Skocz do zawartości
Do końca czerwca będą trwać wybory do ModTeamu.
ZAPRASZAMY DO GŁOSOWANIA


Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY
cracovia

KS Cracovia

Rekomendowane odpowiedzi

Statystyka otwarcia sezonu zespołu "Pasów"

 

> Sezon 2004/05 - 3 mecze - 3 pkt

> Sezon 2005/06 - 3 mecze - 4 pkt

> Sezon 2006/07 - 3 mecze - 3 pkt

> Obecny sezon - 3 mecze - 3 pkt

 

 

Zespół spod Wawelu jak zwykle dość średnio rozpoczal ligowy sezon, jednak mała ilośc punktów na starcie nikogo nie dziwi. Zastanawiać może forma strzelecka - w 3 meczach Cracovia zdobyła tylko 1 gola. Jutro okazja do nadrobienia bramkowych zaległości, do Krakowa przyjeżdża Jagiellonia i wspierani wreszcie swoją żywiołową publicznością piłkarze "Pasów" powalczą o 3 punkty.

 

Po porażce z innym beniaminkiem - Polonią Bytom zawodnicy Cracovii nie mieli lekko. Trener Stefan Majewski wyznaczył treningi codziennie o 8 rano, piłkarze spędzali w Klubie wiecej czasu niż zwykle, analizując minuta po minucie spotkanie z Polonią a także gre piłkarzy "Jagi".

 

Przed sobotnim meczem z Jagiellonią Arkadiusz Baran jest optymistą. - Mecz z Jagiellonią na pewno będzie inny niż ten z Polonią Bytom. Wierzę, że go wygramy. Wygramy go dla siebie! - podkreśla z naciskiem. - A jeśli chodzi o przebieg ostatnich dni? Cóż, ponieśliśmy karę, choć podobno to nie była kara. Jeśli wygramy z Jagiellonią to na pewno znajdą się i tacy, którzy będą mówić, że to pomogło... - kończy kapitan Cracovii.

 

 

 

cytat dnia: (Jacek Wisniewski)

Od początku tygodnia zawodnicy meldowali się w klubie przed godziną ósmą i tylko w świąteczną środę zajęcia nie trwały do wieczora. - Staraliśmy się nie tracić poczucia humoru. Na przykład Jacek Wiśniewski musiał wstawać o 5 rano i opowiadał, że wypychał samochód z garażu bo nie chciał włączać silnika, żeby nie budzić gołębi (śmiech).– mówi Arkadiusz Baran.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cracovia - Jagiellonia 2-0

 

1:0 - 30 min. - Dariusz Kłus - strzał głową z 10 metrów po dośrodkowaniu Skrzyńskiego

2:0 - 80 min. - Tomasz Moskała - strzał z 12 metrów po szybkiej akcji Nowaka i podaniu Pawlusińskiego

 

 

 

Pierwsza połowa meczu ułożyła się Cracovii doskonale bowiem po 30 minutach gry, gdy kibice zaczęli wyrażać pierwsze oznaki zniecierpliwienia, a goście pozbywali się resztek obaw przed siłą (?) ofensywną Pasów padła pierwsza bramka.

 

- Będzie ciężko – głęboko westchnął w przerwie meczu mocno podenerwowany prezes Cracovii Janusz Filipiak. Obawy Profesora były jak najbardziej uzasadnione, bo choć jednobramkowe prowadzenie Pasów było zasłużone to jednak jakość gry Cracovii nie napawała optymizmem.

 

W końcówce spotkania obeszło się na szczęście bez ekstremalnych emocji, bo jedna wzorowo wyprowadzona kontra po przerwie przesądziła ostatecznie o drugim w tym sezonie zwycięstwie Cracovii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dźwignę dyskusję.

 

Patrząc na to co się dzieje w Cracovii to moim zdaniem w ciągu dwóch tygodni na zbity pysk wyleci Majewski. Najlepiej jeszcze jakby jeszcze ten pysk mu naprawdę obili. Ten trener to jest nieudacznik - rozpieprza kolejny klub, który prowadzi.

 

Cracovia gra beznadziejnie, wyników też nie ma, ale trener mówi, że wszystko jest ok. A prawda jest taka, że w Cracovii nie ma teraz atmosfery żadnej.

