Skocz do zawartości
Do końca czerwca będą trwać wybory do ModTeamu.
ZAPRASZAMY DO GŁOSOWANIA


Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY
Gość Profesor

KKS Lech Poznań

Rekomendowane odpowiedzi

Krzysztof Kotorowski zostaje w Lechu Pozna?! Dzi? bramkarz Kolejorza podpisa? nowy kontrakt z klubem.

 

Poprzednia umowa Kotorowskiego z Lechem obowi?zywa?a do 30 czerwca 2007 roku. Po udanej rundzie wiosennej Kotorowski otrzyma? oferty z innych klubów pierwszoligowych. Zdecydowa? si? jednak na pozostanie w Poznaniu. Dzi? w towarzystwie dyrektora sportowego Lecha, Marka Pogorzelczyka i swojego mened?era Przemys?awa Erdmana podpisa? nowy kontrakt z klubem.

 

W minionym sezonie Kotorowski zagra? w 29 ligowych meczach Lecha Pozna?. Tylko raz jego miejsce mi?dzy s?upkami zaj?? Pawe? Linka (w spotkaniu z Wis?? Kraków). ??cznie w ekstraklasie „Kotor" wyst?pi? w 131 meczach. W swojej karierze gra? w kolejno w Olimpii Pozna?, Lubo?skim KS, Dyskoboli Grodzisk Wlkp., B??kitnych Stargard Szczeci?ski i w Lechu Pozna?. - Jestem z Poznania i zawsze moim marzeniem by?o gra? w Kolejorzu - cz?sto w wywiadach zaznacza? Kotorowski.

 

- Jestem bardzo zadowolony z podpisania nowej umowy i z tego, ?e nadal b?d? gra? w Lechu. Kontrakt obowi?zywa? b?dzie dwa lata. Teraz z ca?ych si? b?d? walczy? o miejsce w podstawowym sk?adzie - mówi? zaraz po podpisaniu umowy "Kotor".

 

 

Je?eli b?dzie gra? tak jak w rundzie wiosennej to nie mo?emy narzeka?;]

 

Równocze?nie Pietrasiak nie zdecydowa? si? na podpisanie kontraktu z Lechem. Powód - GKS w pucharach i pozostanie trenera Lenczyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

a co powiecie na to:

 

GOOOL.pl | 2007.06.03 20:00 W dniu dzisiejszym Emilian Dolha porozumiał się z działaczami Lecha Poznań i w przyszłym sezonie zagra w barwach "Kolejorza". Tym samym Wisła Kraków stanie przed dużym problemem. Z zamiarem odejścia z zespołu nosi się bowiem cały czas Mariusz Pawełek, który w tym sezonie przegrał rywalizację o miejsce w składzie z Rumunem.

 

O zainteresowaniu Lecha Emilianem Dolhą mówiło się od dłuższego czasu. "Kolejorz" zimą chciał pozyskać Mariusza Pawełka, ale Wisła w ostatniej chwili wycofała się z transakcji. Działacze z Poznania obrali więc na cel pierwszego bramkarza krakowskiego klubu, mimo, że w ostatnim sezonie olbrzymie postępy poczynił Krzysztof Kotorowski stając się bardzo pewnym punktem drużyny. Rumuński golkiper tymczasem jak zapewniano ma ważny kontrakt w Krakowie, jednak po roku mógł on zostać przez obie strony rozwiązany. Dolha wykorzystał to stawiając żądania finansowe, których "Biała Gwiazda" nie chciała spełnić. Przez długi czas obie strony nie mogły dojść do porozumienia, jednak kilka dni temu poinformowano o jego osiągnięciu. Wydaje się więc, że w świetle uzyskanych przez nas informacji była to tylko nieprawdziwa plotka.

 

 

REKLAMA Czytaj dalej

 

 

 

Emilian Dolha został do Polski ściągnięty przez Grzegorza Mielcarskiego, który swego czasu pełnił funkcję dyrektora sportowego Wisły Kraków, oraz trenera tegoż zespołu Dana Petrescu. Przez długi czas nie mógł jednak pokazać swej klasy i mecze spędzał na ławce rezerwowych. W końcu jednak w wyniku kontuzji Pawełka otrzymał szansę, którą wykorzystał zadomowiając się na stałe pomiędzy słupkami bramki Wisły. Szybko okazało się, że należy do zdecydowanej czołówki bramkarzy w Orange Ekstraklasie. Niejednokrotnie ratował Wiśle badzo cenne punkty broniąc w bardzo trudnych sytuacjach. Obecnie rumuński bramkarz leczy kontuzję mięśni brzucha, której doznał w starciu Pucharu Ekstraklasy z... Lechem.

