Skocz do zawartości
Ralf

Cień wielkiej trybuny

Rekomendowane odpowiedzi

Na murawie Ta' Qali w Rabat czekały do podniesienia pewne trzy punkty, które, przynajmniej według moich szybkich szacunków, mogły zapewnić nam już przynajmniej udział w barażach. Po intensywnych sierpniowych rozgrywkach nie wszyscy pojawili się na zgrupowaniu w idealnej kondycji, więc część zawodników postanowiłem oszczędzić na Łotwę. Z tego powodu w składzie meczowym zabrakło m.in. Michała Górki, Marcina Pawlaka i Piotrka Szymańskiego, ale z zadowoleniem mogłem uznać, że bez trudu mam ich kim zastąpić, a wręcz w ataku mogłem wystawić dwóch "Tomków Adamczyków" – tego oryginalnego, najlepszego strzelca w historii Biało-czerwonych, i jego ewidentnego następcę, młodziutkiego Grześka Dudka.

 

Bardzo szybko uzyskaliśmy zdecydowaną przewagę nad Maltą, którą równie szybko udokumentowaliśmy, gdy w 8. minucie Kiszka dośrodkował z rzutu wolnego precyzyjnie na głowę Grześka Dudka, który mimo asysty Camillerego bez problemu posłał piłkę do siatki. Okazji do kolejnych trafień nam nie brakowało, ale zawodziliśmy skutecznością, przez co nasza gra (do momentu oddawania strzału) wyglądała dużo lepiej od wyniku. Do przerwy nie zdołaliśmy go już poprawić, więc w szatni powiedziałem moim podopiecznym, że jak najbardziej cieszę się z prowadzenia, ale powinniśmy nie pozostawić żadnych wątpliwości, kto tego wieczoru był lepszy.

 

I posłuchali mnie, przynajmniej na najbliższe dwadzieścia minut. Niedługo po przerwie Brodecki zagrał piłkę z prawego skrzydła na środek do Piątka, a ten podholował ją pod pole karne i sprytnym strzałem po ziemi zdołał zaskoczyć Farrugię. Pięć minut później Kowalik posłał długą, prostopadłą piłkę z głębi pola, Dudek ściągnął na siebie Camillerego, po czym przeskoczył go i zgrał futbolówkę do niepilnowanego już Adamczyka, który spokojnie wbił ją do maltańskiej bramki, zdobywając swojego sto jedenastego gola w narodowych barwach. Od tej pory Maltańczykom już nie chciało się grać, więc mogliśmy spokojnie szukać okazji, kontrolować przebieg spotkania i oszczędzać siły na Łotwę.

Cytat

30.08.2025, Ta' Qali, Rabat, widzów: 20 865; TV

EMŚ (7/10) Malta [147.] – Polska [3.] 0:3 (0:1)

 

8' G. Dudek 0:1

50' R. Piątek 0:2

55' T. Adamczyk 0:3

 

Polska: P.Piętka 7 – M.Kiszka 7 (81' K.Wróblewski 6), M.Kowalik 7, T.Konieczny 8, G.Wilk 8 – M.Brodecki 8, R.Piątek 8 (73' M.Koźmiński 7), R.Koźmiński 8, M.Machnikowski 9 – T.Adamczyk 9, G.Dudek 8 (69' Z.Halilović 6)

 

GM: Tomasz Adamczyk (N, Polska) - 9

 

Po siódmej kolejce spotkań sytuacja w grupie nie zmieniła się ani o jotę, jako że Hiszpania wygrała na wyjeździe 2:0 z San Marino, zaś Irlandia skromnie pokonała w Dublinie Łotwę 1:0. Niemniej jednak z jedenastopunktową przewagą nad trzecimi w tabeli Irlandczykami miejsce w barażach mieliśmy już pewne, zaś kwestia bezpośredniego awansu z pierwszego miejsca miała się rozstrzygnąć najprawdopodobniej za miesiąc w Chorzowie, gdzie walczyć będziemy z Hiszpanią.

 

Trzecia grupa:

1. Polska – 19 pkt – 33:5

2. Hiszpania – 17 pkt – 18:3

3. Irlandia – 8 pkt – 11:15

4. Malta – 6 pkt – 8:17

5. Łotwa – 5 pkt – 6:14

6. San Marino – 4 pkt – 5:27

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W pierwszej chwili zobaczyłem wynik 3-0 dla Malty i zwątpiłem ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Bez przesady, to je moja Polska, a nie Gratkorn/Avellino/Osnabrück/Rayo/RWE :> 

 

-----------------------------------------------------

 

Gdy byliśmy już gotowi do odlotu z Malty, z ciekawości spojrzałem na tabelę rosyjskiej Premier Ligi i wpadłem w zdumienie. Na przestrzeni ostatniego miesiąca CSKA Moskwa postanowiło dla odmiany trochę ubarwić finałową część sezonu, ostatnie zwycięstwo odnosząc w... lipcu, a sierpień kończąc z jednym remisem i trzema ligowymi porażkami, do tego sromotnie przegrywając dwumecz w eliminacjach do Ligi Mistrzów z Klagenfurtem. Owy kryzys zepchnął Konie aż na czwarte miejsce w tabeli, ze stratą dziewięciu punktów do lidera. Byłem niezmiernie ciekaw, czy pierwszy raz od dwudziestu lat mistrzostwo Rosji zdobędzie w końcu ktoś inny, niż CSKA Moskwa.

 

Sierpień 2025

 

Bilans (Rot-Weiss Essen): 1-0-3, 11:11

Bundesliga: 18. [-1 pkt do Alemannii]
DFB-Pokal: Pierwsza runda, 6:0 z VfR Mannheim; awans, vs. Gladbach

Finanse: 15,7 mln euro (-900 tys. euro)

Gole: Darko Barisić (4)

Asysty: Hans Vink (3)

 

Bilans (Polska): 1-0-0, 3:0

Eliminacje MŚ 2026: Grupa trzecia, 1. [+2 pkt nad Hiszpanią]

Ranking FIFA: 3. [=]

 

 

Ligi:

 

Anglia: Derby County [+3 pkt]

Austria: Austria Wiedeń [+0 pkt]

Francja: Bordeaux [+0 pkt]

Hiszpania: Mallorca [+0 pkt]

Niemcy: HSV Hamburg [+2 pkt]

Polska: Amica Wronki [+2 pkt]

Rosja: FK Moskwa [+7 pkt]

Szwajcaria: FC Schaffhausen [+3 pkt]

Włochy: Fiorentina [+0 pkt]

 

Liga Mistrzów:

 

Puchar UEFA:

- Zagłębie Lubin, 2. runda kwalifikacyjna, 0:1 i 0:1 z Dynamem Tirana; out

- Legia Warszawa, 2. runda kwalifikacyjna, 3:0 i 0:0 z Litexem Łowecz; awans, vs. AEK Ateny

- Radomiak Radom, 2. runda kwalifikacyjna, 0:2 i 1:2 z Lewskim Sofia; out

 

Reprezentacja Polski:

- 30.08, eliminacje MŚ 2026, Malta - Polska, 0:3

 

Ranking FIFA: 1. Brazylia [1258], 2. Anglia [1184], 3. Polska [1134]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×