Skocz do zawartości
Ingenting

Fantasy Football League

Kto wygra w tym sezonie?  

5 użytkowników zagłosowało

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

Ja tragicznie. Mogłem spokojnie wygrać ten mecz i mieć solidne miejsce na koniec sezonu w sekcji loosers, ale też zostawiłem multum punktów na ławce. DObrze przynajmniej, że waga gatunkowa niższa :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Gratuluje @krzysfiol i życzę powodzenia w finale.

Dla mnie to był ostatni mecz o stawkę. Nie wiem co musiałoby sie stać, żebym wrócił w przyszłym sezonie. Nie chce mi sie co roku przezywać wciąż tego samego rozczarowania. Enough is enough. Mam dość budzenia sie w nocy i sprawdzania wyników, mam dość oglądania meczów pod kątem fantasy. Te dwa tygodnie co miałem bye dawały mi o wiele więcej frajdy z NFL niż jak miałem mecze Kapibar. Ja widocznie nie umiem sie bawić rywalizacją, za bardzo biorę ją do siebie (stad tez pewnie niechęć do multiplayerów rożnego typu). Ta smieszna porażka - zważywszy jakie wyniki miałem w sezonie - tylko przelała czarę goryczy i znużenia jakie odczuwałem. Zresztą ten temat tez leży martwy. Na 13 grających ledwo 5 głosów w ankiecie, z czego 3 od osób zainteresowanych.

  • Smutny 1
  • Nie lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeeeest :clap::clap: wreszcie, po tylu latach, i to w sezonie, który spisywałem na straty wielokrotnie :) 

 

szkoda mi @me_who, wiem co to znaczy przegrać będąc pierwszym po RS...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

07-B61-C23-153-F-4-CBD-89-CF-172086-B68-

 

Może nie powinienem aktualizować, bo okaże się, że te „bug fixes” skorygują ostatnie wyniki :kekeke:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
14 hours ago, krzysfiol said:

 

No wiem, dlatego w czwartym musi coś się zepsuć. 

 

:>

 

Czemu Saints nagle przestali grać w Futbol?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Może przeciwnicy odkryli, że Brees ma tylko 180 cm i tak naprawdę nie trzeba go za wszelką cenę sackować, wystarczy zasłonić mu widok w kierunku receiverów...

3 godziny temu, me_who napisał:

Nie wiem co musiałoby sie stać, żebym wrócił w przyszłym sezonie. Nie chce mi sie co roku przezywać wciąż tego samego rozczarowania. Enough is enough. Mam dość budzenia sie w nocy i sprawdzania wyników, mam dość oglądania meczów pod kątem fantasy. Te dwa tygodnie co miałem bye dawały mi o wiele więcej frajdy z NFL niż jak miałem mecze Kapibar.

 

No ja mam wprost przeciwnie, Fantasy dwa lata temu z powrotem wciągnęło mnie w NFL, bo tak to ograniczałem się do oglądania skrótów Saints, a z reszty ligi znałem pojedynczych graczy.

 

No ale ja mam z rywalizacją ten problem, że mnie za bardzo nie pociąga, więc porażki w Fantasy nie robią na mnie wrażenia ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja się tylko cieszę że to kto z kim grał nie miało znaczenia, bo przy zmienionych meczach i tak awansowalby krzysfiol i ja. W ogóle to mój pierwszy finał od początku ligi i to po mega farciarskim sezonie.
Też mnie stresuja wyniki ale od pewnego czasu nauczyłem się trochę odpuszczac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
14 godzin temu, me_who napisał:

Gratuluje @krzysfiol i życzę powodzenia w finale.

Dla mnie to był ostatni mecz o stawkę. Nie wiem co musiałoby sie stać, żebym wrócił w przyszłym sezonie. Nie chce mi sie co roku przezywać wciąż tego samego rozczarowania. Enough is enough. Mam dość budzenia sie w nocy i sprawdzania wyników, mam dość oglądania meczów pod kątem fantasy. Te dwa tygodnie co miałem bye dawały mi o wiele więcej frajdy z NFL niż jak miałem mecze Kapibar. Ja widocznie nie umiem sie bawić rywalizacją, za bardzo biorę ją do siebie (stad tez pewnie niechęć do multiplayerów rożnego typu). Ta smieszna porażka - zważywszy jakie wyniki miałem w sezonie - tylko przelała czarę goryczy i znużenia jakie odczuwałem. Zresztą ten temat tez leży martwy. Na 13 grających ledwo 5 głosów w ankiecie, z czego 3 od osób zainteresowanych.

