Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, Feanor napisał:

Jesteście zwyrodnialcami :)

Stworzyłem w grze pseudopolską dynastię w Grecji, opierającą się na kazirodczych związkach skutecznie pilnując, aby głównie nepotyzm miał miejsce wśród władców. Sugeruję tylko edukowanie dzieci przez konika, co pasuje przecież do role play, w końcu władca to czubek!

Nie wiem o czym mówisz więc sugerując jakieś zwyrodnienie ^^

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Skandal, Wielki Koniuszy poświęca swoje życie i zdrowie a ty nie dasz mu nawet jakiejś księżniczki na żonę:/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W 994 roku Rościsław II ruszył na wojnę z Polską. Czechy mogły wystawić wtedy już 5000 wojowników, więc konflikt był dość jednostronny: Polacy się jedynie desperacko bronili (na tyle desperacko, że jakiś polański woj pokiereszował królowi twarz). W 995 roku wojna była skończona, a w traktacie pokojowym Polska zrzekła się na rzecz Czech ziemi kaliskiej. Gdy rok później kasztelan Słupska Waniek próbował spiskować w celu restytucji gavelkindu w Czechach, Rościsław bezceremonialnie zgniótł jego rebelię.

Czechy jeszcze nigdy nie były tak silne.

 

Słów kilka o sytuacji międzynarodowej.

 

qNjpEQj.jpg?2

W 951 roku angielski król Maccus Żelaznoboki zjednoczył cały archipelag Wysp Brytyjskich w ramach Cesarstwa Brytanii. Obecnie jest to czwarte pod względem terytorium państwo w znanym świecie (i czeski sojusznik przy okazji). Prócz widocznej wyżej macierzy, Brytyjczycy mają też posiadłości w południowej Polsce, w Austrii i w Bretanii. Ostatnio jest tam wesoło, gdyż dotychczasowy cesarz (Aethelbert Syn Szatana) został zdegradowany do roli króla Anglii, a cesarski stolec przejęła jego siostra Aethelburga. Nawiasem mówiąc, hrabstwo Surrey jest częścią Państwa Kościelnego.

 

dKOOUCL.jpg

Cały Półwysep Iberyjski jest w rękach wyznawców Allacha. Abbasydzi przenieśli tam nawet ośrodek swego Kalifatu, który jest drugim co do wielkości państwem świata i większość terytoriów ma w Azji Środkowej. Rywalizuje tam z nimi Sułtanat Karimidów. W Galii trwa wesoły chaos po upadku imperium Karolingów. Jak widać, największym państwem stała się Akwitania, rządzona aktualnie przez syna Rościsława Myśliwego, Wratysława Uzurpatora. Wysoce wątpliwe, czy ten stan utrzyma się długo, bo na tych terenach przez ostatnie 200 lat powstało już wiele takich efemeryd.

 

vJkf9lU.jpg

Oto dominator polityki schyłku X wieku. Imperium Bizantyjskie jest zdecydowanie największym państwem świata, a jego armia jest postrachem sąsiadów (40000 wojowników). Przerażeni muzułmanie stworzyli aż CZTERY defensywne alianse, które mają na celu powstrzymanie tego monstrum. Jeżeli coś je jednak przewróci, to raczej spory religijne: cyklicznie o tron patriarszy walczą tam ortodoksi z bogomiłami.

 

HaP3a3Q.jpg

W Europie Środkowej i Wschodniej dominują jak widać Trzy Królestwa Przemyślidów, Pannonia (czyli rebrandingowani Awarowie) i dwa kaganaty madziarskie: Bercsenyi i Paloczi. Ten pierwszy nawrócił się niedawno na katolicyzm, który w ogóle tu triumfuje: wiarę tę od dawna już przyjęli Awarowie, a kilka lat temu ugięli też przed krzyżem swe karki Polacy.

  • Lubię! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
7 godzin temu, Feanor napisał:

już wiele takich efemeryd.

Nowe słowo na dziś ;)

 

Bizancjum takie wielkie :wub: 

W ogóle Twój świat jakoś tak zupełnie inaczej wygląda niż u mnie :roll: Na tym etapie Francja już była wielkim blobem, Bizancjum było na równi pochyłej, w Europie Środkowej i Wschodniej miałem jeden wielki burdel, a Anglia nigdy nie zjednoczyła całej Wielkiej Brytanii.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu 6.12.2017 o 00:06, Feanor napisał:

W 995 roku wojna była skończona, a w traktacie pokojowym Polska zrzekła się na rzecz Czech ziemi kaliskiej.

