Skocz do zawartości
Iwabik

Historyczny moment

Rekomendowane odpowiedzi

Ale czerwono :o

Szkoda tej zmiany klubu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dobrze, że ostatnio też trochę zielono :D

 

 

Styczeń 2031


Transfery z klubu
Fernando Couto - AJ Auxerre, wypożyczenie, 63 tys. miesięcznie + 10% pensji
Liam Manceau - SL Benfica, 135 tys. € + 50% z przyszłego transferu

Transfery do klubu
Frane Vlak - WT


04.01.2031, Coupe de France, 9. runda
(3L) US Avranches 0:2 FC Lorient (1L) [Rouyard 57', 90']

15.01.2031, Ligue 1, 19/38
(16.) FC Lorient 2:1 FC Metz (20.) [Ramos 3', Abdouni 73' - Simr 79']

18.01.2031, Ligue 1, 20/38
(17.) Toulouse FC 2:0 FC Lorient (15.) [staicu 66', Janvier 79']

22.01.2031, Ligue 1, 21/38
(8.) Bordeaux 0:1 FC Lorient (16.) [sagna 50']

26.01.2031, Ligue 1, 22/38
(14.) FC Lorient 0:5 AS Monaco (1.) [Hoxha 5', Adilson 11', Room 19', Boussekine 84', Roca 85']

 

 

W pierwszy miesiącu nowego roku obuło się bez większych niespodzianek. W kończącym pierwszą rundę starciu z FC Metz udało nam się zdobyć 3 punkty, choć w końcówce było sporo nerwów. Zaledwie trzy dni później graliśmy w Tuluzie, gdzie zaprezentowaliśmy się bardzo słabo, całkowicie bez chęci do gry i pomysłu. Odbiliśmy to sobie w Bordeaux niespodziewanie wygrywając. Nie do końca na to zasłużyliśmy, bo gospodarze cały czas przeważali i zepchnęli nas do głębokiej defensywy. Wysoka porażka z Monaco na zakończenie stycznia to smutna konieczność, bo Monaco wygrało 21 z 22 meczów ulegając jedynie PSG na wyjeździe.

 

Z klubu odeszło dwóch kolejnych graczy. Couto wypożyczyłem do AJ Auxerre, bo mi nie mieścił się w składzie, grał tylko z ławki, a na oku miałem lepszego kandydata na środek obrony. Auxerre płaci nam 67 tys. miesięcznie, a więc na czysto (po odjęciu pensji) zostaje nam około 30 tys. Benfica zapłaciła mi 135 tys. za 16 letniego środkowego obrońcę, który może być kiedyś niezłym zawodnikiem, ale tylko może. W obecnej sytuacji finansowej nie możemy pozwolić sobie na czekanie i gdybanie, dlatego uważam, że 135 tys. € i 50% z następnego transferu robi sens.

 

Z wolnego transferu sprowadziłem Frane Vlaka. Chorwacki obrońca wydaje się być dość solidnym kandydatem do gry, może nawet do pierwszego składu. Zarabia nie dużo, więc jak się nie sprawdzi, nie będzie katastrofy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Luty 2031


01.02.2031, Ligue 1, 23/38
(7.) Olympique de Marseille 1:2 FC Lorient (15.) [Reich 69' - Moreau 6', Ramos 49']

04.02.2031, Coupe de France, 10. runda
(1L) FC Lorient 0:1 Olympique de Marseille (1L) [Ousmail 43']

08.02.2031, Ligue 1, 24/38
(15.) FC Lorient 3:0 Le Havre AC (11.) [sparagna 1', Moreau 28', 49']

12.02.2031, Ligue 1, 25/38
(7.) AS Saint-Etienne 2:2 FC Lorient (13.) [Grocott sam. 6', Carre 64' - Moreau 39', Rouyard 86']

15.02.2031, Ligue 1, 26/38
(14.) FC Lorient 2:2 Montpellier HSC (3.) [Abdouni 17', 20' - Torres 10', 28']

23.02.2031, Ligue, 27/38
(2.) PSG 1:1 FC Lorient (14.) [Garcia 16', Garces 90' - Miguel cz.k. 57', Abdouni 60']


Luty był wyjątkowo udanym miesiącem, a w lidze byliśmy nawet niepokonani. Wcale nie graliśmy łatwych meczów, więc 9 punktów w 5 meczach bardzo mnie cieszy. Zaczynaliśmy od podwójnego starcia z Marseille, raz w lidze i raz w pucharze. To ważniejsze, ligowe starcie udało nam się o dziwo wygrać po wyrównanym i zaciętym boju. W pucharze nie daliśmy rady powtórzyć tego wyniku, ale kto by się tym przejmował. Le Havre nam wyjątkowo siedzi, bo chociaż przegraliśmy z nimi na początku sezonu 2:3, to potem pobiliśmy ich 5:1 w pucharze i teraz 3:0. Goście w ogóle nie nawiązali walki i o 3 punkty nie musieliśmy się za bardzo starać. Przeciwnie było w 3 kolejnych starciach, w których musieliśmy dać z siebie minimum 100%, aby coś ugrać. I tak było, bo nie przegraliśmy żadnego z nich. Najłatwiejszy, przynajmniej w teorii, był mecz z Saint-Etienne, ale zespół prowadzony przez Claude Dielna udowodnił w tym sezonie, że nie ma z nimi żartów. Potem graliśmy z absolutnym topem i w obu przypadkach udało nam się ugrać punkt. Co ciekawe, z PSG wyrównaliśmy dopiero grając w 10, a w komplecie nie byliśmy w ogóle groźni.

