Skocz do zawartości
Keith Flint

Phytopharm, który nie Klęka

Rekomendowane odpowiedzi

Mógłbym tutaj opisywać kolejną historię menedżera z prowincji, który pnie się po szczeblach zawodowego futbolu, aż w końcu sięga po upragnione trofea, ale tego nie zrobię. Dlaczego? Pewnie mi się prędzej, czy później znudzi ta kariera, nie mam aż takiego skilla zarówno literackiego, jak i w grze. Ponadto  większość historii z FM-a jest nudna i banalna, jest też kilka jeszcze innych mniejszych powodów. Zdecydowałem się jednak opisywać tą karierę, dlaczego?
Pierwszy raz na meczu klubu o którym tutaj pisze byłem ponad 20 lat temu, będąc małym czteroletnim berbeciem. Pal licho, że byłem tam po to, że mecz był jedną z atrakcji dożynek gminnych w Klęce, a samo widowisko pozostawiało wiele do życzenia. Pal licho, że później rzadko bywałem, na boisku w Klęce (tak, boisku, stadion to nadużycie). Pal wreszcie licho, że od odejścia dwóch piłkarzy, tj. Huberta Oczkowskiego i mojego sąsiada  Darka "Galona" Wawrzyniaka nie znam żadnego z piłkarzy. Niemniej zawsze chciałem, aby klub będący chlubą gminy Nowe Miasto nad Wartą, której mieszkańcem jestem od 23 lat był reprezentowany w dziale karier.

Więc niech się tak stanie.

  • Lubię! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

wersja gry FM 17, najnowszy patch, dodatek z ligami okręgowym z CMRev, opcja dodaj zawodników do grywalnych zespołów

Wypadałoby coś napisać o samym klubie. Powstał on w 1982 roku, jako drużyna zakładowa tutejszego Herbapolu, zakładu zajmującego się produkcją preparatów ziołowych i lekarstw.  Gdy firmę Herbapol sprzedano w prywatne ręce, nazwa przedsiębiorstwa jak i klubu zmieniła się i przybrała ona dzisiejszą formę. Boisko Phytopharmu jest położone na uboczu, za osiedlem domów szeregowych, zlokalizowanych przy skrzyżowaniu drogi krajowej 11 i drogi wojewódzkiej 436.  Klub nie wydał nikogo znaczącego w świecie piłki, kilku chłopaków próbowało swych sił w Jarocie, czy Warcie Śrem, nic więcej. Klub jest oczywiście klubem amatorskim i gra w poznańskiej A-Klasie
Jak klub został przedstawiony w grze? nijak, wszyscy bowiem w klubie są wygenerowani przez nią. Spójrzmy jednak na tych "chłopaków"

Bramkarze
Konrad Mrowiński (24 lata, POL), BR
Krzysztof Buczma (16 lat, POL)
, BR

Pozycja wymaga wzmocnienia, obaj są słabi, niemniej dysponują niezłym potencjałem. Chcę kupić trzeciego bramkarza, na teraz, a Buczmę ogrywać, bo to ciekawy młody chłopak

Obrońcy
Daniel Urbaniak (20 lat, POL), O(P)
Piotr Kaczmarek (17 lat, POL), O(P)
Krzysztof Jasiński (22 lata, POL), O(L)
Jakub Bąk (25 lat, POL), O(PŚ)

Krzysztof Orzechowski (27 lat, POL), O(Ś)
Radosław Marciniak (16 lat, POL), O(PŚ)


Niby sporo piłkarzy, niemniej tylko Orzechowski jest gotowym do gry piłkarzem. Ciekawym chłopakiem też jest 16-letni Marciniak, który dostanie swoją szansę. Lewa i prawa flanka wymaga wzmocnienia na już.

Pomocnicy
Jakub Marczak (19 lat, POL), P/OP(L)
Piotr Pikul (22 lata, POL), P(L)
Marek Radomski (25 lat, POL), P/OP(Ś)
Adrian Sanocki (24 lata, POL), OP(P)
Dariusz Banasiak (24 lata, POL), P/OP(P)
Przemysław Antas (26 lat, POL), OP (PLŚ)
Dominik Kucharski (16 lat, POL), P/OP(Ś)


Antas to zdaniem mojego wirtualnego asystenta jedna z trzech gwiazd drużyn, będzie wykorzystywany przeze mnie głównie jako ofensywny pomocnik. Ciekawym graczem jest też lewy skrzydłowy Sanocki. Do gry od razu nadaje się też 16-latek Kucharski, który podejrzewam, że za kilka lat będzie niekwestionowaną gwiazdą drużyny, o ile żaden mocniejszy klub go nie weźmie pod opiekę. Reszta to przeciętniaki, które prędzej, czy później opuszczą ten klub.

