Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY

Rekomendowane odpowiedzi

@Feanor całkiem przyjemny jak na swój wiek, będą z niego ludzie :P

Już zresztą są:hahaha:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Heinrichs jest super ze wzgledu na swoja uniwersalnosc :) A przynajmniej taki byl w FM2017 gdzie sciagnalem go do Tottenhamu i gral z powodzeniem jako DR, DL, DM i  MC :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Co porabia pan Josep Guardiola u ciebie w karierze?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
4 godziny temu, Keith Flint napisał:

Co porabia pan Josep Guardiola u ciebie w karierze?

 

Pan Guardiola do marca 2018 był trenerem City. Ponieważ klub poniewierał się w okolicach 5 miejsca, Pep został zwolniony. Dokładnie rok później zatrudniła go Chelsea. Nie wiedzie mu się jakoś szczególnie, ma zero trofeów, nigdy nie został menedżerem miesiąca.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Pryncypat obserwował.

Archanioł siedzący przed Laviahem był... nietypowy. Jego fantom był starszym, niechlujnie ogolonym mężczyzną z twarzą zmęczoną życiem. Nieco zmierzwione, przyprószone siwizną włosy opadały na oczy ukryte w głębokich oczodołach. Biła od niego ponura nonszalancja do której pryncypat Metatrona nie był przyzwyczajony. Tu jednak skłonny był ją tolerować.

Jego gość miał... reputację.

- W Liverpoolu ukształtowała się sytuacja, która jest... kłopotliwa. Niezręczna - powiedział w końcu Laviah, kontynuując wcześniej zaczętą myśl. - W zasadzie już go kontrolujemy, partyzantka Melchizedeka jest nawet nie uciążliwa, po upadku Afa oni nic nie znaczą.

Laviah wiedział, że musi być ostrożny. Reputacja archanioła wynikała między innymi z tego, że potrafił odmówić wykonywania bezpośrednich rozkazów.

- Krążą jednak uparte plotki, że w mieście pojawia się... Azrael.

- Azrael - powtórzył sucho archanioł.

- Ten sam - potwierdził Laviah. - Mam wieści z Nieba, że zniknął z Tranzytorium, więc w tych plotkach może być coś z prawdy.

- Azrael - jeszcze raz, mechanicznie, powtórzył gość Laviaha.

Tak, Azrael. Niebiański parias, Jednoosobowy Chór, Anioł Śmierci. Azrael.

- Jeśli to prawda, doprowadź go do mnie. Muszę wiedzieć, o co mu chodzi. Musimy wiedzieć. Przejmiesz też zwierzchnictwo nad diecezją liverpoolską, bo ostatnio rozpanoszyli się tam nasi bracia z chóru Michała. Przypomnij im, Gabrielu, do kogo należy to miasto. Do kogo należy Anglia.

- W tym jestem najlepszy, pryncypacie - odpowiedział Gabriel i wstał. - W skutecznym przekazywaniu wiadomości.

 

W połowie września Liverpool kontynuował swój zwycięski marsz. Tym razem jego ofiarą padł Leicester, w którym dosyć średni start zanotowywał Frank de Boer. Opór był zresztą zaskakująco silny, gospodarze zdołali oddać aż 7 strzałów na liverpoolską bramkę, w tym jeden celny, zakończony bramką.

 

14 IX 2019, King Power Stadium

(17) Leicester - (2) Liverpool 1-3

Donnaruma - Henrichs, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Wijnaldum (Xadas), Milinkowić Sawić (Milner) - Carrasco 1, Salah (Oxlade-Chamberlain) -  Kane 1

 

Debiut w Lidze Mistrzów okazał się być udanym. Napoli podeszło do meczu naprawdę bojaźliwie i nawet czerwona kartka dla Milinkowicia nie zdołała poderwać ich do skutecznego ataku. Pojedyncza bramka Jorginho wyglądała na przypadkową, ani Mertens ani Milik nie potrafili zbudować sobie żadnej pozycji strzeleckiej.

 

18 IX 2019, San Paolo

Napoli - Liverpool 1-2

Donnaruma - Robertson (Henrichs), Rugani, Laporte 1, Clyne - Henderson, Wijnaldum (Xadas), Milinkowić Sawić 1 - Carrasco (Woodburn), Salah -  Kane

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Konfrontacja z Chelsea rozpoczęła się od przewagi Liverpoolu. Już w szóstej minucie po przechwycie piłki przez Laporte, Carrasco popędził niezwykłym dla siebie, środkowym korytarzem na boisku, podał do Salaha a ten uderzył prosto w prawe okienko bramki gości, bez bramkowego jednak rezultatu. 9 minut później Carrasco znowu był w roli głównej: przedryblował obronę, wpadł w pole karne, dobiegł do linii końcowej, oddał Kane`owi, który był na wysokości jedenastego metra... i bramka! Zwycięski pochód trwał.

11 minut później zniesiono z boiska strzelca bramki i mecz przestał wyglądać tak dobrze. Pierwsze prognozy: dwa tygodnie absencji.

W 39 minucie było jeszcze ciekawiej. Zdecydowanie najlepszy na razie na boisku Carrasco brutalnie sfaulował Wagnera, za co dostał czerwoną kartkę. Marcin Stróżyna zaczął delikatnie się denerwować.