 

 

Tabela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Marzec 2031

 

 

01.03.2031, Ligue 1, 28/38

(13.) FC Lorient 4:0 FC Nantes (10.) [Abdouni 64', 89', Ramos 66', Sparagna 77']

 

08.03.2031, Ligue 1, 29/38

(7.) Sochaux 0:4 FC Lorient (13.) [Abdouni 1', 32', Ramos 82', Sagna 85']

 

15.03.2031, Ligue 1, 30/38

(12.) FC Lorient 1:1 Stade Rennais (6.) [Christophe 32' - Dubois 21']

 

22.03.2031, Ligue 1, 31/38

(14.) EA Guingamp 1:1 FC Lorient (12.) [David 44' - Abdouni 4']

 

 

W marcu utrzymaliśmy dobrą formę. Miesiąc rozpoczęliśmy od dwóch fantastycznych występów. Spotkania z Nantes i Sochaux zakończyły się naszymi wysokimi, czterobramkowymi zwycięstwami, choć każdy z tych zespołów znajdował się nad nami w tabeli. Fantastyczną formą popisuje się Abdouni, który w tym sezonie zdobył już 20 bramek, co oznacza, że pobił 12 letni rekord klubu. Na początku sezonu spodziewałem się, że to Moreau będzie naszą najlepszą armatą, ale Ali co mecz mnie zaskakuje, a w lidze strzela średnio co 86,83 minuty! Po dwóch 4:0 przyszły dwa remisy 1:1. Z pierwszego się cieszę, bo Rennais to niewygodny przeciwnik, co udowodnili na jesieni wygrywając z nami aż 4:1. Zaledwie punkt zdobyty w Guingamp to trochę mało, tym bardziej że przeciwnik na niego nie zasłużył, a bramkę zdobyli po rzucie rożnym.

 

Nie mamy jednak co narzekać. Do końca sezonu zostało już tylko 7 spotkań, a my nad strefą spadkową mamy już 18 punktów przewagi, czyli bliżej jest nam do europejskich pucharów (12 punktów). Emocji już raczej nie będzie i możemy się pomału zacząć przygotowywać do nowego sezonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kwiecień 2031

 

 

12.04.2031, Ligue 1, 32/38

(12.) FC Lorient 2:2 OGC Nice (4.) [Abdouni 13', Esteves 55' - Lincoln 5', Milagres 52']

 

19.04.2031, Ligue 1, 33/38

(7.) RC Lens 0:2 FC Lorient (12.) [Onana 77', Sagna 87']

 

26.04.2031, Ligue 1, 34/38

(12.) FC Lorient 1:1 Lille OSC (18.) [Abdouni k. 17' - Kante 21']

 

 

W kwietniu zagraliśmy tylko trzy ligowe spotkania. Nie przegraliśmy żadnego z nich i przedłużyliśmy naszą serię bez porażki do 11 spotkań. Potrzebujemy jeszcze jednego, aby pobić kolejny klubowy rekord. Zadanie to nie będzie łatwe, bowiem w kolejnej kolejce gramy na wyjeździe z Lyonem. Dzięki punktowi zdobytemu w starciu z Nice zapewniliśmy sobie już oficjalnie utrzymanie oraz spokojną końcówkę sezonu. Możemy jeszcze powalczyć o miejsce w pierwszej 10. Szkoda, że wystrzeliliśmy z formą tak późno, bo moglibyśmy powalczyć o udział w Lidze Europy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

 

Dzięki punktowi zdobytemu w starciu z Nice zapewniliśmy sobie już oficjalnie awans oraz spokojną końcówkę sezonu.

awans do czego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Oczywiście chodziło o utrzymanie :P

 

 

 

Maj 2031

 

 

04.05.2031, Ligue 1, 35/38

(3.) Olympique Lyonnais 1:1 FC Lorient (12.) [Ouimette 4' - Abdouni 6']

 

10.05.2031, Ligue 1, 36/38

(10.) FC Lorient 2:1 AJ Auxerre (20.) [sparagna 36', Abdouni 67' - Ouattara 39']

 

18.05.2031, Ligue 1, 37/38

(19.) FC Metz 2:1 FC Lorient (9.) [Dovico 67', Badibanga 70' - Miguel 34']

 

24.05.2031, Ligue 1, 38/38

(9.) FC Lorient 1:2 SM Caen (16.) [sagna 80' - Sarpong 12', 89']

 

 

W końcówce sezonu odpuściliśmy. Na szczęście nie było jeszcze widać tego w spotkaniu z Lyonem, w którym to pobiliśmy klubowy rekord meczy bez porażki. Tydzień później ustaliliśmy go na 13 spotkań pokonując Auxerre. Szkoda, że odpuściliśmy dwa ostatnie spotkania, bo mieliśmy bardzo dobrą szansę, aby zakończyć sezon serią bez porażki. Trudno mi jednak mieć pretensje do zawodników, bo nasza wiosenna forma to coś fantastycznego i wszyscy zasłużyli na urlopy. Szkoda jedynie, że te dwie porażki kosztowały nas wypadnięcie z TOP10. Ostatecznie sezon kończymy na 11. miejscu, więc też nie jest źle.

 

Sezon 2030/31 był fantastyczny, a nawet rekordowy. Pobiliśmy w tym sezonie następujące rekordy: średnia frekwencja, najwyższa wygrana, najwięcej goli w meczu, najdłuższa seria bez porażki oraz indywidualnie: najwięcej bramek, najwięcej bramek jednym spotkaniu, najwięcej asyst.

