Skocz do zawartości
Do końca roku można głosować na użytkowników, którzy powinni znaleźć się w XIV kadencji ModTeamu.
TEMAT WYBORCZY
Iwabik

Classic Road To Fame

Rekomendowane odpowiedzi

Turnieje sparingowe postaram się zorganizować w zimę, dzięki za radę.

 

 

 

Maj i czerwiec 2017


I Liga

06.05.2017, 30. kolejka
(16.) Chrobry 2:1 Bytovia (13.)
D. Sędziak 22', P. Wojciechowski 63' - G. Goshteliani 57'

13.05.2017, 31. kolejka
(13.) Bytovia 4:0 Cracovia (2.)
I. Meskhiya 30', J. Surdykowski 52', M. Zuber 85', M. Hurka 88' - R. Menzel cz.k. 63'

20.05.2017, 32. kolejka
(7.) Puszcza 0:0 Bytovia (12.)

28.05.20176, 33. kolejka
(1.) Wisła Płock 2:1 Bytovia (12.)
A. Radwański 80', B. Bawoł 81' - M. Hurka 44'

03.06.2017, 34. kolejka
(12.) Bytovia 1:2 Kotwica (10.)
M. Zuber 14' - M. Wrzesień 1', M. Być 83'


Zaczynam myśleć, że bez Meskhiya nasza gra ofensywna przestaje istnieć. Tak było w spotkaniu z Chrobrym, kiedy to Ukrainiec pauzował za żółte kartki. Plus to na pewno pierwsza bramka Gushtelianiego. W kolejnym meczu, już z Iraklim w składzie ograliśmy i to bardzo wysoko Cracovię. Prawda jest taka, że do momentu strzelenia przez nas drugiej bramki, to Cracovia miała przewagę, a w grze utrzymywał nas Domżał. Po trafieniu Surdykowskiego Cracovia na chwile zwątpiła, a potem jeszcze czerwień obejrzał Menzel. Na końcówkę nie starczyło im sił, więc wbiliśmy im jeszcze dwa gwoździe do trumny. W Puszczy nudy, a w Płocku długo prowadziliśmy, ale nie daliśmy rady powstrzymać Mistrza I Ligi. Sezon zakończyliśmy na swoim stadionie. Graliśmy już o pietruszkę i to było niestety widać. No nic, utrzymanie zapewnione, czas na wakacje.

Prezes Janusz Wiczkowski chyba zarobił ostatnio kupę pieniędzy, bo nie tylko wpompował w tym sezonie w klub ponad 6 mln zł, podniósł roczne płace do 4 mln zł, ale też ogłosił zainstalowanie podgrzewanej płyty boiska za ponad 3,5 mln zł. No cóż, skoro go stać... Przynajmniej widać, że nie ma wyjebane. Potem jeszcze dowiedziałem się, że dogadał się on z Cracovią, która stała się naszym klubem patronackim. Możemy wypożyczać zawodników oraz będziemy rozgrywać co roku sparing.

Tabela: http://i.imgur.com/KCEOWIs.png
Statystyki i XI sezonu: http://i.imgur.com/BZ2n8om.png
Piłkarz Sezonu wg. Kibiców: Irakli Meskhiya (78%)
Podsumowanie sezonu: http://i.imgur.com/HIGoU0T.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przerwa letnia


Transfery do klubu

Jędrzej Ludwiczak <= Zagłębie Lubin (WT)
Marcel Gecov <= Śląsk (WT)
Damian Byrtek <= Chrobry (WT)
Mikołaj Napora <= Legia (wyp.)
Eryk Rakowski <= Legia (przedł. wyp.)


Transfery z klubu

Sergejs Kozans, Krzysztof Kiercz, Paweł Lisowski, Mateusz Klichowicz, Bartłomiej Chojnacki, Konrad Pawlak, Adam Hinc => WT
Janusz Surdykowski => Nieciecza (160 tys. zł)
Guram Goshteliani => Górnik Zabrze (wyp.)



Sparingi

qzXDZJI.png

Trzech z czterech nowych zawodników zaklepałem już w zimę. Śmiem twierdzić, że dzięki tym zawodnikom nasza defensywa nabrała kompletnie nowej jakości. W związku z wypożyczeniem Goshtelianiego, który nie mógłby grać z Meskhiyą w jednym składzie oraz transferu Surdykowskiego, wypożyczyłem z Legii świetnego młodego napastnika Mikołaja Naporę. Nie jest to jedyny zawodnik wypożyczony ze stołecznego klubu, gdyż przedłużyłem wypożyczenie Rakowskiego. Kontraktów nie przedłużyłem z zawodnikami, dla których nie było już miejsca w klubie, bo albo byli za słabi na pierwszą ligę, albo przybyli im lepsi rywale i nie mieliby szans na granie. Uważam, że po tych wzmocnieniach jesteśmy jednym z najsilniejszych zespołów w lidze. W dodatku jesteśmy już zgrani, nie odpuściłem jak głupi sparingów, których zagraliśmy naprawdę sporo, a nasza gra wyglądała w nich bardzo w porządku. Wydaje mi się, że w tym sezonie powalczymy o awans!

