Skocz do zawartości
z0nk

Moda na sukces z rodem Burakodopulos

Rekomendowane odpowiedzi

Rzeź, rzeź była. Gratulacje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
2 godziny temu, Lucifer Morningstar napisał:

Jak to jest, Mongolowie są pod panowaniem Chin? Bo cały czas widać mongolskie wojska a wojna przecież z Chinami... 

Mongołowie podbili ich. Więc mongolski cesarz, mongolskie wojska itp. Nie ma już praktycznie żadnych Chińczyków w tej rozgrywce ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
22 minuty temu, z0nk napisał:

Mongołowie podbili ich. Więc mongolski cesarz, mongolskie wojska itp. Nie ma już praktycznie żadnych Chińczyków w tej rozgrywce ;)

Ooo to jakoś o tym zapomnialem... teraz już wszystko jasne:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pierwsze o tym słyszę :o Coś tam wiedziałem o sporyszu, ale te mordercze tańce to coś nowego :o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja tym bardziej. Ck2 bawi i uczy (czaaaaaaaaaaaaaaasami). Myślałem, ze to event równie prawdziwy co inwazja Azteków ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Preludium epilogu?

 

Zachód nad Konstantynopolem nie różnił się niczym od innych zachodów nad tym miastem. Do pałacu ledwo docierały dźwięki ulic. Czy to szmer kupców na targu? Czy to dzieciaki bawiące się w achajan i chińczyków? Wyraźniejsze były kroki licznych patroli, pilnujących aby do zamku nie prześlizgnęła się nawet nieproszona mysz.

 

Na jednym z balkonów stał mężczyzna. Wyglądał na młodego, każdy uznałby, że zaczyna dopiero trzecią dekadę życia. Dopiero oczy zdradzały, że widziały więcej niż ktokolwiek inny.

Ridżos Burakodopulos zwany Niedźwiedziem odetchnął ciężko. Pseudonim oddawał na pewno jego sylwetkę. Dobrze zbudowany i zapewne silny jak sam niedźwiedź. Mimo tego na barkach trzymał ciężar, który powinien go przerastać. Władał przecież najpotężniejszym państwem świata. Państwem, któremu nawet wielkie imperium Yuan nie potrafiło zagrozić i to w czasie plagi czarnej śmierci.

 

Miał już ponad 150 lat. 158 skończy 27 grudnia. Widział wiele. Tysiące, ba dziesiątki tysięcy ludzi ginących w bitwach ku chwale jego państwa. Imperium Achaja, wywodzące się z niewyróżniającej się prowincji Achaja w cesarstwie bizantyjskim. Teraz to cesarstwo było tylko tytułem, dzierżonym przez basileusa Ridżosa. Świetnie znał historię początku jego ziem. Doskonale znał historie o walecznej Konstantinie Wielkiej, założycielce królestwa Achaja. Pamiętał wszystkie osiągnięcia Emilii II Wielkiej, teraz gloryfikowanej na genialną kobietę, ale naprawdę nie będącej inteligentniejszą od przeciętnego rolnika. O tym jednak wiedzieli nieliczni, lud miał wierzyć że była wręcz boskim powiernikiem i to mimo trądu, który sprawił że każdy jej obraz przedstawiał ją w masce i wielu intrygom panowała Achają 37 lat nadając jej rozpędu.

Kroniki rozpisują się bogato o odwadze młodego Alexandra Okrutnego, który przejął władzę gdy czarna śmierć zawitała w Achai. Ridżos podejrzewał, że oddanie się króla kultowi szatana wtedy zapoczątkowało wydarzenia, które 150 lat później pozwoliły mu się narodzić.

Znał też dobrze historię pierwszego basileusa Achai swojego pradziadka Viriona II, który po założeniu cesarstwa przyjął imię Viriona Syna Lucyfera. Do dziś między prostym ludem krąży opowieść o tym jak wielki basileus zamknął bramy piekieł.

