Skocz do zawartości
Iwabik

Betalona

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

 

Bez zbędnego przedłużania - nowy FM, nowa Beta, więc pora na krótki, 2-3 sezonowy, zapoznający z grą sejw Barceloną. Cel tej rozgrywki jest jeden: zapoznać się z nową wersją FMa. Karierę będę prowadził do wyjścia pełnej wersji, a więc przez najbliższe dwa tygodnie (chyba że w dniu premiery będziemy np. w połowie sezonu, to pociągniemy do końca). Utrudnienie jest tylko jedno: w pierwszym okienku budżety są wyłączone. No i to tyle słowem wstępu, czas rozpocząć przygodę z 18.

 

 

FM 18 BETA

Baza niestandardowa

Wszystkie najważniejsze ligi europejskie

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Okres przygotowawczy 2017

 

 

Sparingi

YFBIKRx.png

 

 

Budżety transferowe były w tym okienku wyłączone, więc nic ciekawego się nie wydarzyło. Fatalną informację dostałem dzień po meczu z Bayernem - na treningu ktoś ostro wyciął Messiego, co skończyło się pękniętą kością piszczelową, 2-3 miesięczną przerwą na Argentyńczyka i bardzo utrudnionym początkiem sezonu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Leo... Ała ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nom... ostatnia nadzieja na udany sezon stracona jeszcze przed jego rozpoczęciem :x

 

 

Sierpień 2017

 

 

Supercopa

13.08.2017, 1. mecz - (1L) Barcelona 2:0 Real Madryt (1L) [L. Suarez 21', Deulofeu 60']

16.08.2017, 2. mecz - (1L) Real Madryt 3:0 (3:2) Barcelona (1L) [Ronaldo 9', 116', Benzema 75' - Alba cz.k.71']

 

La Liga

20.08.2017, 1/38 - (?) Athletic 1:1 Barcelona (?) [Roberto 73' - Merino 85']

27.08.2017, 2/38 - (9.) Barcelona 1:3 Real Madryt (4.) [L. Suarez 13' - Ronaldo 5', Benzema 17', Bale 67'] 

 

 

Co za początek sezonu. Debiut mi się udał, a przypadł on na starcie z Realem Madryt na Camp Nou. Nie rozegraliśmy wielkiego spotkania, ale na tle Królewskich wypadliśmy całkiem nieźle i wygraliśmy 2:0. Wymarzony debiut dla każdego trenera Barcelony, szkoda że okupiony 4 miesięczną kontuzją Rakiticia. Gorzej było potem - rewanżu na wyjeździe nie istnieliśmy i po 15 minutach powinniśmy już przegrywać kilkoma bramkami. Długo jednak utrzymywaliśmy się nad wodą i dopiero czerwona kartka Jordiego Alby pokrzyżowała nam plany do reszty. Szkoda, bo w drugiej połowie Madryt już taki groźny nie był. Pierwsze trofeum w sezonie na konto naszych rywali.

 

Nie był to jednak ostatni mecz z Realem w tym miesiącu, bo 3. już w mojej karierze El Clasico rozgrywaliśmy w ramach 2. kolejki La Ligi. Najpierw jednak była inauguracja sezonu na San Mames zakończona remisem. Dziwny był to mecz, niby przeważaliśmy, mieliśmy jakieś swoje okazje, ale to Athletic miał lepsze, a mimo to remis to spore rozczarowanie, głównie dlatego, że bramka dla gospodarzy padła po rykoszecie. Co do 3. już w tym sezonie El Clasico - szkoda słów, w lidze Real zagrał na 100%, a w obecnym składzie i z bieżącymi kontuzjami nie mamy niestety dużych szans w starciach z mistrzem Hiszpanii. Do tego doszła jeszcze masa błędów indywidualnych no i wyszło jak wyszło.

 

Los uśmiechnął się do nas za to w losowaniu grup LM: zagramy z Spartakiem, Liverpoolem oraz Basaksehirem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

ech, bez Messiego i Rakiticia bedzie ciezko w kolejnych miesiacach...

Moze czas dac szanse Alenie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czyżby potwierdzenie, iż bez Messiego Barcy ni ma? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Fenomen, póki co to bez sensu, bo w środku pomocy mamy na tyle grajków, więc nie ma sensu spowalniać jego rozwoju. W zimę spróbuję pozbyć się kilku zbędnych graczy i zrobić mu miejsce w składzie.

