Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY

Rekomendowane odpowiedzi

Jakoś mi się wierzyć nie chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Może Carlo się rozleniwił, a stracił swojego asystenta, który poszedł na swoję i sporą część pracy wykonywał. Zatrudnił syna jako asystenta, który może nie ma dużych kwalifikacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ale akurat Carlo z synem chyba pracował w paru klubach coś mi się kojarzy?

Na pewno treningi mogły być zupełnie inne niż te za Pepa, ale to nie zmienia faktu, że ta ciekawostka wydaje się być absurdalna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Chyba więcej osób z rodziny zatrudniał. Przynajmniej w Realu dietetykiem był chyba zięć. Ale i tak głównym asystentem był Clement

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Davide Ancelotti asystentem Carletto? :keke: Pamiętam go jako turbożenującego zawodnika środka pola z primavery Milanu sprzed ~10 lat, odszedł z klubu razem z Carletto.

 

Generalnie Carlo (którego darzę bezgranicznym uwielbieniem i jestem totalnie stronniczy, uprzedzam) już za czasów prowadzenia Milanu był znany z dość specyficznej relacji z szatnią. Taktycznie był przegenialny, ale pod względem treningów miał mnóstwo szczęścia, że trafił do (IMO, IMO, IMO, pogrubienie z dedykacją dla Reapera) najbardziej utalentowanej drużyny w historii, z której być może dało się wycisnąć więcej (w latach 2003-2005) albo z którą nikt inny by nie wycisnął tak wiele (w 2007). Jego podstawową wadą było i najwyraźniej pozostało totalne przywiązywanie się do nazwisk (którego genezy upatruję w pracy w Milanie, gdy dawano mu szansę za nazwisko w czasach nękania go przez kontuzje), przez co Pirlo nie odszedł w okolicach 2008 r., a przez parę lat klub męczył bułę z dawnymi mistrzami na jego prośbę, zamiast przebudowywać drużynę (a gdy już kogoś młodego ściągano, to Carletto traktował go gorzej niż alternatywy, z którymi już pracował). Nie raz i nie dwa zarówno w czasach Milanu, jak i z czasów pracy z Chelsea, mówiło się, że albo bardziej doświadczeni piłkarze wytyczają kierunki treningów, albo robi to za niego Clement lub inny asystent (Tassotti w czasach Milanu).

 

W ogóle mnie nie dziwią takie doniesienia i nie byłbym zaskoczony, gdyby były w 100% prawdziwe. On zawsze był totalnie podporządkowany magii nazwisk i właśnie przez to mogąc cofnąć czas życzyłbym sobie, by odszedł w glorii chwały w 2007 r., zamiast męczyć bułę "przeterminowanym" w owym czasie składem.

 

To jedna strona medalu. Druga strona jest taka, że - zdaniem włoskich mediów - Milan był dogadany z Carletto w lecie 2016, gdzie miał przejąć klub w pierwszym okienku pod rządami Chińczyków, dostać kupę hajsu i poprowadzić klub do kolejnych sukcesów. Chińczycy jednak nie weszli i Carletto odpuścił sobie niewątpliwą przyjemność prowadzenia Poliego i Kucki :keke: Nie byłbym zaskoczony, gdyby po Realu i Milanie stracił zapał i poszedł do Bayernu z braku laku, od początku mi tam nie pasował zresztą.

  • Nie lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

https://fc.de/en/fc-info/news/detailpage/details/fc-terminates-contract-with-rudnevs/

 

http://weszlo.com/2017/09/29/dopiero-szok-29-letni-artjoms-rudnevs-zostal-emerytem/

 

A to ci ciekawostka. 29 lat, jeszcze spokojnie mógłby pograć. Ciekawe czy za jakiś czas nie znajdzie się jednak w innym klubie :-k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mógłby, ale sprawy osobiste, gdzieś tam mi mignęło, iż rodzinne zadecydowały. Nie dziwię się, postawił na rodzinę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Według niemieckiego dziennika "Bild", Jupp Heynckes do końca sezonu ma poprowadzić Bayern Monachium, zastępując na stanowisku trenera tego zespołu zwolnionego Carlo Ancelottiego.

Dziadek pewnie ogarnie temat ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To wydaje się potwierdzać to o czym pisałem, że Bayern celuje w Nagelsmanna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z drugiej strony wczoraj pojawily sie plotki, jakoby dzialacze Bayernu mieli sie kontaktowac z Pepem i Guardiola mial polecic... Luisa Enrique :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z drugiej strony wczoraj pojawily sie plotki, jakoby dzialacze Bayernu mieli sie kontaktowac z Pepem i Guardiola mial polecic... Luisa Enrique :D

Z Luisem temat od kilku dni był, ale ten cały czas odpoczywa i to wymysły tylko i wyłącznie hiszpańskiej prasy ponoć są.

Ancelotti - Enrique zamienił stryjek... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jupp potwierdzony przez Bayern.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Schalke podtrzymało tradycję wyciągania piłkarzy z FCN i trzeci sezon z rzędu kupuje piłkarza Der Club. Do poprzednio kupionych Schoepfa i Burgstallera dołączył 20-letni Cedric Teuchert. FCN ma dostać za niego milion euro. Trochę mało, bo to dość ciekawy piłkarz, grał chyba we wszystkich juniorskich reprezentacjach Niemiec, więc potencjał jest. No i zawsze szkoda, jak wychowanek opuszcza klub.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ale idzie do S04 a nie do BVB albo tego klubu, którego nie ma... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jonas Hector gra w Koeln.

Koeln jest praktycznie pewne spadku(3 kolejki do końca, 8pkt straty).

Po Hectora zgłasza się BVB. 

Hector odrzuca ofertę i przedłuża kontrakt do 2023. 

"Wspólnie wrócimy do Bundesligi."

Przypomne, że to 36krotny reprezentant Niemiec, a w 2016 roku zgłosiła się po niego Barcelona. Wow, jestem pod wielkim wrażeniem. 

  • Lubię! 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

via Tomasz Urban

 

Co jeszcze ciekawsze, tydzień temu Hector miał bardzo przykre zdarzenie. Kiedy po meczu z Herthą podszedł do fanów Kolonii, został obrzucony stekiem wyzwisk. Kiedy rzucił kibicom swoją koszulkę, ci odrzucili ją natychmiast. Hector odwrócił się na pięcie i odszedł zapłakany... Niby świat kręcący się wokół wielkiej kasy, niby bezwzględny i bezduszny, niby każdy patrzy tylko na zera na koncie... A jednak, jak się okazuje, zdarzają się od czasu do czasu w dzisiejszym futbolu romantyczne historie.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W Kolonii coś jest w powietrzu, przypomnę, ze Podolski tez grał dla nich w 2. BuLi gdy był już bardzo rozpoznawalnym piłkarzem. Co prawda jak drugi raz z nim w składzie spadli to poszedł do Bayernu, ale zawsze ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×