I wreszcie epilog: w 47 minucie zniesiono z boiska Wijnalduma.

Pomimo osłabień, LFC nadal dominował. W 63 minucie Berge sfaulował Woodburna w polu karnym. Egzekucję wyroku wykonała sama ofiara faulu. 2-0!

Wtedy dominacja się skończyła. Następne 20 minut to rosnąca przewaga Chelsea, udokumentowana w 75 minucie golem Hazarda. Na nic więcej jednak ludzi Guardioli nie było tego dnia stać. W końcówce znowu nacisnęli The Reds, co skończyło się bramką Salaha w 95 minucie. A ponieważ United zremisował, Liverpool znalazł się na pierwszym miejscu w tabeli!

 

22 IX 2019, Anfield

(2) Liverpool - (7) Chelsea 3-1

Donnaruma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Wijnaldum (Woodburn), Milinkowić Sawić (Milner) - Carrasco, Salah 1 -  Kane 1 (Ings)

 

qS6COoJ.jpg?1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Trzecia runda Carabao Cup przyniosła pojedynek z Huddersfield, niespodziewanie trudny pojedynek zresztą. Puchar Ligi był dla Brodatego Polaka od zawsze terenem pełnym bolesnych niespodzianek, tym razem było podobnie, choć jednak inaczej. W 43 minucie po faulu Ruganiego Christopher Schindler stanął przed szansą pokonania Donnarummy z jedenastego metra. I pokonał go. Było to zresztą ukoronowanie całej nieudanej dla The Reds pierwszej połowy. W drugiej jednak nastąpił koncert Woodburna: najpierw obsłużył znakomitym podaniem Ingsa (Kane na kolejnym chorobowym),  sześć minut później sam pokonał Joela Colemana, bramkarza gospodarzy. W efekcie wreszcie Liverpool Stróżyny po raz pierwszy awansował do czwartej rundy Pucharu Ligi.

 

25 IX 2019, The John Smith`s Stadium

Huddersfield - Liverpool 1-2

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne (Henrichs) - Henderson, Xadas, Milinkowić Sawić (Keita) - Woodburn 1, Salah (Lallana) -  Ings 1

 

28 września Liverpool po raz pierwszy wystąpił w lidze w roli lidera. Rywalem był beniaminek, powracające do Premier League Swansea. I znowu były kłopoty, pomimo niskiej klasy rywala. Trochę zresztą The Reds sami sobie napędzili stracha: w gospodarzy nowy duch wstąpił, gdy Milner nie wykorzystał rzutu karnego. Tym niemniej jednak decydującą bramkę strzelili podopieczni Stróżyny właśnie, a dokonał tego Solanke, pierwszy raz w dorosłej liverpoolskiej drużynie.

 

28 IX 2019, Liberty Stadium

(18) Swansea - (1) Liverpool 1-2

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Milner (Henderson), Keita, Milinkowić Sawić 1 (Xadas) - Carrasco (Oxlade-Chamberlain), Salah -  Solanke 1 

 

Liverpoolski walec jechał jednak dalej. Kolejną, tym razem już łatwą ofiarą stał się Alkmaar w Lidze Mistrzów. Brodatego Polaka zastanawiać zaczął wyciągnięty z rezerw (na okoliczność kontuzji Harrego) Dominic Solanke, który strzelił bramkę w drugim meczu z rzędu.

 

1 X 2019, Anfield

Liverpool - AZ Alkmaar 4-0

Donnarumma - Henrichs, Rugani, Laporte, Clyne - Milner (Xadas), Keita, Henderson - Lallana (Woodburn 1), Salah (Oxlade-Chamberlain 2) -  Solanke 1

 

62% posiadania piłki. 25 strzałów, 6 celnych (przy dwóch strzałach Stoke).

Remis 0-0.

Zwiastun kryzysu?

 

5 X 2019, Anfield

(1) Liverpool - (16) Stoke 0-0

Donnaruma - Henrichs, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson (Xadas), Keita, Milinkowić Sawić - Lallana (Woodburn), Salah -  Solanke (Ings)

 

Dwa tygodnie później do składu wrócił wreszcie Kane, ale nie zdołał wpłynąć na losy pojedynku ze Świętymi. LFC nadal był pierwszy, gdyż United nie wykorzystało potknięcia rywala, również zaliczyły remis. Mecz był trudny, bardzo trudny: Southampton w zasadzie toczyło z Liverpoolem równorzędny pojedynek i dopiero udany korner Hendersona pokonał defensywę gospodarzy.

Kryzys?

 

18 X 2019, St. Mary`s Stadium

(14) Southampton - (1) Liverpool 0-1

Donnarumma - Henrichs (Robertson), Rugani, Laporte 1, Clyne - Henderson, Keita, Milinkowić Sawić (Oxlade-Chamberlain) - Woodburn (Wijnaldum), Salah -  Kane

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

- To może być to!

Azrael poderwał się nagle, sięgnął po cylinder, podbiegł ku korytarzowi i odwrócił się w drzwiach.

- Odezwę się za tydzień, Feanorze! Nie czekaj na mnie.

Trzask zamykanych drzwi.

Co takiego się stało?

Kolejne spotkanie z kolejnym nużącym powtarzaniem sobie szczegółów onirycznych spotkań z Chrystusem. Miałem ich już naprawdę dość, trwały od roku i do niczego nie prowadziły, trwały jedynie dzięki monumentalnemu uporowi Azraela. Co ja takiego właśnie powiedziałem, że anioł śmierci po raz pierwszy od roku je przerwał?

