Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Chyba najładniej wyglądać nowa reklama nie będzie. Ale zobaczymy. Najważniejszą wiadomością jest że Beckham poleciał z drużyną ne mecz i kontuzja, której nabawił się na meczu kadry nie jest groźna. Jutro najważniejszy mecz sezonu i trzeba wygrać za wszelką cene.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Krótko podsumowując - znów mamy mnóstwo szczęścia, trofeum zdobędziemy. Potwierdziły się słowa, które mówiłem parę tygodni temu, spotkania wyjazdowe o wszystkim zadecydują. Nie wyobrażam sobie innego scenariusza niż zwycięstwo Realu za tydzień z Mallorcą. iHala Madrid!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wielkie emocje do samego końca. Źle się rozpoczęło jednak Real po raz kolejny wyciąga wynik. Może i są okresy słabszej gry ale serca do gry odmówić im nie można. Ruud strzlił dwie bramki i praktycznie już może świętować tytuł króla strzelców. Miałem dużo obaw co do niego na początku sezonu ale jak drużyna zaczęła grać lepiej i stwarzać sytuacje to i Ruud ma okazały dorobek. Można nazywać to determinacją, szczęściem ale jesteśmy na kolejkę przed końcem mistrzami i tylko to się liczy. Dobrze się stało, że na czele bez zmian bo stracić mistrzostwo po takiej bramce jak strzelił Messi byłby najgorszą rzeczą jaka mogła nas spotkać. Jeżeli mamy przegrać to mistrzostwo to po meczu bez kontrowersji. Jednak wierzę, że tak się nie stanie i za tydzień będzie wielkie święto.

Hala Madrid!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mecz w Saragossie ogólnie świetny. Mnóstwo akcji pod jedna i drugą bramką. Pomijając już mecz, oglądałem zachowanie piłkarzy i działaczy Realu po spotkaniu. Wyglądało to tak, jakby już mieli miszcza. Z jednej strony rozumiem, że uciekli spod stryczka, ale czeka ich jeszcze jeden mecz. I oby przystąpili do niego z pełną koncentracją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Krótko mówiąc: kolejka cudów.

 

Po tym meczu nie mam wątpliwość Bóg istnieje i kocha Forna ;)

 

Pierwsza połowa dosyć słaba w wykonaniu Królewskich. Fatalny błąd Helguery (dlaczego nie przepuścił piłki do Ikera), który zagrał ręką i Milito z rzutu karnego nie dał szans Casillasowi. W drugiej odsłonie spotkania zaczęliśmy grać. I po kapitalnym dośrodkowaniu Ramosa, Ruuda wyrównał. Jedna raz jeszcze we znaki dał się nam Milito, który ograł Cannavaro jak dziecko (rozumiem, że Dudkę by tak położył, ale najlepszego obrońcę MŚ) i umieścił piłkę w krótkim rogu bramki. Real jednak nie poddał się i walczył do końca raz po raz zagrażając bramce Cesara, który dał się raz jeszcze pokonać w 89 min. Po raz kolejny do siatki trafił Ruud tym razem po dośrodkowaniu Carlosa.

 

Tak jak powiedział pescar różnie można to nazywać, ale na dzień dzisiejszy to Real jest mistrzem Hiszpani, ale trzeba jednak pamiętać, że jest jeszcze jeden mecz, który trzeba wygrać i jak najszybciej przypieczętować zwycięstwo, ale nie będzie łatwo bo ta sama Mallorka zremisowała dzisiaj z Sewillą. Hala Madrid!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Jedna raz jeszcze we znaki dał się nam Milito, który ograł Cannavaro jak dziecko (rozumiem, że Dudkę by tak położył, ale najlepszego obrońcę MŚ) i umieścił piłkę w krótkim rogu bramki.

Nie Cannavaro, a Carlosa wziął "na zamach"

Real jednak nie poddał się i walczył do końca raz po raz zagrażając bramce Cesara, który dał się raz jeszcze pokonać w 89 min. Po raz kolejny do siatki trafił Ruud tym razem po dośrodkowaniu Carlosa.

Carlos wyłożył piłkę na ok. 11 metr, już nie pamiętam komu, ale strzał wyciągnął Cesar i RVN dobił piłkę do pustej bramki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Real jednak nie poddał się i walczył do końca raz po raz zagrażając bramce Cesara, który dał się raz jeszcze pokonać w 89 min. Po raz kolejny do siatki trafił Ruud tym razem po dośrodkowaniu Carlosa.

Carlos wyłożył piłkę na ok. 11 metr, już nie pamiętam komu, ale strzał wyciągnął Cesar i RVN dobił piłkę do pustej bramki.

Higuainowi chyba, który szczerze mówiąc zmarnował w dzisiejszym meczu z jakieś 5 okazji na gola. Dobrze że w końcu po sezonie wróci Soldado, może on będzie skuteczniejszy niż Argentyńczyk, który po prostu momentami doprowadzał mnie do szału...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Nie Cannavaro, a Carlosa wziął "na zamach"

 

Co nie zmienia faktu, że też nie powinien się dać tak zrobić bo w końcu też doświadczony jest.

