Skocz do zawartości
Fenomen

Piejo kury piejo, znalazły Koguta

Rekomendowane odpowiedzi

Na koniec listopada mieliśmy 3 pkt przewagi nad Man City. Na koniec roku zaś zrównaliśmy się punktami.

 

 

Grudzień 2023:

 

Premiership:

13/38, 02.12.2023, [1] Tottenham – [14] Sunderland, 3:0 (Sanchez, Arp, Sancho)

14/38, 09.12.2023, [13] Southampton – [1] Tottenham, 0:1 (Sanchez)

15/38, 17.12.2023, [5] Liverpool – [1] Tottenham, 3:0

16/38, 23.12.2023, [1] Tottenham – [9] Leicester, 2:0 (Tah, Arp)

17/38, 30.12.2023, [13] Aston Villa – [1] Tottenham, 0:3 (Juric, Sanchez, Aboubakar)

 

Liga Mistrzów:

6/6, 05.12.2023, Dynamo Kijów – Tottenham, 0:3 (Sancho, De Paula, Arp)

 

Na zakończenie roku rozegraliśmy zaskakująco mało, bo tylko pięć ligowych spotkań. Nie zmienia to jednak faktu, że cały czas utrzymujemy bardzo wysoką skuteczność. Wygraliśmy cztery z tych pięciu meczów, a jedynie Liverpool potrafił nas pokonać na Anfield. Ten miesiąc to popis skuteczności innego z naszych stoperów, Sancheza, który strzelał bramki w trzech z pięciu meczów. Nie gorzej spisał się drugi ze stoperów, który również w tym miesiącu poprawił swój bramkowy dorobek. Finalnie to właśnie Kolumbijczyk został naszym najlpeszym strzelcem w grudniu. Cieszy też bardzo dobra gra w obronie. Tylko w meczu z Liverpoolem traciliśmy gole. W pozostałych czterech wygranych meczach zachowywaliśmy regularnie czyste konta, co mnie niezwykle cieszy.

 

W ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów już na spokojnie rezerwowym składem ograliśmy na wyjeździe Dynamo Kijów. Przyznam, że obawiałem się mocno tego meczu, ponieważ wszyscy wiemy, jak trudno gra się na stadionach Europy Wschodniej w grudniu, kiedy zwykle panują już tam solidne mrozy. Być może pomogło nam, że w tym meczu mogliśmy sobie pozwolić na pełen luz i bez presji zagrać to, co potrafimy najlepiej, czyli kontrować rywala. Efekty były nad wyraz dobre.  Pod koniec miesiąca poznaliśmy naszego rywala w pierwszej rundzie wiosennej Ligi Mistrzów. Los był dla nas dość łaskawy, bo o ćwierćfinał powalczymy z Borussią Dortmund.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
15 godzin temu, Lucifer Morningstar napisał:

This is the moment... 

No i właśnie zapeszyłeś -_-

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Styczeń 2024:

 

Transfery do klubu:

Erik Petterson (SWE, 19, 5A / 0G, D/WB R) <= Malmoe, free transfer,

Igor Ugarte (HIS, 18, M/AM L) <= Athletic Bilbao, 500 tys.

Felipe Vargas (CHL, 20, 10A / 3G, M/AM L) <= Universitad Catolica, free transfer

 

Transfery z klubu:

Jose Luis Hernandez => Real Madryt, 6,75 mln

 

Wypożyczenia z klubu:

Erik Petterson => Inter

Rodrigo Tapia => Pachuca

Owen Conlon => Middlesbrough

 

Premiership:

18/38, 01.01.2024, [1] Tottenham – [19] Middlesbrough, 4:0 (Dragutinovic, Volkan [og], Maguire, Sancho)

19/38, 03.01.2024, [1] Tottenham – [3] Wolves, 1:0 (Aboubakar)

20/38, 10.01.2024, [9] Chelsea – [1] Tottenham, 3:0

21/38, 17.01.2024, [6] Man Utd – [1] Tottenham, 3:1 (Soler)

22/38, 20.01.2024, [4] West Ham – [2] Tottenham, 1:2 (Sanchez, Moura)

23/38, 27.01.2024, [2] Tottenham – [10] Crystal Palace, 4:1 (Sancho, Dragutinovic, Medina, Adzic)

24/38, 31.01.2024, [2] Tottenham – [8] Arsenal, 1:0 (Arp)

 

FA Cup:

3 runda, 14.01.2024, Tottenham – West Ham, 1:1 (Cimirot [og])

3 runda, 24.01.2024, West Ham – Tottenham, 3:2 (De Paula, Maguire)

 

Na początku roku kadrę Tottenhamu zasiliło trzech zawodników. Wszyscy trzej mają papiery na wielkie granie, ale potrzebują jeszcze trochę czasu i treningu, aby znaleźć się w pierwszej drużynie. Najbliżej tego są Petterson oraz Vargas, ale oczywiście żaden z nich jeszcze nie zostanie włączony do pierwszej drużyny. Zresztą Petterson został od razu wypożyczony na pół roku do Interu.