 

Tabela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Podsumowanie sezonu 2030/31

 

 

 

Piłkarz Sezonu wg. kibiców: Ali Abdouni

Transfer Sezonu: Diogo Miguel

Młody Piłkarz Sezonu: Issa Sagna

Gwiazda Sezonu: Haim Revivo (Monaco)

Drużyna Gwiazd

Najlepszy Afrykański Piłkarz Ligue 1: Ali Abdouni

 

 

Podsumowanie Kadry: Statystyki zawodników

 

 

Bramkarze

  1. Andreas Paraskeva (32, CYP)
  2. Callum Grocott (25, ENG)

 

Na początku sezonu Grocott był niepewny, popełniał sporo błędów i zawinił przy kilku bramkach. Gdy Paraskeva w styczniu zerwał mięsień czworogłowy, Callum był już gotowy do grania. Na wiosnę bronił fantastycznie, a kilka jego interwencji uratowało nam punkty. Jeżeli w nowym sezonie będzie bronił równie dobrze, to o obstawę bramki się nie martwię.

 

Prawi obrońcy

  1. Advan Kadusic (33, BIH)

Advan był jedynym prawym obrońcą. Gdy nie mógł grać mieliśmy problem i 5 razy musiał zastąpić go Rouyard, któy o dziwo dał sobie radę na prawej stronie defensywy. Wracając do Kadusica, doświadczony Bośniak dawał sobie radę w tym sezonie całkiem nieźle. Szkoda, że nie chce zgodzić się na obniżkę wynagrodzenia, bo jego kontrakt wygasa w tym roku, a na obecnych warunkach nie mam zamiaru go przedłużać. Musimy zatem pozyskać dwóch nowych prawych obrońców.

 

Lewi obrońcy

  1. Mattia Pitzalis (31, ITA)
  2. Simon Newson (27, ENG)

Mattia grał dobrze, w defensywie był pewny, a i w ofensywie co nieco zdziałał. 2 asysty to nie jest fenomenalny dorobek, ale nie jest to typowy ofensywny boczny obrońca, więc i tak jestem zadowolony. Newson grał w tym sezonie fatalnie, a średnia 6,49 mówi sama za siebie. Chcę mu jednak dać jeszcze szansę, tym bardziej, że zarabia mało, a umiejętności jakieś posiada. Zobaczymy co pokaże na jesieni, jeśli znowu rozczaruje - w zimę się go pozbędę.

 

Środkowi obrońcy

  1. Lenny Rouyard (24, FRA)
  2. Mustapha Zaoui (26, ALG)
  3. Mohamed Rouid (31, TUN)
  4. Frane Vlak (27, CRO)
  5. Fernando Couto (24, POR)

Na środku obrony było kilka niespodzianek. Przede wszystkim rozczarował mnie Mohamed Rouid, który miał być najpewniejszym punktem naszej obrony, a w tym sezonie nie pokazał absolutnie nic. Zarabia gigantyczne pieniądze, więc to był zapewne jego ostatni sezon w naszych barwach. Najpewniejszy okazał się ku mojemu zdziwieniu Mustapha Zaoui. Algierczyk nie zawinił przy żadnej bramce i cały czas grał stabilnie. Dobrze dopełniał go Rouyard, który dawał radę nawet na boku obrony. Trafionym wzmocnieniem okazał się Frane Vlak, który szybko wpasował się w zespół i na wiosnę dał mi więcej opcji w obronie, sadzając Rouida już na dobre na ławce. Wypożyczony Couto grał słabo, nie przekonał mnie do siebie.

 

Defensywni pomocnicy

  1. Xavier Christophe (20, FRA)
  2. Diogo Miguel (20, POR)

Wypożyczony z Man Utd Christophe został wybrany Objawieniem Sezonu, co w mojej ocenie jest lekkim nieporozumieniem, bo Miguel go zjadał na jesieni, a Xavier wskoczył do składu dopiero w styczniu korzystając z urazu Portugalczyka. W rundzie rewanżowej grał już lepiej, ale i tak moim zdaniem Miguel był lepszy i gdyby nie kontuzje, to nie dałby Francuzowi zbyt dużo pograć.

 

Środkowi pomocnicy

  1. Carlos Ramos (21, POR)
  2. Ezequiel Barco (32, ARG)
  3. William Onana (28, CMR)
  4. Abel Esteves (28, POR)

Środek pomocy był oparty na Estevesie i Ramosie. Obaj spisali się nieźle, choć bez fajerwerków. Trochę brakowało ich w naszych akcjach ofensywnych, bo zawdzięczamy im bezpośrednio tylko 12 bramek. Szczególnie więcej spodziewałem się po Estevesie, bo to bardzo kreatywny i błyskotliwy zawodnik. Na pewno będę musiał sprowadzić jakąś konkurencję, bo Barco odchodzi z klubu, a Onana częściej grywał na skrzydle. A że nie szło mu tam źle i wykręcił fajne liczby, to właśnie tam go będę widział w nowym sezonie.

 

Lewi skrzydłowi

  1. Chardonie Benteke (21, FRA)
  2. Gerard Sparagna (25, FRA)

Benteke grał na wypożyczeniu w Ligue 2 i nie pokazał absolutnie nic, co zachęciłoby mnie do dania mu szansy w następnym sezonie. Prawdopodobnie odejdzie. Sparagna zagrał podobną liczbę minut co Onana, ale statystyki ma gorsze. Katastrofy jednak nie było, a że inne pozycje bardziej wymagają wzmocnień i mamy ograniczony budżet, to raczej zostaniemy z tymi dwoma zawodnikami na lewej stronie ofensywy.

