Skocz do zawartości
W ostatni weekend lipca odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy!
TEMAT ZLOTOWY
ANKIETA: CZY WEŹMIESZ UDZIAŁ W ZLOCIE?
z0nk

Highway to heaven

Rekomendowane odpowiedzi

Kolejne spotkanie to spacerek w Katowicach. Spadający z ligi GKS nie był dla nas groźnym rywalem. My w 5 pierwszych minut zdobyliśmy dwa gole i po tym cały mecz siadł. Takiej nudy na boisku dawno nie widziałem, ale najważniejsze iż wygrywamy.

Misztal - Antoniak (67' Guzik), Nozadze, Wójcik (58' Ochman), Niechciał - Zalecki, Filipek (67' Guja), Sierakowski, Gamrot, Chwastek - Gorski

 

12.05.2018, I liga, 33. kolejka

przy ul. Bukowej, Katowice: 3 084 widzów

[15] GKS Katowice 0-2 Hutnik Nowa Huta [1]

0-1 Maciej Gorski 1'

0-2 Maciej Gorski 5'

 

MVP: Maciej Gorski - Hutnik, NŚ - 8.8, 2 gole

 

Sezon kończymy w Krakowie. Odprawiamy do II ligi Górnik Zabrze. Katastrofalny sezon rywali. Dwa lata z rzędu zlecieli dwie ligi. Na domiar złego zdewastowaliśmy ich w ostatnim spotkaniu.

Frątczak © - Antoniak (64' Guzik), Ochman, Wójcik, Niechciał - Zalecki (16' Świątek), Filipek, Sierakowski, Gamrot, Chwastek - Gorski (64' Fałowski)

 

19.05.2018, I liga, 34. kolejka

Suche Stawy: Kraków 4 040 widzów

[1] Hutnik Nowa Huta 4-0 Górnik Zabrze [16]

1-0 Jakub Ochman (kar.) 43'

2-0 Maciej Gorski 57'

3-0 Karol Filipek 74'

4-0 Fabian Fałowski 88'

 

MVP: Karol Filipek - Hutnik, PŚ - 9.4, 1 gol, 2 asysty

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Maj 2018 - KONIEC SEZONU

 

TABELA LIGOWA

 

Krótki maj podsumował bardzo udany sezon w naszym wykonaniu.

 

Najlepszy strzelec: Maciej Gorski (20)

Najwięcej asyst: Mariusz Sierakowski (12)

Najwyższa ocena: Mariusz Sierakowski (7.70)

 

Bilans miesiąca: 2-1-0, 6-0

 

Hutnik 0-0 Polonia

Katowice 0-2 Hutnik

Hutnik 4-0 Górnik Z.

 

 

Podia innych ligi:

Anglia: Tottenham (92), Chelsea (82), Manchester Utd (80)

Hiszpania: Barcelona (94), Valencia (84), Real Madryt (84)

Francja: PSG (89), Marsylia (82), Lyon (69)

Niemcy: Bayern (78), Schalke (70), Hoffenheim (63)

Włochy: Juventus (86), Roma (85), AC Milan (69)

Portugalia: FC Porto (90), Sporting (87), Benfica (82)

Rosja: Zenit (81), Rubin (58), Lokomotiw (56)

Holandia: Ajax (72), Feyenoord (70), Vitesse (69)

Polska: Lechia (46), Legia (45), Lech (40)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

M - mecze(z ławki)

G - gole

A - asysty

śr - średnia ocena

 

BRAMKARZE (S - stracone bramki, C - czyste konta):

 

Dorian Frątczak (M:21, S:16, C:8, śr:6,77) – Dorian nie ma łatwego życia w moim klubie. Co rusz szukam dla niego lepszej alternatywy. Nadal jednak dobrze sobie radzi, a od przyjścia do klubu Misztala mam wrażenie, że zaczął starać się jeszcze bardziej. Jego problem leży jednak w formie Piotra. Ten parę razy pokazał, że będzie chciał być numerem 1 w przyszłym sezonie.

 

Dusan Molcan (M:5, S:8, C:0, śr:6,64) – Doświadczony Słowak miał być naszym numerem jeden. Gdy już jednak wychodził na boisko zawodził na całej linii. Nie przedłużam z nim kontraktu, to jak narazie chyba mój najgorszy transfer w karierze.

 

Piotr Misztal (M:10, S:3, C:7, śr:6,93) – Szukał przez dłuższy czas ucieczki z Pruszkowa. Ostatecznie sięgnąłem po doświadczonego Polaka i w drugiej połowie sezonu okazał się strzałem w dziesiątkę! Popisywał się nieraz naprawdę efektownymi paradami i dodał nam jeszcze więcej spokoju w obronie. Mam nadzieję, że utrzyma formę w Ekstraklasie.

 

BOCZNI OBROŃCY:

Przemysław Antoniak (M:22(2), G:1, A:1, śr:7,36) – Teoretycznie to był najsłabszy sezon Przemka za mojej kadencji. Zaledwie 1 asysta i 1 gol. Co jednak ważne w obronie był praktycznie bezbłędny, a często był jednym z współtwórców bramki. Poza jednym meczem, a raczej jedną połową nie schodził poniżej dobrego poziomu. Wykazywał się w defensywie i w efekcie drugi raz z rzędu został trzecim zawodnikiem sezonu wg kibiców.

 

Mateusz Niechciał (M:24(2), G:0, A:4, śr:7,28) – Kolejny świetny sezon doświadczonego bocznego obrońcy. Tym razem miał mniej asyst, ale jego udział w wielu akcjach był nieoceniony. Mimo trzydziestki na karku dalej nie ma sobie równych w obronie na lewej flance.

 

Damian Guzik (M:14(6), G:0, A:2, śr:6,98) – Oj napsuł mi Damian krwi w tym sezonie. Ma niewątpliwie talent, potrafi świetnie zagrać, ale za bardzo wychodzi z założenia, że pierwszy skład mu się należy. Przy świetnym Antoniaku nie ma on łatwego zadania, dostaje swoje szanse, zwykle gdy Przemek jest zmęczony, albo rywal niewymagający. Niestety nie mam okazji dać mu pograć częściej. No i zdarzały mu się tragiczne spotkania. Zostaje jednak z nami.

 

Rafal Wlodarczyk (M:12(2), G:2, A:1, śr:7,10) – Wypożyczony ze Stomilu Olsztyn lewy obrońca jest uważany za spory talent. Nie miał łatwego zadania walcząc o miejsce w składzie z jednym z ulubieńców kibiców. Niechciał jednak jest nieznacznie mniej bezbłędny więc Rafal częściej pojawiał się w moich myślach pod kątem wyjściowego składu niż Damian. Ostatecznie zaoferowałem Wlodarczykowi kontrakt i od nowego sezonu będzie naszym zawodnikiem.

