Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

60-letni Rick Adelman zosta? nowym szkoleniowcem zespo?u koszykarzy Houston Rockets. Zast?pi? zwolnionego przed tygodniem Jeffa van Gundy'ego, który pracowa? z dru?yn? Houston przez cztery ostatnie lata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pistons pokonali Cavs 79-76 i w ECF prowadza 2-0. Clevland nieznacznie przegralo odbydwa mecze i wydaje mi sie, ze jakies zwyciestwo odniosa. Ale i tak nieuchronny jest final Spurs - Pistons :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie przestaje mnie zadziwia? Williams. Je?li b?dzie si? rozwija? w takim tempie to mo?e by? lepszym zawodnikiem ni? Stockton, który specjalizowa? sie w rzutach z dystansu, natomiast Williams nie boi si? wchodzi? pod kosz, co wi?cej ko?czy akcje wsadami. ?wietnie gra on "pick and roll" z Boozerem. Ich akcje przypominaj? mi duet Stockton - Malone. Boozer zreszt? nieco przypomina Malone'a i to nie tylko stylem gry, ale i wygl?dem:) Ogólnie ?wietny mecz Jazzmanów i wysokie zwyci?stwo. Oby w poniedzia?ek to powtórzyli i b?dziemy mieli remis. W Salt Lake City Jazzmani jszcze nie przegrali w tym roku w play-offach, ale szkoda, ?e graj? s?abo na wyjed?dzie, bo ewentualny 7 mecz rozegrany zostanie w San Antonio...Nadal uwa?am, ?e Utah jest w stanie przej?? SA, nale?y jednak odci?? od pi?ek Duncana poprzez podwajanie, które bardzo dobrze wychodzi?o w dniu dzisiejszym. Parker jest bardzo szybki, wi?c jego zatrzyma? sie raczej nie da, ale on sam meczu nie wygra. 3mam kciuki za Jazzmanów...

 

EDIT: Wynik meczu 109:83

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Warto doda?, ?e to najwy?sza pora?ka SA w tym sezonie. Parker mo?e i w ataku wymiata, ale za to w obronie jest du?o s?abszy, co bardzo dobrze wykorzystuje Williams. Go go Utah ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

@Yoooz -> IMHO Williamsowi jeszcze bardzo du?o brakuje do Stocktona. John to by? lider, charyzmatyczny go??, wielka gwiazda NBA (czy si? to komu? podoba, czy nie). W dodatku niez?y cwaniak, prowokator. Umiej?tno?ci to nie wszystko- najlepiej si? o tym dowiedzieli Dallas w tych Playoffs :keke:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
@Yoooz -> IMHO Williamsowi jeszcze bardzo du?o brakuje do Stocktona. John to by? lider, charyzmatyczny go??, wielka gwiazda NBA (czy si? to komu? podoba, czy nie). W dodatku niez?y cwaniak, prowokator. Umiej?tno?ci to nie wszystko- najlepiej si? o tym dowiedzieli Dallas w tych Playoffs :keke:

Zgadzam si?. Ale je?li b?dzie si? w takim tempie rozwija? to ju? nied?ugo mo?e mu dorówna? pod wzgl?dem ?redniej punktów i asyst, ale Stockton tak naprawd? zacz?? pokazywa? klas? dopiero po 2 pierwszych sezonach w NBA, wi?c my?l?, ?e w przysz?ym sezonie Williams b?dzie jeszcze lepszy.

A co do Boozera to jego gra bardzo mi przypomina styl gry Malone'a...rzuty z odchylenia, których nie da si? zablokowa?, no i ten pick-and-roll...Utah jest w stanie przej?? SA, ale musz? gra? tak w ca?ym meczu, a nie tylko w III i IV kwarcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To ju? jest koniec Utah. Przegrali czwarty mecz z San Antonio 79-91 Kolejny mecz San Antonio gra u siebie.. Powinno sko?czy? si? na 4:1 dla SAS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przegrana Utah z wiadomego powodu: Williams i Boozer sami meczu nie wygraj?. Przyda?oby si? wsparcie reszty, przede wszystkim Kirilenki, który powinien jednak gra? lepiej ni? obecnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A Cleveland walczy dzielnie. Ju? jest 2-2 po dobrym meczu LJ'a (25 pkt i 11 as - z 16 asyst ca?ego zespo?u :-k ). Bardzo dobra zmiana Gibsona, który by? drugim strzelcem CLE.

