Skocz do zawartości
Rozpoczynamy kolejny cykl wyborczy. Można już nominować użytkowników, którzy powinni znaleźć się w XIV kadencji ModTeamu.
TEMAT Z NOMINACJAMI

Rekomendowane odpowiedzi

Hej,

Jako, źe zmieniam płytę główną i procek, myślę także nad zmianą RAMu.

Otóż nowa płyta będzie mieć możliwość uruchomienia DDR i DDR2. Aktualnie mam 1 GB (2x512) na 333 MHz (PC 2700), CL 2.5 a widzę że mogę kupić np 2 GB 667 MHz (PC 5300), ale o CL 5. Czy jest w tym sens ? Chodzi mi nie o ilość RAM, bo mogę kupić dwie kości na 333 lub 400 MHz, ale o owe CL ? Czy odczuję różnicę mając 2 GB na 667 MHz CL5 w porównaniu do 2 GB 400MHz na CL 2.5 ?

Procek to Pentium Core 2 Duo E2160.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Otóż nowa płyta będzie mieć możliwość uruchomienia DDR i DDR2

A co to za cudaka chcesz kupi? i w jakim celu? Bierz Abita AB9 (~400z?) do tego Pentiuma.

 

Oczywiście, sprzedaj swoje DDR i inwestuj w DDR2.

 

 

Czy odczuję różnicę mając 2 GB na 667 MHz CL5 w porównaniu do 2 GB 400MHz na CL 2.5 ?

W ogromnej większości, jesli nie we wszystkich 667 CL5 da się zjechać (Bios) do CL4. Nie ma w tym żadnej filozofii, lecz jeśli chcesz to są pamięci z fabrycznym CL4. Zresztą różnice w wydajności są i tak niewielkie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czy odczuję różnicę mając 2 GB na 667 MHz CL5 w porównaniu do 2 GB 400MHz na CL 2.5 ?

W ogromnej większości, jesli nie we wszystkich 667 CL5 da się zjechać (Bios) do CL4. Nie ma w tym żadnej filozofii, lecz jeśli chcesz to są pamięci z fabrycznym CL4. Zresztą różnice w wydajności są i tak niewielkie.

No więc warto kupić DDR2 z CL5 czy nie ? Jaka procentowo będzie różnica wobec tego co obecnie posiadam - DDR 333 MHz CL 2.5 (bez zarzutu pracują na CL2) ? Jeśli różnica to kilka-kilkanaście % to nie widzę sensu.

 

płyta to Asrock 4Core Duo - VSTA

niczego więcej mi nie potrzeba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Jeśli różnica to kilka-kilkanaście % to nie widzę sensu.

Teoretycznie to róznica powinna być nawet mniejsza. Testy kilka razy pokazywały, że np. DDR 400MHz CL.2.5 potrafiło być wydajniejsze niż 667 CL5. Inna sprawa, że ogólnie procesory Intela lubią wysokie częstotliwości, a to w połączeniach z procesorami AMD timingi odgrywały dużą rolę.

Szczerze mówiąc nie jestem w stanie przewidzieć jak się ten Pentium i DDRy będą prezentować na takim wynalazku - nigdy na żywo z takimi płytami do czynienia nie miałem, testów nie widziałem, na forach nikt chyba czegoś takiego nie pokazywał.

 

Ja w każdym bądź razie tego bym nie kupił. Jeśli mam coś doradzić to wziąłbym Asus P5LD2 SE/C Intel 945P za 300zł, sprzedał DDRy (trzymają ciągle cenę) i kupił DDR2 - tanie jak barszcz. Na tej płycie bezproblemowo osadzisz kiedyś "pełnoprawnego" Core 2 Duo, spokojnie go podkręcisz, stabilnie i bezproblemowo. A pamięci i tak kiedyś będziesz musiał zmienić, a teraz moment wydaje się odpowiedni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Ja w każdym bądź razie tego bym nie kupił. Jeśli mam coś doradzić to wziąłbym Asus P5LD2 SE/C Intel 945P za 300zł, sprzedał DDRy (trzymają ciągle cenę) i kupił DDR2 - tanie jak barszcz.