 

Tymczasem w rozgrywkach ligowych przyszedł dla nas trudniejszy okres. W styczniu przegraliśmy dwa mecze o mistrzostwo Premiership, co kosztowało nas utratę pozycji lidera na rzecz Manchesteru City. W pozostałych meczach nadal byliśmy skuteczni, ale zwycięstwa z takimi drużynami jak Middlesbrough, Crystal Palace, czy Wolves to mimo dobrej postawy Wilków nasz cholerny obowiązek. A tak wystarczyły dwa słabsze mecze z wymagającymi rywalami i już z naszej pozycji lidera zostało już tylko wspomnienie. Cieszyć może jedynie fakt, że po tych dwóch gorszych meczach udało nam się szybko odbudować i wygraliśmy potem trzy kolejne mecze, ale bardzo trudno będzie nam znów wrócić na pozycję lidera.

 

W styczniu rozpoczęliśmy też zmagania w Puchaze Anglii, ale okazało się, że tak szybko jak je rozpoczęlismy, tak samo szybko je zakończyliśmy, bo już w 3 rundzie. Trafiliśmy w niej na rywala zza miedzy – West Ham. W meczu padł remis, więc konieczne było rozegranie meczu powtórkowego, w którym Młoty okazały się od nas lepsze, co dla nas oznacza nie mniej ni więcej jak wykluczenie z rozgrywek, co zarządowi się niespecjalnie spodobało.

 

Tabela ligowa po rundzie jesiennej:

 

 

| Pos   | Inf   | Team           | Pld   | Won   | Drn   | Lst   | For   | Ag    | GD    | Pts   | 

| 1st   |       | Man City       | 19    | 16    | 2     | 1     | 47    | 14    | 33    | 50    | 

| 2nd   |       | Tottenham      | 19    | 15    | 2     | 2     | 35    | 10    | 25    | 47    | 

| 3rd   |       | Wolves         | 19    | 11    | 4     | 4     | 34    | 18    | 16    | 37    | 

| 4th   |       | West Ham       | 19    | 11    | 3     | 5     | 30    | 22    | 8     | 36    | 

| 5th   |       | Liverpool      | 19    | 11    | 2     | 6     | 38    | 25    | 13    | 35    | 

| 6th   |       | Man Utd        | 19    | 10    | 4     | 5     | 29    | 15    | 14    | 34    | 

| 7th   |       | Arsenal        | 19    | 10    | 3     | 6     | 29    | 23    | 6     | 33    | 

| 8th   |       | Chelsea        | 19    | 9     | 5     | 5     | 35    | 17    | 18    | 32    | 

| 9th   |       | Leicester      | 19    | 8     | 5     | 6     | 31    | 21    | 10    | 29    | 

| 10th  |       | Crystal Palace | 19    | 8     | 4     | 7     | 24    | 24    | 0     | 28    | 

| 11th  |       | Stoke          | 19    | 6     | 7     | 6     | 24    | 22    | 2     | 25    | 

| 12th  |       | Newcastle      | 19    | 7     | 3     | 9     | 26    | 29    | -3    | 24    | 

| 13th  |       | Aston Villa    | 19    | 5     | 6     | 8     | 24    | 35    | -11   | 21    | 

| 14th  |       | Southampton    | 19    | 5     | 4     | 10    | 22    | 28    | -6    | 19    | 

| 15th  |       | Sunderland     | 19    | 6     | 1     | 12    | 16    | 38    | -22   | 19    | 

| 16th  |       | Everton        | 19    | 4     | 5     | 10    | 12    | 29    | -17   | 17    | 

| 17th  |       | Bournemouth    | 19    | 3     | 5     | 11    | 20    | 30    | -10   | 14    | 

| 18th  |       | Reading        | 19    | 4     | 2     | 13    | 14    | 34    | -20   | 14    | 

| 19th  |       | Middlesbrough  | 19    | 3     | 2     | 14    | 10    | 38    | -28   | 11    | 

| 20th  |       | Swansea        | 19    | 1     | 5     | 13    | 20    | 48    | -28   | 8     | 

 

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Feno, wszędzie Ci się wrzucił skan Petterson'a.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Thx, poprawione.

 

 

Luty 2024:

 

Premiership:

25/38, 07.02.2024, [15] Everton – [2] Tottenham, 1:1 (Maguire)

26/38, 10.02.2024, [1] Man City – [2] Tottenham, 2:1 (Bastianini)

27/38, 17.02.2024, [2] Tottenham – [20] Swansea, 6:0 (Arp x4, Dragutinovic, T. Chalobah [og])

 

Liga Mistrzów:

1/8, 21.02.2024, Dortmund – Tottenham, 0:6 (Arp x3, Sancho, Aboubakar x2)

 

W lutym jeszcze lizaliśmy rany po tąpnięciu morale po dwóch styczniowych porażkach, czego efektem był remis w wyjazdowym starciu z Evertonem. Potem przegraliśmy nastepny ligowy mecz z Manchesterem City i chociaż do końca sezonu jeszcze bardzo dużo meczów, to obawiam się, że tym spotkaniem ostatecznie przekreśliliśmy nasze szanse na zdobycie mistrzostwa w tym sezonie. Wydaje mi się, że bardzo trudno będzie dogonić The Citizens i wyszarpać im jeszcze pozycję lidera. I nie zmienia tu nic fakt, że tydzień później pewnie i wysoko ograliśmy Walijczyków ze Swansea. Czekać nas teraz będzie szaleńcza pogoń za Manchesterem City i próba odzyskania pierwszego miejsca.

