Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Today
  2. Jeszcze jakby byli w grupie mentoringu, gdzie któryś piłkarz ma większy wpływ na grupę, a mniejszy poziom determinacji to bym zrozumiał, a tutaj 2-3 zawodników notuje spadek determinacji o 1 co jakiś czas. No trudno, trzeba jakoś z tym żyć. Gdzieś wyczytałem na jakimś angielskim forum, że może być to spowodowane tym, że zawodnik ma większe CA niż powinien i dlatego determinacja mu leci w dół, ale w sumie takie spadki mają też piłkarze, którzy mają na przykład 2* umiejętności i 4* potencjału, więc chyba nie o to chodzi, ale nie wiem.
  3. Yesterday
  4. Jahu

    Po lepsze życie

    Wesołych Świąt i mokrego dyngusa wam życzę Grudzień 2025 Miesiąc zaczął się od wylosowania grup mistrzostw świata Trafiliśmy na przeciwników na miare naszych możliwości i na pewno powalczymy o wygranie tej grupy. W pucharze Króla w rezerwowym składzie podejmowaliśmy Murcie. Po pierwszej połowie tego meczu prowadziliśmy pewnie 3-1 po bramkach dla nas dwóch Bonelliego i golu Mohmmeda. W drugiej połowie ciągle graliśmy dobry futbol. I dołożyliśmy jeszcze dwa gole w tym meczu a zdobył je Helmes i przed rewanżem mamy cztery bramki przewagi. W ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów mierzyliśmy się w rezerwowym składzie z Guimarães. Pierwsza część gry była wyśmienita w naszym wykonaniu robiliśmy w niej, co chcieliśmy po trzech golach Depaya samobóju gości oraz trafieniu Lukaku prowadziliśmy 5-0. W drugich 45 minutach ciągle niesamowicie przeważaliśmy. A kolejne gole były tylko kwestią czasu w sumie padło ich jeszcze trzy. A strzelali je kolejno Lelievre, Joaquin i Krezo. Portugalczyków było tylko stać na trafienie honorowe. A to oznaczało tylko jedno zakończyliśmy tą faze grupową wspaniałą wygraną 8-1! W następnym meczu graliśmy z Espanyolem. Świetną pierwszą połowę tego meczu zagrał Lukaku i po trzech jego golach prowadziliśmy po niej pewnie 3-0. W drugiej połowie ciągle utrzymywaliśmy to samo tempo. Kolejne bramki strzelone przez Depaya i Krezo ostatecznie zamknęły ten mecz wynikiem 5-0. W kolejnym meczu w rewanżu pucharu Króla w rezerwowym składzie podejmowaliśmy Murcie. Pierwsza część gry nie była za dobra w naszym wykonaniu długo nie mogliśmy się w niej wstrzelić w bramkę gości, ale w końcu nam to się udało a z gola mógł cieszyć się Marcelo. W drugich 45 minutach na szczęście graliśmy już lepiej. Najpierw wynik meczu podwyższył strzałem z najbliższej odległości Lukaku a gola ustalającego wynik tego spotkania i nasz awans do kolejnej rundy pucharu zdobył Bonelli w końcówce meczu. Pewnie gromimy Murcie w dwumeczu pucharu Króla i w kolejnej rundzie podejmiemy Osasune. W ostatnim meczu Grudnia oraz roku mierzyliśmy się z Sevillą. Bardzo dobrze wyglądała pierwsza część tego pojedynku po dublecie Lukaku remisowaliśmy po niej 2-2. W drugiej połowie oba zespoły walczyły o zwycięską bramkę my pierwsi w tej połowie wyszliśmy na prowadzenie a gola strzelił Bonelli. Po tej bramce cofnęliśmy się do tyłu i broniliśmy wyniku. Jednak nie udało nam się dowieźć tej wygranej do końca, bo Sevilla zdołała wyrównać i zapewnić sobie remis w tym ostatnim meczu tego miesiąca i roku. Murcia 5-1 ( Bonelli X2, Mohmmed, Helmes X2 ) Guimarães 8-1 ( sam, Depay X3, Lukaku, Lelievre, Joaquin, Krezo ) Espanyol 5-0 ( Lukaku X3, Depay, Krezo ) Murcia 3-0 ( Marcelo, Lukaku, Bonelli ) Sevilla 3-3 ( Lukaku X2, Depay ) A tak na koniec roku kalendarzowego przedstawia się Tabela
  5. Ej, no nie. Jeżeli się poczułeś obrażany to Przepraszam. W żadnym wypadku nie próbowałem. Nie mam w zwyczaju obrażania ludzi, którzy mają inne zdanie ode mnie. Po prostu, jeśli mnie pamięć nie myli, to nie była pierwsza dyskusja w której mamy różne zdanie i żaden z nas nie może się zgodzić z opinią drugiej strony.
