Skocz do zawartości
Nagrody "CM Awards 2018" - głosowanie trwa tylko do 23 stycznia!
CMF Awards 2018

Rekomendowane odpowiedzi

Nie jest, a poza tym, mody lepiej używać na wersji angielskiej.

Sent from my SM-T815 using Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Bo ja wiem... ja całego medka mam w PL i śmiga bez problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zacząłem grać Cesarstwem Niemieckim, papież wołał krucjatę, dodałem jedną armię i... muszę sam nią kierować do obojętnie którego miejsca zajmowanego przez innowierców czy koniecznie do Ziemi Świętej? Miałem sojusz z Maurami (pzodr @Mauro), ale rozpadł się od razu :p. Te 10 tur to jest na kliknięcie w armię, że jest "krzyżowa" czy na dotarcie do wroga? Bo mam kawałek :-k Nigdy nie uczestniczyłem jeszcze w krucjacie.

 

Chciałem grać raczej pokojowo, powoli rozwijać ekonomię, a ekspansję ograniczyć tylko do rebelianckich miast - i tak też było, ale nagle Wenecja wypowiedziała mi wojnę, no to ich pogoniłem i zająłem wszystkie trzy miasta. Wtedy zaczął moją przestrzeń życiową ;) ograniczać Mediolan, bo ciągle mi blokował drogę. Zaatakowałem swoją największą armią i... przegrałem. Chyba niepotrzebna wojna:D Muszę się przegrupować i znowu uderzyć, bo siły mamy podobne - armia po 1k wojów. 

 

Jeszcze jedno - kiedy nie ma możliwości zarządzania miastem tylko ustawianie "na rozwój", "wojsko" itp? Gdy brak tam wodza armii?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

1. Tak, armią krucjaty sterujesz sam.

2. 10 tur - pewnie dostałeś tyle czas przez zadanie jako dołączenie do krucjaty, czyli przekazanie tam armii. Na dotarcie nie ma limitu, możesz aż ktoś nie podbije danego miasta, ale uważaj, bo z czasem ludzie zaczynają dezerterować.

3. Niestety w podstawowej wersji gry dyplomacja stoi dla nędznym poziomie, nawet Twój najlepszy sojusznik może Cię zaatakować bez powodu mimo, że ma armię 10 razy gorszą. Dużo lepiej wygląda to w dodatkach, które mają specjalne skrypty pod dyplomację.

4. Żeby zarządzać miastem potrzebujesz tam dowódcy, ale tę opcję możesz wyłączyć tworząc nową grę. Jest tam taki ticzek do zaznaczenia w tym miejscu, gdzie wyłączasz limit czasowy bitwy, etc.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

I atakuję obojętnie którego innowiercę?

 

Mam dodatek, bez modów, ale przy uruchamianiu wybrałem chyba podstawkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
3 minuty temu, jmk napisał:

I atakuję obojętnie którego innowiercę?

 

Mam dodatek, bez modów, ale przy uruchamianiu wybrałem chyba podstawkę.

 

Armią krucjaty możesz wszystko, nawet atakować każde miasto napotkane po drodze.

Na 100% włączyłeś podstawkę, bo dodatek przenosi Cię w konkretne regiony świata - Wyspy Brytyjskie, Amerykę, Bliski Wschód i Europę Środkowo-Wschodnią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mediolan sam mnie zaatakował teraz :D Co to była za bitwa :)

 

R6Uwja4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeszcze w tej samej turze moje rozbite wojsko atakuje druga mediolańska armia, ale i tym razem odnosimy zwycięstwo, niestety z naszej konnicy już prawie nic nie zostało.

 

iuvHvbx.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Okupowałem Mediolan, ale armie wroga ruszyły na mnie - były trzy, ale słabsze, chociaż atakowali z trzech stron to... Mediolan zdobyty:

 

0FYj7ck.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Genua zdobyta, frakcja Mediolan zniszczona :) Przejmę jeszcze rebelianckie Berno + armia za 3 tury dojdzie pod Kair i znowu trzeba budować gospodarkę.

 

baFJ6gX.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moje Cesarstwo:

 

5KWnLI0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wracam po przerwie, aktualnie po 83 turze sytuacja w cesarstwie wydaje się stabilna. Od północy mamy sojusz z Duńczykami, od zachodu z Francją, która przejęła Berno zajmowane przez rebeliantów, mieliśmy podejście do tego miasta, ale moja armia została rozbita i Francuzi skorzystali z okazji.  Niespodziewanie wojnę wypowiedzieli mi... Polacy. Nie chcę z nimi walczyć, unikałem ich, ale jak mi podeszli po Insbruk to musiałem pogonić ich armię - rozbijając dwie w pył. W tym czasie wysłałem dyplomatę do Krakowa i co turę proponowalem rozejm. W końcu się zgodzili. Podpisałem też sojusz z Węgrami.

 

Powoli dobiega końca wojna z Wenecja, zostało im jedno miasto,  Durres, które właśnie oblegany. Po zdobyciu Zagrzebia, Ragusty i Sofii były to nasze najbardziej wysunięte na północ prowincje.

 

Były, bo krucjata przyniosła nam zdobycze - przejęliśmy trzy prowincje, które najpierw splądrowalismy - Jerozolimę, Gaze i Akke. Niestety po końcu udanej krucjaty zmarł mi obecny tam generał i armię zostały bez dowódcy, Jerozolima się zbuntowała i całe siły trzymam w strefie Gazy, czekają na nadejście posiłków z Europy.

 

Myślę, że po opanowaniu prowincji na terenie dzisiejszego Izraela i zapewnieniu funduszy poszukamy wojny z Bizancjum, aby połączyć się w Wielkie Cesarstwo Niemieckie.

 

Obecnie kontrolujemy 17 obszarów, mamy 11 miast i 6 zamków. Rok 1248.

 

A nie, Wenecja jeszcze ma wyspę Iraklion...

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×