 

Poza tymi widocznymi zmianami namówiłem prezesa na dodatkowy etat dla trenera, dzięki czemu mamy najlepszy pion trenerski w lidze, scouting też i tylko medycznie odstajemy. Gorzej prezentują się obiekty treningowe i młodzieżowe, bo tym zdecydowanie bliżej do II Ligi niż Ekstraklasy. Niestety, nie ma pieniędzy na rozbudowę, choć finansowo wyglądamy coraz lepiej. Dzięki wpłatom od prezesa i sponsorów jesteśmy teraz nieco ponad milion na plusie, aczkolwiek pod koniec sezonu pewnie wyjdziemy pewnie na zero.

 

Tak czy inaczej, nastroje przed nowym sezonem są bardzo dobre, forma się zgadza, kontuzji w sparingach udało się uniknąć, wszystko cacy. Jak to wyjdzie w praniu, zobaczymy. A początek sezonu nie będzie łatwy, bo zmagania o awans rozpoczniemy w Kielcach, na obiekcie spadkowicza z Ekstraklasy. Kolejny spadkowicz przyjedzie do nas już tydzień później, a zaraz potem czeka nas mecz w Gdańsku. 9 punktów w tych meczach może dać nam świetne wejście w sezon i zapas pewności siebie na wiele czekających wyzwań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Lipiec i sierpień 2017


I Liga

29.07.2017, 1. kolejka
Korona Kielce 0:1 Bytovia
M. Napora 50'

05.08.2017, 2. kolejka
(3.) Bytovia 2:1 Nieciecza (2.)
J. Kotarzewski 26', R. Mandrysz - J. Surdykowski 5'

13.08.2017, 3. kolejka
(17.) Arka 0:3 Bytovia (1.)
I. Meskhiya 42', M. Napora 61', D. Byrtek 80'

19.08.2017, 4. kolejka
(1.) Bytovia 3:1 Chojniczanka (4.)
M. Napora 17', J. Ludwiczak 19', J. Kotarzewski 63' - D. Jelic 61'

 

23.08.2017, 5. kolejka

(7.) Sandencja 0:3 Bytovia (1.)

P. Makowski 7', 31', 47'

 

26.08.2017, 6. kolejka

(1.) Bytovia 1:3 Pogoń Siedlice (18.)

P. Makowski 86' - B. Frizoni sam. 43', P. Ceglarz 66', E. Drozdowicz 80'

 

30.08.2017, 7. kolejka

(8.) Radomiak 0:5 Bytovia (1.)

P. Makowski 24', 28', 32', E. Rakowski 31', M. Zuber 73'


Puchar Polski

15.07.2017, Runda wstępna
(3L) WIsła Puławy 0:3 Bytovia (2L)
M. Napora 8', 47', I. Meskhiya 16', C. Jastrzembski cz.k. 43'

 

23.07.2017, 1. Rnd.

(3L) Stomil 0:8 Bytovia (2L)

I. Meskhiya 25', 48', E. Rakowski 43', A. Czarniecki sam. 46', R. Mandrysz 51', M. Napora 64', 87', J. Kotarzewski 68'

 

09.08.2017, 2. Rnd.

(2L) Bytovia 4:3 Śląsk (1L)
M. Napora 2', 43', 90+3', J. Kotarzewski 38' - A. Kokoszka 3', E. Biliński 24', 49'


Kalendarz nowego sezonu nas nie rozpieszczał i już w pierwszej kolejce musieliśmy walczyć na obiekcie spadkowicza z Ekstraklasy, a potem kolejnego podejmować u siebie. Stadion Korony okazał się być nie taki straszny - po dobrym spotkaniu wywieźliśmy komplet punktów. Nieciecza postawiła nieco większy opór i nawet straciliśmy bramkę już na samym starcie, a strzelił ją jeszcze do niedawna nasz zawodnik - Janusz Surdykowski. Na szczęście dość szybko wyrównaliśmy, a potem wbiliśmy jeszcze jedną bramkę i to wystarczyło do odniesienia drugiego z rzędu zwycięstwa. Bez większych problemów obyło się tez w Gdyni. Arka zaczęła sezon bez formy i w pełni to wykorzystaliśmy. Do końca miesiąca graliśmy już z co najwyżej średniakami i większość spotkań wyglądała tak, jak można się spodziewać - pełna dominacja i wysoka wygrana. Nie jestem jedynie w stanie wytłumaczyć porażki z Pogonią Siedlice. Tak źle jak w tym meczu nie graliśmy nigdy. Zero kreatywności, zero jakiegokolwiek zaangażowania. Chyba zawodnicy za szybko uwierzyli, że mecze zaczną się wygrywać same. Zimny prysznic był być może tym, czego nam było potrzeba, bo już 4 dni później rozbiliśmy Radomiaka 5:0, a 2. hattricka zaliczył Makowski.

