Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY
krzysfiol

Livescore - Mistrzostwa Świata

Rekomendowane odpowiedzi

 

4 minuty temu, Man_iac napisał:

Zresztą zauważcie, że ten brak umiejętności to miał miejsce na tym samym mundialu, na którym Meksykanie mieli wystarczająco umiejętności, żeby pokonać Niemców, Islandia na tyle, żeby zremisować Argentyną, Australia na tyle, żeby zremisować z Danią i pechowo przegrać z Francją, a Szwajcaria miała na tyle umiejętności, żeby zremisować z Brazylią. Można się kłócić, czy Australia, Islandia, czy Meksyk mają więcej, czy mniej umiejętności, ale na pewno nie jest to różnica tak drastyczna, jak w grze zespołów. Po prostu jak zespół rywala ma więcej dobrych techników i szybkościowych piłkarzy to trzeba mu przeciwstawić europejską dyscyplinę taktyczną. To nie przypadek, że większość drużyn europejskich wygrywa z drużynami z innych kontynentów. Wyniku nie zna się przed meczem i uważam, że ten zespół patrząc personalnie stać było na wyjście z grupy, a nawet dojście znacznie dalej przy dużym zaangażowaniu, dobrej grze i perfekcyjnie dostosowanej do piłkarzy i do rywala taktyce. 

Serio wlasnie porownujesz kadre Meksyku i Polski? Maniac, ogarnij sie, przeciez Meksyk ma nieporownywalnie wiecej jakosci i talentu w swoim zespole od Polski. A Argentyna biorac pod uwage potencjal rozczarowuje bardziej nawet od Polski, wiec to chybiony przyklad. Poza tym wiekszosc graczy z Afryki/Amer. Pld. wystepuje w Europie i ma europejskich trenerow, wiec maja ta mityczna europejska dyscypline taktyczna, to jakis mit powtarzany chyba tylko w Polsce, tak samo jak bujdy o "radosnej grze" zespolow spoza Europy. Japonia jest malo zdyscyplinowana? No nie sadze. Nigeria? Tez nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
17 godzin temu, lad napisał:

Chyba tylko jakaś zagraniczna opcja wchodzi w grę. Bo kto z PL niby? Może Boniek jakiegoś Włocha załatwi.

Conte wolny ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No takie panuje powszechne przekonanie. U mnie w pracy po pierwszym meczu niedzielne kibicki dywagowały jak tu można było przegrać z jakimiś murzynami co grali za miskę ryżu, to je sprowadziłem na ziemię, udowadniając, że praktycznie wszyscy grają w Europie, zazwyczaj w takich samych klubach (lub lepszych) niż Polacy.

Teraz, Jahu napisał:

Conte wolny ;)

 

Conte został ostatnio premierem Włoch, więc jakiś rok ma z głowy ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
15 minut temu, z0nk napisał:

Trochę trudno mi jednoznacznie ocenić czy naszym wczoraj się nie chciało. O ile z Senegalem to widać, że poza taktyką "z dupy" brakowało jeszcze werwy, to Kolumbia po prostu nas stłamsiła. Jak już gdzieś pisałem, po prostu brutalnie pokazano nam, że jesteśmy słabi, bez pomocy, z dziurawą obroną i atakiem, który nie ma siły przebicia, ale też nie ma za plecami nikogo kto ich obsłuży. Przypomina mi się jedna, jedyna sytuacja, gdy długa piłka do Lewego zadziałała. Miał trudną piłkę i nie strzelił, huknął prosto w bramkarza, ale 2-3 takie zagrania i mielibyśmy może nawet gola. Może. Ale z lewej Rybus zajęty był ciągłym cofaniem, z prawej nieporadny Bereszyński, a w środku może i chcący coś zrobić Zieliński, ale kompletnie nie wiedzący co.

