Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY
Fenomen

Piejo kury piejo, nie mają Koguta

Rekomendowane odpowiedzi

Soton przejęło dawną rolę stoke bo ewidentnie wam nie leży ta ekipa w pucharach 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Racja, aczkolwiek Stoke było naszym katem głównie w meczach ligowych.

 

Luty 2028:

 

Wypożyczenia z klubu:

Vinicius => Coritiba

 

Premiership:

24/38, 02.02.2028, [3] Tottenham – [8] Norwich, 2:0 (Rashford x2)

25/38, 06.02.2028, [3] Tottenham – [18] Stoke, 0:0

26/38, 09.02.2028, [17] Newcastle – [3] Tottenham, 1:0

27/38, 12.02.2028, [3] Tottenham – [12] Everton, 0:0

28/38, 22.02.2028, [15] Birmingham – [4] Tottenham, 1:1 (Aimati)

29/38, 27.02.2028, [2] Arsenal – [4] Tottenham 2:0

 

Liga Mistrzów:

1/8, 16.02.2028, Tottenham – Lyon, 2:1 (Bazan, Aimati)

 

FA Cup:

5 runda, 24.02.2028, Tottenham – Aston Villa, 3:0 (Bazan, Ruiz, Heinrichs)

 

Luty to zwykle czas ligowego maratonu w Premiership, a gdy dodamy do tego fakt, że mielismy pewne zaległości jeszcze z poprzedniego roku, kiedy rozgrywalismy Klubowe Mistrzostwa Świata, to w efekcie w tym miesiącu rozegraliśmy aż sześć meczów o mistrzostwo Premiership. Niestety, trzeba to sobie powiedzieć otwarcie – zaprzepaściliśmy w tym sezonie szansę na mistrzostwo, a i o miejsce w pierwszej czwórce, gwarantujące grę w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, będzie cholernie trudno. Kryzys, jaki dopadł nas w tym miesiącu jest dla mnie zupełnie niewytłumaczalny. Po prostu nagle przestaliśmy strzelać bramki. Wszystko zaczęło się w dniu moich urodzin, kiedy tylko bezbramkowo zremisowaliśmy ze Stoke. To był początek dramatu. W kolejnych czterech meczach zdobyliśmy, bagatela, 2 punkty, strzelając oszałamiającą liczbę... jednego gola. W zremisowanym meczu z Birmingham. Oprócz tego była porażka w Derbach z Arsenalem, porażka na północy z Nwcastle i bezbramkowy remis z Evertonem. Nie działa nic, zmiana ustawienia, wybór innych wykonawców taktyki, zmiana nastawienia i poleceń indywidualnych. Kompletna niemoc.

 

Na osłodę pozostał nam zupełnie niezły wynik wywalczony w pierwszym meczu z Lyonem. Co prawda wygrana tylko jednym golem nie daje pełnego komfortu, ale we Francji wystarczy, że nie przegramy i bedzie awans.

 

Na szczęście Aston Villa, nasz rywal w 5 rundzie Pucharu Anglii, okazało się ekipą na tyle słabą, że nawet będąc w tak głębokim kryzysie udało nam się pokonać ekipę z Birmingham, dzięki czemu awansowaliśmy do ćwierćfinału, zwanego też 6 rundą. Na tym etapie zmierzymy się z druzyną Stoke, którą już zdążyliśmy wyeliminować z Pucharu Ligi kilka miesięcy wcześniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No to już po mistrzostwie - "koniec marzeń, koniec snów" :/  Jakieś nadzieje na poprawę w następnym sezonie, czy póki co zawodzą wszelkie rozwiązania i nie zanosi się na wynalezienie panaceum?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kompletny brak pomysłów. Dogrywam ten sezon i kończę temat. 