 

Prawi skrzydłowi

  1. Issa Sagna (23, SEN)

Issa miał miejsce pewne niemal w 100%. Sporadycznie zmieniał go Barco, dla którego gra na prawej flance nie była czymś naturalnym. Na szczęście Sagna spisywał się wyśmienicie i omijały go kontuzje. Senegalczyk miał udział przy 25 bramkach i jedynie Abdouni może popisać się lepszym osiągnięciem. Potrzeba mu jednak rywala w składzie.

 

Napastnicy

  1. Daniel Pasare (24, ROU)
  2. Ali Abdouni (29, ALG)
  3. Thomas Moreau (20, FRA)
  4. Laurent Legendre (21, FRA)

Pasare to chyba największy przegrany tego sezonu. Nie jest to wcale zły napastnik, a mój poprzednik sprowadził go rok temu za 500 tys. €. Nie miał jednak w tym sezonie szans na grę, bo w fenomenalnej formie był Abdouni, a drugi w kolejce był Moreau. Ten sezon w wykonaniu Abdouniego to była czysta perfekcja, nikt na niego nie stawiał, a od grudnia w zasadzie nie wypadał z podstawowego składu. Strzelał bardzo często, prawie bramkę na mecz. Szkoda mi też trochę Moreau, bo to bardzo utalentowany zawodnik. Po przejściu na formację z jednym napastnikiem nie mogłem jednak dawać mu zbyt wielu szans, bo szalał Abdouni. Gdyby to był nasz zawodnik, to pewnie dostałby więcej okazji do pokazania się. A tak, skoro i tak wróci do Manchesteru po zakończeniu sezonu, to nie widziałem sensu stawiania go ponad będącym w formie Algierczykiem. Jest jeszcze 21 letni Legendre, ale on nawet w 3. lidze sobie słabo radził.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czerwiec 2031

 

 

Transfery z klubu

Mohamed Rouid - AJ Auxerre, 1.4 mln €

Ezequiel Barco - WT

Advan Kadusic - WT

Marko Johansson - WT

 

 

Przygotowania do sezonu rozpoczynamy od fantastycznej wiadomości - udało nam się sprzedać Mohameda Rouida i to za dobre pieniądze! Poza tym pozbyliśmy się jeszcze kilku starych i za drogich zawodników, więc początek okienka jak najbardziej udany. Pojawiły się też plotki o przejęciu klubu, ale póki co nic się nie wydarzyło.

 

W czerwcu skończyły się rozgrywki Ekstraklasy. Zgodnie z oczekiwaniami Powiślanka obroniła tytuł Mistrza Polski, choć w tym roku kosztowało ich to trochę więcej potu niż w ostatnim roku mojej kadencji. Tytuł zapewnili sobie dopiero po podziale na grupy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Lipiec 2031

 

 

Transfery z klubu

Laurent Legendre - FC Erzgebirge Aue, 100 tys. €

Chardonie Benteke - SC Bastia, 185 tys. €

Farid Djelloul - Clermont Foot, 185 tys. €

Fernando Couto - Clermont Foot, 525 tys. €

Jonathas Lino Alves - KSC Lokeren, 250 tys. €

Daniel Pasare - Gaziantep, 200 tys. €

 

Transfery do klubu

Florin Roy - Asteras Tripolis, WT

Elson Pinheiro - Sporting Covilha, WT

Benjamin Gros - Sunderland, WT

Matej Vejvoda - Leixoes SC, WT

Mauro Barrera - Racing Club, WT

Ziya Timurcioğlu - Galatasaray SK, WT

Danny Bishop - Liverpool, 450 tys. €

Fabrice Jimenez - Standard Liegie, 550 tys. €

 

 

Sparingi

FoiUEF5.png

 

 

W lipcu byłem bardzo aktywny na rynku transferowym, przyszło do nas 8 nowych zawodników, a opuściło nas jeszcze 6.

 

Jeżeli chodzi o transfery wychodzące, to można powiedzieć, że w Lorient miała miejsce mała wyprzedaż. Gdyby tak bardzo nie zależało mi na wypchnięciu tych zawodników z klubu, to pewnie zarobiłbym na nich więcej. Chciałem jednak przede wszystkim zwolnić budżet płacowy i zrobić miejsce dla nowych nabytków.

 

6 z 8 zawodników przyszło do nas za darmo. Roy i Berrera to zmiennicy, a reszta powinna powalczyć o miejsca w podstawowej jedenastce. Sprowadziłem zawodników doświadczonych, mających swoje lata, nie jest to idealna sytuacja, ale nie mamy pieniędzy, aby sprowadzać młodych, perspektywicznych zawodników. Najbardziej cieszę się z pozyskania Pinheiro i Grosa, bo to fantastyczni zawodnicy, a udało mi się wyciągnąć ich za darmo. Pinheiro grał w 3. lidze portugalskiej! Taki zawodnik! Ba, on nawet tam nie grał, bo zaliczył tylko 5 występów. Nie wiem, dlaczego jego były menedżer na niego nie stawiał, bo to przecież zawodnik o dwie klasy lepszy, niż pozostali grajkowie Sportingu Covilha. Co więcej, płacimy mu tylko 16,5 tys. € miesięcznie! O wiele więcej płacimy Grosowi, ale wydaje mi się, że jest tego wart. W Sunderlandzie się nie sprawdził, mam nadzieję, że u nas pokaże swoje umiejętności. Jeżeli odpali, to będzie naszą gwiazdą.