 

 

ŚRODKOWI OBROŃCY:

Bartosz Wójcik (M:23(3), G:1, A:0, śr:7,15) – Drugi naprawdę dobry sezon Bartka. Ostoja defensywy, z jednym tylko problemem. Jak zwykle za dużo żółtych kartek. Sędziowie upominali go 11 razy. W zamian jednak dawał z siebie wszystko i bardzo rzadko popełniał błędy. Oby tak dalej!

 

Wiktor Witt (M:26(2), G:1, A:1, śr:7,28) – Prawdopodobnie transfer sezonu. Wiktor okazał się strzałem w dziesiątkę. Grał świetnie, nie kojarzę jego błędów, za to często był ścianą nie do przejścia. Bez problemu wygryzł ze składu Ochmana, który przecież przez dwa lata był naszym najlepszym stoperem. Wydałem na Wiktora 26 000 € i nie żałuję nawet centa. Trafił też do jedenastki sezonu I ligi.

 

Jakub Ochman (M:4(9), G:1, A:0, śr:6,90) – Nasz wychowanek był ostoją defensywy przez dwa lata. Co się więc stało? W sumie nic. Po prostu w sparingach znacznie lepiej wyglądali Wójcik i Witt. Także Nozadze sprawiał lepsze wrażenie. Co za tym idzie na Kubę po prostu nie miałem miejsca. Zagrał jak widać w niewielu meczach, ale nigdy nie zawiódł. Szanse jednak na powrót do podstawowego składu ma dość marne.

 

Luka Nozadze (M:16(6), G:0, A:0, śr:6,89) – Gruzin miał słabą końcówkę sezonu. Ewidentnie jego problemem jest kondycja i nie wytrzymał trudów sezonu. Grał jednak nieźle i myślę, że będzie się dobrze rozwijać. Za sezon mam nadzieję zobaczyć lepszą grę w jego wydaniu. W końcu za jego plecami ciągle czai się Ochman.

 

Jakub Berliński (M:3, G:0, A:0, śr:6,57) – Spory talent. Tego nie da się ukryć, ale niestety lekceważąca postawa na treningach, słaba gra w sparingach i co ważne beznadziejna gra w każdym ze spotkań, w których dostał okazję. Ma jeszcze rok w kontrakcie, liczę więc że się go pozbędę nawet za darmo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

SKRZYDŁOWI:

Mariusz Sierakowski (M:24(2), G:3, A:12, śr:7,70) – Ależ sezon Mariusza! Jako jedyny w klubie odnotował dwucyfrową liczbę asyst. No i był wiele razy motorem napędowym klubu. Wraz z Gamrotem był najczęściej wybieranym zawodnikiem meczu (6 razy). Naturalnie kibice wybrali go piłkarzem sezonu, ja jednak stawiam go na drugim miejscu. Nie zmienia to faktu, że nasz wychowanek zagra oczywiście w Ekstraklasie. Trafił też w plebiscycie na jedenastkę sezonu I ligi na ławkę.

 

Robert Chwastek (M:17, G:1, A:1, śr:7,12) – Niby Robert rozegrał dobry sezon, ale gdy porównamy go z Mariuszem... No dobra mało kto ma szanse w takim porównaniu. Ale rok temu doświadczony skrzydłowy zagrał znacznie lepiej. Nie jestem pewien czy przedłużyć kontrakt.

 

Konrad Rakoczy (M:11(6), G:1, A:4, śr:6,97) – Poprawny sezon 21 letniego skrzydłowego. Szansę gry dostawał oczywiście tylko gdy Mariusz był zmęczony, lub gdy nie chciałem forsować naszej gwiazdy. Podobnie jak z Chwastkiem nie jestem pewien co myśleć o nim.

 

Wojciech Owedyk (M:9(1), G:1, A:2, śr:7,10) – Wojciech ma dopiero 18 lat, ale rozważam zrobienie z niego kogoś trochę ważniejszego. Radzi sobie nieźle, nie poddając się presji. Niby ma jeszcze czas, aby stać się podstawowym zawodnikiem, ale grając w prawie o połowę mniejszej liczbie spotkań zostawił na mnie lepsze wrażenie od Chwastka.

 

Dominik Koscielniak (M:11(11), G:0, A:6, śr:6,98) – Dominik miał być konkurencją dla Roberta. I był nią. Do tego potrafi grać na każdej pozycji w drugiej linii co działa na jego korzyść. Nie był to jego idealny sezon, ale wygląda to naprawdę nieźle.

 

POMOCNICY:

Maciej Zalecki (M:26(1), G:0, A:3, śr:7,37) – Ma zaledwie 21 lat, a stał się trzonem naszej drugiej linii. Świetnie poradził sobie z trudnym zadaniem, przed jakim został postawiony. Nie ma wielu asyst na koncie, ale jego spokojna i co ważne bardzo równa gra, była kluczowa do wywalczenia awansu. Nie wyobrażam sobie nas bez niego za sezon.

 

Karol Filipek (M:26, G:2, A:5, śr:7,27) – W poprzednim sezonie zasugerowałem Karolowi skupienie się na wyuczeniu innej pozycji. Dzięki temu mając 20 lat wraz z rok starszym kolegą poprowadził nas ku zwycięstwu w lidze. Mam nadzieję, że w Ekstraklasie będą tworzyć równie skuteczny duet.

 

Krzysztof Świątek (M:9(10), G:3, A:2, śr:7,21) – Rok temu nasz kapitan miał prowadzić klub do I ligi. W tym sezonie 31 latek miał nas prowadzić ku utrzymaniu w I lidze. Ostatecznie jednak o dekadę młodsi zawodnicy wygryźli go ze składu i musiał zadowolić się rolą zmiennika i dobrego ducha w szatni. Do tego gdy już wychodził na boisko grał naprawdę świetnie.

 

Mateusz Gamrot (M:23(6), G:7, A:1, śr:7,49) – Pierwotnie to on miał być liderem rozgrywających. Kontuzja Kuklisa sprawiła, że musiał on jednak grać jako ofensywny pomocnik i ostatecznie zagrał 23 razy na tej pozycji. No i co tu dużo mówić Mateusz był niesamowity. Wiele razy prowadził nas do wygranych, ma 1 asystę, ale gdyby nie potrafię zliczyć ile razy był współarchitektem akcji zakończonej bramką. Kibice wybrali go drugim piłkarzem sezonu drugi rok z rzędu, ja zaś uważam go za najlepszego zawodnika w tym sezonie! Wybrany także do jedenastki sezonu I ligi.

 

Michał Guja (M:5(14), G:2, A:1, śr:7,11) – Michał chyba przyzwyczaił się do roli zmiennika. 31 letni zawodnik gdy wchodził na boisko nie zawodził, grał dobrze i znowu zgodził się na rolę koła ratunkowego.

 

Krzysztof Hałgas (M:1(6), G:0, A:1, śr:6,87) – Hałgas nie potrafił przekonać mnie do siebie. Grał bardzo przeciętnie, a nawet słabo. W porównaniu z dwójką młodzików i dwójką starych wyjadaczy jest bardzo marnym zawodnikiem. Oczywiście odchodzi z Hutnika.