"Właściwie, to za pierwszym razem nie powiedział Maria ani Miriam. Powiedział "Marija"".

I co z tego właściwie, że Marija? Owszem, mówił po aramejsku i "Marija" wyglądało na wtręt, ale...

Jozue wskoczył mi na kolana i popatrzył z wyrzutem. Westchnąłem, oczyściłem głowę z niepotrzebnych myśli i ruszyłem do kuchni po jedzenie dla mojego nieśmiertelnego kota. Są jednak jakieś priorytety.

Po krótkim zawahaniu formy Marcin nadal radził sobie znakomicie. W trzecim meczu Ligi Mistrzów zapewnił już sobie awans, kompletnie demolując dobrze się dotąd spisujące Dynamo Kijów, a kolejna bramka Solanke sprawiła, że definitywnie już Ings zszedł w hierarchii liverpoolskich napastników na trzecie miejsce. 

 

22 X 2019, NSK Olimpijski

Dynamo Kijów - Liverpool 0-6

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte (de Ligt), Clyne 1 - Henderson, Keita, Milinkowić Sawić (Henrichs) - Carrasco 1, Salah 2 -  Kane 1 (Solanke 1)

 

Kilka dni później dobra forma potwierdzona została na Anfield, gdzie LFC nie dało żadnych szans West Hamowi. Prasa zauważyła, że Liverpool zbliżać się zaczął do swego rekordu kolejnych meczów bez porażki (31), który pochodził jeszcze z 1987 roku (obecnie na liczniku była liczba 26). A więc ze Złotej Ery... Czy ona wraca?

 

27 X 2019, Anfield

(1) Liverpool - (14) West Ham 3-0

Donnarumma - Henrichs, Rugani (de Ligt), Laporte, Clyne - Henderson, Wijnaldum, Milinkowić Sawić (Xadas) - Carrasco 2 (Oxlade-Chamberlain), Salah -  Kane 1

 

Być może wracała, gdyż Marcin się nie zatrzymywał. Zaledwie dwa dni później zmierzył się w czwartej rundzie w Pucharze Ligi z Chelsea... i co prawda po długim boju (Kane strzelił dopiero w 87 minucie), ale zaliczył kolejne zwycięstwo. Czy Liverpool szedł tym razem po pełną pulę? W każdym razie w ćwierćfinale czekało na Marcina Stoke... i ciężko mi było sobie wyobrazić, by mogło powstrzymać rozpędzoną liverpoolską maszynę (aczkolwiek mecz dopiero w styczniu, więc wiele może się jeszcze do tego czasu wydarzyć).

 

29 X 2019, Stamford Bridge

Chelsea - Liverpool 0-1

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Wijnaldum (Xadas), Milinkowić Sawić (Henrichs) - Carrasco, Salah (Oxlade-Chamberlain) -  Kane 1

 

Wczoraj jednak na rozgrzane głowy wylano kubeł zimnej wody. Wylał go Everton, który już od zeszłego sezonu zaczął Liverpoolowi sprawiać ogromne kłopoty (2-5!!). Tym razem stanęło na ciężko wywalczonym remisie w którym w dodatku trzeba było odrabiać straty (po golu Barkleya). Taktyka gospodarzy z ich przeszywającymi linię defensywy ostrymi podaniami po raz kolejny ukradła Marcinowi punkty. Tytuł lidera pozostał jednak na Anfield, gdyż równolegle United swój mecz... przegrało.

 

1 XI 2019, Goodison Park

(17) Everton - (1) Liverpool 1-1

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita (Milinkowić Sawić), Wijnaldum - Carrasco (Oxlade-Chamberlain), Salah 1 -  Kane (Solanke)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Mecze w Lidze Mistrzów zaczęły być formalnością, ale trzeba było tę formalność jednak dograć. Tak właśnie Liverpool podszedł do rewanżu z Dynamem, co wystarczyło do zdemolowania gości czterema bramkami (z wydatnym w tym udziałem Kane`a). Znakomicie zagrał Milinkowić, co akurat było odejściem od reguły - Serb w tym sezonie grał zdecydowanie słabiej, niż w poprzednim.

 

6 XI 2019, Anfield

Liverpool - Dynamo Kijów 4-0

Donnarumma - Robertson (Henrichs), Rugani (de Ligt), Laporte 1, Clyne - Henderson, Keita, Milinkowić Sawić - Carrasco, Salah (Oxlade Chamberlain) -  Kane 3

 

Zdecydowanie trudniej poszło drużynie Stróżyny w meczu z lokalnym rywalem. Norwich, w którym od roku rządził Roberto di Matteo, grało porządny, rzemieślniczy futbol który pozwalał na oscylowanie w okolicach połowy tabeli. Przyjeżdżając na Anfield mieli jeden cel: nie przegrać. I prawie im się udało. Tylko jeden z 26 strzałów gospodarzy zdołał pokonać starego znajomego bywalców The Kop, czyli Simona Mignoleta. Strzelec tego gola (Carrasco) niemiło zaskoczył jednak Stróżynę po meczu wspominając, że interesuje się nim Real i w sumie chciałby się tam przenieść.

Brodaty Polak nie miał dobrego wieczoru.