 

Ciekawe co na to @me_who :kekeke:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A je to vyborne! ;)

  • Lubię! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W latach 998-999 Rościsław II Myśliwy poprowadził wojska czeskie na kolejną kameralną wojnę, tym razem przeciw Saksonii. Poszło o Hamburg, do którego roszczenia miał jeden z jego wasali, kasztelan altmarcki Sobiesław Uwodziciel. Sasi nawet nie próbowali stawiać silnego oporu. W ten sposób dokonało się ostatnie militarne zwycięstwo szalonego króla. 1 IX 999 roku któryś z jego wasali posłużył się starym patentem z gównianą eksplozją i Rościsław zginął tak jak żył: w szalony sposób.

Kilka dni później zdechł Glitterhof, najwyraźniej nie mogąc pogodzić się z odejściem swego pana.

 

BEDRZYCH

Król Czech 999-1001

Król Pomorza 999-1001

Król Wielkich Moraw 999-1001

Książę Czech 999-1001

Książę Wielkopolski 999-1001

Książę Meklemburgii 999-1001

Księstwo Ferrary 999-1001

Księstwo Saksonii 999-1001

Księstwo Moraw 999-1001

Księstwo Pomeralii 999-1001

Księstwo Miśnii 999-1001

 

Nowy monarcha Trzech Królestw był pierwszym władcą Hradczan, który nie był bezpośrednim potomkiem Niezamysła Starego. Pochodził z Krzesomysłowiców, bocznej linii Przemyślidów, z linii bawarskiej, której potęgę zbudowali Włodzimierz Mądry i Karol Sprawiedliwy (ojciec Bedrzycha). Bedrzych był świadom swego pochodzenia, swemu drugiemu synowi nadał imię Litold, po pierwszym Krzesomysłowicu który jeszcze w VIII wieku zgłaszał pretensje do współrządzenia Czechami (dwaj pozostali synowie dostali imiona Budziwoj i Bedrzych). Mocno różnił się od Rościsława: ojciec wychował go na surowego dewotę, który w pierwszych dniach panowania zniszczył alchemiczny warsztat poprzednika. Bedrzych nie był szczególnie utalentowanym władcą i jego krótkie panowanie trochę o tym świadczy... aczkolwiek jedna z jego decyzji wprowadziła monarchię na zupełnie nowe wody.

Bedrzych długo zastanawiał się nad wypowiedzeniem komuś wojny, chcąc mocno zaakcentować nowe panowanie. Ostatecznie padło na maleńką Bawarię, z której Czechy spróbowały zrobić państwo trybutarne. Nie udało się, gdyż... król zbyt wcześnie odszedł z tego świata. Zabił go człowiek, którego kilka miesięcy wcześniej wypuścił z lochu (do którego wtrącił go wcześniej Rościsław II): Hengist z Weimaru. Bedrzych został otruty 1 IX 1001 roku, dokładnie w drugą rocznicę śmierci swego poprzednika. Zanim jednak umarł, swym następcą ustanowił... Wratysława Uzurpatora, syna Rościsława II, króla Akwitanii (który nawiasem mówiąc nie potrafił wymówić choćby jednego słowa po czesku). Trzy Królestwa przeformowały się w Cztery...

 

WRATYSŁAW UZURPATOR

Król Czech 1001-1008

Król Pomorza 1001-1008

Król Wielkich Moraw 1001-1008

Król Akwitanii 991-1008

Książę Czech 1001-1008

Książę Wielkopolski 1001-1008

Książę Meklemburgii 1001-1008

Księstwo Ferrary 1001-1008

Księstwo Saksonii 1001-1008

Księstwo Moraw 1001-1008

Księstwo Pomeralii 1001-1008

Księstwo Miśnii 1001-1008

Księstwo Bourbon 984-1004

 

15000 wojska. Piąte co do wielkości państwo znanego świata. Szósta co do wielkości armia. Oto nowe Czechy. I nowe kłopoty.

