Skocz do zawartości
z0nk

Highway to heaven

Rekomendowane odpowiedzi

Po rozesłaniu powołań mogłem skupić się na lidze. Norwich City sezon temu zajęło 6. miejsce, a w tym dumnie zapowiadali walkę o triumf w Championship.

 

Zaczęło się efektownie. Stoperzy gospodarzy od początku mięli przesłonięte oczy klapkami z napisem Vladimir Fieber. A i tak w pierwszym kontakcie z piłką Słowak zmusił golkipera do desperackiej parady, która ledwo uratowała jego ekipę przed stratą bramki. Rzut rożny wykonał Ryan Fraser (PL) zagrywając przed pole karne do Locatelliego (PŚ). Ten z klepki zgrał do wbiegającego w pole karne Leskeli (OP) i młody Fin uderzając z całej siły zdobył swojego 1. gola dla Leeds. Miał dużo miejsca dzięki absencji obu stoperów, którzy gonili uciekającego w kierunku dalszego słupka Fiebera.

Odpowiedź gospodarzy nastąpiła natychmiast. Dupy dał Sylvain Giraud (OŚ), który nie trafił głową w spadający balon. W efekcie Danny Ings (NŚ) stanął sam na sam z Kajim (BR) i łatwo go pokonał.

 

Gra była zacięta i wyrównana z nieznaczną przewagą moich kopaczy. Potwierdziliśmy to po rajdzie Grangera (OL), który zagrał przed pole karne do Malinowskiego (OPŚ). Były zawodnik Hutnika wszedł w szesnastkę i uderzył w samo okienko. Zdobywamy bardzo ważne 3 punkty!
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela, Sylvain Giraud, Chris Chalk (c) (62' Jamaal Lascelles), Alan Granger - Sergi Canos, Manuel Locatelli, Alex Mowatt (75' Jermaine Anderson), Ryan Fraser, Cristo Gonzalez (48' Remigiusz Malinowski) - Vladimir Fieber

 

31.08.2024, Championship (5/46)

Carrow Road, Norwich: 27 244 widzów

[4] Norwich city 1-2 Leeds United [1]

0-1 Juha Leskela 2'

1-1 Danny Ings 3'

1-2 Remigiusz Malinowski 64'

 

MVP: Jack Harvey - Norwich, OPŚ - 9.0, 1 asysta

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Sierpień 2024

 

TABELA LIGOWA

 

Puchar Anglii: nie wystartował

Capital One Cup: 3. runda

 

Premierowy miesiąc za sterami Leeds okazał się bardzo dobry. Poza jedną wpadką mój sklejony skład nie zawodzi.

 

Najlepszy strzelec: Vladimir Fieber (7)

Najwięcej asyst: Remigiusz Malinowski (5)

Najwyższa ocena: Vladimir Fieber (8.58)

 

Bilans Leeds: 6-1-0, 20-7

 

-

 

Bilans Japonii: 0-0-0, 0-0

 

Eliminacje Mistrzostw Świata 2026: faza finałowa, nie rozpoczęta

Ranking FIFA: 4. (+6)

 

FIFA: 1. (-) Francja [1580], 2. (-) Anglia [1488], 3. (-) Brazylia [1415], 4. (+6) Japonia [1356], ... 38. (-) Polska [712]

 

Inne ligi:

Anglia: Chelsea (9), Newcastle (9), Blackburn (9)

Polska: Hutnik Kraków (18), Zagłębie Lubin (13), Lechia Gdańsk (13) - Hutnik wygrał 6 na 6 spotkań, Zagłębie nie przegrało żadnego z 5 spotkań

Francja: AS Monaco (7), OM (7), RC Lens (7)

Niemcy: BMG (6), Bayern (6), Hamburg (6)

Włochy: AS Roma (6), Fiorentina (6), Lazio (3)

Portugalia: FCP (6), Braga (6), SLB (6)

Rosja: Zenit (21), Spartak Moskwa (16), Rostów (14) - Zenit wygrał 7 na 7 spotkań

Holandia: SC Cambuur (13), Feyenoord (10), Vitesse (10) - lider nie przegrał żadnego z 5 spotkań

Belgia: Andarlecht (19), Gandawa (14), Bruggia (14) - lider nie przegrał żadnego z 7 spotkań

 

Najwyższe transfery sierpnia w Polsce:

1. Mitchell van Bergen (25 lat, Holender, OPP/PP, 2/0) z Man Utd do Hutnik Kraków za 8 250 000 €

2. Karol Swiderski (27 lat, Polak, OPŚ, 15/1) z Hutnik Kraków do PSG za 8 000 000 €

3. Arthur Morvan (24 lata, Francuz, PP/OPP, 18/5) z Hutnik Kraków do Hoffenheim za 6 500 000 €

 

Najwyższe transfery sierpnia w Anglii:

1. Ze Serrao (23 lata, Portugalczyk, OP, 38/0) z Man City do Arsenal za 21 000 000 €

2. Alban Lafont (25 lat, Francuz, BR, 1/0) z Bournemouth do Dortmund za 20 500 000 €

3. Daiki Sasaki (24 lata, Japończyk, O(PL)/WOP, 31/1) z West Brom do AC Milan za 16 250 000 €

 

Najwyższe transfery sierpnia na świecie:

1. Chris Keita (21 lat, Iworyjczyk, O(PŚ), 21/0) z Braga do PSG za 52 000 000 €

2. Edgar Jose Almela (20 lat, Hiszpan, PP/OPP, 20/0 U21) z Villarreal do FC Barcelona za 44 500 000 €

3. Carlos Roberto (25 lat, Brazylijczyk, PL/OPL, 15/3) z OM do Bayern za 31 500 000 €

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Młodym zawodnikiem miesiąca w Championship został oczywiście Vladimir Fieber. 20 latek w ledwie 4 spotkaniach zdobył 7 bramek. Za nim obaj rok starsi zawodnicy w 5 występach zaliczyli po 5 trafień.