Zarówno proponowany przez Ciebie Abit jak i Asus nie mają złącza AGP a ja mam taką grafikę i nie zamierzam jej zmieniać. Może zaproponujesz "podkręcalną" płytę z AGP właśnie i starszym DDR ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Problem w tym, że Core 2 Duo nierozerwalnie są związane (ba, praktycznie cały "nowy" socket 775 Intela i socket AM2 od AMD) z pamięciami DDR2 i kartami graficznymi na PCI-E. Ta technologia już na dobre opanowała rynek i nic na to nie da się poradzić (a na horyzoncie mamy już wejście DDR3, płyt pod nie i nowych czterordzeniówek). Tak to jest z modernizacjami, albo wymieniasz tylko procesor zostając na tej samej technologii i sockecie, a jeśli upgrade jest poważniejszy to trzeba się liczyć z wymianą większości podzespołów. Na upartego, jakimś pośrednim wyjściem jest taka hybryda (z gniazdami DDR/DDR2 i AGP/PCI-E) od ASRocka, tylko jak to będzie wszystko działać, nie jestem przekonany...

Przy kolejnym zmianach będziesz się musiał i tak tego wszystkiego pozbyć, włącznie z tą płytą główną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Problem w tym, że Core 2 Duo nierozerwalnie są związane (ba, praktycznie cały "nowy" socket 775 Intela i socket AM2 od AMD) z pamięciami DDR2 i kartami graficznymi na PCI-E. Ta technologia już na dobre opanowała rynek i nic na to nie da się poradzić (a na horyzoncie mamy już wejście DDR3, płyt pod nie i nowych czterordzeniówek). Tak to jest z modernizacjami, albo wymieniasz tylko procesor zostając na tej samej technologii i sockecie, a jeśli upgrade jest poważniejszy to trzeba się liczyć z wymianą większości podzespołów. Na upartego, jakimś pośrednim wyjściem jest taka hybryda (z gniazdami DDR/DDR2 i AGP/PCI-E) od ASRocka, tylko jak to będzie wszystko działać, nie jestem przekonany...

Chyba trochę przesadzasz. Przeglądnąłem sporo stron przed zakupem i znalazłem wiele płyt pod Core 2 Duo z możliwością instalacji starszych DDRów. Owszem, taki cudak jak ASRock, posiadający i jeden, i drugi typ pamięci to chyba ewenement, ale opinie o płycie są przyzwoite. Na francuskim forum overclockingu wyczytałem nawet, że przeciętnie można taki procek (E2160) puścić na tej płycie na 2,4 GHz a przy odrobinie szczęścia nawet na 3,0 GHz). Mnie OC raczej nie interesuje więc nie powinienem mieć żadnych kwasów z fabrycznymi ustawieniami płyty i proca.

 

Co do typu pamięci to interesuje mnie wydajność a może raczej różnica wydajności pomiędzy DDR na niższej magistrali i DDR2 na wyższej. Skoro, jak napisałeś, różnice są niewielkie to nie zależy mi specjalnie na wymianie. Mimo to pewnie za 1-2 miesiące przesiądę się na 2 GB RAM bo eFeM będzie chodził płynniej. Sama cyferka "2" przy DDR nie wywołuje jednak u mnie gęsiej skórki i nie dostaję ślinotoku oczekując na DDR3. Z kolejnej strony nie grywam w zasadzie w nic poza eFeMem więc mój stary Radek 9250 na AGP w pełni mi do tego wystarczy i nie widzę celu w zalecanej "ewolucji" na PCIE.

 

Innymi słowy - spokojnie podchodzę do nowości. Interesuje mnie bardziej wydajność niż marketingowe chwyty producentów i owczy pęd stada użytkowników.

