Skocz do zawartości
z0nk

Highway to heaven

Rekomendowane odpowiedzi

Wizyta w Coventry miała proste plany. Wygrać, nie zmęczyć się, czekac na rywala 6. rundy Pucharu Anglii.

 

W sumie spełniliśmy wszystko. Dwa gole Molesleya (NŚ), trafienie Neziriego (OPP) i samobój Keitha Howe (PŚ) po mocnym zagraniu po ziemi w pole karne... Neziriego. Mimo tego tytuł MVP otrzymał nie wiem dlaczego Garcia (OL).

Sami tracimy gola dość niepotrzebnie, ale liczy się awans. Z zawodników zastrzeżenia miałem tylko do Younga (OPL), który zagrał bardzo słabo.
 

Cytat

 

Daniel Bentley - Juha Leskela, Tomoyuki Hara żk, Chris Chalk (C) (75' Maxence Bocquet), Henrique Garcia - Manuel Locatelli (52' Alex Mowatt), Nick Gormley, Astrit Neziri, Remigiusz Malinowski, Carl Young (73' Cristo Gonzalez) - Barry Molesley

 

21.02.2026, Puchar Anglii, 5. runda

The Ricoh Arena, Coventry: 32 604 widzów

[Sky 2] Coventry City 1-4 Leeds United [PL]

0-1 Barry Molesley 35'

0-2 Astrit Neziri 47'

0-3 Barry Molesley 67'

1-3 Greg Luer 80'

1-4 Keith Howe (sam.) 82'

 

MVP: Henrique Garcia - Leeds, OL - 9.0, 1 asysta

 

 

Za wygraną w tej rundzie dostajemy 262 tys €.

 

A w Europie. Liga Mistrzów:

[1 POL] Hutnik Kraków 1-2 (2-4) BMG [3 GER]

 

Hutnik odpada w haniebnym stylu wręcz. Wielkie zaskoczenie po wygrnaiu przecież bardzo cięzkiej grupy.

 

 

Liga Europy:

[4 ITA] Napoli 3-1 (4-2) Lechia Gdańsk [2 POL]

 

Po wicemistrzu Polski nikt nie oczekiwał wygranej, aczkolwiek szkoda, że tak żegnamy oba polskie kluby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tydzień później graliśmy bardzo ważne spotkanie. Bournemouth to ekipa bardzo podobna do Wisły Płock. Nie mają gwiazd, ich najlepszy zawodnik to najwyżej średnia półka ligi, a jednak to ich trzeci sezon, gdy walczą o puchary. Rok temu zajęli 10. lokatę, ale znowu są wśród liczących się. Wygrana z nimi powinna nam jednak dać awans w tabeli, porażka utrudnić marzenia o Lidze Europy.

 

Nasza publiczność mogła być zadowolona. Po kwadransie Villalba (OPŚ0 dostał podanie od Wiliamsa (PŚ), kiwnął Imrie (OŚ) i odegrał w bok do Younga (PL). Carl huknął i ciała dał Areola (BR), który w sumie powinien to obronić. 1-0!

Minął kolejny kwadrans i tym razem po podaniu Wiliamsa Villalba nie podawał nikomu, a sam wykończył akcję. Strzałem pod poprzeczką. 2-0!

 

Muszę oddać gościom, że ich plan taktyczny był poprawny. Wyłączyli kompletnie z gry Vladimira Fiebera (NŚ).

A w 80. minucie zespołowa akcja gości przyniosła gola kontaktowego.

Zmęczony nieporadnością Fiebera zdjąłem go, a wprowadzony za niego Molesley po 5 minutach dostał podanie od rezerwowego Mowatta (PŚ). Barry zwiódł jednego ze stoperów i wpakował piłkę do siatki!

Wygrywamy ten ważny mecz 3-1. Warto wspomnieć, że Alex Mowatt zagrał 500. mecz ligowy w barwach Leeds!
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela, Maxence Bocquet, Tomoyuki Hara żk, Alan Granger - Sergi Canos, Manuel Locatelli (C) (72' Alex Mowatt), Ben Williams, Carl Young (72' Astrit Neziri), Fran Villalba - Vladimir Fieber (85' Barry Molesley)

 

28.02.2026, Premier League (28/38)

Elland Road, Leeds: 33 598 widzów

[9] Leeds Untied 3-1 AFC Bournemouth [8]

1-0 Carl Young 16'

2-0 Fran Villalba 29'

2-1 Federico Sorriso 80'

3-1 Barry Molesley 90'

 

MVP: Fran Villalba - Leeds, OPŚ - 9.0, 1 gol, 1 asysta

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Luty 2026

 

TABELA LIGOWA

 

Puchar Anglii: 6. runda, czeka na losowanie

Capital One Cup: wyeliminowani w 4. rundzie

 

Niesamowite, ale w tej chwili liczymy się nawet w walce o Ligę Mistrzów. Oczywiście punkty musiałby potracić Tottenham, ale sam widziałem, że nie są potęgą nie do zbicia. Dalej trwa dramat Liverpoolu.

 

Najlepszy strzelec: Vladimir Fieber (17)

Najwięcej asyst: Sergi Canos (13)

Najwyższa ocena: Sergi Canos (7.91)

 

Bilans Leeds: 4-0-1, 14-5

 

-

 

Bilans Japonii: 0-0-0, 0-0

 

Mistrzostwa Świata 2026: nierozpoczęte

Ranking FIFA: 4. (-1)

 

FIFA: 1. (-) Francja [1 767], 2. (-) Brazylia [1 453], 3. (+1) Holandia [1 376], 4. (-1) Japonia [1 361], ... 36. (-1) Polska [757]

 

Inne ligi:

Polska: Hutnik Kraków (61), Lech Poznań (53), Lechia Gdańsk (43)

Francja: AS Monaco (71), PSG (68), Bordeaux (62)

Niemcy: Leverkusen (55), BMG (51), Dortmund (43)

Włochy: Lazio (59), Juventus (58), Roma (56)

Portugalia: FCP (63), SLB (62), Sporting (53)

Rosja: Zenit (39), Krasnodar (38), Spartak Moskwa (37)

Holandia: Feyenoord (55), Ajax (55), PSV (52)

Championship: Norwich (62), Brentford (59), Rotherham (57)

 

Najwyższe transfery lutego w Polsce:

1. Jaroslav Sova (23 lata, Czech, OL, 3/0 U-21) z Błękitni do Slavia Praga za 475 000 €

2. Tomas Cervenka (22 lata, Czech, OL) z Slavia Praga do GKS Katowice za 175 000 €

3. Petr Zelnicek (24 lata, Czech, OP) z Pogoń Szczecin do GKS Katowice za 135 000 €

 

Najwyższe transfery lutego na świecie:

1. Raul Oprut (28 lat, Rumun, OP(PŚ), 73/16) z Wolves do AC Milan za 33 500 000 €

2. Tim Winkelmann (25 lat, Niemiec, NŚ) z RBL do Wolfsburg za 21 000 000 €

3. Armin Deon (21 lat, Niemiec, OL, 4/0 U-21) z RBL do Leverkusen za 14 250 000 €

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nagrodę młodego zawodnika miesiąca zgarnął Carl Young!

A Manchester City zdobył drugie trofeum w tym sezonie. Obok Tarczy Wspólnoty dołożyli Capital One Cup, wygrywając w finale z Chelsea 1-0 po trafieniu Daisuke Otsuki.

A królem strzelców tych rozgrywek został Barry Molesley! Tak nasz rezerwowy snajper, który miał okazję pograć w tym turnieju głównie był zgarnął tą nagrodę.

 

A my walczymy dalej o Ligę Europy lub Mistrzów. Wizyta w Sheffield była w sumie przyjemna. Gospodarze niby coś tam próbowali grać, ale nie zagrażali nam za bardzo.