 

9 XI 2019, Anfield

(1) Liverpool - (8) Norwich 1-0

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita (Xadas), Milinkowić Sawić (Wijnaldum) - Carrasco 1, Salah -  Kane (Solanke)

 

CuXK6wq.jpg?1

 

Kolejny mecz przełamał liverpoolską barierę 31 meczów bez porażki. Ofiarą było Huddersfield, które zresztą mocno starało się, by pomóc LFC w możliwości celebrowania tego znakomitego rekordu: Hogg i Danny Williams dostali czerwone kartki, a Christopher Schindler strzelił bramkę samobójczą...

 

23 XI 2019, The John Smith`s Stadium

(17) Huddersfield - (1) Liverpool 0-2

Donnarumma - Robertson (Henrichs), Rugani, Laporte, Clyne - Henderson (Xadas), Keita, Milinkowić Sawić (Wijnaldum) - Carrasco, Salah -  Kane 1

 

W przedostatnim spotkaniu fazy grupowej Champions League LFC stłamsiło Napoli, któremu udało się oddać zaledwie 4 strzały na bramkę (przy 18 The Reds). Zwycięstwo zapewniło drużynie z Anfield Road pierwsze miejsce w grupie.

 

26 XI 2019, Anfield

Liverpool - Napoli 2-0

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Milner, Keita (Xadas), Milinkowić Sawić (Carrasco) - Wijnaldum, Salah -  Kane 1 (Ings)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Olśniło mnie za późno, zdecydowanie za późno.

Azrael przestał przychodzić. Zapowiedziany tydzień minął, potem następny, wreszcie miesiąc... Nie, żeby mi go brakowało, ale czułem jakiś zawód. Jakieś odepchnięcie od większych rzeczy, od rzeczy, które się liczyły.

Marcin ciągle wygrywał, nawet wtedy, gdy ścierał się z zawsze niewygodnym Arsenalem. Drużyna Luisa Enrique potrafiła stawić liderowi naprawdę twardy opór, ale... gdy nawet Lacazette zawodzi strzelając bramki samobójcze, to wiedz, że nie masz wielkich szans.

 

30 XI 2019, Anfield

(1) Liverpool - (5) Arsenal 2-1

Donnarumma - Robertson, Rugani, de Ligt, Clyne - Henderson, Keita (Wijnaldum), Milinkowić Sawić - Carrasco (Woodburn), Salah 1 -  Kane (Solanke)

 

Olśniło mnie dziś rano. Szukałem akurat Jozuego, zniknął gdzieś jak czasem miał w zwyczaju i myślałem leniwie o Azraelu. I wtedy zrozumiałem to, co zrozumiał i on. Zbawiciel powiedział "Marija", użył słowiańskiej, chyba serbskiej wersji tego imienia. On nie mówił o swojej matce, on mówił o jakiejś śmiertelniczce.

I gdy to zrozumiałem, przez nigdy nie zakluczone drzwi wszedł Ghur. Za nim weszły płomienie i ciemność.

  • Lubię! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Hello darkness, my old friend...

Telewizor wypluwał z siebie kolejne kolorowe propozycje, niekończący się pochód miałkości. Marcin pamiętał czasy hymnu narodowego i sygnału kontrolnego, który, czy tego chciał czy nie, nieodmiennie wyrywał go z telewizyjnego transu. Trochę za tym tęsknił, a trochę nie. Wyłączało go to z rzeczywistości wypełnionej szarością.

Dlaczego? Dlaczego, kurwa? Wszystko było w porządku, w najlepszym porządku. Jesteś żałosnym śmieciem Marcinie, jeśli jeszcze narzekasz.

Miał w ręku nowy, czteroletni kontrakt. Zarabiał już 102000 funtów tygodniowo. 

Starcie z City, choć trudne, zakończył wyprowadzając cios. A radość powinna być tym większa, że sukces przyniosła akcja Solanke - Woodburn.

 

7 XII 2019, The City of Manchester Stadium

(4) Manchester City - (1) Liverpool 1-2

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita (Wijnaldum), Milinkowić SawićCarrasco (Woodburn 1), Salah 1 -  Kane (Solanke)

 

W ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów LFC planowo rozprawił się z Alkmaar, a para Solanke - Woodburn znowu zdominowała spotkanie. W fazie pucharowej na Liverpool czekało Porto.

 

11 XII 2019, AFAS Stadion

AZ Alkmaar - Liverpool 0-3

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne (Henrichs) - Henderson, Keita (Xadas), Milinkowić Sawić (Wijnaldum) - Woodburn 2, Salah -  Solanke 1

 

W rozproszeniu nadciągającej szarości nie pomógł też hat-trick Kane`a w meczu z Middlesbrough. Nie zadziałała też totalna dominacja w tym spotkaniu, którą Marcin przecież tak lubił. Szarość była silniejsza.

 

14 XII 2019, Anfield

(1) Liverpool - (14) Middlesbrough 3-0

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Wijnaldum, Keita, Milinkowić Sawić (Henderson) - Carrasco (Woodburn), Salah (Oxlade-Chamberlain) -  Kane 3

 

Menedżer Liverpoolu siedział w fotelu przed włączonym telewizorem i starał się nie myśleć. Jutro odlatywał do Meksyku na klubowe mistrzostwa świata, ale nawet nie zaczął się jeszcze pakować.

