Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY
dejvo

Zmiany podczas meczu

Rekomendowane odpowiedzi

Witam , mam pytanie dotyczące zmian , co bierzecie najpierw pod uwagę gdy dokonujecie zmiany ? Kondycję czy ocenę ? Oczywiście jeśli zawodnik ma 30-40% kondycji to wiadomo ,że należy go zmienić .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja zmieniam w zasadzie, jak muszę ;) Czyli jak ma kontuzję/kondycja poniżej 60%. Ewentualnie jak ocena jest poniżej krytyki- 5 lub mniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Różnie to bywa, jak napisał MaKK :) czasem jeszcze oprócz kondycji i noty zerknę na mowę ciała, jak któryś jest bardzo zdołowany lub bardzo zestresowany to zmieniam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja też biorę pod uwagę też kartki i czy na ławce nie ma kogoś kto zdobędzie trzy bramki i dorzuci kilka asyst.

 

Sent from my Nexus 5 using Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wszystko zależy od tego, jaki jest wynik spotkania i jak ono przebiega.

 

Kiedy pewnie prowadzimy kilkoma bramkami, gra dobrze się układa, a przeciwnik nie istnieje, skupiam się głównie na zawodnikach zmęczonych, zagrożonych wykluczeniem za drugą żółtą kartkę lub po prostu często eksploatowanych (na przykład pięć spotkań po 90 minut pod rząd). Niekiedy, gdy cały zespół gra świetnie, zwlekam nawet długo ze zmianami, nie chcąc wytrącać drużyny z rytmu. Bardzo rzadko zdarza mi się również przeprowadzać tylko dwie, a nawet jedną zmianę.

 

W przypadku, gdy prowadzimy tylko 1:0, zwłaszcza z silnym rywalem, w kwestii zmian jestem bardzo ostrożny. Jeśli jakiś zawodnik gra piach i lada chwila może podarować przeciwnikowi gola wyrównującego, nie czekam na zbawienie, jak wielu szkoleniowców, tylko natychmiast go ściągam. Poza tym raczej unikam przeprowadzania roszad w obronie, ponieważ jest zbyt duże ryzyko, że rezerwowy nie wstrzeli się w spotkanie i zdezorganizuje defensywę.

 

Gdy nieznacznie przegrywamy (0:1 i tym podobne), zmieniam napastników, którzy często dochodzą do sytuacji, ale za diabła nie potrafią zdobyć gola; szkoda cennych minut na czekanie "a nóż się odblokuje". Dziękuję też za dalszą grę tym, którzy grają na [6] i tylko krążą bezczynnie po boisku. Staram się wówczas wprowadzać do gry zawodników, którzy w przeszłości potrafili odwracać losy meczów wchodząc z ławki.

 

Natomiast kiedy gramy piach, wysoko przegrywamy i sytuacja jest beznadziejna, zmiany przeprowadzam w zasadzie wolną ręką, czasem jeszcze w pierwszej połowie, jeśli tracimy bramki jedna po drugiej w odstępach kilkuminutowych, ewentualnie w przypadku, gdy ktoś gra na [4] lub popisze się jakimś zagraniem, które momentalnie wyczerpuje moją cierpliwość (ileż tego się pojawiało i pojawia w opkach :P ).

 

 

Abstrahując od tego, co dzieje się na boisku i tablicy wyników, każdy zawodnik, który zjeżdża kondycją poniżej 75%, kwalifikuje się u mnie do zmiany. Nie dotyczy to piłkarza, który przed chwilą otrzymał ostrą "kosę" od rywala i dopiero wrócił na boisko po opatrzeniu przez fizjoterapeutę - kilka minut i jest niemal w pełni sił. A kiedy zaczynam zmieniać? Nie wcześniej, niż w 60. minucie i nie później, niż w 78., czasem troszkę później. W sytuacjach, gdy prowadzimy tylko jedną bramką, zawsze zostawiam ostatnią zmianę na ścisłą końcówkę, by skraść trochę czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Trzymanie jednej wolnej zmiany jest bardzo dobre jak się gra z zespołem, który kości równo z murawą. A nuż kogoś skoszą i trzeba go zmienić.

 

Sent from my Nexus 5 using Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam , mam pytanie dotyczące zmian , co bierzecie najpierw pod uwagę gdy dokonujecie zmiany ? Kondycję czy ocenę ? Oczywiście jeśli zawodnik ma 30-40% kondycji to wiadomo ,że należy go zmienić .

 

Wieki temu zauważyłem, że jak zawodnik zejdzie w okolice 70% to gra słabo, więc zmienam tych co jako pierwsi to osiągną. No chyba, że słabo gra ;) Poza tym - wtedy jest możliwa regeneracja co 2-3 dni, inaczej raczej na następny mecz nie będzie gotowy.

 

 

A idealnie to opisał Ralf ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×