Skocz do zawartości
Feanor

Kingdom Come: Deliverance

Rekomendowane odpowiedzi

Ja użyłem jednego. Po 6 spacerach na trasie młyn - dom kata i porażkach przy włamie w końcu dziabnąłem sznapsa gdy już brałem się za robotę. I ćwiczyłem ten pomiot diabła jakim jest otwieranie zamków.

 

Łózko w oberży 2 grosze. Można? Mozna. A nie 120...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kolejna godzina gry w plecy, bo poszedłem nauczyć się czytać i w drodze powrotnej jakiś randomowy Kuman mnie zatłukł w 3 sekundy :roll: 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zazwyczaj nie rozkopuje grobów w erpegach, ale ciężkie termina mnie zmusiły do szukanaia alternatywnych źródeł dochodu i gdy natrafiłem w lesie na grób, to łopata poszła w ruch - łup o wartości około 10000 groszy (po cenie zakupu, czyli jakieś 2-2,5k w sprzedaży) znacznie poprawił moja sytuacje materialna :D 

  • Lubię! 4
  • Haha 3
  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

HIENA

 

skoro robisz to w erpegach,to ciekaw jestem do czego jesteś zdolny naprawdę

  • Lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
3 hours ago, me_who said:

Zazwyczaj nie rozkopuje grobów w erpegach,

Nie wiem czy to w porządku że śmieję się z tego uściślenia...

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
17 minut temu, Reaper napisał:

HIENA

 

skoro robisz to w erpegach,to ciekaw jestem do czego jesteś zdolny naprawdę

 

A vrc napada ziomka z kumplami i we 4 nawalaja jednego, bez zasad :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zabiłem pierwszego Kumana i aż czuję się nieswojo ze względu na to, jaką przyjemność mi to sprawiło. 

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Chyba gra jednak zasługuje na własny temat :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pierwsze me wrażenia są mieszane. Podoba mi się grafika, podoba mi się klimat, chociaż zakończyłem pierwszą lokalizację.

 

Pobiegłem od razu po hajs dla papy i stanąłem przed walką. Wygrałem ją, ale myślałem, że umrę z nudów i gotów byłem dać się skopać, aby zrobić to inaczej. Jeżeli tak będzie walka wyglądać ciągle, to mogę nie uciągnąć ;]

Irytuje mnie autozapis, ale to za chwilę naprawię modem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jakby co, to sznapsy chyba staniały (patch 1.03?). Chodzą już po 80 groszy.

A sławetna pierwsza walka jest jednak nie do końca dobrą reprezentacją późniejszych starć, te są bardziej zaawansowane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pierwsze, dziewicze zetknięcie z grą. Graficznie Wiedźmin 3 to to nie jest, ale nie ma tragedii. Tekstury na kolana nie rzucają, ale da się przeżyć. Dialogi póki co drętwiejsze od Origins.

Klimat jednak jest :) Walka jest fajna :D Kunesza pokonałem za drugim podejściem. Walka trwałą może ze dwie, trzy minuty. Doświadczenie z Wieśka i Black Flag zrobiło swoje buhahaha :D Jeb, jeb, zasłona, ucieczka, jeb, jeb, zasłona, ucieczka :D

Już widzę, że przyda się moja tendencja do zaglądania wszędzie i zbieractwa :D

 


Wersja PS4 bez Pro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To ja za 1 pokonałem i mi się podobała ta walka bo pełno emocji jest wg mnie. Tylko nie uratowałem Teresy , nawet nie widziałem jej i za cholerę nie wiem gdzie była. Póki co wracam do Skalicy a złodzieji atakuję i puszczam wolno , nie wiem czy dobrze robię xD

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
10 godzin temu, Feanor napisał:

Zabiłem pierwszego Kumana i aż czuję się nieswojo ze względu na to, jaką przyjemność mi to sprawiło. 

Propsy, ale szkoda że tak późno. Może nie nasciagalby tyle szrotu na Goodison Park :/

  • Lubię! 1
  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Im dalej tym gra się coraz fajniej :) Dialogi coraz lepsze, klimatu coraz więcej :) 

Nawet przeciętna grafika przestaje przeszkadzać :) Będę testował, bo gra wciąga :)

Jakoś dziwnie patrzy się na złych Węgrów :D 

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
50 minut temu, lad napisał:

Propsy, ale szkoda że tak późno. Może nie nasciagalby tyle szrotu na Goodison Park :/

 

A co, Moshiri pochodzi z Połowców? :o

 

.....aaa, nie skojarzyłem nazwiska.... :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A już sobie sam robię sznapsy i żyje jak król :) Nie widziałem co prawda wilczych jagód, które są potrzebne do jego wytworzenia, ale alchemicy maja zapasy w swoich sklepach (jedna kosztuje 3 grosze, a potrzebne są dwie). Pokrzyw nagrywać to nie problem, a baza pod całość jest gratis w laboratorium. Sama mini gierka alchemiczna cudowna, choć na dłuższa metę monotonna zapewne.

Naprawde rada jednego z NPC żeby nauczyć się czytać jest bardzo cenna i warto się wybrać na wycieczkę do skryby, który tego uczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czyli im dalej w las tym lepiej ;) Jak ogram MH:W i AC:O czas na KC:D :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Trochę lipa, ze zbroja się niszczy podczas walki na pieści...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

4,5h spędziłem w pierwszej lokacji zanim...

 

Spoiler

...została najechana i zginęli moi rodzice.

 

Przeszukałem chyba wszystko i zajrzałem wszędzie. Urzekł mnie emocjonalnie filmik na zakończenie tego etapu. Wielki plus :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pierwsza rysa na obrazie i to spora.

 

Spoiler

Ostrzegłem drugi zamek i postanowiłem sobie ogarnąć strój żołnierza. Zwiedziłem generalnie zamek, ale nieopatrznie wyszedłem z zamku myśląc, że znajdę konie w mieście. Może i bym znalazł, ale automatycznie zostałem teleportowany do miejscowości pod pierwszą lokalizacją. Wczytałem zapis cofający mnie o 2 godziny rozgrywki i po 2 godzinach to samo, ledwo wyszedłem z zamku, a zostałem teleportowany..

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×