 

Makk, może to lekka przesada, ale bez Messiego jest faktycznie ciężko. Do tego Iniesta gra straszną kupę, Dembele to jeszcze nie ten poziom i drużynę niespodziewanie ciągną Deulofeu z Denisem Suarezem

 

 

Wrzesień 2017

 

 

La Liga

09.09.2017, 3/38 - (6.) Villarreal 0:3 Barcelona (13.) [Deulofeu 19', D. Suarez 61', 89']

17.09.2017, 4/38 - (11.) Barcelona 2:2 Valencia (9.) [L. Suarez 28', Deulofeu 36' - Parejo 35', Pereira 40']

21.09.2017, 5/38 - (13.) Barcelona 3:0 Real Sociedad (12.) [Alba cz.k. 1', D. Suarez 7', L. Suarez 22', 64' - Illarramendi cz.k. 71']

24.09.2017, 6/38 - (8.) Betis 1:1 Barcelona (6.) [Leon 3' - Deulofeu 88']

30.09.2017, 7/38 - (16.) Getafe 1:1 Barcelona (7.) [Antunes 87' - Roberto 83']

 

Liga Mistrzów

12.09.2017, 1/6 - Spartak Moskwa 1:3 Barcelona [Rocha 70' - Deulofeu 24', D. Suarez 50', Busquets 76']

27.09.2017, 2/6 - (1.) Barcelona 3:3 Liverpool (3.) [Busquets 9', Alba cz.k. 73', Dembele 78', 90+1' - Matip 2', Sturridge 87', Coutinho 89']

 

 

Wrześniowe wyniki tragiczne nie były, ale wciąż bardzo daleko im do ideału. Zaczęliśmy od bardzo dobrego meczu z Villarreal, gdzie wreszcie zagraliśmy dobre spotkanie zakończone zasłużoną wygraną. Remis z Valencią jestem w stanie zaakceptować, bo Nietoperze to bardzo niewygodny przeciwnik. Potem zmierzyliśmy się z Sociedad, a Alba już w 20. sekundzie wyleciał z boiska. Podziałało to zaskakująco... dobrze, bo gościom nie daliśmy żadnych szans, mimo iż graliśmy przez 70 minut 10 na 11. Świetny był to mecz w naszym wykonaniu, pokazaliśmy charakter. A później? Szkoda gadać, w Sewilli i Getafe zdobyliśmy po punkcie, ale trudno tu mówić o jakimkolwiek niedosycie, bo to gospodarze obu tych spotkań bardziej zasłużyli na punkty i mogą czuć się poszkodowani. Gdzie szukać pozytywów? Chyba tylko i wyłącznie w kalendarzu, bo teraz czeka nas przerwa na reprezentacje, a w jej trakcie do zdrowia powinien wrócić Messi...

 

Lepiej prezentowaliśmy się w Lidze Mistrzów. W Moskwie dość spokojnie pokonaliśmy Spartak, a mecz z Liverpoolem to było szaleństwo. Ponownie z boiska wyleciał Alba, który w nieco ponad miesiąc zdołał uzbierać 3 (!) czerwone kartki, a za upomnienie karą finansową się obraził i stwierdził, że nie wie czy może kontynuować karierę w klubie. Znowu musieliśmy grać w 10 i znowu, paradoksalnie, wyglądaliśmy lepiej niż w pełnym zestawieniu. Oczywiście defensywa musiała kuleć, ale atak działał zaskakująco dobrze i mecz skończył się podziałem punktów oraz wynikiem 3:3. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Październik 2017

 

 

La Liga

15.10.2017, 8/38 - (9.) Barcelona 2:1 Malaga (12.) [Dembele 34', Semedo cz.k. 65', Umtiti 69' - Baston 89']

22.10.2017, 9/38 - (4.) Deportivo 1:5 Barcelona (6.) [Albentosa 21' - Suarez 11', 45', 67', 78', Pique 18']

28.10.2017, 10/38 - (4.) Barcelona 0:0 Espanyol (11.) [Semedo cz.k. 90+3']

 