 

Świetnie idzie nam też w Pucharze Polski. W 2. rundzie trafiliśmy na Śląsk, a więc całkiem dobry Ekstraklasowy zespół. Wrocławianie co prawda wystawili nieco rezerwowy zespół, ale mniejsza z tym. Wbiliśmy im aż 4 bramki i zagramy w kolejnej rundzie, a tam zmierzymy się z Jagiellonią.

 

Start sezonu w zasadzie idealny. 7 meczy, 18 punktów i 18 zdobytych bramek. Zaskakująco jest na dole tabeli, bo w strefie spadkowej są takie zespoły jak Zagłębie Lubin czy Termalica. Dla równowagi na 2. miejscu ROW Rybnik. Jeżeli nie zdarzy się żadna katastrofa, to za rok powinniśmy grać już w Ekstraklasie.

 

http://i.imgur.com/hKhlcJd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wrzesień 2017

 

 

I Liga

 

02.09.2017, 8. kolejka

(1.) Bytovia 1:0 GKS Tychy (8.)

E. Rakowski 79'

 

09.09.2017, 9. kolejka

(1.) Bytovia 1:1 Puszcza (13.)

M. Zbuer 27' - P. Zawistowski 8'

 

16.09.2017, 10. kolejka

(8.) GKS Katowice 0:1 Bytovia (1.)

E. Rakowski 36'

 

23.09.2017, 11. kolejka

(14.) Zagłębie Sosnowiec 0:2 Bytovia (1.)

J. Kotarzewski 5', 35'

 

30.09.2017, 12. kolejka

(1.) Bytovia 3:0 ROW Rybnik (9.)

E. Rakowski 61' I. Meskhiya kar. 76', M. Napora 84'

 

 

Puchar Polski

 

19.09..2017, 3. runda

(2L) Bytovia 2:1 Jagiellonia (1L)

I. Meskhiya 15', M. Hurka kar. 52' - N. Boranijasevic 67'

 

 

 

Wrzesień był dużo spokojniejszym miesiącem. Nie graliśmy już tak porywająco jak w pierwszych meczach, zwłaszcza na początku miesiąca. Być może powodem tego byli rywale, którzy nie byli za specjalnie wymagający, więc motywacja do gry była mniejsza. Szkoda remisu z Puszczą, bo takie mecze musimy wygrywać. Trudno jednak narzekać, gdy na 15 punktów zdobywa się 13, prawda? Świetnie zagraliśmy za to w Pucharze Polski. Jagiellonia to już drugi zespół z Ekstraklasy, który ogrywamy. Trzeba jednak przyznać, że żaden z tych zespołów nie wystawił najmocniejszego składu, więc mieliśmy ułatwione zadanie. Po tym meczu nasza gra trochę ruszyła i dwa kolejne spotkania wygraliśmy z łatwością.

 

Nad 2. w tabeli Pogonią Siedlice (tak, w 6 kolejek z 18. na 2. miejsce) mamy aż 10 punktów przewagi. Trudno będzie wyobrazić sobie brak awansu. W ćwierćfinale Pucharu Polski gramy z Siarką Tarnobrzeg (II Liga), więc mamy gigantyczną szansę na półfinał.

 

http://i.imgur.com/Fc9yuVw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Co za start sezonu :O! Oby tak dalej :)!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Październik 2017

 

 

I Liga

 

04.10.2017, 13. kolejka

(1.) Bytovia 3:0 Olimpia Grudziądz (4.)

J. Kotarzewski 11', M. Hurka kar. 58', P. Lenarcik sam. 85'

 

07.10.2017, 14. kolejka

(4.) Zawisza 0:1 Bytovia (1.)

C. Jastrzembski 90+3'

 

14.10.2017, 15. kolejka

(1.) Bytovia 2:1 Kotwica (5.)

J. Kotarzewski 16', P. Makowski 5' - T. Sadzawicki 66'

 

21.10.2017, 16. kolejka

(1.) Bytovia 3:0 Polonia Bytom (17.)

I. Meskhiya 39', M. Hurka 57', M. Napora 80'

 

29.10.2017, 17. kolejka

(16.) Zagłębie Lubin 0:2 Bytovia (1.)