Napastnicy
Wojciech Antosik (22 lata, POL), OP/N(Ś)
Bartosz Danielak (28 lat, POL), N(Ś)
Kamil Gawlik (23 lata, POL), N(Ś)


Danielak z pewnością będzie snajperem nr 1 w tym sezonie, umiejętnościami przerasta ligę. Niestety, obaj pozostali gracze są mocno przeciętni, będę szukał wzmocnień na tej pozycji

Spójrzmy też na wygenerowany sztab szkoleniowy. Moim asystentem jest 32-letni Piotr Kiejdinst, o którym nic dobrego nie mogę powiedzieć. Głównym fizjoterapeutą jest 26-letni Adrian Węcławek, niemniej podejrzewam, że piłkarze chętniej by leczyli się u dra Gawreckiego w przychodni w Nowym Mieście, niż u tego szarlatana. Głównym scoutem w klubie jest 36-latek Daniel Zakrzewski
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Uzupełnieniem, screeny moich "gwiazd"
Przemek Antas
Adrian Sanocki

Bartosz Danielak
--------------
Bukmacherzy (zaraz, jacy bukmacherzy w A Klasie) typowali drużynę z Klęki do 11 miejsca w lidze. Gwoli ścisłości Poznańska A Klasa I liczyła sobie 14 drużyn w tym sezonie. Zdecydowanym faworytem były rezerwy Polonii Środa Wielkopolska. Kurs 1.20 jaki wystawiły zakłady bukmacherskie wybitnie o tym świadczy.
Przed otwarciem okienka transferowego zacząłem kompletować sztab szkoleniowy. I tak drugim scoutem w klubie został 37-letni Daniel Kaczmarek, a koordynatorem pionu juniorów 45-letni Paweł Radziński.
Okienko transferowe zaczęło się 1 lipca. Pierwszym moim transferem był bramkarz. Moim wybrańcem został Józef Juchacz, który nie miał szans na grę w III-ligowym Górniku Konin. Będzie on bramkarzem nr 1 z pewnością.  Drugim zakupem był wszechstronny obrońca Michał Kołodziejczyk nabyty z Naprzodu Rydułtowy. Drugim bocznym obrońcą nabytym przeze mnie był Łukasz Gil zakupiony z Victorii Śliwice, klubu występującego w bydgoskiej B Klasie. Następnym wzmocnieniem okazał się prawy pomocnik Mateusz Jackiewicz kupiony z Korony Czernina, klubu grającego w legnickiej A klasie. Postanowiłem także zatrudnić jeszcze jednego bramkarza. Moim wybrańcem okazał się Sylwester Stec z Sokołu Pniewy. Miejmy nadzieję, że wzmocnieniem środka pola okaże się Kamil Lipiński pozyskany z Zagłębia Piechcin. Jego partnerem w formacji pomocy będzie 16-letni wielki talent, pozyskany z Iskry Ciechocin Maciej Krzywicki. Następnym bocznym obrońcą pozyskanym w tym okienku jest Jarosław Kujawa, który podejrzewam, że będzie jednym z lepszych piłkarzy w lidze na tej pozycji. Dotychczas ten 25-letni piłkarz reprezentował Jedność Tuczno. Poszukiwania nowych, zdolnych piłkarzy jednak ciągle trwają, obecnie priorytetem jest pozycja środkowego obrońcy.
Z klubu przegoniłem natomiast trójkę piłkarzy. Uznałem, że Banasiak, Bąk i Radomski są za słabi, aby reprezentować barwy Phytopharmu. Radomski przeszedł do Iskry Góra Świętej Małgorzaty (Łódzka B-Klasa), Bąk będzie kopał piłę w Olimpii Czersk (Gdańska B-Klasa IV), natomiast Banasiak aktualnie negocjuje z kilkoma klubami. Niemniej nie oznacza to, że będą oni jedynymi piłkarzami, którzy nas opuszczą. Kilku piłkarzy tylko czeka aż znajdę lepszych na ich pozycje.