Wygraliśmy 2-0 i w sumie niewiele ciekawego się działo. Warto wyróżnić Astrita Neziri (OPP), Cristo Gonzaleza (OPL) i Henrique Garcia (OL). To byli zdecydowanie autorzy tego triumfu.
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela, Sylvain Giraud (73' Tomoyuki Hara), Chris Chalk, Henrique Garcia - Alex Mowatt (73' Nick Gormley), Ben Williams, Astrit Neziri, Remigiusz Malinowski, Cristo Gonzalez (C) - Vladimir Fieber (73' Barry Molesley)

 

03.03.2026, Premier League (29/38)

Bramall Lane, Sheffield: 32 609 widzów

[13] Sheffield United 0-2 Leeds United [6]

0-1 Sylvain Giraud 16'

0-2 Cristo Gonzalez 30'

 

MVP: Astrit Neziri - Leeds, OPP - 9.0, 1 asysta

 

 

 

Dowiadujemy się, że 6. runda Pucharu Anglii to będzie nasza ostatnia runda. Naszym rywalem 14.03.2026 będzie Manchester United na swoim obiekcie.

 

Przybyli do klubu nowi juniorzy. Zdecydowałem się na zatrudnienie trzech z nich: Jason Wychowaniec (NŚ), Shannon Peters (DP/PŚ) i Alex Leonard (O(PŚ)). Dość marnej jakości narybek niestety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jednym z rywali w wyścigu do Ligi Mistrzów jest ekipa Newcastle. Zatem mecz z nimi był z kategorii tych "za 6 punktów".

 

Oczekiwałem więc oczywiście wygranej, zwłaszcza że to wystep przed naszą publicznością. Co wyszło?

W 24. minucie prawie wyrwałem sobie skalp, gdy Giraud (OŚ) wyskoczył do główki i piłka przeleciała parę centymetrów nad nim. Zaskoczyło to Kamarę (NL), ale nie na tyle, aby jednak nie opanował piłki i mocnym strzałem pokonał Kajiego (BR).

Mieliśmy inicjatywę, ale brakowało nam wykończenia. Jack Butland (BR) poprawiał swoją statystykę obronionych strzałów, ale gdy w godzinę Young (PL) uderza w niego 3 razy, Fieber 2, a Villalba (OPŚ) strzela z odległości 5 metrów o dwie bramki za wysoko czego oczekiwać?

Otóz straty gola. Drugi błąd popełnił Giraud, który sprawiał dotychczas już dobre wrażenie. Błędem było uznanie, że się pozbierał po kiksie z 24. minuty, gdyż Francuz po prostu podał piłkę Fernandesowi (PŚ). Ten bez wahania uderzył i piłka wpadła do bramki, chociaż to strzał, który Kaji powinien spokojnie obronić.

Nadzieje na remis przywrócił nam w 70. minucie Fieber (NŚ) po dobitce strzału Locatelliego (PŚ).

I tyle. Przegrywamy ważny mecz po w sumie kretyńskich błędach i beznadziejnej grze w ataku.
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela, Sylvain Giraud żk (60' Tomoyuki Hara), Maxence Bocquet żk, Alan Granger - Sergi Canos, Manuel Locatelli (C), Ben Williams (73' Nick Gormley), Carl Young żk (60' Astrit Neziri), Fran Villalba - Vladimir Fieber

 

07.03.2026, Premier League (30/38)

Elland Road, Leeds: 39 163 widzów

[6] Leeds United 1-2 Newcastle United [5]

0-1 Khadim Camara 24'

0-2 Rashaan Fernandes 59'

1-2 Vladimir Fieber 70'

 

MVP: Rashaan Fernandes - Newcastle, PŚ - 8.2, 1 gol

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przyszedł czas na ostatnie zgrupowanie przed Mistrzostwami Świata. Zanim rozdałem powołania wybrałem się do Szwajcarii spotkać się z Gotoku Sakai. Rozmowa była krótka i jasno mu oznajmiłem, że Japonia jeszcze go potrzebuje. Mamy za dużo dziur na bokach obrony, aby 35-letni weteran odmówił sobie ostatniego udziału na mundialu. Zwłaszcza, że w klubie grał świetnie. Szczęśliwie zgodził się wrócić więc do kadry.

 

Rozegrać mieliśmy jeden mecz z reprezentacją Polski. Rozważałem przetestowanie nowej, ofensywnej taktyki. Na zielono nowe powołania.

 

BRAMKARZE:

Cytat

 

Masatoshi Kushibiki (33 lata, Hutnik Kraków, BR, 8.25 mln, 75/0)

Takamitsu Kaji (24 lata, Leeds United, BR, 4.3 mln, 22/0)

Masatomo Yamamura (25 lat, Al-Dżaisz (QAT), BR, 775 tys, 1/0)

 

 

STOPERZY:

Cytat

 

Takuma Nishiguchi (24 lata, Hoffenheim, OŚ, 45.5 mln, 48/1)

Yusuke Takeda (25 lat, Napoli, OŚ, 27.5 mln, 51/3)

Kenta Morikawa (25 lat, Urawa Reds, O(PŚ), 4.3 mln, 13/0)

Yohei Kani (22 lata, Dnipro, OŚ, 10.25 mln, 11/1)

 

 

BOCZNI OBROŃCY:

Cytat

 

Osamu Egashira (23 lata, Everton, OP/WOP, 30 mln, 38/0)

Tetsuya Kitamura (22 lata, FC Tokyo, OP/WOP, 275 tys, debiutant)

Yasuhiro Nagaoka (23 lata, Greuther Furth, OL/WOL, 11.5 mln, 16/0)

Gotoku Sakai (35 lat, FC Basel, O(PL)/WOP, 700 tys, 114/3)

 

 

ROZGRYWAJĄCY:

Cytat

 

Yuta Morisaki (25 lat, Napoli, PŚ, 41.5 mln, 67/4)

Gaku Shibasaki (33 lata, Juventus Turyn, PŚ/OŚ, 3.9 mln, 121/15)

Masato Kono (24 lata, West Brom, PŚ, 11 mln, 20/0)

Yasuyuki Kido (24 lata, Liverpool, OPŚ/PŚ, 29.5 mln, 27/4)

Kodai Kawai (22 lata, Urawa Reds, OPŚ/NŚ, 2.5 mln, 4/0)

 

 

SKRZYDŁOWI:

Cytat

 

Tatsuhiro Murai (21 lat, Kaiserslautern, PL/OPL, 21.5 mln, 17/0)

Takeaki Takada (25 lat, Urawa Reds, P(PŚ)/OP(PŚ), 3.5 mln, 41/5)

Hiroki Kimura (21 lat, Kashima Antlers, P(PŚ)/OPP, 1.6 mln, debiutant)

Motoki Enomoto (25 lat, Urawa Reds, PL/OPL, 3.5 mln, 26/3)

 

 

NAPASTNICY:

Cytat

 

Daisuke Otsuka (25 lat, Manchester City, NŚ, 89 mln, 77/81)

Yusuke Yoshikawa (23 lata, Hoffenheim, NŚ, 9.25 mln, 6/1)

Koki Ishizue (24 lata, Liverpool, NŚ, 29.5 mln, 26/12)

 

 

 

W kadrze mamy parę zmian. Yoshikawa po odejściu z grającego w Serie B Carpi odżył. Za 15.25 mln € wykupił go zespół Hoffenheim i w 12 meczach zaliczył 8 trafień!

Z niepowołanych Yuki Ichikawa (25 lat, OL/WOL, 2.7 mln, 24/0) został sprzedany z Newcastle do Galatasaray za 1 700 000 €. Niestety w Turcji też głównie ogląda swoją drużynę z trybun.

W ślady Muto chce iść Takumi Minamino (31 lat, PL/OP(LŚ), 3.8 mln, 62/12) przeszedł z Blackburn do Fiorentiny za 2 300 000 €. Klub z Serie A desperacko walczy o utrzymanie, a mistrz świata ma im w tym pomóc.

