Skocz do zawartości
krzysfiol

Livescore - Mistrzostwa Świata

Rekomendowane odpowiedzi

To się dogadajcie we własnym zakresie, bo czyjaś głowa polecieć musi, a Boniek lubi Nawałkę :keke:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
12 minut temu, Kaczy napisał:

tzn?

nie owija w bawelne tylko mowi jak jest. az musieli zrobic przerwe w studio :D

 

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
10 minut temu, Man_iac napisał:

To się dogadajcie we własnym zakresie, bo czyjaś głowa polecieć musi, a Boniek lubi Nawałkę :keke:

przecież mało brakło a po EURO16 Nawałka by już nie pracował, bo chciał za dużo kasy i Boniek już miał włoskiego kandydata na jego miejsce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cóż rzec, dla mnie turniej przegrany w pomocy, a szczególnie słabą forma Krychowiaka. Bez dobrych DMów nie było komu dobrze przytrzymać piłki, i szybko przyspieszyć na skrzydła czy do przodu. Skrzydła również nie istniały. Coś jest jednak w formie psychicznej czy motorycznej. Ponownie jak z Senegalem piłka po odbiciach lądowała u przeciwnika. Nie mam pojęcia co miałoby im pomóc.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
12 minut temu, wwosik napisał:

Cóż rzec, dla mnie turniej przegrany w pomocy, a szczególnie słabą forma Krychowiaka. Bez dobrych DMów nie było komu dobrze przytrzymać piłki, i szybko przyspieszyć na skrzydła czy do przodu. Skrzydła również nie istniały. Coś jest jednak w formie psychicznej czy motorycznej. Ponownie jak z Senegalem piłka po odbiciach lądowała u przeciwnika. Nie mam pojęcia co miałoby im pomóc.

Krytykujesz naszego najlepszego snajpera na tych mistrzostwach :keke:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ale dlaczego wpuścił Glika ?na ławce zadaniowec Peszko?pamiętajcie Boniek za nic nie odpowiada ekstraklasa?nie jego wina,klęska w pucharach?nie jego wina ,u21 nie wina pzpn, kadra wiadomo PZPN robił co mógł,ten jebany Nawalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Panowie są plusy... może teraz Lewandowski przestanie wyskakiwac nawet z lodówki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
11 godzin temu, kuab napisał:

 

@Feanor - pod wzgledem osiagniec Boniek czy Lato byli lepsi, ale calosciowo? Bez zartow, jak mozna w ogole uwazac, ze Lato, ktory mial ciazowy brzuszek a i tak byl jednym z szybszych napastnikow swoich czasow jest lepszy od atletycznego cyborga Lewego, naprawde nie maja sensu takie porownania.

LOL. Co to znaczy „całościowo”? Dlaczego mamy rozpatrywać piłkę nożną pod względem fizyczności? W swojej generacji piłkarzy zarówno Lato, Boniek, Deyna czy Szarmach byli bardziej wiodącymi piłkarzami od Lewego, bo osiągneli sukcesy na międzynarodowej scenie, w najważniejszych dla piłki nożnej turniejach. Atletycznosc nie ma tu żadnego znaczenia. 

 

Taki Archie Gemmill wyglądał jak 50-letni bej spod sklepu, ale nadal jest bohaterem narodowym Szkotów, mimo że taki Ross McCormack na pewno by go zabiegał. 

 

Nie mówiąc już o tym, że najlepszym piłkarzem w historii angielskiej piłki był gościu, który ze sportowym trybem życia miał tyle wspólnego co piłka nożna z golfem. A pod względem generalnie pojmowanego rozpierdolu, pokazania się na największej scenie i przynoszenia radości kibicom żaden dzisiejszy angielski zawodnik nie może się z nim równać.

  • Lubię! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Coraz więcej plotek się pojawia (wiadomo, że trzeba przesiać przez palce bo to typowe po porażce) o ciągnącym się konflikcie Błaszczykowski - Lewandowski, ciągłym chlaniu, izolowaniu się Lewego od kadry i o tym, że Nawałka nie miał praktycznie nic do powiedzenia w tej kadrze (stąd Peszko).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
15 minut temu, lad napisał:

Coraz więcej plotek się pojawia (wiadomo, że trzeba przesiać przez palce bo to typowe po porażce) o ciągnącym się konflikcie Błaszczykowski - Lewandowski, ciągłym chlaniu, izolowaniu się Lewego od kadry i o tym, że Nawałka nie miał praktycznie nic do powiedzenia w tej kadrze (stąd Peszko).