Siłą rzeczy managerem miesiąca wybrano mnie.

 

Osobiście bardziej zainteresowany byłem pierwszym meczem w finałowej fazie kwalifikacji do Mundialu. Na pierwszy ogień leciał Kuwejt, który w historii ani razu z nami nie wygrał.

 

I pierwszy garnitur mistrza świata naturalnie nie zawiódł. W Kobe, przed własną publicznością od pierwszej do ostatniej minuty spokojnie kontrolowaliśmy przebieg spotkania.

Warto jednak podkreślić, że w 7. minucie sam na sam z Kushibikim (BR) stanął Al-Qallaf (PL). Nie była to groźna sytuacja, gdyż doszło do tego tylko pod kontrolą defensorów i golkiper Hutnika bez problemu zgarnął piłkę. Następnie wybił ją na drugą połowę, gdzie dorwał ją Otsuka (NP). Snajper Manchesteru City kiwnął obu stoperów i nie zmarnował sytuacji 1 na 1 z bramkarzem. 1-0!

Znacznie zwolniliśmy klepiąc swobodnie piłkę, ale nie pchając się przesadnie do przodu. Aż tuż przed przerwą Sugimoto (PP) zagrał futbolówkę za plecy obrony. Kto dopadł do niej pierwszy? Otsuka! Daisuke pewnym uderzeniem podwyższył nasze prowadzenie.

Kropkę nad "i" kwadrans przed końcem prawie postawił Shibasaki (PŚ). Prawie, gdyż został sfaulowany w polu karnym i dobrowolnie oddał jedenastkę Otsuce. Daisuke pewnie zamienił ją na hattricka.
 

Cytat

 

Masatoshi Kushibiki (c) - Osamu Egashira, Takuma Nishiguchi (68' Yoshiaki Nagamine), Kenta Morikawa, Daiki Sasaki (73' Gotoku Sakai) - Tokuhiko Sugimoto, Gaku Shibasaki, Yasuyuki Kido, Tatsuhiro Murai - Daisuke Otsuka, Kazunari Maezawa (60' Yuta Morisaki)

 

06.09.2024, Eliminacje Mistrzostw Świata 2026, faza finałowa (1/10)

Kobe Sports Park Universiade Memorial Stadium, Kobe: 45 000 widzów

[X] Japonia 3-0 Kuwejt [X]

1-0 Daisuke Otsuka 7'

2-0 Daisuke Otsuka 45'

3-0 Daisuke Otsuka (kar.) 75'

 

MVP: Daisuke Otsuka - Japonia, NP - 9.5, 3 gole

 

 

Pozostałe mecze w grupie:

Australia 3-1 Tajlandia

Iran 4-0 Kirgistan

 

| Pz | Zespół    | M | W | R | P | R.B.| Pkt|

| 1. | Iran      | 1 | 1 | 0 | 0 | +4  | 3 |

| 2. | Japonia   | 1 | 1 | 0 | 0 | +3  | 3 |

| 3. | Australia | 1 | 1 | 0 | 0 | +2  | 3 |

| 4. | Tajlandia | 1 | 0 | 0 | 1 | -2  | 0 |
| 5. | Kuwejt    | 1 | 0 | 0 | 1 | -3  | 0 |

| 6. | Kirgistan | 1 | 0 | 0 | 1 | -4  | 0 |

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W swojej kadrze zadebiutował Fieber. Mnie osobiście dziwi, że dopiero teraz, gdyż już jakiś czas wyróżnia się na tle innych Słowaków. Dodajmy, że od razu zdobył też gola dla swej kadry.

 

A mnie zaskoczyła drużyna Kirgistanu. Zawitaliśmy na ich terenie, celowo wybierając słabszą jedenastkę, ale gospodarze bronili się naprawde nieźle. Fakt, że w całym meczu nie oddali ani jednego celnego strzału mówi wiele o ich nastawieniu, ale przecież nikt nie oczekiwał, że stoczą równą walkę z mistrzem świata prawda?

 

Na nasze szczęście przed upływem pierwszego kwadransu gola, po podaniu Maezawy (NL) zdobył Ishizue (NP).

Do zmienienia snajpera Barcy przyznam, że ich współpraca w ataku wyglądała nieźle. Ale to też kwestia ich naprawdę sporych zdolności. Nie mam nawet im za złe nie przebicia się przez mur całej drużyny gospodarzy w polu karnym.

Zwłaszcza, że 3 minuty przed końcem dokonał tego Ishizue. Tym razem to on podał, do wprowadzonego Yoshikawy (NL) i zawodnik Carpi zdołał podwyższyć nasze zwycięstwo. Był to jego pierwszy gol dla reprezentacji.
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Gotoku Sakai, Yusuke Takeda, Takuma Nishiguchi (c), Yasuhiro Nagaoka - Takeaki Takada (76' Tokuhiko Sugimoto), Yuta Morisaki, Yasuyuki Kido (70' Hideki Ishige), Motoki Enomoto - Koki Ishizue, Kazunari Maezawa (60' Yusuke Yoshikawa)

 

10.09.2024, Eliminacje Mistrzostw Świata 2026, faza finałowa (2/10)

Stadion im. Dolena Omurzakova, Biszkek: 23 000 widzów

[6] Kirgistan 0-2 Japonia [2]

0-1 Koki Ishizue 13'

0-2 Yusuke Yoshikawa 87'

 

MVP: Koki Ishizue - Japonia, NP - 8.4, 1 gol, 1 asysta

 

 

[5] Kuwejt 0-0 Australia [3]

[4] Tajlandia 2-0 Iran [1]

 

Ciekawostka. Już w drugiej kolejce tylko my i Korea Południowa mamy komplet wygranych. W grupie A porażki uniknęły jeszcze ekipy Chin i Omanu, w naszej Australii.

