Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

I jeszcze słowo o młodym lewym obrońcy Reguilonie- gość naprawdę daje radę i miło gra w ataku i obronie. To drugie może trochę jeszcze poprawić. Natomiast w ataku pokazuje się z dobrej strony. Jego dośrodkowania z lewego skrzydła są świetne. Dochodzą w większości tam, gdzie powinny. Pamiętam z zeszłego roku wrzutki Theo i bez porównania. Hernandez jak kopnął, to najczęściej piłka przelatywała całe pole karne. Reguilon nie ma tego problemu ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W tym momencie nie, ale czy serio byłoby to takie dziwne jak na Real gdyby to zrobili po sezonie ;) ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Calkiem Realny ( ;) ) ruch IMO. W Realu nie ma juz Ronaldo i Casillasa, z ktorymi Mourinho bylo nie po drodze.

 

Z jednej strony chetnie zobaczylbym Mourinho znowu w Realu i obserwowal nadal jego zjazd, ciagnac przy tym na dno rowniez Real, ale z drugiej - jesli znow w GD mielibysmy obserwowac deptanie korkami po rekach pilkarzy, szarpanie trenera druzyny przeciwnej albo wsadzanie palca w oko asystenta trenera rywala to chyba jednak nie chce Portugalca w Madrycie.

  • Nie lubię! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z tym nie po drodze z Ronaldo to nieprawda. Były tarcia, ale potrafili pracować razem, a po jakimś czasie po odejściu z Realu wyjaśnili sobie sprawy.

 

Reszty nie skomentuje, urocze życzenia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hiszpańskie media są zgodne co do jednego, że takie rozwiązanie nie wchodzi w grę i zarząd z Perezem je odrzuca. Ramosa i Mou relacje też nie są dobre. Do tego ciągle jakieś polemiki z Casillasem. Odszedł skonfliktowany z wieloma osobami i nawet już nie myślę o piłkarzach ale dziennikarze. To była wojna między nimi i trudno się spodziewać, że Perez chciałby powrotu do kolejnej wojny na każdej konferencji prasowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Real znowu na kolanach. Dwa mecze w nowym roku i jeden punkt na koncie. Mistrzostwo uciekło, drużyna pogrąża się w chaosie. Jedyny pozytyw to Vinicius. Może za bardzo chaotyczny ale w tym obrazie nędzy i rozpaczy dobrze się na niego patrzy. Mógł odmienić losy meczy gdyby VAR nie zawiódł. Ewidentny karny bez sprawdzania, co jest mega skandalem. Zmiana trenera nic nie dała, bo wcale lepszych wyników Argentyńczyk nie notuje. Zaliczył już 2 kompromitacje po 0:3 i teraz kolejne wpadki. Bernabeu pustoszeje i transfer Diaza tego nie przykryje. Ma Perez problem to taki stan rzeczy jest niedopuszczalny, a wszystko wskazuje na to, że ta drużyna się skończyła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ogladalem tylko druga polowe i to katem oka, ale dalo sie zauwazyc, ze pomocnicy i napastnicy RSSS wchodzili w obrone Realu jak w maslo, mimo grania bardzo prostej pilki. Abstrachujac zupelnie od faktu, ze Real zostal okradziony przez sedziego z karnego, to niepojetym dla mnie jest, jak mozna grac tak frywolnie w obronie. Dwie bramki stracone przez Real to najnizszy wymiar kary, bo swietne szanse na zdobycie gola (tylko w ogladanej przeze mnie drugiej polowie) mieli tez Zurutuza, Januzaj i William Jose i tylko ich nieporadnosci w wykanczaniu akcji Real zawdziecza, ze nie stracil wiecej goli.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ogólnie z Realem w lidze jest problem taki, że oni nie biegają. Nie ma żadnej agresywności po stracie piłki, ani przy ataku na rywala. Marcelo, Isco są tak bardzo pod formą, że trudno w nich rozpoznać tych samych piłkarzy. Z lewej strony Realu rywale mają autostradę w pole karne. Benzema jest wiecznie na spalonym, poza tym on nigdy nie  był i nie będzie środkowym napastnikiem. Co więcej, Lucas dostał czerwoną, więc naprawdę nie wiem, kto  będzie grał w następnym meczu z przodu. Chyba że Brahim Diaz.

 

Terminarz też nie wygląda kolorowo, bo następne mecze to starcia z porządnym Betisem, potem Leganes, następnie Sevilla, potem Espanyol na wyjeździe, rewelacja tego roku, Deportivo Alaves, a na dobicie Atletico.

 

Widać po drużynie, że gracze nie grają z odpowiednią motywacją. Moim zdaniem Solari powinien uderzyć ręką w stół i od następnej kolejki wystawiać w pierwszej jedenastce Reguilona, Fede Valverde, Ceballosa i Viniciusa. Może jak co po niektórzy trochę posiedzą, to im wróci zapał do biegania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeszcze w środę Leganes. 