Liga Mistrzów

18.10.2017, 3/6 - (1.) Barcelona 2:0 Basaksehir (4.) [Busquets 55', Suarez 64']

31.10.2017, 4/6 - (4.) Basaksehir 3:4 Barcelona (1.) [Visca 6', Adebayor 45+1', Mossoro 51' - Paulinho 8', Messi 53', 66', Suarez 88']

 

Copa del Rey

25.10.2017, 4. runda - (3L) Pontevedra 1:3 Barcelona (1L) [Anon 83' - Turan 48', Alcacer 61', Suarez 90+5')

 

 

Przerwa reprezentacyjna nie przyniosła nam żadnych dobrych wiadomości. Nie dość, że Messi nie wrócił jeszcze do zdrowia, to jeszcze kontuzjowany do klubu wrócił Suarez. Mimo to nasza forma wyglądała w sumie tak samo - bez rewelacji, ale tragedii nie było. Malaga nam większych problemów nie sprawiła, a przeciwko Deportivo wreszcie mógł zagrać Messi. Argentyńczyk za wiele do gry nie wniósł, ale nie przeszkodziło nam to w rozniesieniu rywala 5:1. No a nasza gra wreszcie wyglądała tak, jak powinna wyglądać od początku sezonu. Szkoda, że był to jednorazowy wybryk, a w derbach z Espanyolem zagraliśmy straszny piach. Przez 90 minut nie stworzyliśmy ani jednej dobrej sytuacji...

 

W Lidze Mistrzów było ciekawie, choć nie powinno. Mecz u siebie z Basaksehirem bez historii, ale za to rewanż! W pewnym momencie przegrywaliśmy nawet 1:3, żeby ostatecznie odwrócić losy spotkania i wygrać 4:3.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Listopad 2017

 

 

La Liga

05.11.2017, 11/38 - (7.) Alaves 0:1 Barcelona (4.) [Garcia cz.k. 78' - Rafinha 4']

19.11.2017, 12/38 - (19.) Leganes 1:4 Barcelona (3.) [Amrabat 49', Zaldua cz.k. 80' - Messi 19', 30', Deulofeu 39', L. Suarez 90']

26.11.2017, 13/38 - (3.) Barcelona 2:2 Atletico (1.) [Messi 7', Deulofeu 70' - Luis 46', Correa 77']

 

Liga Mistrzów

22.11.2017, 5/6 - (1.) Barcelona 3:0 Spartak Moskwa (3.) [Dembele 52', Vermaelen 58', D. Suarez 61' - Yeschenko cz.k. 27']

 

Copa del Rey

29.11.2017, 4. runda, 2. mecz - (1L) Barcelona 2:0 (5:1) Pontevedra (3L) [Alcacer 7', Alena 15']

 

 

Listopad był niezły. W lidze mieliśmy do rozegrania dwa łatwe mecze i starcie z Atletico. 6 punktów w pierwszych dwóch spotkaniach to była konieczność i na szczęście wywiązaliśmy się z zadania, chociaż wygraną z Alaves musieliśmy wymęczyć, a jedyną dobrą okazję (zakończoną golem) mieliśmy po rzucie wolnym. Potem graliśmy z liderem - Atletico - do którego traciliśmy już 9 punktów. Wygrana w tym spotkaniu sprawiłaby, że moglibyśmy nawiązać jeszcze walkę o tytuł mistrza kraju. Wygrać się jednak nie udało i listopad kończymy na 3. miejscu, tracąc 7 punktów do Realu Madryt i 9 do Atletico. Niby katastrofy nie ma, ale nie sądzę, żebyśmy byli w stanie odrobić tę stratę, choć jeszcze pewnie za wcześnie na takie deklaracje.