Nie gram w FFL, ale ja podobne katusze przeżywam co sezon w Fantasy NBA. Dwie edycje z rzędu RS wygrane w cuglach i potem szybko w dupę z niżej rozstawionym rywalem, który akurat gra tydzień życia i pół składu mu wykręca triple double. W tym roku na razie po raz trzeci lece po RS i już oczami wyobraźni widzę wtopę w pierwszej rundzie.

Z tym przeżywaniem też tak mam, ostatnio oglądając mecz LAC wkurzałem się na Harrisa, że rzuca (chociaż celnie :D ) zamiast podawać, bo mi asyst brakuje :keke:

Także znam ten ból, ale nie ważne ile razy upadasz, tylko ile razy wstajesz i próbujesz ponownie :war: (Syzyf approved :keke: )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Nie gram w FFL, ale ja podobne katusze przeżywam co sezon w Fantasy NBA. Dwie edycje z rzędu RS wygrane w cuglach i potem szybko w dupę z niżej rozstawionym rywalem, który akurat gra tydzień życia i pół składu mu wykręca triple double. W tym roku na razie po raz trzeci lece po RS i już oczami wyobraźni widzę wtopę w pierwszej rundzie.
Z tym przeżywaniem też tak mam, ostatnio oglądając mecz LAC wkurzałem się na Harrisa, że rzuca (chociaż celnie ) zamiast podawać, bo mi asyst brakuje :keke:
Także znam ten ból, ale nie ważne ile razy upadasz, tylko ile razy wstajesz i próbujesz ponownie :war: (Syzyf approved :keke: )
Informuję, że w ostatnim sezonie w 1 rnd. play-off odpadłeś ze mną, drużyną, która ledwo wtoczyła się do PO.
  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

[mention=76]krzysfiol[/mention], to będzie chyba najbardziej nerwowa Wigilia w życiu. Projecty mamy w zasadzie na równo, bo mój obrońca może zdobyć zero i wynik jest otwarty w każdą stronę. Niestety moi mnie mega zawiedli, ale finał jest super. Nieważne kto wygra to i tak był mój najlepszy sezon od kiedy zaczęliśmy się w to bawić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zaś ostatni :)

Mam już tyle Jan Jahu Amant Trophies co Scena Bowls :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
2 godziny temu, Meler napisał:

Zaś ostatni :)

Mam już tyle Jan Jahu Amant Trophies co Scena Bowls :)

Miałem tak nieudany sezon, że nawet tego nie potrafię wygrać (przegrać?) :roll: 

 

@krzysfiol gratulacje, Twój sezon to 100% magia Fantasy :). Pokazałeś, że nieważna jest ofensywa, tylko umiejętność powstrzymywania danego dnia swoich przeciwników ;), obrona wygrywa mistrzostwa :)

Przy okazji jaki obrót spraw, że mistrzostwo wygrał Kicker (jak kopanie ważnego FG w prawdziwym meczu), a do tego był to Carlson, którego kariera niemal zawisła na włosku po wywaleniu z Vikings w skutek tego nieszczęśnego meczu z Packers na początku sezonu, gdzie spudłował wszystkie FG :). Weź przez jakąś społecznościówkę wyślij mu screenshota z finału ligi, na pewno się uśmiechnie ;)

 

  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie jestem ostatni :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Gratuluję @krzysfiol, przynajmniej znowu przegrałem z mistrzem.

Wyniki Kapibar w grudniu: 100, 113, 66 i 116. 

Opatrznosc nad kimś ewidentnie czuwała :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

tabwsz.png

 

Tak z okazji podekscytowania zwycięstwem zestawiłem final standings każdego zespołu na przestrzeni wszystkich siedmiu sezonów, a następnie uporządkowałem według średniej pozycji, aby stworzyć inny wariant tabeli wszechczasów :)

Ciekawostką jest też, że 3 najgorsze ekipy zeszłego sezonu znalazły się w top 4 w tym roku :) 

  • Dzięki! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×