 

GOOOL.pl

:o sam nie wiem...Kotor mial b. dobra runde... czy dwoch rownie dobrych bramkarzy to nie za duzo? dwie wysokie pensje? Kotor nie po to podpisal kontrakt by na lawce siedziec-napewno by nie podpisal...ale to po co Dolha? chyba nie na lawke....dziwne dla mnie :o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Dolha u nas? Pierwsze słyszę â powiedział Pogorzelczyk.

 

Raczej bzdura...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
:o sam nie wiem...Kotor mial b. dobra runde... czy dwoch rownie dobrych bramkarzy to nie za duzo? dwie wysokie pensje? Kotor nie po to podpisal kontrakt by na lawce siedziec-napewno by nie podpisal...ale to po co Dolha? chyba nie na lawke....dziwne dla mnie :o

 

To dobrze dla oby dwóch.. Niech walczą o bramkę, większa rywalizacja. Same korzyści. Jeżeli to prawda to jestem bardzo mile zaskoczony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zawsze lepiej mieć dwóch dobrych bramkarzy, bo jak jednemu przytrafi się kontuzja, to będzie miał odpowiednie wsparcie w zastępcy. Jeżeli obydwaj będą zdrowi, to trener będzie mógł wystawiać raz tego, raz tego. Jak napisał Buffu, same korzyści.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Dyrektor sportowy Lecha Poznań, Marek Pogorzelczyk w rozmowie z Wislakrakow.com stanowczo zaprzeczył jakoby Lech Poznań porozumiał się Emilianem Dolhą i podpisał z nim umowę. – Dolha u nas? Pierwsze słyszę – powiedział Pogorzelczyk.

 

- Dolha nie podpisywał z nami umowy, mogę to potwierdzić – dodał działacz Lecha. Przypomnijmy, że informacje wedle których Emilian Dolha porozumiał się z poznańskim „Kolejarzem” podał jeden z portali internetowych związany z jednym z menedżerów działających na rynku piłkarskim.

 

Według zdobytych przez nas informacji, Lech Poznań wciąż czyni starania o bramkarza Wisły, jednak do porozumienia z poznańskim klubem jest bardzo daleko.

 

Zaczekajcie z ta radoscia lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Profesor

Pierdu pierdu. Wisła oficjalnie dementuje, Pogorzelczyk siedzi w Hiszpanii i stamtąd też dementuje... mało prawdopodobne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Coś mi się wydaje, że to Rumun wywiera presję na działaczach Wisły, by odpowiednia sumka wpływała co miesiąc na jego konto.

Ciężko mi uwierzyć, że uda się Lechowi wyrwać najlepszego GK ligi i to jeszcze z Wisły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Zawsze lepiej mieć dwóch dobrych bramkarzy, bo jak jednemu przytrafi się kontuzja, to będzie miał odpowiednie wsparcie w zastępcy. Jeżeli obydwaj będą zdrowi, to trener będzie mógł wystawiać raz tego, raz tego. Jak napisał Buffu, same korzyści.

raz 1 raz 2? wg mnie to nie jest dobre jak bramkarz nie ma "pewnego" 1 skladu, wtedy za duzo nerwowosci sie wkrada. Podobnie w kadrach, starsi moze pamietaja konflikt miedzy Wozniakiem i (kurde wylecialo mi nazwisko), raz bronil jeden, raz drugi...nigdy nie wiedzial ktory wyjdzie i w koncu pojawil sie trzeci i ich wygryzl i dluzej pogral.

Pewnie to jakis fake....i dobrze bo mamy dobrego bramkarza i podwojne oplacanie wg mnie nie ma sesnu. Lepiej ta pensje dac jakiemus klasowemu obroncy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
raz 1 raz 2? wg mnie to nie jest dobre jak bramkarz nie ma "pewnego" 1 skladu

Pewny może mieć, powinien wiedzieć, że trener na niego stawia. Ale nie może być tak, że GK puszcza babola za babolem (nie mówię o Kotorze :) choć jesienią, gdyby np. Piątek był zdrowy, to Krzysiek poleciałby ze składu) i jest pewny bo nikt na niego na treningach nie naciska i nie ma konkurencji. Odrobina mobilizacji w postaci "muszę uważać, bo rywal jest dobry" zawsze pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dolha majac oferty z takich klubow jak: Wisla, Wolsburg czy Aston Villa napewno zdecyduje sie na Lecha :doh!: Dajcie spokoj :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

nie no jasne ze jakas konkurencja musi byc i nacisk, ale niechcialbym sytuacji jaka byla w Liverpoolu przez 2 lata i sflustrowanego np Kotora ktory przez rok nie gra i wchodzi na 1 mecz pucharu ekstraklasy i puszcza babola. Model bramkarz nr 1 i mlody wilczek na rezerwie jest wg mnie lepszy nic dwoch rownorzednych bramkarzy, ktorzy powinni grac w 1 skladzie.