 

| Pz | Zespół    | M | W | R | P | R.B.| Pkt|

| 1. | Japonia   | 2 | 2 | 0 | 0 | +5  | 6 |

| 2. | Australia | 2 | 1 | 1 | 0 | +3  | 4 |

| 3. | Iran      | 2 | 1 | 0 | 1 | +2  | 3 |

| 4. | Tajlandia | 2 | 1 | 0 | 1 |  0  | 3 |
| 5. | Kuwejt    | 2 | 0 | 1 | 1 | -3  | 1 |

| 6. | Kirgistan | 2 | 0 | 0 | 2 | -6  | 0 |

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
20 godzin temu, Lucifer Morningstar napisał:

Hutnik bierze zawodników z United. Co za czasy. 

Ale jakby spojrzeć, iż Świderski poszedł do PSG to wychodzi na to, że zamienił stryjek... 

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W Anglii to on nie zrobił kariery, ale wygląda to i tak troszkę na transfer w moim stylu.

 

-------------

 

Przyjęliśmy u siebie drużynę, do której rozważałem złożenie swej aplikacji. Możliwe więc, że niewiele zabrakło, aby to Wigan grało ten mecz jako lider ligi.

Było to spotkanie, gdzie dostaliśmy solidne ostrzeżenie. Otóż słabo wyglądała nasza obrona. Obaj stoperzy byli bardzo niepewni, zwłaszcza Giraud (OŚ), który w pierwszej akcji popełnił błąd nie trafiając w piłkę. Uratował nas świetną interwencją Kaji (BR), ale 22-letni Francuz nie pozbierał się do końca występu i grał bojaźliwie.

Nie lepiej wyglądało to u rok starszego Chalka (OŚ), który jednak w przeciągu 30 minut zdołał w miarę odzyskać pewność siebie.

 

A w 21. minucie piłke na połowie rywali przejął Granger (OL), przebiegł z nią prawie całą długość ich części boiska i mocnym strzałem ze skraju pola karnego nie dał szans golkiperowi gości.

Spokój dał nam jednak dopiero w 70. minucie Fieber (NŚ). Po wrzutce Canosa (OPP) niezawodny Słowak zdobył kolejnego swojego gola i podciął skrzydła gościom.

Wygrywamy, a w pełni zasłużenie MVP został Takamitsu Kaji, który wybronił 4 stuprocentowe sytuacje!
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela, Sylvain Giraud (60' John Egan), Chris Chalk, Alan Granger - Manuel Locatelli, Jermaine Anderson, Sergi Canos, Remigiusz Malinowski (70' Cristo Gonzalez), Ryan Fraser (74' Oliver Perkins) - Vladimir Fieber

 

14.09.2024, Championship (6/46)

Elland Road, Leeds: 32 839 widzów

[1] Leeds United 2-0 Wigan Athletic [11]

1-0 Alan Granger 21'

2-0 Vladimir Fieber 70'

 

MVP: Takamitsu Kaji - Leeds, BR - 8.3, 4 obronione setki

 

 

Jako ciekawostkę dodam, że rozlosowano fazę grupową europejskich pucharów.

 

Liga Mistrzów grupa E:

Hutnik Kraków

Manchester City

Zenit St Petersburg

Dinamo Zagrzeb

 

Faworytem jest będący drugi rok z rzędu wicemistrzem Anglii Manchester. Wart 1,49 mln € klub do swoich gwiazd zalicza następujące wielkie nazwiska: Daisuke Otsuka, Martin Odegaard, David Alaba. Najsilniejsza od lat kadra ma pomóc w wygraniu pierwszy raz od sezonu 2016/17 Ligi Mistrzów i pierwszy raz od 2019/20 wygraniu mistrza Anglii.

O drugie miejsce walczyć będzie mistrz Polski z mistrzem Rosji. Obie ekipy dominują swoje ligi. Zenit już 10 razy z rzędu zdobył mistrza, a za podium ostatni raz wypadli w 2008 roku! Od 2016 roku prowadzi ich Jurgen Klinsmann, a kluczowe nazwiska to Stanislav Yegorov, Goncalo Pereira, Alexey Miranchuk.

Dla porównania gwiazdy Hutnika to: Masatoshi Kushibiki, Piotr Zieliński, Arkadiusz Milik.

Tłem zmagań w tej grupie ma być chorwacki dominator. Od 19 lat nieprzerwanie dzierżą tytuł mistrza kraju! O ich sile stanowią Marko Pjaca, Laco Takacs i Andre Felipe.

 

 

Liga Mistrzów grupa C:

Lech Poznań

Manchester United

Sporting

Szachtar Donieck

 

Faworyt to 3. ekipa Anglii. Ostatni raz mistrza zdobyli w sezonie 2020/21, ale od 2017/18 nie wypadają poza czwórkę. Warto dodać, że wygrali LM w 2022/23, a rok później przegrali finał z Chelsea. Przed swoim triumfem dwukrotnie rok po roku przegrywali w finale z Barceloną. Od 2017 prowadzi ich Unai Emery, a największe jego gwiazdy to David De Gea, Olexandr Bovtruk i Riechedly Bazoer. Jako ciekawostkę dodam, że w kadrze znajduje się dobrze znany mi Daniel Dąbrowski.

O drugie miejsce powalczy Sporting, który poza podium E-klasy wypadł ostatni raz w 2013 roku, a ostatni raz mistrzem Portugalii został w 2022 roku. Sezon temu wygrali też Ligę Europy bijąc w finale Bayern. (screeny gwiazd zapisały mi się jako czarne obrazy, ale są nieźli ; P)

Walkę o awans z grupy na pewno podejmie mistrz Ukrainy, który dzierży ten tytuł od 3 lat, a poza top 2 wypadli ostatni raz w 1996 roku! Najlepsi zawodnicy Szachtara to Anatoly Zaripov, Vukasin Jovanovic i Lesse Vigen Christensen.