  6. @kolek23, możesz obrażać ile chcesz, serio. Koszykówka to zabawa.
  7. Dlatego Sap musi coś dać, bo na razie jest tłem w tym meczu.
  8. Trójki wpadają, Jokić jest agresywny, możecie ich przełamać No minus to, że Spurs wygrywają stykowe piłki, sporo punktów zdobyli cwaniactwem a Jokić wydawał się pod koniec Q2 zajechany.
  9. Oprócz tego, że jak akcja przynosi pozytywne rezultaty przez 43 minuty meczu, to granie jej w kluczowych momentach jest naturalnym posunięciem trenera Luzik, chyba nigdy mi się nie udało tak sformułować posta, żebyś zrozumiał mój punkt widzenia i jakoś bez tego żyję
  10. Co tak słabym starcie to wrócili z dalekiej podroży. Dziś Barton nie irytuje, Murray gra nieźle, Jok agresywniej, ale brakuje za to Sapa, który i w obronie szału nie robi. Nikola dwie złe akcje na koniec, bo słabo zastawił zbiórkę, a wcześniej w ataku powinien ładować za 3, ale generalnie próbuje ten zespół przepchnąć swoim brzuchem  
  11. U mnie wszystko jasne było od samego początku. U Ciebie coś mi się wydaje, że nie do końca. I może niech tak pozostanie, średnio mi się chce rozrysowywać Tobie akcje
  12. W poprzednim meczu też mieli bardzo dobrą Q2 to jeszcze się nie jaram, ale nadzieja wróciła.
  13. Czemu się pogubiłem i czemu nie miało sensu? Skoro udaje się zmusić 76ers do błędu używając człowieka krytego przez Redicka jako screenera przez 43 minuty meczu to warto spróbować kilka razy w crunch time Po fakcie możesz sobie pisać, że Atkinson debil, bo kazał to grać w końcówce, ale na takie spostrzeżenia odpowiadam swoimi - ta akcja kończyła się łatwymi punktami NETS minimum 10 razy w trakcie całego spotkania. Ostatnie minuty: pamiętam dwa drive'y, kiedy po nieudanej próbie wymuszenia switcha bodajże LeVert poszedł na lewą rękę i miał przewagę, bodajże nad Harrisem, którą uzyskał w odpowiednim momencie rezygnując z zasłony stawianej przez gracza, którego krył Redick, ale Embiid contestem nie pozwolił mu skończyć akcji. Zgadzam się, że w końcówce ani razu Sixers nie zeswitchowali. Czy już wszystko jasne ?
  14. @kolek23, mam wrażenie, że mocno się pogubiłeś. To co piszesz w odniesieniu do moich spostrzeżeń nie ma w ogóle sensu. Napisałem w kontekście ostatnich akcji Nets, że forsowanie przez nich prób wymuszania zmiany w kryciu nie ma sensu i tylko tracą na to sekundy akcji (bo próbowali tego nawet po 2-3 razy). I tak Redick zostaje przy swoim, a Simmons spokojnie daje radę w obronie na piłce. Zwyczajnie Sixers dobrze to bronili. Ty pomyliłeś się z jakąś przewagą po pół kroku nad Simmonsem, co nie miało miejsca. Także wymieniłeś dwie sytuacje (iso na Redicku i przewaga nad Simmonsem), które nie miały miejsca w akcjach Nets, o których pisałem Po czym później sam napisałeś, że w ostatnich minutach tego iso na Redicku nie udało się wymusić (czyli napisałeś to samo co ja o ostatnich akcjach Nets...).
