Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Mam takie pytanie, próbował ktoś grać w Medka(pierwszego) na Viscie i na kartach z serii GF 8*** albo 9***, jeśli tak to czy udało sie wam zrobić coś żeby mieć kontrole nad jednostkami na polu bitwy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

http://gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,63...ie_w_boju_.html

 

Polska Husaria najmocniejszą jednostką konną w Empire :> premiera już 3 marca. Grę można zamówić za 99 lub 139 złotych. Najwięcej informacji, screenów można znaleźć oczywiście na http://www.totalwar.org.pl/

Doczekaliśmy się Polski jako grywalnej nacji. Niestety w tym wszystkim jest jedno ale... realizmu niewiele patrząc na zapowiedzi czy filmy prezentujące grę we wschodniej części Europy. Ale prezentuje się świetnie i grzechem byłoby tej pozycji nie mieć w kolekcji ;)

Ja już zamówiłem za 99PLN w tym sklepie http://sklep.wirtus.pl/produkt/369995 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Obiecana kampania wieloosobowa nie ruszy zbyt szybko. Najpierw spodziewaliśmy się jej w normalnej, pełnej wersji gry, potem była mowa o dużej łatce wkrótce po premierze a teraz... teraz dowiadujemy się, że najpierw będzie beta.

 

Mark Sutherns z Creative Assembly udzielił wywiadu miesięcznikowi PC Format i tam właśnie wspomniał, że twórcy gry chcą najpierw przeprowadzić beta-testy kampanii multi zanim ją włączą na stałe do gry. Fajnie, ale dwa pytania - kiedy ruszają i czy beta będzie otwarta dla wszystkich?

 

Tego właśnie nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że na początek będzie można grać tylko we dwójkę, ale w późniejszym okresie planowane są większe kampanie. Przy grze jeden na jeden wszystko będzie wyglądało tak jak w normalnej grze solo - tyle że będzie limit czasowy na rozegranie swojej tury, odgórnie ustalony. Dodatkowo, tak jak już wcześniej wspominano, gdy jeden z graczy będzie toczył bitwę ze Sztuczną Inteligencją, to drugi będzie mógł przejąć jej wojska na ten czas lub też oglądać bitwę jako obserwator. Ale będzie można fajnie napsuć krwi koledze, nie? W końcu bitwy w kampanii staną się mniej przewidywalne.

 

Swoją drogą to szkoda, że twórcy nie pomyśleli o takiej opcji "wskakiwania" na miejsce SI także w normalnej kampanii. Fajnie było, gdyby można było po prostu sobie grać, a w sieci czekaliby w specjalnym lobby przeciwnicy, którzy wybieraliby sobie bitwę w której chcą uczestniczyć tak z doskoku z listy wszystkich aktualnie rozgrywanych. Nadałoby to singlowej grze charakteru i uczyniło ją trudniejszą.

 

Ja bym pewnie całe dnie siedział w takim lobby i tylko czekał, żeby jakiemuś niczego nie spodziewającemu się kolesiowi zlać tyłek w jego własnej rozgrywce...

 

A on by potem i tak wgrał zapisany stan gry...

 

Trochę kicha z tym multi. Liczyłem, że sobie pogram z kuzynem, oboje sobie zamówiliśmy po egzemplarzu i się chyba trzeba będzie zastanowić, czy nie poczekać :-k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Swoją drogą to szkoda, że twórcy nie pomyśleli o takiej opcji "wskakiwania" na miejsce SI także w normalnej kampanii. Fajnie było, gdyby można było po prostu sobie grać, a w sieci czekaliby w specjalnym lobby przeciwnicy, którzy wybieraliby sobie bitwę w której chcą uczestniczyć tak z doskoku z listy wszystkich aktualnie rozgrywanych. Nadałoby to singlowej grze charakteru i uczyniło ją trudniejszą.

 

Ja bym pewnie całe dnie siedział w takim lobby i tylko czekał, żeby jakiemuś niczego nie spodziewającemu się kolesiowi zlać tyłek w jego własnej rozgrywce...

Całe szczęście, ze czegoś takiego nie będzie :roll: Sorki, ale widzę ktoś kto to pisał to jakiś ganker co to lubi przeszkadzać innym i napadać na noobów pokazując im miejsce w szeregu. Chory pomysł jakiś hardkorowych graczy, który mam nadzieje nie wejdzie w życie.