E. Rakowski 4', M. Napora 13'

 

 

Puchar Polski

 

24.10.2017, Ćwierćfinał, 1. mecz

(2L) Bytovia 3:0 Siarka (3L)

M. Hurka kar. 34', P. Makowski 86', R. Mandrysz 88'

 

 

Maszyna się rozpędziła na dobre i chyba nic już jej w tym sezonie nie zatrzyma. Pierwsze dwa mecze wygraliśmy trochę szczęśliwie, ale potem już zespół ruszył i zaliczył perfekcyjny miesiąc. 6 meczów, same wygrane i 1 stracona bramka - już nie mogę doczekać się Ekstraklasy! W lidze mamy gigantyczną przewagę, która z kolejki na kolejkę staje się coraz większa. W tym momencie wyprzedzamy 2. GKS Tychy o 18 punktów. Cóż, pozostałe mecze będą męczarnią dla kibiców myślących już tylko o Ekstraklasie!

 

Tabela po rundzie jesiennej:

http://i.imgur.com/VVT7Jaq.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tak jak mówiłem będzie Ekstraklasa :D

 

 

A co to się dzieje z Zagłębiem Lubin :O :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pewnie standard - spadli, nie zdołali od razu awansować i im się hajs kończy :D

 

 

Listopad 2017

 

 

I Liga

 

04.11.2017, 18. kolejka

(1.) Bytovia 2:0 Korona Kielce (11.)

M. Napora 11', 45+1'

 

11.11.2017, 19. kolejka

(3.) Nieciecza 1:2 Bytovia (1.)

M. Jakóbowski 79' - E. Rakowski 4', J. Ludwiczak 38'

 

 

Puchar Polski

 

14.11.2017, Ćwierćfinał, 2. mecz

(3L) Siarka 0:0 (0:3) Bytovia (2L)

 

 

W listopadzie zagraliśmy ponownie z dwoma byłymi zespołami Ekstraklasy. Ponownie raczej łatwo poradziliśmy sobie z kiepsko radzącą sobie z degradacją Koroną, a z Niecieczą na wyjeździe grało się o dziwo łatwiej niż w pierwszym meczu w Bytowie. Być może to zasługa szybko strzelonej bramki. W każdym bądź razie - wygraliśmy 12. mecz z rzędu! Nasza seria zatrzymała się 3 dni później, kiedy to zremisowaliśmy z Siarką w Pucharze Polski. Szkoda, ale po wysoko wygranym pierwszym meczu nie było sensu się przemęczać. W półfinale zmierzymy się z Lechem, więc chyba na tym nasza pucharowa przygoda się zakończy.

 

Nasze dobre wyniki nie zostały niezauważone. Aż 6 moich piłkarzy (o dziwo rezerwowych) wzbudza zainteresowanie innych klubów, a o mnie pytały dwa kluby. Pierwszym było Zagłębie Lubin, a drugim - Chojniczanka. Oba zaproszenia na rozmowy odrzuciłem, bo nie widziałem sensu w robieniu kroku w tył.

 

Plan na zimę jest prosty - podtrzymać obecną formę i zatrzymać wszystkich zawodników w klubie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przerwa zimowa 2017/18

 

 

Sparingi

 

CVreuS4.png

 

 

W zimie nie działo się w sumie nic godnego uwagi. Rozegraliśmy sporo sparingów, wyniki były raz lepsze, raz gorsze. Nie udało się wygrać ani z Ruchem, ani z Górnikiem, co pokazuje, że chociaż w I Lidze rządzimy, to do zespołów grających wyżej jeszcze dużo nam brakuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Marzec 2018

 

 

I Liga

 

04.03.2018, 20. kolejka

(1.) Bytovia 1:2 Arka (8.)

M. Napora 17' - M. Koziara 27', M. Nalepa 43'

 

07.03.2018, 21. kolejka

(1.) Bytovia 4:0 Sandecja (15.)

M. Zuber 1', M. Napora 24', M. Kozioł sam. 29', E. Rakowski 86'

 

10.03.2018, 22. kolejka

(18.) Chojniczanka 0:1 Bytovia (1.)

E. Rakowski 22'

 

17.03.2018, 23. kolejka

(6.) Pogoń Siedlce 0:2 Bytovia (1.)

I. Meskhiya 74', P. Makowski 90+2'

 

21.03.2018, 24. kolejka

(1.) Bytovia 2:1 Radomiak (12.)

R. Kucza 21', M. Hurka 68' - R. Smoliński 16'

 

24.03.2018, 25. kolejka

(1.) Bytovia 4:0 GKS Katowice (14.)