Teraz to szambo wibija, ale ile w tym prawdy nie wiadomo. Może być niewiele, a najboleśniejsza prawda, że jesteśmy po prostu słabi znowu próbuje być ukryta pod gównami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Piłkarze byli źle przygorowani wczoraj dwukrotnie grali tylko i wyłącznie po 15 minut każdej z połów. testowanie taktyki na ms to ponury żart, w sparingach wyglądało to bardzo źle a i tak Nawalka z uporem maniaka dalej to testowal

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A ja mam takie pytanie: dlaczego w dwoch pierwszych meczach ani minuty nie zagral Linetty? Bo ja widze dwie opcje:

1) zajechany sezonem klubowym (chociaz trudno w to uwierzyc, bo zaliczyl ~2100 minut w sezonie)

2) kosa z Nawalka?

 

Przeciez Linetty gral przez cale eliminacje i nagle co? Za slaby?

Po mojemu to on powinien grac w srodku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

janex tez niezle dolewa oliwy do ognia na tt. Podobno bylo ostre chlansko, zjebane na maxa przygotowania. Do tego Glik sie zbiesil Nawalce a potem do tego Grosik.

Jesli pekla szatnia, to rzeczywiscie nie ma co trzymac dalej Nawalki na stolku :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie no, Linetty zagrał super sezon w klubie, ale w kadrze Góralski wyglądał lepiej, też w trakcie przygotowań. Jeśli ta zmiana miałaby dać różnicę, co raczej przegralibyśmy z Kolumbią jedną bramką mniej.

 

Nie wiem, jak po wczorajszej klęsce można teraz zaczynać dyskutować o tym, co podaje @lad - chlaniu, konfliktach itp. Przecież mit tej kadry jest zbudowany na wyjściu z grupy z żenującą Ukrainą (a i tak lepiej grającą od nas w bezpośrednim meczu) i z Irlandią Północną, po czym trafiliśmy na Szwajcarię, która miała więcej pecha z nami niż my z Senegalem we wtorek. Na 100 meczów odpadlibyśmy w takim stylu w 99, a po prostu trafił nam się ten 1 mecz na 100. Kwalifikacje do MŚ mieliśmy lajtowe, a i tak nie było wcale tak łatwo, realnym testem możliwości był mecz wyjazdowy z Danią, gdzie było ostro w czapkę.

Co miało jeszcze świadczyć o tej drużynie? Sztuczki z rankingiem FIFA, dzięki czemu zakłamywaliśmy rzeczywistość miejscem w pierwszej 10? Pliz. Słabość grupy na MŚ? To już w ogóle totalna żenada, przecież trudniej wyjść z grupy z 4 wyrównanymi ekipami niż z takiej, w jakiej jest Rosja - 1 lub 2 drużyny i pozostałe to ogórki. Mieliśmy dość wyrównaną grupę i po tym, jak dostaliśmy cięgi żenujące jest poprawianie sobie humorów hasłami, że oni też są słabi, umniejszając ich wyniki. Każda z drużyn była wyzwaniem, ale nawet przy tak słabym poziomie każda w zasięgu, po czym zagraliśmy najgorzej i moim zdaniem jesteśmy nie w top 3, tylko w ścisłym top 1 najgorszych drużyn na mundialu - bardziej rozczarowuje Argentyna, ale tylko przez wyższy potencjał.

Król był nagi od dawna i dobrze przed mundialem pisał Stanowski, że żal mu wąsatych Januszy trzymanych w bańce narracji, jacy to my jesteśmy super. Z tych wszystkich "ekspertów" najbardziej spodobał mi się wczorajszy występ Mietczyńskiego na WeszłoTV - że może jednak to euro we Francji to był fart, że może błędnie patrzyło się tylko na wyniki, zamiast spojrzeć na grę stojącą za tym i nie patrzeć na awans do ćwierćfinału, tylko na to, jaki mieliśmy fart w drabince.

  • Lubię! 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Glik: Czy byliśmy dobrze przygotowani do turnieju? Jeśli wszyscy piłkarze wyglądali dziś tak słabo, i z Senegalem podobnie, to jest coś nie tak. Nie mieliśmy argumentów. Pod każdym względem. Skład nas zdziwił? Przecież pojawiła się tak chwalona młodzież...

