Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY
Fenomen

Reprezentacja Polski

Rekomendowane odpowiedzi

Nie ma bata, nie potrafimy grac na 3 obroncow i basta. Jak dzieci we mgle. 3 mecz i znow na zero z przodu. Progresu nie widac. Wrocmy do tego co potrafimy grac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Akurat w obronie i destrukcji radziliśmy sobie bardzo dobrze moim zdaniem, z przodu brakowało dobrych piłkarzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No co do destrukcji ok, dlatego mozna probowac tak grac jak bronimy wyniku. Ale w ataku wszystko bylo na stojaco.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Podobał mi się Kownacki. Brał na siebie, przyjmował piłki, dokładnie zagrywał. Fajnie się go oglądało. Kurzawa też ok, ale chyba na wahadło brakuje mu dynamiki. Góralski dobra zmiana, mega agresywny, zadziorny. Dla mnie na minus przede wszystkim Krychowiak. Zastanawiam się też dlaczego na środku obrony nie grał Cionek. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kownacki wydawał się strasznie trzepać jak już dostał piłkę, imo ma po prostu za małe umiejętności żeby go brać na poważnie do gry z przodu. Kurzawa poza sfg był przestawiany jak gracz b klasy (weszło mi w pamięć, jak po jakimś rożnym nie potrafił zastawić piłki nawet przez 2s, Nigeryjczyk go opierdolił jak orlikowca xD), widać, że piłka mu przeszkadzała w grze.

Frankowski na plus, kilka razy fajnie nie bał się minąć, ma zwrotność, jakieśtam umiejętności techniczne i przyspieszenie, biegał za odbiorem, szukał gry i próbował szybszych zagrań. Taki młody, chyba nieco lepszy, Waldemar Sobota. Jakby się trochę zgrał z Zielińskim to mogliby czasem fajnie kręcić formacjami, bo obaj mają predyspozycje do szybszej gry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
12 godzin temu, Reaper napisał:

Akurat w obronie i destrukcji radziliśmy sobie bardzo dobrze moim zdaniem, z przodu brakowało dobrych piłkarzy.

czyli kogo? Messiego i Ronaldo? :D obecnie w ataku zagraliśmy najlepszym trio jakie mamy, chociaż wolę zdecydowanie Ziela na 8

3 godziny temu, Qu. napisał:

Podobał mi się Kownacki. Brał na siebie, przyjmował piłki, dokładnie zagrywał. Fajnie się go oglądało. Kurzawa też ok, ale chyba na wahadło brakuje mu dynamiki. Góralski dobra zmiana, mega agresywny, zadziorny. Dla mnie na minus przede wszystkim Krychowiak. Zastanawiam się też dlaczego na środku obrony nie grał Cionek. 

Cionek prawdopodobnie nie grał, bo jest pewniakiem na bok w trzyosobowym składzie obrony, a warto było sprawdzić innych grajków na tych pozycjach i jak będą ze sobą współpracować. Krycha w drugiej połowie nieco lepiej, a w zasadzie chyba od zejscia Lewego, podobnie z Zielem, tylko z czego to wynika? ;/ Po Góralskim nie spodziewałem się wiele, ale oprócz walki i fauli dał parę fajnych piłek, więc raczej na plus

2 godziny temu, Hawkeye napisał:

Kownacki wydawał się strasznie trzepać jak już dostał piłkę, imo ma po prostu za małe umiejętności żeby go brać na poważnie do gry z przodu. Kurzawa poza sfg był przestawiany jak gracz b klasy (weszło mi w pamięć, jak po jakimś rożnym nie potrafił zastawić piłki nawet przez 2s, Nigeryjczyk go opierdolił jak orlikowca xD), widać, że piłka mu przeszkadzała w grze.

Frankowski na plus, kilka razy fajnie nie bał się minąć, ma zwrotność, jakieśtam umiejętności techniczne i przyspieszenie, biegał za odbiorem, szukał gry i próbował szybszych zagrań. Taki młody, chyba nieco lepszy, Waldemar Sobota. Jakby się trochę zgrał z Zielińskim to mogliby czasem fajnie kręcić formacjami, bo obaj mają predyspozycje do szybszej gry.

W pierwszej polowie Kownacki był imo najlepszy z trójki ofensywnej, było widać chęć do gry, nie tracił tak jak Lewy i był widoczny w przeciwieństwie do Zielińskiego. No i na nim był faul, po którym powinien być uznany gol. 2 połowa to inne granie i Kownasia było jakoś mniej widać.
Co do Kurzawy z b klasy, to Moses robił u nas wszystkich jak chciał (w tym Frankowskiego i sędziego), natomiast śmieszne jest to, że 2 jedynych grajków z rodzimej ekstraklapy, ktorzy zagrali od początku, zrobili lepsze wrażenie od zawodników grających w lepszych ligach, to pokazuje nasze miejsce w szeregu :iksde:
Nie wyobrażam sobie powrotu do stałych fragmentów Grosickiego, no kurwa nie i koniec.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja odniosłem wrażenie, że Lewy każdą akcję chciał rozegrać sam. Już pomijam te dwie sytuacje, w których strzelał na bramkę, mając jednocześnie lepiej ustawionego partnera. Chodzi mi bardziej o to, że kilka razy dosłownie wpieprzał się drugiemu zawodnikowi i zabierał mu piłkę sprzed nosa. Dwa czy trzy razy straciliśmy przez to dogodną sytuację, bo Lewy uciekał ze spalonego i przejmował piłkę, która dotarłaby do zawodnika niebędącego na spalonym.