 

Swoją drogą... Pisałeś o przyszłej przesiadce na "pełne" Core 2 Duo. Otóż w rozmaitych testach wydajności (najnowsze chyba z 25 maja 2007) "pełny" C2D ma znikomą przewagę nad procesorami typu C2DE. Tak znikomą, że zupełnie niewartą zainteresowania, wszak cenowo "pełne" C2D są sporo droższe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Chyba trochę przesadzasz. Przeglądnąłem sporo stron przed zakupem i znalazłem wiele płyt pod Core 2 Duo z możliwością instalacji starszych DDRów. Owszem, taki cudak jak ASRock, posiadający i jeden, i drugi typ pamięci to chyba ewenement, ale opinie o płycie są przyzwoite. Na francuskim forum overclockingu wyczytałem nawet, że przeciętnie można taki procek (E2160) puścić na tej płycie na 2,4 GHz a przy odrobinie szczęścia nawet na 3,0 GHz). Mnie OC raczej nie interesuje więc nie powinienem mieć żadnych kwasów z fabrycznymi ustawieniami płyty i proca.

Socket "775" socketowi 775 nie równy. Są płyty na tymże sockecie, tak, obsługujące DDRy, ale nie obsługujące C2D, a tylko starsze Celerony i Pentiumy 4. Dlatego też między bajki można wsadzić teorię, że Intel nie zmienia socketów, nazwa się niby nie zmieniła, a Konroła (ani pamięci DDR2) w to nie wsadzisz. :) Mówimy tu o płytach na chipsetach 945/965/975 i nVidii.

A jak będzie działać na tej płycie, nie wiem, nie miałem do czynienia z takim połączeniem.

 

Co do typu pamięci to interesuje mnie wydajność a może raczej różnica wydajności pomiędzy DDR na niższej magistrali i DDR2 na wyższej. Skoro, jak napisałeś, różnice są niewielkie to nie zależy mi specjalnie na wymianie. Mimo to pewnie za 1-2 miesiące przesiądę się na 2 GB RAM bo eFeM będzie chodził płynniej. Sama cyferka "2" przy DDR nie wywołuje jednak u mnie gęsiej skórki i nie dostaję ślinotoku oczekując na DDR3. Z kolejnej strony nie grywam w zasadzie w nic poza eFeMem więc mój stary Radek 9250 na AGP w pełni mi do tego wystarczy i nie widzę celu w zalecanej "ewolucji" na PCIE.

 

Tak jak pisałem, w testach pamięci 400MHz CL.2.5 były równe lub szybsze niż 667MHZ CL.5. Tyle, że te porównania przeprowadzano na procesorach AMD - Athlonach odpowiednio na gnieździe 939 i AM2.

Natomiast testy na Intelach przemawiały na korzyść taktowania niż timingów.

 

 

Swoją drogą... Pisałeś o przyszłej przesiadce na "pełne" Core 2 Duo. Otóż w rozmaitych testach wydajności (najnowsze chyba z 25 maja 2007) "pełny" C2D ma znikomą przewagę nad procesorami typu C2DE. Tak znikomą, że zupełnie niewartą zainteresowania, wszak cenowo "pełne" C2D są sporo droższe.

 

Technologia ta sama, taktowanie teoretycznie też (między dajmy na to Twoim E2160 i pełnoprawnym E6320). Różnica to przycięty cache do 1 zamiast 4MB i FSB 800 zamiast 1066. Poza tymi oczywistymi kilkoma klatkami/s. w grach wynikającymi z cache'u, E6xx bez trudu na przyzwoitej płycie można podciągnąć do minimum 3.2-3.6GHz. Jak sam mówisz nie podkręcasz więc tym bardziej wziąłbym dobrą płytę i wsadził w nią kiedyś E6600 2.4GHz 4MB, kiedy potanieje oczywiście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Chyba trochę przesadzasz. Przeglądnąłem sporo stron przed zakupem i znalazłem wiele płyt pod Core 2 Duo z możliwością instalacji starszych DDRów. Owszem, taki cudak jak ASRock, posiadający i jeden, i drugi typ pamięci to chyba ewenement, ale opinie o płycie są przyzwoite. Na francuskim forum overclockingu wyczytałem nawet, że przeciętnie można taki procek (E2160) puścić na tej płycie na 2,4 GHz a przy odrobinie szczęścia nawet na 3,0 GHz). Mnie OC raczej nie interesuje więc nie powinienem mieć żadnych kwasów z fabrycznymi ustawieniami płyty i proca.