-----------

Mecze kontrolnych rozegraliśmy dość mało i nie napawały one optymizmem. Co prawda z drużynami z tego samego szczebla remisowaliśmy, a z tymi z 4. ligi przegrywaliśmy, jednak styl pozostawiał wiele do życzenia


OKS Ostrów Wielkopolski - Phytopharm Klęka 1-1 (Danielak)
Phytopharm Klęka - LKS Ślesin 0-1
Phytopharm Klęka - Lechia Kostrzyn 2-4 (Sanocki, Marczak)
Phytopharm Klęka - Zagłębie Piechcin 1-1 (Danielak)
Phytopharm Klęka - Korona Czernina 1-1 (Sanocki)
------------------------------------------


Sezon inaugurowaliśmy 20 sierpnia w pobliskim Książu Wielkopolskim meczem z tamtejszą Pogonią. Miejmy nadzieję, że to będzie ciekawe widowisko
----------
od autora - rozgrywka na tym dodatku idzie b.wolno, sam sporo pracuje, odcinków spodziewajcie się w dość nieregularnych odstępach. Mam nadzieję, że dość szybko awansuje i ograniczę liczbę lig.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
1 godzinę temu, Keith Flint napisał:

Oni wszyscy mają wodogłowie! :hahaha: to jest przerażające :keke:

A ten ja nie o tym, Sanocki zawiera screena Antasa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, z0nk napisał:

Oni wszyscy mają wodogłowie! :hahaha: to jest przerażające :keke:

Hmm...to może przez to moje matolki przegrywają wszystkie finały... wyglądają tak samo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
4 godziny temu, z0nk napisał:

Oni wszyscy mają wodogłowie! :hahaha: to jest przerażające :keke:

A ten ja nie o tym, Sanocki zawiera screena Antasa

dziękuję za zwrócenie uwagi. Jak będę mógł to poprawie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

tak więc Adrian Sanocki raz jeszcze
------

Do końca sierpnia 2016 roku graliśmy 2 mecze. Pierwszym meczem będzie wyjazd do sąsiedniej gminy, do Książa Wielkopolskiego. W pierwszym składzie zaczął zawodnik drużyny rezerw, młody 17-letni stoper Paweł Głowacki.
Już w 4 minucie padła pierwsza bramka. Kamil Lipiński rzucił crossową piłkę na wolne pole w sektorze bocznym boiska. Do piłki dobiegł Mateusz Jackiewicz i strzałem z ostrego kąta pokonał bramkarza Pogoni. Niestety, ale piłkarze z Książa nie odpuścili. Już 3 minuty później przed polem karnym był sfaulowany jeden z nich. Do piłki ustawionej na 25. metrze podszedł Sebastian Czapla i świetnym strzałem pokonał bezradnego Juchacza. W 25. minucie później Pogoń stanęła przed kolejną dogodną sytuacją. Wówczas obrona drużyny z Książa chaotycznie wybiła piłkę przed siebie, a do piłki dopadł Sebastian Zakrzewski i wyprzedził obronę. Na szczęście Juchacz był na posterunku i zatrzymał szarżującego snajpera z Książa. W 38. minucie miała miejsce jedna z nielicznych naszych groźnych akcji w tej połowie. Piłkarze rozgrywali piłkę przed polem karnym, po obwodzie. Nagle niekonwencjonalną decyzję o strzale z 35 metra podjął Jackowski i prawie pokonał bramkarza rywali. 5 minut później nastąpiło tragiczne wydarzenie. Jeden z skrzydłowych Pogoni dośrodkował piłkę na piąty metr. Nieatakowany przez nikogo Józef Juchacz, zamiast spokojnie łapać piłkę wypuścił ją przed siebie. Do wypuszczonej piłki dopada wspomniany już Zakrzewski, i na tablicy widnieje wynik 2-1 dla gospodarzy.
Po przerwie tempo meczu siadło. Pierwsza składna akcja nastąpiła w 65 minucie. Wówczas po walce w środku pola jeden z środkowych pomocników, konkretniej Krzywicki postanowił po raz kolejny wykorzystać szybkość Jackiewicza i podobnie jak przy bramce zagrał na wolny sektor w bocznej strefie boiska. Niemniej nasz prawo skrzydłowy tym razem tylko minął jednego z bocznych obrońców i zamiast strzelać, wyłożył piłkę Danielakowi. Temu pozostało tylko władować piłkę do bramki. Do końca meczu nie odnotowano żadnych ciekawych sytuacji.