 

Tymczasem chyba nikt się nie spodziewał, że tak dobrze rozpoczniemy na wiosnę zmagania w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, bardzo wysoko pokonując Dortmund na Signal Iduna Park aż 6:0! Bohaterem meczu został Arp, który ustrzelił hattricka, a dla niego jako Niemca, było to spotkanie na swój sposób szczególne. Przed rewanżem w marcu jesteśmy zatem w bardzo komfortowej sytuacji i wydaje się, że spokojnie możemy postawić na graczy rezerwowych i pozwolić najlepszym na odpoczywanie przed kluczową fazą sezonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Marzec 2024:

 

Premiership:

28/38, 02.03.2024, [18] Reading – [2] Tottenham, 0:3 (Dragutinovic x2, De Paula)

29/38, 09.03.2024, [2] Tottenham – [11] Stoke, 3:0 (De Paula, Wanyama, Tah)

30/38, 16.03.2024, [12] Newcastle – [2] Tottenham, 0:0

31/38, 23.03.2024, [2] Tottenham – [16] Bournemouth, 1:0 (Adzic)

 

Liga Mistrzów:

1/8, 12.03.2024, Tottenham – Dortmund, 3:0 (Adzic, Arp x2)

 

W marcu wróciliśmy do bardziej regularnego punktowania w lidze, ale przede wszystkim wróciliśmy do dobrej i solidnej gry w obronie. Efektem tego jest komplet czystych kont w meczach ligowych, co miało niebagatelne znaczenie w zdobyciu aż 10 na 12 możliwych punktów. Co prawda nie pozwoliło nam to na wyprzedzenie Man City, bo The Citizens cały czas regularnie punktują, ale zbliżyliśmy się na odległość trzech punktów do lidera.

 

W rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów nawet grając graczami rezerwowymi bez problemów ograliśmy Dortmund. Znów bohaterem był Arp, który na boisku pojawił się na ostatnie 20 minut, a i tak zdołał dwukrotnie pokonać bramkarza rywali. Do tego swoje trafienie dołożył Adzic, który wraz z golem w meczu ligowym przeciwko Bournemouth (które to trafienie dało nam wtedy zwycięstwo) potwierdza aspiracje do pierwszego składu. Tylko jak zmieścić Serba w składzie, gdy za konkurenta do gry ma wybitnego Leroya Sane?

 

W ćwierćfinale Ligi Mistrzów zmierzymy się zaś z Olympique Lyon, który zdecydowanie jest najsłabszą ekipą w tym gronie. Znów zatem można powiedzieć, że los nam sprzyjał podczas losowania. Jesteśmy zdecydowanym jego faworytem i wydaje się, że awans do półfinału po raz piąty z rzędu jest na wyciągnięcie ręki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kwiecień 2024:

 

Premiership:

32/38, 06.04.2024, [16] Sunderland – [2] Tottenham, 0:1 (Skipp)

33/38, 13.04.2024, [2] Tottenham – [7] Liverpool, 3:2 (Aboubakar, Soler, Juric)

34/38, 22.04.2024, [2] Tottenham – [10] Southampton, 2:0 (Sane, Arp)

 

Liga Mistrzów:

¼, 10.04.2024, Tottenham – Lyon, 2:0 (Sane, Soler)

¼, 16.04.2024, Lyon – Tottenham, 1:0

 

Mimo kompletu wygranych w kwietniowych meczach ligowych, nie zbliżyliśmy się do liderującego Manchesteru City ani o punkt. Nasi rywale również bardzo regularnie i pewnie punktują, więc nadzieja na dogonienie przeciwnika jest coraz słabsza. Cieszy mnie w szczególności wygrany mecz wyjazdowy z Sunderlandem, w którym zwycięstwo zapewnił nam nasz wprowadzony do pierwszej drużyny przed sezonem wychowanek – Skipp, który zresztą na boisku w tym meczu pojawił się dosłownie kwadrans przed wpisaniem się na listę strzelców.

 

Pierwszy ćwierćfinałowy mecz z Lyonem wygraliśmy dość pewnie 2:0, co postawiło nas w dość komfortowej sytuacji. Tyle tylko, że w meczh rewanżowym rywale szybko zdobyli bramkę, która wprowadziła nieco nerwowości w nasze poczynania, a rywale poczuli krew i od tej pory dążyli do wyrównania. Zacieśniliśmy jednak szyki i nie pozwoliliśmy przeciwnikowi na więcej w meczu rewanżowym. Tym samym ta minimalna porażka szczęśliwie nie przeszkodziła nam w wywalczeniu awansu do półfinału, w którym naszym rywalem będzie... a jakże – Manchester City!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Maj 2024:

 

Premiership:

35/38, 04.05.2024, [2] Tottenham – [3] Man Utd, 1:1 (Bastianini)

36/38, 11.05.2024, [2] Tottenham – [14] Aston Villa, 5:1 (Dragutinovic x2, Sancho, Bastianini)

37/38, 15.05.2024, [5] Leicester – [2] Tottenham, 2:1 (Aboubakar)