 

Zaczęło się od odsuwania Gizy od składu - jak można było odsuwać zawodnika, który potrafił kierować grą, zagrać nie konwencjonalnie. Gizmo jak na polskie warunki to i tak jeden z lepszych pomocników ofensywnych - na dzień dzisiejszy lepszy (znaczy lepiej się prezentujący) od Garguły i Iwańskiego.

Drugim gwoździem było pozbycie się w dziwny sposób Piotra Banii i Marka Bastera. Oni podobnie jak Giza byli związani z Craxą od dawna.

A teraz widzimy konsekwentne pomijanie w składzie Marcina Bojarskiego - też zawodnika kreatywnego, a przy tym dość charyzmatycznego.

 

W tym sezonie mamy też kwiatek w postaci zakazu o wypowiadaniu się o stylu gry drużyny dla piłkarzy pod groźba kar finansowych.

 

Majewski poleci, musi polecieć, innej opcji nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Ten trener to jest nieudacznik - rozpieprza kolejny klub, który prowadzi.

Z Widzewem poszlo mu niezle...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak zajmował 4 miesjce w lidze, to był ok, teraz to już nieudacznik, tak? :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Jak zajmował 4 miesjce w lidze, to był ok, teraz to już nieudacznik, tak? :>

 

4 miejsce nie wynikało z siły Cracovii tylko ze słabości rywali.

Poza tym wejdź sobie na stronę Cracovii zobacz opinie o Majewskim.

Jak dla mnie Majewski poleci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Na razie to Pasy grają w kratę. Moim zdaniem Majewski jest dobry na krótką metę, później powinno się go zastąpić kimś innym. Laptop zastępuje mu zdrowy rozsądek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

5 porazka z rzędu

7 meczy z rzędu bez punktu na wyjezdzie, ledwo 1 bramka (przypadkowa w 93minucie)

 

styl gry fatalny

2 punkty nad strefa spadkową

 

 

a doktor dalej ma kredyt zaufania profesora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
21-letni obrońca Jagiellonii Białystok Marek Wasiluk został piłkarzem Cracovii. Zawodnik podpisał kontrakt z krakowskim klubem na cztery lata. Według nieoficjalnych informacji, transfer kosztował Cracovię milion złotych.

Najdroższy transfer w historii Craxy.. Moze i dobry zawodnik, ale czy za ta cene nie znalazloby sie kogos lepszego.... :-k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No ale duza bańka :-k Choc w sumie jak sie placilo niewiele mniej za niejakiego Polczaka..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No dokładnie. Za byle gwiazdkę z II ligi teraz się tyle śpiewa, a Wasiluk (nie tylko dzięki FYMowi :> :*) ma nazwisko wyrobione i jest uznawany za spory talent.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tak się składa, że ostatnie weekendy spędzam w Krakowie i wybrałem się w sobotę na Cracovię. Chciałem zobaczyć jak gra ligowa drużyna. Chciałem zobaczyć mądrość taktyczną, przemyślane akcję, piłkę na wyższym niż zazwyczaj poziomie.

Zobaczyłem bezsensowną kopaninę w wykonaniu Cracovii i ładny, techniczny futbol w wykonaniu Szachtiora. Piłkarzy z Krakowa nie tłumaczy fakt, że są w okresie przygotowawczym, bo zmęczenie fizyczne nie usprawiedliwia bezsensownych podań w kierunku osamotnionego Krzywickiego, który nawet jakby wygrał główkowy pojedynek, to nie miał do kogo skierować piłki. Obrona robiła takie fundamentalne błędy, że momentami łapałem się za głowę. Jak wytłumaczyć grę lewego obrońcy (taki wysoki - Kulik, albo Wasiluk, poprawcie mnie), który pcha kolejną piłkę swoją stroną, która jest zamknięta, zamiast spokojnie przez środkowego obrońcę przenieść grę na prawą stronę? Tacy piłkarze grają w pierwszej lidze? Ja widziałem lepszych w trzeciej... A gdzie był trener, gdzie jego wskazówki? Z zachowania Majewskiego wnioskuje, że kompletnie nie zna się na piłce, nie czuje gry... Ale co wymagać od człowieka, który w swojej karierze był tylko od wycinania przeciwników? Ktoś tutaj już wspomniał o jego laptopie, ja też słyszałem, że jest on takim komputerowym filozofem i nic więcej – nawet zawodnicy się z tego śmieją. Postawa „Pasiaków” była żenująca, dobrze, że mają wspaniałych kibiców, dla których liczy się przede wszystkim obecność na stadionie - na dobre i na złe – wielki szacunek dla nich.