Był samotny. Zawsze był.

Ale teraz czuł się samotniejszy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Klubowe mistrzostwa świata Liverpool rozpoczął od razu od półfinału, w którym przyszło mu się zmierzyć z Japończykami z Urawa Red Diamonds. 87000 widzów oglądało bardzo nierówny pojedynek. Dość powiedzieć, że piłkarzom Urawy udało się oddać jeden, niecelny w dodatku strzał na bramkę Donnarummy. W odpowiedzi The Reds zasypali japońską bramkę gradem 34 uderzeń...

 

18 XII 2019, Estadio Azteca

Liverpool - Urawa Reds 2-0

Donnarumma - Henrichs, Rugani, Laporte 1, Clyne - Henderson, Keita, Milinkowić Sawić - Carrasco (Woodburn), Salah (Oxlade-Chamberlain 1) -  Kane (Solanke)

 

W finale tego miniturnieju czekało na Liverpool Cruz Azul, które nie bez powodów czuło się tu jak w domu. No cóż, po raz kolejny przybysze z Europy przybyli nad jezioro Texcoco by demolować. Czterech zawodników z notą powyżej dziewiątki (Carrasco, Salah, Keita, Laporte), sześć bramek... Brodaty Polak wzniósł swoje drugie już w tym roku trofeum!

 

21 XII 2019, Estadio Azteca

Cruz Azul - Liverpool 0-6

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte 1, Clyne - Wijnaldum, Keita 1 (Xadas), Milinkowić Sawić (Henderson) - Carrasco 2, Salah 2 (Oxlade-Chamberlain) -  Kane (Solanke)

 

Meksykańska wycieczka zaowocowała osunięciem się Liverpoolu na drugie miejsce w tabeli wynikającym z ominięcia dwóch kolejnych spotkań w Premier League. Na czoło wysunęła się Chelsea, tuż za LFC znowu był ManU. Mecz z Watfordem był więc ważny ze względu na efekt psychologiczny... i zakończył się on katastrofalnie. Nie dość, że The Reds nie zdołali strzelić żadnej bramki, to Milinkowić i Salah wylecieli ze składu (na mniej więcej dwa i cztery tygodnie). Przewaga Chelsea urosła do trzech punktów.

 

26 XII 2019, Vicarage Road

(14) Watford - (2) Liverpool 0-0

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita, Milinkowić Sawić (Henderson) - Carrasco, Salah (Oxlade-Chamberlain) -  Kane (Solanke)

 

By przełamać złe wrażenie, potrzebne było mocne zwycięstwo. Dwa dni później przypadał mecz z Tottenhamem.

Było tak:

WfvpIuR.jpg?1

A skończyło się tak:

 

28 XII 2019, Anfield

(2) Liverpool - (8) Tottenham 0-1

Donnarumma - Henrichs, Rugani, Laporte, Clyne Henderson, Keita (Woodburn), Wijnaldum - Carrasco (Milner), Oxlade-Chamberlain (Xadas) -  Kane

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ostatnią porażkę Liverpool odniósł... 22 III 2019 roku (niesławne 2-5 z Evertonem)! Trzy kwartały chwały... Odpowiedź na pytanie, czy ta porażka oznaczała początek kryzysu dał ćwierćfinał Pucharu Ligi.

Przeciwnikiem było sensacyjnie dobrze grające w tym sezonie Stoke. I chyba nie było kryzysu, gdyż mecz odbywał się pod dyktando The Reds, goście zagrozili tylko dwukrotnie bramce gospodarzy. Minusem meczu była gra Oxa, fatalna i bezmyślna. Brak Salaha był widoczny zdecydowanie bardziej, niż brak Milinkowicia.

 

1 I 2020, Anfield

Liverpool - Stoke 2-0

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Alexander-Arnold 1 (Henrichs) - Henderson (Milner), Keita, Wijnaldum 1 - Carrasco, Oxlade-Chamberlain (Woodburn) -  Kane

 

Serb kurował się niebywale szybko i już ósmego stycznia mógł wrócić na ławkę rezerwowych. Oxa na prawym skrzydle zastąpił zawodnik, o którym niemal wszyscy już zapomnieli. Lallana przypomniał o sobie z przytupem, podobnie jak cała reszta drużyny. Brodaty Polak był zadowolony.

 

8 I 2020, Anfield

(2) Liverpool - (13) Brighton 3-0

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita, Milinkowić Sawić 1 (Wijnaldum) - Carrasco, Lallana 1 (Woodburn 1) -  Kane 1 (Solanke)

 

Kilka dni później LFC zainaugurował swój udział w Pucharze Anglii. W trzeciej rundzie przyszło mu gościć drużynę z drugiego bieguna angielskiej piłki: Fylde grało w Vanarama National League. Grali dzielnie, lecz to oczywiście nie mogło wystarczyć.

 

11 I 2020, Anfield

Liverpool - AFC Fylde 7-0

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte 1, Clyne - Henderson, Keita (Xadas), Wijnaldum - Woodburn 2, Lallana 2 -  Solanke 1

 

Na koniec tych miażdżących dwóch tygodni Liverpool udowodnił, że i z big six nadal potrafi wygrywać. W pierwszym meczu półfinału Carabao Cup pokonany został Manchester City, niestety bez dużej przewagi w aspekcie rewanżu...