 

Piotr Kuklis (M:8(2), G:0, A:2, śr:7,07) – Piotr doczekał się powrotu do Ekstraklasy! Oczywiście jeszcze musi wywalczyć miejsce w składzie, a przy niesamowitym Gamrocie będzie to bardzo trudne. Dwie poważne kontuzje sprawiły, że nie grał wiele. Ale gdy grał był jak zwykle dobry. Oczywiście przedłużyliśmy kontrakt, zwłaszcza iż kontuzje dały nam pole do negocjowania niższej pensji.

 

NAPASTNICY:

Maciej Gorski (M:27(1), G:20, A:1, śr:7,18) – 28 latek miał trudne zadanie. Każdy oczekiwał po nim, że zastąpi niesamowitego Kaszubowskiego, który przecież w dwa lata dorobił się miana legendy klubowej. Czy to zrobił? Nie. Owszem strzelił zaledwie 4 bramki mniej, grając w 3 meczach mniej. Ale Bartek potrafił jeszcze dołożyć liczbę asyst na poziomie Sierakowskiego. Maciej nie jest tak wszechstronny, a wiele razy nie było go widać i tylko dzięki Gamrotowi błyszczał. Wybrany 5 razy MVP. Zagrał bardzo dobrze, ale nadal wszyscy patrzą na niego przez pryzmat Kaszubowskiego. Wybrany do jedenastki sezonu I ligi.

 

Fabian Fałowski (M:12(9), G:7, A:1, śr:6,88) – Rok temu Fabian błyszczał. Grał w cieniu lepszego zawodnika, ale też był z nim tak zgrany, że grzechem było na nich nie stawiać. Z Maciejem nie miał tej chemii i grał mniej. Co za tym idzie strzelał mniej. Zagrał poprawny sezon, ale poważnie waham się czy zostawić go w klubie. Zwłaszcza, że ma dość wysokie wymagania finansowe.

 

Mateusz Czerwiec (M:7(6), G:5, A:0, śr:6,98) – Rok temu Kołakowski cierpiał będąc numerem trzy. Mateusz nie cierpiał. Ma 19 lat i wie, że gdy dostaje okazje musi ją wykorzystać. No i chyba to zrobił. Nie wiem jednak czy jest już gotów aby zostać numerem dwa w ataku.

 

 

Koniec sezonu 2017/2018

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Sezon 2018/2019

 

Cel gry w Hutniku: doprowadzić klub do gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Ponadto klub ma osiągnąć wartość 30 mln €.

Aktualna wartość klubu: 2.5 mln €

Stan konta na dzień startu ligi: 412 425 €

 

Ekstraklasa prezentuje znacznie wyższy poziom od I ligi. Sama liga awansowała na 20. miejsce rankingu w Europie.

Co ważne podprowadzono nam managera zespołu U-18. Przeszedł on do Unii Tarnów, poprowadzić ją jako ich manager. W jego miejsce sprowadziłem więc nieznanego Przemysława Niestroj. Dotychczas prowadził on III ligowy KS Wasilków.

 

Poprosiłem zarząd o znalezienie klubu patronackiego i filialnego. Naszym patronem będzie wicemistrz Belgii KV Oostende, ale ważniejszy dla mnie był jednak klub, do którego ja będę mógł wypożyczać zawodników. Zarząd dał mi swobodę wyboru i wśród proponowanych zespołów wahałem się między Świtem Nowy Dwór, Kotwicą Kołobrzeg i Rozwojem Katowice. Sportowo najlepsza jest ekipa z Katowic. Wybrałem jednak Kotwicę, mającą najlepsze obiekty treningowe i może z naszymi zawodnikami wywalczą awans do I ligi.

 

 

Transfery z klubu:

 

Wojciech Owedyk (18 lat, Polak) wypożyczony do Kotwica Kołobrzeg - miał w tym sezonie częściej grać, ale ostatecznie uznałem, że ten rok spędzi w naszym filialnym klubie. Będzie tam kluczowym zawodnikiem i liczę, że to ogranie pomoże mu w rozwoju.

 

Fabian Fałowski (25 lat, Polak) za darmo do Miedź Legnica (I liga) - ostatecznie nie znaleźliśmy wspólnego języka z Fabianem. Proponowałem mu ten sam kontrakt, na więcej nie zasłużył. Ostatecznie przeszedł do Miedzi gdzie otrzymał kontrakt na 3 000 € miesięcznie.

 

Krzysztof Hałgas (27 lat, Polak) za darmo do Stal Rzeszów (III liga) - nie zdołał przebić się u nas i podpisał kontrakt z III ligowcem.

 

Dusan Molcan (31 lat, Słowak), Jerzy Kołakowski (23 lata, Polak) - podobnie jak wcześniejsza dwójka zwolnieni z klubu, ale nie zdołali od razu podpisać z nikim kontraktu.

 

 

Transfery do klubu:

 

Rafal Wlodarczyk (23 lata, Polak) za darmo ze Stomilu Olsztyn (I liga) - już znacznie wcześniej podpisał z nami kontrakt, transfer doszedł do skutku zaraz po zakończeniu wypożyczenia. Zrobił na mnie dobre wrażenie i liczę, że w najwyższej lidze będzie nawet lepiej.

 

Maurice Deville (25 lat, Luksemburczyk) za darmo z Śląsk Wrocław (Ekstraklasa) - no i mamy hit transferowy w klubie. Owszem zaprzecza to filozofii grania polakami, ale Maurice ostatnie dwa lata spędził w Wrocławiu. Pierwszy sezon miał niezły, ale drugi przegrał z Bilinskim. Regularnie gra też w swojej reprezentacji obecnie mając na koncie 37 spotkań i 8 bramek.

 

Daniel Dąbrowski (17 lat, Polak) przesunięty z drużyny U-18. - naprawdę spory talent. Niby wychowanek, ale nie wychowanek bo na początku przygody z Hutnikiem sprowadziłem go do nas. Rozwinął się na tyle, że będę starał się czasami upchnąć go w składzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Kadra na sezon 2018/2019

 

BRAMKARZE:

Piotr Misztal (30 lat, Polak)

Dorian Frątczak (21 lat, Polak)

 

BOCZNI OBROŃCY:

Przemysław Antoniak (25 lat, Polak)

Damian Guzik (21 lat, Polak)

Mateusz Niechciał (30 lat, Polak)

Rafal Wlodarczyk (23 lata, Polak)

 

STOPERZY:

Jakub Ochman (27 lat, Polak)

Bartosz Wójcik (26 lat, Polak)

Wiktor Witt (24 lata, Polak)

Luka Nozadze (22 lata, Gruzin)

 

SKRZYDŁOWI:

Mariusz Sierakowski (24 lata, Polak)

Dominik Koscielniak (23 lata, Polak)

Robert Chwastek (29 lat, Polak)

Konrad Rakoczy (21 lat, Polak)

 

ROZGRYWAJĄCY:

Krzysztof Świątek (31 lat, Polak)

Karol Filipek (20 lat, Polak)

Mateusz Gamrot (25 lat, Polak)

Daniel Dąbrowski (17 lat, Polak)

Maciej Zalecki (21 lat, Polak)

Piotr Kuklis (32 lata, Polak)

 

NAPASTNICY:

Mateusz Czerwiec (19 lat, Polak)

Maciej Gorski (28 lat, Polak)

Maurice Deville (25 lat, Luksemburczyk)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Godzina 7 rano. Za oknem słońce świeci już bezwzględnie. Budzi mnie upierdliwy dźwięk. Budzik? Nie. Sygnał budzika jest dużo bardziej wiercący zaspaną jaźń. Otworzyłem oczy i momentalnie odczułem trudy poprzedniej nocy. Po zakończeniu sezonu wyjechałem z dziewczyną na trzytygodniowe wakacje w Grecji. Cały czerwiec tyrałem od rana do nocy i dopiero w poprzedni weekend mogłem ze znajomymi świętować awans Hutnika do Ekstraklasy. No i świętowaliśmy od piątku do niedzieli.