 

Kolejnym Anglikiem w klubie został Danny Bishop. Podobnie jak Newson, jest to boczny obrońca, tylko Danny sprawia wrażenie o wiele lepszego zawodnika. Cieszę się, że udało mi się go wyrwać w miarę tanio, bo kosztował nas tylko 450 tys. €. Kilka razy był wypożyczany do Championship, gdzie się nie sprawdził i trafił na listę transferową.

100 tys. € więcej zapłaciłem za Fabrice Jimeneza. Aby zrealizować ten transfer musiałem sprzedać Pasare, ale raczej wyjdzie nam to na plus.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Sierpień 2031

 

 

02.08.2031, Mecz Towarzyski

FC Lorient 0:1 Bayern [Deitert k. 53']

 

09.08.2031, Ligue 1, 1/38

FC Lorient 3:1 Sochaux [Jimenez k. 17', 64', Onana 45+2' - Claudel 82']

 

13.08.2031, Ligue 1, 2/38

(10.) Montpellier HSC 0:0 FC Lorient (2.) [Jimenez n.k. 38']

 

16.08.2031, Ligue 1, 3/38

(6.) Bordeaux 2:2 FC Lorient (3.) [Chauvet 28', Gładyś 88' - Onana 27', Abdouni 74']

 

23.08.2031, Ligue 1, 4/38

(8.) FC Lorient 1:0 Stade de Reims (16.) [Gros 19']

 

30.08.2031, Ligue 1, 5/38

(9.) LB Châteauroux 3:3 FC Lorient (6.) [Messaoudi 21', Loizou 32', 49' - Onana 13', Abdouni 36', Roy 72']

 

 

W sierpniu nie było już żadnych transferów. Na czysto wyszło nam w tym roku około 1.8 mln €, a więc całkiem nieźle. Uważam też, że dzięki nowym nabytkom mamy odrobinę mocniejszą kadrę, a wydajemy o prawie 100 tys. € miesięcznie mniej niż rok temu. Plan na ten sezon? Jeśli powtórzymy wynik z poprzedniego sezonu, to pewnie będę zadowolony.

 

Nasze ambicie potwierdziliśmy niezłym startem ligi. Choć w składzie było dużo roszad, a tuż przed początkiem sezonu ligowego spotkało nas kilka kontuzji, to w pierwszych 5 spotkaniach jesteśmy niepokonani. Wyniki w sumie nie zaskakują, bo z Sochaux czy Stade de Reims powinniśmy u siebie wygrać 9/10 spotkań, a remisy w Montpellier czy Bordeaux to też bardzo dobre rezultaty. Z Bordeaux prawie wygraliśmy, ale w samiutkiej końcówce mój były zawodnik wbił nam bramkę. Gdyby nie fakt, że przez pierwsze pół godziny powinniśmy stracić z 5 bramek, to pewnie byłbym rozczarowany. Na koniec zagraliśmy szalony mecz z beniaminkiem LB Châteauroux. Przyznam się, że po godzinie spodziewałem się porażki, bo gospodarze bronili się całkiem nieźle, a nam cały czas czegoś brakowało. Gdyby nie cudowny strzał Roya z 30 metrów, to pewnie wrócilibyśmy do Lorient nawet bez punktu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wrzesień 2031

 

 

13.09.2031, Ligue 1, 6/38

(7.) FC Lorient 1:1 SM Caen (20.) [Abdouni 59' - David 37']

 

20.09.2031, Ligue 1, 7/38

(13.) FC Toulouse 1:1 FC Lorient (8.) [Chiaretta 68' - Abdouni 12']

 

24.09.2031, Ligue 1, 8/38

(9.) FC Lorient 3:0 Le Havre AC (11.) [Onana 45+2', 80', Gros 62']

 

27.09.2031, Ligue 1, 9/38

(17.) AS Saint-Etienne 3:2 FC Lorient (5.) [Di Paola 65', 68', Mazars 86' - Barrera 7', Esteves 31', Abdouni n.k. 83']

 

 

Po zamknięciu okienka powrócił temat przejęcia klubu i tym razem zakończyło się to sukcesem. Klub przeszedł z polskich rąk w polskie, a nowym prezesem jest Grzegorz Zając. Co ciekawe zamiast typowych wiadomości o możliwej zmianie menedżera otrzymałem... ofertę nowego kontraktu, dzięki któremu związałem się z klubem do 2034 roku.

 

A letnie okienko 2031 było bardzo gorące. Monaco po wygraniu Ligi Mistrzów zaszalało i na wzmocnienia wydało 199 mln €! Większość tej kwoty pochłonął transfer Dimelso Semedo, za którego Mistrzowie Francji zapłacili aż 111 mln €. "Marne" 38 mln € wydane przez PSG to przy tym pikuś i nie sądzę, żeby ktoś był w tym sezonie w stanie zagrozić Monaco. Sporo wydał też Manchester City chcący odzyskać Mistrzostwo Anglii. W tym celu, moim zdaniem, przepłacili za Asisa Lópeza wydając aż 113 mln €. Mistrz Anglii, a więc drugi klub z Manchesteru, odpowiedział na ten transfer wydając 103 mln € na Hermann Traoré, byłego zawodnika West Hamu. Zaszalał też Real Madryt sprowadzając Jensa Erlitza za 112 mln €. W niemieckiej Bundeslidze grał wyśmienicie, więc pewnie i w Madrycie się sprawdzi. I raczej nikt im nie przeszkodzi w zdobyciu piątego mistrzostwa z rzędu, bo Barcelona mimo braku większych sukcesów, ostatnie głośne transfery przeprowadziła w 2024 roku.

