Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Quote

Okrągły stół przy Łazienkowskiej!

Dla wielu obserwatorów piłki nożnej nad Wisłą ostatni sezon był jednym z najgorszych w historii rodzimej ekstraklasy. Poziom nie zachwycał, drużyny w czołówce urządziły sobie ‘’wyścig żółwi”, a mistrzem została drużyna, która na 30 kolejek przegrała 11 razy. Mimo zdobycia dubletu przez Legię prezes Dariusz Mioduski postanowił rozstać się z tymczasowym trenerem Deanem Klufuriciem. W ciągu 2-3 tygodni powinniśmy poznać nazwisko nowego szkoleniowca. Właściciel Wojskowych postanowił skorzystać z zaproszenia Mateusza Borka, który zaprosił go na kolację, jednak p. Mioduski poszedł krok dalej. Chce zorganizować…okrągły stół z dziennikarzami oraz byłymi piłkarzami Legii Warszawa, żeby porozmawiać o przyszłości warszawskiej drużyny! Brzmi nieprawdopodobnie, jednak to prawda. Już w najbliższy czwartek cała uroczystość ma odbyć się na stadionie przy ul. Łazienkowskiej w Warszawie. Lista obecnych na razie nie jest znana, jednak z pewnych źródeł słyszymy, że na spotkaniu mają zjawić się m.in. wspomniany wcześniej Mateusz Borek, Tomasz Smokowskim(obaj Polsat Sport), Michał Pol, Przemysław Rudzki(Przegląd Sportowy), Tomasz Ćwiąkała(Eleven Sports), Andrzej Twarowski(Canal+), Andrzej Dawidziuk(Legionisci.com),Krzysztof Stanowski(Weszło.fm) czy tacy zawodnicy jak Aleksandar Vuković, Jakub Rzeźniczak, Artur Boruc i Lucjan Brychczy. Czym zakończą się te rozmowy? Sami jesteśmy bardzo ciekawi.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Quote

Jest nowy trener Legii Warszawa! Kolejny człowiek bez doświadczenia!

Po nieudanej przygodzie z Romeo Jozakiem i trochę bardziej udanej z jego asystentem-Deanem Klafurciem wydawało się, że Dariusz Mioduski tym razem zdecyduje się na sprawdzone na rynku trenerskim, najprawdopodobniej zza granicy. Prezes jednak po raz kolejny zaskakuje. Nie wiemy, czy decyzja o wyborze trenera  zapadła na okrągłym stole, o którym pisaliśmy kilka dni temu, jednak wszystko wskazuje na to, że nowym szkoleniowcem Legii Warszawa zostanie były piłkarz tej drużyny, Leszek Pisz! 51-latek jest legendą klubu z Łazienkowskiej, występował tu w latach 1987-1996(z roczną przerwą na wypożyczenie), jednak jako trener doświadczenie ma znikome. Jego jedynym zajęciem związanym z piłką po zakończeniu kariery ponad 15 lat temu było... trenowanie juniorów Igloopolu Dębica. W najbliższych dniach powinniśmy poznać więcej szczegółów.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No i stało się-zostałem trenerem Legii Warszawa. Gdy zadzwonił prezes Mioduski byłem bardziej zaskoczony niż teraz są niektórzy dziennikarze, jednak nie zastanawiałem się długo. Znam ten klub bardzo dobrze, grałem tu wiele lat, życzę mu jak najlepiej. Przez ostatnie lata rwałem sobie włosy z głowy patrząc czasami na grę stołecznej drużyny, tym bardziej cieszę się, że teraz będę mógł pomóc tej drużynie. Cel jest jasny-Mistrzostwo Polski, najlepiej w pakiecie z Pucharem Polski, dobrze byłoby też wrócić do Ligi Mistrzów, jednak celem na ten sezon jest minimum faza grupowa Ligi Europy. Do tego chciałbym wprowadzić do drużyny kilku młodych zawodników, najlepiej ze szkółki Legii. Na razie podpisałem kontrakt na rok, jednak mam nadzieję, że szybko go przedłużymy na kolejne sezony, żeby budować potęgę Legii Warszawa!

Podczas pierwszej konferencji sala pękała w szwach, jednak nie ma się co dziwić. Legia jest największym klubem w Polsce i zawsze będzie budzić najwięcej emocji.

