Skocz do zawartości
Zapraszamy do nominowania swoich kandydatów, którzy przez najbliższe pół roku mieliby być moderatorami na Forum
TEMAT DO NOMINACJI
z0nk

Moda na sukces z rodem Burakodopulos

Rekomendowane odpowiedzi

A więc wprowadzam w życie pomysł, który mi chodził po głowie, ale brak mi było motywacji (pozdrawiam Feanora i Makka ;]). Odcinki będą pojawiać się na bieżąco, zależnie od czasu poświęconego na tę świetną grę. Naturalnie staram się roleplayować mych awatarów jak najbardziej oddając przy wydarzeniach i decyzjach ich cechy charakteru.

 

Odcinek 1 - Aleksander wkracza na scenę

 

W roku pańskim 769 Cesarstwo Bizantyjskie było jeszcze sporą siłą w południowo-wschodniej części Europy. Nazwisko obecnie panującego Cesarza zaginęło nam jednak gdzieś w kronikach. Ważne, że księstwo Achai pod swe rządy otrzymał Aleksander Burakodopulos, 20-letni szlachcic ku zaskoczeniu wielu został wyniesiony do rangi duxa. Wyróżniała go uroda, która pomagała z jego nastawieniem życiowym skierowanym ku uciechom cielesnym, naturalnie dzielonymi z płcią przeciwną. Dodając do tego spore zdolności intryganta poparte wygadaniem mieliśmy materiał na poważnego gracza na dworze Cesarstwa.

Rozumiał to Cesarz, który momentalnie zaproponował Aleksandrowi rolę doradcy. Sprytne posunięcie, świeżo upieczony dux był wdzięczny swojemu władcy i na pewno nie wbiłby mu noża w plecy.

Młody Burakodopulos miał pod swoimi rządami księstwo Achaja składające się z czterech hrabstw: Korynt (był także hrabią Koryntu), Achaja, Methone oraz Monemvasia.

 

36925675874_e1aaf0b4f2_h.jpg

 

Pierwszym krokiem było spłodzenie następcy. Przy dobrym wyglądzie Aleksandra nie powinno to być problemem. Ze względu na brak odpowiednich kandydatek wśród innych wasali Bizancjum wybrał urodziwą, nisko urodzoną Agathe. Przepłacił to trochę prestiżem, ale najważniejsze było szybkie zapewnienie sobie następcy. Tuż przed ślubem na świat przyszła jednak pierwsza córka Aleksandra, miał ją z jedną z dworzanek Cesarza - Konstantiną. 5 sierpnia 771 roku w Koryncie wyprawiono więc wielkie wesele. Już we wrześniu 772 roku na świat przyszedł Januszos, upragniony dziedzic.

Alexander był jednak dość niewyżyty i gdy Agathe odmawiała zabaw w sypialni, ze względu na swój błogosławiony stan on uwiódł jedną z członkiń swojego dworu i ta dała mu później córkę.

 

Nasz dux nie miał okazji do zwiększania granic swojego księstwa, gdyż Cesarz szybko zablokował możliwość wypowiadania wojen między wasalami. Aleksander skupił się więc na umocnieniu ekonomicznym swoich ziem i zabezpieczeniu przed ewentualnymi roszczeniowcami. Jeden z nich, hrabia Methone miał chrapkę na Korynt. Jego intryga wyszła na jaw i został on wtrącony do celi. To jednak było za mało dla naszego 23-letniego władcy i zdołał on zbałamucić jego małżonkę. Ta zaszła w ciążę dając mu już trzecią córkę.

Aleksandra ciągle jednak ciągnęło do Konstantiny, aby więc była w zasięgu zeswatał ją z jedynym nie posiadającym żony wasalem i wznowił romans. To doprowadziło do furii jego żonę, która postanowiła zabić jego pierwszą córkę. Intryga szybko się wydała, Agathe trafiła do więzienia, a Aleksander ekspresowo uzyskał rozwód. W przeciągu paru miesięcy obecny mąż Konstantiny w czasie inspekcji jednej z mennic zupełnym przypadkiem został stratowany przez konie. Dwa tygodnie później Konstantina została jego żoną.

W między czasie nasz bohater uwiódł dwie hrabiny w Italii, obie zbrzuchacił i ich dzieci (córki oczywiście) odrzucił wystawiając na pośmiewisko jak i ich mężów.

 

W radzie starannie wraz z innymi szlachcicami Alexander pracuje nad powiększeniem władzy rady. W przeciągu 9 lat cesarz stracił wiele swoich wpływów oddając je szlachcie, która przez pewien czas była bliska buntu. I Alexander stał po stronie szlachty.

Samo Imperium radzi sobie świetnie, powiększyło nieznacznie granice w tych 9 latach, a udział Alexandra w tym był... żaden! I jest mu z tym fantastycznie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Odcinek 2 - Aleksander Despota

 

12 stycznia 780 roku jeden z najsilniejszych wasali Imperium postanowił rozpocząć bunt. Robił to w szczytnym celu, gdyż władca zajęty był torturami i innymi zwyrodniałymi zabawami. Alexander wiedział, że jest języczkiem u wagi i jego wsparcie mogło przechylić szalę wojny na jedną lub drugą stronę. Mimo tego, że obecny cesarz 11 lat temu, gdy jeszcze świat nie wiedział o jego zboczeniu do tortur, nadał naszemu bohaterowi tytuł duxa i tak wybrał buntowników widząc w tym szansę na zmiany w radzie i umożliwienie ekspansji lądów.