Tak czy siak obstawiam, ze to plota i niewypal :)

 

Dolha majac oferty z takich klubow jak: Wisla, Wolsburg czy Aston Villa napewno zdecyduje sie na Lecha :doh!: Dajcie spokuj :/

Jako 2 bramkarz to ciekawa propozycja? czym Lech jest gorszy od Wisly? Wg tabeli nawet lepszy :) Wiec bez takich postow "napinek" prosze :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Dolha majac oferty z takich klubow jak: Wisla, Wolsburg czy Aston Villa napewno zdecyduje sie na Lecha

pomijając zagraniczne kluby, to Wisła może Lecha przebic tylko finansowo (bo w Poznaniu się jeszcze tyle co pod Wawelem nie płaci). Sportowo to już nie jest tak, że w Polsce jest Wisła, Legia, długo nikt i reszta.

Ale oczywiście uważam, że to jest presja menadżerów Rumuna by otrzymał jak najlepszy kontrakt w Krakowie, o czym wcześniej pisałem.

Btw "spokuj" się trochę inaczej pisze ;)

 

nie no jasne ze jakas konkurencja musi byc i nacisk, ale niechcialbym sytuacji jaka byla w Liverpoolu przez 2 lata i sflustrowanego np Kotora ktory przez rok nie gra i wchodzi na 1 mecz pucharu ekstraklasy i puszcza babola. Model bramkarz nr 1 i mlody wilczek na rezerwie jest wg mnie lepszy nic dwoch rownorzednych bramkarzy, ktorzy powinni grac w 1 skladzie.

Owszem, ale później młody się nie rozwija, bo nie gra :] Wiek nie może być decydującą kwestią i to w zespole, który chce się liczyć w walce o majstra. U nas jest problem, że zespoły grają w ~35 spotkaniach w sezonie i właściwie rezerwowy GK nie ma gdzie i kiedy się wykazać. Puchar Ekstraklasy nie do końca tą kwestię rozwiązuje, bo na razie nie jest traktowany serio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Dyrektor sportowy Lecha Poznań, Marek Pogorzelczyk w rozmowie z Wislakrakow.com stanowczo zaprzeczył jakoby Lech Poznań porozumiał się Emilianem Dolhą i podpisał z nim umowę. – Dolha u nas? Pierwsze słyszę – powiedział Pogorzelczyk.

 

- Dolha nie podpisywał z nami umowy, mogę to potwierdzić – dodał działacz Lecha. Przypomnijmy, że informacje wedle których Emilian Dolha porozumiał się z poznańskim „Kolejarzem” podał jeden z portali internetowych związany z jednym z menedżerów działających na rynku piłkarskim.

 

Według zdobytych przez nas informacji, Lech Poznań wciąż czyni starania o bramkarza Wisły, jednak do porozumienia z poznańskim klubem jest bardzo daleko.

 

Zaczekajcie z ta radoscia lepiej.

dobra riposta z forum Lecha:

Po co cytować news z Wislakrakow.com? Pewnie w Krakowie nie wiedzą, że Pogorzelczyk jest w Hiszpanii. Goool podał swoją sensację o 20:00. Ciekawe kiedy im to on powiedział, z tego co pamiętam, to było dobrych parę dni temu, jak coś takiego mówił. Ale komuś widać wystarcza to jako dementi świeżej plotki.

Po co te posty, które z definicji są nieprawdziwe.

:D :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To zadna napinka. Poprostu badzmy realistami Dolha, ktory coby nie mowic zawdziecza sporo, jest tu szczesiwy i szanowany przez wszystkich mialby isc do Lecha. Nie oklamujmy sie Wisla ma bardzo slaby sezon za soba, pytanie tylko gdzie Dolha kiedykolwiek wspominal o tym, ze czuje sie tu zle lub chocby o tym ze chce zmienic klub (poza tym wywiadem, ktory znalazl sie z nikad w Wyborczej). Dolha moim zdaniem niema zadnych przeslanek by opuszczac Krakow dla Lecha. Nie staram sie umniejszyc rangi Kolejorza jednak w mojej opinii nie widze innych przeslanek dla wybrania Poznania poza wyzsza lokata w tabeli OE.

Na koniec wywiad dla was ;)

Emilian Dolha jest bliski przedłużenia kontraktu z Wisłą Kraków. Umowa została już przetłumaczona na język rumuński i czeka jedynie na podpis bramkarza. O chęci pozostania Dolhy w Krakowie informuje na łamach rumuńskiej gazety "Acad", matka jego dziewczyny, a zarazem była sekretarka w Rapidzie Bukareszt - Magda Necsoiu:

 

- "Ema" nie opuści na razie Wisły Kraków. Tam jest tak popularny jak Brad Pitt. Jeśli kiedyś opuści Polskę trafi do Anglii, gdzie czeka już na niego Aston Villa - mówi pani Necsoiu.