Jeśli tak wygląda nasza liga i nasi ligowcy, to nie dziwię się, że reprezentacja długo nic nie zwojuje na arenie międzynarodowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Jak wytłumaczyć grę lewego obrońcy (taki wysoki - Kulik, albo Wasiluk, poprawcie mnie)

Wysoki to Wasiluk, notabene piłkarz, które zostął kupiny przez Cracovię za... 1 mln zł ;)

 

Btw, Kulig ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W takim razie brak mi słów... :doh!:

 

 

No dokładnie. Za byle gwiazdkę z II ligi teraz się tyle śpiewa, a Wasiluk (nie tylko dzięki FYMowi :> :*) ma nazwisko wyrobione i jest uznawany za spory talent.

Musi być uznawany za wielki talent, skoro w polskiej lidze wyznacznikiem umiejętności zawodnika są tylko i wyłącznie warunki fizyczne. Młody, duży, to na pewno coś z niego wyrośnie.

 

Gdzie te czasy, kiedy trenerem był Stawowy. Wtedy Cracovia grała w piłkę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Znamy skład meczowej 17-tki na 176. "Świętą Wojnę"

 

 

Bramkarze: Cabaj, Olszewski.

 

Obrońcy: Karwan, Kulig, Polczak, Radwański, Szeliga, Tupalski.

 

Pomocnicy: Baran, Kłus, Nowak, Pawlusiński, Wasiluk.

 

Napastnicy: Dudzic, Kaszuba, Moskała, Snadny.

 

 

Mam nadzieję, że "Pasy" zdobędą chociaż punkt na własnym terenie. Będę uważał to za sukces, ponieważ Początek sezonu raczej nie nastraja optymizmem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

I mamy remis :jupi:

 

Gra była momentami brutalna i sędzia sobie z Nią nie radził - Cleber i faul Baszczyśnkiego za którą złapał żółtko. Sędzia powinien zastosować przywilej korzyści. Cabaj za dwie sytuację :respekt:

 

Widać jednak było, że jak "Biała Gwiazda" wrzuci drugi bieg to jest ją ciężko zatrzymać. Jednak udało się przetrzymać ich napór. Punkt cieszy.

 

Obecnie zajmujemy miejsce barażowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ile jeszcze czasu Cracovia będzie się męczyć z Majewskim?? Druga połowa w wykonaniu Cracovii to była żenada do kwadratu. Cracovia stała się drużyną bez stylu, bez woli walki. Niektórzy zawodnicy sprawiają wrażenie, że nie wiedzą o co chodzi w piłce. Dziwi to tym bardziej, że część z nich za Stawowego potrafiła grać efektownie i efektywnie. Majewski ma jakieś dziwne pomysły - sadzanie na ławie Bojarskiego w zeszłym sezonie, teraz na ławę często wędruje Pawlusiński, pozbycie się Gizy, później Skrzyńskiego. Cabaj powinien odpocząć trochę od bramki Cracovii. Wystawienie na lewej obronie mało zwrotnego Wasiluka na szybkich skrzydłowych Szałachowskiego i Radovicia było samobójstwem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Oglądałem to spotkanie i się zgodzić muszę. Zagubione dzieci we mgle. "Profesor" widać jeszcze się nie przekonał, że tylko może pomóc zmiana trenera a nie wszystkich zawodników. COż, oby poszedł do rozum do głowy i zwolnił Doktora Laptoka. Za dużo laptopa w tym widzę a za mało rozmów z zawodnikami.

 

Cabaj to już dawno powinien usiąść na ławce, bo nie pierwszy taki klops mu się zdarza. Ciekawy jestem, jak się prezentuje Sławek Olszewski :-k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×