 

Wojna trwała 5 lat i zakończyła się triumfem buntowników. Kosztowała ona wiele krwi i pieniędzy, ale sąsiedzi Cesarstwa na szczęście nie wykorzystali tego i Imperium nie straciło żadnych terenów. Sam Alexander zaś zyskał wiele w oczach nowego władcy, który również momentalnie uczynił go doradcą. Dux szybko postanowił więc zaproponować zaręczyny. Książę Konstantinos, następca tronu, miał za 4 lata zostać mężem Daleine, córki Alexandra z jedną z jego kochanek! Swojego następcę zaręczył z córką jednego z najsilniejszych sąsiadów, duxem Krety, a reszta dzieci miała zapewnić spokój z jego wasalami.

 

Zajęty edukowaniem swego następcy - Januszosa nie zaniedbał okazji ekspansji. Przyjęty na dwór eunuch doskonale radził sobie jako dyplomata i w zaledwie 4 miesiące spreparował roszczenia do prowincji Hellas. I jak fantastyczne wyczucie czasu miał ten członek dworu! W czasie gdy władający Atenami szlachcic przeznaczył sporo swych sił na wsparcie Cesarstwa w wojnie z Bułgarami Alexander wypowiedział wojnę sąsiadowi i ruszył na północ. Wojnę wygrał w rok, a bogata prowincja Hellas padła jego łupem. Osobiście zajmował się tym hrabstwem, zamierzając za kilka lat oddać je swemu synowi.

 

Niestety Rada wraz z cesarzem przepchnęła znowu zakaz wojen między wasalami Bizancjum, ale Alexander rozważa serię morderstw w rodzinie władającej Atenami. Odpowiednie zamieszanie może doprowadzić do czegoś dobrego, zwłaszcza, że dziedzicem jest dość nierozgarnięty chłopak.

 

Ah i mimo 39 lat na karku, Alexander dalej podrywa i płodzi na prawo i lewo! Mimo tego nie zamierza zamordować swej małżonki, chociaż teraz, gdy syn osiągnął już dorosłość nie musi się martwić o regencję. Ale właśnie wydała ona na świat drugiego syna (zgubiłem troszkę rachubę, ale wychodzi na to, że Alexander spłodził: 2 synów i 4 córki, to z dzieci które uznał za swoje, a dwójka z nich to potomkowie obecnej żony, a więc w pełni legitymizowane. Na świecie tuła się jeszcze 1 syn i około 5 córek, których Alexander nie uznał, tym samym hańbiąc swe kochanki i ich mężów.

 

Alexander nie jest wielkim patriotą. Za nic ma sobie interesy Bizancjum, ważniejsze dla niego są jego prywatne ambicje. 20 lipca 791 roku znowu nastąpiła zmiana władzy w Imperium. I ponownie nie dziedziczna, a wymuszona. Tym razem jednak Leon IV nie pogrążył kraju w wojnie domowej, a ustąpił z tronu. Nowym władcą został 23-letni Eudokimos z rodu Isauros. Kompletując radę z niewiadomych sobie powodów wybrał na kanclerza Alexandra. Głowa rodziny Burakodopulos z radością przyjęła ofertę, a także momentalnie wykupił przysługę władcy. Po co? Aby już 16 sierpnia przepchnąć głosowanie umożliwiające wypowiadanie wojen między wasalami Imperium.

I już 28 maja 792 roku Cephalonia padła łupem 43-letniego szlachcica. Alexander w końcu doznał kryzysu wieku średniego i zaprzestał zaliczania panienek. Zamiast tego skupił się na intrygach co wychodziło mu najlepiej. W przeciągu roku pozbył się swojego zagorzałego rywala z Krety. Niestety wszyscy dowiedzieli się kto był prowodyrem zajścia i Alexander w wieku 44 lat otrzymał przydomek 'the Tyrant'.

Warto dodać jednak, że Eudokimos ufał naszemu bohaterowi i po udanych podbojach na wschodzie poprosił go o pomoc w wyborze nowych władców dla kilku miast. Normalnie wszystko padłoby łupem Burakodopulosów, ale to drugi koniec Bizancjum więc po prostu oddał to tamtejszym szlachcicom w uznaniu ich zasług w wojnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Motywacja?? :keke: To był zwykły kopas w dupas ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Odcinek 3 - nie żyje dux, niech żyje dux!

 

Kolejne 5 lat to spokojne rozwijanie infrastruktury... i słabnięcie Bizancjum. W listopadzie 796 roku wybuchła wojna domowa, którą Eudokimos przegrał z kretesem. Alexander nie dołączył jednak do ufającego mu władcy widząc swoją szansę u nowego wodza. Otrzymał bardziej pasująca mu rangę: marszałka. Cieszył się nią.. pół roku. Władca abdykował, a władzę przejął Christophoros z rodu Isauros przywracając ekspresowo koronę swej rodzinie. Od 12 stycznia 799 roku walczył z buntownikami oczekującymi przyjęcia zmiany sposobu dziedziczenia tronu. 'Gavelkind' czyli pryncypat to cel przyświecający zaledwie kilku wasalom Bizancjum, ale są to najpotężniejsi ludzie w państwie i widzą w tym szansę na wepchnięcie swoich dzieci na tron. W dniu 1 stycznia 800 roku byli na dobrej drodze, aby wywalczyć swoje. Sęk w tym, że cierpiał na tym kraj. Ale to nie problem Alexandra, który uznał, że ma już wystarczające wojska. Jego celem stały się Ateny i jego ludzie zaczęli pracować nad odszukaniem jakichkolwiek zapisków o śladach Burakodopulosów w Atenach.