38/38, 19.05.2024, [2] Tottenham – [8] Wolves, 1:1 (Zondi)

 

Liga Mistrzów:

½, 01.05.2024, Man City – [2] Tottenham, 4:2 (Dragutinovic x2)

½, 07.05.2024, [2] Tottenham – Man City, 1:1 (Arp)

 

Remis na rozpoczęcie ostatniego miesiąca naszych zmagań  z lokalnym rywalem lidera tabeli sprawił, że mimochodem pomogliśmy graczom z niebieskiej części Manchesteru w zdobyciu mistrzostwa. Co prawda tamten mecz jeszcze matematycznie niczego nie przesądził, ale przewaga The Citizens urosła już do sześciu punktów i nawet nasza wygrana w kolejnym meczu przeciwko Aston Villi już nic nam nie dała. The Citizens mają dużo lepszy bilans bramek w lidze, więc nawet fakt, że mamy lepszy bilans meczów bezpośrednich nic nam nie daje. Podłamani tym faktem nieco spuściliśmy z tonu w ostatnich dwóch meczach tego sezonu i w efekcie zdobyliśmy w nich tylko jeden punkt, remisując z Wolves i wcześniej przegrywając z Leicester. W spotkaniu z Lisami swojego ostatniego gola w barwach Tottenhamu strzelił Aboubakar, który po zakończeniu bieżącego sezonu wypełni swój obecny kontrakt, który nie zostanie przedłużony.

 

Niestety w półfinale Ligi Mistrzów Man City znów okazało się lepsze od nas. O sprawie awansu do finału zadecydował w zasadzie już pierwszy mecz, wyraźnie przed nas przegrany aż 4:2. Mimo, że do przerwy przegrywaliśmy już 3:0, potrafiliśmy jeszcze podjąć walkę, ale tylko nieznacznie zmniejszyliśmy rozmiary porażki, co jednak miało znaczenie przed rewanżem. W meczu rewanżowym staraliśmy się ze wszystkich sił, ale goście bardzo szybko odpowiedzieli na gola, którego strzeliliśmy na początku meczu, a nam nic więcej juz się w tym meczu nie udało zdziałać. Kończymy zatem sezon znów bez żadnego ważnego trofeum.

 

Tabela ligowa na zakończenie sezonu:


| Pos   | Inf   | Team           | Pld   | Won   | Drn   | Lst   | For   | Ag    | GD    | Pts   | 

| 1st   | C     | Man City       | 38    | 32    | 4     | 2     | 99    | 28    | 71    | 100   |        

| 2nd   | ECC   | Tottenham      | 38    | 27    | 6     | 5     | 75    | 25    | 50    | 87    |        

| 3rd   | ECC   | Man Utd        | 38    | 24    | 7     | 7     | 65    | 25    | 40    | 79    |        

| 4th   | ECC   | Chelsea        | 38    | 21    | 8     | 9     | 67    | 32    | 35    | 71    |        

| 5th   | EC    | Leicester      | 38    | 20    | 8     | 10    | 64    | 35    | 29    | 68    |        

| 6th   | EC    | West Ham       | 38    | 20    | 6     | 12    | 56    | 49    | 7     | 66    |        

| 7th   |       | Liverpool      | 38    | 19    | 6     | 13    | 67    | 53    | 14    | 63    |        

| 8th   |       | Wolves         | 38    | 16    | 11    | 11    | 54    | 40    | 14    | 59    |        

| 9th   |       | Arsenal        | 38    | 16    | 6     | 16    | 52    | 55    | -3    | 54    |        

| 10th  |       | Southampton    | 38    | 16    | 6     | 16    | 50    | 55    | -5    | 54    |        

| 11th  |       | Crystal Palace | 38    | 14    | 9     | 15    | 57    | 53    | 4     | 51    |        

| 12th  |       | Stoke          | 38    | 11    | 15    | 12    | 48    | 51    | -3    | 48    |        

| 13th  |       | Newcastle      | 38    | 12    | 10    | 16    | 47    | 54    | -7    | 46    |        

| 14th  |       | Aston Villa    | 38    | 10    | 12    | 16    | 50    | 66    | -16   | 42    |        

| 15th  |       | Bournemouth    | 38    | 8     | 9     | 21    | 38    | 64    | -26   | 33    |        

| 16th  |       | Sunderland     | 38    | 8     | 5     | 25    | 29    | 68    | -39   | 29    |        

| 17th  |       | Middlesbrough  | 38    | 7     | 8     | 23    | 28    | 73    | -45   | 29    |        

| 18th  | R     | Everton        | 38    | 6     | 10    | 22    | 25    | 61    | -36   | 28    |        

| 19th  | R     | Reading        | 38    | 8     | 4     | 26    | 33    | 73    | -40   | 28    |        

| 20th  | R     | Swansea        | 38    | 7     | 6     | 25    | 42    | 86    | -44   | 27    |        

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Podsumowanie sezonu:

 

Znów mam problem, żeby jednoznacznie ocenić miniony właśnie sezon. Z jednej strony możemy mówić o dobrej postawie w Premiership, gdzie zgromadziliśmy rekordową liczbę punktów, ale co z tego, skoro nie przełożyło się to na mistrzostwo Anglii. Ponadto znów nie zdobyliśmy żadnego z pucharów, ani na arenie krajowej, ani na międzynarodowej. W Lidze Mistrzów znów odpadliśmy w półfinale, a w pucharach krajowych kończyliśmy swój udział w zasadzie jeszcze zanim się one na dobre dla nas zaczęły.