 

Wróćmy jednak do Lorient. SM Caen nam nie leży i choć w teorii powinniśmy wygrać to spotkanie, to po raz piąty już nie udało nam się ich pokonać. Dla mnie jest to dopiero 3. starcie z nimi bez zwycięstwa, ale jak będziemy grać tak jak w tym spotkaniu, to raczej prędko się to nie zmieni. Nie wiele lepiej wyglądał mecz z Toulouse, tyle że w tym wypadku remis przed spotkaniem wziąłbym w ciemno. Bardzo dobrze zaprezentowaliśmy się za to w starciu z Le Havre, a genialne zawody rozegrał Gros, który zdobył bramkę i dwukrotnie asystował przy trafieniach Onany. Na koniec miesiąca przegraliśmy z fatalnie rozpoczynającym sezon Saint-Etienne. Na porażkę w pełni zasłużyliśmy, bo gospodarze byli o klasę lepsi. My zdobyliśmy dwie bramki po rykoszetach, a jakby tego było mało w końcówce sędzia dał nam karnego w prezencie. Nie wykorzystał go Abdouni i to się zemściło.

 

Szkoda tej porażki, bo bylibyśmy jednym z dwóch jeszcze niepokonanych zespołów w lidze. No nic, 8 meczy bez porażki na rozpoczęcie sezonu, w którym mieliśmy bronić się przed spadkiem to i tak niezły wynik. Po 9 kolejkach mamy 14 punktów, a w poprzednim sezonie potrzebowaliśmy aż 16 spotkań, aby zgromadzić tyle oczek. Przed nami jednak jeszcze niemal wszystkie najtrudniejsze spotkania, a kalendarz na początku sezonu był dla nas łaskawy. Październik też nie wygląda zbyt strasznie, ale od listopada będzie pod górkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Październik 2031

 

 

04.10.2031, Ligue 1, 10/38

(7.) FC Lorient 0:0 Nimes Olympique (17.)

 

18.10.2031, Ligue 1, 11/38

(19.) FC Nantes 2:1 FC Lorient (9.) [Kayombo 30', Youan 45' - Roy 26']

 

25.10.2031, Ligue 1, 12/38

(11.) FC Lorient 2:3 Stade Rennais (12.) [Yenga sam. 12', Miguel 59' - Shehata 13', Bielik 18', Gerber 77']

 

29.10.2031, Coupe de la Ligue, 3. runda

(1L) FC Lorient 2:1 Etoile FC (2L) [Jimenez 7', Esteves 32' - Tenev 66']

 

 

Patrząc na nasz kalendarz nie sposób oprzeć się wrażeniu, że październik był ostatnią w tym roku okazją do zaliczenia kilku dobrych wyników. Okazja była ku temu wyśmienita, to Nimes Olympique jest słabe, Nantes jest bez formy, a Stade Rennais niczym nie powala. Szkoda tylko, że nasza gra w ostatnich meczach kłuje w oczy i woła o pomstę do nieba. Nasza defensywa to jakiś żart, a obrońcy potykają się o własne nogi, Abdouni ostatni dobry mecz zagrał chyba w tamtym sezonie, Jimenez wrócił po kontuzji dopiero przed starciem z Nimes i jest nie wiele lepszy, pomocnicy całkiem zapomnieli jak się gra w piłkę, a Gros po świetnym meczu z Le Havre zapadł się pod ziemię. Zmarnowaliśmy 3 mecze, w których spodziewałem się co najmniej 7 punktów.

 

Po 12 kolejkach mamy 15 punktów, a w obecnej formie, to do końca roku zdobędziemy może jeszcze 1 czy 2 punkty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Listopad 2031


01.11.2031, Ligue 1, 13/38
(2.) PSG FC 3:0 Lorient (12.) [Puigdollers 43', Lopes 55', Kalala 75']

09.11.2031, Ligue 1, 14/38
(13.) FC Lorient 1:1 OGC Nice (8.) [Abdouni k. 83' - Paez 55']

23.11.2031, Ligue 1, 15/38
(4.) Olympique Lyonnais 1:0 FC Lorient (14.) [Laurent 79']

29.11.2031, Ligue 1, 16/38
(14.) FC Lorient 1:1 RC Lens (9.) [Jimenez n.k. 23', Vlak 26' - Luque 39']

 

 

Mimo ciężkiego kalendarza, graliśmy lepiej niż w październiku. Oczywiście wyjazdy do Lyonu czy Paryża nie mogły zakończyć się innymi wynikami niż porażki. Prawie udało nam się urwać punkt Lyonowi, bo poza jedną sytuacją pod koniec meczu gospodarz nie miał żadnych okazji. Remisy z Nice czy Lens u siebie to w obecnej formie i tak duży sukces.