 

37607503532_a38880f969_o.jpg

 

Alexander czekał cierpliwie na sfabrykowanie jego roszczeń do Aten. Czuł, że czas mu ucieka gdy 1 września 801 roku choroba przybiła go do łóżka. Popędzał swojego dyplomatę licząc, że zdąży jeszcze swoim dzieciom dać trochę ziemi. Niestety nie doczekał się. Dnia 6 lipca 802 roku, w wieku 53 lat niedołężny Alexander Burakodopulos zmarł.

ALEXANDER DESPOTA (769 - 802)

 

Jego miejsce zajął jego syn, 29-letni Januszos Burakodopulos.

Niech żyje dux Januszos! Był utalentowanym intrygantem o cynicznym podejściu do życia. Niepokojące były za to jego tchórzostwo, łakomstwo, lenistwo i skłonność do paranoi. Zdecydowanie księstwo Achai mogło trafić lepiej. Januszos nie był też wielkim dzieciorobem jak jego ojciec. Zdecydowanie nie chciał iść tą drogą. Jego dziedzicem był Gregorios, mający dopiero roczek. Ponadto miał dwie córki: Konstantina (10) i Agathe (3). Co ważne obie jeszcze nie zostały zaręczone.

Należy pamiętać, że miał też liczne rodzeństwo, ale problemem był fakt, że mieli oni inne matki. W efekcie nie pałali oni miłością do nowego wodza. Najbardziej mógł go niepokoić drugi syn zmarłego Alexandra, 16-letni Piotros. Był to zdolny dowódca i zarządca, zatem nasz nowy władca momentalnie dał mu tytuł sekelariusza (steward). Ponadto, aby jak najbardziej wkupić się w jego łaski przekazał mu hrabstwo Hellas i zaręczył go z Konstantiną. W sumie to chore, wujek hajtnie się z bratanicą. Najważniejszy dla Januszosa był jednak pakt o nieagresji i względny spokój jeśli chodzi o roszczenia 13 lat młodszego przyrodniego brata.

Dwa tygodnie po przejęciu władzy otrzymał propozycję zostania marszałkiem Cesarstwa Bizantyjskiego, które notabene nadal było targane wojnami domowymi.

 

13 grudnia 803 roku Piotros wpadł na szalony pomysł zorganizowania wyprawy na wschód. Cel: pozyskanie drogich, egzotycznych dóbr. Januszos podjął ryzyko, zainwestował 150 złota i po 4 miesiącach zarobił 500! Ponadto poprawił stosunki z paroma wasalami, a przede wszystkim ze swoim przyrodnim bratem, który zaczął naprawdę przychylnie patrzeć na niego.

7 stycznia 804 roku, dalej czekamy na spreparowanie roszczeń do Aten, a cesarz Christophoros zaczął przechylać szalę wojny domowej (trwającej już 5 lat!) na swoją korzyść. W tym czasie stłumił dwa inne bunty i pokonał Bułgarię! W czasie swego panowania, krótkiego póki co, wykazywał się więc wielkimi zdolnościami. Nie poddał się i z praktycznie przegranej wojny wychodził na prostą.

 

A jakie plany ma Januszos. Otóż marzy, aby być egzaltowanym człowiekiem, a jego skupienie to biznes i zarządzanie miastami. Pierwszym celem militarnym będzie hrabstwo Ateny, a jego intryga skupiona jest na hrabim Krety, który chce spreparować roszczenia do Koryntu!

 

Przez lata wiele nie działo się w księstwie Achaja. Januszos skutecznie odpierał knucie siedmiu osób broniąc życia swojego i swego syna. Największy niepokój ogarnął go w połowie października 806 roku, gdy podobnie jak jego ojciec wylądował ciężko chory w swoim łożu. Spędził w nim ponad trzy miesiące, ale zdołał się wykurować! Zaniepokojony szybko zaręczył swą córkę Agathe i Ioannesa Avastaktosa, następcy strategosa Krety.

Tragedia wydarzyła się 29 października 807 roku, gdy Januszos był osamotniony w sprzeciwie przeciwko zablokowaniu konfliktów między wasalami. Niestety teraz podwładni cesarza mogli wypowiadać wojny tylko wrogom spoza granic Bizancjum.

Na pocieszenie dwa miesiące później Konstantina i Piotros oficjalnie wzięli ślub. W imię zasad nazwano to małżeństwem matrylinearnym, ale jak wiemy oboje są i tak członkami rodu.

 

Nuda trwała, aż nagle Epiphania, małżonka naszego bohatera odziedziczyła hrabstwo Achaja. Dość powiedzieć, że momentalnie zainteresowało to Januszosa, który stał się chciwy i postanowił zaplanować jej nieszczęśliwy wypadek. Problemem była mała ilość chętnych do współpracy i musiał on póki co skupić się na cierpliwym czekaniu na okazję.