 

Inne znane, niepowołane persony:

Yoshiaki Nagamine (24 lata, Galatasaray, OŚ, 7 mln, 18/1) - wywalczył miejsce w swoim klubie, ale prawdę mówiąc gra dość słabo

Naomichi Ueda (31 lat, Suwon, OŚ, 675 tys, 49/5) - w Korei nowy sezon dopiero ruszył, ale już w paru meczach K-League i Ligi Mistrzów Ueda pokazał wysoką formę

Daiki Sasaki (26 lat, AC Milan, O(PL)/WOP, 20.5 mln, 37/1) - przez pewien czas wydawąło się, że jednak Sasaki wywalczy miejsce w składzie, ale ostatecznie dalej siedzi na ławie i prawie nie gra

Yoshinori Muto (33 lata, Kashima Antlers, PL/OPL/NŚ, 160 tys, 112/41) - długo wahałem się nad powołaniem go, ale ostatecznie chcę przetestować jego młodszego kolegę z zespołu. Aczkolwiek Muto pokazuje, tak jak Ueda, że jest w formie

Cho Hyok-Chol (22 lata, Cesena, NŚ, 14 mln, 16/12) - fajnie mieć przesyt bogactwa w ataku. Hyok-Chol w 24 meczach zdobył 7 bramek i 4 asysty. Niby niewiele, ale jego ekipa nie należy do potęg Serie A, zatem to niezły wynik, ale Yoshikawa jest w znacznie lepszej formie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z ciekawostek - z pracy w Arsenalu zwolniony został Joao Tralhao. Oczywiście prasa momentalnie zaczęła sugerować mnie, jako jego następcę. Nie ukrywam, że klub Kanonierów zawsze w miarę lubiłem...

 

Ale najpierw skupmy się na derbach róż na Old Trafford. Postanowiłem przemieszać odrobinę skład, spodziewając się i tak porażki z wielkim ManU.

 

Od początku prace miał Bentley (BR), ale prawdę mówiąc nie powalał swą grą. W 6. minucie po jego beznadziejnej interwencji Rosini (OPŚ) dobił piłkę do pustej siatki po dość słabym strzale Rui Pedro (NŚ).

U nas błysk umiejętności pokazał Villalba (OPŚ), który przyjął trudne podanie Locatelliego (PŚ). Zdołał po tym odegrać do wpadającego w pole karne Canosa (PP) i nasz skrzydłowy mocnym strzałem pokonał Davida De Gea (BR).

Do 25. minuty Canos i Villalba wypracowali dwie doskonałe okazje Molesleyowi (NŚ). Niestety nasz drugi napastnik zachował się w nich jak amator po prostu strzelając za słabo, albo za wysoko.

W 36. minucie szczyt nieporadności pokazał Bentley. Theo Roussel (PP), mój podopieczny z Barcelony, dośrodkował piłkę za głęboko w pole karne. Tam wyskoczył do niej Hara (OŚ) i delikatnie odegrał ją do Bentleya. Serio, to było zagranie, które sparaliżowane dziecko zdążyłoby złapać, ale Daniel po prostu przepuścił je między rękoma (i w efekcie nogami).

Do przerwy 2-1, aczkolwiek poza Locatellim i Canosem wszystkim należała się pała.

 

W drugiej połowie świetnie zaczęli grać Leskela (OP) i Hara. Ten drugi wyłączył kompletnie z gry Rui Pedro, a Fin szalał wraz z Canosem na prawej flance. Ale świetnie radziła sobie defensywa gospodarzy. Nawet wprowadzenie Fiebera (NŚ) nic nie zmieniło, chociaż był groźniejszy i tu już przy jego dwóch (nie setkach) okazjach gospodarzy ratował geniusz De Gei.

A w doliczonym czasie gry wprowadzony za grającego paskudnie źle Bocqueta Chris Chalk (OŚ) po prostu podał piłkę rezerwowemu Zivoviciowi (NŚ), a ten miał swoją jedyną okazję i ustalił wynik spotkania.
 

Cytat

 

Daniel Bentley - Juha Leskela, Maxence Bocquet (60' Chris Chalk), Tomoyuki Hara, Alan Granger - Sergi Canos, Manuel Locatelli (C), Ben Williams (67' Alex Mowatt), Carl Young, Fran Villalba - Barry Molesley (55' Vladimir Fieber)

 

14.03.2026, Puchar Anglii, 6. runda

Old Trafford, Manchester: 75 635 widzów

Manchester United 3-1 Leeds United

1-0 Pierfrancesco Rosini 6'

1-1 Sergi Canos 13'

2-1 Tomoyuki Hara (sam.) 36'

3-1 Richairo Zivkovic 90+2'

 

MVP: Sergi Canos - Leeds, PP - 7.8, 1 gol

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Bardzo sprawę postanowiło mi utrudnić trzech managerów. Brak zgody na wyjazd na zgrupowanie reprezentacji wyrazili pracodawcy Masatoshiego Kushibiki (Hutnik Kraków), Yasuyuki Kido (Liverpool) i Yasuhiro Nagaoka (Greuther).

Szlag mnie trafił. Hutnik nie jest w ogóle zagrożony w walce o mistrza (a to nowość), Greuther ma spokojne miejsce w środku tabeli, a więc tylko decyzję managera Liverpoolu, które walczy o przetrwanie w Premier League mogę jako tako pojąć. Jako tako, gdyż moim zdaniem żaden manager nie ma prawa odbierać zawodnikowi możliwości gry w barwach narodowych niezależnie czy to mecz z liderem rankingu FIFA czy z najgorszą drużyną świata!

 

Oto więc awaryjne powołania:

Minoru Omori (24 lata, Kashima Antlers, BR, 1 mln, debiutant) - wahałem się jakiś czas czy nie dać mu szansy, bo grał wybitnie w poprzednim sezonie, a i w tym prezentuje się póki co świetnie

 

Yuto Otsuka (20 lat, FC Tokyo, O(PL), 250 tys, debiutant) - ten młodzieniec ma spory talent i od tego roku występuje w klubie ze stolicy. Sagan Tosu sprzedał go za 250 tys po spadku z N-League, ale Otsuka od 3 lat już grał tam w podstawowym zespole i nabił 101 występów! W tym wieku! Jest mistrzem Azji U-19 z 2024 roku

 

Naoki Maruyama (24 lata, FCP, OPŚ, 14.25 mln, 22/2) - cały czas liczę, że ten zawodnik znajdzie swoje miejsce w futbolu. Nie ma co się oszukiwać od odejścia z Kashiwa Reysol, nie potrafi nigdzie zagrzać miejsca, zwykle grzejąc ławę. O dziwo ostatnio zaczął grać w FCP (kontuzja jego rywala w walce o miejsce w składzie) i prezentuje się naprawdę nieźle, więc może przechyli szalę na swoją korzyść w końcu.

 

W lidze odwiedziliśmy Wolverhampton zainkasować 3 punkty. Nie ma co się rozwodzić na d tym meczem, gdyż było to jednostronne widowisko i gospodarze głównie skupiali się na defensywie nie chcąc dostać zbyt wielkiego łomotu.
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela, Maxence Bocquet, Tomoyuki Hara żk, Henrique Garcia - Sergi Canos (70' Carl Young), Manuel Locatelli (C) (60' Alex Mowatt), Ben Williams, Astrit Neziri, Fran Villalba - Vladimir Fieber (70' Barry Molesley)

 

17.03.2026, Premier League (31/38)

Molineux, Wolverhampton: 24 516 widzów

[19] Wolverhampton Wanderers 0-2 Leeds United [6]

0-1 Astrit Neziri 25'

0-2 Ben Williams (kar.) 51'

 

MVP: Astrit Neziri - Leeds, PL - 9.0, 1 gol

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Naoki Maruyama nie ma szczęścia, gdyż wypadł z kadry przez kontuzję. W jego miejsce powołanie dostał Toru Nishizawa (20 lat, FC Barcelona 'B', PŚ/OPŚ, 3.1 mln, debiutant). Prawdę mówiąc od dawna jestem ciekaw jakie umiejętności prezentuje ten rozgrywający, który trafił do szkółki wielkiej Barcy 2 lata temu. W tej chwili prawdopodobnie będzie na poziomie Kono, ale liczy się też doświadczenie, a te młody Toru zbiera tylko w ligach niższych.