20 sierpień 2016
A-klasa, stadion miejski w Książu Wielkopolskim
Pogoń Książ Wielkopolski - Phytopharm Klęka 2-2 (2-1)
0-1 Jackiewicz ('5)
1-1 Czapla ('8)
2-1 Zakrzewski ('43)
2-2 Danielak ('66)

4-4-1-1
Juchacz - Kujawa, Orzechowski, Głowacki ('72 Gil), Kołodziejczyk - Jackiewicz, Krzywicki, Lipiński ('62 Kucharski), Marczak - Antas ('62 Sanocki) - Danielak
MoM: Czapla (Pogoń Książ Wielkopolski)

--------

W przerwie między meczami nasz skład opuścił Dariusz Banasiak, stał się on piłkarzem Ogniwa Zegartowice (B-klasa kujawsko-pomorska). Również inny nasz piłkarz zdecydował się zmienić barwy. Piotr pikulsię podpisać kontrakt z KS Żychlin, klubem występującym w łódzkiej B-klasie. Nikt za nim szczególnie tęsknić nie będzie.

 

-------

 

Jest takie powiedzonko, lokalny żart "nędza ze Swarzędza". Jako, że gościliśmy drużynę Lidera Swarzędz liczyliśmy, że goście rzeczywiście zaprezentują przysłowiową nędzę. Jednak w pierwszej połowie i my się dostosowaliśmy do takiego poziomu i o tej części meczu można powiedzieć jedynie tyle, że się odbyła. Postanowiłem zatem wprowadzić drobne korekty w taktyce, które również nie dały skutku. Kluczową okazała się dopiero zmiana beznadziejnego Danielaka, na jego zmiennika Antosika. W 66. minucie nasz defensywny napastnik przytrzymał piłkę w sektorze środkowym i odegrał do wbiegającego  lewym skrzydłem Jakuba Marczaka. Ten pobiegł dalej, i bez chwili zastanowienia dośrodkował płaską piłkę. Adresatem piłki okazał się wbiegający Przemek Antas, który pokonał bramkarza Lidera. Dwie minuty później znów lewym skrzydłem pociągnął Marczak i znów dośrodkował płaską piłkę, która po drodze zrykoszetowała od obrońcy. Do piłki dopadł Antosik i na tablicy wynik 2-0. W 82 minucie rzut wolny pod naszą bramką rozgrywała ekipa z Swarzędza. Jednak nic nie wskórali, ba skończyło to się dla nich nie za dobrze. Albowiem lewym skrzydłem znów ruszył Marczak, tym razem jednak wrzucając głęboką piłkę na długi słupek, której adresatem był Antosik. Ten tylko mógł wykończyć akcję w jeden sposób, strzelając gola na 3-0. Ostatnia bramka w tym meczu, to również zasługa Kuby Marczaka i Antosika. Ten drugi dał się sfaulować na wysokości pola karnego, w bocznym sektorze boiska. Do piłki podszedł Marczak i dośrodkował na głowę Kołodziejczyka, który strzałem z piątego metra po raz ostatni pokonał bramkarza z Swarzędza.

27 sierpień 2016
A-klasa, Stadion Phytopharm
Phytopharm Klęka - Lider Swarzędz 4-0 (0-0)
1-0 Antas ('66)
2-0 Antosik ('68)
3-0 Antosik ('83)
4-0 Kołodziejczyk ('84)
MoM: Jakub Marczak (4 asysty)

Juchacz - Kujawa, Orzechowski ('62 Urbaniak), Głowacki, Kołodziejczyk - Jackiewicz, Krzywicki, Lipiński ('62 Kucharski), Marczak,  Antas, Danielak ('62 Antosik)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A oznaczenie żółtym kolorem różni się czym od pomarańczowego?

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, Makk napisał:

A oznaczenie żółtym kolorem różni się czym od pomarańczowego?

missclickiem w panelu. Ale dzięki za zwrócenie uwagi, wiem przynajmniej, że ktoś czyta.

  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja myślałem, że oznacza to po prostu bardziej poważną żółtą kartkę od innych! :keke: 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×