 

Ogólnie góral na plus, chociaż to drewno straszne, Frankowski jak zgra się z chłopakami, to może mieć większy wpływ na grę - determinacji mu nie można odmówić. Natomiast moim zdaniem nie nadaje się na wahadłowego, za słaby w obronie. Piszczek absolutnie musi wypaść ze środka na skrzydło, to jest marnotrawienie jednego z najsilniejszych punktów kadry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A może Piszczek na prawe wahadło,  a Zieliński za 2 napastników np. Kownacki lub Milik i Lewy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Piszczek tak grał za Tuchela już przecież, po prawej stronie w trzyosobowym bloku środkowych obrońców. No i to jest po to, żeby chociaż jedna osoba umiała tam piłkę wyprowadzić :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

IMO można by grać w ustawieniu 3-4-3, np. Glik, Cionek, Piszczek - Rybus, Linetty, Krychowiak , Frankowski - Zieliński, Milik, Lewandowski i wtedy w razie potrzeby w meczu można przejść na 4-2-3-1 z Rybusem cofniętym do obrony, Zielińskim za Lewandowskim i Milikiem na lewej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

to ustawienie naprawdę ładnie wykorzystuje nasz potencjał ludzki i stwarza przy okazji możliwości wejścia z ławki zawodnika ofensywnego, który byłby w stanie cokolwiek zmienić w końcówce meczu (kuba, grosik, milik etc, w zależności od tego kto wyjdzie w pierwszym), ale ewidentnie brakuje nam zrozumienia i polotu w grze, przynajmniej póki co. według mnie dobrze byłoby zaczynać tym dziurawym 4-4-2, szybka bramka do przodu jak na euro, ale zamiast dawać sobie strzelać coś z tyłka (gol życia shaqiriego, ostatni przebłysk w karierze renato, to co robili z nami w elimkach duńczycy czy czarnogórcy), to przechodzimy płynnie na wahadłowych, mamy zgrabnie zabezpieczone tyły - piszczek, pazdan, glik na papierze wyglądają naprawdę solidnie w ustawieniu ze sobą, asekurują ewentualne błędy lewego obrońcy, czy beresia na prawej i polegamy na kontrach, które przy zielińskim w formie i jakimś wiatraku za lewandowskim mają szanse powodzenia.

 

i na to liczę, że nie ustawimy się tak wyjściowo, bo umówmy się, czasu na przećwiczenie coraz mniej i wątpię że chociaż raz zagramy tak w optymalnym składzie przed mundialem, tylko w końcu wystąpi jakaś reakcja na to co dzieje się na boisku, zamiast murowanka i rozpaczliwych interwencji fabiana spokój i doświadczenie. imo ćwierćfinał z niemcami i 1:2 w dupę, możecie zapisać ten post.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
On 3/15/2018 at 2:47 PM, FYM said:

Dlatego pisałem o braku przesadnego hejtu, a nie w ogóle jego braku ;)

 

Przesadzałem azaliż?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

hehehehehehe 2-2

 

EDIT: pomyliłem z lajfskorem.

 

Co do samego meczu: starszny chaos w drugiej połowie, w pierwszej pozwoliliśmy rywalowi prostymi środkami przedostawać się pod naszą bramkę (na szczęście wiele takich prób nie podjęli). Piszczek jako stoper to trochę sabotaż, ja rozumiem że on miał odpowiadać za wyprowadzanie piłki, ale środkowym obrońcą on nigdy nie będzie. W pierwszej połowie dwie proste piłki przeszły jego stroną, przez co Glik musiał się ścigać z bodajże Sonem. Podobał mi się Rybus, bo zagrał z determinacją, jaką chciałbym widzieć u każdego z zawodników.  Na plus również Zieliński, zagrał niezły mecz, chociaż jestem przekonany że to dopiero początek i będzie coraz lepiej.

Zaskoczył mnie Pazdan, bo kilka razy bardzo przytomnie rozpoczął akcje dobrym podaniem przez środek pola.

Grosicki ewidentnie potrzebuje praktyki meczowej, bo po 60 minucie zeszło z niego powietrze. Romańczuk dość poprawny występ, znając życie pojedzie na mundial w podobnej roli jak Jodłowiec na Euro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hid wpadł w pułapkę :kekeke:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

ciekawe persony

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Po uj takie kotlety odgrzewać przed Mundialem? Sprawe zalatwili miedzy soba, a teraz ktos szuka sensacji w blasku mistrzostw. Zaraz sie z tego zrobia Gorące Kubki 2.0

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Może dlatego, że dziennikarz nie ma służyć reprezentacji Polski, tylko publikować zdobyte źródła? 

  • Lubię! 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wszystko fajnie, ale zupelnym przypadkiem publikacja jest tuz przed finalami MS ;)

Nie zakladam, zeby z tego byly kwasy, ale tu jest typowe wykorzystanie czasu, a nie chec samego faktu ukazania prawdy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dziennikarz ma też zarabiać hajs dla redakcji/wydawnictwa, a wiadomo, że przed mundialem się lepiej będzie klikać/sprzedawać, itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No to bardziej niz oczywiste :) Dlatego pisze, ze celem tego tekstu na pewno nie byla przede wszystkim chec ujawnienia prawdy ;)

 

P.S. Peszko tylko dycha? :keke:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×