wiem, nie obsługuję Milanu, ale wśród insiderów to dość powszechna wersja zdarzeń. Ja to rozwiązanie bardzo propsuję. Milan nawet optymalizując koszty za Gallianiego generował straty z uwagi na odcięcie od Fininvestu. Później przyszli Chińczycy i całkowicie puścili się poręczy generując olbrzymie straty kosztem ściągnięcia piłkarzy bez ładu i składu - nawet jeśli kupowali rewelacyjnie (jak Bonucci, wielka klasa po niziutkiej cenie) to później zmieniali system na taki, w którym tylko on jeden się odnajduje... Sytuacja wygląda tak, że Milan miałby (grając w LE) zbilansować budżet do 2021 - tak wyglądał draft porozumienia z UEFA. To jest realne tylko przy radykalnym cięciu kosztów przy jednoczesnej wyprzedaży części klejnotów koronnych (Donnarumma, Suso, Romagnoli, może i Hakan z Paquetą?). To z kolei spowodowałoby spadek jakości i mamy błędne koło... Obecnie przed UEFA prowadzone są dwa postępowania - jedno dotykające perspektywy budżetowej 2016-2018 i jedno dotykające okresu 2017-2019. Założenie jest takie, że przyjmiemy na klatę karę w postaci wykluczenia z pucharów na jeden rok jednocześnie usuwając ryzyko innych (no, dojdzie jeszcze trochę grzywny, ale to standard i przewidywalne) kar za ten okres i bilansując sobie budżet do najwcześniej 2022, jeśli nie dalej. Dla mnie to jest win-win. UEFA pozbędzie się tych kretyńskich zarzutów o nierówność FFP wobec klubów i wykaże się skutecznością w egzekwowaniu FFP, a Milan tracąc grosze z LE będzie mógł skupić się na lidze przy jednoczesnym zdjęciu kagańca finansowego (bo poza Europą możemy w tym roku wydać więcej). Elliott zakłada, że Milan będzie kupował graczy młodych i przed peakiem umiejętności, by później ich sprzedawać drożej lub budować skład na fazę pucharową LM (jeśli awansujemy). Stąd zatrudnienie Giampaoliego, który w Sampdorii fajnie rozwinął szereg piłkarzy (choć wynik głowy nie urywał). Biorąc to pod uwagę sezon wolności transferowej i ściągnięcie mu szeregu ciekawych grajków może stanowić bardzo fajny fundament pod przyszłość i też z tej perspektywy ten deal z UEFA jest spoko. To pozorne. Najpierw przez lata zarządzał klubem Galliani, którego politykę personalną oceniam bardzo, bardzo pozytywnie, ale niestety szaleństwa Berlusconiego z trenerami zrobiły swoje - nawet najlepszy ruch może się okazać niewypałem jeśli weźmie się trenera, któremu piłkarz nie pasuje... Później przez rok klubem zarządzał Fassone (a pionem sportowym Mirabelli), którzy dostali do łap ~220 mln euro i wydali je w sposób karygodny. Ściągnęli po super cenie Bonucciego tylko po to, by całą drużynę przestawić pod 3-5-2, w której się TOTALNIE nie odnajdywała reszta kadry. Nie ściągnęli wahadłowych, którzy są tak jakby ważni w tej formacji (no, kupili Contiego, tu akurat zły los...). Ściągnęli Kalinicia i Biglię, za co powinni zostać dyscyplinarnie wypierdoleni z klubu i pozbawieni uprawnień do działania w profesjonalnej piłce. Budowali kadrę w totalnym oderwaniu od woli trenera prezentując nastawienie 13-latka, który włączył sobie sugar daddy w FMie... Po roku ich szaleństw (zakończonych zakontraktowaniem Halilowicia i Strinicia ) przyszedł Leonardo i prawdę mówiąc kontynuował wariactwa. Do klubu z obiecującym napastnikiem-wychowankiem wziął napastnika do gry na już, który zarżnął budżet transferowy na lato, po czym z mocno ograniczonym budżetem zaczął kombinować skrzydłowego (Castillejo), choć ten był priorytetem. Po pół roku męczarni związanych z nonsensownym kupnem napastnika (zamiast skrzydłowego) w zimie postanowił... Kupić kolejnego napastnika zamiast skrzydłowego I choć Polaczki klaskały uszami, bo Pio Pio Pio, to jeśli chodzi o dobro Milanu to Leonardo tym transferem więcej zaszkodził niż pomógł. Teraz pionem sportowym ma zarządzać Maldini, który do pomocy wziął sobie człowieka z Romy (chyba...). Nie chcę go jeszcze oceniać, choć pierwszy ruch (Krunić) wygląda obiecująco. Jeśli więc mamy zastanawiać się nad tym czy taki gap year w kontekście Milanu ma sens, bo przecież w przeszłości wydano tony hajsu w sposób nieprawidłowy, to proszę - pamiętajmy, że od marca 2017 do dziś (czyli 27 miesięcy!) będziemy mieć czwartą (!) osobę na stanowisku dyrektora sportowego, trzeciego szefa scoutów (ten w spadku po Leonardo pozostał, to Moncada, współtwórca Monaco 2017, także wygląda nieźle) i czwartego dyrektora zarządzającego (Galliani, Fassone, Gazidis i teraz rolę nadzoru nad dyrektorem sportowym ma przejąć Maldini [a może Boban?], choć Gazidis w klubie będzie nadal). Ja daję Maldiniemu carte blanche i jeśli się sprawdzą doniesienia medialne to zacieram rączki przed nowym sezonem.