M. Zuber 19', 23', R. Kucza 62', I. Meskhiya 89'

 

31.03.2018, 26. kolejka

(6.) GKS Tychy 1:2 Bytovia (1.)

D. Plizga 78' - M. Napora 51', 63'

 

 

Puchar Polski

 

28.03.2018, Półfinał, 1. mecz

(1L) Lech Poznań 0:1 Bytovia (2L)

R. Mandrysz 78'

 

 

Rundę wiosenną rozpoczęliśmy od falstartu - niespodziewanie przegraliśmy na własnym boisku z Arką. Na szczęście potem przyszły mecze z dwoma słabszymi zespołami, co pozwoliło nam z powrotem nabrać rozpędu. Wygrywaliśmy już wszystko do końca miesiąca. Po zwycięstwie z GKSem już oficjalnie wywalczyliśmy awans, a tydzień później mogliśmy świętować zdobycie Mistrzostwa I Ligi. Do końca sezonu zostało nam 8 kolejek, a nad zajmującą 2. miejsce Niecieczą mamy aż 25 punktów przewagi.

 

Świetnie zagraliśmy też w Pucharze Polski. Nikt nie dawał nam większych szans w starciu z Lechem, ale sprawiliśmy niespodziankę i wywieźliśmy z Poznania bardzo dobry wynik! I to wcale nie było szczęśliwe zwycięstwo, bo Lech pierwszą dobrą sytuację stworzył sobie dopiero w doliczonym czasie gry. Dobrze bronił Domżał i uratował nam ten historyczny wynik. A wynik mógł być jeszcze wyższy, bo w 46. minucie karnego zmarnował Hurka. W każdym bądź razie, wygrana na wyjeździe z wicemistrzem Polski to wynik świetny.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przerwa zimowa w kratkę zwiastunem dobrej wiosny ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kwiecień i Maj 2018

 

 

I Liga

 

04.04.2018, 27. kolejka

(9.) Puszcza 3:5 Bytovia (1.)

K. Łazaj 9', 23', B. Pająk 73' - P. Makowski 6', M. Zuber 30', M. Ostrowski sam. 65', M. Hurka 71', M. Napora 72'

 

07.04.2018, 28. kolejka

(3.) Olimpia Grudziądz 2:0 Bytovia (1.)

P. Czychowski 36', M. Janeczko 60'

 

14.04.2018, 29. kolejka

(1.) Bytovia 0:1 Zagłębie Sosnowiec (5.)

Ł. Kowalczyk sam. 42', Ł. Buczkowski cz.k. 66'

 

21.04.2018, 30. kolejka

(7.) ROW Rybnik 2:0 Bytovia (1.)

M. Gładkowski 39', 74'

 

28.04.2018, 31. kolejka

(1.) Bytovia 2:1 Zawisza (13.)

M. Napora 5', 90+2' - K. Sochań 14'

 

05.05.2018, 32. kolejka

(1.) Bytovia 0:2 Zagłębie Lubin (15.)

J. Ludwiczak cz.k. 44' - D. Byrtek sam. 61', A. Ostrowski 84'

 

12.05.2018, 33. kolejka

(10.) Kotwica 2:1 Bytovia (1.)

P. Tomasik 44', M. Wrzesień 61' - Ł. Kowalczyk 32'

 

19.05.2018, 34. kolejka

(17.) Polonia Bytom 0:3 Bytovia (1.)

M. Zuber 23', 40', I. Meskhiya 54'

 

 

Puchar Polski

 

18.04.2018, Półfinał, 2. mecz

(2L) Bytovia 0:2 (1:2) Lech (1L)

M. Campos Toro 7', 24'

 

 

Pozostałe mecze sezonu potraktowałem trochę jak sparingi. Mając zapewnione zwycięstwo w lidze dałem pograć piłkarzom rezerwowym oraz popróbowałem różnych rozwiązań taktycznych, dlatego też wyniki raczej za dobre nie były. Potem doszły jeszcze plotki o przejęciu klubu przez jakieś konsorcjum i już w ogóle nie było gry. Mimo wszystko i tak zachowaliśmy 24 punkty przewagi.

 

Za zajęcie 1. miejsca dostaliśmy... 82 tys. zł. Poza nami awansuje jeszcze GKS Tychy, który Pogoń Siedlce wyprzedził w ostatniej kolejce. Rozstrzygnięcia raczej ciekawe, awansują dwie drużyny, którym przed sezonem nie dawano na to większych szans (a GKSowi prognozowano nawet spadek!). Korona wywalczyła utrzymanie w barażach, a Nieciecza dopiero 8. Kilka dni po finale rozgrywek przedłużyłem kontrakt z Bytovią o kolejny rok. Niedługo potem Prezes ogłosił rozbudowę stadionu o 2,5 tys. miejsc, aby spełnić wymogi Ekstraklasy. Będzie to kosztować 16 mln zł, połowę tej kwoty pożyczymy, a połowę dostaniemy od rządu. Do momentu zakończenia rozbudowy, która potrwa 10 miesięcy, będziemy grać nasze mecze na stadionie Arki.