 

No i zaczynaja sie wzajemne oskarzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, Gacek napisał:

Nie no, Linetty zagrał super sezon w klubie, ale w kadrze Góralski wyglądał lepiej, też w trakcie przygotowań. Jeśli ta zmiana miałaby dać różnicę, co raczej przegralibyśmy z Kolumbią jedną bramką mniej.

 

Nie wiem, jak po wczorajszej klęsce można teraz zaczynać dyskutować o tym, co podaje @lad - chlaniu, konfliktach itp. Przecież mit tej kadry jest zbudowany na wyjściu z grupy z żenującą Ukrainą (a i tak lepiej grającą od nas w bezpośrednim meczu) i z Irlandią Północną, po czym trafiliśmy na Szwajcarię, która miała więcej pecha z nami niż my z Senegalem we wtorek. Na 100 meczów odpadlibyśmy w takim stylu w 99, a po prostu trafił nam się ten 1 mecz na 100. Kwalifikacje do MŚ mieliśmy lajtowe, a i tak nie było wcale tak łatwo, realnym testem możliwości był mecz wyjazdowy z Danią, gdzie było ostro w czapkę.

Co miało jeszcze świadczyć o tej drużynie? Sztuczki z rankingiem FIFA, dzięki czemu zakłamywaliśmy rzeczywistość miejscem w pierwszej 10? Pliz. Słabość grupy na MŚ? To już w ogóle totalna żenada, przecież trudniej wyjść z grupy z 4 wyrównanymi ekipami niż z takiej, w jakiej jest Rosja - 1 lub 2 drużyny i pozostałe to ogórki. Mieliśmy dość wyrównaną grupę i po tym, jak dostaliśmy cięgi żenujące jest poprawianie sobie humorów hasłami, że oni też są słabi, umniejszając ich wyniki. Każda z drużyn była wyzwaniem, ale nawet przy tak słabym poziomie każda w zasięgu, po czym zagraliśmy najgorzej i moim zdaniem jesteśmy nie w top 3, tylko w ścisłym top 1 najgorszych drużyn na mundialu - bardziej rozczarowuje Argentyna, ale tylko przez wyższy potencjał.

Król był nagi od dawna i dobrze przed mundialem pisał Stanowski, że żal mu wąsatych Januszy trzymanych w bańce narracji, jacy to my jesteśmy super. Z tych wszystkich "ekspertów" najbardziej spodobał mi się wczorajszy występ Mietczyńskiego na WeszłoTV - że może jednak to euro we Francji to był fart, że może błędnie patrzyło się tylko na wyniki, zamiast spojrzeć na grę stojącą za tym i nie patrzeć na awans do ćwierćfinału, tylko na to, jaki mieliśmy fart w drabince.

Ano ja się z tym zgadzam w pełni. Te rzekome problemy szatniowe to tylko wisienka na torcie, ale po takim turnieju musimy oczyścić tę kadrę ze zgniłych jaj i zrobić wymianę pokoleniową, bo w przeciwnym razie nawet najlepszy fachowiec nie pomoże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
11 godzin temu, kuab napisał:

Tylko Ronaldo ma kolegow w Manchesterze City i co by nie mowic solidnej lidze portugalskiej, a nie Goralskiego i Cionka.

 

@FYM - to kogo wprowadzal przy takim wyniku nie ma zadnego znaczenia. Pamietaj ze moze byc (i bedzie bez Lewego i IMO tez bez Nawalki) duzo gorzej.

 

@Feanor - pod wzgledem osiagniec Boniek czy Lato byli lepsi, ale calosciowo? Bez zartow, jak mozna w ogole uwazac, ze Lato, ktory mial ciazowy brzuszek a i tak byl jednym z szybszych napastnikow swoich czasow jest lepszy od atletycznego cyborga Lewego, naprawde nie maja sensu takie porownania.

 

Oczywiście, że mają sens. Lato był dzieckiem swojej epoki, epoki którą zdominował w ogromnie większym stopniu niż Lewandowski dziś. Lato nie miał dostępu do tych wszystkich diet, suplementów etc, można go porównywać jedynie pod względem osiągnięć. A pod tym względem, to on Lewego gniecie. Nawet Wilimowski pod tym względem dał więcej polskiej piłce. Lewandowski to mega zawodnik, ale statusu Bońka czy Młynarczyka to on jeszcze nie osiągnął. I chyba nie osiągnie. 