Nie ma co się oszukiwac, dla wicemistrza Polski te rozgrywki będą niezwykłą przygodą, ale szanse na chociaż LE mają marne. Ku memu zaskoczeniu Romaschenko dokonał jednak historycznego wyczynu wprowadzając Kolejorza do LM. Nadzieję na pokazanie się z dobrej strony głównie dać mają Hossam Hamdy, Ebenezer Ofori i Piotr Kurbiel.

 

 

Liga Europy grupa C:

 

Lechia Gdańsk

Wolfsburg

Athletic Bilbao

Maccabi Tel awiw

 

Zdecydowanym faworytem jest Wolfsburg, który po dwóch latach na 3. miejscu spadł na 4. Zwykle jednak nie liczą się w walce o mistrza kraju. Zmienić ma to Massimiliano Allegri i jego największe gwiazdy: Kamil Matysiak, Ayman Ibrahim i Timo Horn.

Drugi zauważlny klub to przeciętniak z Hiszpanii. Ostatni raz Athletic na podium Primiera Division wskoczył w sezonie 1997/98, a w ostatnich latach regularnie zajmują 6. lokatę. Wyjątkiem były lata 22/23 (10.) i 18/19 (8.). To wystarczad oregularnej gry w LE, gdzie zwykle docierają do 2. rundy play-off. Co ciekawe to wystarcza zarządowi klubu gdyż od 2013 roku rolę managera pełni Ernesto Valverde, który w sumie zdobył zaledwie raz, w 2022 roku Superpuchar Hiszpanii (21/22 przegrali finał pucharu Hiszpanii z Barcą). (znowu screeny to czarne obazy)

My liczymy, że Lechia trzeci rok z rzędu wywalczy awans z grupy. Od sezonu 2015/16 wypadli za czwórkę raz w sezonie 18/19 zajęli ledwie 9. miejsce, ale rok wcześniej zdobyli swojego ostatniego mistrza kraju. W słabym sezonie klub przejął Jacek Zieliński i robi niezłą robotę. Największe gwiazdy Lechii to Bernd Hyballa, Kamil Grabara, Fedel Gobitaka.

Zdecydowanie nie można też skreślać mistrza Izraela, który od lat regularnie plasuje się na podium rozgrywek, zwykle wygrywając te rozgrywki. Poprowadzić ich mają David Kiki, Fortune Taiwo i Richard Lasik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wizyta w Barnsley jeszcze sezon temu wróżyła ciężki mecz z bardzo prawdopodobną porażką. Obecnie jednak w dotychczasowych 8 oficjalnych meczach udowodniłem, że z moimi podopiecznymi nie ma żartów. A oni tego wieczoru postanowili pokazać, że wcale nie można być takim pewnym ich umiejętności.

 

Zaczęło się niewinnie, gdy w 6. minucie gdy strzał Fiebera (NŚ) Marcus Bettinelli (BR) z trudem sparował na skraj pola karnego. Tam znalazł się Malinowski (OPŚ), który solidnym uderzeniem przy słupku dął nam prowadzenie.

Po półgodzinie gry Locatelli (PŚ) znalazł podaniem Fiebera, który tym razem zdołał skierowac piłkę do siatki. 2-0 i wydawało się, że mogę być spokojny o przebieg tego meczu.

A jednak w 40. minucie błąd popełnił Kaji (BR). Przy rzucie rożnym źle obliczył lot piłki i minął się z nią w powietrzu dając rywalom gola.

W 60 sekund Locatelli i Fieber wywalczyli rzut rożny, ten wykonał wspomniany rozgrywający wrzucając do Lascellesa (OŚ). Jamaal nie udeżył, a przedłużył zagranie do Girauda, który zdobył swego 1. gola dla Leeds.

Po przerwie jednak gospodarze ruszyli do szaleńczego ataku i głównie dobra postawa Girauda i Lascellesa uratowała nas przed porażką. Obaj stoperzy przerywali akcję za akcją, ale 3 minuty przed końcem kontaktowego gola zdobył Powell (NL) po prostu uderzając zza pola karnego. Barnsley nie zdołało wyrównać, ale napędziło nam stracha. Drugą połowę przespacerowaliśmy obok meczu co naturalnie wypomniałem mym podopiecznym.
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela, Sylvain Giraud (69' John Egan), Jamaal Lascelles (c), Alan Granger, Manuel Locatelli (74' Alex Fernandez), Alex Mowatt, Sergi Canos, Remigiusz Malinowski, Ryan Fraser  (60' Oliver Perkins) - Vladimir Fieber

 

17.09.2024, Championship (7/46)

Oakwell, Barnsley: 22 955 widzów

[10] Barnsley 2-3 Leeds United [1]

0-1 Remigiusz Malinowski 6'

0-2 Vladimir Fieber 31'

1-2 Ryan Hedges 40'

1-3 Sylvain Giraud 41'

2-3 Liam Powell 87'

 

MVP: Sylvain Giraud - Leeds, OŚ - 8.1, 1 gol, 3 kluczowe odbiory

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kolejnym spotkaniem było ugoszczenie beniaminka Southend. Założenie było jasne: rozgromić walczący o utrzymanie zespół. Nie spełniliśmy tego, gdyż goście wykazali się walecznością i efektownym oporem.

 

No dobra z początku poszło nieźle. Kwadrans przewagi golem po rzucie rożnym okrasił Chris Chalk (OŚ). To jego pierwsza ligowa bramka dla Leeds.

5 minut później po błędzie obrony Arteaga (NŚ) zdołał odegrać do Pestle (OPL), który bez problemu wpakował piłkę do siatki.