 

Pod koniec maja pojawiły się też nowe informacje o przejęciu klubu. Ponoć oferta już wpłynęła, a jeżeli zostanie zaakceptowana, to mogę pożegnać się ze stanowiskiem menedżera Bytovii.

 

Niestety, w rewanżu Lech okazał się o wiele bardziej wymagającym przeciwnikiem - głównie dlatego, że Kolejorz wyszedł na to spotkanie w podstawowym składzie. W takim zestawieniu nie dali nam dużych szans, a szybko strzelona bramka jeszcze ułatwiła im zadanie. Cóż, finał nie dla nas.

 

Irakli Meskhiya osiągnął rekordową średnią (8.12), Królem Strzelców został Mikołaj Napora (15 bramek), a w Jedenastce Sezonu dołączył do nich Rakowski. Goshteliani strzelił 17 bramek w Ekstraklasie grając na wypożyczeniu w Górniku.

 

Nagrody klubowe: http://i.imgur.com/xZgfOcM.png

Statystyki ligowe: http://i.imgur.com/B238Jqh.png

Statystyki klubowe: http://i.imgur.com/co1lpGp.png

Tabela: http://i.imgur.com/PHBRVCN.png

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No to teraz spokojnie się utrzymać w pierwszym sezonie, a w drugim po puchary :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Bardzo optymistycznie ;)

 

 

 

Przerwa letnia 2018

 

 

Transfery z klubu:

 

Wojciech Wilczyński, Guram Goshteliani, Radosław Jasiński, Artur Wojach, Rafał Zieliński, Irakli Meskhiya, João Sitoe, Adam Hinc=> WT

Karol Domżał => Kubań, 750 tys. zł

Eryk Rakowski, Mikołaj Napora, Marcin Banaszak => Koniec wyp.

 

 

Trasnfery do klubu:

 

Karol Cemba <= Spartak, wyp. + klauzula wykupu 1.2 mln zł

Günkut Özer <= Napredak, 120 tys. zł

Wojciech Kaczmarek <= Podbeskidzie, 25 tys. zł

Max Konrad <= Lechia, 350 tys. zł

 

 

Sparingi

 

sCMm66Q.png

 

 

 

Po sezonie zarząd ogłosił podpisanie nowej umowy z głównym sponsorem, która przyniesie nam 2 mln zł rocznie. To ponad dwa razy więcej, niż poprzednia. Dobrze. Podpisaliśmy ją tylko na rok, więc w razie utrzymania, możemy w następnym roku liczyć na jeszcze większy zastrzyk gotówki. Po tej kampanii wygasa też umowa ze sponsorem koszulek, więc to kolejna szansa na zarobek. Wkrótce okazało się, że od samej telewizji dostaniemy prawie 4 mln zł, czyli prawie tyle, ile kosztuje nas roczne utrzymanie klubu.

 

Kilka dni po ogłoszeniu terminarza rozgrywek rozwiązała się sprawa sprzedaży klubu. Nowym właścicielem klubu jest konsorcjum, na czele którego stoi Phil Gartside. Gartside był w przeszłości prezesem angielskiego Boltonu, więc pojęcie jakieś o tym ma. Pieniądze pewnie też się zaczną zgadzać.

 

Na tym jednak dobre informacje się skończyły, bo Goshteliani stwierdził, że nie chce przedłużać kontraktu, Meskhiya zażądał ponad miliona złoty rocznie (podwyżka 10x), a Domżał zaczął domagać się transferu do większego klubu. Poza tym pożegnałem się jeszcze z kilkoma zawodnikami, którym awans uderzył do głowy i zażądali znacznych podwyżek, mimo że byli jedynie rezerwowymi. Sprowadzeni gracze dużo nas nie kosztowali, ale ich pensje znacząco odstają od reszty zespołu.