 

 

Marzec 2028:

 

Premiership:

30/38, 04.03.2028, [5] Tottenham – [6] West Ham, 0:0

31/38, 15.03.2028, [11] Sunderland – [5] Tottenham, 0:2 (Ghannem, Rashford)

32/38, 18.03.2028, [5] Tottenham – [20] Charlton, 5:1 (Ghannem x3, Martineau, Ortega)

 

Liga Mistrzów:

1/8, 07.03.2028, Lyon – Tottenham, 2:1 (Bazan), k. 4-3

 

FA Cup:

6 runda, 11.03.2028, Tottenham – Stoke, 4:0 (Tshimanga x3, Rashford)

 

Nasz ligowy kryzys przedłuzył się do pierwszej marcowej kolejki, w której tylko bezbramkowo zremisowaliśmy z West Hamem. Potem przyszła przerwa na mecze reprezentacji i dopiero po niej moi podopieczni odzyskali skuteczność pod bramką przeciwnika. W efekcie pewnie ograliśmy Sunderland i Charlton. W tych dwóch meczach przetestowałem inne ustawienie, z trójką napastników. To dało nam znacznie więcej opcji w kończeniu akcji ofensywnych, ale nie wydaje mi się, abyśmy mieli w takim ustawieniu grać już regularnie. Ustawienie i taktykę będziemy dopasowywać do okoliczności i konkretnych rywali w następnych spotkaniach.

 

Niestety nie udało nam się przeskoczyć Lyonu w meczu rewanżowym. Plan minimum, jakim było przynajmniej nie przegranie meczu u podnóża Alp, nie wypalił. Rywale zdobyli dwie bramki, na które odpowiedzieliśmy tylko jednym trafieniem. To oznaczało dogrywkę, w której nie padły żadne bramki, a więcej szczęścia w konkursie rzutów karnych mieli gospodarze, którym pomagali kibice. Tym samym nasza przygoda z Ligą Mistrzów w tym sezonie zakończyła się zaskakująco wcześnie.

 

Na osłodę pozostało nam ogranie Stoke w meczu 6 rundy Pucharu Anglii. W półfinale los skojarzył nas z ekipą Chelsea. Będzie to zatem okazja do rewanżu za półfinał Ligi Mistrzów sprzed roku.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kwiecień 2028:

 

Premiership:

33/38, 08.04.2028, [16] Crystal Palace – [4] Tottenham, 0:2 (Lincoln, Martineau)

34/38, 15.04.2028, [4] Tottenham – [2] Man City, 2:0 (Ghannem, Rashford)

35/38, 18.04.2028, [15] Bournemouth – [4] Tottenham, 1:2 (Martineau x2)

36/38, 29.03.2028, [3] Tottenham – [13] Liverpool, 2:0 (Rashford, Tolisso)

 

FA Cup:

½, 23.04.2028, Tottenham – Chelsea, 0:1

 

Na zakończenie sezonu nasza forma w meczach ligowych zdaje się rosnąć, dzięki czemu prawdopodobnie utrzymamy miejsce w pierwszej czwórce, które pozwoli nam zagrać w kolejnym sezonie w Lidze Mistrzów. W czterech kwietniowych meczach zdobyliśmy komplet punktów, pokonując m. in. Man City oraz Liverpool. Widzimy wyraźną poprawę skuteczności u napastników. Już nie tylko Ghannem strzela gole, ale przypomnieli sobie o tym też Martineau, czy Rashford. Cieszy też znacznie lepsza gra w obronie, gdzie w czterech tych rozegranych meczach straciliśmy tylko jednego gola. Wygląda na to, że tylko jakaś katastrofa pozbawi nas miejsca w pierwszej czwórce na koniec sezonu.

 

Niestety nasz rywal, The Blues, zdołał wziąć na nas rewanż za porażkę sprzed roku w półfinale Ligi Mistrzów i w półfinale Pucharu Anglii nas pokonał. Co prawda tylko  jednym golem, ale zawsze. Tym samym nie będzie nam dane powtórzyć sukcesu sprzed czterech lat, kiedy sięgnelismy po to trofeum, pokonując w finale inny londyński zespół – Arsenal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Maj 2028:


Premiership:
37/38, 06.05.2028, [1] Man Utd – [3] Tottenham, 2:0
38/38, 14.05.2028, [10] West Brom – [3] Tottenham, 1:2 (Ortega, Lemar)


W ostatnich dwóch meczach ligowych tego sezonu zrobiliśmy swoje. W zwycięstwo wyjazdowe nad Manchesterem United chyba nikt specjalnie nie liczył, ale na koniec ograliśmy na wyjeździe West Brom, co dało nam bezpieczne, trzecie miejsce na koniec ligowych zmagań. Trzeba sobie jednak jasno powiedzieć, że nie był to dla nas udany sezon i poważnie zastanawiam się nad swoją przyszłością na stanowisku trenera Tottenhamu. 