 

Sama Polska od 23.11.2025 jest prowadzona przez Arkadiusza Głowackiego. Ten były zawodnik zakończył karierę piłkarską po sezonie 2016/17, a potem pracował jako asystent zespołu rezerw Korony w latach 20-21. Przeniósł się następnie do Wisły Kraków, aby przez sezon być asystentem, a następnie na 2 sezony do Ruchu Chorzów. Pod koniec sezonu 2022/23 zostął tymczasowym managerem i tak mu się to spodobało, że w sezonie 2024/25 został managerem Zagłębia Lubin. W Ekstraklasie zajął 10. miejsce, ale wywalczył Puchar Polski. To wystarczyło, aby dostać angaż jako manager reprezentacji Polski.

 

Skoro już przyglądamy się naszej kadrze. Najważniejsi zawodnicy to:

Bartłomiej Drągowski (28 lat, PSG, BR, 24 mln, 49/0) - Bartek ma świetną karierę, od ponad 8 lat jest podstawowym golkiperem francuskiej potęgi.

Szymon Walczak (28 lat, Hutnik Kraków, OŚ, 16.25 mln, 50/0) - wykopany przeze mnie z rezerw Koln stoper, wyrobił sobie markę w kraju. W Francji jego kariera nie nabrała rozpędu i jego powrót do Hutnika był strzałem w dziesiątkę, gdzie rozgrywa 4. bardzo dobry sezon z rzędu.

Daniel Dąbrowski (25 lat, Manchester United, PŚ, 34 mln, 31/2) - wychowanek Hutnika Kraków i powód mego odejścia z najlepszego polskiego klubu. Jak pamiętacie prezes zgodził się go sprzedać do Zenitu za 12 mln, gdzie robił dobre wyniki i wypatrzył go mistrz Anglii. Ale tu już nie robi furory, przegrywa walkę o miejsce w składzie.

Kamil Matysiak (25 lat, Wolfsburg, P(PŚ)/OP(PŚ), 43.5 mln, 53/5) - chyba najlepszy polski zawodnik obecnie. Wychowanek Arki trafił w 2017 roku do Wolfsburga, gdzie jest już praktycznie chodzącą legendą.

Arkadiusz Milik (32 lata, Hutnik Kraków, NŚ, 9.75 mln, 73/24) - Arek jeszcze nie mówi pass, ale patrząc na jego formę i umiejętności nikogo to nie dziwi. Dalej świetny i dalej strzela ogromne ilości bramek do mistrza Polski.

 

Tym razem drużyna z Polski zawitała w Japonii. Z radością przywitałem, się z braćmi Popczynski, Mateuszem Czerwcem, Piotrkiem Zielińskim, Karolem Swiderskim i Ernestem Dzieciolem. To moi byli zawodnicy obok wyżej wymienionych 4 z 5 gwiazd kadry.

Sam Głowacki to dla mnie kompletny anonim jako manager, nasza reprezentacja moim zdaniem gra słabiej niż pod przywództwem Nowaka.

 

Goście postawili na autobus w bramce. Mając świetnego bramkarza i dwójkę stoperów, którzy są doświadczeni w grze na najwyższym poziomie to rozsądny wybór. Aczkolwiek prawdę mówiąc jestem pewien, że z taką linią pomocy: Zieliński - Popczynski - Dąbrowski - Matysiak - Swiderski byłbym w stanie wyciągnąć Polskę do europejskiej czołówki. Tymczasem w Saitamie naturalnie to moi podopieczni dominowali. I to mimo tego, że Morisaki oglądał mecz z ławki, ot nie chciałem ryzykować jednak jego urazu.

 

W pierwszej połowie nie przeprowadziłem za wielu testów. Zadebiutował Yuto Otsuka (OL) i radził sobie bardzo dobrze. Mimo gry u boku Shibasakiego (PŚ) postanowiłem sprawdzić jak Masato Kono (PŚ) poradzi sobie jako nasz wiodący rozgrywający. Szło mu nieźle, ale oczekuję czegoś więcej.

Po kwadransie gry Shibasaki zagrał na lewą flankę, gdzie rozpędził się Murai (PL). Rozmontował on grą z klepki wraz z Yuto Otsuką Witolda Filipkowskiego (OP) i Mateusza Bondarenko (OŚ). Murai miał sporo miejsca na podanie do Daisuke Otsuki, a snajper Manchesteru City technicznym uderzeniem pokonał Dragowskiego.

Polska nie zmieniła taktyki i dalej broniła. W 31. minucie Murai wpadł w pole karne i ewidentnie nie radzacy sobie z nim Filipkowski sfaulował go. Ruzt karny i ku memu ogromnemu zdziwieniu Otsuka uderzył prosto w Dragowskiego.

Po przerwie wpuściłem Morisakiego, ale najważniejsze wydarzenie to powrót do gry Gotoku Sakai (OL). Debiut zaliczyli też Tetsuya Kitamura (OP) - 45 minut i Toru Nishizawa - 45 minut. Obaj pokazali się nieźle i za parę lat będą ważnymi elementami tej reprezentacji jeśli nie spaprają swej kariery.

 

Wygrywamy skromnie, chociaż powinno być z 4-0. Ale jestem zadowolony. Nie lubię gromić mojej ojczyzny.
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji (45' Masatomo Yamamura) - Osamu Egashira (45' Tetsuya Kitamura), Yusuke Takeda, Yohei Kani, Yuto Otsuka (78' Gotoku Sakai) - Gaku Shibasaki, Masato Kono (45' Toru Nishizawa), Takeaki Takada, Kodai Kawai (72' Yuta Morisaki), Tatsuhiro Murai - Daisuke Otsuka (C) (45' Koki Ishizue)

 

24.03.2026, Mecz Towarzyski

Saitama Stadium 2002, Saitama: 28 654 widzów

(3.) Japonia 1-0 Polska (33.)

1-0 Daisuke Otsuka 16'

 

MVP: Tatsuhiro Murai - Japonia, PL - 9.0, 1 asysta

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

17-letni Łotysz, uczacy się póki co futbolu w naszej drużynie U-18, Guntars Gizatulins zadebiutował w reprezentacji. Rozgrywający zagrał pierwszy raz zaskakująco szybko w drużynie narodowej, gdyż obecnie nawet nie ociera się o poważny futbol.

 

Pojedynek z wicemistrzem Championship, który podobnie jak my jest w sumie pewien utrzymania i radzi sobie lepiej niż ktokolwiek zakładał, miał być trudny. Tymczasem ekipa Stoke odbiła się od nas boleśnie.

Już po kwadransie obronie gości przedstawił się Carl Young (PL) mijając dwóch rywali niczym pachołki na treningu. Anglik nie uderzał jednak, a odegrał w kierunku środka pola karnego do Fiebera (NŚ). Słowak mimo starań dwóch rywali przyjął podanie, uderzył przy słupku i Mvogo (BR) musiał wyciągać piłkę z siatki.

Drugi i ostatni już cios zadaliśmy w 21. minucie. Piłka najpierw skończyła w rękach Mvogo po strzale Canosa (PP). Bramkarz podał krótko do Poulsena (OP)... a ten podał Fieberowi. Vladimir prawie zgubił futbolówkę z wrażenia, ale jakoś jednak ją opanował i mocnym strzałem ustalił wynik spotkania.
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela, Sylvain Giraud żk (69' Tomoyuki Hara), Maxence Bocquet, Alan Granger - Sergi Canos, Manuel Locatelli (C), Ben Williams (60' Nick Gormley), Carl Young, Fran Villalba (75' Remigiusz Malinowski) - Vladimir Fieber

 

28.03.2026, Premier League (32/38)

Elland Road, Leeds: 27 430 widzów

[6] Leeds United 2-0 Stoke City [11]

1-0 Vladimir Fieber 13'

2-0 Vladimir Fieber 21'

 

MVP: Vladimir Fieber - Leeds, NŚ - 8.8, 2 gole

 

 

Niestety okazało się, że w trakcie meczu urazu doznał Sylvain Giraud. Na około 2 tygodnie wypadł z gry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Marzec 2026

 

TABELA LIGOWA

 

Puchar Anglii: wyeliminowani w 6. rundzie

Capital One Cup: wyeliminowani w 4. rundzie

 

Widzicie tabelę? Jesteśmy niesamowicie blisko gry w Lidze Mistrzów. Na dogonienie czołowej trójki nie mam wielkich nadziei, ale 4. pozycja w tabeli jest w zasięgu, zwłaszcza że Tottenham nie prezentuje ostatnio dobrej formy.