  • Lubię! 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, Gacek napisał:

Nie no, Linetty zagrał super sezon w klubie, ale w kadrze Góralski wyglądał lepiej, też w trakcie przygotowań. Jeśli ta zmiana miałaby dać różnicę, co raczej przegralibyśmy z Kolumbią jedną bramką mniej.

 

Nie wiem, jak po wczorajszej klęsce można teraz zaczynać dyskutować o tym, co podaje @lad - chlaniu, konfliktach itp. Przecież mit tej kadry jest zbudowany na wyjściu z grupy z żenującą Ukrainą (a i tak lepiej grającą od nas w bezpośrednim meczu) i z Irlandią Północną, po czym trafiliśmy na Szwajcarię, która miała więcej pecha z nami niż my z Senegalem we wtorek. Na 100 meczów odpadlibyśmy w takim stylu w 99, a po prostu trafił nam się ten 1 mecz na 100. Kwalifikacje do MŚ mieliśmy lajtowe, a i tak nie było wcale tak łatwo, realnym testem możliwości był mecz wyjazdowy z Danią, gdzie było ostro w czapkę.

Co miało jeszcze świadczyć o tej drużynie? Sztuczki z rankingiem FIFA, dzięki czemu zakłamywaliśmy rzeczywistość miejscem w pierwszej 10? Pliz. Słabość grupy na MŚ? To już w ogóle totalna żenada, przecież trudniej wyjść z grupy z 4 wyrównanymi ekipami niż z takiej, w jakiej jest Rosja - 1 lub 2 drużyny i pozostałe to ogórki. Mieliśmy dość wyrównaną grupę i po tym, jak dostaliśmy cięgi żenujące jest poprawianie sobie humorów hasłami, że oni też są słabi, umniejszając ich wyniki. Każda z drużyn była wyzwaniem, ale nawet przy tak słabym poziomie każda w zasięgu, po czym zagraliśmy najgorzej i moim zdaniem jesteśmy nie w top 3, tylko w ścisłym top 1 najgorszych drużyn na mundialu - bardziej rozczarowuje Argentyna, ale tylko przez wyższy potencjał.

Król był nagi od dawna i dobrze przed mundialem pisał Stanowski, że żal mu wąsatych Januszy trzymanych w bańce narracji, jacy to my jesteśmy super. Z tych wszystkich "ekspertów" najbardziej spodobał mi się wczorajszy występ Mietczyńskiego na WeszłoTV - że może jednak to euro we Francji to był fart, że może błędnie patrzyło się tylko na wyniki, zamiast spojrzeć na grę stojącą za tym i nie patrzeć na awans do ćwierćfinału, tylko na to, jaki mieliśmy fart w drabince.

Prawda. Jak pisałem w temacie w grupie. Wiedziałem, że jestem okłamywany co do naszej kadry, ale jak naiwniak chciałem się łudzić, że uda się mnie okłamać znowu ;/

Na Euro mieliśmy parę zrywów co wystarczyło, tu z Senegalem w ogóle nie było zrywów, a na Kolumbię to było o wiele za mało. I racja farta wtedy też mieliśmy, teraz już go nie było. Ot czas wrócić do szarej rzeczywistości, gdzie jesteśmy słabiakami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
3 minuty temu, Feanor napisał:

 

Oczywiście, że mają sens. Lato był dzieckiem swojej epoki, epoki którą zdominował w ogromnie większym stopniu niż Lewandowski dziś. Lato nie miał dostępu do tych wszystkich diet, suplementów etc, można go porównywać jedynie pod względem osiągnięć. A pod tym względem, to on Lewego gniecie. Nawet Wilimowski pod tym względem dał więcej polskiej piłce. Lewandowski to mega zawodnik, ale statusu Bońka czy Młynarczyka to on jeszcze nie osiągnął. I chyba nie osiągnie. 

DO-KŁA-DNIE!!

 

Czas, żeby w końcu upadł mit Lewandowskiego. Jest świetny i najlepszy z Polaków w obecnych czasach, ale pewnego poziomu nie przeskoczy i niestety, ale nadaje się do strzelania ogórkom w Bundeslidzie. Żadnego meczu, od pamiętnego z Realem w barwach BVB nie zagrał na wybitnym (ba, nawet na dobrym) poziomie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×