 

A Bizancjum rozwija się na potęgę. Christophoros okazał się doskonałym władcą. Nie pozwalał na wiele radzie, a do tego Cesarstwo znacznie zwiększyło swe granice i potęgę. Co ważne poza pojedynczymi buntami paru pieniaczy, którzy zawsze byli osamotnieni i byli szybko pacyfikowani, cesarz nie pozwolił na żadne większe poruszenie. Niestety nowe ziemie nie trafiały w ręce Burakodopulosów, a więc ich znaczenie malało. Czas chyba więc spojrzeć na północną Afrykę i tam szukać nowych ziem.

 

37591906826_aa9843f1d8_o.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ciekawy odcinek. Szkoda, że Cesarz nie docenia Janusza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Odcinek 4 - Januszos Wielki

 

Lata pokoju dla Januszosa nie były czasem obijania się. Skupił się na rozwoju ekonomicznym i intrygach. Zabił kilku nienawidzacych go ludzi. Karma jednak wraca i cesarz Christophoros uznał, że nasz bohater szerzy herezję. Obiecał mu milczenie w zamian za obietnicę, że nie dołączy on nigdy do żadnej frakcji. Najgorsze, że jedynym "dowodem" był fakt, że Januszos przyjął na dwór innowiercę i zrobił go dowódcą.

Zgodził się na warunki władcy, ale postanowił, że ten problematyczny dowódca będzie liderem kompanii najemników, której część zysków trafi do skarbca księstwa Achaja.

1 V 814 roku urodził się trzeci syn - Nikolaos. Dwa miesiące później jego matka umiera na zapalenie płuc. W efekcie Gregorios, dziedzic Januszosa otrzymał w spadku hrabstwo Achaja.

Januszos nie udawał nawet żałoby, nigdy nie kochał swej żony. 41-letni Januszos ponownie żeni się, z Eustahią z rodu Manginos. Jest ona o 17 lat młodsza od władcy Achai.

Następnie postanowił on zacieśnić więzy ze swym bratem Piotrosem. Zaręczył więc swego drugiego syna Alexandra z córką swego brata (i swej córki) Anastasią.

Rok później Eustahia zachodzi w ciążę. Sęk w tym, że Januszos był dłuższy czas poza domem. Szybko odkrył, że ojcem jest hrabia odległej prowincji. Oczywiście upublicznił to.

Ważnym krokiem było zaręczenie Nikolaosa z pozornie nieważną Elaidorą z Corfu, która dopiero co przyszła na świat. Ma ona jednak prawa do hrabstwa Diadora, a więc jeżeli wszystko zostanie dobrze zrealizowane za parę lat to jego syn przejmie tam władzę.

Warto też było dać szanse Eustahii. Tym razem zaszła w ciążę ze swym mężem i urodziła bliźniaki - dziewczynkę Romane i chłopca Jarkosa. Sam władca pozbył się tchórzostwa dzięki wielu walkom. Wszystko dzięki pozycji marszałka na dworze cesarza. Jednocześnie niestety nabawił się ciężkiego stresu.

18 I 818 hrabstwo Methone zostaje odebrane wasalowi za jego próbę spreparowania roszczeń do Koryntu.

Tragedia miała miejsce 21 III 819 roku. Następca Gregorios kilka miesięcy wcześniej został okaleczony na polowaniu. Niestety zmarł w końcu. Następcą księstwa zostaje Alexander, który od razu dostał baronię Naupaktos (hrabstwo Hellas). Sam Januszos zaś otrzymał hrabstwo Achaja co oznacza, że bezpośrednio sprawuje władzę nad wszystkimi hrabstwami.

Książe Achai zauważył okazję do przejęcia księstwa Samos, jego władcy urodził się syn i momentalnie została zaręczona z nim Romane. Oczywiście plany zabicia ojca momentalnie zostały przekazane mistrzowi szpiegów. W efekcie jednak Januszos coraz częściej zaczynał okazywać szaleństwo, zapewne spowodowane stresem. Zdarzało mu się wyć do księżyca, skakać po krzesłach i tak dalej. To nie przeszkodziło w ponownym spłodzeniu dzieci. I znowu Eustahia wydała na świat bliźniaki - córkę Philippę i syna Leszkosa.

 

Lata mijały, wiele się nie działo. Cesarz Christophoros dalej poszerzał granice Bizancjum, a Januszos knuł, planował, ale nie mógł niczego wprowadzić w życie. Aż 13 I 824 roku wydał się romans Eustahii ze strategosem Krety. Wściekły Januszos zamknął ją w celi na dwa tygodnie. Po tym czasie oślepił ją i pozwolił udawać, że nic się nie stało.

Ważne wydarzenie w historii Bizancjum. Cesarz Christophoros 22 IV 824 roku zmarł śmiercią naturalną. Władał cesarstwem od 797 roku i był świetnym wodzem. Jego nastepcą zostaje jego syn Ioannikos, który był świetnym dyplomatą. Momentalnie wybrał Januszosa na swego doradcę.

Ioannikos rządził cesarstwem 4 lata. Wybuchł bunt i Neophytos przejął władzę w kraju. Januszos nie brał udziału w buncie. Powalony chorobą stał się człowiekiem niedołężnym. Dodajmy, że zmiana władzy nic nie zmieniła. Momentalnie wybuchła kolejna rewolucja, która zakończyła się 21 I 830 przejęciem władzy przez Eudokimosa Mądrego. Po dwóch miesiącach przekazał on księstwu Achaja hrabstwo na drugim końcu Bizancjum.