I nie widze jakie to miałoby mieć plusy dla kampanii?? Niech sobie gra losowe bitwy w sieci jak tak mu brakuje wrażeń. No ale nie ma to jak przeszkadzać innym :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja bym akurat chciał taką opcję, pod warunkiem, że można by było wybierać, czy chce swoją kampanię rozgrywać z udziałem innych graczy, czy też nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ok, tylko nie rozumiem, po co tej "loży przeszkadzaczy" potrzebna jest kampania on-line, żeby toczyć przypadkowe bitwy? Przecież jeśli raz zagram Polską, raz Prusami i za chwilę Szwedami, to to z kampanią ma niewiele wspólnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mam takie pytanko: miał ktoś taki problem z Medievalem (jedynka), że podczas ładowania trybu kampanii, pokazuje się okienko informujące o błędzie z aplikacją, po czym wywala nas do Windy? Rozwiązaliście jakoś ten problem? Pisałem już do pomocy technicznej, dostałem multum instrukcji, co zrobić i nic. :/

Testowałem grę na dwóch kompach (oba z WinXP) - stary to Sempron 1,8 GHz, Radeon 9550 256 MB i 1 GB RAM - tu gra chodziła świetnie. I nowy Intel Core 2 GHz, Radeon HD 3470 512 MB i 3 GB RAM - tutaj się nie da grać. ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Super, Empire mi się wiesza za każdym razem jak zdobywam Sztokholm. Ekran robi się biały, wyskakuje raport o błędzie i do widzenia. Widze na różnych forach, że czasem trafia się to z innymi miastami :| Oczywiście pomoc techniczna milczy :doh!: Nie jestem sobie w stanie wyobrazić jak takie rzeczy umykają testerom.

Ogólnie gra jest znakomita, no ale taki bug ją kompletnie dyskwalifikuje :/

 

PS - teraz mi się wiesza, jak jednym z generałów chcę wejść do miasta :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Creative Assembly uprzejmie donosi, że pracuje już nad pierwszą łatką do gry. Nie wiemy, kiedy będzie ona gotowa, ale oby jak najszybciej, bo ma naprawić problemy ze stabilnością i wydajnością Empire, co z pewnością ucieszy użytkowników Visty, którym gra się czasem wysypuje przy próbie załadowania bitew.

 

Naprawione mają być też szlaki handlowe.

 

Więc jest szansa, że to poprawią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mi się też dość często wiesza. Szczęśliwie po reloadzie przechodzę zawieszający się punkt bez problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A najśmieszniejsze, że byłem zachwycony płynnością i stabilnością gry :lol:

Teraz, w roku 1721 kampania Polską nadaje się na śmieci :roll: Nie mogę zająć Sztokholmu, nie mogę też nawet kliknąć na jednego z moich generałów, bo się wiesza :lol: A najgorsze, że odechciewa mi się grac, bo skąd mogę wiedzieć, że gra się nie zacznie wieszać znowu nawet jak zacznę od początku i kim innym? Masę ludzi ma ten błąd niezależnie od wybranej frakcji.

Przypomina to trochę awarię z Barbarians, ale tam zawalił CD Projekt "przemycając" bugi do polskiej wersji językowej i zmiana na angielską pomagała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Do tej pory Empire zawiesiło mi się raz, ale tak porządnie, że po restarcie gry nie mogłem wczytać żadnego z trzech osobnych sejwów z tej kampanii. Zacząłem odrobinę zniechęcony od początku - tym razem mam już ponad 1730 rok i żadnego errora na koncie.

 

Ogólnie gra bardzo dobra, ale wkurza kilka upierdliwych błędów, a najbardziej to, że jeżeli Empire uzna, że masz za słaby sprzęt, to możesz jedynie pomarzyć o zmianie ustawień na wyższe, niżby gra sobie postanowiła (w każdym razie tak to wygląda)... Jeżeli ja chcę, żeby gra mi się cięła na tych wysokich ustawieniach, to ma się ciąć - niech się nawet potnie, na zdrowie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Napiszcie może coś więcej o samej rozgrywce. Np. czy bardzo wkurzające jest przedstawienie husarii w tej grze :> Bo nie wiem czy warto wywalić kasę na coś co będzie mnie irytować i wkurzać w szczegółach mimo, że ogólnie będzie OK.