 

Najlepszy strzelec: Vladimir Fieber (20)

Najwięcej asyst: Sergi Canos (13)

Najwyższa ocena: Sergi Canos (7.87)

 

Bilans Leeds: 3-0-2, 8-5

 

-

 

Bilans Japonii: 1-0-0, 1-0

 

Mistrzostwa Świata 2026: nierozpoczęte

Ranking FIFA: 3. (+1)

 

FIFA: 1. (-) Francja [1 834], 2. (-) Brazylia [1 478], 3. Japonia [1 363], ... 33. (+3) Polska [779]

 

Inne ligi:

Polska: Hutnik Kraków (72), Lechia Gdańsk (59), Lech Poznań (58)

Francja: PSG (78), AS Monaco (77), Bordeaux (65)

Niemcy: BMG (60), Leverkusen (59), Dortmund (53)

Włochy: Lazio (65), AC Milan (64), Juventus (64)

Portugalia: FCP (71), SLB (71), Sporting (65)

Rosja: Zenit (51), Krasnodar (47), Spartak Moskwa (42)

Holandia: Ajax (64), PSV (61), Feyenoord (56)

Championship: Norwich (68), Reading (66), Derby (64)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zaczynamy ostatnią prostą ligi. Przed nami 6 spotkań, w których nadal możemy nawet zapewnić sobie udział w Lidze Mistrzów!

 

Tyle, że dokonanie tego jest możliwe, jeśli nie będziemy się frajerzyć jak w tym spotkaniu. Wizyta w Londynie na obiekcie West Ham miała jeden cel - 3 punkty.

W sumie od początku to gospodarze mieli nieznaczną przewagę, ale w 38. minucie błysk Fiebera (NŚ) pozwolił podac piłkę niekrytemu Villalbie (OPŚ), a Hiszpan zdobył gola na 1-0.

Nie radziliśmy sobie z aktywnymi gospodarzami, którym dalej w oczy zagląda widmo spadku. Atakowali z determinacją, a najwięcej problemów robili nam Eros De Santis (OP) i Bruma (PP). I to mimo naprawdę dobrej gry Grangera (OL) i Younga (PL). Rywale mieli swój dzień.

A ich determinacja została nagrodzona 3 minuty przed końcem spotkania. De Santis minął Younga, wrzucił piłkę w pole karne, gdzie Devante Parker (NŚ) wyskoczył wyżej od Hary (OŚ) i wyrównał wynik spotkania.

Tracimy 2 punkty. Strata gola sprawiła, że Takamitsu Kaji zakończył swoją passę bez straty gola na 298 minutach. Spory jubileusz, bo 300. mecz ligowy w karierze rozegrał Sergi Canos.
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela, Maxence Bocquet (76' Chris Chalk), Tomoyuki Hara, Alan Granger żk - Sergi Canos, Manuel Locatelli (C), Ben Williams (76' Nick Gormley), Carl Young żk (68' Astrit Neziri), Fran Villalba - Vladimir Fieber

 

04.04.2026, Premier League (33/38)

Olympic Stadium, Londyn: 35 470 widzów

[16] West Ham United 1-1 Leeds United [5]

0-1 Fran Villalba 38'

1-1 Devante Parker 87'

 

MVP: Eros De Santis - West Ham, OP - 8.2, 1 asysta

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pamiętacie gdy Leicester liczyło się w lidze? Ja też nie. Jak zwykle tułają się około 10. pozycji licząc po cichu na awans do Ligi Europy. Ale mecz z nami udowodnił, że to byłaby krzywda dla lepszych ekip.

Goście zamurowali się i nawet przegrywająć nie próbowali atakować.

My rozstrzygnęliśmy to spotkanie w pół godziny. Najpierw w 13. minucie Fieber (NŚ) strzelił po podaniu od Villalby (OPŚ). W 28. minucie gola strzelił Carl Young (PL) po długim podaniu od Hary (OŚ).

Bardzo zasłużenie MVP został Leskela (OP), który szalał na swojej flance i nie dał ani razu przejść rywalom w ich sporadycznych kontrach.

 

200. mecz ligowy w karierze rozegrał Fran Villalba.
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela, Maxence Bocquet, Tomoyuki Hara, Alan Granger (74' Henrique Garcia) - Sergi Canos, Manuel Locatelli (C) (74' Nick Gormley), Ben Williams, Carl  Young, Fran Villalba (69' Remigiusz Malinowski) - Vladimir Fieber

 

12.04.2026, Premier League (34/38)

Elland Road, Leeds: 28 066 widzów

[5] Leeds United 2-0 Leicester City [10]

1-0 Vladimir Fieber 13'

2-0 Carl Young 28'

 

MVP: Juha Leskela - Leeds, OP - 8.9

 

 

Treningi z pełnym obciążeniem wznowił w końcu Sylvain Giraud, a więc powoli czas Hary w obronie dobiega końca. Aczkolwiek przyznam, że Japończyk zaczyna odnajdować się na boiskach Premier League.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mimo gry co tydzień, kwiecień mija szalenie szybko. Każdy mecz to zbliżenie do końcowych rozstrzygnięć. Dwa nastąpiły w pojedynku z beniaminkiem. 4. ekipa Championship, Swansea City potrzebowała by już cudu, aby zostać w Premier League. My im nie pomogliśmy.

 

W sumie spotkanie było nudne jak retransmisja 4723. odcinka M jak miłość. Od początku nasi rywale robili wszystko, aby gola nie stracić i szło im to naprawdę dobrze.

Ale mamy w składzie kilka nowych gwiazd futbolu. Taką jest Sergi Canos (PP), który w 54. minucie zgubił rywala, zagrał w pole karne, gdzie piłkę przyjął Fieber (NŚ) i to mimo asysty dwóch stoperów. Słowak jednak nie uderzał, a cofnął futbolówkę parę metrów, gdzie już nabiegał na nią Villalba (OPŚ). Hiszpan nie bawił się w technikę, pieprznął ile fabryka w nodze dała i mamy 1-0!

A wynik ustaliliśmy w 72. minucie. Locatelli (PŚ) w swoim stylu cały mecz uruchamiał kolejnych zawodników szarpiąc defensywą gości. Tak odpalił Carla Young (PL), ten po ziemi zagrał na 11. metr. Tam czekał już Fieber, który mógł odegrać do Villalby, ale to jednak jest napastnik. Postanowił sam wykończyć sytuację mimo trudniejszej pozycji i zmiescił futbolówkę między nogami stopera i rękoma bramkarza!
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela, Maxence Bocquet, Tomoyuki Hara, Alan Granger żk (68' Henrique Garcia) - Sergi Canos (72' Astrit Neziri), Manuel Locatelli (C), Ben Williams (68' Nick Gormley), Carl Young, Fran Villalba - Vladimir Fieber

 

19.04.2026, Premire League (35/38)

Liberty Stadium, Swansea: 20 468 widzów

[20] Swansea City 0-2 Leeds United [4]

0-1 Fran Villalba 54'

0-2 Vladimir Fieber 72'

 

MVP: Vladimir Fieber - Leeds, NŚ - 9.0, 1 gol, 1 asysta

 

 

Swansea spada z ligi. Od poprzedniej kolejki Chelsea Londyn i Manchester United są pewne udziału w Lidze Mistrzów. Manchester City zapewnił sobie tydzień temu udział w Lidze Europy. A my, w tym tygodniu! W przyszłym sezonie zaprezentujemy się w Europie, conajmniej w LE, a przecież jeszcze zostaje otwarta kwestia LM. Mamy 3 punkty przewagi nad Newcastle i 4 nad Tottenhamem. W zasięgu znajdują sie jeszcze zawodnicy 7. Blackburn tracącego do nas 4 punkty, ale mający mecz więcej na koncie.