36979643894_8a7248c808_o.jpg

Największy sukces Januszos osiąga 19 III 830 roku. Udaje mu się wraz radą po wielu latach przywrócić możliwość wypowiadania wojen między wasalami. Momentalnie rusza więc na Diadora. Zaręczenie syna Nikolaosa z mającą prawa do tego hrabstwa Elaidorą w końcu dało efekt po 13 latach. Wojna trwała rok, siły Achai zmiażdżyły Chorwatów. Januszos zyskał pseudonim Wielki.

I tyle. Z początku zapowiadający się na słabego wodza mężczyzna okazał się świetnym władcą. Z przeciętniaka wyprowadził swój ród na najpotężniejszy w kraju. Ustępuje potęgą tylko cesarzowi, mając 40% sił w kraju. 31 IX 831 roku Januszos Wielki umiera przez chorobę w wieku 58 lat.

JANUSZOS WIELKI (802 - 831)

Władzę i tytuł duxa przejmuje Alexander, drugi tego imienia. Ale o nim więcej w następnym odcinku!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ciekawie, panie z0nk ciekawie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Odcinek 5 - Burzliwe czasy w Imperium

 

Alexander II to nowy władca księstwa Achaja. Tytuł duxa odziedziczył w wieku 28 lat. Znany był z tego, że przypominał oszczędnego kleryka, był erudytą i do tego sprawiedliwym sędzią. Niestety miał też ciągoty do znęcania się nad innymi. Bardzo dobry zarządzający, a więc można było spodziewać się niezłych czasów w czasie jego rządów.

Jego ojciec zaręczył go z siostrzenicą Anastasią (21 lat) i błąd w Matrixie, o którego istnieniu nikt nie będzie jeszcze wiedział przez jakieś 1200 lat, sprawił iż dopiero teraz przyjęli ślub.

 

Eudokimos Mądry uznał, że najsilniejszy wasal powinien być doradcą, a nasz bohater z radością to przyjął. Nie planował żadnych szalonych rzeczy.

Plany to jedno, wydarzenia to coś innego. 5 lat po przejęciu tytułu w Bizancjum wybuchła spora seria buntów. 3 na raz. Alexander szybko założył frakcję dążącą do niepodległości. I o dziwo znalazł poparcie. Zbierając zaledwie 60% siłę tego co ma cesarz postawił mu ultimatum, gdyż czas uciekał. Eudokimos oczywiście odmówił i rozpoczęła się pierwsza w historii rodu Burakodopulos rewolucja.

 

Wraz z wasalami i najemnikami Alexander zebrał armię liczącą 20 tysięcy żołnierzy. To nie jest wiele, ale Bizancjum miało na karku już łącznie 4 bunty. Za znak z niebios, że nasz diux podjął dobrą decyzję przyjął fakt, że 16 XII 836 roku na świat przyszła Konstantina i póki co to ona była dziedzicem Achai.

 

Eudokimos nie bez powodu miał tytuł mądrego. Szybko zdławił 2 bunty i mógł się skupić na 2 cięższych.

37451962650_6e5b41284e_o.jpg

W końcu u progu zawitała armia cesarska! 18 tysięcy wojowników Alexandra starło się z 15 tysiącami cesarskich. To chyba największa bitwa jaką miałem w CK2. Udało się wygrać, u wroga przeżył co trzeci człowiek u mnie co drugi. To dało nam solidnego kopa. W ręce Alexandra wpadł wielki generał (23 martial), którego momentalnie stracił wraz z jego podwładnym (18 martial). Zyskał w ten sposób pseudonim "Okrutny".

Obawiałem się rewanżu, zwłaszcza że w czasie tej bitwy lider rebelii numer dwa zmarł. Momentalnie jednak wybuchła kolejna, znacznie cięższa i wielka armia Bizancjum nie wróciła.

Wojska Achai spokojnie zajmowały kolejne hrabstwa, a na wschodzie skromna jednostka turecka robiła zamieszanie wycinając posiłki wysyłane do centrum kraju.

Czas było ruszyć w okolice Konstantynopola. Alexander musiał rozwiązać skład 4 000 najemników, ale mając nadal 16 tysięcy swoich ludzi ruszył. I wpadł w sidła 20 tysięcy cesarskich. Na szczęście jeden z buntowników był w pobliżu i jego 12 tysięcy zrobiło różnicę.

Bitwa zakończyła się 23 IV 840 roku. Alexander II Okrutny spotkał się z cesarzem Eudokimosem Mądrym i uzyskał niepodległość w zamian za 10 lat pokoju!

 

Pierwsza decyzja księcia Alexandra? Derbent uzyskał niepodległość. Dziwny pomysł, ale po prostu nie był w stanie w razie czego ich bronić, a na pewno cesarz będzie chciał coś odzyskać za dekadę. Władca Derbentu myśli więc, że Alexander mimo bycia Okrutnym okazał dobroć, a on po prostu zapewnił sobie chociaż trochę bezpieczeństwa.

Warto dodać, że uzyskanie niepodległości doprowadziło do kolejnego buntu i kto wie czy nie stoimy u progu upadku wielkiego Imperium.