 

Aston Villa Birmingham to jednak nie jedyna oferta, której dla gry w Wiśle nie przyjął Dolha: - Przyszły do niego oferty z sześciu drużyn: z Polski, Niemiec i Anglii. Natomiast nie przejdzie do Steauy. Jeśli odejdzie kiedyś z polskiej ligi to tam, gdzie będzie miał lepiej a nie gorzej - dorzuca Magda Necsoiu, a my uściślijmy, że rumuński bramkarz otrzymał jeszcze oferty z Wolfsburga, Fulhamu, Rapidu Bukareszt, Steauy Bukareszt i Lecha Poznań.

 

W przedbiegach odpadły propozycje dwóch rumuńskich pierwszoligowców, gdyż Dolha nie chce na razie wracać do kraju swojego pochodzenia. Bramkarz jest wciąż pod wrażeniem kibiców Wisły Kraków, którzy dopingują swój zespół, nawet gdy ten przegrywa: - Kiedy wychodzi na rozgrzewkę, kibice Wisły skandują jego imię przez kwadrans. Natomiast tutaj w Rumunii przeżył prawdziwy koszmar w czasie swego ostatniego pobytu na Giulesti – wyjaśnia pani Necsoiu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Najlepszy strzelec ligi peruwiańskiej, 24-letni Hernán Rengifo Trigoso, uzgodnił wczoraj warunki przejścia do Lecha Poznań.

 

- Rengifo podpisał trzyletni kontrakt. Dogadaliśmy się zarówno z nim, jak i jego klubem - powiedział dyrektor sportowy Lecha Marek Pogorzelczyk. Nie chciał podać kwoty transferu, ale "Kolejorz" musiał za Peruwiańczyka zapłacić jego poprzedniemu klubowi CD Universidad San Martín de Porres. Rengifo ma do przejścia testy medyczne w Lechu. Od poniedziałku klub zaczyna załatwiać mu wizę.

 

Pogorzelczyk, wraz z szefem skautów Lecha Andrzejem Czyżniewskim, przez kilka dni przebywać będą w Hiszpanii. Wczoraj wieczorem oglądali rozgrywany tam mecz towarzyski Peru - Ekwador. - Interesują nas obrońcy. Polecono nam dwóch Peruwiańczyków, ale oczywiście przyjrzymy się wszystkim uczestnikom tego meczu - powiedział dyrektor Lecha.

 

Hernán Rengifo Trigoso

ur. 18 kwietnia 1983, Chachapoyas

napastnik, Peru, 183/77

 

2001j - Club Virgen de Chapi

2002 - Club Universitario de Deportes - 9-3

2003 - Club Universitario de Deportes - 13-0

2004 - CS Unión Huaral - 41-16

2005 - CD Universidad San Martín de Porres - 35-16

2006 - CD Universidad San Martín de Porres - 31-10

2007w - CD Universidad San Martín de Porres - ?-13

 

źródło: Gazeta.pl

 

Prawda to, czy tylko kolejna plotka? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Profesor

Na testach był na 100%, już w zeszłym tygodniu mówiło się, że zostały już tylko badania medyczne... ale poczekajmy na oficjalną.

 

Drzymont wraca do Korony :jupi:, a Dobrew do Lokomotiwu :(. Korona wystawiła na sprzedaż Sasina, można by zrobić pod niego podejście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Profesor

Z Lecha odszedł Sobczak - i bardzo dobrze, był dla nas za słaby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Profesor

Hyhyhy, nie jesteśmy gorsi od stolicy :kekeke:

 

Z pierwszym zespołem Kolejorza trenuje Słowak, Jan Mucha (jednak nie ten sam, który występuje w Legii Warszawa). W sezonie 2003/04 został najlepszym bramkarzem ligi słowackiej, ma na swoim koncie również występy w reprezentacjach młodzieżowych swojego kraju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Hyhyhy, nie jesteśmy gorsi od stolicy :kekeke:

 

Z pierwszym zespołem Kolejorza trenuje Słowak, Jan Mucha (jednak nie ten sam, który występuje w Legii Warszawa). W sezonie 2003/04 został najlepszym bramkarzem ligi słowackiej, ma na swoim koncie również występy w reprezentacjach młodzieżowych swojego kraju.

 

:lol:

 

Jan Mucha jest chyba tak popularny na Słowacji jak Jan Nowak w Polsce :keke:

 

Ciekawe, co potrafi :>

 

Już widzę mecz Legia - Lech z Muchami w bramce :kekeke:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×