I od tej chwili goście przejęli inicjatywę. Mimo tyrady w szatni nie mogliśmy sobie poradzić z walecznością rywali. Aż w 78. minucie Shenton (NŚ) znalazł lukę między obrońcami i zdołał strzałem w samo okienko pokonać Kajiego (BR).

Do końca meczu siedziałem jak na szpilkach, ale na szczęście goście nie zdołali już przebić się przez naszą obronę. Wygrywamy ledwo ledwo i to już kolejny mecz, który mnie bardzo niepokoi i wygrywamy nieznacznie w pewnej chwili zaczynając opieprzać się na boisku.
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Alun Edwards, Chris Chalk (66' Jamaal Lascelles), John Egan (c), Kyle Walker-Peters - Jermaine Anderson, Alex Fernandez, Albert Guomundsson (56' Oliver Perkins), Cristo Gonzalez, Les Pestle - Manuel Arteaga (70' Will Keane)

 

21.09.2024, Championship (8/46)

Elland Road, Leeds: 29 802 widzów

[1] Leeds United 2-1 Southend [15]

1-0 Chris Chalk 14'

2-0 Les Pestle 19'

2-1 Greg Shenton 78'

 

MVP: Les Pestle - Leeds, OPL - 8.6, 1 gol, 1 asysta

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Capital One Cup. Obecnie to oderwanie od ligowej nudy, ale mam nadzieję, że za 2-3 lata będzie to utrapienie z cyklu "po co mi to, mam Ligę Mistrzów". Już w 3. rundzie mam okazję sprawdzić mój zespół na tle słabiaka z Premier League. Southampton sezon temu zajęło 17. miejsce, obecnie jest o oczko wyżej i tak od paru lat ślizga się po tabeli najwyższej ligi.

Pierwsza połowa była dość nudna. Goście okopali się i nasze ataki rozbijały się od ich muru. Aż w doliczonym czasie gry Fieber (NŚ) odegrał do Canosa (PP), a ten przerzucił piłkę do Frasera (PL), który dał się sfaulować z polu karnym. Rzut karny na prowadzenie zamienił Alex Mowatt (PŚ).

Prowadziliśmy zasłużenie, a goście dalej szukali swoich okazji w sporadycznych wypadach na naszą połowę. Grunt zapalił im się pod nogami, gdy kwadrans przed końcem Canos uderzeniem z 20 metrów podwyższył wynik na 2-0.

Byłem pewien, że mamy mecz w kieszeni, ale znowu zabrakło nam zimnej krwi i koncentracji. Najpierw błąd popełnił Granger (OL) i Ibe (NL) stanął sam na sam z Silvestrim (BR) co dało gola kontaktowego.

3 minuty później Giraud (OŚ) źle obliczył tor lotu piłki i w efekcie Vincent (NP) zdobył gola wyrównującego po otrzymaniu podania głową od naszego stopera.

Czego chciałem uniknąć? Dogrywki. Szkoda mi sił zawodników. A jednak dodatkowe 30 minut nie przyniosło rozstrzygnięcia.

Jak to jest z karnymi każdy wie. Raz się uda, a raz nie. Goście wykonali 5 strzałów i zdobyli 3 gole. Z kolei nam starczyły uderzenia Mowatta, Walkera-Peters (OP), Canosa i Andersona (PŚ). Awansujemy do 4. rundy, ale nie jestem zadowolony ze stylu. Pewna wygrana została oddana bez oporu gościom.
 

Cytat

 

Marco Silvestri (c) - Juha Leskela (77' Kyle Walker-Peters), Sylvain Giraud, Chris Chalk (73' Jamaal Lascelles), Alan Granger - Sergi Canos, Manuel Locatelli (75' Jermaine Anderson), Alex Mowatt, Ryan Fraser, Remigiusz Malinowski - Vladimir Fieber

 

24.09.2024, Capital One Cup, 3. runda

Elland Road, Leeds: 19 901 widzów

Leeds United k2-2 Southampton

1-0 Alex Mowatt (kar.) 45+1'

2-0 Sergi Canos 76'

2-1 Jordon Ibe 82'

2-2 Fabien Vincent 85'

 

MVP: Sergi Canos - Leeds, PP - 9.0, 1 gol

 

 

Będąc w niższej lidze pozostało mi śledzić europejskie puchary sprzed telewizora. Rozsiadłem się w moim niedawno zakupionym apartamencie wyciągając z lodówki butelkę pszenicznego piwka. Małysz parę lat temu wprowadził markę Skoczne i przyznam, że to najlepsze browary jakie piłem.

 

Liga Mistrzów grupa E:

Dinamo Zagrzeb 1-3 Manchester City

Zenit 1-1 Hutnik Kraków

W Chorwacji bez niespodzianek, gospodarze nie mieli żadnych szans. Z kolei w Rosji starcie dwóch ligowych dominatorów przyniosło wiele emocji. Zenit niesiony dopingiem fanów miał nieznaczną przewagę, ale to nie starczyło do pokonania mego dziecka.