36999577104_33624e722c_o.jpg

 

Ród Burakodopulos uzyskał prawa do księstwa Ateny i kto wie czy za 10 lat nie ruszy na wielkie Imperium?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

No gratulacje! Aczkolwiek może będzie odwrotnie i to Buraki zajmą Carogród? :)

  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Dział tekstowy ożywiony przez inne gry, super :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Odcinek 6 - spokojne czasy w niespokojnych czasach

 

W niepodległym księstwie Achai niewiele było do roboty. Ot niewiele ziem, niewielu bezpośrednich wasali Alexandra II Okrutnego. Powoli więc lizał rany po dość krwawej walce o niepodległość. Ku jego radości jego przyjaciel sprowadził do Koryntu wielkiego kowala. Ten wykuł wspaniały miecz, który władca Achai ochrzcił "Heartseekerem". 16 sierpnia 844 roku na świat przychodzi druga córka Alexandra - Maria. Głównym problemem były widoczne cechy endogamii, w końcu jakby nie patrzeć to ze swoją żoną miał on praktycznie kazirodczy związek. W przypadku śmierci Konstantiny Achaja została by w ciemnej rzyci.

Od czasu do czasu granice księstwa odwiedzali najeźdźcy liczący na łatwy zysk z plądrowania. Głównie odpierał ich Piotros, wujek obecnego władcy, prawdopodobnie najzdolniejszy militarnie Burakodopulos w historii. Ale i na to przyszedł kres. Wspomniany dowódca zmarł 2 stycznia 846 roku w skutek ciężkiego stresu. Miał 59 lat.

 

Alexander postanowił oddać się społeczności religijnej uznając, że nie potrzeba mu więcej dzieci, a czas może poświęcić zamiast żonie to modlitwom. A jednak Anastasia to zdolna kobieta i zaciągnęła przynajmniej jeszcze raz swego męża do sypialni. W efekcie 16 października 851 roku urodził się Januszos i miał te same wady co jego starsza siostra Maria. Ewidentnie nie udało mu się wylosować najlepszych genów, a do tego już w tym wieku widać było, że będzie czubkiem. Stało się więc to, czego się obawiała najstarsza córka Alexandra. Nie dość, że straciła prawo do tronu, to jeszcze na rzecz niewydarzonego brata.

 

16 sierpnia 853 roku umarła Anastasia, która nie radziła sobie dobrze, z faktem, że miała dwójkę ograniczonych dzieci. Nasz władca żałował bardzo swej małżonki, ale dobro rodu miało priorytet. Szybko, bo zaledwie w miesiąc znalazł nową zonę. To mająca prawa do księstwa Ateny, 29-letnia Euphrosyne. Nie trzeba nikomu tłumaczyć co nasz władca planował prawda?

Otóż nie zdążył niczego wprowadzić w życie. Dokładnie dwa dni po ślubie zmarł, męczony problemami z układem moczowym. Nadworny lekarz tylko stał nad jego łożem i ze łzami w oczach kręcił głową patrząc jak 50-letni władca umiera.

 

ALEXANDER II OKRUTNY (831 - 853)

 

Zaczęło się źle dziać w księstwie Achaja. Następcą tronu był mający prawie dwa lata Januszos II. Już w tym wieku panicznie boi się łyżeczek, na widok zielonego koloru z kolei dostaje ataku furii. Regentem został przyjaciel zmarłego Alexandra II, władca hrabstwa Hellas - Alexander z Hellas. 62-letni mężczyzna był uczniem Piotrosa Burakodopulosa i jego następcą. I wiele się od niego nauczył. Był fantastycznym dowódcą wojskowym. Przebiegłość równoważyła ufność, ale nie był zbyt popularny przez swoją orientację.

 

No i zaczęło się. Momentalnie Alexander z Hellas założył frakcję domagającą się zmiany sposobu dziedziczenia na znany i nienawidzony gavelkind. I może doszłoby do zmian, ale 30 maja 854 roku zmuszony był objąć Korynt kwarantanną przez szalejącą epidemię. Odcięcie trwało do 5 sierpnia 856 roku. W tym czasie dwukrotnie zmienił się regent, ale Januszos był za młody, aby cokolwiek zrozumieć z tego.

 

Nie zaniedbywano jego edukacji, ale następca tronu był beznadziejnym uczniem. Wykazywał się nieznacznie lepiej w strzelaniu z łuku. Gdy więc obiecano mu udział w polowaniu chłopak przez trzy noce z rzędu moczył łóżko (miał już 5 lat!). W końcu przyszedł dzień polowania. Młody Januszos zobaczył królika, napiął cięciwę i... podobno strzała strzeliła mu prosto w kark sama. Naturalnie każdy uznał, że to podejrzany, ale nieszczęśliwy wypadek.

 

JANUSZ II (853-857)

 

Jego miejsce zajęła Konstantina, jedyna normalna córka Alexandra II Okrutnego. Ma 20 lat i została wyszkolona na charyzmatyczną negocjatorkę, czemu pomaga jej wygadana osobowość, przebiegłość i ambitność. Jedyną wadą jest wątła budowa. Jej mąż jest rok starszy i jest jej kuzynem. Nie mają jeszcze dzieci, a więc ich następczynią jest jej siostra i zarazem przyjaciółka - Maria, mająca teraz 12 lat.