  15. No wczesniej mial 7% za 3 w serii, jesli dzis bedzie wygladal jak gracz NBA to nie wszystko stracone. Choc w obronie wyglada to tragicznie, Sap dzis slabo, Murray to co przez prawie cala serie.
  16. Barton trafił trójkę, szok.
  17. Ale Spurs narazie gwałcą Nuggets...
  18. Ja pierdole. W grze stawiło się może 3 zawodników Denver, bo Plumlee w sumie też nie gra tragicznie, tak to ofkorz Jokić i Beasley. Fatalnie w obronie, brak zastawiania tablicy, przereagowywanie, błędy w rotacji, a kwartę kończy cegła Bartona.
  19. Nie ogarniam z czym ja się nie zgodziłem za pierwszym razem Napisałem tylko (w krótszej formie), że przez pierwsze 43 minuty i bez switcha NETS wiele razy uzyskali przewagę nad pierwotnym obrońcą gracza z piłką i kończyło się to layupami czy odegraniem do Allena. W ostatnich 5 minutach switcha nie dostali, ale przewagę na Harrisem/Simmonsem kilka razy mieli, tylko tym razem Embiid sobie przypomniał, że potrafi bronić
  20. Feanor

    Polityka wewnętrzna

    Ambasador USA życzy wszystkiego najlepszego z okazji Pesach. To, co dzieje się pod tym wpisem zasługuje na jakąś własną antologię. Dwie smakowitości pierwsze z brzegu: Godek: Nieprzeciętna śmiałość, Szanowna Pani, nie jest Pani na placówce w Izraelu... W Polsce obchodzimy Triduum Paschalne zakończone Niedzielą Zmartwychwstania Pańskiego - pamiątkę męki, śmierci i powstania z martwych Jezusa Chrystusa, którego Żydzi nie uznają jako Zbawiciela. Pawłowicz: To jest chyba FEJKOWY profil @USAmbPoland i Pani Amb.G.Mosbacher.Ktoś chce nas w tych dniach SPROWOKOWAĆ i udowodnić,że bazy USA w Polsce nie powinny powstać i,by Prez.D.Trump jesienią do Polski w tej sprawie nie przyjeżdżał. Pani Ambasador,CHRYSTUS ZMARTWYCHwSTAŁ ! ALLELUJA ! Antynauczycielski hejt uodpornił mnie na błoto, ale te wymiociny jednak jakoś przecisnęły się przez mój pancerz. btw: wpis Pawłowicz oczywiście w wersji oryginalnej, z tym całym niebanalnym urokiem.
  21. @kolek23, Czyli się ze mną zgodziłeś jednak, super Wystarczyło przeczytać drugi raz, i nie musiałem Ci nic więcej tłumaczyć.
  22. Nie wierzę w bajkę o Davisie, więc...
  23. No Brown się ogarnął jakoś po 43 minutach przez 3 i pół kwarty gwałcili Redicka i dropy Embiida. W końcówce I tak wyszły z tego 2-3 dobre penetracje, ale akurat wtedy Embiid się ogarnął i dał radę.
  24. Serio Ci tłumaczyć muszę? Harris/Simmons/Butler kryje LeVerta/Dinwiddiego -> człowiek kryty przez Redicka podbiega stawiać zasłonę -> czasami Allen stawia zasłonę na Redicku w chwili gdy jego matchup biegnie stawiać zasłonę na piłce -> switch/uzyskana przewaga nad pierwotnym obrońcą -> LeVert/Dinwiddie atakuje Redicka -> Layup/lob do Allena. Cały mecz to grali.
  25. Z jednej strony brawa dla Nets, bo świetnie powalczyli, z drugiej szkoda że tak zjebali końcówkę, bo to było do wyciągnięcia. No ale mecz znakomity do oglądania. Czas na Denver... Jest Craig w S5, wolałbym Malika, ale jest dobrze, nie ma Bartona.
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...