 

Twoje porównanie z Tunezją wypada blado, bo oni umieli mimo mniejszych umiejętności postawić trochę oporu. Podobnie Panama czy Islandia. Nam to nie wyszło, taktycznie źle, umiejętności tego nie nadrobiły, wyglądaliśmy jak lebiegi. Ale wierzę, że z Kolumbią chcieliśmy, ot spójrz sobie na reakcję Grosickiego. Myślisz, że płakał, bo przegrał zakład ile dostaniemy w tyłek?

 

Z resztą:

Dalej podtrzymuję swoją tezę. Wczoraj chcieliśmy, ale nie umieliśmy.

Spojrz na statystyki celnosci podan i procent wygranych pojedynkow 1 na 1 z Senegalem i zastanow sie, czy to wynikalo z niecheci i braku ambicji czy czego tam. Bylismy po prostu technicznie poziom, 2 nizej od Senegalu, rowniez na poziomie taktycznym (zarowno indywidualnie jak i jako zespol). Ale to nie to samo co wola walki, przestancie uzywac tego chochola bo sie naprawde niedobrze robi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
25 minut temu, kuab napisał:

 

Serio wlasnie porownujesz kadre Meksyku i Polski? Maniac, ogarnij sie, przeciez Meksyk ma nieporownywalnie wiecej jakosci i talentu w swoim zespole od Polski. A Argentyna biorac pod uwage potencjal rozczarowuje bardziej nawet od Polski, wiec to chybiony przyklad. Poza tym wiekszosc graczy z Afryki/Amer. Pld. wystepuje w Europie i ma europejskich trenerow, wiec maja ta mityczna europejska dyscypline taktyczna, to jakis mit powtarzany chyba tylko w Polsce, tak samo jak bujdy o "radosnej grze" zespolow spoza Europy. Japonia jest malo zdyscyplinowana? No nie sadze. Nigeria? Tez nie.

Jeżeli Twoim zdaniem jest aż tak duża różnica, pomiędzy Meksykiem, a Polską, to co dopiero pomiędzy Niemcami, a Senegalem. Takie porównania nigdy nie będą do końca trafione, bo nie ma dwóch identycznych meczów, ale jednak da się grać i wygrać, zremisować, czy przegrać po bardzo dobrej grze z wyżej notowanymi rywalami i tylko do tego zmierzałem. A Kolumbia nie zagrała wcale dobrze taktycznie. Po prostu nie musiała, bo i Polacy żadnej taktyki, poza podawaniem na oślep w kierunku Lewego nie zastosowali. 

 

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że Kolumbia jest lepszą reprezentacją. Z Senegalem już mam większe wątpliwości, ale też jestem w stanie to uznać. Niemniej jednak to nie jest uzasadnienie dla słynnego "syndromu polaczkowatości" i założenia porażki już przed meczem. Właśnie dlatego, że... listę meczów podałem w poprzednim poście. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
27 minut temu, Jahu napisał:

Conte wolny ;)

 

Wolny to on może i jest, ale z pewnością nie jest zainteresowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z PL to bym ew Probierza widzial.  zagranicy byla mowa o Lagerbacku, ale on chyba jeszcze pod kontraktem w Norwegii jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Imo przyczyn jest wiele. Jak dla mnie każdy z Was ma po kawałku racji, co składa się na całość. I bieganie i walka, umiejętności, i przygotowanie i taktyka i pewnie forma niektórych.

Ale zasadniczą rzeczą jak dla mnie jest brak realnej oceny szans i miejsca. Ja na chłodno zawsze patrzę na reprezentację. Jestem przekonany, że balonik był nadmuchany ostro przez kibiców, media, ale bez podstawnie równie mocno przez piłkarzy. Oni stanowczo powinni tonować nastroje. Zawsze. Nie oszukujmy się- ta reprezentacja to średniak europejski. Nawet nie mocny, tylko średniak. To że jeden czy drugi w takim klubie gra, to nie znaczy że drużyna mocna. Piłkarze tej kadry uważali się co najmniej za ćwierćfinalistów MŚ. Czemu? Wiara we własne umiejętności? Ee tam. Oni tak poprostu, bo coś tam kilka meczów wygrali po drodze. 