 

Pierwszym krokiem było oddanie dość cennej baronii Argos w hrabstwie Korynt niezłemu dowódcy Eusebiusowi. Celem tego było zapewnienie sobie dobrego powodu do wypowiedzenia wojny Bizancjum o księstwo Ateny. Księżna była świadoma, że nie będzie nawet następczynią tronu, ale nie o to jej chodziło. W związku z tym, że od dekad nikt nie potrafił spreparować roszczeń do tych ziem postanowiła pomóc im oderwać się od cesarstwa i za jakiś czas inaczej o nie zawojować. Poza tym hrabstwo mogła szybko odzyskać intrygą, co przy jej zdolnościach i bardzo dobrym mistrzu szpiegów nie byłoby problemem.

 

Dwa dni po objęciu tronu ruszyła więc na Bizancjum. To od kiedy oderwało się od niego księstwo Achaja ciągle pogrążone było w wojnach domowych. Bez przerwy od 17 lat trwały tam krwawe walki o tron! Stąd ryzykowny krok z ruszeniem na wojnę, zwłaszcza gdy Konstantina miała zaledwie 7 tysięcy swoich ludzi i w razie potrzeby stać ją było na jakieś 9 tysięcy najemników.

 

Księstwo Ateny krwawiło wraz z Bizancjum, więc władający tam regent zebrał zaledwie tysiąc ludzi. Szybko zostali oni rozgromieni, a Konstantina rozkazała oblegać kolejne grody.

16 kwietnia 858 roku wydała na świat syna - Alexandra. Niestety nie był on okazem zdrowia.

 

Wszystko szło dobrze, gdy w lutym na horyzoncie pojawiła się 30 tysięczna armia cesarskich. Chwilowy spokój w Bizancjum (czyli zaledwie jeden aktywny bunt) pozwoliła przesłać spore siły w stronę Achai. Księżna nie wahała się ani chwilę, nawet z zainwestowaniem wszystkiego co miała w skarbcu nie przekroczyłaby 18 tysięcy wojowników. Dnia 22 lutego 859 roku zawarła więc biały pokój. Należało szukać innego sposobu na osłabienie sąsiada i poszerzanie swoich ziem.

  • Lubię! 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

o choroby genetyczne są, ciekawie jest.

Masz już narzeczoną na oku dla małego Duxa?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Samobójstwo poprzez strzał z łuku w potylicę? Mają rozmach, bizantyjskie skurwiesyny.

  • Lubię! 1
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

@Brachu rozważałem siostrę matki Marię, ale to już chyba przeginka ^^

  • Lubię! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
[mention=83]Brachu[/mention] rozważałem siostrę matki Marię, ale to już chyba przeginka ^^
dawaj, ale pewnie by znowu choroba genetyczna wyszła

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Godzinę temu, z0nk napisał:

@Brachu rozważałem siostrę matki Marię, ale to już chyba przeginka ^^

Czikeeeeeeeen!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
19 godzin temu, Profesor napisał:

Samobójstwo poprzez strzał z łuku w potylicę? Mają rozmach, bizantyjskie skurwiesyny.

Rekonstrukcja wydarzeń:

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Odcinek 7 - Gdzie facet nie może, tam kobieta pomoże

 

Konstantina nie miała za wiele szczęścia w życiu. Najpierw musiała wyeliminować swojego tępego braciszka, a potem plan osłabienia wielkiego Bizancjum był bliski zakończenia się klęską. Do tego jej syn, mający ledwie roczek Alexander umiera. Jego słabe zdrowie sprawiło, że nie pociągnął długo. Znowu następczynią tronu została siostra księżnej - Maria. Ta osiągnęła pełnoletniość 16.08.860 roku, ale nie miała wielkich szans na dzieci. To sprawka jej genetycznych wad (-30%), przewlekłych bólów brzucha (-10%) i efekt edukacji, który sprawił, że była cnotliwą kobietą (-15%). Mimo tego Konstantina, która kochała swą siostrę znalazła jej męża, który dawał szanse, że swoją lubieżnością przezwycięży te trudy. Ponadto, aby zachować trochę więcej Burakodopulosów skontaktowała się z kuzynem Januszosem, będący synem Nikolaosa znanego z tego, że jego ojciec Januszos Wielki nie miał dla niego żadnych pożytecznych zadań. Ten też kuzyn dostał za żonę przyjaciółkę księżnej Theodosię. Wiadomo, gdy przestanie on być potrzebny, z psiapsią łatwiej go wyeliminować.

 

13.03.861 wybuchła kolejna epidemia i znów Korynt zamknął swe bramy, jak praktycznie cała Grecja. I znowu droga do Aten się utrudniła.

Śmierć syna, epidemie i ogólny niefart sprawił, że mąż księżnej Antiochos zmarł nękany depresją. Prawdę mówiąc Konstatina miała dość niemrawego mężczyzny i szybko znalazła kolejnego kandydata licząc, że ten da jej zdrowego syna. Miesiąc później duxem został więc Phokas, bardzo dobry dowódca, ale nie mający żadnego znaczenia w swej rodzinie. Kosztowało to trochę prestiżu naszą władczynię, ale warto było. W ledwie miesiąc doprowadził swą żonę do stanu błogosławionego.

16.05.863 rodzi się Emilia. Problem? Jest imbecylem. Kompletnym debilem. A więc Konstantina bardzo liczyła, że powije ponownie chłopaka. Szybko o tym zapomniała, gdyż poród okazał się ciężki, zapewne tępa córka nie wiedziała, że czas się urodzić i księżna wylądowała w łóżku. Gorączki, męczyły ją prawie miesiąc, ale nadworny lekarz Chritophoros nie potrafił wyeliminować zatrucia. 13.07.864 epidemia opuściła Achaję i otwarto ponownie bramy koryntu po ponad 3 latach! Miesiąc później wysiłki Christophorosa dały efekt i zdołał wyleczyć władczynię.