Socket "775" socketowi 775 nie równy. Są płyty na tymże sockecie, tak, obsługujące DDRy, ale nie obsługujące C2D, a tylko starsze Celerony i Pentiumy 4. Dlatego też między bajki można wsadzić teorię, że Intel nie zmienia socketów, nazwa się niby nie zmieniła, a Konroła (ani pamięci DDR2) w to nie wsadzisz. smile.gif Mówimy tu o płytach na chipsetach 945/965/975 i nVidii.

A jak będzie działać na tej płycie, nie wiem, nie miałem do czynienia z takim połączeniem.

 

Pisałem, iż znalazłem opisy AsRocka, którego kupiłem, na którym bez problemu działały procki takie jak mój, czy też prawdziwe C2D, bodajże E6600.

 

Tak jak pisałem, w testach pamięci 400MHz CL.2.5 były równe lub szybsze niż 667MHZ CL.5. Tyle, że te porównania przeprowadzano na procesorach AMD - Athlonach odpowiednio na gnieździe 939 i AM2.

Natomiast testy na Intelach przemawiały na korzyść taktowania niż timingów.

 

I o to mi chodziło. Zaraz kupuję 2 GB DDR2 PC 5300 a swój 1 GB PC 2700 popchnę poprzez Allegro. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tylko tak jak piszę, te porównania na Athlonach robiono między DDR i DDR2. Porównania na Core 2 Duo robiono TYLKO na DDR2 czyli np. 533 CL4 i 800 CL5. Testów połączeń C2D DDR vs C2D DDR2 chyba nie było. Zresztą poszukam.

 

Edyta: dokładnie to czego potrzeba E6300 + ASRock na tym samym chipsecie VIA + DDRy. Wygląda całkiem nieźle.

 

http://www.anandtech.com/mb/showdoc.aspx?i=2813&p=1

 

http://www.anandtech.com/mb/showdoc.aspx?i=2810&p=3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja mam przyziemny problem, ale nie liczę, że ktoś mi podsunie na tacy gotowe rozwiązanie. Mój komputer po prostu zgasł i tyle... Nie mogę go uruchomić. Wygą?dało to tak, jakby prądu zabrakło... Przynajmniej pocieszcie mnie, że nie stracę tego, co zapisane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Ja mam przyziemny problem, ale nie liczę, że ktoś mi podsunie na tacy gotowe rozwiązanie. Mój komputer po prostu zgasł i tyle... Nie mogę go uruchomić. Wygą?dało to tak, jakby prądu zabrakło... Przynajmniej pocieszcie mnie, że nie stracę tego, co zapisane.

Pewnie zasilacz zdechł ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tak też pomyślałem, bo jak miałbym stracić półtora roku "kariery"... Czy sam będę w stanie go wymienić ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Edyta: dokładnie to czego potrzeba E6300 + ASRock na tym samym chipsecie VIA + DDRy. Wygląda całkiem nieźle.

W zasadzie bez większych różnic. Jutro przyjeżdża procek i płyta więc czeka mnie pracowity wieczór :)

 

Tak też pomyślałem, bo jak miałbym stracić półtora roku "kariery"... Czy sam będę w stanie go wymienić ?

Jeśli jesteś z Wawy to mogę Ci dać mój poprzedni (pełnosprawny) zasilacz 300W Codegen. Wymieniłem go na mocniejszego Fortrona bo system się wieszał i zasiłka była podejrzana, ale koniec końców okazało się że wina leżała gdzie indziej. Jeśli komp zgasł Ci podczas zapisywania jedynego sejwa to możesz się z nim pożegnać. Jeśli nie grałeś podczas "padu" to sejw jest raczej bezpieczny.

Wymiana zasilacza to odkręcenie kilku śrubek i włączenie/wyłączenie wtyczek na płycie i dyskach/napędach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wielkie dzięki :przytul: , ale do Wawy mam raczej daleko. Czyli ktoś kto kuma trochę więcej niż ja, bez problemu mi go wymieni...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Wielkie dzięki :przytul: , ale do Wawy mam raczej daleko. Czyli ktoś kto kuma trochę więcej niż ja, bez problemu mi go wymieni...