 

| Pos   | Inf   | Team           | Pld   | Won   | Drn   | Lst   | For   | Ag    | GD    | Pts   | 
| 1st   | C     | Man Utd        | 38    | 31    | 4     | 3     | 94    | 17    | 77    | 97    | 
| 2nd   | ECC   | Arsenal        | 38    | 26    | 6     | 6     | 82    | 33    | 49    | 84    | 
| 3rd   | ECC   | Tottenham      | 38    | 23    | 8     | 7     | 66    | 25    | 41    | 77    | 
| 4th   | ECC   | Man City       | 38    | 23    | 7     | 8     | 70    | 29    | 41    | 76    | 
| 5th   | EC    | Chelsea        | 38    | 23    | 7     | 8     | 76    | 40    | 36    | 76    | 
| 6th   | EC    | West Ham       | 38    | 19    | 13    | 6     | 57    | 31    | 26    | 70    | 
| 7th   |       | Newcastle      | 38    | 19    | 7     | 12    | 52    | 47    | 5     | 64    | 
| 8th   |       | Norwich        | 38    | 16    | 13    | 9     | 51    | 51    | 0     | 61    | 
| 9th   |       | Everton        | 38    | 16    | 12    | 10    | 45    | 38    | 7     | 60    | 
| 10th  |       | West Brom      | 38    | 16    | 8     | 14    | 48    | 38    | 10    | 56    | 
| 11th  |       | Sunderland     | 38    | 14    | 8     | 16    | 41    | 39    | 2     | 50    | 
| 12th  |       | Birmingham     | 38    | 14    | 7     | 17    | 48    | 61    | -13   | 49    | 
| 13th  |       | Liverpool      | 38    | 13    | 7     | 18    | 41    | 61    | -20   | 46    | 
| 14th  |       | Southampton    | 38    | 12    | 9     | 17    | 48    | 65    | -17   | 45    | 
| 15th  |       | Bournemouth    | 38    | 12    | 8     | 18    | 39    | 51    | -12   | 44    | 
| 16th  |       | Swansea        | 38    | 5     | 10    | 23    | 31    | 77    | -46   | 25    | 
| 17th  |       | Crystal Palace | 38    | 6     | 5     | 27    | 31    | 70    | -39   | 23    | 
| 18th  | R     | Blackburn      | 38    | 4     | 10    | 24    | 24    | 73    | -49   | 22    | 
| 19th  | R     | Stoke          | 38    | 4     | 9     | 25    | 36    | 81    | -45   | 21    | 
| 20th  | R     | Charlton       | 38    | 3     | 4     | 31    | 20    | 73    | -53   | 13    | 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Patrząc na tą ilość porażek to 3 miejsce i tak trzeba uznać za sukces. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Patrząc na tą ilość porażek to 3 miejsce i tak trzeba uznać za sukces. 
Gorsza jest mała ilość strzelonych goli.

Sent from my SM-T815 using Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No niekoniecznie, rok wcześniej 3 drużyna na końcu ligi miała nawet o jedną porazkę więcej (8), ale sumarycznie więcej punktów od nas w tym sezonie (80). Dwa lata temu 3 w tabeli Chelsea miała 9 porażek i tyle samo punktów, co my teraz (77). A trzy lata temu trzeci w tabeli West Ham mial dokładnie tyle samo punktów co my teraz i tyle samo porażek. Więc nasz tegoroczny wynik to taka, można powiedzieć, średnia jak na 3 miejsce .