Powinni sobie sami uświadomić, że są średni. Inni może i też są, ale nie pozują na świetnych. W klubach są dobrze, nieźli, czy im wychodzi to i tamto. Tylko to odbywa się przy udziale innych. 

Pretensje do Lewandowskiego? Ok, można mieć. Od takiego gracza z klubowego topu trzeba wymagać więcej, tylko, że widocznie on nie jest wstanie ciągnąć tak. 

Ich przeświadczenie o swojej wielkości ich zgubiło. Pewnie z trenerem na czele.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Rosja chyba ma wyjebane z kim zagra w 1/8 skoro Gołowin zaczyna na ławce ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

moze chca byc 2A zeby grac w Moskwie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
1 godzinę temu, Gacek napisał:

 

Tymczasem przegraliśmy z Senegalem i Kolumbią, bo byliśmy zwyczajnie piłkarsko gorsi. I jeżeli nic się nie zmieni, to spodziewam się takiego samego lania z Japonią, która IMO wyglądała najlepiej z trójki naszych przeciwników. Ludzie, minęły prawie dwa tygodnie mundialu, nie dajmy się już zwariować przedturniejowemu pompowaniu balonika, że jedziemy robić niespodziankę, że decydujący będzie mecz w 1/8 z Anglią (która wyjdzie z 2 miejsca, a my z pierwszego, wiadomka), bo rywali w grupie mamy marnych. Kim my w ogóle jesteśmy, by tak balonik napompować, by widzieć się faworytami do zwycięstw z Kolumbią i Senegalem, jeśli największym sukcesem tej drużyny są marniutkie zwycięstwa z Irlandią Płn i Ukrainą, bo ze Szwajcarią to już był Fabiański i fura szczęścia? Najlepsza 8 kontynentu, pierwsza 10 na świecie? :rotfl:

 

To że przegraliśmy bo byliśmy piłkarsko gorsi jest oczywistością. Było to wczoraj widać jak na dłoni, było to też widać z Senegalem. Nie ma tutaj o czym dyskutować – nie przegraliśmy dlatego, że nie walczyliśmy, tylko dlatego że fatalnie graliśmy w piłkę. Tylko dla mnie kluczowe jest pytanie: czemu tak było? I tutaj już mam trochę problem. Wiadomo, że nie mamy kadry jak Francja czy Hiszpania, ale nie wygląda też tak źle (no przynajmniej na papierze) jak teraz próbuje się przekonywać. Gracze wicemistrza Włoch, z dobrych klubów Bundesligi, z Premier League, no i gwiazda światowego (bądź co bądź) formatu na szpicy. Piłkarze mający za sobą finały europejskich pucharów. O ile w przeszłości takie rozumowanie do mnie trafiało, bo gdy nasz środek pola opierał się na duecie Radek Sobolewski – Mirek Szymkowiak, to można było się spodziewać, że nie udźwigną dużego turnieju, tak teraz nie kupuje takiego stawiania sprawy.

 

Czysto piłkarsko mamy potencjał na dużo lepszą grę i można jej od tej drużyny wymagać. Nie wiem co było główną przyczyną tego, że piłkarze grający na co dzień w większości w dobrych europejskich klubach nagle nie potrafią wymienić kilku celnych podań, skonstruować jakiejś sensownej akcji, a piłka ich parzy. Może to kwestia epidemii słabszej formy, złej taktyki i strategii turniejowej, a może psychiki – pewnie wszystkiego po trochu.

 

Porównajmy się kadrowo z innymi ekipami – czy naprawdę jesteśmy jakoś zauważalnie słabsi od takiej Szwecji, Serbii, Japonii czy nawet Danii? No sorry, ale patrząc na piłkarzy jakimi dysponujemy (przez pryzmat ich gry na co dzień, w klubach) to nie. A jednak oni potrafią zagrać w piłkę, a my nie. Zresztą, można to pociągnąć – jak wyglądają przy naszych piłkarze Islandii, Australii czy Iranu? No nikt mi nie wmówi, że jesteśmy od nich piłkarsko słabsi xD. No a tam potrafią się zorganizować i pokazać z dobrej strony, zagrać z wiarą siebie, ale bez wyłączania głów i zastępowania ich jakąś husarską szarżą.