 

| Pz | Zespół    | M | W | R | P | R.B.| Pkt|

| 1. | Man City  | 1 | 1 | 0 | 0 | +2  | 3 |

| 2. | Hutnik    | 1 | 0 | 1 | 0 |  0  | 1 |

| 3. | Zenit     | 1 | 0 | 1 | 0 |  0  | 1 |

| 4. | Dinamo    | 1 | 0 | 0 | 1 | -2  | 0 |

 

Liga Mistrzów grupa C:

Lech Poznań 1-2 Sporting

Szachtar 0-2 Manchester United

Lech zaskoczył stawiając się rywalowi, który ledwo zdołał wygrać w Poznaniu. Man Utd naturalnie bez problemów zgarnia 3 pkt

 

| Pz | Zespół    | M | W | R | P | R.B.| Pkt|

| 1. | Man Utd   | 1 | 1 | 0 | 0 | +2  | 3 |

| 2. | Sporting  | 1 | 1 | 0 | 0 | +1  | 3 |

| 3. | Lech      | 1 | 0 | 0 | 1 | -1  | 0 |

| 4. | Szachtar  | 1 | 0 | 0 | 1 | -2  | 0 |

 

Liga Europy grupa C:

Maccabi 1-1 Lechia Gdańsk

Wolfsburg 2-3 Athletic

Z kolei zawiodła nas Lechia. Z rywalem z Izraela trzeba wręcz zdobyć 3 punkty, a tu ledwo udało się dowieźć remis do końca. Z kolei w starciu faworytów niespodziewanie triumfowała ekipa z Hiszpanii.

 

| Pz | Zespół    | M | W | R | P | R.B.| Pkt|

| 1. | Athletic  | 1 | 1 | 0 | 0 | +1  | 3 |

| 2. | Lechia    | 1 | 0 | 1 | 0 |  0  | 1 |

| 3. | Maccabi   | 1 | 0 | 1 | 0 |  0  | 0 |

| 4. | Wolfsburg | 1 | 0 | 0 | 1 | -1  | 0 |

 

PS. czy opisywać tak mecze Polaków w Europie czy olać to?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W kolejnej rundzie Capital One Cup zagramy z Rotherham United, zespołem z naszej ligi.

My zaś wybraliśmy się do Nottingham po 3 punkty. Wróciliśmy zaś z podbitym okiem.

 

Zaczęło się zgodnie z planem. Edwards (OP) ruszył z piłką, dośrodkował idealnie na głowę Arteagi (NŚ) i Wenezuelczyk dał nam prowadzenie.

Z każdą minutą gospodarze jednak zaczynali zyskiwać przewagę. Aż po pół godzinie gry Chinelli (OPP) zagrał do Brkjiaca (NŚ), a ten pewnym uderzeniem przy słupku wyrównał wynik spotkania.

To zupełnie wybiło nas z rytmu. Ostatni kwadrans to ostrzał naszej bramki, w którym kwestią czasu było zmuszenie Kajiego (BR) do kapitulacji. Dokonało się to w doliczonym czasie gry, gdy Chinelli strzałem zza pola karnego nie dał szans reprezentantowi Japonii.

 

W szatni próbowałem przywołać chłopaków do porządku, ale nasz drugi skład był tego dnia o wiele za słaby. Nie radziliśmy sobie kompletnie z rywalami i kwadrans przed końcem nawet jedyny dobrze grający zawodnik, czyli Kaji popełnił błąd. Wypiąstkował niegroźne dośrodkowanie prosto pod nogi Chinelliego, a ten szybko odegrał do Gogii (NŚ), który ustalił wynik spotkania.

Zimny prysznic w ostatnim meczu września może się jednak przydać, gdyż zaczynaliśmy czuć się zbyt pewnie.
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Alun Edwards, Jamaal Lascelles, John Egan (c), Kyle Walker-Peters (75' Juha Leskela) - Jermaine Anderson (71' Manuel Locatelli), Alex Fernandez, Albert Guomundsson (61' Remigiusz Malinowski), Cristo Gonzalez, Lest Pestle - Manuel Arteaga

 

28.09.2024, Championship (9/46)

The City Ground, Nottingham: 25 183 widzów

[13] Nottingham Forrest 3-1 Leeds United [1]

0-1 Manuel Arteaga 3'

1-1 Bozidar Brkljaca 30'

2-1 Hugo Chinelli 45+1'

3-1 Akaki Gogia 76'

 

MVP: Hugo Chinelli - Nottingham, OPP - 9.0, 1 gol, 2 asysty

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wrzesień 2024

 

TABELA LIGOWA

 

Puchar Anglii: nie wystartował

Capital One Cup: 4. runda

 

Szybko objęliśmy fotel lidera w lidze, ale ostatnie mecze wyglądają dość słabo i mam obawy, czy zdołamy utrzymać tak wysoką dyspozycję.

 

Najlepszy strzelec: Vladimir Fieber (9)

Najwięcej asyst: Remigiusz Malinowski (5)

Najwyższa ocena: Sergi Canos (8,06)

 

Bilans Leeds: 4-0-1, 9-9

 

-

 

Bilans Japonii: 2-0-0, 5-0

 

Eliminacje Mistrzostw Świata 2026: faza finałowa, 1. miejsce

Ranking FIFA: 4. (-)

 

FIFA: 1. (-) Francja [1556], 2. (+1) Brazylia [1528], 3. (-1) Anglia [1488], 4. (-) Japonia [1369], ... 35. (+3) Polska [728]

 

Inne ligi:

Anglia: Chelsea (18), Liverpool (15), Newcastle (12)

Polska: Hutnik Kraków (25), Lechia Gdańsk (20), Zawisza (16)

Francja: Ol. Lyon (19), PSG (18), AS Monaco (17)

Niemcy: Leverkusen (16), BMG (15), Hoffenheim (15)

Włochy: Cesena (13), Napoli (12), Frosinone (12)

Portugalia: SLB (15), FCP (15), Braga (12)

Rosja: Zenit (30), Spartak Moskwa (23), Rostów (20) - Zenit wygrał 10 z 10 spotkań

Holandia: SC Cambuur (19), sc Heerenveen (17), Ajax (16)

Belgia: Andarlecht (23), Gandawa (23), Bruggia (18)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeżeli poprzedni mecz mnie zirytował, to kolejne spotkanie doprowadziło mnie do stanu pod zawałowego. A mam tylko 34 lata!

Spotkanie na szczycie na Elland Road. Lider podejmował 3. w tabeli zespół, który otarł się sezon temu o awans - Swansea.