 

rVYtpow.jpg

  • Lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Po koniu, pora na kota-kanclerza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To co jakieś imperium sie kroi? Czy jednak podział ziem jakiś?

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
2 godziny temu, Keith Flint napisał:

To co jakieś imperium sie kroi? Czy jednak podział ziem jakiś?

Z tym prestiżem to troszkę się naczekamy :kekeke:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Na cesarstwo na razie szans nie ma, choć przyrost prestiżu mam chyba najwyższy w moim sejwie: 14 na miesiąc :) raczej tych 4 koron nie utrzymam, Akwitania pewnie się wymknie, może i dobrze, bo jak zobaczyłem wielkość państwa to trochę mi się odechciało grać, nie lubię sterowania molochami. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Gdy Wratysław wstępował na czeski tron, od jakiegoś czasu trwała już jego krucjata przeciw Karimidom w Hiszpanii. Zasilone teraz prawie sześcioma tysiącami wojowników z Czech wojska akwitańskie nie miały już większych kłopotów z dokończeniem dzieła. Do 1002 roku Saraceni musieli uznać wyższość rycerstwa chrześcijańskiego i dwie prowincje wokół Walencji zostały przyłączone do dominium Przemyślidów.

 

1OfT8qn.jpg?1

 

Były to jednak tylko powierzchowne symptomy siły. W istocie imperium spod znaku Płomienistej Orlicy stało na glinianych nogach. Europa bała się Uzurpatora i jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się alianse defensywne wymierzone we władcę na Hradczanach. Wewnątrz monarchii też pełzały węże. Na Pomorzu rosła opozycja, skupiająca się wokół kasztelana miśnieńskiego Alberta oraz Ake, księcia Pomorza (to skutki sprzedania niegdyś Liubice wikingom, na Pomorzu zrodziła się wtedy mała skandynawska kolonia; prócz Ake należał do niej dawny awanturnik, który rozpoczął ten eksodus: Faste Święty). Ubzdurali sobie oni, że lepiej będzie im się żyło pod rządami królewskiego stryja Wilhelma, ostatniego już z synów Drslawa który nigdy nie założył korony. Drugim, groźniejszym problemem była sytuacja w Akwitanii. Tamtejsi arystokraci korzystając z elekcyjnego systemu wyboru monarchy, za następcę Wratysława Uzurpatora widzieli Rogera II Niedźwiedzia, księcia Poitou (i o zgrozo Mistrza Szpiegów Akwitanii; tę funkcję Roger utracił od razu po czeskiej koronacji Wratysława).

Problem akwitański próbował Wratysław naprawić obsadzając stanowiska książęce swoimi ludźmi. Przez pierwszych kilka lat panowania udało mu się to tylko w jednym przypadku: swoje księstwo Bourbon przekazał swemu pierworodnemu synowi Ademarowi. To dawało mu na razie dwa głosy elektorskie wobec czterech Rogera... Wratysław wobec krnąbrności swych akwitańskich wasali zaczął więc igrać z myślą o podziale swego frankońskiego królestwa na trzy mniejsze, miał bowiem możliwość utworzenia monarchii bretońskiej i nawarrskiej...

Wszystkie te problemy działały na króla zdecydowanie przygnębiająco. W 1003 roku wykorzystała to lokalna satanistyczna sekta by zwerbować władcę Czterech Królestw w swe mroczne szeregi. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Zaniepokojony plotkami papież Benedykt IV zdecydował się ekskomunikować Uzurpatora. Ten wysłał mu 250 złotych argumentów, które cofnęły anatemę... tylko po to, by papież rzucił ją ponownie rok później. Wratysław naprawdę zaczął nie lubić chrześcijaństwa...

Na szczęście nie wszyscy podzielali katolickie uprzedzenia. W 1005 roku król Austrazji Amadeusz III Okrutny zaproponował Wratysławowi sojusz i władca Hradczan propozycję tę przyjął (nawiasem mówiąc: król Austrazji był przy okazji mężem cesarzowej Brytanii, co rokowało unią tych dwóch państw w przyszłości). W samą porę, gdyż dosłownie kilka dni później koalicja panów pomorskich podniosła sztandar Wilhelma Drslawowicza jako władcy swego cuchnącego śledziami regionu. To był błąd. Ponad 10000 wojowników Uzurpatora i drugie tyle Austrazyjczyków wgniotło rebeliantów w ziemię. W 1006 roku było po wszystkim. Buntownicy zaludnili hradczańskie lochy.