  45. 3 points
  46. 3 points
    To znany wałek od paru lat. Podpisujesz dokumenty, a potem okazuje się, że podpisałes umowę z nowym dostawcą i musisz opłacać podwójny abonament.
  47. 3 points
    Liberalną bańką? Nie wiem, czy właśnie z liberalnej bańki nie pochodzą te opowieści o masowej agresji. Akurat pochodzę z małego miasteczka, znam co najmniej czterech zdeklarowanych gejów. Możliwe, że ukrywają w sobie jakieś niewesołe opowieści, ale póki co, o żadnych nie słyszałem. Podczas strajku nauczycielskiego mieliśmy w Chodzieży do czynienia z kilkoma aktami słownej agresji w sklepach, a w okresie niestrajkowym agresja nauczycielska jest powszechna w internecie, ale nie nazwałbym tego sytuacją, gdy „nie można wykonywać tego zawodu”.
  48. 3 points
    Poruszyłem ten wątek w celu wywołania dyskusji. I wybacz @Reaper ale tekst "nic co piszesz nie ma sensu" niczego do dyskusji nie wnosi. Pracodawca ma prawo wypowiedzieć umowę o pracę z pracownikiem. Jeżeli pracownik uważa, że wypowiedzenie jest nieuzasadnione lub niezgodne z prawem to może wnieść odwołanie. I z taką sytuacją mamy tutaj do czynienia. A ponieważ w mediach, nie tylko prawicowych, sprawa jest komentowana pod tytułem "Pracownik zwolniony za cytowanie Pisma Świętego" to jest to problem wizerunkowy dla Ikea. Ikea jako podstawę wypowiedzenia wskazała właśnie naruszenie zasad współżycia społecznego, regulaminu pracy i utratę zaufania do pracownika. O tym czy rozwiązanie umowy było uzasadnione czy nie wypowie się sąd pracy. Mocno wątpliwą jest moim zdaniem podstawa naruszenia zasad współżycia społecznego. W tej sprawie pracodawca oficjalnie zachęca (co przez pracownika może być odbierane jako polecenie służbowe) do np: "angażuj kolegów LGBT w rozmowy na temat ich partnerów i rodzin". Katolik, który nie powinien wyrażać poparcia dla czynów homoseksualnych ma prawo moim zdaniem odczuć, że taka sugestia narusza jego wartości. Hiperbolizując można by to odczytać, jako zalecenie by w firmie zatrudniającej w większości żydów sugerowano by stanowiących mniejszość pracowników wyznania katolickiego zapraszano na hamburgera (koniecznie wieprzowego).
  49. 3 points
    Jego sprzeciw-wpis miał brzmieć dokładnie tak: Wybrał dokładnie te dwa cytaty, być może pierwsze lepsze, ale wynika z nich dokładnie to, że (1) sugeruje homoseksualistom, żeby lepiej się utopili niż siali zgorszenie, (2) karą za stosunki homoseksualne jest śmierć. Oczywiście np Księga Powtórzonego Prawa ma mnóstwo innych praw, które można w różnych sytuacjach przytoczyć, a nikt tego nie robi. Np o tym, że jak ktoś się prześpi z zamężną kobietą, to czeka ich oboje ukamienowanie. Albo że jeśli mąż zakwestionuje cnotę swojej nowo poślubionej żony i okaże się to prawdą, to też będzie kamienowana aż do śmierci. Albo że zakazane jest noszenie ubrania jednocześnie z lnu i wełny, albo sianie dwóch gatunków roślin w jednej winnicy. To oczywiste, że nikt - również dzisiejsi Katolicy - nie traktuje tych praw poważnie, dlaczego więc niektórzy wybierają sobie prawa które obowiązują, np te dotyczące homoseksualistów. Cherry picking.
  50. 3 points
    Zgadzam się. Czekam też, aż zwolennicy wyjaśnienia smartfonowego wyjaśnią, dlaczego Polacy używają smartfonów na przejściach częściej, niż reszta Europejczyków. PS Zwróćcie uwagę na argumentację ministerstwa (w końcu dlatego to wrzuciłem do kącika absurdalnego) PPS Rozważania, kto jest zwykle odpowiedzialny za te wypadki są tylko trochę na temat. Rozmawiamy o tym, jak można zmniejszyć liczbę wypadków na przejściach, ponieważ mamy z tym w Polsce ogromny problem (chyba największy w całej UE). Jednym ze środków poradzenia sobie z tym problemem są zmiany w legislacji. Nie wiem, czy ktoś jest w stanie zaprzeczyć, że regulacje dot. przepisów związanych z pierwszeństwem wchodzenia na pasy mają wpływ na śmiertelność na tychże pasach. Nikt nie neguje, że istnieją inne środki poprawy bezpieczeństwa pieszego (i kierowcy) w takich sytuacjach. Niemniej wobec ogromnego problemu warto chyba skorzystać z (również/w pierwszej kolejności) ze wspomnianego środka. Mam pierdyliard (anegdotycznych) przykładów na poparcie swojej tezy. Wymusza się na mnie pierwszeństwo niemal każdego dnia, stwarzając niebezpieczeństwo mojego życia. Jestem przekonany, że za pomocą odpowiednich zmian legislacyjnych ograniczy się w pewnym stopniu bezczelność kierowców (np. powszechne w Warszawie przyspieszanie przed przejściem ze strony kierowcy - w moim odczuciu w 5 przykładach na 10 taksówkarza - który widzi stojących na przejściu pieszych). Może i tak wygląda to rzeczywiście obecnie na drogach w Polsce: z tym większą patologią mamy do czynienia. Kierowcy z pasa obok najwyraźniej nie przychodzi do głowy, że ktoś mógłby przepuścić pieszego.
×
×
  • Create New...