Prezes: Witam wszystkich bardzo serdecznie na dzisiejszej konferencji. Wszyscy wiemy po co się tutaj spotykamy, chciałbym przedstawić państwu nowego trenera naszej drużyny. Choć może to niefortunne stwierdzenie, bo na pewno wszyscy dobrze go znacie, spędził tu wiele wspaniałych lat. Nie przedłużając, nowym szkoleniowcem został Leszek Pisz. Co do spraw technicznych-podpisaliśmy kontrakt na rok, z opcją przedłużenia o kolejne 2 lata w każdym momencie trwania tego kontraktu. Zapraszam do zadawania pytań.

Dziennikarz: Witam, Marcin Feddek, Polsat Sport. W ostatnim sezonie drużynę prowadziło dwóch trenerów praktycznie bez doświadczenia, co było widać na boisku, gdzie Legia w niesamowitych męczarniach wyszarpała mistrzostwo Polski. Nie boi się pan powtórki?

Prezes: Faktycznie, poprzedni rok był ciężki, na szczęście wszystko skończyło się dobrze, zdobyliśmy podwójną koronę. Jednak głęboko wierzę, że ten sezon będzie dla nas dużo lepszy. Leszek zna ten klub bardzo dobrze, na pewno wykorzysta swoje doświadczenie z boiska.

Dziennikarz: Dzień dobry, Jacek Kurowski, TVP Sport. Pytanie do trenera-jakie cele stawia panu prezes?

Trener: W Legii Warszawa cel jest jeden-wygrywanie. Mistrzostwo Polski to jest obowiązek, chcemy też powalczyć o Puchar Polski. W Europejskich Pucharach chcemy powalczyć o fazę grupową Ligi Mistrzów, jednak jeśli w tym sezonie zagramy z fazie grupowej Ligi Europy to też nie będziemy rozpaczać. Dodatkowo chcemy włączyć do drużyny więcej młodych zawodników, z naszej akademii, ale również na rynku transferowym będziemy rozglądać się głównie za młodymi piłkarzami.

Dziennikarz: Rafał Wolski, Canal +. Jeśli trener zaczął już temat transferów, jakie pozycje chciałby pan wzmocnić? I drugie pytanie-kto ma decydujący głos w sprawie transferów-trener, czy dyrektor sportowy?

Trener: Zacznę od drugiego pytania. Chciałbym stworzyć centrum transferowe, w skład którego wejdą m.in. dyrektor sportowy, asystent, trenerzy scouci oraz kilku ruchomych członków, np. koordynator pionu juniorskiego. Jednak ostatnie zdanie będzie zawsze należeć do mnie, nie ma szans by do klubu przyszedł piłkarz, którego ja nie zaakceptuje. Jeśli tak się stanie-tego samego dnia złożę rezygnację. Co do pytania o wzmocnienia, oglądam mecze Legii od zawsze i dobrze wiem, co trzeba zmienić, jednak na razie nie będę o tym mówił, w ciągu kilku najbliższych dni na pewno usłyszycie więcej.

Prezes: To było ostatnie pytanie na dziś, dziękuje wszystkim za przybycie. Trener niedługo zaczyna pierwszy trening, więc nie możemy go dłużej zatrzymywać. O następnej konferencji powiadomimy Państwa odpowiednio wcześniej.

 

***

 

Football Manager 2018(18.3.0)

Ligi:Polska(1-2) 

Składy:najnowsze

Cel:Dobra zabawa i FM 19 :D

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Już po pierwszym treningu zabrałem się za negocjacje transferowe związane z pierwszym transferem. Bardzo szybko udało się dopiąć pozyskanie naszego byłego zawodnika, od 1.lipca naszym zawodnikiem po raz drugi zostanie Rafał Wolski. Myślę, że z marszu może wywalczyć miejsce w pierwszym składzie, o ile będą omijać go kontuzje.

 

17/06/17 Sion – Legia Warszawa 1:0

39’ Acquafresca

 

24/06/17 Celje – Legia Warszawa 1:1

34’ Mateusz Wieteska

55’ Ziga Oblak

 

29/06/17 Krsko – Legia Warszawa 0:2

52’ Paweł Stolarski

53’ Eduardo

 

1/07/17 Legia Warszawa 3:1 Victoria Sulejówek

29’ Eduardo

45’ Rafał Wolski

46’ Wiktor Lach

75’ Łukasz Zjawiński

 

Ogólnie sparingi oceniam pozytywnie. Wyniki może nie powalają, jednak uczyliśmy się nowej taktyki oraz zgrywaliśmy starą drużynę z nowymi piłkarzami, dałem też szansę kilku zawodnikom z drużyny juniorów. Dobrze pokazał się np. Łukasz Zjawiński, który zdobył jedną bramkę. Wierzę, że będzie z niego kiedyś kawał piłkarza, jednak jeszcze dużo pracy przed nim.