W końcu jednak zlokalizowałem źródło tego cholernego hałasu. To mój telefon dzwonił. Z jękiem podniosłem się czując jak moja głowa prawie pęka niczym głowa Pottera w obecności Voldemorta. Zauważyłem na ekranie nazwisko prezesa klubu. Potwierdziłem jeszcze godzinę. Trening zaczynał się o 10, a była dopiero 7.

- Halo?

- Jakub w końcu. Całą niedzielę próbowałem się do ciebie dobić.

- Ohh zrobiłem sobie weekend wolnego.

- Za ile jesteś w stanie być w klubie?

- Nooo trening mamy o 10.

- Przecież nie dzwonię do ciebie w sprawie treningu.

- Dobra, będę za godzinę.

W cierpieniach doczłapałem do szafki, w której znalazłem aspirynę. Łykając od razu dwie pigułki powlokłem się do łazienki. Spędziłem tam dobre pół godziny, ale wyglądałem jak człowiek. Pomijając mętne spojrzenie. Wiedziałem, że nie pojadę do klubu autem, nadal czułem alkohol we krwi. Wezwałem taksówkę i po kolejnych trzydziestu minutach siedziałem w gabinecie Adama Gliksmana.

- Jakubie mam z tobą kilka spraw do omówienia. Po pierwsze, wiesz jaki masz status wśród kibiców klubu?

- Yyy?

- Jesteś w ich oczach gwiazdą, większą niż którykolwiek z zawodników. Nawet Sierakowski nie ma takiej renomy. Do tego piłkarze uwielbiają cię i pójdą za tobą w ogień. Każesz im grać bez spodni? Zrobią to. Każesz Misztalowi grać w ataku z Frątczakiem? Zrobią to. - Zdecydowanie nie podobał mi się wydźwięk tych słów. Prezes niby mnie chwalił, ale miałem wrażenie, że zmierzamy do nieciekawego tematu. - Jak więc wyjaśnisz mi to?!

Na biurku wylądowała gazeta. Była to Gazeta Krakowska. Na stronie poświęconej sportowi widniał artykuł zajmujący połowę działu poświęcony... mnie. Pisano o tym, że zgłasza się po mnie kilka klubów z Fińskiej i Bośniackiej ekstraklasy, kluby z Sky Bet 2 i Belgii. Zaraz pod tym widniało zaś moje zdjęcie w jednym z barów gdzie tańczyłem na stole. No tak ciężka noc.

- No więc nie chcę nigdzie odchodzić.

- Fantastycznie! A to alkoholowe szaleństwo?

- Noo wolny weekend. Mam prawo do odpoczynku.

- Ale jesteś osobą publiczną! Nie oszukujmy się jako najbardziej znana osoba w klubie odpowiadasz za jego reputację! Oczekuję od ciebie, że nie zobaczę już więcej takich artykułów!


Ostatnie dni prezes szalał. Problemem jednak zapewne było nasze pierwsze spotkanie w Ekstraklasie. Wracamy od razu grając derby z Cracovią. Pierwsze od lat spotkanie lokalnych rywali dla naszego klubu na poziomie wyższym niż zapomniana III liga. Nie oczekiwałem jednak cudów. Dwa lata z rzędu Pasy były najlepszym klubem z Krakowa i nie miałem złudzeń. Nie zdołamy tego od razu zmienić. Zachęciłem więc chłopaków do jak najlepszej gry dla kibiców i bez spiny o wygraną.

Zaczęło się tragicznie. W 10 minucie Wijnaldum (OL) pognał lewym skrzydłem mijając bez problemu Sierakowskiego (PP). Zacentrował precyzyjnie do kolegi z ataku i po chwili Dialiba (NŚ) cieszył się ze zdobytej bramki. Nasz golkiper nie miał najmniejszych szans. To jedyna dobra okazja w pierwszej połowie. Poza tym Pasy oddały jeszcze 5 strzałów, wszystkie niecelne. My ledwie 1.

Drugą odsłonę to my zaczęliśmy ostro. Deville (NŚ) stanął sam na sam z Kuchtą, ale trafił w słupek. Gdy zmarnował drugą stuprocentową sytuację szlag mnie trafił i wprowadziłem na boisko Gorskiego. Ten zmarnował również dwie setki. Graliśmy lepiej niż w pierwszej połowie, ale Cracovia nie przyglądała się grze. Przeważała w drugiej linii i stworzyła również cztery doskonałe sytuacje. Na szczęście dwie z nich zmarnował Budimir (NŚ) i został za to zdjęty z boiska. Kolejne dwie wybronił Misztal (BR). W efekcie przegrywamy derby, ale po niezłej grze i walecznej postawie.

Misztal © - Antoniak, Witt, Wójcik, Niechciał (63' Guzik) - Zalecki, Filipek, Sierakowski (61' Rakoczy), Chwastek, Gamrot - Deville (58' Gorski)

 

22.07.2018, Ekstraklasa, 1. kolejka

przy ul. Józefa Kałuży, Kraków: 7 593 widzów

Cracovia Kraków 1-0 Hutnik Kraków

1-0 Boubacar Dialiba 10'

 

MVP: Boubacar Dialiba - Cracovia, NŚ - 8.2, 1 gol

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

W międzyczasie skończyły się Mistrzostwa Świata 2018. Oczywiście nie było w nich naszej reprezentacji. Mistrzem świata została Brazylia wygrywając w finale 2-1 z Algierią! Poważnie! Wicemistrzowie świata po drodze wygrali w półfinale z Japonią 2-1, w ćwierćfinale z Rosją 2-1, w 1/8 z Serbią 3-2.

W meczu o trzecie miejsce Niemcy zdewastowali Japonię 5-0.

 

I co ciekawe trafiła do mnie niezwykła oferta. 46. ekipa świata, która odpadła z Mistrzostw Świata w fazie grupowej zaproponowała mi pracę. Mowa o RPA. Zastanowiłem się nad ich ofertą, ale nie chciałem komplikować sobie pracy w Hutniku. Odrzuciłem więc ofertę mimo naprawdę wysokiego wynagrodzenia, które było 10 razy wyższe niż pensja w klubie.