 

Minęło półtora roku. Konstatina nie mogła doczekać się kolejnego dziecka, a Maria mimo swoich wad zaczęła kombinować jakby tu pozbyć się Emilii. Niewiele się działo, aż do kuriozum doszło w sierpniu 867 roku. Władca Bizancjum ogłosił narodową religią Ikonoklazm - odłam Ortodoksji. Widząc, że ta decyzja doprowadziła do sporego buntu u wielkiego sąsiada decyzja była oczywista:

25.03.866 roku Achaja wypowiada pierwszą świętą wojnę Bizancjum. Celem Theme of Epirus.

 

Księżna chciała osobiście prowadzić armie, ale odwiódł ją od tego jej mąż przypominając jej, że dopóki ich następcą jest kretynka, nie można ryzykować jej życia. Argumenty miał na tyle mocne, że w czasie wojny Konstantina zaszła w ciążę. Same walki szły powoli, ostrożne posuwanie się do przodu parę razy uratowało podzieloną armię Achai przed pogromem. A 16.07.867 Konstantina urodziła... córkę Anastasię. I znowu księżna miała problemy przy porodzie. Półtora miesiąca męczyły ją bóle i gorączki. Ale w tym czasie Achaja wygrała wojnę i poszerzyła swe granice pierwszy raz od 792 roku! Niestety radość przyćmiewa miesiąc później zdiagnozowanie raka u Konstantiny.

 

Ta mimo tego spokojnie rządziła krajem i obserwowała swych sąsiadów. A tu było co oglądać gdyż Bizancjum zostało znacznie osłabione i to nie przez bundy, a przez Sułtana Syrii.

23945212478_191b2e4951_o.jpg

 

01.02.869 korzystając z kolejnej wojny między Bizancjum, a Khudayaridem (Syria) oraz kilkoma buntami w samym Sułtanacie Konstatina wypowiada świętą wojnę swemu nowemu sąsiadowi. Celem upragnione od lat księstwo Ateny!

Wojna znowu przebiegała powolnie, ale w końcu odkryto fetysz księżnej. Ewidentnie uwielbiała współżycie w czasie prowadzenia armii, gdyż znowu mimo bycia na czele wojsk zaszła w ciążę. Ale dobrą nowinę przyćmiewa fakt, że z początkiem roku 870 roku kuzyn Januszos, wnuk Januszosa Wielkiego zaczął na odległym dworze organizować wojowników, aby ruszyć po tron Achai. Oczywiście zanim doszłoby do ataku, musiało minąć trochę czasu.

16.07.870 rok to wyjątkowy dzień dla Konstatiny. Po pierwsze święta wojna zostaje zakończona zwycięstwem, praktycznie bez wielkich bitw. Księstwo Aten zostaje włączone do Achai. A na świat przychodzi trzecia córka naszej władczyni - Adriane. I znowu księżna miała problemy przy porodzie. I ponownie Christophoros ratuje jej życie. Czy kogoś dziwi, że dostał w zamian kolejne biskupstwo?

 

30.09.870 roku sułtan Khudayarid chce odzyskać Epirus i rusza na świętą wojnę. Jakie to szczęście, że Bizancjum znowu ruszyło na wroga widząc okazję, a do wojny dołączyła się też Chorwacja i Włochy! A i ta duża zielona plama na mapie to Abbasid, które też ruszyło na Syrię.

Rok po wybuchu wojny Konstatina prowadząc armię zachodzi w ciążę. Zaczynało to niepokoić męża, gdyż zaczęły krążyć pogłoski, że robiła to z całą swoją armią. A trzy miesiące później udaje się zawrzeć biały pokój. Konstatina nie ryzykowała przedłużania wojny, nie wiadomo kiedy sułtan ruszyłby z całą siłą, zwłaszcza że znów rozbił Bizancjum.

 

Pokój trwał miesiąc. Januszos ze swoimi awanturnikami ruszył na Achaję. Zanim jednak dotarł 16.05.872 na świat przyszła kolejna córka księżnej - Gabriella. Nie mogła się doczekać syna niestety. A 4 dni później w Achai zawitał kuzyn na czele armii. Widok 2,5 tysiąca jednostek rozbawił Konstatinę, która w końcu nie miała problemu przy porodzie i osobiście dowodziła armią rozbijając wroga. W trzy miesiące pokonała go zamykając go w celi. Jaki będzie jego los, sama jeszcze nie wiedziała.

 

W końcu nastał czas pokoju. Achaja zebrała trochę złota, lizała rany. Aż mając odpowiednie środki w kufrze Konstatina dokonała tego o czym nie mógł marzyć żaden z jej poprzedników. Założyła Królestwo Achaja!

37749814096_591b7b49f0_o.jpg

 

Póki co sąsiad nowego królestwa miał sporo problemów z buntami. Królowa wiedziała, że dopóki Bizancjum nie poradzi sobie ze swoimi wewnętrznymi problemami musi liczyć na siebie. I już rozważała kolejny krok przeciwko sułtanowi Syrii.

  • Lubię! 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Same córki, część imbecylki. Może tego uwięzionego Januszosa mianować następcą ;)

  • Lubię! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×