Pamiętał nawet osiągnięcia swojego ojca Hierotheosa Wielkiego. Ojca oficjalnie, gdyż od dawna Ridżos wiedział, że jest pomiotem samego Szatana, a nie zwykłego śmiertelnika.

 

Ale praktycznie nie pamiętał swojego ludzkiego ojca. Jak przez mgłę dochodziły do niego wspomnienia. Przerażonego spojrzenia i krzyków sugerujących zabicie jakiś dzieci. Mimowolnie basileus wzruszył ramionami. Podobnie jak on, jego poprzednik jednym rozkazem zsyłał na śmierć tysiące ludzi. Wypowiadając wojnę skazywał dziesiątki tysięcy na głód i cierpienie. Co z tego, że nieświadomie zarżnął nieudaczników stojących mu na drodze? Dzięki temu w wieku 18 lat przejął władzę jako idealny do tego człowiek. Kilka lat później dzięki temu poznał Fatim, tajemniczą szamankę, która pozwoliła mu osiągnąć to o czym inni mogli marzyć. Nieśmiertelność. Te dwa narzędzia miały doprowadzić do upadku chrześcijaństwa. To zaczął nękać wojnami i z pomocą żony z Chin Fang Qiuniang wprowadził Taoizm. Do tego to ona nauczyła go, aby otaczał się w przyszłości kobietami nad wyraz inteligentnymi inaczej nie przezwyciężą lęku przed nim.

 

158 lat przeżył raczej samotnie. Gdy prowadził kult szatana nie miał tam kompanów, a jedynie wyznawców. Będąc basileusem nie ma sojuszników, a jedynie przerażonych wasali. Niby większość, zwłaszcza exarchowie, wielbią go, ale dobrze wiedział, że to tylko kwestia tego, że dostali jego koronę i nigdy w historii żaden wicekról nie skończył źle z ramienia samego basileusa. On był ponad malutkie przepychanki na poziomie królestw. Oczy miał znacznie wyżej.

 

Odszedł w rozmyślaniach, a próbował tylko przypomnieć sobie Hierotheosa Wielkiego, swojego ludzkiego ojca. Od lat szukał informacji na temat Sławka, osobnika który zdaniem jego matki był prawdziwym ojcem Ridżosa. Nie znalazł jednak nic. Największy mędrcy świata szukali i nie znaleźli nic. Uważali, że matka pewnie była szalona. Naturalnie szybko zostali spaleni na stosie. On wiedział, że była bardziej świadoma swoich słów na łożu śmierci, niż kiedykolwiek wcześniej. Miał wrażenie, że raz we śnie go widział. Przystojnego mężczyznę o cynicznym uśmieszku. Miał wrażenie, że to w tym śnie zaszczepił mu ideę zamiany chrześcijaństwa na Taoizm. To czego Ridżos nie rozumiał to dlaczego miałoby to przynieść ludziom szczęście, tak jak w tym śnie zostało mu to powiedziane.

 

Jeszcze raz skupił się na tym, gdzie jego oczy teraz celowały. SPQR, wielki Rzym. Miał większość terenów starego imperium pod swoją władzą. Zmiażdżył Mongołów, Azteków i Chińczyków. Kto teraz mógł mu stanąć na drodze?

  • Lubię! 3
  • Uwielbiam 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
12 godzin temu, Profesor napisał:

Nareszcie...

Kolejny odcinek za jakiś miesiąc :keke:

Wyjazd i fakt, że przez 3h gry rozegrałem niecale 20 lat sprawia, że serio to już praktycznie epilog ^^ ale mam zamiar dokończyć chociaż ten cel. Czy dobiję do daty końcowej? Wątpię. Ridżos będzie ostatnim Burakiem to na pewno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jaki epilog? Gramy do końca, co ty jesteś Lech Poznań aby na ostatniej prostej odpuścić? Trzeba dociągnąć do ostatecznej daty;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×