 

Z pozytywów ligę U-18 wygrywa nasza ekipa!

 

Uprzedzając pytania - na podium nie ma szans. Manchester City ma mniej od nas o 3 mecze i ma 6 punktów przewagi, Manchester United z 1 mniej od nas  ma przewagę 12 oczek, a lider Chelsea ma komplet spotkań (1 więcej od nas) i 14 punktów przewagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ładnie to wygląda. Obstawiałem, że będzie spokojne utrzymanie, 10 - 12 miejsce a tu może być LM. Niezależnie od ostatecznego wyniku należą się brawa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

@Lucifer Morningstardzięki, sam jestem zaskoczony, zwłaszcza że wyniki w sumie nie powalają. To czołówka gra słabo, Arsenal daje ciała, Liverpool jest o krok od spadku, a Tottenham i Newcastle frajerzą się co drugi mecz

 

Do mundialu jeszcze trochę ponad półtora miesiąca, a już cały świat żyje powołaniami do szerokiej kadry. Skoro mam wybrać zawodników mających walczyć o obronę tytułu mistrza świata postanowiłem rzucić okiem na to co porabiają obecnie złoci zawodnicy sprzed 4 lat. (tak nie mam czasu skupić się na meczu to tak sobie klepię posta od 2h ;))

 

BRAMKARZE:

Masatoshi Kushibiki (33 lata, Hutnik Kraków, BR, 7.75 mln, 75/0) - najlepszy bramkarz w historii Japonii nadal gra w Hutniku. W ostatnich 4 latach zagrał 42 razy dla Japonii zdobywając mistrza Azji, puchar Azji Wschodniej i srebro Pucharu Konfederacji. W klubie zagrał 175 spotkań zdobywająć 4 razy mistrza Polski, 2 razy puchar Polski i 2 superpuchary Polski. Do tego zdobył Ligę Europy

 

Takamitsu Kaji (24 lata, Leeds United, BR, 4.8 mln, 23/0) - od 4 lat numer dwa w reprezentacji, na MŚ w Argentynie nie zagrał ani razu, ale medal ma. Zaliczył od tego czasu 19 spotkań zdobywając te same trofea co Kushibiki. Do tego z kadrą U-23 zdobył brąz na Igrzyskach. Po mundialu spędził rok jeszcze w Urawa Reds zdobywając mistrza kraju, puchar ligi oraz puchar cesarza. Sezon zakończył z 29 spotkaniami i za darmo przeszedł do Leeds United. Zagrał tu 84 razy (większość pod moimi rządami) i wywalczył awans do Premier League.

 

Shuichi Gonda - zakończył karierę w 2025 roku w wieku 36 lat. Nie zagrał w kadrze ani razu po mundialu. Do końca został w FC Tokyo gdzie w całej karierze zagrał 416 spotkań.

 

 

STOPERZY:

Takuma Nishiguchi (24 lata, Hoffenheim, OŚ/DP, 46 mln, 48/1) - poczynił największe postępy wśród obrońców. Nieprzerwanie gra w Hoffenheim, które stąło się niemiecką czołówką. Zagrał w nim 179 razy, ale bez trofeów. W kadrze zaś 38 spotkań i 1 gol. Te same trofea co Kaji. Jego wartość wzrosła o 40 mln €.

 

Yusuke Takeda (25 lat, Napoli, OŚ, 28 mln, 52/3) - miał swoje wzloty i upadki. Po mundialu klub przestał go wypożyczać, ale nie łapał się do składu, co niedawno przezwyciężył w końcu. Zagrał w efekcie 102 spotkania i zdobył w tym sezonie puchar Włoch. Dla reprezentacji zagrał 34 razy i strzelił 2 gole. W przeciwieństwie do kolegów wyżej nie zagrał na mistrzostwach Azji.

 

Naomichi Ueda (31 lat, Suwon, OŚ, 600 tys, 49/5) - 4 lata temu był podstawowym zawodnikiem, teraz młodzież okazuje się po prostu lepsza, chociaż nadal jest gwiazdą K-League. W Suwon zagrał 136 spotkań i zdobył wicemistrza Korei oraz w 2022 brąz na klubowych mistrzostwach świata. W 2023 i 2024 zdobył koreański puchar gwiazd. W kadrze zagrał 27 spotkań i strzelił 4 gole. Został mistrzem Azji i zdobył puchar Azji Wshcodniej.

 

Maya Yoshida - zakończył karierę w 2023 w wieku 34 lat. Nigdy nie był pewniakiem w kadrze, ale jednak osiągnął w niej spełnienie. Karierę zakończył w Urawa Reds zdobywając z klubem te same trofea co Kaji.

 

BOCZNI OBROŃCY:

Osamu Egashira (24 lata, Everton, OP/WOP, 25.5 mln, 39/0) - pół roku po zostaniu mistrzem świata Freiburg sprzedał go za 11 mln € do Evertonu. Poza trudnymi początkami szybko został podstawowym zawodnikiem klubu. Zagrał w nim 115 razy. W kadrze zaś zagrał 37 razy zdobywając te same trofea co Kaji.

 

Yuki Ichikawa (25 lat, Galatasaray, OL/WOL, 3.1 mln, 24/0) - największe rozczarowanie zmarnowaną karierą. Zaraz po mistrzostwach trafił za 1.4 mln do RC Lens, które powrotnie wypożyczyło go do końca roku do FC Tokyo. Dograł tam więc 15 spotkań i zdobył mistrza Japonii. We Francji spędził pół roku, zagrał 12 razy i za 3.5 mln trafił do Newcastle United. Tutaj sezon spędził w drużynie U-21 i tylko 4 razy zagrał w pucharach w ekipie seniorów. Potem trafił na wypożyczenie na ławę Atalanty (Serie A), gdzie zagrał 9 razy. Od sezonu 25/26 za 1.7 mln stał się zawodnikiem Galtasaray, gdzie zaliczył ledwie 3 występy. W kadrze zagrał 21 razy, ale przez problemy w klubach stracił w niej miejsce. Zdobył mistrzostwo Azji i Puchar Azji Wschodniej.

 

Daiki Sasaki (26 lat, AC Milan, O(PL)/WO(PL), 20 mln, 37/1) - walczy z Ichikawa o najbardziej zmarnowaną karierę. Po mundialu Antlers sprzedało go za 4.2 mln do West Bromu, gdzie grał dwa lata jako podstawowy zawodnik. Zagrał 70 spotkań i... nie błyszczał. Klub spadł do Championship, a on został sprzedany za 16.25 mln do AC Milan. Tu jednak nie wywalczył miejsca w składzie, mimo że zaczął od podstawowej 11tki. W dwa lata zagrał 37 razy, z czego połowę z ławy. Dla Japonii zagrał 23 mecze i zdobył 1 gola. Ma na koncie puchar Azji Wschodniej i olimpijski brąz z ekipą U-23.

 

Gotoku Sakai (35 lat, FC Basel, O(PL)/WO(PL), 675 tys, 115/3) - niesamowity zawodnik. Zakończył karierę reprezentacyjną, ale wrócił po mych namowach. Był jednym z niewielu wyjątków, który grał u mnie mimo problemów w klubie. Zaufałem mu, a jak pamiętacie w zamian był po prostu niesamowity. Po mundialu przeszedł za darmo do FC Basel. Zagrał tu 137 spotkań i zdobył przez te 4 lata 4 mistrzostwa kraju (już są pewni w tym sezonie). Dla reprezentacji zagrał 40 razy i strzelił 2 bramki. Te same trofea co Kushibiki.