 

 

Podsumowanie sezonu:

 

Po długich rozmyślaniach uznałem, że zakończyłem właśnie swój ostatni sezon w roli trenera Tottenhamu. Chociaż nie był to sezon pozbawiony trofeów, bo zdobyliśmy dwa puchary (Superpuchar Europy oraz Klubowe Mistrzostwo Świata), to jednak nie mogę być zadowolonym z postawy moich podopiecznych. W rozgrywkach ligowych wyszarpaliśmy ledwo trzecie miejsce, a potężny kryzys, który dopadł nas w lutym i na początku marca skutecznie mnie zniechęcił do dalszej pracy z tymi piłkarzami. Wygląda na to, że wyczerpała się już pewna formuła i chociaż zbudowałem ekipę, która rok w rok walczy o najwyższe trofea, to jednak nie udało mi się choć raz zdobyć mistrzostwa Premiership. Niby mamy dobrą ekipę, ale Manchester United niestety pozostaje poza zasięgiem jakiejkolwiek druzyny w Anglii i nie zmienia tego fakt, że przed rokiem byliśmy na koniec sezonu zaledwie o jeden punkt za Czerwonymi Diabłami. W zasadzie wygraliśmy wszystkie możliwe inne rozgrywki i puchary w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii i w Europie, ale tego najważniejszego, z mojego punktu widzenia, tytułu zdobyć się nie udało. Czas na rozliczenie kadry i pożegnanie się z zespołem.

 

 

Bramkarze:

 

Timo Horn (NIE, 35, 4u21-A / 0G, 1,1 mln) – 16 / 6 / 11 / 0 / 0 / 0 / 1470 / 6.97

Yannick Foelsch (NIE, 26, 81A / 0G, 31,5 mln) – 43 / 33 / 18 / 0 / 0 / 0 / 4590 / 6.96

 

Między słupkami sytuacja nie zmienia się chyba od pięciu lat. Foelsch odzyskał należne mu miejsce pierwszego bramkarza i rozegrał ponad dwukrotnie więcej meczów, niż Horn, ale starszy rodak Yannicka wcale nie może narzekać na zbyt małą liczbę występów. Ma on już jednak 35 lat i prawdopodobnie następny trener Tottenhamu będzie musiał znaleźć następcę dla Timo. W rezerwach jest kilku kandydatów do tej roli. Pierwszym wyborem wydaje się być doświadczony Priso, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w CSKA Moskwa (30 / 30 / 3 / 2 / 7.28) . Poza tym są też dobrze spisujący się na wypożyczeniach odpowiednio w Independiente i Bordeaux Martinez (38 / 45 / 12 / 1 / 7.05) i Mendez (19 / 17 / 10 / 1 / 7.16). Foelsch zaś pewnie pozostanie wyborem numer jeden między słupkami.

 

 

Prawi obrońcy:

 

Bigger Kitoko (BEL, 24, 43A / 2G, 47 mln) – 36 / 0 / 6 / 2 / 11 / 1 / 3362 / 7.30

Kyle Walker-Peters (ANG, 31, 61A / 2G, 6,25 mln) – 31 / 1 / 1 / 0 / 8 / 0 / 2265 / 6.91

 

Na prawej obronie niepodzielnie rządzi Kitoko, który już od czterech lat jest podstawowym prawym obrońcą Tottenhamu. W tym sezonie ubył mu konkurent w osobie Heinrichsa, którego przestałem widzieć jako obrońcę, a przesunąłem do pomocy. Rywalem dla Belga został za to nasz wychowanek Walker-Peters. Obaj otrzymali bardzo dużo szans, a a awaryjnych sytuacjach i tak wracałem do Niemca. Kitoko to cały czas klasa światowa, ale Walker-Peters wydaje się powoli schodzić ze sceny. W tym sezonie dało się częściej zauważyć postępujące braki motoryczne u Anglika, więc pewnie niedługo odejdzie on z Tottenhamu. Jego miejsce jako alternatywę dla Kitoko mogliby zająć Imbert z drużyny rezerw. Spędził on ostatni sezon na wypożyczeniu w Saint Etienne (18 / 1 / 2 / 0 / 6.94), gdzie czyni regularne postępy.