 

15 I 2020, Anfield

Liverpool - Manchester City 2-1

Donnarumma - Robertson (Henrichs), Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita (Wijnaldum), Milinkowić Sawić - Carrasco 1, Woodburn (Lallana) -  Kane 1

  • Lubię! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ciemność. Wyłącznie ciemność.

Nikt mnie nie odwiedzał, nie torturował, nie przesłuchiwał. Umieszczono mnie w tym absolutnie ciemnym pomieszczeniu i zostawiono sam na sam z czernią. Demony nie kłopotały się dostarczaniem mi żywności, bo przecież wiedziały, że jej nie potrzebuję. Ghur o tym wiedział.

Ghur.

W tym całym szalejącym angelocydzie zapomnieliśmy o Piekle. Zapomniałem i ja. Gdy go zobaczyłem na progu swego domu, idącego powoli, niczym drapieżnik zbliżający się do ofiary mogącej się bronić, przez ułamek sekundy zalała mnie fala wspomnień. Ghur był archaniołem I Chóru który zdradził podczas Pierwszej Wojny. Należałem wtedy do jego zastępu. Należałem wtedy do jego przyjaciół.

Wykorzystał tę chwilę nieuwagi, tę chwilę czystego szoku i zaatakował. Potem była czerń. Gdy się ocknąłem, czerń otaczała mnie nadal.

Pomieszczenie miało kształt niemal idealnego kwadratu, cztery metry na cztery metry. Metalowe drzwi były jedynym elementem otoczenia, który wyróżniał się z wszechobecnego betonu, tego szorstkiego, lekko wilgotnego towarzysza czerni. Czasem słyszałem delikatne dźwięki zza drzwi: przesuwanie czegoś ciężkiego, szepty na krawędzi słyszalności... 

Był też czas. Mijał mnie w zmiennych fluktuacjach, mieszając mi w głowie.

I były też myśli. Myśli o słowiance imieniem Maria.

 

 

Trzy dni po półfinale Pucharu Ligi Liverpool zagrał z beniaminkiem z Barnsley. Nie stawił silnego oporu, choć znowu pojawił się problem na prawym skrzydle: Lallana przestał dobrze grać. Tym niemniej, na Barnsley w zupełności wystarczał Kane.

 

18 I 2020, Oakwell

(20) Barnsley - (2) Liverpool 0-2

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson (Wijnaldum), Keita, Milinkowić Sawić (Xadas) - Carrasco, Lallana (Woodburn) -  Kane 2

 

Niestety, cztery dni później... nie wystarczył. Absolutnie fatalny w tym sezonie Bournemouth stawił na tyle dzielny opór, że napastnicy LFC po prostu się poddali. Czerwona kartka Laporte w 55 minucie też nie pomogła, podobnie jak wracający na ostatnie 20 minut meczu Salah.

 

22 I 2020, Anfield

(2) Liverpool - (19) Bournemouth 0-0

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson (de Ligt), Keita, Milinkowić Sawić - Carrasco (Woodburn), Lallana (Salah) -  Kane

X4kdj8r.jpg?1

 

Trzy dni później jednak Lallana się odrodził.

Bd9QndP.jpg?1

Nigdy wcześniej w liverpoolskiej historii Brodatego Polaka nikt nie osiągnął takiej noty.

Leicester leżało w powiększającej się kałuży swej krwi, ale... pociągnęło za sobą kontuzjowanego Carrasco...

 

25 I 2020, Anfield

(2) Liverpool - (10) Leicester 6-1

Donnarumma - Robertson, Rugani, de Ligt, Clyne - Henderson, Keita, Milinkowić Sawić (Wijnaldum) - Carrasco 1 (Salah), Lallana 4 -  Kane 1 (Solanke)

 

Cztery dni po wydarzeniu, które w The S(c)un ochrzczono "The Sack of Leicester" Liverpool przypieczętował swój awans do finału Carabao Cup. City kompletnie nie istniało, szczególnie od 51 minuty, w której de Bruyne dostał czerwoną kartkę. W finale czekało już Newcastle.

 

29 I 2020, The City of Manchester Stadium

Manchester City - Liverpool 0-1

Donnarumma - Robertson (Henrichs), Rugani, de Ligt, Clyne - Henderson, Keita (Xadas), Milinkowić Sawić - Lallana (Woodburn), Salah -  Kane 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Czwarta runda Pucharu Anglii rzuciła LFC na głęboką wodę: przeciwnikiem był arcywróg z United. Niestety, piłkarze Stróżyny nie wykorzystali atutu własnego boiska i to pomimo tego, że od 44 minuty grali w przewadze (czerwoną kartkę otrzymał Pogba). Wcześnie zaczęli przegrywać po strzale niesamowitego Dybali (lider klasyfikacji strzeleckiej w PL) i dopiero w końcówce pierwszej połowy wyrównał Kane po niezłym podaniu Woodburna. Na nic więcej, pomimo lekkiej przewagi, The Reds nie było już stać. Oznaczało to powtórkę na stadionie rywala.