 

Kolejny mecz rozegraliśmy z Termalicą, która miała walczyć już rok temu o europejskie puchary. Zajęli 7. miejsce. Oczekiwania w tym sezonie są więc jeszcze większe, a presja wywierana na ich trenerze równie wysoka. I kibice naszych rywali przecierali oczy ze zdziwienia. Zagraliśmy w swoim stylu. Przewaga w posiadaniu, kontrola meczu, asekuracja w defensywnych formacjach. Problem w tym, że żaden zespół nie wypracował stuprocentowej sytuacji. Nas uratował Zalecki (PŚ), który w pierwszym kwadransie został sfaulowany w polu karnym. Rzut karny na pierwszego gola dla klubu i naszego pierwszego gola w Ekstraklasie zamienił Deville (NŚ). Zdobywamy trzy punkty!

Misztal © - Antoniak, Witt, Wójcik (59' Nozadze), Niechciał - Zalecki, Filipek (76' Świątek), Sierakowski, Gamrot, Chwastek (73' Koscielniak) - Deville

 

28.07.2018, Ekstraklasa, 2. kolejka

Suche Stawy, Kraków: 3 421 widzów

[10] Hutnik Kraków 1-0 Termalica Bruk-Bet Nieciecza [15]

1-0 Maurice Deville (kar.) 14'

 

MVP: Maciej Zalecki - Hutnik, PŚ - 7.7, 1 asysta

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Zagłębie Lubin to zespół, który chcąc się utrzymać trzeba pokonywać. I to też robimy. Wybitna postawa Zaleckiego (PŚ) zdecydowanie ułatwiła to zadanie. To on dyrygował naszą grą, a 60 sekund po wprowadzeniu na boisko Gorskiego (NŚ) to z nim rozegrał dwójkową akcję strzelając dla nas drugiego gola. Rywale niby raz na jakiś czas czegoś próbowali, ale kompletnie nie radzili sobie z nami. W pełni zasłużone, bezcenne 3 punkty na wyjeździe!

Misztal - Antoniak, Witt (55' Nozadze), Wójcik, Niechciał - Zalecki, Filipek, Sierakowski, Kuklis © (77' Gamrot), Koscielniak - Deville (62' Gorski)

 

05.08.2018, Ekstraklasa, 3. kolejka

Stadion Zagłębia, Lubin: 3 881 widzów

[13] Zagłębie Lubin 0-2 Hutnik Kraków [9]

0-1 Bartosz Wójcik 18'

0-2 Maciej Zalecki 63'

 

MVP: Maciej Zalecki - Hutnik, PŚ - 9.0, 1 gol

 

 

Bardzo szybko było nam dane spotkać się z drugim beniaminkiem. W I lidze nie mogliśmy sobie poradzić z Ruchem zaledwie remisując i przegrywając z nimi. Mieliśmy przełamać passę, ale nie wyszło. Zagraliśmy dobrze, debiutant Dąbrowski (PŚ) radził sobie nieźle w duecie z Zaleckim. Sierakowski (PP) szalał na prawej flance, ale pierwszy raz w tym sezonie formacja defensywna gości zagrała bezbłędnie i nie dała nam strzelić bramki. Nudny, rozczarowujący, ale niestety zasłużony remis.

Misztal © - Guzik, Witt, Wójcik, Wlodarczyk - Zalecki, Dąbrowski (78' Filipek), Sierakowski, Gamrot (65' Kuklis), Koscielniak (65' Chwastek) - Deville

 

11.08.2018, Ekstraklasa, 4. kolejka

Suche Stawy, Kraków: 3 284 widzów

[6] Hutnik Kraków 0-0 Ruch Chorzów [16]

 

MVP: Mariusz Sierakowski - Hutnik, PP - 9.0

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Przed kolejnym spotkaniem udało mi się sfinalizować kolejną transferową petardę! Do naszego klubu dołącza Sonny Kittel. Nie znacie go? To nic! Urodzony w Niemczech ofensywnie usposobiony pomocnik ma polskie obywatelstwo i w naszej kadrze rozegrał nawet 1 mecz. Oczekiwano po nim lepszej kariery, ale w Bundeslidze zagrał zaledwie kilka spotkań zanim jego drużyna spadła do 2. ligi. Tam grał częściej, ale nie przedłużył kontraktu. W efekcie trafia do nas. Niby mamy Kuklisa (OPŚ) i Gamrota (PŚ) na pozycji OPŚ, ale ten pierwszy nie daje rady kondycyjnie, a Gamrot jest lepszym rozgrywającym niż ofensywnym pomocnikiem.

 

I od razu Kittel dostał okazję debiutu. I to z nie byle jakim przeciwnikiem. Przyjechaliśmy zagrać na stadionie mistrza Polski. W teorii jedyne rozsądne rozwiązanie to gra defensywna. Ale ja chciałem zobaczyć jak poradzimy sobie z Lechią. Dodajmy, że Gdańszczanie zakończyli swoją przygodę w Lidze Mistrzów jak zwykle w kwalifikacjach. W pierwszym spotkaniu roznieśli mistrza Wysp Owczych 4-0 i 2-0. Szwedzkie Malmo FF. Kluczowa okazała się porażka na wyjeździe 1-2. U siebie Lechia wygrała 2-1, alby przegrać po rzutach karnych.

 

Wiedząc, że zapewne dostaniemy łomot wyszliśmy naszym 'firmowym' ustawieniem 4-2-3-1. I zrobił się z tego niesamowity mecz. Zaczęło się beznadziejnie. Kevin Luckassen (NŚ) już w 4 minucie uciekł Wittowi (OŚ) i zapewnił gospodarzom prowadzenie. Niespełna 10 minut później po pięknej akcji mistrzów kraju prowadzili już 2-0. Promyk nadziei przywrócił nasz nowy nabytek. Niechciał (OL) zagrał piłkę przed pole karne, a Kittel (OPŚ) huknął z pierwszej piłki i zdobył gola do szatni. O ile posiadanie wyglądało nieźle 49% to w strzałach widać było przewagę gospodarzy 14-4.

Druga odsłona zaczęła się spokojnie. Tytaniczna praca jaką wykonywał duet Zalecki-Filipek dawała nam jakiekolwiek sytuacje bramkowe. Niestety zdjąłem z boiska nieradzącego sobie z Luckassenem Wiktora Witta. Za niego wszedł Nozadze i po 8 minutach sfaulował wprowadzonego z nim Buksa w polu karnym. Rzut karny wykorzystał Janicki. Wprowadziłem za wykończonego Filipka Gamrota i po zaledwie 5 minutach mój zespół rozegrał świetną akcję, w której Kittel zauważył wprowadzonego na boisko kolegę. Gamrot potężną petardą zdobył naszą drugą bramkę. Niestety nie udało się zremisować, ale bądźmy szczerze. Lechia była po prostu lepsza. Posiadanie 51-49, strzały 30-10, strzały celne 11-6.