 

Po tym sezonie pewne jest, że opuści nas kilku zawodników, którzy przez ostatnie lata stanowili o sile tej drużyny i można nawet nazwać ich klubowymi legendami. Na ich miejsce na pewno będziemy szukać młodych gniewnych. Raczej mało prawdopodobne jest, że zdecyduję się na transfery za grube miliony już ukształtowanych graczy. Prędzej znów sprowadzimy do klubu obiecujących juniorów, a ci którzy poczynili w rezerwach największe postępy będą włączeni do pierwszej drużyny.

 

 

Bramkarze:

 

Hugo Lloris (FRA, 37, 136A / 0G, 1,3 mln) – 30 / 25 / 17 / 1 / 0 / 0 / 2700 / 6.94

Mauricio Amaro (POR, 23, 5A / 0G, 24,5 mln) – 23 / 14 / 12 / 0 / 0 / 0 / 2070 / 7.00

Sergio Bermudez (KOL, 22, 18A / 0G, 20,5 mln, Crystal Palace) – 40 / 48 / 10 / 0 / 0 / 0 / 7.01

 

Idzie nowe. Tak jednoznacznie można ocenić to, co wydarzy się przed kolejnym sezonem. Hugo Lloris bowiem dosłownie kilka tygodni wcześniej ogłosił, że po zakończeniu tego sezonu zawiesza buty na kołku i kończy piłkarską karierę. Pozostanie on jednak z nami w klubie jako trener bramkarzy, więc cały czas będzie służył swoją wiedzą i doświadczeniem swoim młodszym kolegom, a wtedy już podopiecznym. Hugo rozegrał w Tottenhamie 412 meczów, w których puścił 212 bramek i zanotował 122 czyste konta. Był prawdziwą legendą tego klubu, a między słupkami stał aż przez 12 lat (2012-2024). Jego następcą prawdopodobnie zostanie powracający z wypożyczenia Bermudez, który ma za sobą dobry rok w Crystal Palace i wg trenerów jest lepszym bramkarzem niż Amaro. Portugalczyk pozostanie wyborem numer dwa.

 

 

Prawi obrońcy:

 

Hernan Moreno (ARG, 20, 4A / 0G, 25 mln) – 37 / 0 / 2 / 2 / 2 / 0 / 3032 / 7.03

Alejandro Juarez (ARG, 23, 28A / 0G, 36,5 mln) – 25 / 0 / 0 / 0 / 4 / 0 / 1790 / 7.01

Carlos Alberto Vargas (MEK, 22, 15A / 0G, 14,75 mln, Dortmund) – 21 / 0 / 3 / 0 / 4 / 4 / 6.73

Erik Petterson (SWE, 20, 5A / 0G, 23,5 mln, Inter) – 10 / 0 / 1 / 0 / 0 / 0 / 6.80

 

Na prawej obronie w minionym sezonie zaszły spore zmiany. Jak pamiętamy, z klubem pożegnał się Meunier, który w minionych latach był podstawowym wyborem na tę pozycję. Jego miejsce zajął sprowadzony z Racingu Club Moreno, który wygrał walkę o miejsce w pierwszym składzie z rodakiem – Juarezem.  Przed kolejnym sezonem wydaje się, że sytuacja nie ulegnie zmianie mimo, że w rezerwach mamy też już dość doświadczonego Vargasa, jak i niedawno sprowadzonego Pettersona. Zwłaszcza Meksykanin jest bliski włączenia do pierwszej drużyny, bo już od kilku lat notuje dobre wystepy na wypożyczeniach w różnych klubach.

 

 

Lewi obrońcy:

 

Guillermo Medina (ARG, 21, 13A / 1G, 1,8 mln) – 39 / 1 / 3 / 1 / 5 / 0 / 2882 / 7.14

Ben Davies (WAL, 31, 85A / 1G, 6,75 mln) – 23 / 1 / 1 / 0 / 1 / 0 / 1843 / 7.01

 

Po drugiej stronie bloku obronnego czekają nas pewne zmiany. Medina bowiem nie chciał przedłużyć wygasającego kontraktu i po sezonie odejdzie. Mówi się, że może trafić albo do Romy, gdzie grał niedawno na wypożyczeniu albo do Atletico Madryt. W minionym sezonie był on ważnym graczem Tottenhamu, zwłaszcza w końcówce gdy grał wszystko bo kontuzji doznał Davies. Zostaniemy zatem z samym Walijczykiem i nie wiem, czy zdecyduję się na transfer kogoś z zewnątrz na tę pozycję, czy może poszukam zmiennika dla Bena w rezerwach. Problem jest jednak taki, że nikogo takowego w naszych rezerwach nie widzę. O ile prawą flankę defensywy mamy dość dobrze zabezpieczoną, o tyle z jej lewą stroną jest już znacznie gorzej. A będzie jeszcze gorzej, bo Davies też już swoje lata ma i kto wie, czy za rok nadal będziemy mieć Walijczyka w kadrze.