 

1 II 2020, Anfield

Liverpool - Manchester United 1-1

Donnarumma - Robertson, Rugani, de Ligt, Clyne (Alexander-Arnold) - Henderson, Keita (Lallana), Milinkowić Sawić (Wijnaldum) - Woodburn, Salah -  Kane 1

 

Powrót do ligi był pomyślniejszy. Co prawda przeciwnikiem było rewelacyjne w tym sezonie Newcastle Brendana Rogersa, ale ostatnio zespół znalazł się na równi pochyłej i wypadł z pierwszej szóstki. Liverpoolowi również nie sprostał, tym bardziej, że znakomitą formą popisał się Kane. Niestety, podczas powrotu do Liverpoolu Henrichs ośmielił się stwierdzić, że jest niezadowolony z ciągłego siedzenia na ławce rezerwowych i atmosfera w drużynie trochę siadła...

 

5 II 2020, St. James`s Park

(7) Newcastle - (1) Liverpool 1-3

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita (Wijnaldum), Milinkowić Sawić 1 - Woodburn, Salah (Lallana) -  Kane 2 (Solanke)

 

Kolejny mecz LFC rozegrał ze Swansea, gdzie doszło właśnie do ciekawej roszady trenerskiej. Kilkanaście dni wcześniej rozpaczliwie walczący o przetrwanie Everton (od początku sezonu 18) zwolnił Lee Johnsona (zastąpił go Manuel Pellegrini). Swansea będąca w tabeli tuż nad Evertonem od razu go zatrudniła... W meczu z The Reds Johnson nie pomógł: Łabędzie zdekapitowane zostały przez Kane`a...

 

8 II 2020, Anfield

(1) Liverpool - (16) Swansea 4-0

Donnarumma - Robertson (Henrichs), Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita (Xadas), Milinkowić Sawić 1 (Wijnaldum) - Woodburn, Salah -  Kane 3

 

Trzy dni później, w powtórce meczu Pucharu Anglii doszło do bolesnego otrzeźwienia. United było lepsze w każdym calu, a LFC zagrał najgorsze zawody w tym sezonie. Nie pomógł powrót Carrasco do składu, nie pomógł słaby tym razem Kane, a jedyny starający się tak naprawdę Wijnaldum to jednak za mało... Tego trofeum Liverpool nie zdobędzie...

 

11 II 2020, Old Trafford

Manchester United - Liverpool 3-1

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita, Milinkowić Sawić (Wijnaldum 1) - Woodburn (Carrasco), Salah -  Kane (Solanke)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Klęska z United była kolejnym sygnałem sugerującym, że złote miesiące Brodatego Polaka bledną. Zwycięstwo nad Stoke bynajmniej nie rozproszyło tych czarnych chmur. Mecz był ciężki, a trzy bramki bogactwem ponad stan. Milinkowić niestety był cieniem samego siebie z poprzedniego sezonu, a Carrasco bardzo wolno dochodził z powrotem do sprawności.

 

15 II 2020, bet365 Stadium

(7) Stoke - (1) Liverpool 1-3

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita 1 (Xadas), Milinkowić Sawić (Wijnaldum) - Woodburn (Carrasco), Salah 1-  Kane 1

 

Powrót do Ligi Mistrzów był jeszcze cięższy. Zaczęło się od fatalnego błędu Laporte, który faulował na polu karnym... ale na szczęście Aboubakar nie zdołał pokonać Donnarummy. To jakby nieco podłamało gospodarzy, którzy wyraźnie oddali pole Anglikom. Dopiero w 47 minucie wykorzystał to Salah, który po solowej akcji umieścił piłkę w siatce. Gdy 20 minut później Rincon został odesłany do szatni z czerwoną kartką, wydawało się, że nic złego już się nie zdarzy.

No właśnie. Wydawało się.

Tym niemniej, bramkowy remis na wyjeździe promował The Reds, więc Brodaty Polak wracał do Albionu z umiarkowanym optymizmem.

 

26 II 2020, Estadio do Dragao

FC Porto - Liverpool 1-1

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson (Wijnaldum), Keita, Milinkowić Sawić - Carrasco (Woodburn),  Salah 1 -  Kane (Solanke)

 

Za to finał Carabao Cup był meczem bez historii. Newcastle dało się stłamsić Liverpoolowi i jedyną receptą na ataki Czerwonych ze strony Srok była brutalność. 5 żółych kartek i jedna czerwona, LFC ze swojej strony zaś jedynie strzelał bramki...

Trzecie trofeum w tym sezonie! A były jeszcze szanse na dwa następne...

 

1 III 2020, Wembley

Newcastle - Liverpool 0-3

Donnarumma - Robertson, Rugani 1, Laporte, Clyne (Henrichs) - Henderson, Keita (Wijnaldum), Milinkowić Sawić - Carrasco 1, Salah -  Kane 1 (Solanke)

 

Swoją drogą, sędziowie polubili Brodatego Polaka. Bezbarwny mecz z Southampton był trzecim z rzędu, gdzie przeciwnikom The Reds ofiarowali czerwoną kartkę. Walnie przyczyniło się to do końcowego sukcesu i delikatnego przybliżenia LFC ku upragnionemu tytułowi, dokładnie w trzydziestą rocznicę poprzedniego...

 

4 III 2020, Anfield

(1) Liverpool - (13) Southampton 1-0

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - WijnaldumKeitaMilinkowić Sawić (Henrichs) - Carrasco (Woodburn), Salah (Xadas) -  Kane 1

 

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

ale wiesz, że nie możesz położyć tematu Mistrzostwa? :D nie ma takiej opcji!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
43 minuty temu, Pulek napisał:

ale wiesz, że nie możesz położyć tematu Mistrzostwa? :D nie ma takiej opcji!