Jeszcze przed pierwszym meczem doszło do pewnej wymiany na skrzydle. Na zasadzie wypożyczenia na 2 lata dołączył do nas Vaclav Cerny, który ostatnio spisywał się nieźle w młodej drużynie Ajaxu. Skład uszczuplił się o Michała Kucharczyka. KuchyKing najbliższy sezon spędzi na wypożyczeniu w Jagielloni Białystok.

 

Teraz czas na mecz o Superpuchar!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Majecki-Żyro Remy Pazdan-Vesović Cafu Szymański(51’Antolić) Wolski(64’Radović) Nagy-Niezgoda Eduardo

 

Superpuchar Polski, 5/07/17

Stadion Miejski im. Józefa Piłsudskiego 30 967 kibiców

Legia Warszawa 2:2 Arka Gdynia (k.4:3)

5’ Eduardo

29’Marcus da Silva

36’ Eduardo

39’ Goran Cvijanovic

 

Potraktowałem ten mecz jako ostatni sparing przed sezonem, jednak chcieliśmy też zdobyć to pierwsze trofeum. Mecz zaczął się fantastycznie, już w 5. Minucie bramkę zdobył Eduardo. Cały czas dominowaliśmy, a Arka czekała na kontry i nie minęło pół godziny a strzelili bramkę na 1:1. Chwilę później Eduardo strzelił drugą bramkę, ale 3 minuty później Arka znów wyrównała. W drugiej połowie mecz się uspokoił i musieliśmy strzelać karne. Trafiali Antolić, Pazdan, Żyro i Vesović, a spudłowali Eduardo, Niezgoda i Cafu. Superpuchar jest nasz!

 

Naszym pierwszym przeciwnikiem w el. Ligi Mistrzów będzie Zrinjski Mostar.

 

Malarz-Żyro(77’Wieteska) Remy Pazdan-Vesović Cafu Szymański(70’Antolić) Wolski Nagy(77’Cerny)-Niezgoda Eduardo

 

Liga Mistrzów 2 faza kw.1/2, 12/07/17

Stadion Miejski im. Józefa Piłsudskiego 29 644 kibiców

Legia Warszawa 5:2 Zrinjski Mostar

11’ Jarosław Niezgoda

15’ Nemanja Bilbija

23’ Eduardo

33’ Nemanja Bilbija

37’ Eduardo(k.)

54’ Jarosław Niezgoda

79’ Jarosław Niezgoda

 

Niezłe strzelanie urządzili dziś piłkarze. Znów szybko strzelamy gola, ale martwi że zaraz po zdobyciu tracimy bramkę. Na szczęście w drugiej połowie dyktowaliśmy warunki i spokojnie wygrywamy. Na wyjazd jedziemy po spokojny awans.

 

 

Majecki-Żyro(65’Cafu) Wieteska Pazdan-Vesović Remy Szymański(65’Antolić) Wolski Nagy(45’Cerny)-Hamalainen Eduardo

 

Lotto Ekstraklasa [1/37] 15/07/17

Stadion Miejski im. Józefa Piłsudskiego 30 023 kibiców

Legia Warszawa 2:0 Zagłębie Sosnowiec

21’ Eduardo

91’ Rafał Wolski

 

Zaczynamy grę w lidze. W końcu udało się zachować czyste konto. Eduardo od początku sezonu pokazuje, że pomimo wieku będzie ważnym ogniwem i nie odda miejsca w składzie, nawet jak Carlitos wyleczy kontuzję. Nie forsowaliśmy tempa, bo za kilka dni gramy rewanż w Lidze Mistrzów. W doliczonym czasie gry z rzutu wolnego dobił na 2:0 Rafał Wolski.