Swoją drogą dziwię się, że CA odpuściło sobie wojny nowożytne (wiek wojen np.) w XVI i XVII wieku i ze średniowiecza wskoczyli na XVIII stulecie. Mam nadzieję, że ten wielbłąd naprawią jakimś dodatkiem typu "Królestwa" do MTW II.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zrobili tak, bo rozgrywka jest bardzo ukierunkowana na wiek XVIII a mieli wizję pokazać epickie bitwy ze strzelającymi do siebie ze 100 kroków masami piechoty ;) No i to okres tryumfów Anglii, Niemiec (Prus) i okres narodzin USA, więc główne rynki zachwycone. No i to też ciekawy okres, gdzie wszystko zaczęło nabierać szalonego tempa. I robiąc jedna grę zamknęliby sobie drogę do dodatków, choć po dwóch dłuższych sesjach, tą grę aż czuć Napoleonem ;)

Wracając do sedna - przy 300 latach, gra byłaby strasznie "rozmyta". To zupełnie nowy rodzaj rozgrywki niż był do tej pory. Np. przy drzewku odkryć na przestrzeni 300 lat byłyby kolosalne różnice, mogące prowadzić do znanych z pierwszych Cywilizacji potyczek falanga vs. czołg. A tak, to różnice polegają na tym, że np. moja piechota czerpie korzyść z tego, że pojęła umiejętność strzelania salwą w trójszeregu i nieposiadający tego "wynalazku" wróg jest bezlitośnie masakrowany.

Gra skręciła trochę z przesadzonych bitewnie Królestw w kierunku strategii. Jest o wiele więcej czynników które trzeba brać pod uwagę. Pojawił się ustrój państwa i rząd (ponoć są rewolucje, ale za krótko gram :D ). Całkowicie zmieniono handel, łącznie z handlem w koloniach (świetnie to zrobiono). Zniknęli dyplomaci - teraz z każdym jesteśmy w kontakcie na bieżąco.

Największą zmianą jest fakt, że nie ma czegoś takiego jak "prowincje buntowników". Każda ziemia jest w posiadaniu jakiegoś choćby mikroskopijnego organizmu państwowego czy plemiennego (na mapie kampanii jest subkontynent indyjski i Ameryka). Większość ma sojusze z kimś, a bardzo wielu ma swoich protektorów.

Kompletnie zmienił się też model rozbudowy miasta - teraz w stolicy prowincji można wybudować bodaj 6 typów budynków, ale za to wraz ze wzrostem populacji prowincji wioski zamieniają się w miasta, które można specjalizować w wybranej dziedzinie (religijnej, "rozrywkowej", naukowej i przemysłowej). Dwa pierwsze zwiększają limit agentów (odpowiednio misjonarzy i hulaków, ci drudzy to kombinacja szpiega i zabójcy) , trzeci pozwala zwiększyć możliwości naukowe a czwarty przynosi zysk. Wszystko trzeba balansować, bo np. obiekty przemysłowe zwiększają niezadowolenie plebsu (społeczeństwo jest podzielone na dwie części - szlachtę i "prostaczków").

Wprowadzono nowego "agenta" - to dżentelmen. Jego zadaniem jest praca w placówkach naukowych, podkradanie technologii innym i pojedynkowanie się z innymi dżentelmenami :D

Co do jednostek. Piechoty na razie widziałem 4 (pikinierzy, milicja, grenadierzy i liniowa), ale tak naprawdę trzon armii stanowi liniowa, różniąca się poza kolorem munduru tym co udało nam się odkryć. Niektórych będzie doprowadzać do szału absurdalnie nawoływanie się tej piechoty w bitwie: "Piechota kolonialna" :| Myślałem, ze to wymysł geniuszy od polskiego tłumaczenia, ale dźwięk robiła Sega. Potem myślałem, ze po prostu tak Polskę spaprali, ale Prusacy nawołują się "Kolonialinfanterie" tak więc to babol odgórny. Choć przy okazji brawa za to, że każda nacja mówi w swoim języku.

Kawalerii jest więcej, ale do polskiej husarii nie dotarłem niestety. W drugim sejwie gram Prusami i mają dość zróżnicowaną kawalerię (dragoni, lansjerzy, huzarzy, kirasjerzy i coś jeszcze). Artylerii widziałem do tej pory (~60 kolejek) 4 rodzaje, ale jeszcze połowa drzewka rozwoju przede mną.

Wydaje mi się jednak, ze zróżnicowanie wojsk jest dość umowne. Na pewno na początku. Może jakieś highendowe jednostki są różne, ale przy grze Polską i Prusami do 1720 roku nie widziałem żadnych większych różnic.

AI w kampanii jest wyraźnie lepsze, szczególnie spodobało i się jak Austria wypowiedział mi wojnę, lecz nie udało się jej wciągnąć swoich sojuszników do niej (przy wypowiadaniu wojny widzimy listę swoich i wrażych sojuszy, możemy wezwać sojusznika lub nie), a na ich nieszczęście miałem w okolicy Śląska "zbędną" armię. Kolejkę później bogatszy o Wrocław, Głogów i Gliwice wynegocjowałem pokój, a upokorzona Austria zmieniła kierunek ekspansji.