Niestety nie udało mi się przedłużyć wypożyczenia Napory, a że Goshteliani nie chciał z nami zostać, to musiałem sprowadzić nowego napastnika. Mój wybór padł na Karola Cembę. Póki co jest on jedynie wypożyczony, ale w umowie jest zapisana klauzula wykupu, która nie powinna stanowić problemu. O ile utrzymamy się w Ekstraklasie. Ozer ma bardzo trudne zadanie, bo będzie próbował zastąpić Irakliego Meskhiyę. Zarabia najwięcej w drużynie, więc wymagania wobec niego są wysokie. Równie dużo będę wymagał od Kaczmarka, 34 letniego bramkarza z długoletnim doświadczeniem w Ekstraklasie. Maxa Konrada sprowadziłem dość niespodziewanie, bo szukałem raczej zmiennika dla Chomiuka, a tymczasem wyrósł mu poważny kandydat do gry w podstawowym składzie. 21 letni Niemiec w ofensywie jest słabszy od Adriana, ale w defensywie prezentuje się lepiej, a przecież to ona będzie najważniejsza w większości meczów tego sezonu.

 

Przez embargo transferowe przez długi czas nie mogłem robić transferów i przed pierwszą kolejką mam jedynie 19 zawodników w składzie. Dobra wiadomość jest taka, że brakuje nam jedynie rezerwowych, a wyjściowa jedenastka jest obsadzona. Bukmacherzy przewidują nam walkę o utrzymanie. Trudno się z nimi nie zgodzić, bo zdecydowanie jesteśmy jednym ze słabszych zespołów i realną walkę możemy nawiązać z 6 czy 7 zespołami. Reszta jest poza naszym zasięgiem.

 

Zapowiedź sezonu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Co powiecie na Ekstraklasę opisywaną w takiej formie?

 

 

 

Naszym rywalem w pierwszym meczu Ekstraklasy będzie Śląsk Wrocław. Wrocławianie w ostatnich latach kończyli ligę gdzieś w okolicach środka boiska, więc są typowym średniakiem. Nie ulega jednak wątpliwością, że w składzie mają o wiele więcej jakości od nas i to oni powinni być faworytem tego starcia. Powinni, ale bukmacherzy to w nas upatrzyli sobie kandydata do zwycięstwa. Może to dlatego, że już raz ich pokonaliśmy? Nie wiem, ja jednak wiem swoje i wystawiam defensywnie usposobiony skład. Dodatkowo będziemy mieli okazję przetestować nową defensywną taktykę. Nie dość, że nie zdążyłem zrobić wszystkich niezbędnych transferów, to jeszcze trzech podstawowych zawodników (Byrtek, Cemba, Kotarzewski) nabawiło się w sparingach urazów. Eksperymentalna taktyka, eksperymentalna jedenastka, co z tego wyjdzie, nie wie nikt.

 

 

Kaczmarek - Gecov, Ludwiczak, Jędrzejczak - Frizoni, Kowalczyk (65' Hurka), Konrad - Jastrzembski, Ozer (82' Kucza), Mandrysz (65' Zuber) - Makowski

 

 

Cała pierwsza połowa przebiegła dokładnie tak, jak sobie to zaplanowałem - bezradny Śląsk strzelał jedynie z dystansu. Stanie 9 zawodnikami we własnym polu karnym ma jednak to do siebie, że potencjał ofensywny takiej taktyki jest żaden, więc nie miał prawa dziwić tylko jeden oddany przez nas strzał. Co prawda goście powinni objąć prowadzenie, bo koło 30 minuty Ludwiczak minął się z piłką i Biliński powinien był umieścić piłkę w siatce z 5 metrów. Na szczęście na przeszkodzie stanął mu Kaczmarek. Po godzinie gry, gdy statystyka strzałów pokazywała 1:20, postanowiłem wreszcie przestać grać antyfutbol. Eksperyment uznaje za udany. Przejście na starą taktykę było dla drużyny jak podpięcie butli z tlenem - wystarczyło 6 minut i już prowadziliśmy 1:0. Nie była to żadna piękna akcja, ot, zwykłe dośrodkowanie. Z lewej flanki podawał Frizoni, a obrońców wyprzedził Makowski i czubkiem buta skierował piłkę do siatki. Minęło kolejne 6 minut i piłka kolejny raz wpadła do siatki Jałocha. Tym razem Makowski wykończył piękną kombinacyjną akcję. Trzy szybkie podania z pierwszej piłki (Jastrzembski -> Zuber piętką -> Ozer -> Makowski) wystarczyły, aby obrońcy Wrocławian pogubili się całkowicie. Szkoda tylko, że Makowski nie wytrzymał i za wcześnie wybiegł przed obrońców. Bramka nie uznana. Minutę później arbiter już nie miał się do czego doczepić. Następną dobrą wrzutkę w pole karne posłał Frizoni, tym razem na stopę do Zubera. Ten trafił w poprzeczkę, ale po zamieszaniu w polu karnym piłka do niego wróciła i tym razem się nie pomylił. To jednak nie koniec emocji, bo chwilę po wejściu na boisku Kucza popisał się takim podaniem, że głowa mała. Świetnie dostrzegł wybiegającego na wolne pole Hurkę, zagrał mu w tempo prostopadłą piłke, omijając tym samym dwie linie defensywy gości. Martin nie mógł zmarnować takiego podania. Na rozmontowanie Śląska potrzebowaliśmy niecałych 30 minut. Statystyki