 

 

Majecki-Żyro(63’Pasquato) Wieteska Pazdan-Vesović(71’Stolarski) Remy Cafu Wolski(63’Cerny) Szymański-Niezgoda Eduardo

 

Liga Mistrzów 2 faza kw.2/2 19/07/17

Stadion pod Bijelim Bijergom, 6 961 kibiców

Zrinjski Mostar 0:3 Legia Warszawa (2:8)

34’ Jarosław Niezgoda

57’ Jarosław Niezgoda

65’ Christian Pasquato

 

W dzisiejszym meczu dominacja absolutna. Cieszą 2 gole Jarosława Niezgody, który dobrze dogaduje się z Eduardo(2 asysty) i kolejne czyste konto Majeckiego. Pewny awans, w następnej rundzie czeka na nas trudniejszy rywal-AEK Ateny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Łoj, ale strasznie nieczytelne to :/ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

@Makkjuż poprawione, nie wiem czemu wszystko się tak zlało ;)

 

***

 

Majecki-Wieteska Remy Pazdan-Vesović Cafu Szymański(81.Żyro) Wolski Nagy(Hamalainen)-Eduardo Niezgoda(69. Cerny)

 

Liga Mistrzów 3 faza kw.1/2, 26/07/17

Stadion Miejski im. Józefa Piłsudskiego 29 931 kibiców

Legia Warszawa 4:1 AEK Ateny

31’ Wiliam Remy

34’ Jarosław Niezgoda

47’ Eduardo(k.)

48’ Rafał Wolski

63’ Adam Maher(k.)

 

Świetny mecz! Szczerze mówiąc spodziewałem się dużo cięższej przeprawy, ale Grecy nie istnieli w dzisiejszym spotkaniu. Z rzadka wyprowadzali kontry, po jednej z nich sędzia podyktował rzut karny i straty zostały zmniejszone, ale myślę, że rewanż w Atenach jest już tylko formalnością.

 

Majecki-Stolarski Remy Pazdan Hlousek-Vesović Cafu Szymański Wolski(58’Pasquato) Cerny(17’ Nagy)-Eduardo

 

LOTTO Ekstraklasa 2/37, 29/07/17

Stadion Miejski we Wrocławiu, 25 796 kibiców

Śląsk Wrocław 2:1 Legia Warszawa

15’ Eduardo

58’ Farshad Ahmadzadeh

92’ Łukasz Broź(k.)

 

Nie zasłużyliśmy dziś na porażkę. Zagraliśmy dużo lepiej, stwarzaliśmy więcej sytuacji, jednak wyszło granie co 3 dni podobnym składem. Po godzinie gry większość zawodników oddychała rękawami, szkoda straconej bramki z karnego w doliczonym czasie gry, ale trudno, walczymy dalej.

 

 

Majecki-Żyro Wieteska Pazdan-Vesović Remy Cafu Wolski Szymański(68’Pasquato)-Zjawiński(45’Carlitos) Eduardo(57’Hamalainen)

 

Liga Mistrzów 3 faza kw.2/2, 2/08/17

OAKA Sypros Louis, 25 379 kibiców

AEK Ateny 2:0 Legia Warszawa

38’ Lucas Boye

73’ Lucas Boye

 

Kiepski mecz w naszym wykonaniu.  Ogólnie nie był to porywający mecz, skupiliśmy się głównie na obronie, AEK też jakoś mocno nie naciskał mimo to udało im się wbić nam 2 gole i przez ostatni kwadrans musieliśmy drżeć o awans, ale na szczęście udało się utrzymać ten wynik i gramy w barażach o Ligę Mistrzów! Rywal-Red Bull Salzburg

 

Majecki-Żyro Wieteska Pazdan-Vesović Remy Cafu(51’Antolić) Wolski(57’Pasquato) Szymański(62’Hamalainen)-Carlitos Eduardo

 

LOTTO Ekstraklasa 3/37, 5/08/17

Stadion Miejski im. Józefa Piłsudskiego, 28 971 kibiców

Legia Warszawa 0:0 Piast Gliwice

 

Współczuje kibicom, którzy przyszli na to spotkanie. Piast od samego początku grał na 0:0. Już w 10. Minucie bramkarz przy wybiciu z piątki grał na czas. Moi zawodnicy teoretycznie próbowali atakować, jednak uderzali głównie z dystansu, głównie z marnym skutkiem(25 strałów, 5 celnych). Martwi kolejna strata punktów, mam nadzieję, że to tylko chwilowa zadyszka.