 

 

Lewi obrońcy:

 

Josue Corral (MEK, 25, 59A / 3G, 27 mln) – 28 / 1 / 3 / 2 / 10 / 0 / 2423 / 7.20

Matias Hernandez (ARG, 23, 3A / 0G, 18 mln) – 26 / 0 / 3 / 0 / 9 / 0 / 2006 / 7.23

 

Po drugiej stronie boiska po odejściu Daviesa I przesunięciu Walker-Petersa na drugą stronę zostało mi dwóch lewych obrońców. Wprowadzony do druzyny w tym sezonie Hernandez pokazał się z bardzo dobrej strony, choć to zupełnie inny typ obrońcy niż Corral. O ile Meksykanin ma motorek w dupie i potrafi biegać przez cały mecz od jednej linii końcowej do drugiej, o tyle Hernandez jest bardziej świadomy obowiązków w defensywie i nie zapędza się tak odważnie. Ich różna specyfika pozwala trenerowi wybierać odpowiedniego piłkarza i delegować mu odpowiednie zadania w zależności od sposobu gry w konkretnym meczu. Gdy trzeba atakować, lepiej wystawić Corrala, ale gdy trzeba zacieśnić szyki obronne, Hernandez będzie lepszą opcją. Chociaż formacja wydaje się być bardzo dobrze obsadzona i to na długo, to należy pamiętać, że w rezerwach jest bardzo zdolny Zrnanovic, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Feyenoordze, gdzie spisywał się znakomicie (32 / 1 / 6 / 1 / 7.19).

 

 

Środkowi obrońcy:

 

Hicham El Amrani (BEL, 26, 71A / 0G, 32 mln) – 33 / 0 / 1 / 0 / 2 / 0 / 3551 / 7.09

Lincoln Fernando (BRA, 27, 28A / 1G, 32,5 mln) – 41 / 2 / 1 / 3 / 0 / 0 / 3476 / 7.16

Julian Fendel (NIE, 23, 42A / 2G, 34 mln) – 29 / 1 / 2 / 1 / 2 / 0 / 3258 / 7.30

Alexis Ruiz (CHL, 24, 43A / 1G, 12,5 mln) – 26 / 1 / 0 / 0 / 3 / 0 / 2656 / 7.00

 

Oceniając środek obrony należy pamiętać, że doświadczył on poważnych przetasowań przed sezonem. Z klubem pożegnało się dwóch kluczowych stoperów, którzy stanowili o sile defensywy w poprzednich latach: Dier i Koulibaly. Tym samym podstawową parą stoperów zostali El Amrani oraz Fernando, choć Fendel wcale nie odstępował im kroku i grał praktycznie tyle samo co wspomniana dwójka. Ci trzej stoperzy zostali wzbogaceni Ruizem, który wreszcie doczekał się awansu do pierwszej drużyny (po sześciu latach wypożyczeń). Pierwsza trójka spisywała się bardzo poprawnie, choć El Amrani nie ustrzegał się sporadycznie błędów. Ruiz był z nich najsłabszy i wydaje mi się, że niestety jest za słaby na tą ekipę i bedzie musiał odejść. W rezerwach są też młodzi Cristea oraz Martos, choć żaden z nich nie jest gotowy, aby w perspektywie nawet dwuletniej być włączonym do pierwszej drużyny.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W sumie to nie analizowalem poprzednich lat i tego ile punktów wystarczało do 3 miejsca. Patrzac na ten kryzys i zajmowane wtedy miejsce to nie sądziłem, że uda Ci się wejść do 4, więc miejsce na pudle pozytywnie mnie zaskoczyło( wiem, to i tak nie jest satysfakcjonujący dla ciebie wynik skoro celowales w mistrza). 

Szkoda, że to już koniec. Fajnie się to czytalo:). No ale może kibice nie będą po tobie tak bardzo płakać, ponieważ może następca będzie bardziej stawiał na wyspiarzy. U ciebie był trend latino;). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Na Anglików mało stawiałem, bo są nieproporcjonalnie drodzy w stosunku do umiejętności, a żaden wychowanek nie osiągnał poziomu Premiership. Najbliżej był Chris Rice, który teraz pałęta się po Stoke, które jest średniakiem Premiership. Ale to wyjątek potwierdzający regułę :sad:

 

 

Defensywni pomocnicy:

 