Misztal © - Antoniak, Witt (60' Nozadze), Wójcik, Niechciał - Zalecki, Filipek (69' Gamrot), Sierakowski (79' Koscielniak), Kittel, Chwastek - Deville

 

18.08.2018, Ekstraklasa, 5. kolejka

[8] Lechia Gdańsk 3-2 Hutnik Kraków [7]

1-0 Kevin Luckassen 4'

2-0 Kevin Luckassen 13'

2-1 Sonny Kittel 44'

3-1 Rafal Janicki (kar.) 68'

3-2 Mateusz Gamrot 75'

 

MVP: Kevin Luckassen - Lechia, NŚ - 9.0, 2 gole

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Zapomniałem uwieczni tabelki ligowej, a że jestem odrobinkę dalej z meczami cóż, podsumuję tylko transfery.

 

Najwyższe transfery lipca w Polsce:

1. Filip Dangubic (23 lata, Chorwat, NŚ/OPŚ) z HNK Rijeka (Chorwacka 1. liga) do Korona Kielce za 1,5 mln €

2. Mariusz Stępiński (21 lat, Polak, NŚ/OPŚ) z Tom Toms (Rosyjska 1. liga) do Korona Kielce za 1 mln €

3. Przemysław Frankowski (23 lata, Polak, PP) z Cracovia do Jagiellonia za 550 tys €

 

Najwyższe transfery lipca na świecie:

1. Emre Can (25 lat, Niemiec, DP) z Liverpool do Bayern za 46,5 mln €

2. Anwar El Ghazi (23 lata, Holender, P(PL)/OP(PL) z Valencia do Tottenham za 40 mln €

3. Gabriel Barbosa (22 lata, Brazylijczyk, NŚ) z Bayern do A.C. Milan za 36,5 mln €

 

Najwyższe transfery sierpnia w Polsce:

1. Adam Buksa (22 lata, Polak, NŚ) z Lechia Gdańsk do KAA Gent (Belgijska liga pro) za 4,4 mln €

2. Mateusz Kuchta (23 lata, Polak, BR) z Cracovia do Korona Kielce za 1,7 mln €

3. Adam Dzwigala (23 lata, Polak, OŚ/DP) z Lechia Gdańsk do Korona Kielce za 1,6 mln €

 

Najwyższe transfery sierpnia na świecie:

1. Breel Embolo (22 lata, Szwajcar, NŚ) z Schalke do Arsenal za 80 mln €

2. Alvaro Morata (26 lat, Hiszpan, NŚ) z Bayern do Schalke za 36,5 mln €

3. Andre Schurrle (28 lat, Niemiec, P(LP)/OP(LP)) z Wolfsburg do Leverkusen za 27 mln €

 

 

Wrzesień zaczęliśmy od spotkania z liczącą na walkę o górną połowę tabeli Chojniczanką. Spotkanie było tragicznie nudne i skończyło się zasłużonym remisem.

Misztal © - Antoniak, Witt, Nozadze (45' Ochman), Wlodarczyk - Zalecki (63' Filipek), Gamrot, Sierakowski (76' Rakoczy), Kittel, Koscielniak - Gorski

 

01.09.2018, Ekstraklasa, 6. kolejka

Suche Stawy, Kraków: 2 360 widzów

[8] Hutnik Kraków 1-1 Chojniczanka Chojnice [9]

1-0 Maciej Gorski 47'

1-1 David Blacha 86'

 

MVP: Mariusz Sierakowski - Hutnik, PP - 8.1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Dwutygodniowa przerwa na reprezentacje oznaczała kolejny sparing do rozegrania. Ostatecznie postanowiłem jednak, że w tym czasie to rezerwy zagrają, a najbardziej eksploatowani zawodnicy odpoczną. Z naszych zawodników do reprezentacji został powołany tylko Deville (NŚ). Co ciekawe dla Luksemburgu zagrał dwa razy i zdobył dwa gole. Szkoda, że u nas tak nie strzela.

 

W sumie gdyby poprawić skuteczność w ataku to bylibyśmy w czołówce ligi. W kolejnym meczu Misztal (BR) i Witt (OŚ) praktycznie sami rozbijali wszelkie ataki gospodarzy. Reszta grała bardzo przeciętnie i w efekcie nie potrafiliśmy zagrozić bramce rywali. To już 4 mecz z rzędu bez wygranej.

Misztal © - Antoniak, Witt, Wójcik, Wlodarczyk (61' Guzik) - Zalecki, Gamrot (56' Filipek), Sierakowski, Kittel, Koscielniak - Deville (76' Gorski)

 

15.09.2018, Ekstraklasa, 7. kolejka

im. Kazimierza Górskiego, Płock: 3 155 widzów

[11] Wisła Płock 0-0 Hutnik Kraków [9]

 

MVP: Wiktor Witt - Hutnik, OŚ - 9.0

 

 

Przed nami następny był dwumecz ze Śląskiem Wrocław. Najpierw mecz ligowy, a później starcie w Pucharze Polski. Nie mamy szczęścia i na początek dostaliśmy trudnego rywala. Nie uprzedzajmy jednak wydarzeń. Póki co Wrocławianie grają słabo i znajdują się tuż nad strefą spadkową.

I w pierwszej połowie wcale nie było tego widać. Dopiero w doliczonym czasie gry Deville (NŚ) został sfaulowany, niepotrzebnie z resztą, w polu karnym. Sam poszkodowany pewnie zamienił jedenastkę na gola. Drugi gol Luksemburczyka dla nas i drugi z rzutu karnego.

Po wznowieniu meczu znowu powiało nudą z boiska. Aż w 71 minucie Koscielniak dośrodkował z rzutu rożnego, Witt odegrał piłkę w środek pola karnego, a szalejący w tym meczu Kittel zdobył drugiego gola! Dwie minuty później Cwielong po szybkiej akcji prawą flanką zdobywa gola dla gości. Już miałem zacząć się denerwować, ale Kittel tym razem zagrał piłkę na dobieg do Rakoczego i w ten sposób to nasz wychowanek ustalił wynik spotkania. W końcu wygrywamy!

Misztal © - Antoniak, Witt, Wójcik, Wlodarczyk (62' Guzik) - Zalecki (75' Gamrot), Filipek, Sierakowski (70' Rakoczy), Kittel, Koscielniak - Deville

 

22.09.2018, Ekstraklasa, 8. kolejka

Suche Stawy, Kraków: 2 401 widzów

[9] Hutnik Kraków 3-1 Śląsk Wrocław [14]

1-0 Maurice Deville 45+2'

2-0 Sonny Kittel 71'

2-1 Piotr Cwielong 73'

3-1 Konrad Rakoczy 75'

 

MVP: Sonny Kittel - Hutnik, OPŚ - 9.0, 1 gol, 1 asysta

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

W Pucharze Polski mogliśmy trafić na III-cio lub II-go ligowca. Nawet na ekipę z IV ligi. Zamiast tego dostajemy na swojej drodze doświadczony zespół z Ekstraklasy. Dobra strona tego jest taka, że obecnie Wrocławianie grają słabiutko.