 

21.07.2018, 1. kolejka, 1276 widzów

Bytovia 3:0 Śląsk

P. Makowski 70' - 1:0

M. Zuber 78' - 2:0

M. Hurka 87' - 3:0

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wisła to zespół grający stabilnie, ale przeciętnie. Od kilku lat miejsce w czołowej 8 to wszystko, na co ich stać. Sezon rozpoczęli od skromnej wygranej z Miedzią (1:0). Tym razem już bez niespodzianek i eksperci skazują nas na porażkę. Zanim jednak przejdziemy do meczu, przedstawiam Wam nowego zawodnika Bytovii, 19 letniego Aleksandra Theusa. Młody boczny obrońca nie kosztował nas nic, bowiem jest jedynie wypożyczony z Lecha. Wracając do meczu, gramy w Krakowie, więc w planie na ten mecz jest jedynie murowanie bramki.

 

Kaczmarek - Gecov, Ludwiczak, Jędrzejczak - Frizoni, Kowalczyk (55' Hurka), Konrad - Jastrzembski, Ozer (82' Kucza), Mandrysz (55' Zuber) - Makowski

 

 

Mecz w Krakowie przez długi czas układał się bardzo dobrze. Wisła próbowała, strzelała, ale bramce Kaczmarka nie zagrażała. W 41. minucie po strzale Maka Kaczmarek odbił piłkę, ta spadła w gąszcz piłkarzy, wybić jej się nie udało, a Guerrier trafił do niemal pustej siatki. Dużo pecha mieliśmy też w 45. minucie, kiedy to Burliga trafił w słupek, a piłka niefortunnie się odbiła, trafiła Kaczmarka w plecy, po czym wturlała się do naszej siatki. W drugiej połowie nie było już czego bronić, więc przeszliśmy na bardziej ofensywne ustawienie. Niestety, po 5 minutach za brutalny faul z boiska wyleciał Gecov i stało się jasne, że szansy na zdobycze punktowe już nie mamy. Tak przynajmniej się wydawało, bo 15 minut później to samo zrobił Burliga i liczba piłkarzy na boisku się wyrównała. Do końca spotkania stworzyliśmy sobie jeszcze jakieś sytuacje, najgroźniejsza z nich wywiązała się po rzucie rożnym, ale ani jednej nie potrafiliśmy wykorzystać. W związku z tym musimy uznać wyższość Wiślaków. Gdyby nie pech, to kto wie. Statystyki

 

28.07.2018, 2. kolejka, 11605 widzów

Wisła Kraków 2:0 Bytovia

W. Guerrier 41' - 1:0

W. Kaczmarek sam. 45' - 2:0

M. Gecov 50' - cz.k.

Ł. Burliga 65' - cz.k.

MotM: M. Mak (Wisła) - 8.6 (1 asysta)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Chwila przerwy od ligowych boisk. Przygodę z Pucharem Polski rozpoczynamy od starcia z Zagłębiem Lubin, a więc niby łatwo, bo to liga niżej, ale jednak rywal wymagający. Skład trochę rezerwowy.

 

Bieszczad - Theus, Ludwiczak, Jędrzejczyk, Chomiuk - Kowalczyk - Kucza (70' Ozer), Mandrysz (70' Jastrzembski) - Hurka, Zuber - Makowski (78' Cemba)

 

 

Wynik otworzyliśmy już w 25. minucie. Chomiuk posłał długą piłkę na lewe skrzydła, skąd Hurka zgrał głową do wbiegającego w pole karne Makowskiego, a ten z pierwszej piłki uderzył nie do obrony. 10 minut później to Hurka podwyższył wynik, wykorzystując dośrodkowanie Mandrysza. Czech uderzył na dalszy słupek i przelobował bramkarza gospodarzy. W drugiej połowie nudy. Najciekawszy był rzut rożny, po którym gospodarze zdobyli bramkę honorową pod koniec spotkania. Poza tym - mecz do zapomnienia. Statystyki

 

01.08.2018, Puchar Polski, 1. runda, 3554 widzów

(2L) Zagłębie Lubin 1:2 Bytovia (1L)

P. Makowski 25' - 0:1

M. Hurka 35' - 0:2

S. Bonecki 78' - 1:2

MotM: R. Mandrysz (Bytovia) - 9.0 (1 asysta)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

 

 

Co powiecie na Ekstraklasę opisywaną w takiej formie?

IMO lepiej, jedno spotkanie=jeden post.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×