 

W Lidze Mistrzów mamy już spokój, pokonanie u siebie Spartaka zagwarantowało nam 1. miejsce w grupie bez względu na wynik meczu w Liverpoolu. W 5. rundzie Copa del Rey zagramy z Sevillą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Grudzień 2017

 

 

La Liga

02.11.2017, 14/38 - (3.) Barcelona 0:1 Levante (6.) [Lerma 17']

10.12.2017, 15/38 - (8.) Celta 3:7 Barcelona (4.) [Jozabed 15', Guidetti 35', Hernandez 51' - L. Suarez 13', 26', 33', D. Suarez 49', 59', Busquets 56', Roberto 83']

13.12.2017, 16/38 - (3.) Las Palmas 1:2 Barcelona (4.) [Bautista 60' - Messi 31', Suarez 68']

16.12.2017, 17/38 - (3.) Barcelona 2:0 Girona (20.) [Messi 15', Iniesta 56']

31.12.2017, 18/38 - (3.) Barcelona 5:1 Eibar (18.) [Messi 5', k. 65', 71', 83', Dembele 16' - Enrich 10']

 

Liga Mistrzów

05.11.2017, 6/6 - (2.) Liverpool 5:4 Barcelona (1.) [Lallana 44', Robertson 65', Firmino 89', Coutinho 90', Mane 90+1' - Messi 45+1', L. Suarez 58', 76', Umtiti 90+6']

 

 

Grudzień był, hmmm, ciekawy. Rozpoczęliśmy kiepsko, bo od porażki u siebie z Levante. Nie wiem jakim cudem nie udało nam się nawet stworzyć żadnej dobrej sytuacji, bo w pozostałych meczach tego miesiąca raczej to obrona była naszym problemem. Tuż po porażce z Levante graliśmy na Anfield i to był szalony mecz. Do 89. minuty było 3:2, a potem w 7 minut padło 4 bramek (!). Ostatecznie przegraliśmy 4:5 i choć ten wynik nie zmienia nic w układzie tabeli, to pozostaje lekki niesmak. W 1/8 trafiliśmy na Borussię, a więc łatwej przeprawy na pewno nie będzie i ponownie możemy się spodziewać sporej ilości bramek. Nie był to jedyny napakowany emocjami mecz w tym miesiącu, bo zaledwie 5 dni później fani znowu obejrzeli thriller w naszym wykonaniu. Celta długo walczyła jak równy z równym, a gdy Hernandez strzelił na 4:3, zacząłem się obawiać powtórki z Liverpoolu. Na szczęście odpowiedzieliśmy na to trafienie równie szybko, wrzuciliśmy wyższy bieg i gospodarze już nie nadążyli. Bardzo ważne 3 punkty wymęczyliśmy na Wyspach Kanaryjskich. Las Palmas dość niespodziewanie znajdowało się na podium tabeli, a w starciu z nami potwierdzili, że to nie przypadek - gdyby byli skuteczni, mogliby spokojnie nas upokorzyć. Fortuna nam jednak sprzyjała i jakimś cudem wróciliśmy do Katalonii z kompletem punktów. Na zakończenie roku dwa łatwiejsze spotkania zakończone pewnymi wygranymi.

 

Z wyścigu o mistrzostwo Hiszpanii już raczej odpadliśmy. Do liderującego Atletico tracimy 7 punktów, do drugiego Realu 4, ale Królewscy mają jeszcze 2 zaległe mecze.

Tabela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
9 minut temu, Iwabik napisał:

Liga Mistrzów

05.11.2017, 6/6 - (2.) Liverpool 5:4 Barcelona (1.) [Lallana 44', Robertson 65', Firmino 89', Coutinho 90', Mane 90+1' - Messi 45+1', L. Suarez 58', 76', Umtiti 90+6']

 

9 minut temu, Iwabik napisał:

Do 89. minuty było 2:2, a potem w 7 minut padło 5 bramek (!).

 

Do 89 minuty spotkania z LFC było 2:3, chyba że to do protokołu wkradł się mały błąd.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

My bad, było 2:3, już poprawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

duza strata do Madrytu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Coraz większa :(

 

 

Styczeń 2018

 

 

Transfery do klubu

Aymeric Laporte - Athletic, 65 mln €

Kalidou Koulibaly - Napoli, 45 mln €

 

 

Transfery z klubu

Aleix Vidal - Man Utd, 30 mln €

Arda Turan - West Ham, 14 mln €

Javier Mascherano - Chelsea, 24.5 mln €

Anthony Lozano - Hull, 2.4 mln €

 

 

La Liga

07.01.2018, 19/38 - (7.) Sevilla 2:4 Barcelona (3.) [Nolito 3', 65' - Messi k. 19', 22', Deulofeu 27', L. Suarez 54']

13.01.2018, 20/38 - (3.) Barcelona 0:0 Athletic (8.)