 

Mam coś koło 12 kolejek do końca. W tym czasie zagram między innymi z:

- ManU

- ManCity

- Chelsea

- Tottenhamem

- Arsenalem

- ManU (again)

 

:D

  • Lubię! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Gabriel odskoczył lekko, na pół kroku. To wystarczyło, by atakujący go anioł na ułamek sekundy stracił równowagę. I by po kolejnym ułamku sekundy pięść archanioła przebiła mu czaszkę.

Tarantiel, odesłany właśnie do Otchłani anioł Sarasaela upadł siejąc wszędzie rozbryzgami swej krwi. Gabriel podniósł swą karmazynową teraz dłoń do nosa .

- Siarka - wyszeptał lekko zaskoczony. - Nieźle się tu bawisz, Melchizedeku.

 

Siódmego marca przyszło się Liverpoolowi zmierzyć z West Hamem, w którym nadal pracował Ronald Koeman. Gospodarze już od roku grali dobrze, poprzedni sezon skończyli na siódmej pozycji, a obecnie byli jedynie oczko niżej. Nic jednak nie usprawiedliwia słabej gry The Reds, tym bardziej, że znowu (CZWARTY RAZ Z RZĘDU) grali z przewagą jednego gracza, tym razem czerwień od sędziego otrzymał w 61 minucie Fellaini... Fatalnie zagrał Carrasco, tragicznie Kane.

 

7 III 2020, London Stadium

(8) West Ham - (1) Liverpool 1-0

Donnarumma - Henrichs, Rugani, Laporte, Clyne - Wijnaldum, Keita, Milinkowić Sawić (Lallana) - Carrasco (Woodburn), Salah -  Kane (Solanke)

 

W klubie nastroje zaczęły być ponure, a na horyzoncie były już kolejne derby Merseyside. Ostatnie dwa mecze z Evertonem nie nastrajały optymizmem (porażka i remis), ale niebieska strona Liverpoolu naprawdę nie była w stanie tym razem stawić jakiegokolwiek oporu The Reds. Everton od wielu już miesięcy znajdował się na 18 miejscu i nawet nowozatrudniony Manuel Pellegrini na razie nie potrafił nic na to poradzić.

 

14 III 2020, Anfield

(1) Liverpool - (18) Everton 4-1

Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Wijnaldum, Keita 1 (Xadas), Milinkowić Sawić (Wijnaldum) - Carrasco (Woodburn), Salah 2 -  Kane 1

mdzh3Qp.jpg?1

 

Rewanż z FC Porto. Liverpool przystępował do niego z golem strzelonym na wyjeździe, ale Brodaty Polak nie zamierzał się bronić. Już w ósmej minucie wykonując jego wytyczne Carrasco niemal pokonał Moreirę strzałem z 16 metrów. Tym niemniej Portugalczycy bronili się umiejętnie i większość ataków The Reds kończyła się jeszcze przed polem karnym gości. Od czasu do czasu boleśnie kąsali. W 39 minucie znakomite dośrodkowanie Mandiego strzałem z woleja na bramkę zmienił Soares. 0-1.

Na początku drugiej połowy tylko uśmiech Fortuny uchronił Liverpool przed stratą drugiej bramki, Ibarguen strzelał bowiem niemal do pustej bramki. W 52 minucie jednak w końcu do głosu doszli gospodarze. Podanie Robertsona odnalazło Carrasco w idealnej sytuacji strzeleckiej... i Carrasco ją wykorzystał. Dwumecz niejako zaczynał się od nowa. Od razu po wznowieniu jednak akcja Ibarguena lewą flanką przyniosła idealną wrzutkę na pole karne... Soares, główka, 1-2. Katastrofa.

Teraz Portugalczycy cofnęli się naprawdę głęboko.

Dopiero w 81 minucie liverpoolczykom udało się przełamać te szańce. Kolejne wspaniałe dośrodkowanie Robertsona tym razem wykorzystał Kane. 2-2. W 87 minucie tym razem Wijnaldum przeszył portugalską obronę podaniem, które dotarło do Carrasco. Ten fatalnie przestrzelił... Sfrustrowany tym Wijnaldum wkrótce potem ujrzał czerwoną kartkę. I to był koniec. Porto przeszło dzięki bramkom strzelonym na wyjeździe. Liverpool nie obroni tytułu.

 

14 III 2020, Anfield

Liverpool - FC Porto 2-2

Donnarumma - Robertson (Henrichs), Rugani, Laporte, ClyneHendersonKeita (Woodburn), Wijnaldum - Carrasco 1, Salah (Lallana) -  Kane 1

 

Smutny powrót do ligi przyniósł sukces z Norwich, ale trudno było ukryć, jak bardzo był to sukces przyprawiony goryczą.

 

21 III 2020, Carrow Road
(13) Norwich - (1) Liverpool 0-3

Donnarumma - Robertson (Henrichs), Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Lallana, Keita (Wijnaldum) - Carrasco (Woodburn 1), Salah 1 -  Kane 1

 

 

Teraz ManU.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Liverpool mistrzem, Everton spadek. Chyba ten scenariusz jest dziełem takiego jednego upadłego anioła :sad:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×