 

Cel był prosty. Wygrana. Tymczasem w 5 minut Chalk (OŚ) i Granger (OL) wystawili piłkę Woodrowowi (NP), który bez problemu pokonał Kajiego (BR).

Nie było jeszcze tragedii jednak. Malinowski (OPŚ) prostopadłym zagraniem odnalazł Fiebera (NŚ), który bez problemu wyrównał wynik tego spotkania.

Przez pozostałe 35 minut gra była bardzo wyrównana i pozbawiona ataków. Do przerwy jeden strzał zmusił do interwencji Stankovica (BR), a żaden nie zatrudnił naszego golkipera. Lekkiego urazu doznał Granger, ale nie zakończyło się to kontuzją.

 

Po przerwie ruszyliśmy do ataku. I nacięliśmy się na kontrę. Correa (PŚ) odebrał piłkę Mowattowi (PŚ) i długim podaniem za linię obrony uruchomił Eggesteina (NL). Ten stanął sam na sam z Kajim i goście niespodziewanie prowadzili 2-1.

Przez pozostałe 40 minut oddaliśmy 12 strzałow, z czego 4 celne. Niestety, aby dojść do okazji Fieber głównie musiał brac udział w konstruowaniu naszych ataków więc strzały Frasera (PL), Malinowskiego i wprowadzonego Perkinsa (PP) odbijały się od bramkarza, który nawet nie musiał się wysilać, aby je sparować.

Przegrywamy drugi mecz z rzędu i spadamy z pozycji lidera.
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela, Sylvain Giraud, Chris Chalk (c), Alan Granger (37' Kyle Walker-Peters) - Sergi Canos (66' Oliver Perkins), Manuel Locatelli, Alex Mowatt (56' Alex Fernandez), Ryan Fraser, Remigiusz Malinowski - Vladimir Fieber

 

01.10.2024, Championship (10/46)

Elland Road, Leeds: 27 528 widzów

[1] Leeds United 1-2 Swansea [3]

0-1 Cauley Woodrow 5'

1-1 Vladimir Fieber 11'

1-2 Johannes Eggestein 51'

 

MVP: Vladimir Fieber - Leeds, NŚ - 8.2, 1 gol

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wielkimi krokami zbliżało się kolejne zgrupowanie w ramach kwalifikacji do Mistrzostw Świata. Konieczne więc było rozesłanie powołań (na zielono zmiany względem poprzednich powołań).

 

BRAMKARZE:

Cytat

 

Masatoshi Kushibiki (31 lat, Hutnik Kraków, BR, 2.9 mln, 62/0)

Takamitsu Kaji (23 lata, Leeds United, BR, 4.3 mln, 13/0)

 

 

BOCZNI OBROŃCY:

Cytat

 

Osamu Egashira (22 lata, Everton, OP/WOP, 25 mln, 23/0)

Daiki Sasaki (24 lata, AC Milan, O(PL)/WO(PL), 17 mln, 32/1)

Gotoku Sakai (33 lata, FC Basel, O(PL)/WOP(PL), 475 tys, 105/2)

Yasuhiro Nagaoka (22 lata, Urawa Reds, 1.8 mln, 2/0)

 

 

STOPERZY:

Cytat

 

Takuma Nishiguchi (23 lata, Hoffenheim, OŚ/DP, 34.5 mln, 38/0)

Yusuke Takeda (23 lata, Napoli, OŚ, 14.5 mln, 36/3)

Naomichi Ueda (29 lat, Suwon, OŚ, 975 tys, 45/5)

Kenta Morikawa (24 lata, Werder Brema, O(PŚ), 4.3 mln, 4/0)

 

 

ROZGRYWAJĄCY:

Cytat

 

Yuta Morisaki (23 lata, Napoli, PŚ, 23.5 mln, 55/3)

Gaku Shibasaki (32 lata, Atletico Madryt, PŚ, 11.75 mln, 106/14)

Masato Kono (23 lata, Urawa Reds, PŚ, 1.8 mln, 2/0)

Takeaki Takada (23 lata, Urawa Reds, P(PŚ)/OP(PŚ), 1.9 mln, 22/4)

Yasuyuki Kido (23 lata, Galtasaray, OPŚ/PŚ, 7.25 mln, 7/2)

 


SKRZYDŁOWI:

Cytat

Tatsuhiro Murai (20 lat, Lokomotiw Moskwa, PL/OPL, 3.3 mln, 2/0)

Tokuhiko Sugimoto (21 lat, Vissel Kobe, PP/OPP/NŚ, 1.7 mln, 4/0)

Motoki Enomot (24 lata, Urawa Reds, PL/OPL, 1.9 mln, 16/2)

Hiroki Kawasaki (21 lat, FC Tokyo, PL/OPL, 375 tys, 0/0)

 

 

NAPASTNICY:

Cytat

 

Daisuke Otsuka (24 lata, Manchester City, NŚ, 71 mln, 61/61)

Kazunari Maezawa (23 lata, FC Barcelona, NŚ, 31.5 mln, 23/19)

Koki Ishizue (23 lata, Galtasaray, NŚ, 9.75 mln, 12/6)

Cho Hyok-Chol (21 lat, Cesena, NŚ, 2.7 mln, 5/6)

 

 

W kadrze znalazł się jeden debiutant. Młody skrzydłowy Kawasaki został wypożyczony z Urawy do 3. ekipy Japonii i kręci tam naprawdę dobre wyniki. W walce o 4. miejsce w ataku tym razem Yoshikawa oddał miejsce Hyok-Cholowi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu 5.03.2018 o 22:03, z0nk napisał:

 

PS. czy opisywać tak mecze Polaków w Europie czy olać to?

Jak dla mnie opisywać. Chociaż możesz się ograniczyć tylko do Hutnika. A i większą ilością info na temat twojego dziecka bym nie pogardził;). 