21.01.2018, 21/38 - (3.) Barcelona 1:3 Villarreal (5.) [L. Suarez 10' - Sule 4', Bakambu 57', Bacca 77']

27.01.2018, 22/38 - (1.) Real Madryt 4:0 Barcelona (3.) [Kovacic 5', Bale 13', 36', Ramos 79']

 

 

Copa del Rey

03.01.2018, 5. runda - (1L) Barcelona 2:1 Sevilla (1L) [Paulinho 35', Pique cz.k. 47', Messi 66' - Muriel 76']

10.01.2018, 5. runda, 2. mecz - (1L) Sevilla 1:2 (2:4) Barcelona (1L) [Correa 58' - L. Suarez 7', 11']

17.01.2018, Ćwierćfinał - (1L) Barcelona 4:0 Espanyol (1L) [Deulofeu 15', Roberto cz.k. 55', Messi 75', k. 78', Gomes 87' - Darder cz.k. 76']

24.01.2018, Ćwierćfinał, 2. mecz - (1L) Espanyol 0:1 (0:5) Barcelona (1L) [Messi 68']

31.01.2018, Półfinał - (1L) Deportivo 0:3 Barcelona (1L) [Guilherme cz.k. 59' - Messi 38', 56', L. Suarez 73']

 

 

W styczniu emocje w lidze się skończyły dla naszych kibiców. Nic nie zapowiadało, że miesiąc ten potoczy się tak fatalnie, bo przecież rozpoczęliśmy go od trzykrotnego pokonania Sevilli i to bez większych problemów. Potem jednak było już tylko gorzej, a kwintesencją było upokorzenie w Madrycie. Real bardzo dosadnie pokazał, że niestety bardzo nam do nich daleko w tym sezonie. Tabela wygląda bardzo źle, a do 4. Las Palmas mamy 5. razy bliżej, niż do 2. Atletico. Do Realu tracimy jeszcze punkt więcej (16). Bardzo dobrze za to prezentowaliśmy się w Pucharze Hiszpanii i mamy ogromną szansę na zdobycie tego trofeum, bo Real i Atletico już odpadły. 

 

Ciekawie było na rynku transferowym. Za 30 mln € do Manchesteru United przeszedł Aleix Vidal, który nigdy się nie spełnił w Barcelonie. W tym sezonie nie grał źle, ale 30 mln od United to moim zdaniem bardzo dobra oferta za tego piłkarza i musiałem ją zaakceptować. Sprzedaż Mascherano spowodowała trochę konsternacji w zespole, ale nie mogłem odrzucić 24.5 mln € za 33 latka nie łapiącego się do składu. Nikt za to nie będzie płakał za Turanem, za którego West Ham zapłacił 14 mln €. Chciałem jeszcze sprzedać Vermaelena, ale nikt nie był nim zainteresowany.

 

Nowych piłkarzy jest dwóch, obaj to środkowi obrońcy i kosztowali nas aż 105 mln €. Co tu dużo mówić, wreszcie mamy 4 dobrych środkowych obrońców, którymi mogę rotować bez obaw o stan naszej defensywy. Piłkarzy raczej przedstawiać nie trzeba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Luty 2018

 

 

La Liga

03.02.2018, 23/38 - (12.) Valencia 1:1 Barcelona (3.) [Zaza 46' - L. Suarez 83'] 

11.02.2018, 24/38 - (3.) Barcelona 1:1 Betis (11.) [Messi 60' - Campbell 59']

17.02.2018, 25/38 - (4.) Barcelona 4:1 Getafe (12.) [Messi 3', D. Suarez 41', Paulinho 65', Deulofeu 69' - Dakonam 58', Alvaro cz.k. 64']

25.02.2018, 26/38 - (15.) Real Sociedad 1:2 Barcelona (3.) [Oyarzabal 18', Odriozola cz.k. 84' - Alcacer 10', Dembele 43']

 

Copa del Rey

07.02.2018, Półfinał, 2. mecz - (1L) Barcelona 3:1 (6:1) Deportivo (1L) [Ruiz 31', Messi k. 60', D. Suarez 90' - Lucas 90+2']

 