Marco Antonio (BRA, 26, 13A / 0G, 39 mln) – 40 / 1 / 1 / 0 / 7 / 1 / 3090 / 7.16

Lewis Cook (ANG, 31, 46A / 3G, 8,5 mln) – 40 / 0 / 1 / 0 / 6 / 1 / 2314 / 6.93

 

Po odejściu Boyi zostałem z teoretycznie tylko jednym defensywnym pomocnikiem, choc w praktyce na tej pozycji wystepowali w tym sezonie też Cook oraz Heinrichs. Wpisałem w tej pozycji tylko tego pierwszego, bo jednak Niemiec częściej występował na środku pomocy. Podstawowym wyborem nadal jednak był Antonio, który w mojej ocenie jest jednym z lepszych defensywnych pomocników na świecie i jego sprowadzenie do klubu było strzałem w dziesiątkę. Po Cooku jednak powoli widać za to upływ czasu i wydaje się, że jego czas w Tottenhamie powoli dobiega końca. Należy jednak pamiętać, że przez te wszystkie ostatnie lata dzielnie znosił rolę rezerwowego i okazał się być przydatnym wzmocnieniem kadry. Spośród graczy pierwszej drużyny na tej pozycji, oprócz wspomnianego Heinrichsa, mogą też występować jeszcze Ortega, Tolisso, czy Nsingi, więc wielkiego dramatu jeszcze nie ma. Poza tym w rezerwach też Sreckovic, który ten sezon spędził na wypozyczeniu w Benfice (27 / 0 / 6 / 0 / 7.22), gdzie wyraźnie odżył i chyba jest gotowy, aby go włączyć do pierwszej drużyny Tottenhamu.

 

 

Środkowi pomocnicy:

 

Benjamin Heinrichs (NIE, 31, 11,5 mln) – 36 / 2 / 5 / 0 / 11 / 2 / 2609 / 7.26

Corentin Tolisso (FRA, 33, 102A / 5G, 3,4 mln) – 41 / 2 / 6 / 2 / 7 / 1 / 3793 / 7.12

Juan Ortega (CHL, 27, 87A / 5G, 46,5 mln) – 51 / 2 / 1 / 0 / 9 / 0 / 3923 / 7.03

John Nsingi (NIE, 22, 2A / 0G, 13,25 mln) – 17 / 0 / 0 / 0 / 2 / 1 / 1405 / 6.99

Joshua Onomah (NIG, 31, 36A / 5G, 3,9 mln) – 23 / 0 / 4 / 0 / 1 / 0 / 2126 / 7.22

 

W gronie środkowych pomocników znalazło się pięciu zawodników. Nowym piłkarzem w tym gronie jest Heinrichs, który wcześniej był traktowany głównie jako defensor. Liczba środkowych pomocników jednak się nie zmieniła, bo nieco głębiej po odejściu Boyi został przesunięty Cook. Podstawową parę środkowych pomocników stanowili Ortega oraz Tolisso i spisywali się bardzo dobrze. Francuz lepiej, Ortega jeszcze cały czas do końca nie wszedł w buty lidera tej drużyny. Pierwszym rezerwowym dla tej dwójki był Heinrichs, ale i Onomah otrzymał swoje szanse, które generalnie wykorzystał. To już nie jest tylko zapchajdziura, ale realne wzmocnienie formacji, a gdy dodamy do tego fakt, że nie zajmuje on miejsca dla graczy, którzy nie są wychowankami, to pozostaje się tylko cieszyć. Martwi jednak nieco fakt, że z pięciu środkowych pomocników, aż trzech jest już po trzydziestce i niedługo tę formację bedzie czekać spora przebudowa. Wydaje się jednak, że w rezerwach jest kilku graczy, którzy pozwolą przeprowadzić tę przebudowę w miarę bezboleśnie. Jest przeżywający trudne chwile w tym sezonie w Milanie Babic (30 / 4 / 7 /  0 / 6.52), ale też Raul Coste, który grał w Porto (10 / 1 / 2 / 0 / 7.38). Bez dużych transferów jednak pewnie się nie obejdzie.