Postanowiłem więc zaryzykować i trzymać się mojego założenia grania rezerwowymi w Pucharze Polski. W efekcie w tym meczu nieznacznie przeważali goście, ale ich napastnik nie radził sobie z dobrze dysponowanym Nozadze. Skrzydłowi byli bez problemu zatrzymywani przez bocznych obrońców więc zagraliśmy na zero z tyłu. I to mimo czerwonej kartki dla Gruzina, która była kompletnie niepotrzebna. Dostał dwie żółte kartki za niepotrzebne faule. My w ataku byliśmy groźni. W 49. minucie Czerwiec (NŚ) ściągnął na siebie obu środkowych obrońców gości i odegrał piłkę do Kuklisa (OPŚ), a ten plasowanym strzałem zapewnił nam jedynego gola w tym spotkaniu!

Frątczak - Guzik, Nozadze (70' czk.), Ochman, Niechciał - Gamrot, Dąbrowski (57' Świątek), Rakoczy, Kuklis © (71' Witt), Chwastek - Czerwiec

 

26.09.2018, Puchar Polski, 2. runda

Suche Stawy, Kraków: 2 506 widzów

Hutnik Kraków 1-0 Śląsk Wrocław

1-0 Piotr Kuklis 49'

cz.k. Luka Nozadze 70'

 

MVP: Konrad Rakoczy - Hutnik, PP - 7.8

 

 

Następnego dnia rozlosowano pary 3. rundy Pucharu Polski. Obawiałem się Legii lub podobnych siłą ekip. Dostaliśmy jednak zwycięzcę pojedynku Lech Poznań - Gryf Wejherowo (II liga).

Żeby nie było za różowo w Białymstoku zostajemy sprowadzeni brutalnie na ziemię. Gramy słabo, gramy źle, defensywna taktyka nie zdołała powstrzymać Jagielloni. Dostajemy łomot i co gorsza zasłużenie.

Misztal © - Antoniak (65' Guzik), Witt, Wójcik (77' Nozadze), Niechciał - Filipek, Zalecki, Sierakowski (65' Koscielniak), Kittel - Gorski, Deville

 

29.09.2018, Ekstraklasa, 9. kolejka

przy ul. Słonecznej, Białystok: 8 099 widzów

[7] Jagiellonia Białystok 3-1 Hutnik Kraków [8]

1-0 David Babunski 4'

2-0 Karol Mackiewicz 15'

3-0 Karol Mackiewicz 16'

3-1 Sonny Kittel 22'

 

MVP: David Babunski - Jagiellonia, OPŚ - 9.0, 1 gol, 1 asysta

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Wrzesień 2018

 

TABELA LIGOWA

 

Po 1/4 spotkań zajmujemy dobrą pozycję. Oby tak dalej!

 

Najlepszy strzelec: Sonny Kittel (3)

Najwięcej asyst: Wiktor Witt i Sonny Kittel (2)

Najwyższa ocena: Sonny Kittel (7.66)

 

Bilans miesiąca: 2-2-1, 6-5

 

Hutnik 1-1 Chojniczanka

Wisła Płock 0-0 Hutnik

Hutnik 3-1 Śląsk

Hutnik 1-0 Śląsk

Jagiellonia 3-1 Hutnik

 

 

Inne ligi:

Anglia: Tottenham (14), Chelsea (14), Arsenal (13)

Hiszpania: Barcelona (18), Sevilla (16), Valencia (15)

Francja: PSG (21), Marsylia (18), Angers SCO (16)

Niemcy: BMG (16), Stuttgart (15), Bayern (15)

Włochy: Inter (16), Juventus (14), Torino (13)

Portugalia: Sporting (16), Porto (15), Braga (11)

Rosja: Zenit (30), Lokomotiw (20), Rubin (19)

Holandia: Ajax (19), Vitesse (17), Utrecht (15)

Belgia: Bruggia (19), Ostenda (17), Andralecht (16)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Porażka z pierwszej kolejki trochę taka... nieteges ;)

W tej Wiśle to chyba jakiś nowy, dobry zarząd, bo klubowi na razie idzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Mają nowego managera - Victora Onopko i robi z nimi cuda. Widocznie ponad 100 spotkań dla kadry i praca jako trener w CSKA Moskwa robi swoje ;) dla balansu status finansowy mają niepewny :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Powoli zbliża się przerwa reprezentacyjna. Selekcjonerzy rozesłali powołania i z naszego klubu tym razem zabrano dwóch zawodników. Pierwszy to oczywiście Deville, a drugi będzie miał okazję zadebiutować w kadrze U-19: Dąbrowski. Zacząłem dawać mu grać w pierwszym zespole i oto efekt.

Przed tym jednak do rozegrania pozostawały dwa mecze. Najpierw liga i pojedynek z jednym pretendentów do walki o mistrza Polski. No, ale jeżeli drużyna goszcząca na naszym boisku tak będzie grać, to powinni zacząć się martwić dostaniem się do grupy mistrzowskiej. Co ważne w końcu po 9 spotkaniach Deville obudził w sobie diabła i pokazał na co go stać. Był niekwestionowanym bohaterem zaliczając hattricka i pierwsze gole z gry dla naszego klubu.

żeby nie było za różowo. Prawie roztrwoniliśmy przewagę, głównie za sprawą skrzydłowego gości. Na szczęście zabrakło im czasu na wyrównanie wyniku.

Misztal © - Antoniak, Witt, Nozadze, Niechciał - Zalecki, Filipek (67' Gamrot), Sierakowski, Kittel (70' Kuklis), Chwastek - Deville

 

06.10.2018, Ekstraklasa, 10. kolejka

Suche Stawy, Kraków: 3 687 widzów

[9] Hutnik Kraków 3-2 Piast Gliwice [6]

1-0 Maurice Deville 25'

2-0 Maurice Deville 33'

3-0 Maurice Deville 57'

3-1 Mico Kuzmanovic 74'

3-2 Ismali Aissati 77'

 

MVP: Maurice Deville - Hutnik, NŚ - 9.5, 3 gole

 

 

 

Nie wspominałem o założeniach na Puchar Polski. Moim celem jest ogrywanie jak największej ilości rezerwowych zawodników. Stąd w pierwszym składzie takie postacie jak Frątczak (BR), Czerwiec (NŚ) czy Dąbrowski (PŚ). Mój cel to dotarcie do pierwszego dwumeczu, a więc do ćwierćfinału, zarząd zaś uznał, że już wypełniliśmy plan minimum.

Naszym rywalem jest zwycięzca meczu Lech Poznań - Gryf Wejherowo. I ku zaskoczeniu piłkarskiej Polski to zespół z II ligi wygrał to starcie. Mimo tego wystawiłem mocno rezerwowy skład.