My?l?, ?e Cavaliers mog? pokusi? sie o niespodziank? i wyeliminowanie Pistons, je?li m.in. zagraj? lepiej na w?asnej tablicy, bo pozwolili rywalom zebra? 10 pi?ek na atakowanej tablicy przy swoich 3 off zbiórkach :-k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

San Antonio zwyci??a w Konferecji Zachodniej i awansuje do Fina?ów NBA. W ostatnim meczu Spurs pokonali Utah 109-84.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Do dwóch dogrywek dosz?o w meczu w Detroit, gdzie Cleveland Cavaliers pokonali Pistons 109:107

Lebron James zdoby? 29 z 30 ostatnich punktów swojego zespo?u w fina?owych 16 minutach. Decyduj?cego kosza rzuci? na 2.2 sekundy przed ko?cowa syren?. Sp?dzi? na parkiecie 50 minut i 17 sekund. Trafi? 18 z 33 rzutów z gry i 10 na 14 osobistych. Zanotowa? siedem asyst i dziewi?? zbiórek.

Dla Cavs dobrze punktowali równie? Zydrunas Ilgauskas (16 pkt.) i Daniel Gibson (11). W ekipie z Detroit najlepsi byli Richard Hamilton (26) i Chauncey Billups (20).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Widze ze Lebron jednak probuje zmierzyc sie z legenda Jordana :keke:

Fajnie, ze Cavs wygrali, teraz otworzyla sie dla nich ogromna szansa na final.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Spó?nione :jupi: po awansie Spurs.

 

Je?li James nie utrzyma takiej formy w nast?pnym meczu, to raczej Cavs pop?yn?...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Osz fak :o

Cleveland Cavaliers po raz pierwszy zagraj? w wielkim finale NBA. W sobot? zespó? z Ohio wygra? po raz czwarty z Detroit Pistons (98:82). W final LeBron James i spó?ka zagraj? z San Antonio Spurs. Pierwszy mecz w czwartek.

 

Tym razem mecz nie by? popisem jednego aktora - LeBrona Jamesa. Gwiazdor Kawalerzystów by? co prawda znów najlepszy w swoim zespole (20 punktów, 14 zbiórek i 8 asyst), ale otrzyma? pot??ne wsparcie od kolegów z zespo?u. W sobotnim meczu a? 9 zawodników Cavaliers zdobywa?o punkty. Na najwi?ksze wyró?nienie zas?u?yli Daniel Gibson i Zyndrunas Ilgauskas. Ten pierwszy pokaza? znakomit? skuteczno?? w rzutach z gry (pi?? trafionych na 5 prób za trzy punkty! i 31 punktów na konci ena koniec meczu), a ten drugi twardo walczy? o zbiórki z wielkoludami rywali. W sumie zebra? 12 pi?ek, z czego a? 7 w ofensywie.

 

Cavaliers zbudowali swoje zwyci?stwo w pierwszych pi?ciu minutach czwartej kwarty, gdy z jednego punku powi?kszyli przewag? do pi?tnastu.

 

Go?cie w tym czasie stracili Rasheed Wallace, który po awanturach z s?dzi? zosta? usuni?ty z hali. Najskuteczniejszy zawodnikiem w ich zespole by? Richard Hamilton (29), który tak?e nie dotrwa? do ko?ca meczu, bo pope?ni? 6 przewinie?.

 

Zanim gospodarze wybuchli szalon? rado?ci? ze zwyci?stwa najedli si? sporo wstydu. Po pierwszej po?owie mecz zosta? przerwany na ponad 20 minut. W hali zepsu? si? zegar odmierzaj?cy czas akcji. Próba naprawy nie powiod?a si? (uda?a si? dopiero w przerwie w po?owie meczu), wi?c czas odmierzano r?cznie, a o up?ywaj?cych sekundach informowa? spiker.

 

Cavs :respekt: wyciagniecie ze stanu 0-2 na 4-2 i to z takim rywalem to nie lada wyczyn. Fajnie, ze w finale nie bedzie popisu gry w obronie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

O kutwa, a? mnie ciarki przesz?y jak to zobaczy?em :o Po pierwszych dwóch meczach w ?yciu bym nie powiedzia?, ?e Cavsów sta? na kolejne 4 zwyci?stwa! Szacuneczek Dla Lebrona i dzisiejszego bohatera Gibsona! Co? niebywa?ego :D

 