 

 

Ofensywni pomocnicy:

 

Thomas Lemar (FRA, 32, 59A / 20G, 4,3 mln) – 46 / 12 / 12 / 6 / 1 / 0 / 3234 / 7.23

Christian Tellerin (ARG, 25, 5A / 0G, 45,5 mln) – 37 / 4 / 2 / 1 / 1 / 0 / 1569 / 6.91

 

W tym sezonie mogliśmy obserwować Lemara, który wyraźnie odżył. Zbiegło się to w czasie ze spadkiem formy Tellerina, który po wystrzale dyspozycji z poprzedniego sezonu, w tym wyraźnie obniżył loty. Lemar przypomniał kibicom Tottenhamu, że przez wiele lat był przeciez czołowym strzelcem drużyny, ale też świetnym reżyserem gry. Wydaje sie, że tymi występami być może nawet zapracował sobie na nowy kontrakt, bo jego obecny wygasa za rok. O tym jednak zadecyduje już nowy trener. Wspomniany Tellerin okazał się cieniem piłkarza z poprzedniego sezonu i z 18 punktów w kanadyjce sprzed roku zszedł do jednej trzeciej tego dorobku.  Brakowało nam ułożonej stopy tego gracza, jego bramek i asyst. Czasem na tej pozycji występował też Rashford, ale ostatecznie Anglik więcej występów zanotował jednak jako napastnik. Z graczy rezerw, którzy mogliby wzmocnić pierwszą drużynę w tej formacji na pewno należałoby wspomnieć Riosa, który ma za sobą bardzo udany sezon w Realu Madryt (45 / 15 / 10 / 0 / 7.12) i wydaje się, że Kolumbijczyk już jest graczem światowej klasy.

 

 

Napastnicy:

 

Ruben Bazan (ARG, 24, 14A / 4G, 40 mln) – 18 / 9 / 6 / 3 / 0 / 0 / 1778 / 7.48

Bilal Martineau (FRA, 27, 56A / 47G, 46 mln) – 41 / 18 / 12 / 3 / 1 / 0 / 3558 / 7.30

Jaud Tshimanga (BEL, 27, 37A / 9G, 35,5 mln) – 14 / 6 / 3 / 1 / 1 / 0 / 1093 / 7.07

Marcus Rashford (ANG, 30, 136A / 58G, 18,5 mln) – 42 / 16 / 8 / 4 / 2 / 0 / 3019 / 7.09

Youssef Ghannem (TUN, 28, 111A / 114G, 49,5 mln) – 38 / 13 / 11 / 5 / 1 / 0 / 2562 / 7.18

Vittorio Aimati (WŁO, 25, 10A / 4G, 46 mln) – 33 / 15 / 5 / 6 / 0 / 0 / 2091 / 7.20

 

Napastników w tym sezonie do dyspozycji miałem aż sześciu. Chociaz przyznam, że bardzo długo przed sezonem zastanawiałem się, czy nie sprzedać Tshimangi, ale brakowało konkretnych ofert na usługi Belga. W efekcie musiałem dość mocno rotować piłkarzami odpowiedzialnymi za zdobywanie bramek. Najwięcej minut na swoim koncie zapisali, co raczej nie dziwi, Martineau, Ghannem oraz Rashford. Chociaż Anglik ma więcej minut niż Tunezyjczyk, to należy pamiętac, że kilka meczów wychowanek Manchesteru United rozegrał jako ofensywny pomocnik. Podsumowując: Martineau, jak i Ghannem zanotowali bardzo udany sezon, mimo wcale nie jakichś komicznych wykręconych liczb. Rashford był nieco mniej spektakularny, ale pamiętajmy, że na jego ocenę wpływają też średnie, koniec końców, występy na pozycji ofensywnego pomocnika (a czasem nawet skrzydłowego!). Czwarty w kolejce Aimati zrobił swoje i został trzecim najskuteczniejszym napastnikiem przy relatywnie niskiej liczbie minut. Tshimanga przeżywał ciężkie chwile, bo nie był zgłoszony do rozgrywek ligowych, ale mimo to uzbierał ponad tysiąc minut, w których strzelił kilka bramek i zanotował trzy asysty. Podobnie tylko w pucharach występował wyciągnięty z rezerw Bazan, ale pokazał się z bardzo dobrej strony i raczej może być pewnym miejsca w kadrze w kolejnym sezonie. Wydaje się, że dni Tshimangi są w pierwszej drużynie policzone. Być może odejdzie też Rashford, któremu stuknęła trzydziestka i to chyba ostatnia szansa, żeby odzyskać część z wpompowanych w niego pieniędzy. Pozostali napastnicy są raczej w optymalnym wieku do gry i mogą być chyba spokojni o miejsce, choć o tym wszystkim zadecyduje już nowy trener. W rezerwach jest jeszcze kilku utalentowanych napastników. Vega spędził rok na wypożyczeniu w argentyńskim Racingu Club (22 / 16 / 4 / 2 / 7.25), Yomaha grał razem ze Sreckoviciem w Benfice (22 / 15 / 2 / 0 / 7.05), a Moreyra udanie zaprezentował się na boiskach hiszpańskiej La Liga w barwach Atletico (21 / 8 / 2 / 1 / 7.39).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Podsumowanie kariery