Jednym z nich był Pelhrim, kasztelan Werle. 16 września w jego wrzeszczące ciało wbito 13 czarnych sztyletów. Wratysław zamordował go na czarnej mszy, a ponieważ kasztelan był bezdzietny, kasztelania wróciła do Korony. Kilka dni później młodszy syn króla, świątobliwy biskup Maurycy otrzymał tę ziemię jako swe biskupie uposażenie.

Służba Czarnemu Panu zaczęła się Uzurpatorowi podobać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zaledwie kilka tygodni po zdławieniu jednej rewolty, Wratysław musiał zmierzyć się z kolejną. Jeszcze większą. Tym razem stawką były Czechy: hrabia Padwy Zotto ubzdurał sobie, że lepszym ich królem będzie niejaki Hucpert, który nawet nie pochodził z Przemyślidów. O zgrozo, ta idea spodobała się niemal połowie czeskich i pomorskich feudałów, wierna niemal w całości pozostała Akwitania. Walki z tym molochem zdrady (dysponującym dziesięcioma tysięcy wojowników) potrwały następne dwa lata i zakończyły się z trudem odniesionym zwycięstwem. Do lochów trafiło ponad 15 wasali, w tym tak zasłużeni jak Faste Święty czy książę pomorski Ake

Rozmiary zwycięstwa były tak duże, że Wratysław Uzurpator zdecydował się je hucznie uświetnić. Gigantyczny bankiet urządzony przez króla okazał się być... zbyt gigantyczny. Mocno pijany Wratysław wchodząc do swych komnat potknął się i zaczął krwawić. Zbyt dumny, by wezwać pomocy zmarł tam, kilka metrów od swego łoża. Szatan po raz kolejny okazał się być kapryśnym panem...

 

ADEMAR I BŁOGOSŁAWIONY

Cesarz Wielkiej Lechii 1042-1045

Król Czech 1008-1045

Król Pomorza 1008-1045

Król Wielkich Moraw 1008-1045

Król Bretanii 1042-1045

Książę Czech 1008-1045

Książę Wielkopolski 1008-1045

Książę Meklemburgii 1008-1011

Księstwo Ferrary 1008-1045

Księstwo Saksonii 1008-1045

Księstwo Moraw 1008-1009

Księstwo Pomeralii 1008-1036

Księstwo Miśnii 1008-1029

Księstwo Brandenburgii 1030-1031

 

Nieoczekiwana śmierć Wratysława była prawdziwym ciosem dla jego imperium. Zgodnie z przewidywaniami, Akwitania zdecydowała się pójść własną drogą, obierając sobie za króla Rogera Niedźwiedzia, co pozbawiło Przemyślidów niemal wszystkich zachodnich prowincji... poza drobnymi wyjątkami. W Trzech Królestwach pozostała Bretania, Walencja i drobne skrawki Kraju Basków. Co więcej, najwierniejszy stronnik Wratysława, hrabia Deni i Treviso Ansfrid zdecydował się ogłosić niepodległość... Takie państwo odziedziczył po ojcu jego starszy z dwóch synów, Ademar.

 

HAaRYVk.jpg

 

Ademar, pierwszy blondyn na hradczańskim tronie, był krzepkim, ambitnym, młodym mężczyzną który dopiero kilka lat temu wkroczył w dorosłość. W chwili wstępowania na tron nie miał jeszcze swych dzieci, wobec czego swym następcą mianował brata Maurycego Inkwizytora (wolącego, gdy mówiono o nim "Maurice"). By wzmocnić jego pozycję na Pomorzu i zapewnić sobie dodatkowy elektorski głos, Ademar zrezygnował z tytułu księcia Meklemburgii przekazując go Maurycemu właśnie (a poza tym jego narzeczoną stała się nowa, niepełnoletnia jeszcze cesarzowa Brytanii Konstancja Odważna). Król nie zmienił zdania co do następcy nawet w chwili, gdy urodził mu się jego własny syn, Tulkaion (trzeźwo przewidując, że los niemowlęcia na tronie będzie losem krótkim i bolesnym). 