 

 

Środkowi obrońcy:

 

Harry Maguire (ANG, 31, 32A / 0G, 31 mln) – 26 / 6 / 2 / 2 / 1 / 0 / 2066 / 7.41

Thapelo Zondi (RPA, 22, 58A / 2G, 21 mln) – 23 / 1 / 0 / 0 / 0 / 0 / 2070 / 7.31

Davinson Sanchez (KOL, 27, 69A / 2G, 39 mln) – 30 / 4 / 0 / 1 / 3 / 0 / 2662 / 7.18

Jonathan Tah (NIE, 28, 3A / 0G, 67 mln) – 31 / 2 / 5 / 3 / 0 / 0 / 2770 / 7.23

Charlie King (ANG, 19, 750 tys., Sunderland) – 14 / 0 / 0 / 0 / 0 / 0 / 6.72

Til Schroeder (NIE, 19, 35u21-A / 1G, 3 mln, Dortmund) – 10 / 1 / 0 / 0 / 1 / 0 / 6.68

 

Na środku obrony królowała niepodzielnie para Sanchez – Tah. Sprowadzony przed sezonem z Leverkusen Iworyjczyk z niemieckim paszportem znakomicie wypełnił lukę po sprzedanym Pieriem i z miejsca stał się bardzo ważnym graczem. Trzeba jednak też zauważyć, że gracze rezerwowi w postaci Maguire’a i Zondiego również spisali się na medal. Wydaje się, że w tej formacji nie potrzebujemy żadnych zmian, zakładając, że cała czwórka pozostanie z nami na kolejny sezon. Zwłaszcza, że w rezerwach mmy też zdolnych Kinga i Schroedera, którzy pewnie za rok lub dwa będa w stanie zastąpić starzejącego się Anglika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Defensywni pomocnicy:

 

Victor Wanyama (KEN, 32, 61A / 8G, 11,75 mln) – 25 / 4 / 1 / 1 / 8 / 0 / 1921 / 7.17

Aymar Mukendi (BEL, 21, 20A / 0G, 59 mln) – 31 / 0 / 2 / 0 / 2 / 0 / 1288 / 6.92

Chace Sears (ANG, 22, 50u21-A / 3G, 9,75 mln, Newcastle) – 17 / 0 / 0 / 0 / 0 / 0 / 6.70

 

Podstawowym wyborem na pozycję defensywnego pomocnika pozostawał w tym sezonie Wanyama, ale Kenijczyk pod koniec rozgrywek uznał, że potrzebuje nowego wyzwania I chciałby odejść z klubu. Nie będę mu robił z tym problemów, więc pewnie się po sezonie rozstaniemy, jeśli tylko znajdzie się chętny, aby za usługi czarnoskórego pomocnika wyłożyć parę baniek, bo Victor ma wciaż ważny kontrakt. W tej sytuacji jego naturalnym następcą wydaje się być Mukendi, który swój drugi sezon w barwach Tottenhamu również może uznać za udany, choć chyba już nie tak, jak poprzedni. Wciąz jednak ma wszystko, aby stać się graczem światowej klasy. W tym sezonie grał nieco mniej, bo musiał się dzielić minutami nie tylko z Wanyamą, ale również ze Skippem oraz Chalobahem, ale mimo to pokazał, że można na niego liczyć. Grający na wypozyczeniu Sears wydawał się realną opcją na wzmocnienie pierwszej drużyny, ale pewnie to nie nastąpi, bo Chris nieco zatrzymał się w rozwoju i wydaje mi się, że jest on na ten moment za słaby. Prawdopodobnie spróbujemy go sprzedać, póki można jeszcze na nim zarobić.

 

 

Środkowi pomocnicy:

 

Nathaniel Chalobah (ANG, 29, 24A / 1G, 36 mln) – 27 / 1 / 2 / 0 / 2 / 0 / 802 / 6.94

Olivier Skipp (ANG, 23, 38u21-A / 5G, 19,5 mln) – 24 / 2 / 3 / 1 / 0 / 0 / 1689 / 7.26

Beka Dzodzuashvili (GRU, 22, 53A / 2G, 23,5 mln, Sevilla) – 41 / 6 / 6 / 1 / 1 / 0 / 7.15

Baba Souko (HIS, 20, 4u21-A / 1G, 7,5 mln, Malaga) – 29 / 0 / 3 / 0 / 3 / 0 / 6.80

 

Tak naprawdę rzadko kiedy graliśmy typowym środkowym pomocnikiem. Najczęściej w duecie obok siebie występował pomocnik ofensywny z defensywnym, ale mimo to Skipp i Chalobah uzbierali nieco minut. Doświadczony Anglik może być nieco rozczarowany, bo jego rola w zespole nieco się zmniejszyła i coś zaczyna przebąkiwać o chęci odejścia do innego klubu, więc zobaczymy jaka przyszość go czeka. Skipp zaś świetnie się rozwija i wydaje się, że może być niezwykle cennym uzupełnieniem składu. Tylko czekać, jak zadebiutuje w dorosłej reprezentacji Anglii. W przyszłym sezonie do pierwszej drużyny włączony zostanie na pewno Dzodzuashvili, który ma za sobą niezywkle udany rok w hiszpańskiej Sevilli i wzmocni on konkurencję – możliwe, że pod nieobecność Wanyamy, czy też Chalobaha.  Souko zaś to jeszcze nie ten rozmiar kapelusza.