 

Osiągnięcia:

  • Premiership:
    • 1 miejsce: -  :sad:
    • 2 miejsce: 2026, 2027
    • 3 miejsce: 2023, 2024, 2028
  • Puchar Anglii:
    • Zwycięzca: 2021, 2023, 
  • Puchar Ligi Angielskiej:
    • Zwycięzca: 2026
    • Finalista: 2017, 2019, 2022
  • Tarcza Wspólnoty
    • Uczestnik: 2017, 2021, 2023, 2024, 2026
  • Liga Mistrzów:
    • Zwycięzca: 2023, 2027
  • Liga Europy:
    • Zwycięzca: 2026
    • Finalista: 2018
  • Superpuchar Europy:
    • Zwycięzca: 2023, 2027
    • Uczestnik:: 2026
  • Klubowe Mistrzostwa Świata
    • Zwycięzca: 2023, 2027

 

Piłkarze:

  • Najwięcej bramek w sezonie:
    • 32 - Son Heung-Min, 2019/2020
    • 27 - Son Heung-Min, 2018/2019
    • 26 - Son Heung-Min, 2016/2017
  • Najwięcej asyst w sezonie:
    • 19 - Kyle Walker, 2019/2020
    • 17 - Kyle Walker, 2018/2019
    • 16 - Youssef Ghannem, 2026/2027
  • Najwyższa średnia ocen:
    • 7.48 - Kalidou Koulibaly, 2022/2023, Thomas Lemar, 2025/2026
    • 7.47 - Eric Dier, 2018/2019
    • 7.46 – Kyle Walker, 2020/2021

 Serie:

  • Najwięcej wygranych z rzędu:
    • 9 – 2025/2026, 2026/2027
    • 8 – 2027/2028, 2024/2025
    • 7 – 2023/2024
  • Najwięcej meczów bez porażki:
    • 26 – 2026/2027
    • 21 – 2024/2025
    • 17 – 2025/2026, 2023/2024

 

Transfery:

  • Najdroższe transfery do klubu:
    • Benjamin Heinrichs, 48,5 mln, Leverkusen, 2020/2021
    • Kalidou Koulibaly, 44 mln, Lazio, 2019/2020
    • Juan Ortega, 41,5 mln, PSG, 2026/2027
  • Najdroższe transfery z klubu:
    • Gonzalo Gonzalez, 104 mln, PSG, 2024/2025
    • Harry Kane, 90 mln, Man Utd, 2016/2017
    • Juan Ortega, 61 mln, PSG, 2021/2022
  • Największe zarobki ze sprzedaży:
    • 190 mln, 2024/2025
    • 174 mln, 2017/2018
    • 122 mln, 2020/2021
  • Największe wydatki na transfery:
    • 133 mln, 2017/2018
    • 124, 2020/2021
    • 118, 2019/2020
  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Szkoda :sad: koguty czekają teraz bardzo ciężkie czasy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

I co teraz, będziesz dalej opisywał swoje podboje czy definitywny koniec? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie, zapoznaję się już z 2018.

 

:closed: 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×