Liga Mistrzów

20.02.2018, 1/8 - (GER) Borussia Dortmund 3:4 Barcelona (ESP) [Reus k. 4', Castro 42', 65' - Deulofeu 9', 83', L. Suarez 60', 63']

 

 

Jak nie idzie, to nie idzie. W lidze dobiliśmy do 5 meczów z rzędu bez zwycięstwa, chociaż na Mestalla mogliśmy spokojnie wygrać nawet 7:1, a z Betisem 5:1. Trudno wygrywać, jeśli nie wykorzystuje się takiej ilości sytuacji w trakcie jednego meczu. Skuteczność wróciła dopiero w meczu z Getafe i do końca miesiąca już wygrywaliśmy. Bez problemu awansowaliśmy do finału Copa del Rey, gdzie zmierzymy się z Athleticiem. W spotkaniu z Getafe kontuzji doznał Messi i będzie musiał pauzować około 2 tygodni.

 

Zgodnie z oczekiwaniami mecz z Borussią był pełen emocji. Przegrywaliśmy dwukrotnie, aby w końcu odmienić losy meczu i ostatecznie wygrać. Przed rewanżem zapewniliśmy sobie zatem małą zaliczkę, ale nie ma co liczyć na spokojne spotkanie w Barcelonie - z naszą obroną na pewno będzie ciekawie. Dobrze, że rewanż dopiero w połowie marca, bo L. Suarez skręcił kolano i powinien wrócić do zdrowia dopiero koło 5 marca. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Marzec 2018

 

 

La Liga

01.03.2018, 27/38 - (8.) Malaga 0:1 Barcelona (3.) [Dembele 58']

04.03.2018, 28/38 - (3.) Barcelona 4:0 Deportivo (15.) [Alcacer cz.k. 10', D. Suarez 13', Iniesta 26', Pantillimon sam. 67', Dembele 83']

09.03.2018, 29/38 - (3.) Barcelona 1:0 Alaves (17.) [Messi 89']

17.03.2018, 30/38 - (5.) Espanyol 0:4 Barcelona (3.) [Dembele 6', 82', Messi 26', 77']

31.03.2018, 31/38 - (2.) Atletico 1:2 Barcelona (3.) [Vitolo 53' - Dembele 47', Messi 60']

 

Liga Mistrzów

14.03.2018, 1/8, 2. mecz - (ESP) Barcelona 5:2 (8:4) Borussia Dortmund (GER) [Messi 26', 28', 53', Dembele 82', Alcacer 90+2' - Reus 62', Aubameyang 72']

 

 

Marzec był fantastyczny. Szkoda, że obudziliśmy się tak późno, ale nasza gra w marcu pozwala z optymizmem patrzeć na nadchodzący sezon. Fakt, graliśmy tylko jeden naprawdę ciężki mecz, ale w tym sezonie straciliśmy mnóstwo punktów w takich właśnie z pozoru łatwych meczach. Szkoda, że liga już odjechała, a wygrana z Atletico w Madrycie prawdopodobnie zapewniła mistrzostwo Realowi

 

Dużo łatwiejszy niż spodziewałem się był rewanż z Borussią. Przez chwilę zacząłem się obawiać o wynik, kiedy goście strzelili na 3:2, ale udało nam się uspokoić grę, a trafienie Dembele w 82. minucie zamknęło mecz i zapewniło nam awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów! Tak naprawdę w tym meczu panowanie nad sytuacją straciliśmy tylko na ok. 15 minut. Inna sprawa, że to wystarczyło, żeby stracić dwie bramki... W kolejnej rundzie czeka nas kolejne trudne wyzwanie - Chelsea

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kwiecień 2018

 

 

La Liga

07.04.2018, 32/38 - (3.) Barcelona 4:1 Leganes (20.) [D. Suarez 31', 35', Messi 49', Deulofeu 75' - Amrabat cz.k. 39', Moran 74']

15.04.2018, 33/38 - (8.) Levante 1:2 Barcelona (3.) [Morales 52' - Messi k. 55', Alcacer 80']

18.04.2018, 34/38 - (3.) Barcelona 0:1 Celta (13.) [Guidetti 25']

28.04.2018, 35/38 - (19.) Girona 0:2 Barcelona (3.) [Messi 86', 90+3']