Nowy król miał ambitny plan pozostania w stanie pokoju co najmniej przez pierwszych pięć lat rządów, ale oczywiście ktoś musiał mu ów plan zakłócić. Tym kimś był król odrodzonej Litwy, która niedawno wyzwoliła się spod okowów kaganatu Bercsenyi. Ankad II ubzdurał sobie, że zdoła wydrzeć Trzem Królestwom Gdańsk... W latach 1011-14 Ademar metodycznie wytłumaczył Litwinom, że Gdańsk nie należy do nich już od kilkudziesięciu lat i należeć już nie będzie. To wielkie zwycięstwo zostało jednak przyćmione przez nieoczekiwany zwrot w polityce wewnętrznej Pomorza.

Maurycy był fatalnym księciem. Jego główną aktywnością było tropienie rzekomych czcicieli Odyna... i ta obsesja narobiła mu wielu wrogów. Ostatecznie wyzwanie rzucił mu Rajmund baron na Wittelsbach. Baron, nawet nie hrabia/kasztelan... Rajmund był Przemyślidą krzesomysłowickim, najmłodszym synem Karola Sprawiedliwego, bratem efemerycznego króla Bedrzycha który dotąd zadowalał się swą miniaturową domeną. Teraz jednak zdołał pokonać w krótkim, otwartym konflikcie czesko-pomorskiego następcę tronu i uzurpować sobie jego księstwo meklemburskie. Maurycy został jego lennikiem... Co więcej, Rajmund po zwycięstwie uznał, że lepszym kandydatem na następnego króla Pomorza będzie nie Maurycy, a jego bratanek Litold, młodszy z dwóch legalnych synów Bedrzycha. W związku z tym nagle żaden z dwóch kandydatów przemyślidzkich (Maurycy i Litold) nie miał już większości w elekcji pomorskiej, bo frakcja skandynawska postanowiła tam głosować na jakiegoś Awara... Chcąc nie chcąc Ademar musiał gasić ten pożar wywołany nieudolnością brata i przesunął swe głosy na Litolda, dzięki czemu Krzesomysłowice z linii bawarskiej po raz drugi już uzyskali szansę na objęcie tronu Trzech Królestw...

  • Lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
7 godzin temu, Feanor napisał:

wobec czego swym następcą mianował brata Maurycego Inkwizytora (wolącego, gdy mówiono o nim "Maurice")

Czegoś to na pewno dotyczy, ale nie znam jednak kontekstu? :sad:

 

Szkoda tej Akwitanii bo tu już całkiem niezły prestiż na start miał Ademar, może doczłapałby do 8 tysiaków.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Na świecie wiał wiatr zmian. Największe imperium ówczesnego świata, Wschodni Rzym, przeżył polityczne trzęsienie ziemi. Cesarz Bazyli Lwie Serce przeszedł na sunnizm! Nie znam przyczyn tej decyzji: być może zmęczony był ciągłymi sporami doktrynalnymi między ortodoksją a bogomilyzmem, być może jako młodszy syn był po prostu zostawiony sam sobie... W każdym razie w Carogrodzie pojawiły się sztandary z hilalem. W 1016 roku oburzony tą apostazją papież Honoriusz III ogłosił krucjatę włoską. Ademar Błogosławiony (jak zaczęto go wtedy nazywać) do niej nie przystąpił, choć nie bronił tego kilku swoim wasalom. Wizja wojny z 60 tysiącami bizantyjskich wojowników nie należała do kuszących... Krucjata faktycznie załamała się już w 1017 roku i islam wydawał się być na fali wznoszącej. Na szczęście dla katolików, konwersja tak ogromnego państwa na nową konfesję nie należała do łatwych i już wkrótce mocarstwo pogrążyło się w chaosie wojen domowych.

W tym samym roku Ademar poszedł na inną wojnę. Celem była mikroskopijna już wtedy, jednoprowincyjna Bawaria. Jej król, kabaretowy Poppo Pijak miał co prawda w miarę silnego sojusznika (Saksonię), ale nie mogło to go uratować. Rok później kasztelania Znojmo została anektowana przez Czechy i kilkusetletnia historia Bawarii doszła do swego kresu. Król Trzech Królestw nie zapomniał jednak saskiego wsparcia dla Poppona. W 1025 roku czeski atak spadł i na Saksonię, która w efekcie straciła prowincję Luneburg.