Sam możesz to zrobić. To naprawdę nic trudnego. Otwierasz obudowę, wyłączasz wtyczki zasilacza z dysków/nap?dów i z płyty a później wykręcasz cztery śruby mocujące zasilacz do obudowy. Następnie wkładasz nowy, przykręcasz go do obudowy i włączasz wtyczki (nie sposób źle połączyć wtyczek - mają gniazda różnych kształtów). Zamykasz obudowę, włączasz komp do prądu i hulaj dusza... jeśli przyczyną był zasilacz... :keke:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dzisiaj dotarła do mnie płyta wraz z nowym prockiem. Instalacja nowej płyty zajęła mi niemal 3h, ale to mój pierwszy raz gdy składam komputer od podstaw :) Teoretycznie złożyłem wszystko jak należy, okablowałem, poskręcałem. Odpalam kompa,włażę do BIOSu i wyłączam to z czego nie korzystam. Przy okazji dowiedziałem się, że mój RAM jak najbardziej może pracować w trybie Dual. To jednak mało ważne.

Po restarcie kompa system zatrzymuje się, nie uruchamiając Windowsa. Dysk nie reaguje, miast mielić i zapodawać system.

 

Po kilku próbach wymyśliłem, że może problemem jest to, iż stara Winda na partycji C obsługiwana była przez procek Duron a obecny to 64-o bitowy C2D. Stworzyłem więc nową partycję i pojechałem z instalką na partycji D. Wszystko poszło gładko aż do pierwszego restartu po kopiowaniu plików do instalacji. Tutaj znowu system "padł" tzn. dysk się nie ruszył.

 

Po kolejnym restarcie ustawiłem start systemu z HDD, ale komp co grosza zaczął na mnie przeraźliwie piszczeć, najwyraźniej sygnalizując jakiś błąd. Trochę straciłem głowę.

 

Gdzie może leżeć przyczyna problemów ? Od razu piszę, iż dysk to zwykły ATA 133 a nie SATA. Na Duronie działał bez zarzutu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W przypadkach wymiany płyty głównej i procka odradzam kombinowanie ze stawianiem systemu na innym dysku zostawiając stary OS. Tak się składa, że Windows pomimo wszystkich swoich wad potrafi sam wykryć i zainstalować wszystkie potrzebne sterowniki płyty głównej. Ja robiąc takie operacje jak Twoja zawsze wykonuje kopię wszystkich ważniejszych danych na DVD lub innej partycji dysku a C formatuję i na nim stawiam świeży system. Nie ma możliwości by coś poszło nie tak. Nie warto komplikować sobie życia stawiając dwa te same Windowsy na jednym dysku. A sterowniki płyty głównej, których Windows nie zainstaluje z powodzeniem sobie później doinstalujesz (kwestia 5 minut i ruszenia głową ;) ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
W przypadkach wymiany płyty głównej i procka odradzam kombinowanie ze stawianiem systemu na innym dysku zostawiając stary OS. Tak się składa, że Windows pomimo wszystkich swoich wad potrafi sam wykryć i zainstalować wszystkie potrzebne sterowniki płyty głównej. Ja robiąc takie operacje jak Twoja zawsze wykonuje kopię wszystkich ważniejszych danych na DVD lub innej partycji dysku a C formatuję i na nim stawiam świeży system.

OK, ale z partycji D świeżo instalowany system też nie ruszył. Po pierwszym restarcie podczas instalacji komp dysk "nie ruszył". Pozostał mi czarny ekran z migającym kursorem. Wyciągnięcie instalacyjnego CD i ręczny restart wywołał bunt kompa i ów straszliwy hałas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W którym momencie zaczyna piszczeć? Podczas wykrywania sprzętu po uruchomieniu? Rozumiem, że wcale nie zaczyna ładować Windowsa? Jeżeli tak to zresetuj ustawienia bios na domyślne bo pewnie coś zmieniłeś i teraz sprzęt sobie z tym nie radzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×