 

Malarz-Remy Wieteska Astiz-Radović Cafu Mączyński Pasquato Szymański-Kante Carlitos

 

Puchar Polski 2rnd. 9/08/17

Kolporter Arena, 14 973 kibiców

Korona Kielce 0:1 Legia Warszawa

8’ Miroslav Radović

 

Kolejne nudne spotkanie. Wystawiłem głównie rezerwowych, bo podstawowi piłkarze zaczynali łapać małe urazy i musiałem dać im odpocząć. Radović szybko strzelił bramkę po indywidualnej akcji, potem przez większość meczu nic ciekawego się nie działo. Jak przyjęło się mówić w Polsce-to był typowy mecz walki. Czyli po prostu słaby mecz. Najważniejsze, że udało się awansować. W następnej rundzie zagramy z Zagłębiem Sosnowiec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Majecki-Żyro Wieteska(67’Hlousek) Pazdan-Vesović Remy Cafu(67’Antolić) Wolski Szymański(45’Hamalainen)-Carlitos Eduardo                                                                                                                                    

LOTTO Ekstraklasa 4/37 12/08/17

Stadion Miejski w Gdyni, 14 825 kibiców

Arka Gdynia 1:2 Legia Warszawa

13’ Nabil Aankour

18’ Rafał Wolski

92’ Eduardo

 

Gramy kiepsko, ale wywozimy z Gdyni 3 punkty. Źle zaczęliśmy to spotkanie, dobrze że po straconej bramce szybko wyrównał Rafał Wolski uderzeniem z dystansu. Kiedy większość piłkarzy myślała już o zejściu pod prysznic akcję prawą stroną poprowadził Vesović, dograł w pole karne i bramkę głową zdobył Eduardo ratując nam 3 punkty. Musimy zacząć grać lepiej, bo na Austriaków taka forma może nie wystarczyć.

 

 

 

Majecki-Żyro Wieteska Pazdan-Vesović Remy Cafu(72’Antolić) Wolski Szymański(77’ Hamalainen)-Carlitos Eduardo(82’Pasquato)

Liga Mistrzów Baraż 1/2  15/08/17

Legia Warszawa 3:1 RB Salzburg

15’ Carlitos

25’ Carlitos

34’ Munas Dabbur

82’ Carlitos

 

Na taki mecz Carlitosa czekałem! Dzisiaj obie drużyny mogły wygrać to spotkanie, akcje toczyły się od jednej do drugiej bramki, jednak to  my byliśmy bardziej skuteczni. Daje nam to bardzo dobrą zaliczkę przed rewanżem, szkoda tylko głupio straconej bramki. W rewanżu może się to na nas zemścić.

 

 

 

 

Majecki-Żyro Wieteska(73’ Hlousek) Pazdan-Vesović(67’Cafu) Remy(67’Stolarski) Mączyński Wolski Szymański-Carlitos Eduardo

LOTTO Ekstraklasa 5/37, 18/08/17

przy ul. Słonecznej, 17 878 kibiców

Jagiellonia Białystok 2:2 Legia Warszawa

19’ Roman Bezjak

25’ Guilherme

33’ Eduardo

83’ Eduardo

 

Kompletnie przespaliśmy początek meczu. Pierwsza bramka trochę przypadkowa, kiedy chcieliśmy szybko wyrównać nadzialiśmy się na kontry, w końcu jedna zakończyła się bramką na 2:0. Na szczęście jeszcze przed przerwą wyrównaliśmy. Po przerwie gra była bardzo wyrównana, jednak nikt nie mógł pokonać bramkarza przeciwników. Po 80.minucie ruszyliśmy do ataku praktycznie całą drużyną i na szczęście udało się strzelić jedną bramkę, po raz kolejny niezawodny Eduardo.

 

 

Majecki-Żyro Wieteska Pazdan-Vesović Remy Cafu(75’Antolić) Wolski(68’Pasquato) Szymański(57’Hamalainen)-Carlitos Eduardo

Liga Mistrzów Baraż 2/2, 23/08/17

Red Bull Arena, 11 472 kibiców

RB Salzburg 2:1 Legia Warszawa

1’ Eduardo

26’ Munas Dabbur

39’ Munas Dabbur

 

Mamy to! Gramy w Lidze Mistrzów! Potrzebowaliśmy około 10(!) sekund, żeby pokonać bramkarza gości. Po tym golu wiedziałem, że nic nie odbierze nam już tego awansu. Austriacy oczywiście rzucili się do ataku, dominowali, jeszcze przed przerwą udało im się wyjść na prowadzenie. Staraliśmy się wyprowadzać groźne kontry, przez co rywale musieli ograniczyć liczbę piłkarzy atakujących. Pod koniec spotkania chyba opadli z sił, bo to my przejęliśmy inicjatywę. Staraliśmy się utrzymać piłkę, głównie na połowie przeciwników i udało się dowieźć ten wynik do końca. W grupie nie spodziewaliśmy się łatwych rywali i na takich nie trafiliśmy- w grupie E zagramy z Lyonem, Valencią i Borussią Dortmund.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×