 

Po 16 kolejkach mamy 17 punktów, zaledwie 3 przewagi nad strefą spadkową. Musimy przetrwać jedynie grudzień, bo potem mamy sporo łatwiejszych meczów, dzięki którym powinniśmy odskoczyć na bezpieczną odległość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Coś nieteges się porobiło. Trzeba było nie odchodzić :p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przynajmniej jest ciekawiej ;)

 

 

 

Grudzień 2031

 

 

03.12.2031, Ligue 1, 17/38

(7.) Olympique Marseille 3:4 FC Lorient (14.) [Carlone 55', McGuire 59', Wagner 65' - Jimenez 49', 79', 85', Onana 82']

 

06.12.2031, Ligue 1, 18/38

(14.) FC Lorient 2:3 AS Monaco (1.) [sparagna 33', 37' - Adrion 23', 45+2', Hoxha k. 61']

 

13.12.2031, Ligue 1, 19/38

(18.) EA Guingamp 0:2 FC Lorient (15.) [Vlak 49', Pinheiro 49']

 

17.12.2031, Coupe de la Ligue, 4. runda

(1L) FC Lorient 1:1 (4:3k) Bordeaux (1L) [Pinheiro 73' - Arango 54']

 

20.12.2031, Ligue 1, 20/38

(13.) FC Lorient 1:2 Montpellier HSC (5.) [Jimenez 33' - Gouiri 2', Pedro 83']

 

 

Ostatni miesiąc roku rozpoczęliśmy fantastycznym spotkaniem w Marsylii. Do 1:3 graliśmy bezbarwnie, bez ambicji i pomysłu. Gdy jednak straciliśmy bramkę na 1:3 postanowiłem zaryzykować i przejść na grania szarżą - i to pomogło! Zaczęliśmy grać jak natchnieni, a gospodarze nie potrafili wyjść ze swojej połowy. Był to bez dwóch zdań najlepszy comeback, jaki widziałem. Nieźle zagraliśmy z Monaco i wcale nie byliśmy gorsi w starciu z Mistrzem Francji. Zabrakło nam umiejętności, szczęścia i przychylności sędziego, bo karnego goście dostali chyba pod choinkę. Do końca roku graliśmy już dobrze. Cieszy mnie wygrana z Guingamp, bo potrzebowaliśmy takiego spokojnego, łatwo wygranego meczu, który byśmy w pełni kontrolowali. Dość zaskakująco udało nam się awansować do ćwierćfinału Coupe de la Ligue, ale tam zmierzymy się z Monaco, więc raczej na tym zakończymy przygodę w tym pucharze. Ostatnie spotkanie tego roku przegraliśmy, choć wcale nie byliśmy gorszym zespołem, a gdyby Jimenez wykorzystał więcej niż jedną z 5 setek, to sylwester byłby w lepszych humorach.

 

Rok kończymy na 13. miejscu z 23 punktami, a więc z całkiem niezłym dorobkiem. Nad strefą spadową mamy 5 punktów przewagi, a kalendarz na dwa kolejne miesiące to autostrada do utrzymania. Jeżeli nic złego się nie przytrafi, to spodziewam się, że pod koniec lutego będziemy mogli się wyluzować.

 

Tabela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Styczeń 2032

 

 

Transfery z klubu

Simone Pugliese - Cercle Brugge, 150 tys. €

Abel Esteves - FC Metz, 162 tys. miesięcznie

Andreas Paraskeva - Râmnicu Vâlcea, 45 tys. €

 

 

Transfery do klubu

Dimba - WT

Eric Annan - FC Metz, 275 tys. €

 

 

03.01.2032, Coupe de France, 9. runda

(3L) USL Dunkerque 0:3 FC Lorient (1L) [Roy 3', Abdouni 43', Sparagna 88']

 

14.01.2032, Coupe de la Ligue, Ćwierćfinał

(1L) Monaco 6:2 FC Lorient (1L) [Adrion 3', Tessier 16', 48', Semedo 53', 78', 90+1' - Sparagna 35', Sagna 63']

 

17.01.2032, Ligue 1, 21/38

(16.) Stade de Reims 1:1 FC Lorient (13.) [Jesus 80' - Fischer sam. 41']

 

21.01.2032, Ligue 1, 22/38

(13.) FC Lorient 3:0 Bordeaux (4.) [Jimenez 8', Gros 60', Roy 84']

 

24.01.2032, Ligue 1, 23/38

(9.) FC Lorient 1:0 LB Châteauroux (14.) [Pinheiro 19']

 

31.01.2032, Ligue 1, 24/38

(19.) SM Caen 1:2 FC Lorient (9.) [Robert 34' - Onana 15', Jimenez 66']

 

 

Jeśli szczęście sprzyja lepszym, to musieliśmy być w tym miesiącu najlepsi. Nie licząc spotkania z Bordeaux graliśmy bez pomysłu, wolno i przewidywalnie. Choć w Reims nie udało się wygrać, to i tak remis 1:1 bez celnego strzału na bramkę to dobry wynik. Potem zagraliśmy świetne spotkanie z Bordeaux, z którym lubimy grać, bo nasze trzy ostatnie starcia to dwie wygrane i remis. Na tym jednak skończyła się nasza dobra gra, a 6 punktów w dwóch następnych spotkaniach zawdzięczamy jedynie szczęściu i nieporadności rywali. LB Châteauroux przez całe spotkanie grało równie słabo, co my i gdyby nie bramka po rzucie rożnym, byłoby 0:0. Podobnie było w Caen, tylko że gospodarze chociaż się starali coś ugrać, a nawet stworzyli sobie 2 stuprocentowe sytuacje. Wygraliśmy po bramce z rzutu wolnego i strzale z dystansu.