 

ROZGRYWAJĄCY:

Daisuke Kikuchi (35 lat, Consadole Sapporo, PŚ/OPŚ, 30 tys, 43/5) - solidny zawodnik i kluczowy zawodnik koreańskiego Pohang. Grał tam po mistrzostwach jeszcze 3 sezony, rozgrywając 97 spotkań. W latach 22 i 23 zdobył Koreański Puchar Gwiazd. W 2026 roku nie przedłużył kontraktu i za darmo przeszedł do grającego w N-League 2 COnsadole, gdzie jest naturalnie gwiazdą. Zagrał póki co 21 spotkań, ale no kończy tu karierę pewnie. W reprezentacji zaliczył 11 spotkań i zdobył gola, a do trofeów dodał mistrza Azji.

 

Yuta Morisaki (25 lat, Napoli, PŚ, 41.5 mln, 68/4) - drugi pod względem eksplozji talentu mistrz świata. Podobnie jak w przypadku Takedy Napoli przestało go wypożyczać i w pierwszym sezonie miał problem z miejscem w składzie. Od 2 lat jest jednak kluczowym zawodnikiem czołowego klubu Serie A. Zagrał 148 spotkań zdobywająć w tym sezonie puchar Włoch. W reprezentacji 43 mecze i 4 gole. Podobnie jak Kaji zdobył wszystkie trofea.

 

Gaku Shibasaki (34 lata, Juventus Turyn, PŚ/OŚ, 3.4 mln, 122/15) - żywa legenda. 3 sezony w Atletico rozgrywając 153 spotkania. W 23 zdobył puchar Hiszpanii. Mimo zaawansowanego wieku za 2.4 mln kupił go Juventus i mimo mych obaw nie grzeje tam ławy, a jest ważnym zawodnikiem. Częściej gra jako OŚ, ale gra. Zagrał w tym sezonie już 48 spotkań i ma na koncie mistrza Włoch. W reprezentacji zagrał 46 razy i zdobył 5 goli. Naturalnie jak Kushibiki zdobył wszystkie trofea.

 

Hideki Ishige (31 lat, Urawa Reds, OP(PŚ)/OŚ, 4.7 mln, 41/3) - nie jest wirtuozem, a raczej rzemieślnikiem, ale bardzo efektywnym. Nieprzerwanie gra w jednym klubie ,gdzie od mundialu zaliczył 183 mecze. Zdobył 2 razy Ligę Mistrzów Azji, srebro klubowych mistrzostw świata 2025, 3 mistrzostwa Japonii,, 2 puchary cesarza, 2 suruga bank cup i 2 superpuchary Japonii. Dla reprezentacji zagrał 23 mecze i zdobył 1 gola. Dołożył do medali mistrza Azji.

 

Takumi Minamino (31 lat, Fiorentina, OP(LŚ)/PL, 2.5 mln, 62/12) - trzeci mistrz psucia sobie kariery. 4 lata temu był gwiazdą Olympiakosu, gdzie spędził jeszcze pół roku rozgrywając 22 mecze. Za 9.75 mln trafił do Ol Lyon, gdzie nie przebił się do składu. 18 występów to jego dorobek w chwili odejścia z Francji w zimowym okienku sezonu 2024/25. Trafił do Blackburn, dalej grzejąc ławę. Przez dokładnie rok zagrał 19 razy (ledwie 5 razy podstawowa jedenastka). Za 2.3 mln kupiła go zimątego roku FIorentina i stał się jej podstawowym zawodnikiem. Ale gra tragicznie. Klub ma już pewny spadek do Serie B. W reprezentacji zaliczył 29 spotkań i 5 trafień. Zdobył mistrza Azji i puchar Azji Wschodniej.

 

SKRZYDŁOWI:

Genki Haraguchi (35 lat, bezrobotny, scout, 101/17) - gwiazda mundialu sprzed 4 lat i to mimo problemów z grą w klubie. W Watford spędził jeszcze dwa sezony. W pierwszym wrócił do podstawowego składu i miał ogromny wkład w wywalczeniu powrotu do Premier League (to jego 2 awans z tą ekipą). I znowu poszedł w odstawkę. Zagrał 44 spotkania, z czego 42 w sezonie 22/23. Za darmo przeszedł do Burasporu, ale nie przebił się do składu. W rok zagrał 12 spotkań z ławy i zakończył karierę. W reprezentacji dołożył 24 mecze i 2 gole zdobywając złoto mistrzostw Azji.

 

Takashi Inui (38 lat, Urawa Reds, scout, 37/9) - nie był ważnym zawodnikiem u mnie, ale dobrze łatał dziury. Po mundialu odszedł z Eibar za 700 tys do Montpellier. Dorobił sobie przez dwa lata grając 19 razy. Wygaśnięcie kontraktu zakończyło jego karierę. Nie zagrał w kadrze ani razu po mistrzostwach.

 

Ryo Miyaichi (33 lata, bezrobotny, scout, 21/3) - jeden z moich ulubieńców, który na papierze był średniakiem, a w kadrze grał jak światowej klasy skrzydłowy. Niestety męczyły go kontuzje. Nigdy nie odszedł z Urawy Reds. Rozegrał tam jeszcze 78 spotkań i w 2025 roku zakończył karierę. Pół roku wcześniej złapał kontuzję, która wyrzuciłą go z gry na pół sezonu. Zdobył dwa mistrzsotwa kraju, Ligę Mistrzów Azji, dwa puchary Cesarza, puchar ligi i superpuchar Japonii. W reprzentacji zagrał 14 razy iz dobył 3 gole dokładając do kolekcji trofeów mistrza Azji i puchar Azji Wschodniej.

 

Takashi Usami (34 lata, Las Palmas, PL/OP(LŚ)/NŚ, 145 tys, 77/9) - już 4 lata temu był powołany trochę na siłę. I co gorsza jego kariera zanotowała wielki regres. W Liverpool grał jeszcze półtorasezonu. 41 spotkań to jego dorobek, ale tylko 11 zagrał jako podstawowy zawodnik. Zimą 23/24 za 1.6 mln kupiłą go Aston Villa. Miał być tam gwiazdą, ale zawodził i do poprzedniego sezonu zagrał ledwie 18 razy, głównie z ławy. A przed tym sezonem kupił go obecny klub za 195 tys. Beniaminek BBVA liczył, że jego doświadczenie pomoże w utrzymaniu. Tego jeszcze nie wiemy, ale obecnie jest zapleczem zespołu, aczkolwiek zagrał 25 razy i większość to po prostu dramat. W kadrze zagrał 9 razy i zdobył 1 gola, ale nie dołożył żadnych trofeów.

 

NAPASTNICY:

Daisuke Otsuka (25 lat, Manchester City, NŚ, 87 mln, 78/82) - no i mamy nasz największy progres. Po mundialu AC Milan momentalnie zaczął wystawiać go w pierwszym zespole. W zamian w 35 meczach zdobył 11 goli i był jednym z głównych autorów zdobycia pucharu Włoch. I za 85 mln kupił go jego obecny pracodawca. Zagrał u niego w 3 ostatnich latach póki co 158 spotkań zdobywając 114 bramek! Trofea: Liga Europy - finał w tym sezonie, puchar Anglii 24/25, capital one cup 23/24, 25/26. Do tego ma ogromne szanse na złotego buta. W reprezentacji zagrał 49 razy i zdobył 60 goli. Oczywiście wszystkie możliwe trofea trafiły na jego konto.

 

Yoshinori Muto (34 lata, Kashima Antlers, NŚ/OPL/PL, 130 tys, 112/41) - na poprzedni mundial jechał jako napastnik nr 1, ale jak pamiętamy szybko oddał ten tytuł Otsuce. W Newcastle United grał jeszcze 3 lata, ale głównie był zmiennikiem. Łącznie wystąpił 65 razy, ale przez ostatnie pół roku poprzedniego sezonu grał dobrze i wrócił do podstawowego składu. Mimo tego nie przedłużył kontraktu i wrócił za darmo do Japonii trafiając do Kashima Antlers. Tu oczywiście szybko zostałgwiazdą i w dwa lata nabił już 44 mecze. W reprezentacji zagrał 16 razy i zdobył 4 gole. Zdobył puchar Azji Wschodniej.