 

Liga Mistrzów

03.04.2018, Ćwierćfinał - (ENG) Chelsea 5:1 Barcelona (ESP) [Hazard k. 12', 82', Morata 15', 32', 50' - Iniesta 44', Alba cz.k. 78']

11.04.2018, Ćwierćfinał, 2. mecz - (ESP) Barcelona 0:0 (1:5) Chelsea (ENG)

 

Copa del Rey

22.04.2018, Finał - (1L) Barcelona 0:1 Athletic (1L) [Aduriz 5', Benat cz.k. 78']

 

 

Kwiecień był bardzo bolesnym miesiącem. O lidze nie ma już co mówić, bo tam wszystko jasne - 3. miejsce to jedyne możliwe rozstrzygnięcie. Podsumowaniem tego sezonu są jeszcze dwa upokorzenia: 1:5 z Chelsea i porażka z Athletikiem w finale Pucharu Króla. Szkoda, bo po dobrym marcu spodziewałem się, że możemy w tym sezonie powalczyć chociaż w Lidze Mistrzów i wygrać Copa del Rey.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Maj 2018

 

 

La Liga

06.05.2018, 36/38 - (18.) Eibar 1:2 Barcelona (3.) [Kagawa 83' - Busquets 23', Messi 79']

10.05.2018, 37/38 - (3.) Barcelona 5:0 Las Palmas (4.) [Dembele 35', D. Suarez 46', Messi 49', 50', 88']

13.05.2018, 38/38 - (3.) Barcelona 2:0 Sevilla (8.) [Rafinha 52', Messi 76']

 

 

Sezon kończymy w dobrym stylu, a zarząd dość niespodziewanie zaproponował mi nowy kontrakt. Długo nie czekałem i związałem się z klubem na dłużej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wiem, że to nowy FM, więc nie napisze, iż trzecie miejsce dla tego klubu to mocne rozczarowanie ;)

Ale w LM mocne baty. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zapomniałem wrzucić tabeli do poprzedniego posta, więc daje teraz: tabela

 

Makk, w dodatku to beta i zdarzają się sporadycznie jakieś bugi (choćby SFG, przez które straciliśmy kilka goli, zanim zorientowałem się, że domyślne ustawienia są zbugowane), ale fakt: ten sezon to rozczarowanie gigantyczne

 

 

Przerwa letnia 2018

 

 

Transfery do klubu

Leon Goretzka - Schalke, WT

Kevin Strootman - Roma, 45 mln €

Ben Davies - Tottenham, 30 mln €

Carles Alena - Barcelona B

 

 

Transfery z klubu

Lucas Digne - Man Utd, 52 mln €

Andre Gomes - Newcastle, 9.75 mln €

Munir - Monaco, wyp.

Douglas - Valencia, wyp.

Sergi Samper - Las Palmas, wyp.

Marlon - PSV, wyp.

 

 

Sparingi

3qSNgwv.png

 

 

 

W lecie działo się co nieco w stolicy Katalonii. Najdroższym piłkarzem, który opuścił klub jest Lucas Digne. Francuz chciał zmienić klub, żeby dostać podwyżkę, a 52 mln przelane przez Manchester United w pełni zrekompensowały mi jego stratę. W jego miejsce sprowadziłem Bena Daviesa, który jakością nie odbiega od Digne'a, a po jego kupnie zostało mi jeszcze 22 mln €. Poza tym pozbyłem się jeszcze Andre Gomesa, chociaż nie zarobiłem na nim zbyt dużo.

 

Poza Benem Daviesem do zespołu dołączyli jeszcze Kevin Strootman i Leon Goretzka. Za Goretzkę nie zapłaciłem nic, a pozyskanie takiego zawodnika za darmo to fantastyczna sprawa. Strootman również sporo nie kosztował, a jego wartość podskoczyła do 55 mln € zaraz po transferze. Drastycznych zmian w drużynie zatem nie ma, a jedynie załatałem dziury. I choć kibice pewnie chcieliby, żebym sprowadził jakąś gwiazdę, jestem z transferów zadowolony. Na każdą pozycję mamy co najmniej dwóch dobrych zawodników i wydaje mi się, że możemy powalczyć w tym sezonie z Realem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×