 

Działo się też w kwestii ruchów transferowych. Pugliese to gracz rezerw i nigdy nie załapałby się do pierwszego składu, więc 150 tys. € było bardzo dobrą ofertą. Estevesa wypożyczyłem, bo przyszedł Dimba, a FC Metz nie dość że płaci 100% pensji Portugalczyka, to jeszcze dają nam 100 tys. miesięcznie. Próbowałem go sprzedać definitywnie, ale nikt nie był zainteresowany. Pojawił się za to chętny na usługi Paraskevy, a nasz były kapitan odszedł za 45 tys. €. Trochę mało, bo to przyzwoity bramkarz, ale ma już 33 lata i wygasał mu kontrakt. Przynajmniej nie musimy płacić jego pensji.

 

Nowych zawodników jest dwóch. Dimbie 1 stycznia wygasł kontrakt, chwile był wolnym zawodnikiem i w końcu wybrał Lorient. Ma ogromne umiejętności i gdy tylko zaaklimatyzuje się w kraju, to powinien być niesamowitym wzmocnieniem. Jest też dość młody, bo w tym roku kończy 23 lata. Annan był na liście transferowej, a po sprzedaży Paraskevy potrzebowałem nowego bramkarza. W tym momencie mam dwóch dobrych, młodych bramkarzy i jedynym problemem wydaje się być to, na którego będę częściej stawiał.

 

Rekordowy sezon pod względem transferów wciąż trwa i PSG też postanowiło dorzucić swoje "3 grosze" czy raczej 121 mln €. Tyle bowiem kosztował Fadel Mendy, były gracz Dumy Katalonii. Trochę chyba za późno, aby myśleć o gonieniu Monaco, chociaż podopieczni Allegriego przegrali ostatnio pierwszy mecz w tym sezonie i kto wie, kto wie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

jaka jest perspektywa na europejskie puchary w nastepnym sezonie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zależy od okienka letniego i ile kasy mi da nowy zarząd. W tym roku finanse wyglądają lepiej i jesteśmy tylko minimalnie pod kreską, a w tym miesiącu zarząd zgodził się nawet na zwiększenie budżetu juniorskiego i rozbudowanie siatki wyszukiwania juniorów. A może nawet i w tym roku coś się uda wywalczyć, bo z Pucharu Francji odpadły już dwie najmocniejsze ekipy?

 

 

Luty 2032

 

 

Transfery do klubu

Lucas Henrique - WT

 

 

04.02.2032, Coupe de France, 10. runda

(4L) US Sarre-Union 0:4 FC Lorient (1L) [Abdouni 1', 18', Onana 17', Roy 75']

 

07.02.2032, Ligue 1, 25/38

(9.) FC Lorient 1:1 Toulouse FC (16.) [Jimenez 45+1' - Leoni 12']

 

11.02.2032, Ligue 1, 26/38

(14.) Le Havre AC 4:2 FC Lorient (10.) [Antunes 37', 90+2', Ndzana 67', Pavard 88' - Jimenez 6', k. 9']

 

14.02.2032, Ligue 1, 27/38

(10.) FC Lorient 3:0 AS Saint-Etienne (11.) [barrera 23', Gros 33', Vlak 57']

 

21.02.2032, Ligue 1, 28/38

(20.) Nimes Olympique 0:3 FC Lorient (9.) [Gros 14', 65', Roy 88']

 

28.02.2032, Ligue 1, 29/38

(8.) FC Lorient 3:2 FC Nantes (15.) [Dimba 3', Jimenez 10', Gros 50' - Youan 46', Hinterreiter 66', Martineu cz.k. 74']

 

 

Tak jak się spodziewałem, w styczniu zgromadziliśmy sporo punktów i raczej jest to koniec ligowych emocji w tym sezonie. Po dwóch kolejnych przeciętnych meczach, tym razem bez szczęścia, wreszcie zaczęliśmy grać w piłkę. Frajersko przegraliśmy z Le Havre, bo po 10 minutach było już 2:0 i wydawało się, że mamy wszystkie karty w swoich rękach. Zdobycie dwóch bramek z niczego zamiast ustawić nam mecz, uśpiło nas, a Le Havre nie odpuściło i koniec końców odrobili straty, a w końcówce spotkania dołożyli jeszcze dwie bramki. Chyba potrzebowaliśmy takiej porażki, bo już za długo nam się udawało wygrywać bez grania. Do końca miesiąca graliśmy już bardzo dobrze, a fantastyczną formę złapał Gros, zaliczając 2 asysty i 4 trafienia w 3 meczach. Z Nantes też powinno być 3:0, ale goście strzelili dwie bramki po bombach z dystansu, na co nic nie mogliśmy poradzić.

 

Przeszliśmy do 11. rundy Pucharu Francji, a tam zagramy z kolejnym zespołem grającym w niższych ligach, więc drogę do ćwierćfinału mamy otwartą. Monaco odpadło z Etoile (20. miejsce w Ligue 2!), PSG z Marseille, nie ma też Montpellier, Lyonu czy Sochaux. Patrząc na nasz ligowy terminarz mam ochotę skupić się w 100% na tych rozgrywkach i spróbować awansować przez nie do Ligi Europy.

 

Po 29 kolejkach mamy o 6 punktów mniej niż rok temu, zajmujemy 8. miejsce w tabli i mamy 18 punktów przewagi nad strefą spadkową. Do końca sezonu zostało nam tylko 3 mecze, w których możemy, logicznie patrząc, powalczyć o zwycięstwo. Poza tym gramy z samą czołówką, więc pewnie będzie dużo czerwonego.

 

Podpisałem też kontrakt ze świetnym obrońcą, ale niestety nie udało się zmieścić w terminie i nie zdążyliśmy go zgłosić do rozgrywek. Zobaczymy go w grze dopiero w następnym sezonie, teraz pogra z rezerwami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mialem na mysli ten sezon :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×