  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
8 godzin temu, Lucifer Morningstar napisał:

Jak dla mnie opisywać. Chociaż możesz się ograniczyć tylko do Hutnika. A i większą ilością info na temat twojego dziecka bym nie pogardził;). 

Szczerze mówiąc troszkę mam ból dupska jak na niektóre transfery patrzę i jak stwierdzam, że w sumie Błaszczykowski wie co robi :P Trochę zaczynam żałować odejścia bo do pościgu za Hutnikiem do Lechii dołączył Lech, awans do fazy grupowej LM podbudował ich finansowo. W tym sezonie za późno, ale może w przyszłym zacznę więc dodawać rzut okiem co jakiś czas na to co u Gumioków słychać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przed przerwą reprezentacyjną do rozegrania mieliśmy mecz z dołującym w tym sezonie Brighton. To niespodzianka, gdyż sezon temu walczyli o udział w barażu, a teraz grają piach. Dla nas miała to być okazja do przerwania złej passy, zanim nabierze niedobrych rozmiarów.

 

Po 10. minutach Fieber (NŚ) dostał podanie od Locatelliego (PŚ) i pewnym uderzeniem z 5 metrów dał nam prowadzenie.

60 sekund później Słowak znowu został obsłużony przez Włocha podaniem, tym razem jednak nie uderzał, a odegrał w bok do Canosa (OPP). Skrzydłowy technicznie skierował futbolówkę w samo okienko i już prowadziliśmy 2-0!

Gospodarze w ogóle nie istnieli i przed upływem 15. minuty Canos strzałem z 20 metrów zaliczył drugie swoje trafienie!

Znacznie zwolniliśmy tempo, co sam nakazałem. Nie chciałem ryzykować kontuzji i łapania kartek. 10 minut przed końcem pierwszej połowy Canos odebrał piłkę Dja Djede (OL) i stanął sam na sam z bramkarzem. Efekt? Hattrick skrzydłowego Leeds!

 

W drugiej połowie nie działo się kompletnie nic. Pojedynczy zryw 10 minut przed końcem spotkania dał nam ostatnie trafienie w meczu. Drugiego swojego gola zdobył Vladimir Fieber.
 

Cytat

 

Takamitsu Kaji - Juha Leskela, Sylvain Giraud, Chris Chalk (c) (71' John Egan), Alan Granger - Manuel Locatelli, Alex Mowatt (71' Alex Fernandez), Sergi Canos, Remigiusz Malinowski (77' Cristo Gonzalez), Les Pestle - Vladimir Fieber

 

05.10.2024, Championship (11/46)

American Express Community Stadium, Brighton: 24 992 widzów

[21] Brighton 0-5 Leeds United [2]

0-1 Vladimir Fieber 10'

0-2 Sergi Canos 11'

0-3 Sergi Canos 14'

0-4 Sergi Canos 35'

0-5 Vladimir Fieber 80'

 

MVP: Sergi Canos - Leeds, OPP - 9.6, 3 gole

 

 

 

A w domu znowu zasiadłem przed telewizorem oglądać poczynania polskich klubów.

 

Liga Mistrzów grupa E:

[2] Hutnik Kraków 2-0 Dinamo Zagrzeb [4]

[1] Manchester City 4-1 Zenit [3]

 

Ekipa Błaszczykowskiego tym razem bezbłędnie zagrała z Chorwatami. Warto dodać, że przemieszany rezerwowymi skład nie zaangażował wielu sił w to spotkanie.

 

| Pz | Zespół    | M | W | R | P | R.B.| Pkt|

| 1. | Man City  | 2 | 2 | 0 | 0 | +5  | 6 |

| 2. | Hutnik    | 2 | 1 | 1 | 0 | +2  | 4 |

| 3. | Zenit     | 2 | 0 | 1 | 1 | -3  | 1 |

| 4. | Dinamo    | 2 | 0 | 0 | 2 | -4  | 0 |

 

 

Liga Mistrzów grupa C:

[1] Manchester United 4-0 Lech Poznań [3]

[2] Sporting 2-0 Szachtar [4]

 

Lech otrzymał w 38 minut solidną lekcję futbolu. Przez cały mecz wicemistrz Polski oddał 1 strzał!

 

| Pz | Zespół    | M | W | R | P | R.B.| Pkt|

| 1. | Man Utd   | 2 | 2 | 0 | 0 | +6  | 6 |

| 2. | Sporting  | 2 | 2 | 0 | 0 | +3  | 6 |

| 3. | Szachtar  | 2 | 0 | 0 | 2 | -4  | 0 |

| 4. | Lech      | 2 | 0 | 0 | 2 | -5  | 0 |

 

Liga Europy grupa C:

[1] Athletic 2-0 Maccabi [4]

[2] Lechia 1-1 Wolfsburg [3]

 

| Pz | Zespół    | M | W | R | P | R.B.| Pkt|

| 1. | Athletic  | 2 | 2 | 0 | 0 | +3  | 6 |

| 2. | Lechia    | 2 | 0 | 2 | 0 |  0  | 2 |

| 3. | Wolfsburg | 2 | 0 | 1 | 1 | -1  | 1 |

| 4. | Maccabi   | 2 | 0 | 1 | 1 | -2  | 1 |

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
10 godzin temu, z0nk napisał:

 W tym sezonie za późno, ale może w przyszłym zacznę więc dodawać rzut okiem co jakiś czas na to co u Gumioków słychać.

O tak, jestem za;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

34 lata to Twój prawdziwy wiek, czy Twojej postaci w sejwie/opowiadaniu? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, Ralf napisał:

34 lata to Twój prawdziwy wiek, czy Twojej postaci w sejwie/opowiadaniu? :P

Postaci w sejwie w roku 2024 ;) Mi jeszcze trochę i do tego i do tego brakuje ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×