 

Wreszcie, nie kupuje stawiania sprawy w ten sposób, że "Kim my w ogóle jesteśmy, by tak balonik napompować, by widzieć się faworytami do zwycięstw z Kolumbią i Senegalem?" No bez przesady, tak można napisać gdybyśmy się mierzyli z Hiszpanią czy Brazylią. A jakimiż to potęgami są niby ten Senegal i Kolumbia? Jakie one mają osiągnięcia? Senegal ostatni raz na mistrzostwach grał dawniej niż my, a w PNA w ostatnich edycjach udało mi się dojść do ćwierćfinału i nie wyjść z grupy… Kolumbia to też nie jest potęga przed którą powinniśmy czuć kompleksy. To są zespoły, które oceniając po potencjale zawodników, powinny być mniej więcej na naszym poziomie. Też oparte na jednej gwieździe (Mane, James), kilku solidnych graczach i jakich takich zapychaczach. Nie róbmy z nich nagle gigantów futbolu. Mamy potencjał i umiejętności żeby z takimi rywalami wygrywać, ale z jakiegoś powodu nie umieliśmy tego pokazać, a to co pokazaliśmy było żałosne. Patrząc na czysto piłkarskie aspekty powinniśmy wypaść o wiele lepiej, więc nie można zamknąć dyskusji stwierdzeniem, że jesteśmy słabsi, więc sorry, nie dało się. 

  • Lubię! 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W sumie tak schodząc na boczny tor rozmowy, bo mam wrażenie, że o stylu powiedzieliśmy już wszystko. Myślę, że dla Nawałki po mistrzostwach (mimo wszystko po Euro nie zasłużył na po prostu wywalenie z roboty) świetną rolą mogłoby być zarządzanie reprezentacją. Wybieranie hoteli, zapewnianie karimat i ogólnie strona organizacyjna. W końcu wiek emerytalny się zbliża, a jako trener może iść teraz wyłącznie w dół. Jakoś wątpię, czy Nawałka będzie chciał wrócić do trenowania drużyn pokroju Górnika Zabrze, więc może to by była i dla niego ciekawa opcja. 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Suarezito 1-0 :jupi: 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Co tam odjebał Ignaszewicz? :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tymczasem w bramce Egiptu stanął dzisiaj El Harady, który w wieku 45 lat 161 dni stał się najstarszym piłkarzem grającym na MŚ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To teraz pęka rosyjski balonik nadmuchany przez 2 ostatnie mecze. 2-0. 

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ale się pogubili realizatorzy TVP :D 

Urgwaj 2, Egipt 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Rosjanie przekonują się że nie są piłkarskim bogami, tylko że mieli szczęście w losowaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
32 minuty temu, Man_iac napisał:

W sumie tak schodząc na boczny tor rozmowy, bo mam wrażenie, że o stylu powiedzieliśmy już wszystko. Myślę, że dla Nawałki po mistrzostwach (mimo wszystko po Euro nie zasłużył na po prostu wywalenie z roboty) świetną rolą mogłoby być zarządzanie reprezentacją. Wybieranie hoteli, zapewnianie karimat i ogólnie strona organizacyjna. W końcu wiek emerytalny się zbliża, a jako trener może iść teraz wyłącznie w dół. Jakoś wątpię, czy Nawałka będzie chciał wrócić do trenowania drużyn pokroju Górnika Zabrze, więc może to by była i dla niego ciekawa opcja. 

W pazdzierniku do Legii pójdzie.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
3 minuty temu, me_who napisał:

Ale się pogubili realizatorzy TVP :D 

Urgwaj 2, Egipt 1

no multiliga na tvp lekki pazdzierz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×