 

 

Ofensywni pomocnicy:

 

Josip Juric (CHO, 23, 15A / 0G, 48 mln) – 36 / 3 / 5 / 0 / 8 / 1 / 2247 / 7.29

Carlos Soler (HIS, 27, 20A / 7G, 66 mln) – 27 / 3 / 3 / 2 / 1 / 0 / 2198 / 7.28

Vlatko Peric (CHO, 21, 51u21-A / 11G, 14,5 mln, Guingamp) – 19 / 0 / 4 / 0 / 0 / 1 / 6.89

 

Soler pozostaje podstawowym wyborem i głównym naszym kreatorem gry. Zwłaszcza pod nieobecność Alliego. Hiszpan jednak stanął na wysokości zadania i znów zanotował niezwykle udany i efektywny sezon. Mimo, że może jego liczby nie oszałamiają, to jednak jego wpływ na kreowanie gry jest nieco do przecenienia. Godnym zastępcą dla Hiszpana został Juric, który nawet uzbierał więcej minut od Hiszpana. Juric w tym sezonie chyba ostatecznie udowodnił, że może być kimś więcej niż tylko żelaznym rezerwowym. Problem tylko jest taki, że wystawiając ich obu, gubię balans defensywny, więc raczej mało prawdopodobnym jest, aby w przyszłym sezonie mogli oni grac obok siebie. Raczej nadal Chorwat będzie alternatywą dla Carlosa. Do pierwszej drużyny w przyszłym sezonie zostanie też awansowany Peric, który  pokazał sie z dobrej strony w lidze francuskiej i wydaje się, że prezentuje już potrzebny poziom, aby sprostać rozgrywkom krajowym i europejskim. Peric ponadto może występować na lewym skrzydle, więc tam tez może być dla mnie opcją.

 

 

Prawi skrzydłowi:

 

Lucas Moura (BRA, 31, 35A / 4G, 24 mln) – 33 / 3 / 14 / 6 / 3 / 0 / 2608 / 7.44

Jadon Sancho (ANG, 24, 6A / 3G, 27 mln) - 35 / 6 / 9 / 2 / 1 / 0 / 2085 / 7.33

Radovan Marek (CZE, 20, 22A / 1G, 43,5 mln) – 5 / 0 / 4 / 1 / 0 / 0 / 314 / 7.90

 

Na prawym skrzydle sytuacja się praktycznie nie zmieniła w stosunku do poprzedniego sezonu. Nadal podstawowym wyborem był Moura, a jego zastępcą został Sancho. Lucasa w tym sezonie jakoś bardziej omijały urazy, dlatego uzbierał zupełnie sporo minut. Sancho grywał w zasadzie na obu flankach i nie robi mu to różnicy, po której stronie boiska go wystawię. Marek niestety na początku sezonu doznał zerwania więzadeł krzyżowych i praktycznie cały sezon miał juz potem z głowy, ale w tych kilku pierwszych meczach sezonu pokazał ogromną jakość i wydaje się, że chociaż Moura gra na prawej flance genialnie, nie powinniśmy odczuć straty w dniu, gdy Czech zastąpi na tej pozycji już coraz starszego Brazylijczyka. Marek już wydobrzał i powinien być gotowy do pełnego przepracowania okresu przygotowawczego przed kolejnym sezonem.

 

 

Lewi skrzydłowi:

 

Luka Adzic (SRB, 25, 36A / 10G, 46 mln) – 24 / 4 / 5 / 0 / 2 / 0 / 1937 / 7.27

Leroy Sane (NIE, 28, 6A / 0G, 65 mln) – 26 / 3 / 7 / 4 / 0 / 0 / 2088 / 7.46

 

Po drugiej stronie niby miałem tylko dwóch graczy do wyboru, ale pamiętajmy, że na lewej flance też niejednokrotnie wystepował Sancho. Sane jest oczywiście cały czas podstawowym wyborem, ale zastępujący go Adzic nie ma się czego wstydzić i również gra bardzo dobrze. Problem jest tylko taki, że Serb chciałby grać znacznie więcej i odgrywać ważniejszą rolę w drużynie, a tego jednak obiecać mu nie mogę, bo jego problem polega na tym, że na jego pozycji mam gracza jeszcze lepszego od niego. Adzic niby nie chce przedłużyć wygasającego za rok kontraktu i dlatego spróbuje go sprzedać w lecie. Jeśli to się nie uda, jego nastepny sezon prawdopodobnie będzie też jego ostatnim w barwach Tottenhamu.