 

1ZqanuW.jpg

  • Lubię! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Od drugiej połowy IX wieku, mówiąc ściślej: od panowania Unisława III podstawową troską wszystkich władców na Hradczanach było zachowanie spójności ich państwa po ich śmierci. Wojna, bratobójstwo, intrygi i zmiany ustrojowe: to wszystko używane było w celu utrzymania jedności Trzech Królestw. Wprowadzenie monarchii elekcyjnej sto lat wcześniej przez Drslawa Jednorękiego wydatnie w tym pomogło, aczkolwiek krnąbrni wasalowie, ze szczególnym uwzględnieniem frakcji normańskiej na Pomorzu, co jakiś czas przysparzali przemyślidzkim władcom siwizny na głowie. 

Teraz jednak miało się to zmienić.

qLeEYjE.jpg

Wprowadzenie późnego feudalizmu było furtką do primogenitury, systemu który miał pozbawić Czechy trosk związanych z kryzysami sukcesyjnymi. Furtką na razie wąską, z uwagi na wymóg aprobaty wszystkich ważniejszych feudałów... Ademar Błogosławiony cieszył się co prawda dawno nie widzianym poparciem wśród swych lenników, wynikającym z długiego panowania i widocznego gołym okiem rozkwitu finansowego państwa (dochód przekroczył 25 dukatów, wysokość dotąd nieosiągalna), ale co najmniej jeden opozycjonista się uchował: był nim książę meklemburski Rajmund Uzurpator, ten sam, który niegdyś pozbawił władzy królewskiego brata Maurycego (który złamany tym upokorzeniem zmarł ze stresu w 1029 roku, zostawiając swą kasztelanię synowi o absurdalnym imieniu Uc). Rajmund, brat krzesomysłowickiego króla Bedrzycha, miał nadzwyczajnie wysoką pozycję: pomimo tego, że był jedynie baronem na zamku Wittelsbach, posiadał również wyrwany niegdyś Maurycemu tytuł książęcy, więc Ademar musiał się z nim liczyć... By skłonić go do uznania ustrojowej transformacji, król użył pieniędzy, jednego ze swych koronacyjnych mieczy w charakterze podarunku i... kasztelanii brandenburskiej jako dodatku do owego podarunku.

Była to cena za wprowadzenie primogenitury. Nikt już nie kwestionował praw księcia Tulkaiona do Trzech Koron po śmierci Ademara.

Prawie nikt.

Wyzwanie Ademarowi rzucił bowiem Bedrzych, syn króla Czech o tym samym imieniu, który ostatnie lata spędził w klasztorze. Teraz z niego uciekł, przedarł się do sąsiedniej Panonii i zaczął na obczyźnie gromadzić siły, z którymi zamierzał rzucić wyzwanie władcy Hradczan. Było to o tyle groźne, że w wyniku obyczajowego skandalu na praskim dworze Ademar Błogosławiony stworzył sobie nowego wroga w osobie księcia Bretanii Ribalda Dobrego. Podczas jednej z uczt noworocznych kochliwy król (miał już czwórkę bękartów, poza podobną liczbą dzieci z małżeńskiego łoża) uwiódł jego małżonkę, Teoderadę. Wynikiem był bękart numer pięć...

W tle tych wydarzeń odbyła się krótka, roczna wojna. W latach 1032-33 ograniczona już wyłącznie do Trenczyna Polska została anektowana przez Czechy. W tym samym czasie huragan wojen domowych w Bizancjum zadawał tej potędze niemal nokautujące ciosy. Imperium straciło niemal wszystkie prowincje afrykańskie oraz całą Italię. Sunnicki bazyleus ostatecznie został zdetronizowany.

iOyMsK5.jpg

  • Lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tej no, Uc vel Utz to jak najbardziej legalne zdrobnienie od Ulricha vel Oldřicha.

 

I czy zamierzasz przywrócić do macierzy resztę rdzennie czeskich ziem? Do kogo należą teraz?

  • Lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Teraz, to mam kłopoty z awanturnikiem, który szykuje się do skoku na mój tron. Zaatakuje za kilka miesięcy i nie mam pojęcia, jak dużych użyje sił (tacy awanturnicy potrafią zaskakiwać). Co gorsza, w kasztelaniach iberyjskich hula Saracen atakujący Walencję :) 

Jeśli chodzi o rdzenne ziemie, to Ołomuniec jest poza moimi granicami, ale to już Morawy. Ołomuniec jest poza zasięgiem, bo trzyma go bardzo mocne Cesarstwo Brytyjskie (mają tu cholerną enklawę). 

  • Lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zanim na Czechy spadł najazd Bedrzycha, państwo musiało zmierzyć się z innym zagrożeniem, zupełnie nieoczekiwanym. Kasztelania Walencji zaatakowana została przez emira Mundira Okrutnego, potomka możnego niegdyś rodu Dżazairydów, obecnie podporządkowanego sułtanowi jahaffidzkiemu. Starający się najwyraźniej odbudować swój prestiż na fundamentach dżihadu Mundir rzucił wyzwanie Ademarowi, i ten początkowo nie wiedział, jak odpowiedzieć na ten atak. Jego dwie prowincje iberyjskie nigdy szczególnie nie zaprzątały mu głowy i pomimo tego, że nadal czuł się bardziej Frankiem niż Czechem, ani razu nie odwiedził zachodniej części swojej trialistycznej monarchii. W ciągu kilku pierwszych miesięcy wojny poprzestał jedynie na wyciągnięciu z Walencji kilkuset rycerzy, którzy mieli mu ewentualnie służyć do odparcia rebelii Bedrzycha... i czekał.

Kilkukrotnie już zaznaczałem, że w CK2 czekanie wielokrotnie popłaca.

Rozpaczliwie broniące się czeskie warownie wokół Walencji zwróciły na ten region baczną uwagę władców chrześcijańskiej Europy, którzy po zdeptaniu hilalu w Konstantynopolu poczuli się zdecydowanie pewniejsi siebie. W ciągu pół roku pod czeskie sztandary zameldowało się około dziesięciu monarchów zdecydowanych dać odpór Półksiężycowi. Pod koniec 1039 roku Ademar Błogosławiony dowodził tam już ponad 30000 wojowników ożywionych krucjatowym ferworem... Jego poddanych walczyło tam jedynie... 18000...

eCZLIxj.jpg?1

W tym samym roku w listopadzie zaatakował Bedrzych. Atak okazał się być kabaretowy, gdyż uzurpator powiódł za sobą jedynie 6000 rycerzy, którzy zmierzyć się musieli z 12000 wojowników spod znaku Płomienistej Orlicy. Walki trwały zaledwie kilka miesięcy. Ademar zgodził się nawet na biały pokój, by powieść swoje siły do Walencji. Tam już wkrótce sytuacja muzułmanów stała się beznadziejna... by nagle doszło do zwrotu. W wyniku jakichś przedziwnych dynastycznych sztuczek Walencja wyszła spod władzy Czech i stała się częścią zbuntowanej części królestwa Włoch! Nieszczęsny dżihad Mundira Okrutnego skończył się z braku celu...

Ademar nie przejął się tym zanadto, tym bardziej, że los dał mu inny prezent. Ribald Dobry został zamordowany przez własnych strażników, suto wcześniej opłaconych przez człowieka, który ośmieszył go płodzeniem bękarta z jego żoną. Zlikwidowanie opozycji w Bretanii władca uczcił proklamowaniem tam nowego, czwartego już w jego rękach królestwa. 

Nabyty dzięki temu prestiż został owocnie wykorzystany.

Odkryto wtedy szczęśliwie w praskich lochach niezwykle stary, ale dobrze zachowany manuskrypt niejakiego Prokosza. Wynikało z niego, że w prastarych czasach starożytnością zwanych przodkowie Czechów, Połabian, Pomorzan, Słowaków i Polaków tworzyli świetne, prosperujące imperium, szanowane zarówno przez Aleksandra Wielkiego, jak i Cezara. Dla wszystkich jasne było, że Ademar był godnym spadkobiercą ich chwały. 28 XII 1042 roku więc władca na Hradczanach po wielu namowach miłujących go poddanych postanowił pójść w ślady Maccusa Żelaznobokiego z Brytanii i przywdziać purpurę.

8top9tq.jpg?1

  • Lubię! 2
  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No i cel osiagnąłeś. Gratulacje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×