Jak Solari wystawił większą liczbę zmienników na mecz z CSKA to dostał u siebie 0:3. Chyba tylko transferami liderów, którzy mają ciągnąć projekt i zarażać resztę wolą walki i triumfowania coś mogłoby się odmienić. Drużyna potrzebuje przewietrzenia i nowych liderów, którzy będą to ciągnąć. Obrona traci wiele bramek, ale jest to problem sporej ilości błędów indywidualnych szczególnie Varane i Marcelo. Przydałby się doświadczony stoper i dobry zmiennik dla Marcelo. Brazylijczyk w tej rundzie zaliczył 2-3 kontuzje mięśniowe, wrócił na KMŚ, potem przerwa i brakuje mu formy. Pomoc chyba już Kroos, Modrić, Casemiro też trzeba się zastanowić czy nie wrzucić tutaj kogoś nowego z nowymi pomysłami na rozwiązywanie akcji. No i największy problem to atak. Czy dwójką napastników, trójką to żaden system nie działa. Benzema grający na szpicy tworzy pustą przestrzeń przed bramką, bo się cofa żeby rozegrać. Lucas nie jest to kaliber zawodnika na pierwszy skład. Waleczny, zostawi serce, broni, atakuje ale brakuje jakości. Asensio się pogubił, Vinicius chaotyczny ale trzeba mu przyznać, że wyróżnia się na tle innych swoją lekkością gry, szybkością, chęcią podejmowania ryzyka. Jest materiał na zawodnika dużego kalibru. I problem bierze się od ataku, bo nie dość, że bramek nie strzelają to jeszcze tracą ją mega szybko. Nie potrafią jej przyjąć i przenieść grę zespołu z defensywy do ofensywy żeby odciążyć obronę. Pod bramką bez pomysłu po za wrzutkami do nikogo, obrońcy próbują wychodzić i pomagać, robią się dziury i kontry rywali są zabójcze. Bez poważnych wzmocnień za grubą gotówkę to ciężko będzie wrócić do wygrywania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No ale wzmocnień za grubą gotówkę pewnie nie będzie.
Jak dla mnie, to można by zaorać wszystko i zacząć nowy projekt oparty na Viniciusie, ściągnąć Odegaarda z wypożyczenia, Rodrygo i niech młodzi grają. Najwyżej będą 2-3 sezony bez tytułów, ale potem może coś z tego będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Muszą być, bo stadion pustoszeje. A nic tak nie przyciąga kibiców jak wygrywanie i gwiazdy które mogą oglądać. Po odejściu Ronaldo frekwencja poleciała w dół, teraz doszły wyniki. I trójka młokosów nie gwarantuje wyników na miarę Realu. Perez mocno skupuje młodych, ale obecnie żaden nie gwarantuje nic więcej. Asensio nie wykorzystał szansy, teraz przyszedł Diaz i pewnie dla niego spora szansa. Mariano kontuzjowany, przez pół roku nie zagrał nic. Llorente się wybudził prawie z dwu letniego snu, Ceballos w tym coś pokazuje, ale też nic co dawałoby gwarancję, że może ciągnąć wózek. W tym sezonie najlepiej chyba będzie stawiać na młodych i dać im wielką szansę na rozwój, Pod koniec sezonu ocenić i zobaczyć, który rokuje na coś więcej i kogoś klasowego kupić. Szczególnie na atak. Napastnik i ktoś na prawe skrzydło w ataku to mus. Chociaż akurat najbardziej realny wydaje się HAzard, któremu kończy się kontrakt i cały czas wysyła sygnały w kierunku Realu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
10 godzin temu, pescar napisał:

Muszą być, bo stadion pustoszeje. A nic tak nie przyciąga kibiców jak wygrywanie i gwiazdy które mogą oglądać. Po odejściu Ronaldo frekwencja poleciała w dół, teraz doszły wyniki. I trójka młokosów nie gwarantuje wyników na miarę Realu. Perez mocno skupuje młodych, ale obecnie żaden nie gwarantuje nic więcej. Asensio nie wykorzystał szansy, teraz przyszedł Diaz i pewnie dla niego spora szansa. Mariano kontuzjowany, przez pół roku nie zagrał nic. Llorente się wybudził prawie z dwu letniego snu, Ceballos w tym coś pokazuje, ale też nic co dawałoby gwarancję, że może ciągnąć wózek. W tym sezonie najlepiej chyba będzie stawiać na młodych i dać im wielką szansę na rozwój, Pod koniec sezonu ocenić i zobaczyć, który rokuje na coś więcej i kogoś klasowego kupić. Szczególnie na atak. Napastnik i ktoś na prawe skrzydło w ataku to mus. Chociaż akurat najbardziej realny wydaje się HAzard, któremu kończy się kontrakt i cały czas wysyła sygnały w kierunku Realu.

Może jednak z tym Lewandowskim to nie był rok temu taki głupi pomysł...

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No pewnie nie głupi pomysł był z Lewym, ale Bayern zapierał się rękami i nogami, żeby nie sprzedawać. Z Piątkiem też nie głupi pomysł, żeby nie dać się naciągnąć na transfer tylko wypożyczyć. Gorszy niż Mariano nie będzie :) 

W lecie będzie pewnie polowanie na tych co kończą się kontrakty niedługo. Hazard, Eriksen i Icardi. Dwóm pierwszym zostanie rok do końca, Icardiemu dwa w lecie. Wszyscy powinni w razie czego siąść do negocjacji. No i w zależności co będzie z PSG, czy nie będzie musiała kogoś sprzedać z dwójki Neymar/Mbappe.

A tymczasem Diaz zaprezentowany, a Kroos wypada na 2 tygodnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×