 

 

Napastnicy:

 

Ivan Dragutinovic (SRB, 23, 9A / 4G, 18,5 mln) – 25 / 14 / 4 / 3 / 0 / 0 / 1739 / 7.21

Vincent Aboubakar (KAM, 32, 108A / 41G, 1,4 mln) – 32 / 11 / 1 / 1 / 0 / 0 / 1975 / 6.83

Fiete Arp (NIE, 24, 30 mln) – 37 / 21 / 3 / 4 / 1 / 0 / 2007 / 7.06

Matias Bastianini (ARG, 23, 9u21-A / 2G, 23 mln) – 32 / 9 / 3 / 1 / 0 / 0 / 1918 / 6.84

Ibon De Paula (HIS, 19, 2u21-A / 0G, 18,75 mln) – 27 / 8 / 9 / 1 / 1 / 0 / 1715 / 7.13

Rodrigo Tapia (KOL, 21, 29u21-A / 25G, 11,75 mln, Pachuca) – 10 / 5 / 1 / 0 / 1 / 0 / 7.23

Darren Fox (ANG, 21, 11,25 mln, Brighton) – 43 / 28 / 1 / 3 / 1 / 0 / 7.02

Owen Conlon (ANG, 22, 14 mln, Middlesbrough) – 14 / 5 / 3 / 0 / 2 / 0 / 6.99

Jose David Rico (MEK, 20, 9A / 1G, 18,75 mln, Toluca) – 29 / 12 / 5 / 1 / 0 / 0 / 7.18

 

Wśród napastników do dyspozycji miałem w zasadzie pieciu piłkarzy, choć podstawową parę snajperów stanowili Aboubakar i Arp. Z drugiej jednak strony, gdy spojrzymy na liczby minut spędzonych na boisku przez poszczególnych napastników trudno zauważyć jakikolwiek podział na napastników podstawowych i rezerwowych. Rotacja na tej pozycji była bardzo duża i w głównej mierze wynikała ona też z kontuzji niektórych graczy. Przez sporą część sezonu kontuzjowany był Arp, który miał byc naszym najlepszym i podstawowym snajperem. Wtedy często grywał Dragutinovic lub Bastianini. Pamiętajmy, że to był ostatni sezon Vincenta, na którego nie udało mi się znaleźć kupca przez ostatnie dwa okienka transferowe, a nie chciałem mu proponować już nowej umowy, bo i tak nie byłbym w stanie mu zagwarantować oczekiwanej przez niego liczby minut na boisku. Zwłaszcza, że z wiekiem zatracił on sporo ze swoich atutów. Prawdopodobnie postaram się też sprzedać Bastianiniego, który po bardzo dobrym początku sezonu potem spuścił z tonu i okazał się znacznie gorszy od Dragutinovica i to właśnie Serb pozostanie na kolejny sezon. De Paula świetnie się rozwija i może być pewnym miejsca w kadrze na kolejny sezon, podobnie jak Arp, który pod nieobecność Aboubakara będzie musiał wziąć na siebie obowiązek regularnego zdobywania bramek. Mam nadzieję, że będą go omijać kontuzje. Tymczasem z drużyny rezerw awansowana zostanie dwójka naszych wychowanków: Fox oraz Conlon. Obaj pokazali się z bardzo dobrej strony na wypożyczeniach. Conlon zasmakował już gry w Premiership i nawet zdołał w tych rozgrywkach zdobywać gole, a Fox okazał sie królem strzelców Championship, grając na wypożyczeniu w Brighton. Kolonia wychowanków w pierwszym składzie poszerzy się zatem trzykrotnie i Skipp nie będzie już osamotniony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czerwiec 2024:

 

Transfery do klubu:

Diogo Trigueira (POR, 18, 8u21-A / 1G, AM L) <= Vitoria Guimaraes, 625 tys.

Gary De Smet (BEL, 18, 7u21-A / 1G, AM R) <= Anderlecht, 5 mln,

 

Transfery z klubu:

Hugo Lloris => koniec kariery, kontrakt trenerski

Jeroen Opoku => Kubań Krasnodar, 5 mln

Matias Bastianini => Bordeaux, 11,25 mln

Bram Maayen => NEC Nijmegen, 96 tys.

Vincent Aboubakar => free transfer

Guillermo Medina => free transfer

 

Wypożyczenia z klubu:

Mark Clarke => Derby

John Jairo Jimenez => West Brom

 

Koniec czerwca był dla nas bardzo smutnym okresem. Pożegnaliśmy bowiem w tym czasie dwóch długoletnich piłkarzy Tottenhamu, o których śmiało można mówić, że byli legendami tego klubu. Historię Llorisa przypominałem niedawno, natomiast Aboubakar w latach 2018-2024 rozegrał dla klubu 210 meczów, w których strzelił 90 goli oraz zanotował 27 asyst. Vincent podpisał kontrakt ze swoim poprzednim klubem – Porto, w którym prawdopodobnie zakończy karierę. Innymi z ważnych graczy, których pożegnaliśmy są Medina oraz Bastianini. Sprzedaliśmy również Opoku, który nie przebił się do pierwszej drużyny przez trzy lata.

 

Tymczasem na wypożyczenie trafili Clarke oraz Jimenez. Zwłaszcza z tym pierwszym, naszym wychowankiem, wiążę swoje nadzieje i mam nadzieję, że za rok będziemy mogli Marka włączyć do pierwszej drużyny jeśli poczyni odpowiednie postępy.

 

Sprowadziliśmy również dwóch juniorów, którzy najbliższe lata spędzą oczywiście w rezerwach lub na wypożyczeniach w słabszych klubach, gdzie będą mogli łapać minuty.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×