Obawiam si?, ?e to i tak mo?e nie wystarczy? na San Antonio... Ale b?d?my dobrej my?li ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja myślałem,że nie wystarczy na Pistons, a tu proszę! Byłem przekonany,że Prince jest na tyle dobrym obrońcą, że da sobie radę z James'em. Teraz pewnie kryć go będzie Bowen i zobaczymy, jak sobie poradzi. W finałach kibicuję Cavs- to by była sensacja!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Bowen pewnie szczypał się nie będzie - łokcie pójdą w ruch... Ale LeBron to nie byle kto, swoje powinien rzucić... Jeżeli Cavs mają coś zdziałać to cała drużyna musi grać, rzucać i bronić, sam James nic nie zrobi, tak więc mobilizacja musi być pełna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Zgadzam się. Ale jeśli będzie się w takim tempie rozwijał to już niedługo może mu dorównać pod względem średniej punktów i asyst, ale Stockton tak naprawdę zaczął pokazywać klasę dopiero po 2 pierwszych sezonach w NBA, więc myślę, że w przyszłym sezonie Williams będzie jeszcze lepszy.

A co do Boozera to jego gra bardzo mi przypomina styl gry Malone'a...rzuty z odchylenia, których nie da się zablokować, no i ten pick-and-roll...Utah jest w stanie przejść SA, ale muszą grać tak w całym meczu, a nie tylko w III i IV kwarcie.

 

Ja rozumiem, że jesteś fanem Utah, ale byś już skończył.

 

Williams nigdy nie będzie lepszy od Stocktona, bo to zupełnie innego typu zawodnik. Można go wystawiać i na "1" i na "2". Umie się wkręcać, rzucać z daleka i świetnie dograć. To zawodnik, który bardziej przypomina Davisa czy Mr TripleDouble Kidda i raczej w tą stronę rozwija się jego kariera. I jeszcze jedna różnica - takiego zawodnika, jak Stockton nie było w czasie, w którym grał - takiego gracza jak Williams można spotkać w NBA i teraz. Nawet przyszli do ligi w tym samym czasie, tylko drużyny w których wylądowali są na innych biegunach :-)

 

A porównywanie Boozera do Malona jest nie na miejscu. Boozer to świetny gracz, ale jak go Duncan przyblokował, to już nie było tak różowo. Malona, w latach przed LA mógłby blokować WTC, a on by i tak rzucił :-)

 

Boozer i Williams, żeby nie było, to świetni zawodnicy i jeśli zagrają następny sezon tak dobrze jak ten, to mają szasnę być wymieniani jednym tchem z najlepszymi teraz w lidze, ale nie przesadzajmy na razie z ich poziomem. Spurs pokazali, że daleeeeko im jeszcze do Sto-Malone :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Bowen pewnie szczypał się nie będzie - łokcie pójdą w ruch... Ale LeBron to nie byle kto, swoje powinien rzucić... Jeżeli Cavs mają coś zdziałać to cała drużyna musi grać, rzucać i bronić, sam James nic nie zrobi, tak więc mobilizacja musi być pełna.

Trzeba pamiętać też o tym, że Lebron lubi grać jako rozgrywający i Bowen nie będzie miał z nim łatwego życia :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Billy Donovan, który 1 czerwca został trenerem zespołu ligi NBA Orlando Magic, po sześciu dniach zrezygnował z pięcioletniego kontraktu gwarantującego mu roczne zarobki w wysokości 5,5 miliona dolarów

 

Donovan miał w Magic zastąpić Briana Hilla, zwolnionego po dwóch nieudanych sezonach zespołu z Orlando. Postanowił jednak wrócić do prowadzenia drużyny Gators, reprezentacji Uniwersytetu Florydy, z którą dwukrotnie triumfował w akademickich mistrzostwach koszykarzy.

 

- Liczyliśmy, że zatrudniając Donovana będziemy mogli w ciągu najbliższych sezonów powalczyć o mistrzostwo NBA. Mamy prawo oczekiwać wywiązania się przez Billa z kontraktu, jaki z nami podpisał, ale w tej sytuacji pozostaje nam tylko wykazać zrozumienie dla jego chęci pozostania w koszykówce uniwersyteckiej. Nie będziemy mu więc utrudniać powrotu do Gators - napisali właściciele Magic w oświadczeniu dla prasy.

 

W tej sytuacji zespół z Orlando prawdopodobnie podejmie próbę pozyskania na to stanowisko byłego trenera Heat - Stana van Gundy'ego, ale nie będzie to łatwe, bowiem zatrudnić go chcą również właściciele Sacramento Kings.

 

:rotfl:

 

Po podpisaniu kontraktu dopiero sobie uswiadomil ze lepiej mu bedzie w Gators? Co najmniej dziwne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...