Niestety trafiają się dziwne decyzje. Najgłupsza w grze jest chyba Szwecja, która wypowiada wojnę i znika za morzem :| W drugim sejwie Polska ma wojnę chyba z 20 państwami, choć graniczy z 3 (efekt sojuszy, ale dlaczego nie zawierają pokoju z "klientami" mocarstw z którymi pokój został zawarty to nie wiem). Smutno też jak mimo tych wojen i mając za sobą tylko zaprzyjaźnioną ze mną Rosję rzucili się do samobójczej wojny. Choć trzeba przyznać, ze moment wybrali niezgorszy, bo szykowałem się do inwazji na Danię i na wschodzie nie było wielu wojsk.

Bardzo podobało mi się też jak po dość niespodziewanym upadku Francji niepodległość ogłosił Quebec (można uznać lub nie takie nowo powstałe państwo). Po śmierci monarchy pojawił się event "Wojna o sukcesję" ale nie wiem co chodzi, bo ani się nie pojawiła opozycja, ani kraj się nie rozpadł (jak w Medku I, jedno z najbardziej szokujących zdarzeń w grach Total War i nie wiem czemu odpuszczone) , ani nikt mnie nie najechał. Może czegoś nie doczytałem :-k

No i są tez bitwy morskie, który poza obłędnym wyglądem i kapitalnie zobrazowaną pracą żagli są dla mnie nie do ogarnięcia na razie :D Tak jak w polu umiem wygrać w mniejszości, na morzu dostaję oklep straszny, albo tracę mnóstwo ludzi. Na pewno jednak świetna sprawa, że i na wodzie mamy wreszcie pełną kontrolę :)

 

Ogólnie gra jest bardzo ciekawa, na pewno jak komuś podobały się poprzednie wersje to nie będzie zawiedziony, choć na początku można się od niej odbić, bo rozgrywka została mocno zrewolucjonizowana. Mam nadzieję, że te bugi o których tu i ówdzie czytam, i który i mi się przytrafił w sejwie "polskim" będzie załatwiony w nieodległym paczu. Gdyby wydano ją po dogłębnym przetestowaniu i bez bugów, byłaby nieomal idealna.

Choć niektórzy na pewno będą się czepiać, ze AI nie jest genialne i robi czasem głupie błędy albo gra schematycznie. No ale to tylko komputer.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak znam siebie to pewnie nie wytrzymam i zaraz kupię to cholerstwo choć rozsądek nakazuje poczekać 6 miechów na obniżenie ceny :>

Z tego co widziałem w galerii na www.totalwar.org.pl, mamy w grze do czynienia z karykaturalnym przedstawieniem husarii - uzbrojonej we włócznie :doh!: , chociaż jest to niby najlepsza jednostka kawalerii w tej grze.

Oby wyszedł dodatek z kampanią zaczynającą się w roku 1600, bo XVIII stulecie jak dla mnie to militarne nudności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Scena jest na tyle rozwinięta, że nawet jak nie wyjdzie dodatek to wyjdzie jakiś mod ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Scena jest na tyle rozwinięta, że nawet jak nie wyjdzie dodatek to wyjdzie jakiś mod ;]

Tiaa... zwłaszcza polska. Piękne zapowiedzi a potem nawet wersji bety nie ma. Moda wypuszczą za to Litwini, w którym husaria będzie narodową jednostką Wielkiego Ks. Litewskiego....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ale koniec końców i tak mody okazują się lepsze niż podstawka. :-k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Updates to Empire: Total War have been released. The updates will be applied automatically when your Steam client is restarted. The specific changes include:

 

Empire: Total War

 

* Fixed Alt-Tab issue which prevents players from switching away from a fullscreen window

* Fixed text rendering for certain resolutions

* Fixed localized font overrun issues

* Fixed a variety of crash and memory leak issues

* Fixed a variety of multiplayer client lock

* Fixed trade nodes for those nations with resource in home region which caused unprofitable trade theatre routes eg: Sweden and Marathas

 

http://store.steampowered.com/news/2329/

 

Tak więc update już jest. W sumie chyba nie zauważyłem żadnego z tych błędów, prócz drugiego i czwartego (raz). I tak miałem dzisiaj kończyć inwazję na Europę, więc zaraz sprawdzę.

 

@edit: i jakby na potwierdzenie gra się właśnie wywaliła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×