Spotkanie przypominało pojedynek bokserski między zawodowcem, a dzieckiem z podstawówki. Moi zawodnicy doskonale się bawili, a Czerwiec rozegrał najefektowniejszy mecz w swojej krótkiej karierze. Wstyd się przyznać do straconej bramki, ale niestety Ochman popełnił błąd co dało gościom honorowe trafienie.

Frątczak - Guzik, Ochman, Wójcik, Wlodarczyk - Dąbrowski (68' Świątek), Gamrot, Rakoczy, Kuklis (76' Guja), Koscielniak - Czerwiec

 

09.10.2018, Puchar Polski, 3. runda

Suche Stawy, Kraków: 2 140 widzów

Hutnik Kraków 4-1 Gryf Wejherowo

1-0 Mateusz Czerwiec 25'

cz.k. Patryk Skorecki (Gryf) 32'

2-0 Mateusz Czerwiec 40'

2-1 Krzysztof Wicki 56'

3-1 Mateusz Czerwiec 57'

4-1 Mateusz Czerwiec 70'

 

MVP: Mateusz Czerwiec - Hutnik, NŚ - 9.8, 4 gole

 

Awansujemy do kolejnej rundy, gdzie zmierzymy się w dwumeczu z drużyną GKS Bełchatów z I ligi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Następnie odwiedziliśmy Szczecin, postarać się urwać punkty dobrze dysponowanej Pogoni. Zakończyły się spotkania reprezentacyjne. Diabelski Deville w 3 meczach zdobył 2 gole, Dąbrowski z kolei zagrał 3 mecze dla U-19 i był bardzo kiepski. Do tego złapał kontuzję na 2 tygodnie.

W meczu z Pogonią postawiłem na defensywną taktykę i sprawdziła się idealnie. Staraliśmy się ograniczać wszelkie okazje. Nie jesteśmy w tym najlepsi i parę razy puls przyspieszał naszym kibicom. W 32. minucie Wójcik wyskoczył najwyżej do piłki dośrodkowanej z rzutu wolnego i zdobył jedynego gola w tym meczu. W 75. minucie Czerwiec wyszedł do sytuacji sam na sam, a Nunes przewrócił go w polu karnym. Rzutu karnego na bramkę nie potrafił jednak zamienić najsłabszy zawodnik na boisku: Maciej Gorski.

Misztal © - Guzik, Wójcik, Witt, Wlodarczyk (76' Antoniak) - Filipek, Zalecki (71' Nozadze), Sierakowski (54' Koscielniak), Kittel - Gorski, Czerwiec

 

21.10.2018, Ekstraklasa, 11. kolejka

im. Floriana Krygiera, Szczecin: 6 677 widzów

[5] Pogoń Szczecin 0-1 Hutnik Kraków [7]

0-1 Bartosz Wójcik 32'

 

MVP: Bartosz Wójcik - Hutnik, OŚ/DP - 8.2, 1 gol

 

 

Po naszej wygranej mamy w lidze historyczną chwilę. 3 kluby z Krakowa znajdują się w TOP5. My zaś gościliśmy broniącą się przed spadkiem ekipę z Sosnowca. Założenie było proste - zdobyć 3 punkty. I to udało się zrobić. W słabym stylu, nikogo nie zachwyciliśmy, ale liczy się wynik.

Misztal © - Guzik, Wójcik, Nozadze, Wlodarczyk - Gamrot, Dąbrowski (62' Zalecki), Rakoczy (56' Koscielniak), Kittel (69' Kuklis), Chwastek - Deville

 

27.10.2018, Ekstraklasa, 12. kolejka

Suche Stawy, Kraków: 2 652 widzów

[5] Hutnik Kraków 1-0 Zagłębie Sosnowiec [13]

1-0 Maurice Deville 87'

 

MVP: Robert Chwastek - Hutnik, PL - 7.7, 1 asysta

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Mistrz w pierwszym sezonie? :>

Coś idzie podobnie do mojej kariery innym Hutnikiem :p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Próbować będę, ale wątpię. Europejskie puchary to szczyt marzeń. Za bardzo odstaję jeszcze od czołowych drużyn o czym niżej :D

 

* * *

 

W końcu nadszedł ten dzień. Pojedynek z najlepszą polską drużyną, obecnym wicemistrzem kraju i jedynym polskim klubem w europejskich pucharach. Tak! Zawitaliśmy w Warszawie. I cóż tu dużo mówić. Podobnie jak z mistrzem kraju chciałem się zabawić i zagrać w naszym stylu: otwartą, ofensywną piłkę. Jedno jest pewne, dzięki temu kibice oglądali jeden z ciekawszych meczów w tym sezonie.

Pierwszy kwadrans to nasza przewaga. Wojskowi byli zaskoczeni naszym ustawieniem i odważną grą. Prowadzenie mógł nam dać Koscielniak, ale w sytuacji sam na sam huknął prosto w Rusova. Chwilę później w słupek przywalił Deville. Rywale nie pozostawali dłużni i w poprzeczkę przywalił Hamalainen, którego zaledwie chwilę później w pojedynku 1 na 1 powstrzymał Misztal. W 27. minucie Fin znowu ruszył skrzydłem, gdzie minął kompletnie nieradzącego sobie z rywalem Wlodarczyka. Odegrał przed pole karne do Szczepańskiego, a ten z klepki oddał piłkę Galanowi, który plasowanym strzałem nie dał szans naszemu golkiperowi. Do przerwy wynik się nie zmienił, ale gra dalej wyglądała na starcie równego z równym.

Po przerwie gra wyglądała podobnie. Z lekką przewagą Legii. Dojrzałość i brak słabych elementów. My goniąc wynik zdjęliśmy dwóch ofensywnych zawodników i jednego stopera z żółtą kartką. To zmusiło mnie do pozostawienia na boisku Wlodarczyka. I odbiło mi się to czkawką. W 79. minucie niby odebrał piłkę Hamalainenowi, ale zamiast wybić ją, kopnął wzdłuż pola karnego. I to z dużą siłą. Futbolówka trafiła do Antoniaka, który nie spodziewał się tego i wpakował ją do naszej siatki. Przed końcem meczu Rakoczy trochę desperacko wbił piłkę w pole karne gospodarzy, gdzie Gorski wyskoczył wyżej od Pazdana i zdobył honorowego gola. Był to jednak bardzo szczęśliwy gol i Legia w pełni zasłużyła na zwycięstwo.

Misztal © - Antoniak, Witt, Wójcik (75' Nozadze), Wlodarczyk - Zalecki, Filipek, Sierakowski, Kittel, Koscielniak (53' Rakoczy) - Deville (60' Gorski)

 

31.10.2018, Ekstraklasa, 13. kolejka

stadion Wojska Polskiego, Warszawa: 14 926 widzów

[1] Legia Warszawa 2-1 Hutnik Kraków [5]

1-0 Jorge Galan 27'

2-0 Przemysław Antoniak (sam.) 79'

2-1 Maciej Gorski 83'

 

MVP: Kasper Hamalainen - Legia, OPL - 7.4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×