 

Co do bramki moja wina. Bo ostatnich 15 minut meczu nie widziałem :/

 

 

A Higuain wyrobi się jeszcze, ale przyznam się, że liczę na Soldado za rok, który w przeciętnej Osasunie strzelił w lidze 11 bramek, a i chyba w pucharze UEFA coś trafił i głupotą byłoby go teraz sprzedawać. Dobrze mu zrobiło to wypożyczenie, a Ruud no cóż... jest klasą sam dla siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tylko, że powrót Soldado nie jest takie pewne. Zawodnik mówi, że chce grać regularnie bo myśli o wyjeździe na EURO 2008, a w Realu może liczyć jedynie na miejsce na ławce i bycie zmienikiem Ruuda. Chciałbym, żeby wrócił ale nie wydaje mi się by to się stało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Po dominacji Barcy wkońcu mistrzostwo :D Kolejka cudów jak juz ktos napisal, ale cuda sprzyjaja nam :] Nie moge sie doczekac ostatniej kolejki.., kupuje szampana i stawiam chlopakom z mieszkania wódke :D HALA MADRID :) :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Po dominacji Barcy wkońcu mistrzostwo :D

Ja o czymś nie wiem? Z tego co się orientuję to została jeszcze jedna kolejka, więc proponuję wstrzymać się z takimi komentarzami...

Mam nadzieję, że Real Mallorca nie położy się na murawie prosząc o jak najmniejszy wymiar kary...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kolejny cenny punkt. Saragossa cisnęła, ale udało nam się wyrównać. Słaby mecz Becksa, Raula i Robinho. RdV jak zwykle niezawodny. Z Mallorcą musimy koniecznie wygrać, a sprawa mistrzostwa będzie przesądzona! :)

 

Hala Madrid! :jupi: :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
- Bardzo chcemy, by David Beckham został w Madrycie. Porozmawiamy z nim o tym - mówi prezes Realu Ramon Calderon.

 

W styczniu Beckham nie przedłużył kontraktu z Realem i podpisał wartą 250 mln dolarów pięcioletnią umowę z Los Angeles Galaxy. Trener Realu Fabio Capello ogłosił, że Anglik więcej u niego nie zagra, a Calderon nazwał " średniej klasy aktorem mieszkającym w Hollywood". Ale potem Beckham wrócił do składu i znów zachwycił. Jest obok Ruuda van Nistelrooya najlepszym piłkarzem "Królewskich" w drugiej połowie sezonu. - W jego umowie jest zapis mówiący o jej rozwiązaniu. Spotkamy się z nim i jego przedstawicielami wspólnie z dyrektorem sportowym Predragiem Mijatoviciem i zobaczymy co da się zrobić. Ja byłbym wniebowzięty gdyby zdecydował się zostać - zakończył Calderon. - Rozwiązanie kontraktu? Nie mam pojęcia o czym mówicie - powiedział rzecznik Galaxy. Beckham ma przenieść się do Kalifornii w sierpniu.

To się obudzili z ręką w nocniku... :keke:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeszcze się pokarze, że najwięcej wydane zostanie na kupienie po raz kolejny Beckhama :keke: Nie ma zawodników na rynku, których można pozyskać by zastąpili Beckhama. Więc wielu transferów się nie spodziewam. Chciałbym, żeby przyszedł Sneijder albo van der Vaart.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Jeszcze się pokarze, że najwięcej wydane zostanie na kupienie po raz kolejny Beckhama keke.gif

[OT] już taka akcja kroi się z Ayalą w Valencii - Hiszpanie mają talent do robienia sobie takich sztuczek :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pescar ale van der Vaart to rozgrywający, Wesley raczej też chociaż na skrzydle może grywać.

Ja bym chciał żeby przyszedł David Silva lub Aaron Lennon :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Mecz w Saragossie ogólnie świetny. Mnóstwo akcji pod jedna i drugą bramką. Pomijając już mecz, oglądałem zachowanie piłkarzy i działaczy Realu po spotkaniu. Wyglądało to tak, jakby już mieli miszcza. Z jednej strony rozumiem, że uciekli spod stryczka, ale czeka ich jeszcze jeden mecz. I oby przystąpili do niego z pełną koncentracją.

 

 

Wyglądało, jakby uciekli spod stryczka ... bo uciekli i mieli pełne prawo już świętować. Jeszcze jeden mecz na pełnej koncentracji i tytuł wróci do Madrytu :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja bym wolał chyba sprobowac na prawym skrzydle Cicinho.. Chlopak bardziej mi na ofensywnego pomocnika pasuje, niz na obrońce.. No chyba, ze Higuain bedzie grał na flance.., choc znajac zarzad to do klubu przyjdzie Quaresma badz ktos podobny i tyle gadania :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jedną rzeczą, która skreśla Higuaina z gry na skrzydle to bardzo słabe dośrodkowania. Grał już kilka meczów na tej pozycji i wrzutki były na niskim poziomie. Przeważnie niecelnie i po ziemi. Na ataku też skreśla go to że jest bardzo nieskuteczny, więc powinien kolejny sezon zacząć na ławce i dalej się doskonalić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

I to jest właśnie geniusz polityki transferowej Realu - ściąganie zawodników za grube miliony (przeważnie dwucyfrowe) po to, aby, jak to ująłeś, zupełnie z resztą słusznie, "mogli się doskonalić"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×