 

Kazunari Meazawa (25 lat, FC Barcelona, NŚ, 22 mln, 26/20) - moja wina! Zepsułem mu karierę kupując go do Barcy. Ja w niej nie wytrzymałem a mój następnik trzyma go na ławie i trybunach. Ale po kolei. Pół roku po mistrzostwach trafił z Urawy Reds do RC Lens za 2.1 mln. Zagrał tam ledwie pół sezonu zdobywając 9 goli w 13 meczach. I kupiłem go do Barcy za 37.5 mln, gdzie zagrał 67 razy i zdobył 35 bramek, ale aż 42 meccze i 28 goli nabił za mojej jednosezonowej kadencji. Ma jednak dwa mistrzostwa Hiszpanii i superpuchar Hiszpanii. W reprzentacji zagrał 25 razy, na mundial jechał z ledwie 1 spotkaniem na koncie i na nim nie zagrał. Jakiś czas był rywalem dla Otsuki, ale kto nie gra w klubie, nie gra w reprezentacji.. niestety. Zdobył mistrza Azji, puchar Azji Wschodniej i brąz olimpijski.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ostatni mecz kwietnia to spotkanie u siebie z Watford, które nie ma szans na Europę, ale jest też pewne miejsca gdzies w środku tabeli. To powinny być łatwe 3 punkty.

 

Błędem niestety było pierwsze w tym sezonie zastosowanie formacji 4-4-2. Uznałem, że mając dwójkę dobrych snajperów rozstrzelamy przeciętniaka.

Tymczasem przez 20 minut nie oddaliśmy nawet jednego celnego strzału. Nędza i rozpacz.

Pobudka nastapiła w 41. minucie. Locatelli (PŚ) wykonywał rzut wolny z 21 metrów. Bezpośrednie uderzenie na bramkę zdołał sparować Stokic (BR), a piłkę wybijać próbował Kral (OŚ), ale trafił prosto w Molesleya (NL). Barry wykorzystał prezent i mocnym strzałem w sam środek bramki dał nam prowadzenie.

W ostatniej akcji pierwszej połowy błysnął Canos (PP). Jego dośrodkowanie trafiło na głowę Molesleya i prowadziliśmy już 2-0.

 

Niestety w drugiej połowie 120 sekund słabości miał duet Leskela (OP) - Bocquet (OŚ). Najpierw Juha podał wręcz do Boutobby (PL). Ten momentalnie odegrał do Robbemonda (NP), a on do Puscasa (NL), który nie miał prawa dojść do futbolówki. Sęk w tym, że Bocquet, który był bliżej zajęty był dłubaniem w nosie więc rezerwowy snajper gości spokojnie podtruchtał do piłki i nie dął szans Kajiemu (BR).

WIęcej? Zaczęliśmy grę. Leskela dostał piłkę i prawie ją stracił na rzecz Boutobby. Inteligentnie zagrał wzdłuż boiska do Bocqueta. O dziwo Puscas nie zdołał przeciąć podania. Cudem futbolówka trafiłą do Bocqueta. Co zrobił Francuz. Zagrał w prawo prosto do Boutobby, ten bez przyjęcia odegrał do Robbemonda i już mieliśmy remis.

 

Od tej chwili goście zamurowali się i straciliśmy 2 punkty. Beznadziejny 150. mecz ligowy Leskeli. Kaji zakończył przez kolegów passę bez utraty gola na 243 minutach.

 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela (62' Henrique Garcia), Sylvain Giraud żk, Maxence Bocquet (62' Tomoyuki Hara żk), Alan Granger - Sergi Canos, Manuel Locatelli (C), Ben Williams, Carl Young (68' Ryan Fraser) - Vladimir Fieber, Barry Molesley

 

27.04.2026, Premier League (36/38)

Elland Road, Leeds: 27 526 widzów

[4] Leeds United 2-2 Watford [12]

1-0 Barry Molesley 41'

2-0 Barry Molesley 45+1'

2-1 George Puscas 60'

2-2 Robin Robbemond 61'

 

MVP: Barry Molesley - Leeds, NL - 8.8, 2 gole

 

 

Utrzymujemy miejsce premiowane grą w Lidze Mistrzów, ale mamy ledwie puinkt przewagi nad Newcastle i 5 nad Tottenhamem i Blackburn.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kwiecień 2026

 

TABELA LIGOWA

 

Puchar Anglii: wyeliminowani w 6. rundzie

Capital One Cup: wyeliminowani w 4. rundzie

 

Liga Mistrzów coraz bliżej!!

 

Najlepszy strzelec: Vladimir Fieber (22)

Najwięcej asyst: Sergi Canos (14)

Najwyższa ocena: Sergi Canos (7.85)

 

Bilans Leeds: 2-2-0, 7-3

 

-

 

Bilans Japonii: 0-0-0, 0-0

 

Mistrzostwa Świata 2026: nierozpoczęte

Ranking FIFA: 3. (-)

 

FIFA: 1. (-) Francja [1 779], 2. (-) Brazylia [1 395], 3. (-) Japonia [1 351], ... 36. (-3) Polska [732]

 

Inne ligi:

Polska: Hutnik Kraków (44), Lechia Gdańsk (36), Lech Poznań (35)

Francja: AS Monaco (86), PSG (84), Bordeaux (69)

Niemcy: Leverkusen (69), Dortmund (65), BMG (64)

Włochy: Juventus (82), AS Roma (78), Lazio (78)

Portugalia: FCP (80), SLB (80), Sporting (71)

Rosja: Zenit (58), Krasnodar (57), Spartak Moskwa (49)

Holandia: Ajax (70), PSV (70), Feyenoord (65)

Championship: Reading (78), Norwich (77), Brentford (76)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przedostatnią kolejkę koniecznie musieliśmy wygrać. W perspektywie mieliśmy ostatni mecz z Manchesterem City, więc pojedynek z grającym o nic Southampton należało wykorzystać. Ja odważnie postawiłem na 4-4-2, które chcę stosować w przyszłym sezonie.

 

Problemem nie była formacja, a fakt, że presja pętała nogi moich zawodników. Niewielu z nich ma doświadczenie w meczach o wysoką stawkę. Po prawdzie z podstawowego składu odpowiednie doświadczenie mieli tylko Kaji (BR), Locatelli (PŚ) i Canos (PP).

Muszę przyznać jednak, że świetnie zaczyna układać się współpraca między naszymi snajperami. W 25. minucie po rajdzie Locatelliego piłka trafiła do Molesleya (NL). Ten utrzymał się przy niej mimo agresywnych ataków rywali i podał do Fiebera (NP). Vladimir musiał zwieść dwóch przeciwników, desperacko atakujących wślizgami. Zrobił to bezbłędnie i strzelił gola. Jak się okazało jedynego gola w tym meczu!

 

Mieliśmy parę niezłych okazji, ale gospodarze nie mieli ambicji na cokolwiek. ot bronili się licząc na najmniejszy wymiar kary. Carl Young (PL) rozegrał swój 100. mecz w karierze.
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela, Sylvain Giraud, Maxence Bocquet (73' Tomoyuki Hara), Alan Granger - Sergi Canos, Manuel Locatelli (C), Ben Williams, Carl Young (64' Ryan Fraser) - Vladimir Fieber, Barry Molelsey (70' Fran Villalba)

 

02.05.2026, Premier League (37/38)

St. Mary's Stadium, Southampton: 29 260 widzów

[13] Southampton 0-1 Leeds United [4]

0-1 Vladimir Fieber 25'

 

MVP: Vladimir Fieber - Leeds, NP - 8.7, 1 gol

 

 

[7] Blackburn 1-1 Sheff Utd [16]

[11] Leicester 0-1 Tottenham [6]

[5] Newcastle 0-0 Chelsea [1]

 

Nasza przewaga nad Newcastle rośnie do 3 punktów, ale nie mamy nadal pewności czy zagramy w LM. Zależy jak bardzo dostaniemy łomot od walczącego o mistrza Man City. Z kolei nie dogoni nas już Tottenham!

 

Z innych nowin znamy drugiego spadkowicza. Z Premier League żegna się... Liverpool!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Trochę taki wyścig żółwi... Szkoda tej wpadki z Watford. 

Świetnie że Liverpool spada:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×